30+ - czas na zmiany - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-03-16, 00:02   #1171
Bettina_
Wtajemniczenie
 
Avatar Bettina_
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
Dot.: 30+ - czas na zmiany

a ja kocham "sagę o ludziach lodu" tak tak
śmiejcie się ale towarzyszy mi 17 lat i wielokrotnie do niej wracałam
raz wybiórczo a czasem jechałam po kolei 47 tomów z małymi przerwami na spanie kocham świat magii

Anetka napisałaś cytaty z Alchemika i koniecznie muszę poszukać moje zeszyty
już się nie mogę doczekać na wolną chwilkę by do nich wrócić
a co do pomysłu na sklep już takowy miałam przez 4 lata ale umarł śmiercią tragiczną gdyż urodziłam synka i gdy miał miesiąc zarządca terenu na którym stał porobił straszne długi i zlikwidował nas
wszyscy się gdzieś przenosili a ja z maleńkim dzidzi nie miałam głowy do przenosin więc zlikwidowałam
teraz jestem mądrzejsza w doświadczenia i wiem dokładnie czego chcę i jak ma to wyglądać

Olla ale super z wyjazdem
udanego świętowania rocznicy !

kupiłam dziś sobie piżamę o zgrozo antysexy
flanelowa ... jedynie kolor różowo fioletowy ze srebrną nitką
śpie wiecznie odkryta i potem w kolanach czy biodrach mam takie chyba reumatyczne pobolewania więc cóż trzebabyło spojrzeć prawdzie w oczy i kupić cieplutka piżamka z długimi rękawami i nogawkami

ide spuniać bo już północ za chwilkę a jutro robimy sobie mały wypad rodzinny pozwiedzać sąsiednie miasto, porobić fotki w plenerze
w sobotę ruszają prace ogródkowe wiec roboty kupe się szykuje
w niedziielę szaleję na babskim combrze

paaaaaa i udanego weekendowania
Bettina_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-16, 08:58   #1172
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Hej Hej Kobiety!

Cypisek 72 rozumiem ,że masz 40 latek i masz świadomość tego że masz sporą nadwagę i to jest najważniejsze ,ale kiedyś każdy będzie musiał ponieść konsekwencje swoich decyzji. Rozumiesz?
To że rzuciłaś papierosy to spory SUKCES a przy wydzielaniu większej ilości śliny zaczęłaś jeść i jeść.To naturalne, każdy przytuje jak coś z tym nie zrobi.
Od tego są gumy do żucia, miętowe.Ja kupowałał po 3 paczki dziennie jak przestawałam jeść słodycze i piłam 1,5 litra wody dziennie.Jeśli masz tak krótką przerwę w pracy to jedż na śniadanie pożądne drogie musli żebys nie była głodna a co za tym idzie objadanie się na umur
Weź sobie do kieszeni 2 butelki małych wód mineralnych i pijaj w pracy
nie wiem gdzie pracujesz?W czym widzisz problem.Wystaczy chcieć.
Twoja nadwaga to nie woda w organizmie ale tłuszczi niepotzrebne niestrawione jedzonko
Pisz z nami ,o każdym kilogramie to pomaga i schudniesz i nie poddawaj się .Życie jest piękne

Olcia kiedyś popełniałąm błędy i zrzucałam odpowiedzialność na rózne tabletki i karmiłam się tym wciąż że jak łykne tabsa to coś zmieni. Zmieniłam myślenie wziełam odpowiedzialność za swoje zrowie i zaczęłam czytać że termogeniki to pokarmy wspomagające spalanie takanki tłuszczowej.Wpisz sobie w google termogeniki-tarczyca .

Betinka czy ja już Ci mówiłam że uwielbiam czytać jak piszesz .Twój jezyk pisany jest boski
Ja też mam ogródek w Sobote
a w niedzielę jadę do Zieleńca ostatni raz na mojej kochane narty
Patri co u Ciebie,czytałam ostanio Twój Blog. I karmiłam rybki.
Baj,baj
Anetka
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-16, 10:35   #1173
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Witam drogie Panie.
W tym roku skończę 30-tkę Czas na zmiany, różne...
Dokładnie miesiąc temu urodziłam córkę- Agatkę, po porodzie zostało jakieś 10 kg...MUSZĘ i chcę to zgubić
Mam jeszcze prawie 2-rocznego synka-Adasia. Więc mam co robić
Pomału otrząsam się po baby bluesie, zamierzam być taka jak kiedyś, zanim urodziłam dzieci- modna(na swój sposób), szczupła i przez to uśmiechnięta. Teraz z samooceną jest kiepsko, ale pracuję nad tym.
Przyjmiecie, pomożecie?
Przyznam, że nie przebrnęłam jeszcze przez cały wątek, ale obiecuje nadrobić
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-16, 11:46   #1174
cypisek72
Raczkowanie
 
Avatar cypisek72
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
Dot.: 30+ - czas na zmiany

No i witamy!!!

w pracy nie mogę żuć gumy, pić chyba że dyskretnie jak jest upał, ja nie jem dużo praca należy raczej do ciężkich może ok 1200kcal no 1500
Ja sądzę że żarełko powinno być zdrowsze,metabolizm zwolnił organizm nie potrzebuje tyle .
Padnięta jestem jak cholera ,na ćwiczenia nie poszłam na 9 bo siły nie miałam ,cały tydz na 14 do 22 w pracy jak przyjdę to obiad gotuję na nastepny dzień bo o 9 leciałam ćwiczyć i już do domu nie wracałam .U mamy trochę posiedziałam i do roboty.pa
cypisek72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-17, 07:13   #1175
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Hej Kobiety

Witam Nową Babeczkę ja Mam na imię Aneta.Kimkura zaczynaj walkę ze swoimi kilogramami. Ja mam do zrzucenie jeszcze 6 kg.

Cypisku po wyjściu ze szpitala z małym dzieckiem miałam na liczniku 72 kg i życzę ci sukcesu z walką dzień po dniu

Dzisiaj słonecznie czas na mycie okienek

Anetka
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-17, 09:19   #1176
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Moje książeczki ukochane?
Biegnąca z Wilkami
Jak rozwinąć skrzydła - Piotr Fijewski
Łagodnie stanowczo bez lęku - Maria Król-Fijewska (nie mam na półce)
Słuchaj swego serca - Andrew Matthews
Wewnętrzne drżenia - Daniel Dufour
Pomnniejsze bóstwa - Terry Pratchett
Szkice1 - Emerson
W co grają ludzie - Eric Berne
Alchemik - Coelho (nie mam na półce)
Wywieranie wpływu na ludzi - Cialdini

Kiedyś zachłysnęłam się potęgą podświadomości - ale książka niesie za sobą ryzyko - usiądź, marz o karaibach i nic nie rób.
Kiedyś też ceniłam sobie Obudź w sobie olbrzyma - Antoni Robins chyba
i Fragmenty Nieznanego Nauczania - to niosło ze sobą ciekawe ćwiczenia ale tak mocno trąciło sektą, że szok.

Ostatnio na półkę dołączyła Potęga teraźniejszości - Eckhart Tolle.

Witaj Kumkura!

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-03-19 o 10:33
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-17, 09:38   #1177
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Aneta- masz rację, czas na okna- dziś prognozy przewidują u mnie 16st!
Aleee: nie chce mi się do tego jestem sama z małą i zamierzam odpocząć od starszaka, wyjść na spacer i powygrzewać buźkę tylko w co ja się ubiorę? Ciążowe za duże, a moje stare ubrania za małe A i zaczynam od poniedziałku dietowanie Nie pisałam, ile ważę i mierzę, a więccc: 160cm i 68kgCzyli kulka taka ze mnie...Ale już niedługo.
Patrii- zdrowia życzę, by wszystko sie poukładało jak należy I listę książek zapisałam, szukam natchnienia na dalsze życie, to może właśnie znak, że tu trafiłam? Poczytam, pomyślę...
Miłego dnia babeczki, dietujcie albo nie, myjcie okna, byleby nam przyjemnie było
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-18, 08:19   #1178
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Witam Babeczki

Posprzątałam,poprałam,umy łam moge jechać...
Kumkuma 160 i 68 kg zaczynaj swoją walkę z kilogramami ,na juutube są świetne filmiki z ćwiczeniami. Ale dziewczyny jeźdżą na aerobik jak mogą.

Ptrii dzięki za tytuły książek ,poczebuję naprawdę dużo mocy żeby obronić się przed współuzależnieniem.:brzyd al:

Ściskam w pół
Aneta
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-18, 10:58   #1179
cypisek72
Raczkowanie
 
Avatar cypisek72
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
Dot.: 30+ - czas na zmiany

A ja wczoraj byłam na rowerze na krótki rękaw haha,A dzisiaj nie bo obiad i do pracy na 14
cypisek72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-18, 12:30   #1180
ilion77
Raczkowanie
 
Avatar ilion77
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 305
GG do ilion77
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Witajcie! Chciałabym się przyłączyć do Waszego wątku.
W tym roku skończę 35 lat( nie wiem jakim cudem, bo wewnętrznie mam ciągle jakieś 25 lat! Ale kalkulator chyba się nie myli) Mam 160 cm wzrostu i niestety wazę 82 kg. Jestem grubej kości i od 7 lat regularnie ćwiczę przynajmniej 2 razy w tygodniu, wiec cześć tej wagi to też mięśnie, ale tłuszczyku tez mam trochę. Wypróbowałam kilka diet, liczyłam kalorie, ćwiczyłam i niewielkie efekty. Jedynie po operacji wycięcia migdałków schudłam w dwa tygodnie 5 kg, potem rozpoczęłam Dukana. Zeszłam do 72 kg ale w wakacje musiałam odpuścić dietę, bo nie mogłam jeść co 3 godziny( mieszkam na Mazurach i pracuje w restauracji a w wakacje mamy sezon i baardzo dużo pracy) No i było jo-jo Czasem mam ochote pogodzic sie z ta wagą. Mam parę chorób, które są odpowiedzialne za moje porzytycie i trudności w odchudzaniu: chora tarczyca , która juz wyciełam, ale zmniejszony metabolizm pozostał i celiakia, którą rozpoznano u mnie niedawno. Muszę być na diecie bezglutenowej, ale po Dukanie nie jest to dla mnie szczególnie uciążliwe jak ważyłam te 73 kg czułam się świetnie i chciałabym do tego wrócić a jedynie Dukan tego dokonał. Chce jeszcze raz spróbować, może choć trochę mi się uda schudnąć, ale potrzebuje wsparcia osób które to rozumieją. Niestety nie mam wsparcia w rodzinie i znajomych. Pomóżcie.

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ----------

Cytat:
Napisane przez cypisek72 Pokaż wiadomość

Ile ważę? dziś rano 71,8
nie palę papierosów 3,5 roku i się zaczęło przez ten czas przytyłam 15 kg
Wieżcie mi jak bym wiedziała że schudnę to bym zaczęła palić

Byłam u dietetyka wiedziałam że tak będzie .Pani powiedziała ,że organizm zatrzymuje wodę ,amerykę odkryła nie znam nikogo co by wypijał tyle wody ile trzeba co by się nie zatrzymywała.Ma w pracy jedną 15 min przerwę nie dam rady pić tyle ile trzeba
Wracając do dietetyczki to ona mi da tabletki suplementy moczopędne /bez łaski kupię sobie w aptece/ zgubię wodę i schudnę ja jej mówię że ja nie chcę zgubić wody tylko sadełko kuracja miesięczna 250zł co tydzień wizyta.






Reasumując nie potrzebnie tam poszłam szkoda mojego czasu . papa
Też byłam u dietetyka, wydałam 170 zł, dostałam dietę, ale, że nie jadłam słodyczy, orzechów, pestek, chipsów, pieczywa, ziemniaków, za to jadłam nabiał, kaszę i płatki owsiane i jęczmienne, chude mięso, żadnego tłuszczu to dostałam dietę, w której musiałam wykluczyć nabiał a zacząć jeść orzechy i pestki i... Dostałam zgagi, niedoboru wapnia i utyłam 1 kg. Podziękowałam za taka dietę.
__________________
BYŁO
19.11.09-86 kg.....było już 72,6( II 2011) jest znów 95 kg....... Będzie:70 kg
---------------------------------------------------------------------------------------


ilion77 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-19, 08:05   #1181
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Witam KOBIETY

Czasem wydaje mi się że aż za bardzo poważnie traktuje to moje pisanie ,ale potem dalej sobie myślę że to całe moje życie.Nie dałabym sobie rady z wieloma sprawami i rzeczami i przemyśleniami.
Każda za was kochane mnie czegoś uczy o życiu

Ilion 77 Witaj mam na imię Aneta. W czerwcu kończe 35 lat. Zaczynaj swoją walkę z nami do dzieła
Jeśli możesz przeczytaj moje posty

Cypiskuaż wstyd się przyznać że nie mam rowera .Wczoraj dopiero oglądałam się w różnych cenach i modelach. Kedyś nawet nie potrzebowałam rowera do szczęścia. Żyłam na innej planecie,chodziłam tylko jak cień człowieka. Wczoraj 2 godziny nart ,uświadomiły mi że dbałam o dzieci o męża ale nigdy o siebie Chciałam tam dłużej posiedzieć na stoku wśród tego klimatu na tarasie i patrzeć dalej jak zjeżdzają i obiecałam sobie że zrobie wszystko że tak spędze swoją starość i tu wrócę (Nic na siłę). Cypisku praca jest po to żeby żyć , obojętnie jak by nie była.


Babeczki 30 + czas na zmiany do dzieła

Miłego dnia
Aneta
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-19, 14:15   #1182
Wiosna34
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Jestem.
Przepraszam, nie zapomniałam o swoim ukochanym wątku, ale nie miałam sił na nic. Wpadłam w czarna dziurę i nie mogłam się z niej wygrzebać.
Teraz jest już lepiej, ale nie powiem , że bardzo dobrze.
Wracam z +5 kg.
Okropność > wiem. Mam żal sama do siebie. Jestem na siebie zła! Wstyd mi. Ale chcę się zrehabilitować. Sama dla siebie . Chyba zacznę od nadrabiania zaległości w czytaniu wątku.

Jutro wraca Wiosna ( ta prawdziwa )
Czekałam na nią tak dłuuuuuuugo > całą zimę!
Teraz wraca i jestem szczęśliwa

A tak w ogóle to miło Was tutaj widzieć. Tęskniłam.
Wiosna34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-19, 15:13   #1183
cypisek72
Raczkowanie
 
Avatar cypisek72
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
Dot.: 30+ - czas na zmiany


Wiosna,wiosna ,wiosna ach to Ty
Aneta w biedronce będą rowery za 199zł
Kupiłam taki sobie w zeszłym roku i śmigam aż miło
nie musi być z bajerami /jest to dameczka bez ramy i przerzutek/ dla mnie w sam raz .Córcia czasami mi go podbiera

Okna pomyte, steper zaliczony, obiad zrobiony
cypisek72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-19, 15:43   #1184
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Cytat:
Napisane przez Wiosna34 Pokaż wiadomość
A tak w ogóle to miło Was tutaj widzieć. Tęskniłam.
Wzajemnie
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-19, 21:24   #1185
ilion77
Raczkowanie
 
Avatar ilion77
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 305
GG do ilion77
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Cytat:
Napisane przez cypisek72 Pokaż wiadomość

Aneta w biedronce będą rowery za 199zł
Kupiłam taki sobie w zeszłym roku i śmigam aż miło
nie musi być z bajerami /jest to dameczka bez ramy i przerzutek/ dla mnie w sam raz .
Masz racje! mam damkę z 3 biegami ale jeżdżę tylko na najwyższym. Lubie czuć opór więc przerzutki tylko przeszkadzają.Mam nadzieje, że w tym roku lato będzie mniej deszczowe niż w zeszłym i będę mogła jeździć do pracy rowerkiem( kończę o 24)
Dukan jakoś mi nie wychodzi! Za bardzo utkwiła mi w głowie jego szkodliwość, ale staram się jeść dużo białka w połączeniu z warzywami. Od wczoraj spadło mi ok 1 kg, pewnie złogi ale dziś miałam zdecydowanie zły dzień. Koniec tygodniowego urlopu ( dla mnie za krótko, ale niestety nie da się więcej) wprawił mnie w depresje, poszła w ruch czekolada i czerwone wino! Piłam, wiec nie poszłam na aerobik, a teraz mam wyrzuty sumienia, może zrobię chociaż brzuszki. Jutro pracuje 12 godzin, więc pewnie nie zajrzę na forum.
__________________
BYŁO
19.11.09-86 kg.....było już 72,6( II 2011) jest znów 95 kg....... Będzie:70 kg
---------------------------------------------------------------------------------------


ilion77 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-20, 08:12   #1186
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Hej ,Hej Kobiety

W Biegnąca z wilkami":
Niektórzy wręcz uzależniają się od przyjemności i na zawsze pozostają w nie uwikłani ,nigdy już nie wrócą nad pracą nad sobą "
Żądze często są jak rabusie którzy w miłym przebraniu okradają nas z czasu i libido. Każego to dotyczy. ...ludzkie żądze i zachcianki trzeba trzymać w cugach.
Zwierzę ma nieomylny instynkt nakazujący mu podejmować kolejne próby .Ale oto pyszty pasztet pachnący gałką muszkatałową pojawia się na drodze i jeszcze raz rozprasza jego uwagę .Inny aspekt żądz przypuścił atak na zwierzynę i ponownie uniemożliwił spełnienie misji;
choć zaspokoił łaknienie żołądka ,dusza jest ciągle głodna.'
Zaczynamy rozumieć ,że ów proces utrzymania świadomości ,a szczególnie opieranie się rozpraszającym żądzom i apetytom w czasie prób nawiązania psychicznego kontaktu ,jest procesem długim i trudno w nim wytrwać.

"Trzeba pamiętać o prawdziwym zadaniu ,powtarzać sobie jak mantrę ,bo tylko to przywróci świadomość

I to jeszcze jeden dowód że odchudzanie zaczyna się od głowy. Osiągnięcie każdego celu może ulec zaniechaniu bo się poddajemy. Mam ostatnio problem bo szukam pracy żeby mieć kasę na studia .Przez tydzień również miąłam złe dni i szła w ruch czekolada i złe odżywianie.
Ale dzięki tej książce wiem dlaczego 34 letnie życie robiłam wrew sobie i nie tak jak chciała moja dusza. Uważam że każda kobieta powinna przestać się oszukiwać i nie brnąć w toksyczne związki z ludzmi które odzierają nas z prawdziwej skóry.

Od dzisiaj znowu zaczynam odchudzanie
:CEL październik 50 kg(około pół roku)

Śniadanie 9
2 śniadanie 12
obiadek 15
kolacyjka 18
Zaczynam studia 1 października

Wiosenka zastanów się jaka jest przyczyna Twojego obżarstwa a wrócisz do życia .I się nie gniewaj.

Miłego dzionka
Aneta
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-20, 11:49   #1187
Wiosna34
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Wczoraj wpadła mi w ręce gazetka promocyjna Biedronki. I ujrzałam rower za 199 zł !. W jednej chwili już byłam w Biedronce i przeryłam ją w poszukiwaniu rowerka. Nie znalazłszy wzburzyłam się strasznie i zmyłam głowę Pani w kasie, że bzdury wypisuja w gazetkach i ludzi oszukują. Na co ona pokazała paluszkiem, że rowerki od 22 III. Ale wstyd! Przepraszam i w rączki całuję Panią z Biedronki - niewinną. Muszę nauczyć się czytać ze zrozumieniem....
Ale w czwartek będę w Biedronce o 7.00 i kupię ten rower. MÓJ ROWER!

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 09:19 ----------

Ojj, ojj, ojjjjojojjjj!!!
Wróciłam na początek wątku i dowiedziałam się, że w zeszłym roku w marcu miałam 64 kg. Potem latem zeszłam do 60 kg. A dziś? 67 KG!!!
Jo-jo jak cholera....
Znowu dochodzę do wniosku, że jestem do niczego...
Jak mogłam do tego dopuścić!?!?

---------- Dopisano o 11:49 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------


Cytat sprzed roku:
Cytat:
Napisane przez Wiosna34 Pokaż wiadomość
Zmieniam się: nie obżeram się, nie wpierdzielam na okrągło słodyczy, nie dojadam po moich dzieciach ( bo szkoda, ze się zmarnuje), nie jem fast foodów, jeżdżę na rowerze i wiele innych zmian na lepsze wprowadziłam.
Ale...słodyczy, tak zupełnie nie potrafię się wyrzec. Mam to nawet w planie, że mała kostka czekolady, pół kawałka ciasta, jedno ciastko jest dozwolone.
Kiedyś też tak miałam, że jak zjadłam jedno ciastko to potem nie mogłam się oprzeć następnemu i kolejnemu i kończyło się wielkim słodyczowym obżarstwem. Teraz to zmieniłam. Powiedziałam sobie: to nie słodycze będą mną rządzić > to ja będę rządzić słodyczami. I tego się staram trzymać.
.
Gdzie się podziały te moje wszystkie postanowienia? Przez oststnie dwa miesiące nic innego nie robiłam jak tylko; obżeranie się, wpierdzielanie na okrągło słodyczy, dojadanie po dzieciach....etc.
Nie rządziłam słodyczami > to one mną rządziły, zawładnęły mną!

Teraz koniec z tym, dość, wystarczy! Zanim stracę resztę szacunku do siebie muszę coś z tym zrobić!
Zaczęłam od wczoraj. Ale co to jeden dobry dzień do całych pięćdziesięciu złych. W jeden dzień nie naprawię tego co zepsułam przez poprzednie pięćdziesiąt....Nawet nie odrobię tego przez kolejne 50 dni. Widzicie, jak łatwo jest coś spieprzyć, a potem tak trudno to naprawić.
Będę się bardzo starać.
Wiosna34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-20, 13:56   #1188
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Wiosenkasuper że wróciłaś odnośnie słodyczy właśnie sobie przeczypomniałam to kombincjana np:takiego snikersa ,baunty to kobinacja tłuszczów i cukrów i orzeszków ,wiórek kokosowych a które w połączeniu ze sobą tworzą bardzo smaczny batonik .Prawda a le jest wielkie ALE bo nie zdajemy sobie z tego sprawe ale wszyscy producenci czekolady i wyrobów cukierniczych wiedzą że po spożyciu dużych ilości np 2 dziennie powodują w naszym organizmie UZALEŻNIENIE (i to producencji tego chcą ,aby się lepiej przedawało) to nie ma nic wspólnego z dbaniem o zdrowie).Może i na początku są pyszne i w nadmiarze nie skodzą ale powodują uzalenienie i to jest odkrycie naukowe o którym się nie dawno dowiedziałam .I jedyną i powtarzam jedyną żeby to zerwać ten tokcyczny związek ze słodyczmi .Jest rzucić je raz na zawsze (jasna cholera)
Nie kostka dziennie nie dwie i nie trzy nie ciasteczko jedno lub dwa ciateczko dziennie ale raz na zawsze!!!!!!

Wracam to rodzynek i suszonych owockówOdkryłam i kupiłam w biedronce NESTLE Fitness .Batony muslii!!!!! ale co się okazło na spodzie mają przyklejoną warstwe czekolady(jasna cholera) może kupię gdzieś bez czekoladki.
Wiosenka ja czekam na wzrot z podatku i również kupuje mój rower aż wstyd ale to prawda. Od liceum nie jeździłam na rowerku
Dam ci fajny sposób na zjadanie po dzieciach .Po pierwsze nie jesteśmy śmietnikami na odpadki po drugie jeśli coś ci wpadnie do buzi natychmiast wypluj do kosza .Ja kiedyś nazbierałam tak całe danie dla mojego pieska.Mąż się ze mnie śmieje ale .Na szczęście jeszcze nie wymiotuje bo to już bulimia ale wypluwam tak oboziązują tylko te godziny które napisałam . Ja wypluwam jak się zapomne

Idę na ogródeczek bo nasionka zakupiłam i ziemniaki do sadzenia

An.
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-21, 08:19   #1189
Wiosna34
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Anetko, jeśli to prawda co napisałaś, to ja jestem uzależniona.
Jeszcze mi tego brakowało!!!
No tak. jak się tak głębiej nad tym zastanowić to rzeczywiście moja miłość do słodyczy jest bardzo podobna do miłości alkoholika do alkoholu.
Czyli jestem słodyczoholikiem.
Co prawda przez dwa ostatnie dni nie jadłam nic słodkiego ( oprócz powideł śliwkowych na razowym chlebku ) ale nie wyobrażam sobie życia bez kawałka ciasta na urodzinach czy w święta..... i w ogóle bez słodyczy nie wyobrażam sobie życia.
Nie mogę sobie zupełnie odmówić tej przyjemności. Będę ograniczać do minimum. Obiecuję.
Ale wiecie o tym, że jak ktoś jest uzależniony od alkoholu to nigdy nie będzie wyleczony. Można utrzymać abstynencję ( nawet przez całe życie ), ale nie można się uniezależnić. Tzn. wypijesz chociaż łyk alkoholu wpadasz w gówno na nowo.
czy tak jest tez ze słodyczami?
U mnie tak właśnie jest.
Wiosna34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-21, 09:37   #1190
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Witam Kobietki

Właśnie miałam wychodzić na ogródek, sadzic i kopać
Wiosenka ja również jestem czekoholikiem ale to lepsze od alkoholizmu(mniej drastyczne dla zdrowia) .
Alkohlizm to choroba duszy i przypuszczam że czerpanie przyjemności z jedzenia słodkości -czekoholizm to też rekomesuje nasze
niepoukładane życie i wpadamy w depresje wielk i wielki dół

Ja postanowiłam zrobić wszysto żeby żyć po swojemu i może zacznę pisać blog(nie wiem jak to się robi, poproszę Patrii,ponieważ zrobiłam posumowanie całego życia i okazuje się że jest jedna osoba w moim życiu bardzo blisko mnie ,która nie pozwala mi rozwinąć skrzydeł , zaczęłam więc pomału jej unikać i żyć swomi myślami i swoim życiem. Jak unikam tej osoby to jestem spokojniejsza i nie muszę zajadać problemów. Słysze swoje myśli
Nic na siłe ,ale będe żyła tak jak zawsze chciałam.

Zamówiłam książki "Jak rozwinąć skrzydła"i "Stanowczo,łagodnie bez lęku"

Ściskam w pół
Anetka
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-21, 09:48   #1191
cypisek72
Raczkowanie
 
Avatar cypisek72
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
Dot.: 30+ - czas na zmiany

A mnie czeka dziś grabienie całego ogródka ,szczeniaczk zrobił spustoszenie .Słonko wychodzi.Kpiłam cebulki lilii w biedronce i wsadzę ,ale nie wiem gdzie .No 18 na steper spadam chyba uzależniłam się od niego
Ja jestem steperholiczką ,też ładnie
cypisek72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-21, 14:32   #1192
Wiosna34
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Koleżanka miała w pracy urodziny. Postawiła ciasto. Nie ruszyłam, chociaż ślinka mi leciała (koleżanka się nie obraża na mnie bo mnie zna z wiecznego odchudzania ) Dzisiaj mam na obiad naleśniki z białym serem. Niestety im się nie oprę. Za to może też pograbię trawkę w ogródku.....Trochę kalorii zleci....

Pozdrawiam, wszystkie dziewczęta grzebiące w ogródkach
I te niegrzebiące też pozdrawiam
Wiosna34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-21, 17:50   #1193
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Wiosenka, Anetka, coś nie tak z tymi słodyczami...

Gdzieś czytałam o człowieku, który był olbrzymi, zjadał stosy sernika czy szarlotki. Przechodził na dietę, wyrzekał się, w końcu zawsze się łamał i wchłaniał przeogromne ilości, a potem poczucie winy, huśtawka emocji, walka od nowa, albo... poddanie się i rozpacz.
I nie wiem jak i co, ale zezwolił sobie w szczególnych okolicznościach na swój przysmak, a te szczególne okoliczności to był piątek i mała cukiernia na rogu. Miał celebrować chwile z szarlotką.
Nie pamiętam tej historii dokładnie. Zdaje się, że na początek, ten raz w tygodniu mógł zjeść ile chciał. A potem skoro wiedział, że może, czuł, że nie musi się napychać, że doskonale wystarczy mu 1 kawałek.

Wtedy przydaje się ćwiczenie z uważności.
Odczucie wszelkimi zmysłami tej słodyczy.
Faktury, zmiany struktury w ustach, smaku, zapachu, miękkości, temperatury, wszystkiego. Gryz po gryzie niech się wydłuża w nieskończoność BO impuls z mózgu do żołądka idzie 20 minut. To raz. Jeśli jemy szybko, jemy więcej, bo nie czujemy sytości. Po drugie 1 kawałek jest taką ilością, która potrafi wysycić nasze zmysły i zaspokoić to pragnienie posiadania, nie?

Podobała mi się Wiosenko Twoja filozofia żywienia - wszystko, lecz w niewielkich porcjach. Było coś dla ciała - mięsko, warzywa, było też dla przyjemności, prawda? To miały być zmiany nawyków, a nie znów odmawianie sobie i katowanie się. Przytyłaś, no i? Wychłostać się musisz za karę? Nie możesz być łaskawsza dla tego Twojego ciała, jedynego jakie masz?

Czułaś się tak jak się czułaś, odreagowałaś lodówką, bo tak się nauczyłaś (domniemam, mogę się mylić). Zamiast się ślinić na widok pyszności w imię świętej diety, zezwól kurka sobie na przyjemność. Na tę łyżeczkę smaku i zatopienia się w tym.

W pewnej chwili powinno to przestać być taką atrakcją!!
Ot ciasto jak ciasto, słodkie że aż mdłe.
Czasem coś ciekawego się na stole trafi, można spróbować.
Przeciętnie każdy sernik smakuje tak samo.
Wsmakuj się dokładnie raz, drugi, trzeci, w pewnej chwili powinnaś przestać tego potrzebować.
Może stać na stole, a Ciebie to nie rusza.
To jest ideał sytuacji, prawda?

Pewnego dnia gdy zbierze Cię ochota na mnóstwo słodkiego i nie będziesz mogła się oprzeć, zanim zjesz, napisz tu. Jeśli będę przeprowadzę z Tobą pewne ćwiczenie, które skutecznie I NA DŁUUGO sprawiło, że czekolada nie była już nr 1 na mojej liście. I nie była to silna wola.

Super, że macie ogródki.
Marzy mi się ogródek.
Zasadziłam rzodkiewkę w 2 skrzynkach.
Już wschodzi.
I przypomniało mi się, że rzeżuchę też lubię.
Muszę posadzić.

Pozdrawiam

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-03-21 o 18:07
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-21, 22:54   #1194
Bettina_
Wtajemniczenie
 
Avatar Bettina_
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Witam serdecznie

Wiosenko tęskniłam bradzo
super że już jesteś

Anetka nie ładnie wyśniewać sie z koleżanki
ja wpadam chce szybko coś sklekocić i tak zawsze mi wychodzi nieład

byłam na babskim combrze i wybawiłam się suuuuuper
wytańcowałam wyśpiewałam i naoglądałam męskich tyłeczków, że hohoho
co prawda post, ale od czasów sprzed ciąży się tak nie wyszalałam

pędzę do łózia bom padnięta
dziś byłam na pogrzebie wujka m. i mimo że go prawie nie znałam to sam pogrzeb dał mi wiele do myślenia... ale nie bedę smęcić

aaaaaaaa i jeszcze bym zapomniała
witam świeżynki
do boju dziewczynki, wiosna nadeszła czas przygotować nasze ciałka do bikini
Bettina_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-22, 08:02   #1195
Wiosna34
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
Dot.: 30+ - czas na zmiany

No nie mogę. Tyle się napisałam i nagle mój internet padł. Gdzie to jest co napisałam? Nie ma!!!
A pisałam o tym jak bardzo się zawiodłam na Biedronce i jak to doszłam do wniosku, ze nabijają ludzi ( naiwnych tak jak ja ) w butelkę.
Rano o 7,00 ponownie przeryłam Biedronkę w poszukiwaniu rowerów. I co? Nie ma! Co? NIE MA!!!
Jak to nie ma???
pani w kasie ( bardzo niemiła) powiedziała, że jak nie ma to nie ma i zapewne nie będzie i ona nie wie czy będzie bo jej o tym nikt nie informuje.
Tak? Ale nas ( naiwniaków takich jak ja ) informują! Od tygodnia w pięknych kolorowych gazetkach informują nas , że 22 III będą rowery. I co? Nie ma!!!
Bo to jest zwykła naciąganie naiwniaków. pewnie rzuca gdzieś kilka rowerów. jeden w Warszawie i jeden w Krakowie. A ty się pocałuj gdzieś. Ale jak już jesteś w Biedronce i szukasz rowerów to przy okazji zrób zakupy bo na pewno wielu rzeczy nie masz i ich potrzebujesz i to bardziej potrzebujesz niż roweru! I ja tak zrobiłam. I nawet mi przez myśl przebiegła taka mała satysfakcja, że 199,00 zł nadal tkwi w moim portfelu. Ale 50,00 zł wydałam na bzdury , których bym nie kupiła gdym nie ryła w Biedronce w poszukiwaniu roweru.
jestem bardzo, bardzo,bardzo zła Wściekła. Nie lubię już Biedronki!!!

Patri, dziękuję Ci za otworzenie oczu na pewne sprawy, które tkwią w mojej świadomości gdzieś głęboko, ale tak wyłożone nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Wszystko jast dla ludzi tylko trzeba umieć z tego korzystać tak, żeby się miało z tego pożytek a nie szkodę. Poprawiłaś mi samopoczucie. Samopoczucie mocno nadszarpnięte przez Biedronkę.

Betina, ja nie umiem się tak bawić. Jestem sztywniarą. Chciałabym być wyluzowana, fajna, taka "do rany przyłóż" ale jestem sztywniarą. Nie mam poczucia humoru. Kawały i dowcipy mnie nie śmieszą. Rzadko śmieszą. Nie lubię głośnych, wiecznie rozchichotanych osób. Ale ze mnie sztywniara! Zazdroszczę tym którzy potrafią się bawić.

Czuję, że poranna "biedronkowa" historia będzie miała wpływ na mój cały dzień. Bo złość mi nadal nie przechodzi.

Edytowane przez Wiosna34
Czas edycji: 2012-03-22 o 08:12
Wiosna34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-22, 08:03   #1196
aneta_mg
Raczkowanie
 
Avatar aneta_mg
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Hej Babeczki

Betinka masz duże poczucie humoru a z dystansem do siebie dużo łatwiej jest żyć.Ja sprubuje dzisiaj pośmiać się z siebie:
Przytyłam 2 kg ,jestem przed okresem .mam takie prawo
Nie mam rowera ale wstyd i mam dużego doła ,bo to co sobie zaplanowałam będzie wymagało dużo cieprliwości i czasui wiele wiele zmian ale tylko skorzyścią dla mnie

Patrii pięknie napisałaś ale to zmiana myślenia .Czekoladowe piątki, musze nad tym pomyśleć
Wiosenka z tym grzebaniem w ogródku u mnie to konieczność bo mam 32 ary pod domem i to wcale nie jest śmieszne jeśli nie robi się tego dla przyjemności .Mając 35 lat na karku zamieniłabym to na piękne mieszkanie wgórach z własnym kluczem i doniczkami na balkonie:cool :
i już pomału przestaje się oszukiwać

Miłego dzionka
Aneta
__________________
W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH :jup

START- 61 kg
aneta_mg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-22, 09:48   #1197
Bettina_
Wtajemniczenie
 
Avatar Bettina_
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 286
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Wiosna ja przyznam że z wiekiem też jestem coraz bardziej poważna
ale czasem wychodzi ze mnie szalona małolata i wtedy czuje sie jak córka mojego m.

a z rowerami to powinni dostać w Biedronie
ja kiedyś na cały carrfur expres krzyczałam że ludzi w h.... robią
w gazetce były udka za 3.99 leciałam z młodym o 8 a tam echo
nie krzyczałabym ...... gdyby kasjery głupio na siebie nie spoglądały - oddałam Pani w kasie wszystkie zakupy i wyszłam
rzadko się denerwuje a tak jak wtedy to chyba pierwszy raz w życiu

teraz nie wierzę w gazetki

---------- Dopisano o 09:37 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ----------

Cytat:
Napisane przez aneta_mg Pokaż wiadomość
Nie mam rowera ale wstyd
nieeeeeeeeeeee
wstyd to go mieć i na nim nie jeździć

ja np mam i nie pamiętam kiedy ostatnio jeździłam troszku mnie usprawiedliwia ciąża i mój roczniak
żeby nie było w marcu 2010 kupiłam takie siodełko dla Adasia na rower mieliśmy razem ostro jeździć i co ???? w kwietniu zaszłam w ciążę
aleeeeeeeeeeee teraz wpadłam na pomysł, że zabiorę rower nad morze jedziemy w lipcu jeden sie wypożyczy i będziemy śmigać

---------- Dopisano o 09:48 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

kurcze właśnie w ddtvn było o syropie glukozowo-fruktozowym
załamałam sie
Pani z jakiegoś instytutu naukowego opowiadała że wg najnowszych badań jest on główną przyczyną tycia i cukrzycy
ten syrop dodawany jest do wszystkiego ponieważ ma wiele zalet - konserwuje, jest tańszy niż sacharoza, słodszy i wiele innych
dlaczego jest taki niebezpieczny ? - spowalnia metabolizm a jest np. we WSZYSTKICH produktach light
nieeeeee nie potrafię Wam tego dokładnie przekazać
kobieta mówiła, że nie ma nawet jednego serka homogenizowanego bez tego syropu, wszystkie jogurty, danonki, pieczywo, lody no wszędzie jest
oczywiście uzależnia
badania przeprowadzono na dzieciach i młodzieży w USA
Bettina_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-22, 10:40   #1198
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Cytat:
Napisane przez Bettina_ Pokaż wiadomość
kurcze właśnie w ddtvn było o syropie glukozowo-fruktozowym

dlaczego jest taki niebezpieczny ? - spowalnia metabolizm a jest np. we WSZYSTKICH produktach light
nieeeeee nie potrafię Wam tego dokładnie przekazać
kobieta mówiła, że nie ma nawet jednego serka homogenizowanego bez tego syropu, wszystkie jogurty, danonki, pieczywo, lody no wszędzie jest
oczywiście uzależnia
badania przeprowadzono na dzieciach i młodzieży w USA
Warto wiedzieć.
Na szczęście produkty light były dla mnie zawsze podejrzane...
Patri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-22, 12:25   #1199
Wiosna34
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 434
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Biedrony już nie lubię.!!!
Ale kiełki z Biedronki bardzo lubię....
Wiosna34 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-22, 19:07   #1200
cypisek72
Raczkowanie
 
Avatar cypisek72
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 207
Dot.: 30+ - czas na zmiany

Po co te nerwy kobitki do mnie też nie przyjechały rowery w 6 sklepach nie bylo i p. kier powiedziała że już nie przyjadą .Może na infolinię by zadzwonić i ochrzanić kogo trzeba .Bo sprzedawcy tu niewinni
cypisek72 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.