Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-20, 12:46   #3991
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Dokładnie tak zrobiłam i to właśnie nazwałaś szopką...
Bo to było ostentacyjne i teatralne.

Jak chce porozmawiać, to powiedz "cześć, nie mamy o czym" albo "innym razem, trzymaj się" i idź zająć się zabawą. Nie szukaj go wzrokiem i unikaj na parkiecie. Nie musisz siadać kolo niego, szukać mu laski ani prowadzić kurtuazyjnej rozmowy.

Zranił Cię, zachowywał się jak debil, ale Waszych wspólnych znajomych to nie interesuje, więc przestańcie ich sobą męczyć. Nie powinnaś go obgadywać jego kumplom, bo to jest po prostu irytujące z ich punktu widzenia. Jakby moja koleżanka odstawiała takie akcje na widok eksa, odechciałoby mi się imprezowania z nią i to nie byłby wcale objaw fałszu, tylko chęć zyskania spokoju. Idę na imprezę się bawić w miłym gronie, a nie przetrawiać dziwne sytuacje kolejny miesiąc z rzędu.

Zmień albo swoje zachowanie, albo towarzystwo, albo lokale. To pierwsze ma najwięcej klasy.
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Ale to chyba nie jest tak do końca wkręcanie. Sedno w tym, że on według mnie należy do "tych dobrych", a ja... no, ja nie należę.
A czemuż to jesteś złą kobietą?
Przecież jak układało Ci się z M. to byłaś jak plaster miodu.
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
I nie wiem, czy chcę mu niszczyć psychikę bliższym kontaktem ze mną tylko dlatego, że ja bym tego chciała.
Czemu miałabyś mu niszczyć psychikę?
Przecież jak wiesz, że czegoś chcesz i jak ktoś zapewnia Ci to, czego oczekujesz, to jesteś wymarzoną dziewczyną. A jak nie wiesz, czego chcesz, to nie powinnaś się pchać w związek z daną osobą.
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Poza tym to przecież nie jest tak, że ja mu zabraniam układać sobie życie. Gdzie tam. Przecież przez te lata też miał jakieś tam laski. Nie robiłam mu z tego powodu fochów, jazd ani wyrzutów (no jakbym do jasnej cholery nawet mogła?). Tylko że jak widać co by nie było, ta historia cały czas wraca. No i czemu?
Jeśli facet ma w sobie jakiś pierwiastek zakochania w Tobie, to będziesz się za nim ciągnąć latami. Może się zauroczyć inną, ale nawet po ślubie możesz stanowić dla niego pewnego rodzaju niespełnioną fantazję. Historia wraca, bo nie miała do tej pory żadnego konkretnego zakończenia.

Masz w sobie coś, co przyciąga facetów i albo za mało im pokazujesz, że nie chcesz niczego więcej, albo rozbudzasz w nich ambicje poskromienia złośnicy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 12:59   #3992
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Generalnie ja do tej całej zgrai nie mam w ogóle o nic pretensji, a już na pewno nie o to, że poszli czy nie poszli, bo u nas rozpierzchanie się po mieście jest nagminne i typowe (jak idę z przyjaciółkami, to nigdy się nie rozłączamy, ale to jest co innego, zresztą temat sposobów imprezowania w zależności od grupy w moim towarzystwie to jest temat na pracę magisterską ).

Mam pretensję do jednego gościa, który go przyprowadził, pomimo, że wcześniej z nim rozmawiałam - wiedziałam, że będą się widzieć - i powiedziałam, jak wpadasz z nim, to powiedz, ja nie wpadnę. Nie, on tylko do niego zajedzie a potem wpada sam. No i się spił i mu się zmieniło zdanie, pewnie eks mu też coś nagadał, bo skoro dobijał się do mnie od 2 tygodni na maila, sms, telefon i wszystko poblokowane, a pod chatą już miesiąc temu mi stał 1,5h i go nie wpuściłam to postanowił wpaść bezpośrednio, bo gęby sobie nie zablokuję. A może co innego chciał - jeden pies. I wkurzyłam się na niego strasznie, napisałam mu wiadomość na tryliard linijek, on generalnie się wymigiwał od konkretów i powiedziałam tylko "więcej mi tego nie rób, bo mnie to dużo kosztuje, co innego przypadkowe spotkanie na mieście a co innego jak się ze mną umawiasz". No i tyle, jak drugi raz odwali mi ten sam numer, to po prostu mam jednego kolegę mniej, bywa i tak w życiu, płakać nie będę. I tyle.

A czy ktoś wybrał eksa czy mnie to naprawdę jest dla mnie mały problem, jednak mimo wszystko uważam, że należy mi się choć tyle szacunku, że skoro proszę o jedną jedyną rzecz, to albo mi się powie "SORRY NIE" i wtedy wiem, że nasze drogi się przynajmniej na jakiś czas rozchodzą, albo mówią "OK" i nie zmieniają zdania po 2 godzinach.

A np jego przyjaciel jak kiedyś gdzieś tam miało być jakieś wyjście, to powiedział wprost "Fubizka, ale będzie Twój eks, bo go zaprosiłem" - ok, nie ma problemu, innym razem. I piknie.

---------- Dopisano o 12:54 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie powinnaś go obgadywać jego kumplom, bo to jest po prostu irytujące z ich punktu widzenia.
Wiesz, z jego kumplami spędziłam 5 dni non stop i temat jego pojawił się dopiero jak jeden z nich mnie zapytał. I go nie obgadywałam, tylko powiedziałam, że jest mi za☠☠☠iście ciężko. Jakby nie chciał, to by nie pytał.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Jakby moja koleżanka odstawiała takie akcje na widok eksa, odechciałoby mi się imprezowania z nią i to nie byłby wcale objaw fałszu, tylko chęć zyskania spokoju. Idę na imprezę się bawić w miłym gronie, a nie przetrawiać dziwne sytuacje kolejny miesiąc z rzędu.
No widzisz, a ja z kolei nie przyprowadziłabym swojej koleżanki w miejsce, w którym umówiłabym się z jej byłym facetem, którego zostawiła i który nie chce mieć z nią kontaktu z jakiegokolwiek powodu i ktokolwiek by miał rację.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 13:15   #3993
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Fubi - tylko że to wcale nie wygląda, jakby on nie chciał mieć z Tobą kontaktu...

Może tak jak ktoś tu pisał, chce pokazać ludziom, że jest biednym misiem, a Ty wredną zołzą? Że postąpił chamsko, bo nie dałaś mu wyboru, dziwnie się zachowując? Nie wiemy, co w jego chorej główce siedzi.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 13:23   #3994
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubi - tylko że to wcale nie wygląda, jakby on nie chciał mieć z Tobą kontaktu...
Ale ja nie chcę Przedstawiłam sytuację odwrotnie, z perspektywy tego kumpla, a że nie mam siusiaka, to napisałam jakbym ja była na jego miejscu

Cytat:
Może tak jak ktoś tu pisał, chce pokazać ludziom, że jest biednym misiem, a Ty wredną zołzą? Że postąpił chamsko, bo nie dałaś mu wyboru, dziwnie się zachowując? Nie wiemy, co w jego chorej główce siedzi.
Od początku tak robił. Ale że się mało kontrolował, to wszyscy i tak widzieli swoje. Teraz nie wiem co kombinuje, dlatego nie chcę mieć z nim kontaktu, wtedy jest chociaż święty spokój, on może obrabiać mi dupę, ale ja nie muszę brać w tym udziału.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 14:01   #3995
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Fubi - ale jeśli on z jakichś chorych przyczyn dąży do kontaktu, to będzie to robił tak czy inaczej i żaden kolega go nie powstrzyma. Natkniesz się na niego w spożywczaku, w kościele, a nawet i u fryzjera

Opracuj jakąś metodę reakcji, żeby nie paść na zawał, jak spotkacie się na pedicure.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 14:31   #3996
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

To wiem, zresztą nawet bez jego inwencji możemy się gdzieś spotkać, każdy z nas ma duży krąg znajomych, są imprezy masowe, jeszcze zaraz open airy się zaczną. To, że ja fizycznie dostaję zawału na jego widok, to jest dość ciężkie do opanowania. Wtedy dostałam właśnie, dlatego musiałam wyjść na chwilę się uspokoić bo normalnie ciśnienie 500/300, łzy w oczach i masakra. Ale to widział tylko jeden kumpel, który pobiegł za mną, ochłonęłam w przeciągu i wróciłam do nich gadać dalej.
Myślę, że po prostu po paru takich na serio przypadkowych spotkaniach, pozbawionych nagabywania mnie o rozmowę i robienia przede mną manifestacji z Bogu ducha winnymi pannami, to minie.

Teraz ja mam problem poważniejszy. Włosy mi się zaczęły łamać

PS. Swoją drogą mój eks eks na mój widok jeszcze przez gdzieś z 1,5 roku dostawał zawału, chociaż rozstaliśmy się bez scen, jazd i złośliwości (choć w ciężki sposób). Nic nie robił takiego, ale jak ktoś idzie sobie zadowolony i na Twój widok robi się purpurowo buraczkowy i ma aparycję, jakby właśnie mdlał, no to wiadomo. Dlatego jak to zobaczyłam, to schodziłam mu z drogi, po tym jak powiedziałam, że jak chce się spotkać czy pogadać, to niech da znać. Nie dawał, to było wiadomo. A znajomym powiedziałam, że ja zawsze chętnie się z nim spotkam, ale że to ja zerwałam, to niech mu mówią jak będą i mnie zapraszać, niech chłopak sam wie i decyduje. Naprawdę nikt tego nie uznał za kwas, a to jest akurat towarzystwo, które jak im coś nie pasuje, to raczej mówią to tak w czasie max do 3 sekund

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2012-03-20 o 14:40
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 14:35   #3997
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Fubi - też mam nadzieję, że to minie

Zaczęły teraz czy dopiero zauważyłaś? Dziwne.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 14:46   #3998
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Zawsze miałam trochę połamanych ale teraz zrobiły się jakieś dziwne i w ciągu kilkunastu dni od poprzedniego przeglądu dużo nowych jest połamanych i to dość wysoko a nie tylko przy końcówkach. Nie wiem czy np za dużo witamin nie mają i od tego się nie łamią, bo nie prostowałam ich ani nic w tym stylu, olejuję na okrągło i nakładam na nie tyle nawilżaczy i protein, że to na pewno nie z niedoborów, tylko jak już to z nadmiarów
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 14:46   #3999
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A czemuż to jesteś złą kobietą?
Przecież jak układało Ci się z M. to byłaś jak plaster miodu.

Czemu miałabyś mu niszczyć psychikę?
Przecież jak wiesz, że czegoś chcesz i jak ktoś zapewnia Ci to, czego oczekujesz, to jesteś wymarzoną dziewczyną. A jak nie wiesz, czego chcesz, to nie powinnaś się pchać w związek z daną osobą.

Jeśli facet ma w sobie jakiś pierwiastek zakochania w Tobie, to będziesz się za nim ciągnąć latami. Może się zauroczyć inną, ale nawet po ślubie możesz stanowić dla niego pewnego rodzaju niespełnioną fantazję. Historia wraca, bo nie miała do tej pory żadnego konkretnego zakończenia.

Masz w sobie coś, co przyciąga facetów i albo za mało im pokazujesz, że nie chcesz niczego więcej, albo rozbudzasz w nich ambicje poskromienia złośnicy.
Ale ja nawet jak jestem z kimś szczęśliwa, to co pewien czas dostaję chorych jazd, że na pewno coś jest nie w porządku. Owszem, ja dla faceta w stanie jestem zrobić dużo, chyba nie jestem złą partnerką (w sensie eksowie nie narzekają ), ale mimo wszystko... no miewam ze sobą poważne problemy, zresztą co tu wam będę pisać, jak wiecie.

To nie wiem, czy mnie pocieszyłaś, czy przeraziłaś. Nie bardzo wiem, jak mam się w ogóle zachować, ale chyba jest sporo racji w tym, co piszesz.

Oj, naprawdę potrafię pokazać facetowi, że NIE jestem zainteresowana. Inna rzecz, że czasami oni tego w ogóle nie przyjmują do wiadomości. A jeszcze inna, że akurat tego przypadku to niezainteresowanie do końca nie dotyczy. Czy też może w ogóle. Echhh.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubi - ale jeśli on z jakichś chorych przyczyn dąży do kontaktu, to będzie to robił tak czy inaczej i żaden kolega go nie powstrzyma. Natkniesz się na niego w spożywczaku, w kościele, a nawet i u fryzjera

Opracuj jakąś metodę reakcji, żeby nie paść na zawał, jak spotkacie się na pedicure.

Ooo, dokładnie. Nic do dodania.
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 14:56   #4000
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Oj, naprawdę potrafię pokazać facetowi, że NIE jestem zainteresowana. Inna rzecz, że czasami oni tego w ogóle nie przyjmują do wiadomości. A jeszcze inna, że akurat tego przypadku to niezainteresowanie do końca nie dotyczy. Czy też może w ogóle. Echhh.
Ja też potrafię i to wyraźnie, ale jak ktoś nie chce czegoś dostrzec, to naplują mu w twarz a on powie, że deszcz pada. Tak to niestety jest

Ostatnio mi właśnie kolega powiedział po tym, jak bawiliśmy się w "kto pierwszy mrugnie" (zawsze to przegrywam! ) i to przy ludziach , że on nie może jednak ze mną uprawiać seksu, bo eks jest jego kolegą. Na co ja Tak mnie zamurowało, że powiedziałam tylko "ok"

Także czasami naprawdę nie wiadomo, co się urodzi im w tych głowach
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 15:05   #4001
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Po wysypie wątków o rozstaniach ogłaszam początek wiosny
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 15:07   #4002
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Zaraz, moment. TO NIE JUTRO?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 15:11   #4003
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Astronomiczna trwa już 9 godzin
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 15:33   #4004
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

To może ja ją uczczę siadając do roboty a tą kalendarzową jutro piwkiem na plaży
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 15:40   #4005
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Idealnie, wiosna. W niedzielę kolejne 300km pyknęło na moto. To już 600, w ciągu zaledwie dwóch dni. Kij że się przeziębiłam.

Idę się ogarniać, nie będę się za często udzielać.


Connff - ja bym się całkiem już wycofała na Twoim miejscu.
Enjoy - przeprowadź się! zmień otoczenie, to dobrze Ci zrobi.
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2012-03-20 o 15:42
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 15:50   #4006
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Bejbe, jeśli o Niedoszłym mówimy, to ja już się wycofałam. Nawet jakby przyczołgał się i stopy mi całował, to i tak bym nie umiała chyba tego ciągnąć dalej, więc raczej jest po sprawie.
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 16:06   #4007
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Bejbe, jeśli o Niedoszłym mówimy, to ja już się wycofałam. Nawet jakby przyczołgał się i stopy mi całował, to i tak bym nie umiała chyba tego ciągnąć dalej, więc raczej jest po sprawie.
Chyba lepiej, żeby się nie przyczołgiwał

Dziewczyny, wpadłam tu bo po prostu właśnie... padłam
Dowiedziałam się przed chwilą, jak działa wiele for internetowych z różnymi poradami (generalnie fora na tym polegają). Otóż siedzą sobie ludzie i piszą posty a potem ileś tam odpowiedzi na nie. A wszystko po to, żeby pozycjonować jakąś stronę w googlu. Temu często (ku mojemu zdziwieniu) na różnych forach internetowych toczy się dyskusja, są pytania i odpowiedzi, potem jakiś użytkownik zadaje pytanie i nagle dyskusja się urywa. Manipulacja na każdym kroku

A tak sobie myślę, jak on znowu zadzwoni (musiałam go odblokować, bo mi usuwało połowę smsów i miałam problemy przez to ), to zwyczajnie odebrać, zapytać o co chodzi i powiedzieć na spokojnie, że np nie pożyczę Ci materaca i to nie wypada, żebyś mnie prosił, no dobra, to cześć. A jak zadzwoni, że chce pogadać, to powiedzieć mu, że wiesz co no nie mam czasu teraz sorry, pa. Tylko ile ja bym musiała Xanaxów wziąć najpierw? Poza tym on pewnie potem zadzwoni, tak jak już to robił wcześniej (serio) i powie, że mu się w łóżku nie układa z jakąś laską, albo że tylko oral wychodzi (serio). Ech, wracam gdzie mam siedzieć
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 16:27   #4008
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
To może ja ją uczczę siadając do roboty a tą kalendarzową jutro piwkiem na plaży
Pozwól, że połączę obydwie te przyjemności w dniu dzisiejszym
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wpadłam tu bo po prostu właśnie... padłam
Dowiedziałam się przed chwilą, jak działa wiele for internetowych z różnymi poradami (generalnie fora na tym polegają). Otóż siedzą sobie ludzie i piszą posty a potem ileś tam odpowiedzi na nie. A wszystko po to, żeby pozycjonować jakąś stronę w googlu. Temu często (ku mojemu zdziwieniu) na różnych forach internetowych toczy się dyskusja, są pytania i odpowiedzi, potem jakiś użytkownik zadaje pytanie i nagle dyskusja się urywa. Manipulacja na każdym kroku
Ale co w tym dziwnego? Wizaż był małym forum, a teraz jest potężną maszyną, pierwsza strona w google przy każdym temacie, niezależnie czy jest to "jak namalować kreskę", czy "jakie wybrać ościeżnice" :P Kupę kasy na nas zbili.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 16:43   #4009
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ale co w tym dziwnego? Wizaż był małym forum, a teraz jest potężną maszyną, pierwsza strona w google przy każdym temacie, niezależnie czy jest to "jak namalować kreskę", czy "jakie wybrać ościeżnice" :P Kupę kasy na nas zbili.
No tak, ale tutaj to jednak my walimy te posty a w tym o czym mówię chodzi o to, że to wszystko pisze jedna osoba wynajęta przez właściciela portalu (dzisiaj mam jakiś problem z tłumaczeniem o co mi chodzi ). I potem jak jakiś prawdziwy użytkownik o coś zapyta, to zazwyczaj pozostaje bez odpowiedzi, bo te fora są martwe.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 16:49   #4010
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Fubi - tu niektórzy próbują wypromować w ten sposób swoje strony (mają w podpisie albo w treści wiadomości i klepią posty, dyskutując ze swoimi klonami), ale zapobiega temu system wychwytujący, więc pozostaje zakładanie własnych stron.

Dzięki martwym forom szary człowieczek może sobie dorobić na reklamach. To skuteczniejsze niż blogi.

Jak byłam na stażu w marketingu internetowym, to różne przekręty się robiło
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 16:51   #4011
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubi - tu niektórzy próbują wypromować w ten sposób swoje strony (mają w podpisie albo w treści wiadomości i klepią posty, dyskutując ze swoimi klonami), ale zapobiega temu system wychwytujący, więc pozostaje zakładanie własnych stron.

Dzięki martwym forom szary człowieczek może sobie dorobić na reklamach. To skuteczniejsze niż blogi.

Jak byłam na stażu w marketingu internetowym, to różne przekręty się robiło
Ojjj znam to, znam . A Wizaż jest bardzo cennym łupem, tyle że ciężko go ugryźć właśnie przez te systemy wychwytujące. Praktycznie się nie da.

Z tym, czy lepiej dorobić na forach czy na blogach to jednak bym się spierała .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 17:04   #4012
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Na blogach? W sensie, że piszesz bloga o dupie Maryni ale z tymi sprytnymi zagrywkami seo a później czerpiesz zyski z zamieszczonych reklam?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 19:14   #4013
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Dziewuchy! Powiem wam tylko jedno! Srał pies wszystkich facetów świata, kiedy człowiek może spełniać swoje marzenia !

Jest w tym roku nabór do mojej szkółki! Już wyznaczony termin egzaminu. Jeszcze tylko pół roku z kawałkiem!

Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 19:30   #4014
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
enjoy - nie wyprowadzasz się na księżyc, tylko 3 mile dalej, w dodatku do miejsca, które nie jest Ci obce, spokojnie
Wiem, wiem. Ale mimo wszystkie to jakieś zmiany. I do tego źle się czuję ze względu na siostrę - narobiłam jej problemów teraz.

Cytat:
No zobacz, a ja mogłabym to samo napisać o laskach
No dobra, sprostowanie - wszyscy faceci, których ja poznaję

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A szkoda. Ja mam taką zasadę, że jak idziemy w kupie, to wychodzimy w kupie, ewentualnie po intensywnej konsultacji i ogarnięciu tematu w sprawie powrotu do domu osoby, którą się zostawia. Jeśli ktoś to olewa, to jest foch jak stąd do Las Vegas.
U mnie to zależy od tego z kim wychodzę, ale zazwyczaj każdy wraca osobno.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Enjoy - przeprowadź się! zmień otoczenie, to dobrze Ci zrobi.
Dobrze, że mam jeszcze trochę czasu żeby się ogarnąć, bo jak narazie to kompletnie nie mogę nawet o tym myśleć...


Co do mojej piątkowej randki - tadammmmmmm kolejny facet, któremu chodziło tylko o jedno. Dobrze, że to wyszło teraz. Chyba się trochę pospieszyłam z pisaniem, że nie daje mi powodów, żeby myśleć, że chce mnie zaciągnąć do łóżka. Bo po tym jak to napisałam, tego samego wieczoru, zaczęło się jego pisanie na jednoznaczne tematy (oczywiście seks) - sobie myślę, może żartuje. Po czym napisał coś co mnie wkurzyło (już nawet nieistotne co), więc mu mówię, że ok to tyle. A on, że ja psuję zabawę no to mu piszę, czy w tym wszystkim chodzi tylko o seks (wiem, że by mi nie powiedział przecież, jakby tak było). A on kilka smsów, że nieeee, że naprawdę mu się podobam i mnie lubi, że chce mnie poznać, żeby nie było niezręcznie w piątek, że on chce żeby wszystko dobrze poszło i takie tam...
Dobrze, że od tej pory się nie odzywa (oprócz dwóch smsów na odwal się wczoraj, kiedy sama do niego napisałam), bo jeszcze bym uwierzyła.
No. I czy to nie potwierdza mojej teorii na to, że ja po prostu NIE spotkam normalnego faceta, bo ci normalni się mną nie interesują?
Już nawet nie chodzi o niego, bo przecież nawet nie zdążyłam go poznać, tylko do cholery o to, że kto się mną nie zainteresuje chce mnie tylko przelecieć. Normalnie ryczeć się chce.

I jeszcze ryczałam dzisiaj pół dnia, bo mi brzęczały w głowie słowa eksa. Nosz to jest jakaś porażka.

Connff - moim marzeniem było się przeprowadzić, a jakoś nie skaczę z radości z tego powodu. Co jest
Ciesz się, ciesz


EDIT: Pospieszyłam się - właśnie do mnie napisał. Tylko teraz to ja nie wiem co mam myśleć
__________________
Good things come to those who wait!

Edytowane przez enjoy89
Czas edycji: 2012-03-20 o 19:33
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 19:43   #4015
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
No. I czy to nie potwierdza mojej teorii na to, że ja po prostu NIE spotkam normalnego faceta, bo ci normalni się mną nie interesują?
Już nawet nie chodzi o niego, bo przecież nawet nie zdążyłam go poznać, tylko do cholery o to, że kto się mną nie zainteresuje chce mnie tylko przelecieć. Normalnie ryczeć się chce.

I jeszcze ryczałam dzisiaj pół dnia, bo mi brzęczały w głowie słowa eksa. Nosz to jest jakaś porażka.

Connff - moim marzeniem było się przeprowadzić, a jakoś nie skaczę z radości z tego powodu. Co jest
Ciesz się, ciesz


EDIT: Pospieszyłam się - właśnie do mnie napisał. Tylko teraz to ja nie wiem co mam myśleć
Wiesz, ja to chyba bym wolała spotykać facetów, którym chodzi tylko o jedno. Przynajmniej bym wiedziała, o co im chodzi . A te takie niewiadomo co, które ja napotykam, to... eee, wtf?! Zupełnie serio piszę. Wolałabym wiedzieć, że facet interesuje się mną tylko z powodów erotycznych.

Eksem się nie przejmuj. To jego gadanie rzeczywiście wygląda na żenujące próby wybielenia własnej osoby.

Ja się cieszę jak debil. Wszyscy wokół pukają się w czoło, bo zachowuję się, jakbym wygrała w totolotka. Ba! Śmiało mogę przyznać, że cieszę się tak pierwszy raz od zeszłego roku. Od czasów Niedoszłego (tego, który jak wiemy już nie żyje ).

Nic nie myśl. Idź i zobacz o co mu chodzi, później będziemy myśleć.
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 19:53   #4016
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Wiesz, ja to chyba bym wolała spotykać facetów, którym chodzi tylko o jedno. Przynajmniej bym wiedziała, o co im chodzi . A te takie niewiadomo co, które ja napotykam, to... eee, wtf?! Zupełnie serio piszę. Wolałabym wiedzieć, że facet interesuje się mną tylko z powodów erotycznych.
Ha, uwierz mi, że byś nie chciała. A przynajmniej nie, żeby każdy jeden

Cytat:
Eksem się nie przejmuj. To jego gadanie rzeczywiście wygląda na żenujące próby wybielenia własnej osoby.
Aaaaa wiem, ale mimo wszystko mnie to uderzyło...

Cytat:
Od czasów Niedoszłego (tego, który jak wiemy już nie żyje ).


Cytat:
Nic nie myśl. Idź i zobacz o co mu chodzi, później będziemy myśleć.
Taaaa idź właśnie mi napisał, że jutro mi da znać czy spotkamy się w piątek, bo chyba będzie musiał pracować w weekend.
Nosz kur.wa to co z tego, że wczoraj wyszedł sobie pić i wrócił późno w nocy jak miał dzisiaj pracować, a jakbyśmy się spotkali, to przecież ani dużo pić nie będzie, ani nie wróciłby późno, bo ostatni pociąg ma o 11. Pfffft.
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 20:03   #4017
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Ha, uwierz mi, że byś nie chciała. A przynajmniej nie, żeby każdy jeden

Aaaaa wiem, ale mimo wszystko mnie to uderzyło...



Taaaa idź właśnie mi napisał, że jutro mi da znać czy spotkamy się w piątek, bo chyba będzie musiał pracować w weekend.
Nosz kur.wa to co z tego, że wczoraj wyszedł sobie pić i wrócił późno w nocy jak miał dzisiaj pracować, a jakbyśmy się spotkali, to przecież ani dużo pić nie będzie, ani nie wróciłby późno, bo ostatni pociąg ma o 11. Pfffft.
Przynajmniej miałabym z kim iść do łóżka .

Wybacz, jak ja słyszę/czytam: "muszę pracować/mam dużo pracy" itp. to mnie trafia. A praca w weekend....... Już chyba do końca życia będę mieć na to uczulenie. No i najwyżej się nie spotkacie. Coś mi się widzi, że nawet lepiej dla Ciebie by było, tak między nami mówiąc .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 20:07   #4018
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Przynajmniej miałabym z kim iść do łóżka
Haha

Cytat:
Wybacz, jak ja słyszę/czytam: "muszę pracować/mam dużo pracy" itp. to mnie trafia. A praca w weekend....... Już chyba do końca życia będę mieć na to uczulenie. No i najwyżej się nie spotkacie. Coś mi się widzi, że nawet lepiej dla Ciebie by było, tak między nami mówiąc .
Mnie też, i wydaje mi się, że to nie jest wystarczający powód, żeby odwoływać spotkanie. Bo nie musi pracować wieczorami co nie? Po prostu ma wymówkę. Jeszcze jakby mi napisał (co prawda jutro da mi znać, ale...): "Sorry, ale nie wiem czy dam radę spotkać się w piątek, co powiesz na.../inny dzień/?" - no to rozumiem, ale tak to wiadomo.

A no i pewnie, że się nie spotkamy. Zapytałam, czy w takim razie skoro nie może w piątek, to czy wciąż mamy randkę w jakiś inny dzień. Powiedział tylko, że tak, ale będzie to inny dzień no to ja, że tylko sprawdzam czy nie zmienił zdania. No i nie odpisał już.
No to jasne, że się nie myliłam we wcześniejszym poście masakra.
__________________
Good things come to those who wait!

Edytowane przez enjoy89
Czas edycji: 2012-03-20 o 20:41
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 21:17   #4019
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Wiesz, ja to chyba bym wolała spotykać facetów, którym chodzi tylko o jedno. Przynajmniej bym wiedziała, o co im chodzi . A te takie niewiadomo co, które ja napotykam, to... eee, wtf?! Zupełnie serio piszę. Wolałabym wiedzieć, że facet interesuje się mną tylko z powodów erotycznych.
Coś w tym jest...
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Na blogach? W sensie, że piszesz bloga o dupie Maryni ale z tymi sprytnymi zagrywkami seo a później czerpiesz zyski z zamieszczonych reklam?
Nie o dupie Maryni, jak się nie ma o czym pisać, to nie zakłada się bloga, tylko forum dyskusyjne. Laski recenzujące kosmetyki lub wklejające makijaże całkiem nieźle na tym wychodzą. Nie jest to średnie krajowe wynagrodzenie, ale darmowe kosmetyki, propozycje współpracy z firmami, reklamy na stronie, popularność...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-20, 22:34   #4020
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie o dupie Maryni, jak się nie ma o czym pisać, to nie zakłada się bloga, tylko forum dyskusyjne. Laski recenzujące kosmetyki lub wklejające makijaże całkiem nieźle na tym wychodzą. Nie jest to średnie krajowe wynagrodzenie, ale darmowe kosmetyki, propozycje współpracy z firmami, reklamy na stronie, popularność...


Szkoda, że nie mam ciągotek do nadmiernego gromadzenia kosmetyków.


Fubi, u mnie też tak było, że do klubu złaziło się obojętnie jak (no, chyba że wcześniej był bifor-party), a wracało się razem (na przystanek itp., z reguły jak dziewczyny były spakowane).

Elve dobrze radzi.

Edytowane przez krolowazimy
Czas edycji: 2012-03-20 o 22:42
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.