Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 2012 - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-14, 10:30   #4891
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość

A co u mnie....Adaś jest niegrzeczny nie lubi za bardzo spac Łobuziak taki na rekach by najchetniej byl. Wczoraj mielismy wizyte w poradni neonatologicznej. Mój synek ładnie przybyl od 1.03.2012 czyli od wyjscia ze szpitala az 0.5 kg
Dzieci maja rozne okresy w zyciu,moze mu to minie.
Ja mloda przyzwyczailam do noszenia i trudno potem bylo odzwyczaic.
Ciagle chciala byc na rekach.Teraz sprobuje tego nie robic,ale wszystko w praniu wyjdzie.


Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Wiadomosc od MoniaHan:
Mam 4cm rozwarcia, jestem na porodowce, wchodze do basenu. Nap..la
Monia dasz rade!!



Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość

a tak jeszcze w temacie karmienia bardzo śmieszne jest to jak czujesz, że masz piersi pełne ... dosłownie nie myślicz o niczym innym jak o tym, żeby dziecko przystawić i już na sam widok dziecka czujesz jak Ci zaczyna tryskać pokarm do wkładki... jak odchylisz biustonosz to tak fajnie to mleko z piersi tryska ile to razy Przemek zanim udało mu się włożyć sutka do ust miał schlapaną buźkę
jakoś nie mogę doczekać się tego karmienia
Oj tak,ja tez bardzo lubilam karmic,no poza pierwszym tygodniem kiedy mialam popekane,krwawiace sutki.
Smieszne bylo jak czulam ze pokarm naplywa,a mloda spala.Biegiem do lazienki,zdejmowalam biustonosz i pochylalam sie nad wanna,a z cyckow lecialo jak z prysznica
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:31   #4892
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

emigra a masz juz mame przy sobie? Chyba nie, bo nic nie piszesz... kiedy przyjezdza?

Madziara kciuki, zeby wszystko bylo dobrze i zebyscie wyszli juz do domku
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:37   #4893
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Witam Kochane Tesknie za Wami wiecie...ale kurcze...czasu brak na cokolwiek

Tymus leży obok i wali kupala więc będzie za raz przewijanko i pewnie cycorek!

Dziewczyny, które urodziły mam kilka pytań:

** ile razy w nocy karmicie maluszki?

** czy Wasze szkraby maja czkawki?? bo mój ma kilka razy dziennie zazwyczaj podczas lub po przewijaniu! i nie wiem jak maluszkowi pomóc gdy nie chce wtedy cycać???

** czy kąpiecie dzidzie co dziennie?

** i jak je ubieracie w domu? tzn. w co są ubrane i w co zawinięte?

OPIS PORODU:

* raz badz dwa, ale moja jest na mm
*ma jak zmieni sie temp np albo po jedzeniu
* moja jeszcze nie kapana - czekam az odpadnie kikut (zalecenia poloznej- bo tutaj z kikutem nic nie kaza robic tylko czekac) i wtedy bedziemy kapac, ale mysle ze raz n 2-3 dni u nas bedzie kapiel
*body+kaftanik+spioszki+s karpetki i niedrapki bo drapie sie po buzce mimo obcietych pazurkow, przykrywam cienkim ale cieplym kocykiem
Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Kochana
To wszystko jest chwilowe, wierz mi!
Zaraz nabierzecie wprawy, rutyny, bedzie latwiej!
A sa takie kropelki sab simplex :
http://www.cosmopolitus.com/sab-simp...age=pl&pID=246
Moze byscie sprobowali pod okiem poloznej oczywscie?
Fajnie ze waga leci w dol, a tak sie martwilas! A ja mowilam ze nie warto bo poleci
No wiec jak Ci teraz mowie ze doliny zaraz Ci przejda to tez mi uwierz na slowo
: roza:
my mamy lafex - sa bardzo podobne


Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Ja Ci tu dam takie teksty....
Spora wiekszosc jeszcze przed porodem, wiec moze po prostu nie mowmy na razie o tym Nie zebym sie bala.... haha
Prawda jest taka, ze caly czas sie na cos czeka, my teraz czekamy na porod, a Ty jestes juz po wiec czekasz az dzidzia sie uspokoi i wrocisz do w miare normalnego trybu zycia, to wszystko jeszcze przed ciezarowkami

Staraj sie emigra przetrwac ten trudny czas, nie bedzie on trwal wiecznie, jak malej przejda kolki to na pewno i Ty nabierzesz wiecej sil i checi do zycia, bo tak jak mowisz placz dziecka na pewno w tym nie pomaga. Ale bedzie dobrze! Wazne ze mezus cie wspiera i masz nas, wiec nie jestes z tym sama
Dlatego malo pisze tez, bo nie chce nikogo straszyc bo sa porody lekkie i szybkie przeciez i kazdej z Was takiego porodu zycze
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:38   #4894
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość


OPIS PORODU:



Nie wspominam dobrze cesarki to szarpanie było okropne!
Ale teraz jesteśmy najszczęśliwszy na świecie!
Szkoda,ze z cc nie masz dobrych wspomnien,ale najwazniejsze ze to za toba,a przed toba juz tylko wielka,wspaniala przygoda jaka jest macierzynstwo.


Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Hej,

Madziara napisała "Ja już małego mam przy sobie jeszcze jutro ma badania i jak nie dostanie żółtaczki to nas wypuszczą. Pozdrowienia dla dziewczyn. Madziara."
Super,ze ma juz syneczka.I oby udalo sie jutro wyjsc do domu.


Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
polozna jest codziennie wiec z nia konsultuje wszystko. Daje jej kropelki do mleka, herbatke koperkowa, masujemy brzuszek i plecki, odbijamy podczas jedzenia kilka razy, klade ja po jedzeniu i odbiciu na brzuszek. mleko dzisiaj zmieniamy na humane - na niej w szpitalu nie bylo problemow, mam nadzieje ze cos to da. no a nosic nosimy zeby sie uspokoila, nie umiem jej zostawic w lozeczku jak placze ...
Oj wiem co to sa kolki.
Wspolczuje.A moze z tym wiaderkiem sprobowac (kiedys chyba nie bylo takich cudow?),chyba Ivonka o tym wspominala.Czytalam duzo dobrego o tych wiaderkach.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:39   #4895
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Kochana
To wszystko jest chwilowe, wierz mi!
Zaraz nabierzecie wprawy, rutyny, bedzie latwiej!
A sa takie kropelki sab simplex :
http://www.cosmopolitus.com/sab-simp...age=pl&pID=246
Moze byscie sprobowali pod okiem poloznej oczywscie?
Fajnie ze waga leci w dol, a tak sie martwilas! A ja mowilam ze nie warto bo poleci
No wiec jak Ci teraz mowie ze doliny zaraz Ci przejda to tez mi uwierz na slowo
: roza:
desia, a Ty masz te kropelki? Bo ciekawa jestem jak dluga one maja date waznosci, moze bym sobie zamowila takie, ale moze sie nie przydadza -mam nadzieje- wiec chcialabym wiedziec czy ew.zdaze je zuzyc lub komus dac
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:42   #4896
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
* raz badz dwa, ale moja jest na mm
*ma jak zmieni sie temp np albo po jedzeniu
* moja jeszcze nie kapana - czekam az odpadnie kikut (zalecenia poloznej- bo tutaj z kikutem nic nie kaza robic tylko czekac) i wtedy bedziemy kapac, ale mysle ze raz n 2-3 dni u nas bedzie kapiel
*body+kaftanik+spioszki+s karpetki i niedrapki bo drapie sie po buzce mimo obcietych pazurkow, przykrywam cienkim ale cieplym kocykiem

Nie kazali kapac do odpadniecia kikuta?To dlugo bez kapieli mysle.Tu tez nic nie robi sie z kikutem,ale kapac normalnie mozna,wiadomo nie myc specjalnie,ale nic sie nie stanie jak troszke sie pomoczy.

Ja mysle,ze dobrze kapac codziennie,oprocz tego ze dziecko tez sie poci,wydala itd, to wazne sa codzienne rytualy,zeby wiedzialo,ze teraz kapiel,jedzonko to znaczy ze noc nadchodzi i trzeba spac.
No i ja czuje sie swiezo jak klade sie po kapieli do lozka,to i dziecku chyba tez przyjemniej.

Ale kazdy robi jak uwaza.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:44   #4897
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

witam wpadłam się przywitać tylko bo podobnie jak nowaken nie mam dziś weny do pisania z łóżka się ciężko mi było podnieść, nie wiem chyba jakiś taki dzień dzisiaj
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:46   #4898
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
emigra a masz juz mame przy sobie? Chyba nie, bo nic nie piszesz... kiedy przyjezdza?

Madziara kciuki, zeby wszystko bylo dobrze i zebyscie wyszli juz do domku
jutro przyjezdza ..


Gosiu, to moje pierwsze dziecko, wiec sama nie bardzo sie wychylam z takimi czynnosciami, polozna radzila poczekac to czekamy ... choc znajac zycie jak mama przyjedzie to zaraz mala wykapie, bo juz sie mnie dopytywala co chwila...
a my myjemy codziennie dupcie pod biezaca woda, reszte cialka myjka, wiec nie jest brudaskiem, tyle ze nie moczymy jej jeszcze w wanience
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:56   #4899
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Mój powiedział, że tak to bywa w ciąży i tyle W ogóle mój gin zaczął mnie wkurzać. Wreszcie nie zadzwoniłam do niego z tym paciorkowcem, bo pewnie i tak by mi nic nie powiedział.

Miło się czyta o zmaganiach mamusiowych już z maluszkami w domu Trochę nie mogę się doczekać swojej, ale również się boję jak to będzie

Muszę wysterylizować butelką (mam antykolkową z TT), smoczek (razie 'W") i laktator. Nie wiem jak się do tego zabrać? Jak to zrobić? i w co potem zapakować, żeby było sterylne w miarę dalej. Pomocy

Cytrynka a możesz przypomnieć gdzie rodziłaś? Bo coś mi się obija, że na Madalińskiego? Ale nie jestem pewna
na Madalinskiego i polecam
Cytat:
Napisane przez agator74 Pokaż wiadomość
mamusie kochane które juz urodzily powiedzcie w czym rodzilyscie w koszulach takich normalnych czy np w t-shirt bo ostatnio na stronie szpitala widzialam ze do porodu mozna t-shirt wziac i juz sama nie wiem

a ja wlasnie kanapeczki zjadlam i ide cos poogladac w tv, wczesniej tez przejrzalam swoja torbe do szpitaala bo juz zapomnialam co tam jest hehe trzymajcie jutro kciuki, bede miala pierwsze ktg w zyciu wow

hehe i kupilam dzis czapeczke do szpitala Kubusiowi, taka sloooodka
ja mialam na poczatku swoja koszule ale ze wzgledu na dali mi jednorazowa szpitalna ale glownie chodzi o to zebys miala rozpiecie na piersiach
Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Witam Kochane Tesknie za Wami wiecie...ale kurcze...czasu brak na cokolwiek

Tymus leży obok i wali kupala więc będzie za raz przewijanko i pewnie cycorek!

Dziewczyny, które urodziły mam kilka pytań:

** ile razy w nocy karmicie maluszki?

** czy Wasze szkraby maja czkawki?? bo mój ma kilka razy dziennie zazwyczaj podczas lub po przewijaniu! i nie wiem jak maluszkowi pomóc gdy nie chce wtedy cycać???

** czy kąpiecie dzidzie co dziennie?

** i jak je ubieracie w domu? tzn. w co są ubrane i w co zawinięte?

OPIS PORODU:


W sobotę odstawiłam fenoterol... a w nocy z niedzieli na poniedziałek juz zaczełam czuc sie dziwnie...
W poniedziałek 5-go marca miałam miec rano KTG u swojego Gina więc sie nie martwiłam...chyba nawet pisałam na forum ok 4-5 rano, ze mam skurcze i ze dziwnie sie czuję...cały ranek skurcze miałam mocne i co 4 min! Pojechałam więc na to KTG...i lekarz stwierdził, ze się zaczyna i że do jutra urodzę! Strach i stres spowodowały, że skurcze od razu były mocniejsze...i prawdziwe!

Więc o 14 byłam już w szpitalu...skurcze co 4 min na 80-100% rozwarcie 1,5cm
Dostałam salę rodzinna i tam z mężem leżałam...tzn. chodziłam i skakałam na piłce, skurcze były bolesne ale do wytrzymania!...co jakiś czas mnie badali i masowali szyjkę...rozwarcie szło b. powoli i o 23:00 miałam dopiero ledwo 4cm! Dali mi więc dolargen abym się przespała...bo pewnie rano się zacznie! męża wygonili do domku!

ok 00:30 przyszła położna zrobić KTG i szukała tętna bo Mały się jeszcze wiercił... skurcze miałam ponad 120-130...i nagle położna jeżdżąc sondą po podbrzuszu zauważyła że nad spojenie lekko wystaje główka...czyli, że jest niewspółmiernośc główkowa! wezwała lekarza...i wzieli mnie na badanie...rozwarcie nie postepowało za to skurcze coraz mocniejsze...lekarz mnie zbadał i zmierzył miednicę stwierdził, że mały nie wstawił sie w kanał i że mam nieprawidłowa budowę i sama nie urodzę! i od razu na CC! wytłumaczył mi wszystko, byłam w kompletnym szoku...ledwo zdążyłam do męża zadzwonić to było 01:05 a o 01:27 Tymus był już na Świecie ryczałam jak nie wiem! pierwszy całus jaki mu dałam wywołał u mnie lawinę łez miałam wrażenie jakbym nagle zobaczyła słonia w lodówce! taki to był szok! dodatkowo byłam na dolargenie i podpajeczykowym więc świadomość słaba! Maluszka dostałam rano i już był ze mną!

Nie wspominam dobrze cesarki to szarpanie było okropne!
Ale teraz jesteśmy najszczęśliwszy na świecie!

Pozdrawiam Was mocno!
* Wiktor budzi sie 3 razy w nocy prawie o stalych porach
* czkawke ma bo czasem mu zimno podczas przewijania lub po kapieli wtedy cyc na chwile a czasem z przejedzenia wtedy nosze go w pionie na raniemiu, przechodzi sama, dziecko sie ponoc nie meczy przy tej czkawce, polozna mowila ze z czasem minie
* kapiemy malego codziennie, tylko glowa co 2-3dni
* ubrany jest w body\kaftanik i pajacyk\spiochy i lezy w rozku

szkoda ze nie masz dobrych wspomnien z porodu ale najwazniejsze ze sie dobrze skonczylo

no i za Monie

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie kazali kapac do odpadniecia kikuta?To dlugo bez kapieli mysle.Tu tez nic nie robi sie z kikutem,ale kapac normalnie mozna,wiadomo nie myc specjalnie,ale nic sie nie stanie jak troszke sie pomoczy.

Ja mysle,ze dobrze kapac codziennie,oprocz tego ze dziecko tez sie poci,wydala itd, to wazne sa codzienne rytualy,zeby wiedzialo,ze teraz kapiel,jedzonko to znaczy ze noc nadchodzi i trzeba spac.
No i ja czuje sie swiezo jak klade sie po kapieli do lozka,to i dziecku chyba tez przyjemniej.

Ale kazdy robi jak uwaza.
z takiego zalozenia wychodze tez poza tym w wodzie dokladniej umyje ta mala dupinke niz chusteczkami

no i do ubrania oczywiście skarpetki i niedrapki bo zapominam dopisać
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2012-03-14 o 10:53
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:56   #4900
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
trzymam za Was dziewczyny kciuki Monia oby szybko i bezboleśnie a u Ciebie Karolca niech sie wreszcie coś ruszy a śniło mi się że sms od ciebie dostałam że wybyła godzina 0 więc kto wie kto wie


ja dzisiaj w planach tego fryzjera mam ide sie przerobic na jasny blond(pasemkami) no i nadac temu co mam na głowie jakąś formę bo ubzdurało mi sie zapuszczanie kłaczków

nocki u mnie od tygodnia tragiczne wstaję po 4 5 razy na siusiu do tego raz mi gorąco raz zimno pachwiny bolą mąż charczy, spac nie moge masakra czyli wyśpię się za jakiś rok może do tego mój brzuchol rośnie z dnia na dzień i mam wrażenie że powoli zaczyna się obniżac nie za wczesnie?
ja też często budzę się w nocy. rano sobie żartuję, że to taki trening

Brzuszek się obniża, mieszczą się juz 3 palce ale nadal mam ucisk na żebra ale teraz i na jelita i kość ogonową

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Wiadomosc od MoniaHan:
Mam 4cm rozwarcia, jestem na porodowce, wchodze do basenu. Nap..la
Super, więc dzisiaj będzie tuliła maluszka
Rybka, jak do jutra do 16 dotrwam w dwupaku to też mam wizytę


dziś ma odwiedzić mnie kurier z nową umową na telefon
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 10:57   #4901
ona10101
Raczkowanie
 
Avatar ona10101
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Wiadomości: 434
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Dziewczyny, które urodziły mam kilka pytań:

** ile razy w nocy karmicie maluszki?

** czy Wasze szkraby maja czkawki?? bo mój ma kilka razy dziennie zazwyczaj podczas lub po przewijaniu! i nie wiem jak maluszkowi pomóc gdy nie chce wtedy cycać???

** czy kąpiecie dzidzie co dziennie?

** i jak je ubieracie w domu? tzn. w co są ubrane i w co zawinięte?

1* Na żądanie - co 2-3 godziny karmie jak sie budzi.
2* Moj ma czkawke zazwyczaj po jedzeniu - nie po kazdym ale dosyc czesto mu sie czkawki zdarzaja. Nie da sie pomoc wtedy dziecku Chyba ze przystawic do piersi zeby zalapal troche mleczka jeszcze.
3* My staramy sie kapac codziennie, ale wczoraj np dluzej spal i nie chcialo nam sie go kapac o 23 wiec odpuscilismy
4* Zazwyczaj Adasia ubieram w kaftaniki+spioszki, owijam Go w kocyk-nie za gruby i w lozeczku jak spi wkladam go w rozek.

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
polozna jest codziennie wiec z nia konsultuje wszystko. Daje jej kropelki do mleka, herbatke koperkowa, masujemy brzuszek i plecki, odbijamy podczas jedzenia kilka razy, klade ja po jedzeniu i odbiciu na brzuszek. mleko dzisiaj zmieniamy na humane - na niej w szpitalu nie bylo problemow, mam nadzieje ze cos to da. no a nosic nosimy zeby sie uspokoila, nie umiem jej zostawic w lozeczku jak placze ...
Tez daje swojemu synowi to mleko i nie mam problemow jak na razie. Dobrze toleruje. Poczatkowo pierwsze jakie mial to HIPP BIO COMBIOTIC ale zmienilismy na HUMANE bo jest po prostu tansza

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Dzieci maja rozne okresy w zyciu,moze mu to minie.
Ja mloda przyzwyczailam do noszenia i trudno potem bylo odzwyczaic.
Ciagle chciala byc na rekach.Teraz sprobuje tego nie robic,ale wszystko w praniu wyjdzie.
Wlasnie staram sie Go nie przyzwyczajac do noszenia. Nie biore Go na rece jak tylko zacznie marudzic. Oby byl grzeczniejszy bo zaczal sie dopiero 3 tydzien a mi juz czasem sil brakuje
__________________
Jesteśmy razem 19.11.2005r.
Nasze zaręczyny 12.04.2009r.
Nasz ślub 22.05.2010r.
Adaś ur. 25.02.2012r.
ona10101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:07   #4902
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
ja też często budzę się w nocy. rano sobie żartuję, że to taki trening

Brzuszek się obniża, mieszczą się juz 3 palce ale nadal mam ucisk na żebra ale teraz i na jelita i kość ogonową


Super, więc dzisiaj będzie tuliła maluszka
Rybka, jak do jutra do 16 dotrwam w dwupaku to też mam wizytę


dziś ma odwiedzić mnie kurier z nową umową na telefon
Karolca ja mam wrazenie, ze bede chodzic na te wizyty dopoki beda mi je ustalac
Od 40tc co tydzien, czyli moze jeszcze w nastepny czwartek i za 2 tyg tez sumiennie je zalicze

Prostaglandyny na mnie nie dzialaja, dzis znow dalam mojej szyjce szanse, ale jest nie do zdarcia Ja juz nie wiem czy sie smiac czy plakac

A brzuszek dopiero Ci sie obnizyl? To moze tak "zaraz przed porodem"... bo u mnie juz dawno a nic z tego nie wynika...
karolca Ciebie, aalegne i mnie to chyba kolejka omija... bo kobitki z dalszej listy sie sypia
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:08   #4903
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość

Wlasnie staram sie Go nie przyzwyczajac do noszenia. Nie biore Go na rece jak tylko zacznie marudzic. Oby byl grzeczniejszy bo zaczal sie dopiero 3 tydzien a mi juz czasem sil brakuje
moj miedzy karmieniani spi praktycznie chyba ze siku zrobi w miedzy czasie wtedy krzyk, kupka mu nie przeszkadza
coraz czesciej otwiera oczy na coraz dluzej

tez nie chce przyzwyczajać do noszenia na rekach ale troche trzeba ponosić zeby sie ulalo czasami jak placze to go wezme na chwile, przytuli sie zasnie i mam spokoj na 3h
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:12   #4904
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
moj miedzy karmieniani spi praktycznie chyba ze siku zrobi w miedzy czasie wtedy krzyk, kupka mu nie przeszkadza
coraz czesciej otwiera oczy na coraz dluzej

tez nie chce przyzwyczajać do noszenia na rekach ale troche trzeba ponosić zeby sie ulalo czasami jak placze to go wezme na chwile, przytuli sie zasnie i mam spokoj na 3h
A mi sie zdaje, ze ja bede caly czas chciala nosic, tulic, a jak nie ja to maz i pozniej bedzie problem...
Tez tak myslalas przed porodem i Ci sie odmienilo? Bo nie wiem czy mam sluszne obawy...
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:13   #4905
ivonka7
Rozeznanie
 
Avatar ivonka7
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Dziewczyny, które urodziły mam kilka pytań:

** ile razy w nocy karmicie maluszki?

** czy Wasze szkraby maja czkawki?? bo mój ma kilka razy dziennie zazwyczaj podczas lub po przewijaniu! i nie wiem jak maluszkowi pomóc gdy nie chce wtedy cycać???

** czy kąpiecie dzidzie co dziennie?

** i jak je ubieracie w domu? tzn. w co są ubrane i w co zawinięte?

Nie wspominam dobrze cesarki to szarpanie było okropne!
Ale teraz jesteśmy najszczęśliwszy na świecie!
Witaj Maleńka! Jak miło Cię tutaj widzieć Jak widać kupa też może być dobrą przerwa dla matki
Odpowiadam na pytania:
* W nocy karminy raz lub dwa -jestem na cycu dla ścisłości. Zwykle godzinowo to wychodzi 23, 3, 6 (czasami zdarza się 1:00 i 4:00 a potem o 7:00)
* oczywiście że ma czkawki, czasami kilka razy dziennie lub raz a dobrze-kilkanaście minut. Na czkawkę jest ten sam sposób jak na czkawkę kiedy twój synek był u Ciebie w brzuszku...
*do tej pory kapaliśmy co drugi dzień, ale kiedy kupki zmieniły się na bardziej płynne to już codziennie. Włoski też codziennie bo mamy bujną czuprynę
*Ewa zawsze jest ubrana wg tego samego schematu: body (krótki lub długi rękaw) i pajacyk lub śpioszki. I tyle.
Nakrywam ją kocykiem w dzień a w nocy śpi jeszcze w rożku.
Jeszcze nigdy nie zmarzła bo plecyki ma ciepłe a rączki czasami chłodne -ale nie zakładam niedrapek bo bardzo ich nie lubi. Poza tym mam wrażenie że nie pozwalają dziecku poznawać świata przez dotyk.

Co do cc to najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło tak jak u nas. A co do szarpania.... poczułam ulgę że miałam narkozę


Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
polozna jest codziennie wiec z nia konsultuje wszystko. Daje jej kropelki do mleka, herbatke koperkowa, masujemy brzuszek i plecki, odbijamy podczas jedzenia kilka razy, klade ja po jedzeniu i odbiciu na brzuszek. mleko dzisiaj zmieniamy na humane - na niej w szpitalu nie bylo problemow, mam nadzieje ze cos to da. no a nosic nosimy zeby sie uspokoila, nie umiem jej zostawic w lozeczku jak placze ...
Niemowlęta ekspresowo przyzwyczajają się do noszenia więc troche sami krecicie na siebie bat. Jak bóle brzuszka ustąpia to nadal będzie sie domagała noszenia. Tak jak radziłam ONA -kupcie chustę -takie noszenie też masuje brzuszek. Zaufaj mi, miałam w rodzinie dziecko które przez kolki do dzisiaj ma problem ze strunami głosowymi-od krzyku)
ivonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:15   #4906
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Karolca ja mam wrazenie, ze bede chodzic na te wizyty dopoki beda mi je ustalac
Od 40tc co tydzien, czyli moze jeszcze w nastepny czwartek i za 2 tyg tez sumiennie je zalicze

Prostaglandyny na mnie nie dzialaja, dzis znow dalam mojej szyjce szanse, ale jest nie do zdarcia Ja juz nie wiem czy sie smiac czy plakac

A brzuszek dopiero Ci sie obnizyl? To moze tak "zaraz przed porodem"... bo u mnie juz dawno a nic z tego nie wynika...
karolca Ciebie, aalegne i mnie to chyba kolejka omija... bo kobitki z dalszej listy sie sypia
No ja już weszłam w 41 tydzień
moja szyjka na szczęście ze stali nie jest, bo się skraca i mięknie, ale moja macica jakaś oporna.
Brzuszek obniża mi się od jakiegoś czasu, mam wrażenie, że o jeden palec tygodniowo
Mam cichą nadzieję, że dziś w nocy jednak coś zacznie się dziać
Naprawdę czuję jak ciężki mam dół brzucha, jak siedzę, to czuję, że opiera mi się już na nogach i muszę go czasem "podnieść".
Kopniaki i wiercenie Małej czuję zdecydowanie niżej mimo iż nadal lekko uciska żebra.
Wczoraj w okolicy pępka wypięła mi się tak mocno, że aż zabolało, myślałam, że mi skóra pęknie. Później śmiałam się, że może po kimś z rodziny odziedziczyła kiepską orientację w terenie i nie którędy wyjść na świat... ale skoro od początku jest główką w dół, to chyba źle z nią nie jest
W sumie jakbym urodizła jutro, to ze szpitala wyszłabym w weekend... a na weekend zapowiadają piękną pogodę i całkiem wysokie temperatury
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:20   #4907
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
A mi sie zdaje, ze ja bede caly czas chciala nosic, tulic, a jak nie ja to maz i pozniej bedzie problem...
Tez tak myslalas przed porodem i Ci sie odmienilo? Bo nie wiem czy mam sluszne obawy...
ponosic kilka dni slodki ciezar i zobaczysz ze nie masz na nic czasu to Ci sie odmieni jednak jak 2 rece sa wolne to fajnie a dziecko bedzie coraz ciezsze
Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Witaj Maleńka! Jak miło Cię tutaj widzieć Jak widać kupa też może być dobrą przerwa dla matki
Odpowiadam na pytania:
* W nocy karminy raz lub dwa -jestem na cycu dla ścisłości. Zwykle godzinowo to wychodzi 23, 3, 6 (czasami zdarza się 1:00 i 4:00 a potem o 7:00)
* oczywiście że ma czkawki, czasami kilka razy dziennie lub raz a dobrze-kilkanaście minut. Na czkawkę jest ten sam sposób jak na czkawkę kiedy twój synek był u Ciebie w brzuszku...
*do tej pory kapaliśmy co drugi dzień, ale kiedy kupki zmieniły się na bardziej płynne to już codziennie. Włoski też codziennie bo mamy bujną czuprynę
*Ewa zawsze jest ubrana wg tego samego schematu: body (krótki lub długi rękaw) i pajacyk lub śpioszki. I tyle.
Nakrywam ją kocykiem w dzień a w nocy śpi jeszcze w rożku.
Jeszcze nigdy nie zmarzła bo plecyki ma ciepłe a rączki czasami chłodne -ale nie zakładam niedrapek bo bardzo ich nie lubi. Poza tym mam wrażenie że nie pozwalają dziecku poznawać świata przez dotyk.

Co do cc to najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło tak jak u nas. A co do szarpania.... poczułam ulgę że miałam narkozę




Niemowlęta ekspresowo przyzwyczajają się do noszenia więc troche sami krecicie na siebie bat. Jak bóle brzuszka ustąpia to nadal będzie sie domagała noszenia. Tak jak radziłam ONA -kupcie chustę -takie noszenie też masuje brzuszek. Zaufaj mi, miałam w rodzinie dziecko które przez kolki do dzisiaj ma problem ze strunami głosowymi-od krzyku)
u nas identyczne godziny karmienia +\- godzina
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:37   #4908
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

Gosiu
, to moje pierwsze dziecko, wiec sama nie bardzo sie wychylam z takimi czynnosciami, polozna radzila poczekac to czekamy ... choc znajac zycie jak mama przyjedzie to zaraz mala wykapie, bo juz sie mnie dopytywala co chwila...
a my myjemy codziennie dupcie pod biezaca woda, reszte cialka myjka, wiec nie jest brudaskiem, tyle ze nie moczymy jej jeszcze w wanience

Rozumiem,tylko bylam zdziwiona,ze nie kaza myc.
Sami sobie dojdziecie co dla was najlepiej.Ja napisalam swoje zdanie (glownie chodzilo mi o te rytualy,ze wanienka bedzie sie kojarzyc,ze to zbliza sie pora spania),ale wazne zebyscie wy rozbili tak jak wam pasuje.Ilu ludzi tyle roznych metod na wszystko.Ja przy pierwszym dziecku tez mialam zamet w glowie,a jeszcze kazdy mial dawal sprzeczne rady i badz tu czlowieku madry.Dobrze jest wysluchac,bo moze cos sie z tego wyciagnie,ale nie koniecznie wszystko stosowac.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 11:52   #4909
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

No to pospałam... Od 3 chodziłam siku co jakieś 20 minut Nawet jak nie umiałam wydobyć z siebie ani kropelki.. pogoda jest straszna jutro mam wizytę na 18:30 jestem ciekawa co lekarz zadecyduje czy sn czy cc.. Bardziej boję się cc.. No ale ogólnie jestem pozytywnie nastawiona do porodu choć to bardzo bardzo mylące bo ból przecież jak jasna cholerka! a ja się cieszę na te katusze ;-p

w ogóle przed ostatni tydzień ciąży a ja myślałam że dotrwam do końca bez rozstepow a dzisiaj coś mnie swędzialo w około pepka (jeśli można go tak nazywać )patrze a tak sine rozstepy! Aaaaaaaa mam nadzieję że po bokach mi nie powychodzą =p
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:00   #4910
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

zaczynam panikować
od rana tylko dwa ruchy małego czułam, jak sie nie rozrusza to jak mąż wróci z pracy to pojedziemy do szpitala, co prawda wczoraj szalał wieczorem jak szalony i może dzis odsypia, albo tak jak mama ma kiepski dzień.... ale stracha mam jak nie wiem, pukam do niego a on nic
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:05   #4911
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Mala! Tymonek jest swietny! Jakie on minki strzela I jaka czuprynka

---------- Dopisano o 13:05 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
zaczynam panikować
od rana tylko dwa ruchy małego czułam, jak sie nie rozrusza to jak mąż wróci z pracy to pojedziemy do szpitala, co prawda wczoraj szalał wieczorem jak szalony i może dzis odsypia, albo tak jak mama ma kiepski dzień.... ale stracha mam jak nie wiem, pukam do niego a on nic
A moze zjedz lub wypij cos po czym dzidzia zawsze szaleje?
Moja wczoraj byla spokojna i dzis z rana tez... ale wypilam herbate owocowa i sie rozruszala. Choc te ruchy nie sa juz takie mocne jak kiedys.
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:06   #4912
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
zaczynam panikować
od rana tylko dwa ruchy małego czułam, jak sie nie rozrusza to jak mąż wróci z pracy to pojedziemy do szpitala, co prawda wczoraj szalał wieczorem jak szalony i może dzis odsypia, albo tak jak mama ma kiepski dzień.... ale stracha mam jak nie wiem, pukam do niego a on nic
A probowalas zjesc cos slodkiego i polezec na boku?
Ale skoro 2 ruchyy czulas od rana to chyba jest ok.Moj czasem przez pol dnia poruszy sie 2-3 razy,czasem non stop sie rusza.Z corka mialam to samo.Moim zdaniem nie ma powodu do niepokoju.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:10   #4913
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
zaczynam panikować
od rana tylko dwa ruchy małego czułam, jak sie nie rozrusza to jak mąż wróci z pracy to pojedziemy do szpitala, co prawda wczoraj szalał wieczorem jak szalony i może dzis odsypia, albo tak jak mama ma kiepski dzień.... ale stracha mam jak nie wiem, pukam do niego a on nic
kochana nie denerwuj się mój też spokojny nie rusza się aby w nocy czułam ruchy ale tłumacze sobie tym że nie ma miejsca poprostu.na mojego działa jak leże to bujam lekko całą sobą jak bym lulała do snu wtedy po jakimś czasie mały się rozpycha. Spokojnie =* malutka kruszynka nie ma aż tak wiele miejsca. Mój w jeden dzień nie daje mi żyć a w drugi jest spokojny bardzo.
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:18   #4914
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
zaczynam panikować
od rana tylko dwa ruchy małego czułam, jak sie nie rozrusza to jak mąż wróci z pracy to pojedziemy do szpitala, co prawda wczoraj szalał wieczorem jak szalony i może dzis odsypia, albo tak jak mama ma kiepski dzień.... ale stracha mam jak nie wiem, pukam do niego a on nic
Nie denerwuj się.
Nasze maluszki mają już bardzo ciasno, poza tym w tak wysokiej ciąży ruchy stają się rzadsze. Moja mała też potrafi się pół dnia nie ruszać lub ruchy ma baaaaardzo leniwe, niepodobne do niej a później zaczyna szaleć i nadrabia za cały dzień.
Poza tym dziecko odczuwa nasz nastrój (wiele razy tego doświadczyłam).
Zjedz albo wypij coś słodkiego lub coś, po czym dziecko fika.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:31   #4915
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
czesc Dziewczyny

przez 3h mialam skurcze co 6-7min, do polnocy, pozniej zaczely sie czesciej i bardziej bolace - najbardziej bolaly plecy na dole, wiec juz nie wytrzymalam i obudzilam Tz, skurcze byly co 4-3min i zadzwonilam do szpitala, powiedzieli aby przyjechac. pojechalismy, zbadane miala rozwarcie (2cm) zapytala mnie polozna czy chce masaz szyjki - powiedzialam ze boje sie ale tak chce i nie bolalo, super delikatna byla.
glowka juz bardzo bardzo niziutko,prognozy sa ze dzis urodze, powiedziala aby wrocic do domu i przyjechac gdy skurcze beda dluzsze i bardziej bolesne i czestsze. dala mi TENS do domu na ten czas i pomaga na te plecy naprawde, bo to byl dla mnie najgorszy bol. teraz mam skurcze co 4min i trwaja min 1 minute.
Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Wiadomosc od MoniaHan:
Mam 4cm rozwarcia, jestem na porodowce, wchodze do basenu. Nap..la
Super, już niedługo będziesz mieć Maluszka przy sobie!!!


Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
trzymam za Was dziewczyny kciuki Monia oby szybko i bezboleśnie a u Ciebie Karolca niech sie wreszcie coś ruszy a śniło mi się że sms od ciebie dostałam że wybyła godzina 0 więc kto wie kto wie


ja dzisiaj w planach tego fryzjera mam ide sie przerobic na jasny blond(pasemkami) no i nadac temu co mam na głowie jakąś formę bo ubzdurało mi sie zapuszczanie kłaczków

nocki u mnie od tygodnia tragiczne wstaję po 4 5 razy na siusiu do tego raz mi gorąco raz zimno pachwiny bolą mąż charczy, spac nie moge masakra czyli wyśpię się za jakiś rok może do tego mój brzuchol rośnie z dnia na dzień i mam wrażenie że powoli zaczyna się obniżac nie za wczesnie?
rozumiem, że pochwalisz się metamorfozą na mailu? no i brzucha przy okazji pokażesz, to obadamy czy się obniża czy nie

Ja dziś też pobiłam rekord wstawania na siusiu. Zawsze było tylko raz a dziś aż 3 razy! może mi też się obniżył już troszkę brzuch i bardziej naciska na pęcherz


Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dziś zaczynam 36 tydzień
No ale mam małe zmartwienie od wczoraj wieczorem jak szłam spać nie czuję synka ani jednego kopniaczka czy też zwykłego przeciągnięcia się Jak mąż wróci z pracy i będzie tam samo to pojadę na IP.
Gratuluję 36 tygodnia!
maluszek ma już pewnie mało miejsca i dlatego nie dał o sobie znać...ale jasne...jak Cię to uspokoi jedź sprawdzić czy wsio ok

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Witam Kochane Tesknie za Wami wiecie...ale kurcze...czasu brak na cokolwiek

Tymus leży obok i wali kupala więc będzie za raz przewijanko i pewnie cycorek!

Dziewczyny, które urodziły mam kilka pytań:

** ile razy w nocy karmicie maluszki?

** czy Wasze szkraby maja czkawki?? bo mój ma kilka razy dziennie zazwyczaj podczas lub po przewijaniu! i nie wiem jak maluszkowi pomóc gdy nie chce wtedy cycać???

** czy kąpiecie dzidzie co dziennie?

** i jak je ubieracie w domu? tzn. w co są ubrane i w co zawinięte?

OPIS PORODU:

W sobotę odstawiłam fenoterol... a w nocy z niedzieli na poniedziałek juz zaczełam czuc sie dziwnie...
W poniedziałek 5-go marca miałam miec rano KTG u swojego Gina więc sie nie martwiłam...chyba nawet pisałam na forum ok 4-5 rano, ze mam skurcze i ze dziwnie sie czuję...cały ranek skurcze miałam mocne i co 4 min! Pojechałam więc na to KTG...i lekarz stwierdził, ze się zaczyna i że do jutra urodzę! Strach i stres spowodowały, że skurcze od razu były mocniejsze...i prawdziwe!

Więc o 14 byłam już w szpitalu...skurcze co 4 min na 80-100% rozwarcie 1,5cm
Dostałam salę rodzinna i tam z mężem leżałam...tzn. chodziłam i skakałam na piłce, skurcze były bolesne ale do wytrzymania!...co jakiś czas mnie badali i masowali szyjkę...rozwarcie szło b. powoli i o 23:00 miałam dopiero ledwo 4cm! Dali mi więc dolargen abym się przespała...bo pewnie rano się zacznie! męża wygonili do domku!

ok 00:30 przyszła położna zrobić KTG i szukała tętna bo Mały się jeszcze wiercił... skurcze miałam ponad 120-130...i nagle położna jeżdżąc sondą po podbrzuszu zauważyła że nad spojenie lekko wystaje główka...czyli, że jest niewspółmiernośc główkowa! wezwała lekarza...i wzieli mnie na badanie...rozwarcie nie postepowało za to skurcze coraz mocniejsze...lekarz mnie zbadał i zmierzył miednicę stwierdził, że mały nie wstawił sie w kanał i że mam nieprawidłowa budowę i sama nie urodzę! i od razu na CC! wytłumaczył mi wszystko, byłam w kompletnym szoku...ledwo zdążyłam do męża zadzwonić to było 01:05 a o 01:27 Tymus był już na Świecie ryczałam jak nie wiem! pierwszy całus jaki mu dałam wywołał u mnie lawinę łez miałam wrażenie jakbym nagle zobaczyła słonia w lodówce! taki to był szok! dodatkowo byłam na dolargenie i podpajeczykowym więc świadomość słaba! Maluszka dostałam rano i już był ze mną!

Nie wspominam dobrze cesarki to szarpanie było okropne!
Ale teraz jesteśmy najszczęśliwszy na świecie!

Pozdrawiam Was mocno!
Mała - fajnie Cię tu widzieć znowu
Tymuś jest przesłodki szczególnie na tym zdjęciu gdzie śpi na cycu

Ja już też odstawiłam fenoterol, ale nie podziałało tak jak u Ciebie


Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Hej,

Madziara napisała "Ja już małego mam przy sobie jeszcze jutro ma badania i jak nie dostanie żółtaczki to nas wypuszczą. Pozdrowienia dla dziewczyn. Madziara."


Ja nie mam dzisiaj weny nawet na czytanie Was
super, że już może cieszyć się swoim Maleństwem!

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
ja też często budzę się w nocy. rano sobie żartuję, że to taki trening

Brzuszek się obniża, mieszczą się juz 3 palce ale nadal mam ucisk na żebra ale teraz i na jelita i kość ogonową


Super, więc dzisiaj będzie tuliła maluszka
Rybka, jak do jutra do 16 dotrwam w dwupaku to też mam wizytę


dziś ma odwiedzić mnie kurier z nową umową na telefon
Karolca obyś nie dojechała na wizytę a od razu na porodówkę!

Ja też mam jutro na 16 wizytę
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:36   #4916
izoola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: ciężko określić ;)
Wiadomości: 427
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Dziewczyny, podczytywałam Was prawie od samego początku. Wiele mi to dało. Nie udzielałam się, bo w tym czasie również mialam przeprowadzkę, dużo zmian, a nie chciałam nagle zamilknąc.
Jesteście super kobiety, trzymam za Was mocno kciuki!
Ja już się rozpakowałam 8 marca w Dzień Kobiet przyszedł na świat nasz synek Karolek (tp 14.03)Poród jakoś przeżyłam, nie miałam znieczulenia, wszystko poszło bardzo szybko. Ja tak naprawdę bardziej się bałam tego, co teraz, połogu, zmian nastroju. Mam problem z przystawianiem małego do piersi, ale nie poddaje się. Jestem zakochana po uszy w mojej kruszynce, Tż tez
Ściskam Was
__________________
To niewiarygodne ile można usłyszeć z zamkniętymi oczami
izoola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:36   #4917
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Mama mi wlasnie mowila,ze rozmawiala ze znajoma,ktora kilk dni temu zostala babcia.Caly czas na Usg wychodzilo,ze czekaja na coreczke,nastawili sie tak,rzeczy dziewczece tez kupili,a...urodzil sie chlopczyk

Kurcze ja nie wiem jak bym sie zachowala.Wiadomo,ze czy chlopiec czy dziewczynka to bedzie kochane,ale w pierwszej chwili to szok!Ja bym chyba zaraz sprawdzala,czy sie nie pomylili.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:39   #4918
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20



byłam na wizycie oczywiście zaspałam lekko i zamiast być po 8 byłam po 9 a wyszłam ok 10

na wejściu sama położna powiedziała, ale ja wielka !! - strasznie spuchnięta
- no strasznie skoro od tygodnia puchnę jak nie wiem co w ciągu 2tygodni przytyłam 3,5kg !! szok totalny !! tym sposobem mam już +16,5kg !!!! nie chciałam mieć więcej niż +15kg a widocznie będę miała spokojnie +20kg !!!

położna kazała mi powiedzieć lekarzowi i puchnięciu i ten przepisał mi tabletki mam je brać 2xdziennie.

USG nie miałam nawet dzisiaj badana nie byłam bo stwierdził, że nie trzeba...

ale miałam za to pierwszy raz w życiu KTG ale mnie plecy bolały po tym, a jak wstałam to i głowa... oczywiście mały ruszać się nie chciał, a jak tylko KTG się skończyło zaczął szaleć ale lekarz powiedział, że wszystko jest ok skurczy nie ma i zaprasza 23marca na wizytę

a więc czekamy do następnej wizyty


oj idę Was szybko poczytać i zaraz śmigam ogarnąć troszkę i zrobić naleśniki
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:40   #4919
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez izoola Pokaż wiadomość
Dziewczyny, podczytywałam Was prawie od samego początku. Wiele mi to dało. Nie udzielałam się, bo w tym czasie również mialam przeprowadzkę, dużo zmian, a nie chciałam nagle zamilknąc.
Jesteście super kobiety, trzymam za Was mocno kciuki!
Ja już się rozpakowałam 8 marca w Dzień Kobiet przyszedł na świat nasz synek Karolek (tp 14.03)Poród jakoś przeżyłam, nie miałam znieczulenia, wszystko poszło bardzo szybko. Ja tak naprawdę bardziej się bałam tego, co teraz, połogu, zmian nastroju. Mam problem z przystawianiem małego do piersi, ale nie poddaje się. Jestem zakochana po uszy w mojej kruszynce, Tż tez
Ściskam Was
Witaj
Gratuluje prezentu na dzien kobiet
Jesli teraz masz czas i ochote to mozesz sie udzielac
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-14, 12:41   #4920
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cześć!!

Alegna słuchaj,a może poród się zbliża? bo ponoć maluchy często w dzień porodu stają się mniej aktywne...

ech też jakoś weny nie mam na pisanie całą noc myślałam o tym skanie... I nawet miałam sen że zbierałam na operację dla mojego Malucha...


za Monię
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.