|
|
#4051 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 5 521
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cześć,
ale tutaj dzisiaj cisza szkoda, że już koniec weekendu.Miałam dzisiaj wątpliwą przyjemność zawarcia (właściwie to kontynuacji) polisy OC na moje auto. Pieniądze wyrzucone w błoto
__________________
razem |
|
|
|
#4052 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Ja cały weekend na uczelni, a teraz wyszukuję sobie literatury na nowy semestr i zastanawiam się co kserować a co kupić sobie na własność (lubię mieć swoje książki, ale ceny niektórych to kosmos).
|
|
|
|
#4053 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cześć
Ja się witam niewyspana, właśnie skończyłam pić kawę ale nic a nic mi nie pomogła. Za to moje dziecko tryska energią ;p Za to w weekend po raz pierwszy od bardzo dawna wybrałam się na zakupy ciuchowe, mam buty, trzy bluzki, jeszcze muszę sobie jakieś spodnie kupić i finito
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
|
|
|
#4054 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cześć!
Weekend upłynął mi fajnie, byliśmy u rodziców, u których przygotowania do remontu łazienki, więc TŻ miał gimnastykę w postaci skuwania tynku Wczoraj byliśmy w teatrze, na świetnie zagranej sztuce - tragikomedii z Gajosem i Seniuk w roli głównej.Bardzo mi się podobało. No właśnie ![]() Cytat:
![]() Ja też muszę się wyrwać na wiosenne zakupy ![]() Ale chyba poczekam i trochę podietuję... Od dziś zaczynam I fazę SB ![]() Muszę zanieść płaszcz do pralni i trochę się boję... że odbiorę go w kiepskiej kondycji... a to mój ukochany płaszcz
Edytowane przez emi_lka Czas edycji: 2012-03-12 o 08:21 |
|
|
|
|
#4055 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cześć
Cytat:
Co ciekawego zaczynasz w tym semestrze? I jakie książki potrzebujesz? Emilko,ja też nie lubię oddawać rzeczy do pralni. A moja nowa pralka ma funkcję 'pranie chemiczne', jeszcze nie próbowałam... Ja mam ostatnio bardzo dziwny czas, jakiś spadkowy nastrój, zły humor, ogólnie mi źle. Mój mózg znowu płata mi figle jakieś dziwne, bardzo męczy mnie walczenie z tym...a do tego zapalenie pęcherza nie przechodzi, co więcej, w sobotę zaczęła boleć mnie nerka...
|
|
|
|
|
#4056 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
Widzisz jakieś konkretne przyczyny złego samopoczucia? Zdrówka |
|
|
|
|
#4057 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
To chyba ta: http://www.agito.pl/pralka-wolnostoj...14,2150-275689 Moje złe samopoczucie wynika ze zbyt bujnej wyobraźni, wkręcania się w różne durne akcje, skupianiu się na tym, obkręcaniu każdej złej myśli 50 razy, zastanawianiu się nad jej genezą, wymyślaniu, że jestem zła, nienormalna, szukaniu granic własnej wyobraźni. Wszystko to teoretycznie wiem, gorzej z praktycznym walczeniem z tym. |
|
|
|
|
#4058 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cześć!
Emilko, z plikami.tif jest właśnie ten problem, że są bardzo duże, jeśli się ich nie skompresuje. Mi przeważnie otwiera zwykły podgląd windowsa, ale czasem wyskakuje błąd - pewnie jest za mało pamięci wirtualnej. Ten plik można otworzyć (teoretycznie ) z każdym programem graficznym, np. w Corel Draw.Co do wewnętrznej walki z samym sobą - mam identycznie, jak Ty, Emilko. Tylko że u mnie nie są to jakieś konkretne cele nakreślone w perspektywie czasu, tylko ciągłe szamotanie się z sobą i dążenie do nie wiadomo czego Zupełnie obca jest mi filozofia życiowa Hani, ale szczerze bardzo chciałabym uszczknąć choć trochę tego jej optymizmu i luzu.Czasem się zastanawiam, czy nie cierpię na jakąś łagodniejszą odmianę zaburzenia dwubiegunowego - od euforii, uśmiechania się do samej siebie, namawianiu wręcz TŻ na spotykanie się z ludźmi (poznawaniu jego znajomych z pracy, spraszaniu nie wiadomo kogo do domu - co generalnie nie leży w mojej naturze ), do wyobcowania, wpadania w głąb siebie, agresji, histerii...Dziś miałam pobudkę o 4:45 ![]() ---------- Dopisano o 08:53 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ---------- Cytat:
![]() Ja też chciałam studiować ten kierunek
|
|
|
|
|
#4059 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
![]() Cytat:
Powiem Ci coś...wszyscy mają problemy ze sobą jakieś, mniejsze, większe, średnie... To jakieś chore przekonanie, że ludzie studiujący psychologię mają ze sobą problemy i studiują ją, zeby te problemy rozwiązać. Studiujący psychologię mają takie same problemy, jak Ci, którzy jej nie studiują. Nie lubię tego tematu, drażni mnie, dlatego tak reaguje. Jakiś kretyński stereotyp... bo jak ktoś jest psychologiem (lub in spe), powinien być idealny, nie mieć problemów... |
||
|
|
|
#4060 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
cześć
---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#4061 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
![]() Butter, absolutnie nie wpadam w stereotyp. Napisałam tylko o tych, których znam osobiście i nawet nie chodziło mi o "studiowanie psychologii po to, żeby rozwiązać własne problemy" Dawny przyjaciel TŻ, osoba mega inteligentna, ale o podobnej osobowości do mojej (o czym co jakiś czas informuje mnie mój TŻ), czyli zaniżone poczucie własnej wartości, grzebanie w sobie na siłę, wieczne problemy z własnymi niedoskonałościami. Druga osoba, koleżanka, miewa dość konkretne napady agresji w miejscach publicznych, potrafi uderzyć swojego męża. Raczej nie wszyscy mają takie problemy ![]() Mi się po prostu wydaje, że studenci psychologii (teraz piszę ogólnie) to ci grzebiący w sobie i analizujący wszystko - w czym nie ma nic złego ale niekoniecznie to wszystkim wychodzi po prostu na dobre, jak sama piszesz Edytowane przez asiuk Czas edycji: 2012-03-12 o 09:23 |
|
|
|
|
#4062 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Później się odniosę do tego co napisała Asiuk - ale najpierw o książkach.
Potrzebuję Aronsona - Psych. Społeczna - Serce i umysł - wydanie z 97' - widziałam na allegro i tą książkę kupię. Potem "Psych. rozwoju człowieka" - H. Bee, zastanawiam się też czy jednak nie zaopatrzyć się w tego kalata. Niestety wszystko to opasłe tomiska w niefajnej cenie ![]() Gdzie zaopatrujesz się w książki, Butter? Edytowane przez Debrah Czas edycji: 2012-03-12 o 09:25 |
|
|
|
#4063 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
To że koleżanka bije męża i nie panuje nad atakami agresji...no cóż - ktoś powinien jej pomóc. Oczywiście, że nie jest to normalne... ale tak jak mówię, psycholog też człowiek, a ja znam co najmniej kilka osób, które psychologicznych aspiracji nie miały i nie mają, a nad atakami złości nie panują... Cytat:
Raczej na Twoim miejscu zaopatrzyłabym się w 3 tomy Strelaua. Ta Helen Bee faktycznie może sie przydać, bo psych. rozwoju jest mnóstwo.Ja zaopatruje się w książki głównie na chomiku
|
||
|
|
|
#4064 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
![]() Branżowych książek nie potrzebuję aktualnie, ale bardzo chętnie kupiłabym pokaźną ilość - też drożyzna, a w większości to tylko kolorowe fotografie
|
|
|
|
|
#4065 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
Książki są potwornie drogie, niestety dlatego ja niestety pomagam sobie tak, a nie inaczej
|
|
|
|
|
#4066 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
A nie da się niektórych pozycji wypożyczyć w bibliotece? |
|
|
|
|
#4067 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
![]() I taka jest prawda? Architekci mają rozbuchane ego, są niepunktualni i niesłowni?
|
|
|
|
|
#4068 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
![]() I do 3/4 ludzi na moim wydziale. Z tą niepunktualnością (rozumianą nie tylko jak stricte "przychodzenie na czas na umówione spotkania") idealnie się zgadza - nikt z mojego rocznika nie podchodził w pierwszym terminie czerwcowym do obrony pracy magisterskiej, czyli jesteśmy mało poukładani. Jeszcze do tych problemów z samym sobą - czasem fajnie byłoby być jakoś, hmm... zdiagnozowanym, żeby mieć punkt zaczepienia do swoich dziwnych zachowań. A tak "praca nad samym sobą" to jakieś groteskowe gadanie. |
|
|
|
|
#4069 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
)A co do problemów : Wydaje mi się, że to trochę kwestia społeczn ych oczekiwań względem osoby która reprezentuje jakąś grupę zawodową - oczekuje się, że terapeuta/psycholog aby skutecznie pomagać będzie niemal kryształowy. Bo jak inaczej zmierzyć skuteczność jego działania?? Gdyby zaakceptować, że "to człowiek taki jak ja - z problemami" - to jakby przyjąć, że hydraulik ma naprawić mój kran, a u niego również cieknie. Wtedy - tworzy się potężny dysonans, który jest źródłem lęku. A to byłoby trudne do zniesienia, wymaga zatem racjonalizacji, zamiecienia pod dywan i szukania "Pana idealnego" - tym bardziej, że samo przyznanie się do problemu jest trudne i pójście do kogoś obcego przed kim trzeba się otworzyć to duży krok. Takie idealizowanie jest skojarzone ze skutecznością pomagania. A, że ludzi idealnych nie ma - najczęściej takie czarno-białe widzenie sprawia, że niewiele ludzi sięga po pomoc terapeutyczną - i przy każdym nazwisku niemalże można poczytać skrajne opinie pacjentów.. ![]() Tyle, że ja sama wolę pójść do człowieka z krwi i kości, świadomego, także własnych słabości, zachowującego krytycyzm wobec siebie (to bardzo podnosi kompetencje!), kogoś kto jest autentyczny. Idealizowanie jest cześcią tworzenia się relacji z pomagającym - ale jeśli po jakimś czasie nadal miałabym klapki na oczach to zaczęłabym myśleć, że mam doczynienia z wyższościowym psychopatą ![]() Poza tym - to częsty wybieg, aby uniknąć szukania pomocy. Skoro to taki zwykły człowiek, i ma problemy jak ja - to jak on może pomóc?? Ale - ja bym spojrzała inaczej : Skoro człowiek TAKI JAK JA może pomagać - to znaczy, że we mnie też drzemie taka umiejętność i kompetencje i ze wszsytkim moge sobie poradzić - fajnie, żeby pomógł mi je odkryć ktoś - kto nie odczuwa moich, blokujących mnie emocji. Ale zrobiłam wywód..sory ))
|
|
|
|
|
#4070 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
Chodziłaś już chyba kiedyś gdzieś? Nic się nie dowiedziałaś? ---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ---------- Cytat:
Przecież nie ma ludzi idealnych, każdy człowiek może mieć problem, każdy ma tendencje do bycia dobrym i złym, każdy ma prawo okazać się silnym w pewnych sytuacjach i słabość w innych. I najgorsze jest właśnie zamiatanie tego pod dywan, udawanie, że tak nie jest. Ludzie, którzy tak robią kończą źle, chociażby kiedy ich niepoukładany stan psychiczny, zamiatanie emocji, wyrzekanie się ich prowadzi do przykrych somatyzacji objawów. Ok, ale już się nie zapędzam. Debrah, ten Aronson jest spoko, jak Twoją pasją jest społeczna i chcesz sobie o niej czytać w ramach ciekawostek. Typowy styl amerykańskich podręczników, który mi akurat średni odpowiada. I nie widzę jego zastosowania dla siebie, bo zakończeniu psychologii społecznej. Ale to oczywiście moje zdanie. |
||
|
|
|
#4071 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
U nas jest to główna pozycja z psych. społecznej (obok nowszej wersji aronsona i jeszcze czegoś, ale mi wyleciało z głowy) - stąd pomyślałam, że może warto mieć swoją.Miło, że się zgadzamy
|
|
|
|
|
#4072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Ciekawy punkt widzenia, Debrah
Z tym że nawet, jak u hydraulika cieknie, to raczej taką usterkę sam naprawi. Ja nie mówię, że psycholog żadnych problemów czy dręczących go pytań nie ma i mieć absolutnie nie może - ale że w tych podanych przeze mnie przykładach nie umie sobie sam z tymi problemami poradzić, mimo ogromu wiedzy, jaką posiada. Nie wyobrażam sobie jakoś, że chadzam do tego typu specjalisty, który aktualnie jest w depresji.Butter, ciężko o dobrego specjalistę, o czas i pieniądze. Jakoś mam głęboko zakorzenione, że to marnotrawstwo pieniędzy na moje fanaberie i humorki Byłam raz u jednej pani, po porodzie, ale aranżacja gabinetu nie nastrajała do zwierzeń. I jakoś tak zawsze, jak próbuję cokolwiek wyłuskać z tego, co mi w głowie siedzi, to w sumie i tak nic z tego nie wynika.Zapytałam ostatnio TŻ, czy pomyślał choć raz, że może powinnam się udać do specjalisty, to stwierdził, że nie ![]() W paru czasopismach, w wywiadach z "gwiazdami", padło parę razy stwierdzenie, że chodzenie do psychoterapeuty to pójście na łatwizę i lenistwo. Chyba też podzielam jakiś zalążek tego myślenia. |
|
|
|
#4073 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4074 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4075 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
A jak np. boli Cię ząb i Ci to przeszkadza, to pójście do dentysty to lenistwo? Raczej realne szukanie pomocy na swoją dolegliwość. Asiuk, no taka mądra baba jak Ty i się kierujesz wywiadami z gwiazdami ![]() Twój TŻ też nie jest wyrocznią, przecież nie wie w 100% co się dzieje w Twojej głowie ![]() Jeśli chodzi o dobrego specjalistę, to musisz znaleźć kogoś, komu zaufasz, kto Ci się 'spodoba', inaczej to nie ma sensu. |
|
|
|
|
#4076 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
Rozumiem. Butter, ale jest zawsze jakiś konkret, tworzywo dla tych myśli/analiz. Chodzi o Twoje postępowanie wobec innych/myślenie o innych, o jakieś konkretne relacje? Jeśli materia nie jest znacząca, to może rozwiązaniem jest po prostu decyzja o skupieniu się na pracy/nauce/pasji? Nie chodzi o zamiatanie pod dywan, tylko wyważenie, czy problem jest, czy to tworzenie bytów? Cytat:
Co do tego dążenia "do nie wiadomo czego" - też to przerabiałam. Naprawdę dużo daje rozbrojenie tej masy, magmy, chaosu, zrekonstruowanie jakiegoś celu, dążenia... Mi bliskie jest w dużej mierze podejście Hani, ja jestem bardzo pozytywnie nastawiona do rzeczywistości, jestem pełna wiary w ludzkie możliwości i jak najbardziej przekonana o ważności "tu i teraz" i doświadczanego szczęścia w małych rzeczach... a mimo to wewnętrznie ciągle jestem w stanie walki... różnych walk ![]() Co do Twojej zmienności - może to po prostu taka uroda... pewne zachowania trzeba trochę wyregulować, ale generalnie zacząć od akceptacji, żeby raz na zawsze zamknąć etap zastanawiania się, co jest nie tak? Odnośnie studiujących psychologię - myślę podobnie jak Miśkowa, że osoby z wiedzą psychologiczną mogą mieć większą samoświadomość swoich stanów i większy zasób pojęć do opisu swoich stanów... co nie oznacza, że statystycznie częściej przeżywają jakieś wewnętrzne problemy w stosunku do innych osób... A co do umiejętności pomocy samemu sobie, no to to właśnie jest chyba najtrudniejsze... Czasem problemy są na tyle duże, że potrzebny jest ktoś z zewnątrz... Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Niekoniecznie. Prawdziwa terapia to nauka brania odpowiedzialności za swoje życie. No chyba, że ktoś się zatrzymuje na wygadaniu się - potrzebuje tylko bufora. Albo pod nazwą psychoterapii kryje się coaching. |
||||||
|
|
|
#4077 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
zmieniając temat: kupowała któraś z was niedawno odkurzacz? Możecie coś polecić lub odradzić?
Niby taka prosta sprawa i drobna rzecz, a jednak jakoś ciężko wybrać. Modeli jest miliard milionów a nie wiadomo, na co zwracać uwagę
|
|
|
|
#4078 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
Ja mam ten: http://www.ceneo.pl/1419992 Chwalę Cicho pracuje, ma różne poziomy mocy ssania, długi kabel, chodzę z nim po całym domu (tj. jeżdżę), regulowana rączka dla wyższych i niższych, różne szczotki, mi się najbardziej podoba szczotka do zamiatanio-odkurzania płytek, którą poprzez naciśnięcie stopą można zmienić w szczotko-ssawkę do dywanu/wykładziny. |
|
|
|
|
#4079 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
Tzn praca nad sobą owszem ,ale jako uzupełnienie terapii. Wtedy chyba najlepsze efekty. Psycholog tez może Ci przecież nie podpasować, ale nie warto przez to całkiem rezygnować tylko poszukać innego Ja ostatnio myślałam o jakiejś poradni, rozglądam się w tym temacie
__________________
|
|
|
|
|
#4080 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII
Cytat:
![]() Nie kieruję się, ale chyba coś podobnego o tym sądzę, tak w głębi siebie. I żeby była jasność - to o sobie myślę, że jestem leniwa, nie o innych szukających pomocy ![]() Nie jest wyrocznią, ale ponoć to właśnie najbliższe osoby zauważają niepokojące symptomy. Cytat:
Ostatnio stwierdziłam, że obojętnie, co bym robiła, i tak jestem niezadowolona. Spróbowałam na początku ustalić, co chciałabym robić wieczorami sama ze sobą, żeby być zadowoloną Wyszło baaaaaardzo dużo rzeczy (nie zdołam tego wszystkiego zrobić - więc będę sfrustrowana, że nie dałam rady), to zaczęłam wywalać z tej listy rzeczy najmniej ważne. I generalnie zostało mi gapienie się w sufit, bo wszystkie te rzeczy mogłabym wywalić z listy, nic nie okazało się na tyle istotne, żeby przy tym punkcie zaprzeć się i stwierdzić "nie, z tego na pewno nie zrezygnuję".Aranżacja gabinetu była typowo lekarska: krzesło - biurko - krzesło, bo pani przyjmuje przy poradni chorób piersi i pewnie wynajmuje tylko gabinet na konkretne godziny. Cytat:
---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ---------- Emilko, mój odkurzacz ma 1800 W, więc na pewno jest różnica. Cytat:
![]() Czy coś się stało? |
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:46.



szkoda, że już koniec weekendu.
Wczoraj byliśmy w teatrze, na świetnie zagranej sztuce - tragikomedii z Gajosem i Seniuk w roli głównej.










