Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II. - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-24, 11:48   #1531
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.



Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-03-24 o 11:51
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-24, 18:30   #1532
przedmarancza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Hej.

Muszę się wygadać dziewczyny... Przeczytałam wątek i widzę, że nie jestem sama. Nigdy nie udzielałam się na żadnym forum, ale może to jest jakiś sposób na przebudzenie?

Przypadkiem trafiłam na wątek o prokrastynacji. Muszę przyznać, że wcześniej nie wiedziałam, że to moje odkładanie wszystkiego na ostatnią chwilę właśnie tak się nazywa... Trwa to od 2 miesięcy, a może o wiele dłużej? Powinnam zacząć pisać pracę licencjacką, ale po dziś dzień nie mam ani jednej strony. Jestem coraz bardziej przerażona. I kompletnie nie rozumiem swojego zachowania. Został mi tylko miesiąc i boję się, że nie dam rady. Nie chciałabym w ten sposób przekreślić tych ponad 2 lat studiowania z nawet jako takimi wynikami. Czuję, że strasznie marnuję czas. Tak na prawdę niczego mi nie brakuje. Mam chłopaka, kochającą rodzinę i aż mi wstyd, że ja po prostu sobie tak "wegetuję". Może to jest po prostu lenistwo? Generalnie nie chodzi tylko o pisanie pracy. Chciałabym robić mnóstwo ciekawych rzeczy, ale zazwyczaj się kończy na "chciałabym". Interesuje mnie wiele, począwszy od sportu, tańca poprzez gotowanie, czytanie książek, podróże aż po decoupage czy scrapbooking. Wszystko i nic. W żadnej z tych dziedzin się nie rozwijam. Słomiany zapał? Czasami planuję sobie każdy dzień i ok część rzeczy mi wychodzi, ale to zawsze jest poprawa na tydzień, dwa a później wracam do punktu wyjścia. Brak mi wiary w siebie, chociaż tak naprawdę nie powinnam chyba aż tak nisko się oceniać bo wiem, że mogę wiele. Ale to zazwyczaj wynika z mojej nieśmiałości, że się blokuję. Tu nie pójdę, tam... Bo a nuż będę musiała coś powiedzieć publicznie... Straszne prawda? Mam kilku dobrych znajomych, ale w kontaktach międzyludzkich zazwyczaj jestem powściągliwa. No niestety, duszą towarzystwa nie jestem. Może w oczach innych jestem po prostu nudnym gburem? Tyle, że ja nie potrafię chyba okazywać swoich emocji. Podobno "wystarczy chcieć"? Potrzebuję tylko takiego mocnego kopniaka. Boję się, że będzie za późno. Zaczęłam bardziej dbać o siebie, planuję wiosenne zakupy, może z czyjąś pomocą. Może zmiana wizerunku doda mi pewności siebie? I energii do działania.

Eh... Źle się ze sobą czuję. coraz bardziej zawodzę samą siebie. Nie chcę być ofiarą losu i wiem, że to tylko ode mnie zależy jak wygląda moje życie.

P.S. Chyba nigdy nie wyrzuciłam tego wszystkiego z siebie. Dziwnie się z tym czuję.

Pozdrawiam Was serdecznie
przedmarancza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-24, 18:39   #1533
MaryAnne
Rozeznanie
 
Avatar MaryAnne
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 762
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

przedmarancza wszystko o czym piszesz brzmi dla mnie znajomo. napiszę tylko krótko: jak chcesz to dasz radę, tylko moim zdaniem najważniejsze: wszystko po kawałku (wiesz jak zjeść słonia, nie? po kawałku) i nie załamywać się przy porażkach (krokach w tył), bo to nie znaczy, że całość jest do niczego

obrazek na dziś:
__________________

MaryAnne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-24, 18:44   #1534
przedmarancza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

"bo to nie znaczy, że całość jest do niczego" Dzięki!!!
przedmarancza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-24, 21:01   #1535
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
wiesz co tak do konca sama nie wiem,ale napewno usuwanie zbędnych ludzi ze zdjęćrobienie cos z tłemno takie podrasowanioe...chyba to juz musi byc photoshop...nie mam zainstalowanego,nie wiem jak i gdzie picase poprostu ściągnełam...
Picassa z tego, co pamiętam, jest dość prosta, ma kilka funkcji i ucząc się metodą prób i błędów, można drobne poprawki na zdjęciach wprowadzać: kolory, jasność itd.
Fotoszopa jest programem komercyjnym i kosztuje sporo. Dla chcącego nie jest trudny do spiratowania, ale są też darmowe programy. I tu polecam GIMPa. Bardzo szybko robi się takie rzeczy jak obracanie, kadrowanie, albo usuwanie krostek z twarzy. Parę razy wycinałam ludzi , to czy efekt będzie dobry zależy od całego zdjęcia i czasu poświęconego na taki montaż. Możemy więcej o tym pogadać na priv.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-24, 21:22   #1536
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Christerine Pokaż wiadomość
Dilayla świetne zdjęcia!
bura kocurka jeśli chodzi o gramatyke to polecam na przypomnienie http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/900...mieckiego.html , a słownictwo to może książka jakaś po niemiecku, różne „czaty” obcojęzyczne
Dzięki Kochana!
Bęzy mam "Gramatykę niemiecką z ćwiczeniami dla początkujących"...to chyba najpierw to zgłębię I super ten wątek! Nigdy na niego nie trafiłam wcześniej Zaraz obczaję te linki, które są na pierwszej stronie
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-24, 22:34   #1537
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Picassa z tego, co pamiętam, jest dość prosta, ma kilka funkcji i ucząc się metodą prób i błędów, można drobne poprawki na zdjęciach wprowadzać: kolory, jasność itd.
Fotoszopa jest programem komercyjnym i kosztuje sporo. Dla chcącego nie jest trudny do spiratowania, ale są też darmowe programy. I tu polecam GIMPa. Bardzo szybko robi się takie rzeczy jak obracanie, kadrowanie, albo usuwanie krostek z twarzy. Parę razy wycinałam ludzi , to czy efekt będzie dobry zależy od całego zdjęcia i czasu poświęconego na taki montaż. Możemy więcej o tym pogadać na priv.
a wiesz ze poszperałam i mam juz tego gimpa ale nie umiem sie w nim narazie odnazesc ...picase szybko rozkminiłam...dam znac na priv .

dzisiejszy dzien mozna zaliczyc do udanych
-obiad
-spacer z dzieckiem na lotnisko

ogólnie chodzi mi po głowie....''bede robić nic nic będę robić a robić nic to znaczy nic nie robic...''

http://www.youtube.com/watch?v=2kz1t1LqI-M

i co wy na to?zupełnie nic nie robic
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 14:25   #1538
xmalineczkax
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 13
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Witam,
ja również mam problem z odkładaniem wszystkiego na później. Zamiast się uczyć, oglądam po raz n-ty seriale itp. Najgorsze jest to, że wiem, że jestem inteligentna (skromnie to nie zabrzmiało) i że zdołam się wszystkiego nauczyć w ostatniej chwili. Stać mnie na dużo więcej, dlatego postanawiam wziąć się za siebie. Pozdrawiam.

Plan na dzisiaj:
1. nauczyć się 4 tematów na środowe kolokwium
2. przyszykować i wyprasować ubranie na cały tydzień
3. przeczytać notatki na jutrzejsze zajęcia
xmalineczkax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 14:57   #1539
beacia440
Raczkowanie
 
Avatar beacia440
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 405
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

czeeść

z planów weekendowych udało mi się wybrać na rowerek 15km, kupić nową bieliznę jeden biustonosz taki push up że cycki moje mniam mniam a malutkie są.. hłe hłe.
okropnie się schlałam, porzygałam w piątek i sobotę miałam trochę wyjętą z życia choć : zakupy,sprzątnie, cmentarz, rower, i chwila dla siebie była
kupiłam w dodatku nasionka i będe się bawić o ogrodniczkę, zaoptrzyć sie jeszcze musze w doniczki itd...
Koniecznie muszę iść do lekarza, pozałatwiać skierowania na prześwietlenia, usprawiedliwienie na uczelnie, i ogarnąc moje nerwobóle ;/ odczuwam częsty ból żeber, a ostatnio 3 dni mnie trzymał ból plecków, cały tył od momentu końca żeber do końca kręgosłupa. problemy z zaśnięciem mam. wiecie co... nie umiem spac chyba sama. jak przytulona do mojego faceta jestem zasypiam bez problemów.. gdy jestem sama w łóżku - z 2-3h kręcenia się męczenia sapania.

plany na dziś:
-chemia ogarnąć na dwa koła.
- porobić notatki na czwartek
- zrobić zadania z zaległej 'kartk'

muszę w tym tygodniu nadrobić troszkę zaległości.
W poniedziałek siłownia!
_________________________ ____
właśnie wróciłam z siłowni więc w poniedziałek na basen!
muuuuuuusze sie pouczyć, zjeść jabłko i wypić butelkę wody. dam znac wieczorkiem jak mi poszło
__________________
Bawaria


________________
będzie okej

Edytowane przez beacia440
Czas edycji: 2012-03-25 o 17:03
beacia440 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 17:51   #1540
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

ja póki, co jestem zadowlona z weekendu, mimo że dzisiaj zabrali mi godzinę działania załatwiliśmy cukiernię na wesele, byliśmy na spacerze z kotem w lesie posprzątane, poprane, obiadek zrobiony i zjedzony, zdążyłam nawet książkę poczytać i póki co powiem że nawet odpoczęłam teraz zabieram się do dalszego działania , trzymajcie się
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 18:28   #1541
Lady in reed
Przyczajenie
 
Avatar Lady in reed
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 13
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Ja w ramach dzisiejszego "nie odkładania" na później, napisałam plan pracy dyplomowej.
czekam na potwierdzenie od promotora i mam zamiar zabrać się za pisanie.
choć u mnie często zamiary pozostają jedynie zamiarami....
ale dobry sposób planować tutaj pewne sprawy i rozliczać się z ich realizacji...

więcmój plan na dziś
- balsamowanie zwłok + masaż (krucho u mnie z systematycznością,... )
- pachnący peeling
- nie wspominanie TŻ o ślubie
Lady in reed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 20:25   #1542
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Witam!
post-mobilizacja - jutro do pracy i tradycyjne obrzydzenie niedzielne, obezwładniające i zniechęcające do pracy.

Melduję, że walczę, uważam co, i ile jem (ale nadal bez drastycznych ograniczeń). malutkie efekty są - mniej w jelitach=ciut mniejszy brzuch. Ćwiczę wciąganie brzucha. Na razie z ćwiczeń muszą mi wystarczyć dłuuugie spacery - z synkiem (dziś był super dzień pod tym względem) - i do pracy. I pracuję nad polubieniem brzuszka.
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 20:35   #1543
MaryAnne
Rozeznanie
 
Avatar MaryAnne
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 762
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

ja tez jestem zadowolona z weekendu, chociaż zrobiłam niej niż chciałam. jeszcze dochodzę do siebie po chorobie. ale w sobotę umyłam balkon, a dzisiaj pierwsze w tym roku opalanie zaliczone
plan na jutro:
-dalej szukam pracy
-dalej sprzątam (porządki wiosenne + normalne )
-robię projekt strony
-kupuję sobie zieloną herbatę
__________________

MaryAnne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 21:06   #1544
Christerine
Zakorzenienie
 
Avatar Christerine
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 906
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Melduję się po weekendzie Odpuściłam dosłownie wszystko i rodzina&znajomi stanęło na pierwszym miejscu. Teraz lecę do książek bo czas goni.

Plany na jutro
• zrozumieć matematykę[!]
• doprowadzić do porządku paznokcie
• wrócić do fiszek z niemieckiego
• napisać pracę na polski
• zrobić porządki z książkami,które tylko zbierają kurz

A Wam życzę dobrej nocy i zarazem pełnego motywacji jutrzejszego dnia!

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Cytat:
Napisane przez MaryAnne Pokaż wiadomość
-kupuję sobie zieloną herbatę
o! dobrze,że mi przypomniałaś bo ostatnio mi się skończyła i chodzi za mną po głowie. dopisuję do swojej listy
__________________
nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu - czas i tak upłynie.
Christerine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 21:56   #1545
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

hej dziewczyny,
chciałam tylko donieść że jako tako żyję, tylko jakoś nie mam energii ani do pisania ani do czytania - ale od jutra zamierzam to zmienić

Witam nowe osoby
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 22:05   #1546
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Witam dziewczyny

Mój weekend, włączając w to piątek upłynął zupełnie bezproduktywnie niestety.

tigrinha- fajnie, że piszesz ostatnio trochę cicho tu.
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-25, 22:25   #1547
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Ostatnio czuję, że tkwie w jakimś zawieszeniu. Robi się pięknie wiosennie, a mi się coraz bardziej nic nie chce, ale nie tyle z lenistwa, co z braku jakiegoś celu i chęci...
czekam na obronę, mam jeszcze prezentacje do zrobienia. dużo energii wkładam w ogarnięcie wyjazdu z X. Po rozmowach z nim zaczynam trochę tego wszystkiego żałować... Mam wrażenie, że we wszystkim się cofam...Chwytam się tej znajomości bo brak mi jakiegoś sensu w tym wszystkim... a tak naprawdę to nic pewnego i nic nie będę miała jak to się skończy... mam nadzieje, że ten marazm jest przejściowy...
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi


I) 10 kg
II) 10 kg
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-26, 10:53   #1548
beacia440
Raczkowanie
 
Avatar beacia440
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 405
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

dziś :
-nauka na dwa koła
-ogranięcie kartk zaległej
-załatwić skierowania i zwolenienie lek.
-wypić 1,5-2l wody
-posprzątać kuchnię
-pokój
-przedpokój
-kupić doniczki i podstaweczki pod moje uprawy roślinne
__________________
Bawaria


________________
będzie okej

Edytowane przez beacia440
Czas edycji: 2012-03-26 o 10:58
beacia440 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-26, 12:46   #1549
MaryAnne
Rozeznanie
 
Avatar MaryAnne
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 762
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

jak na razie z planu na dzisiaj kupiłam herbatę. wzięłam się za przeglądanie ofert pracy, ale chyba nic z tego, przeglądam i przeglądam i im dłużej to robię, tym bardziej nie wiem czego chce i co robić
__________________

MaryAnne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-26, 13:03   #1550
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Lady in reed,
Twoj Tż ma uczulenie na słowo ślub?

Doszłam do genialnego wniosku, że między 11, a 14 strasznie ciężko mi się cokolwiek robi.
Dlatego teraz mam jeszcze wolną godzinkę i zrobię materiały na korki, a na wieczór przerzucam gramatykę i fonetykę.

Do zrobienia dzisiaj:
-gramatyka(roz.9,10,11,12, 13,14 + notatki na temat każdego ze sposób w jaki można wyrażać przyszłość)
-fonetyka(przeczytanie rozdziału o sylabie+notatki z tego rozdziału na niedzielne kolokwium)
-4 godziny korepetycji
-40 minut przygotowywania korepetycji
-doczytanie w międzyczasie ''''Krucha jak lód'' J.Picoult


Wczoraj rozmawiałam z Tż na temat ślubu.
I w pewnym momencie zaczęliśmy się śmiać jak dwoje wariatów bo każde z nas w głowie miało pewien pomysł dotyczący ślubu...
I tak sobie ustaliliśmy, że ślub weźmiemy za rok(okolice maja) gdzieś za granicą w konsulacie(na chwilę obecną typujemy Wielką Brytanię albo Francję).
Takie rozwiązanie ma same plusy(obcinamy bardzo mocno koszty i nie mamy problemu kogo zaprosić,a kogo nie).
Czy któraś z Was zrealizowała lub chce zrealizować taki pomysł z własnym Tż?
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-26, 13:13   #1551
Lady in reed
Przyczajenie
 
Avatar Lady in reed
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 13
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez lasubmersion Pokaż wiadomość
Lady in reed,
Twoj Tż ma uczulenie na słowo ślub?

Jakoś tak, wysypki dostaje prawie
Lady in reed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-26, 13:25   #1552
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Lady in reed Pokaż wiadomość
Jakoś tak, wysypki dostaje prawie
ok, już wszystko wiem
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''

Edytowane przez lasubmersion
Czas edycji: 2012-03-26 o 13:51
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 01:52   #1553
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Postanowiłam wziąć się za siebie i mobilizować listami również tutaj do robienia wcześniej zaplanowanych rzeczy. Chyba znów zaczyna mi być to potrzebne.

Bilans dnia:

* owsianka na śniadanie
* obiad i kolacja o normalnych porach
* wydrukować papiery
* napisać i złożyć podanie
* suplementy i ćwiczenia

* spotkać się z koleżanką
* oddać długi
* telefon do dentysty
* wywołać zdjęcia
* prezent urodzinowy dla brata
* księgarnia
* odwiedziny u babci
* zabrać rzeczy od TŻ
* spacer z aparatem foto
* zmywanie


Mogło być lepiej, a tymczasem przespałam dziś kawałek dnia po powrocie do mieszkania i to wszystko rozwaliło. Muszę znaleźć jakiś złoty środek pomiędzy wkurzeniem na siebie a dawaniem sobie czasu na ogarnięcie życia.

Na jutro:

* zdrowe śniadanie
* wywołać zdjęcia
* zadzwonić do dentysty
* odebrać paczkę z poczty
* napisać 3 maile
* zakupy
* sałatka z brokułem
* przesadzić kwiatka
* pranie
* suplementy i ćwiczenia
* peeling, odżywka itd.
* malowanie pazurków
* sprzątanie mieszkania
* notatki z książki
* jeden rozdział zadań
* poczytać Lema

Powodzenia wszystkim zakopanym w małych i większych sprawach!

Edytowane przez czerwieclipiec
Czas edycji: 2012-03-27 o 14:36
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 08:13   #1554
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
* poczytać Lema
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 10:22   #1555
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

czesc dziewczyny, wiem, ze nic nie pisze, ale to dlatego, ze moje problemy sa za dziwne i wielkie by was nimi zarzucac. Jednak chcialam Was o cos poprosic.

Jezeli ktos z Was nie wybral jeszcze na co przeznaczy 1% podatku...chcialabym prosic by przeznaczyl na mojego przyjaciela Macka, ktory w styczniu rok temu mial wypadek samochodowy - zostal potracony. od tamtej pory porusza sie na wozku inwalidzkim, ma tylko jedno pluco i o ile dobrze sie orientuje brak sledziony. Jest w moim wieku (25 l.). Jezeli wspomozecie jego rehabilitacje, bedzie mi (a jemu na pewno jeszcze bardziej) milo. w tym celu podaje dane:
FUNDACJA DZIECIOM " ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ"
Warszawa, ul. Łomiańska 5
NIP 118 14 28 385

KRS 0000037904
subkonto nr 15238
cel: Maciej Rokicki

Bardzo Wam dziekuje i jednoczesnie przepraszam, ze prosba jest dosc...nietuzinkowa. Problem jednak sam w sobie nie jest przyjemny,a jak wiadomo...jak nie masz pieniedzy, to nie ma rehabilitacji w odpowiednim czasie Jezeli macie znajomych, ktorzy nie wybrali jeszcze na co przeznacza ten 1% to rowniez prosilabym o przekazanie.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!

Edytowane przez Nebula
Czas edycji: 2012-03-27 o 10:26
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 15:55   #1556
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cześć dziewczyny

Nebulka,
umieszczę na swojej ścianie na FB.


U mnie dziwnie.
Tak fajnie było przez parę dni i znowu zaczęło się sypać wszystko.
Korepetycje-obiecałam sobie,że przygotuję wszystko przez weekend.
Przygotowałam 1/10.



Obiecałam sobie, że w cały poprzedni tydzień poświęcę na nauką na studia, co by ten tydzień przeznaczyć na naukę do egzaminu z rachunkowości.
Zrobiłam może 1/20.



Pisałam kilka tygodni temu o diecie, którą mam zamiar kontynuować.
Dieta padła wraz z pojawieniem się cukiereczków, tiramisu i serników z okazji bardzo ważnych(urodziny matki) i mniej ważnych(bo miał ktoś nas odwiedzić, jednak nie przyjechał, a zostało dużo ciasta).
W ostatnim tygodniu zjadłam raptem 5 razy śniadania(powinno być siedem).
Nastąpił powrót do słodkich napojów i ciasteczek u moich uczniów.
I mam siebie naprawdę dosyć.


Do tego dochodzi jeszcze jedna sprawa-teoretycznie nie będącą ani negatywem ani pozytywem.
Ostatnio pożarłam się z Tż, potem się pogodziliśmy.
Jednak przez ten cały czas, kiedy między nami była cicha wojna to ja nie potrafiłam się skupić na niczym innym.
To beznadziejny styl myślenia, że ukochana osoba przeslania Ci wszystko...
I wszystkie obowiązki, wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne wymagania idą w diabły bo Tż się obraził albo się nie chce spotkać.

Niech któraś da mi kopa bo jeśli tak dalej będę postępować to stypendium na studiach stanie się czymś totalnie nierealnym...

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------

To w ramach kopa, który sama sobie wymierzę:
-korepetycje x1
-spotkanie z Tż(4 godzinki)
-PNJA ekonomia i biznes (wypisać słówka+2 zadania)
-PNJA gramatyka praktyczna(dokończyć streszczenie charakterystyki czasów przyszłych roz.13 i roz.14)
-PNJA sprawności zintegrowane (wypisać słówka z rozdziału 3)
-doczytac do rozdziału 13 ''Linię życia'' J.Picoult

Do zrobienia jutro(środa):
-pobudka o 5:30
-poświęcić 30 minut na toaletę poranną
(włosy, peeling, depilacja, balsam, maseczka)
-zjeść śniadanie
-poświęcić godzinką na przygotowanie i wydrukowanie materiałów na korki(7:00-8:00)
-poświęcić godzinkę na przygotowanie obiadu(10:45-11:45)
-przeczytać utwory na literaturę amerykańską(8:15-9:15)
-spróbować napisać 3 paragrafy na zajęcia z pisania z uwzględnieniem 5 elementów składowych(9:30-10:30)
-korepetycje(12:30-18:00)
-powtórzyć słówka x 3 na kolokwium ze sztuki(19:00-19:30)
-doczytać do rozdziału 25 ''Linię życia'' J.Picoult
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 16:08   #1557
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

lasubmersion, trudno mi coś Ci doradzić, bo sama mam tak bardzo często, wkurzam się na siebie że wszystko robię na ostatni moment, w stresie i byle jak, obiecuję sobie, że to już ostatni raz, a potem robię znów to samo. Zawsze możesz spróbowć jeszcze raz, lepiej się przygotować i zaplanować wszystko...

Mam pytanie do dziewczyn, które były u psychiatry. Chciałabym pójść prywatnie, bo jakbym miała się jeszcze użerać z nfzetem to bym zwariowała do reszty. Mogłybyście mi proszę tak z grubsza napisać jak taka wizyta wygląda? W sensie wchodzę, mówię co ze mną jest nie tak, on mi przepisuje prochy i wychodzę czy to jakaś bardziej skomplikowana procedura jest? Chciałabym po prostu coś na uspokojenie, bo mnóstwo rzeczy mnie teraz na maxa stresuje i mam wrażenie że najprostsze czynności pożerają mi całą masę siły (której jakoś nie czuję, żebym miała za dużo).
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 21:16   #1558
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

tigrinha,
Wizyta u prywatnego psychiatry nie różnia się za bardzo od wizyty u psychiatry państwowego.
U mnie było tak, że po wejściu do gabinetu zwykle zakładano mi historię choroby i lekarz rozpoczynał wywiad dotyczący chorób fizycznych przechodząc po tym do stanu psychicznego.
Czy wybrałaś już psychiatrę?
Według mnie wybór psychiatry jest jedną z ważniejszych rzeczy bo między psychiatrą i pacjentem powinna być chociaż minimalna ilość sympatii.
Wizyta u psychiatry prywatnego jest o tyle lepsza, że termin masz ''od ręki'', a nie czekasz kilka miesięcy.
Zwykle możesz też bezproblemowo wybrać sobie pasujący Ci dzień i godziny(nie tylko do 16...).

Co do uspokojenia to ja brałam różne leki uspokajające, ale na dłuższą metę ich przyjmowanie też było kłopotliwe-organizm za bardzo się przyzwyczaił i musiałam przyjmować coraz wieksze dawki.
Jednakże rozwiązanie polegające na tym, że łykasz małą pigułkę, a ona daje Ci spokój i ukojenie-to naprawde potrafi bardzo dużo dać.
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 21:19   #1559
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

ja weszłąm,powiedzialam....w ypisala recepte i skierowanie do psychologa na okreslenie co mi jest....jaki rodzaj depresji lub zaburzenia...i wszystko w razie by sie cos dzialo dala numer tel zeby dzwonic.
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-27, 22:01   #1560
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

lasub, Dilayla - bardzo dziękuję za odp. Nie wybrałam jeszcze, na razie się zbieram żeby zrobić rozpoznanie. A skierowania nie trzeba, prawda? Trochę się boję uzależnienia od tabletek bo raczej nie mam silnej woli i mogłabym przedobrzyć. Generalnie jest tak że jeszcze mam energię i mogę się zmusić do akcji jeśli trzeba, ale zdarzają mi się wizje, że po prostu nie wstaję rano z łóżka bo zwyczajnie nie mogę. Ale nie wiem czy takie tabletki działają ”profilaktycznie” na depresję czy nie.
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-16 10:51:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.