Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz. VI - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki wybieramy tytuł VII cz. naszego wątku?
Wiosna za oknem, pąki strzelają, kolejne Mamuśki na porodówki gnają. V-VI 2012 cz.VII 3 4,35%
Wiosna za oknem,wyprawki czekają, kolejne Mamuśki na porodówki gnają.V-VI 2012 cz.VII 5 7,25%
Która następna?Której się spieszy? Wciąż mamy w wątku za mało dzieci.V-VI 2012 cz.VII 7 10,14%
Ptaszki ćwierkają, wiosna wszędzie, który brzdąc następny będzie? V-VI 2012 cz. VII 11 15,94%
W nosie z terminami, pierwsze na wątku Mamy już mamy. Mamy V-VI 2012 cz. VII 3 4,35%
To my, Mamy majowo-czerwcowe! Na dzieci czekają wyprawki gotowe.Mamy V-VI 2012 cz.VII 5 7,25%
Worek z dziećmi rozwiązany, pierwsze Mamy w wątku... mamy! Mamy V-VI 2012 cz. VII 23 33,33%
Worek z dziećmi rozwiązany, już są w wątku pierwsze Mamy! Mamy V-VI 2012 cz. VII 9 13,04%
Pierwsze dzieci tulą nasze mamy, na kolejne już czekamy. Mamy V-VI 2012 cz. VII 1 1,45%
Pierwsze dzieci witają nasze mamy, na kolejne już czekamy. Mamy V-VI 2012 cz. VII 2 2,90%
Głosujący: 69. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-01, 21:51   #481
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Ostatnio tez mialam podobna sytuacje w sklepie, kasjerka zobaczyla ze z brzuszkiem stoje i poprosila mnie do kasy jako pierwsza, bardzo milo mi sie zrobilo. Jednak smiac mi sie chce przy kasach pierwszenstwa... czasami glupio mi sie upominac i kiedy sie nie spiesze to cierpliwie czekam, ale najbardziej podobaja mi sie starsze babcie ktore ustawiaja sie do kasy i udaja, ze nie widza ze ktos jest w ciazy, z malym dzieckiem itd.. podobna sytuacja w tramwajach, autobusach. Najpierw sie patrza na twarz, na brzuch... znowu na twarz. Zdazylo sie tez, ze zauwazylam jak ktos patrzy sie czy na dloni mam obraczke, hehe.
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:51   #482
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
Teraz musi wystarczyc trzepanie. przynajmniej ja mam takie zdanie.
Nie czuję że rymuję...
Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/rozek-wiazany-beci...248173523.html
http://allegro.pl/motherhood-fasolka...248169589.html

zamowilam u jednego sprzedawcy
Mam nadzieje, ze jak dojda to tz nie powie, ze to nie meskie kolory
No ale wyslzo mi za calosc z wysylka mniej niz za nowy rozek sam
Też oglądałam tą aukcję! Gratuluję zakupów!
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:51   #483
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
co do preferencyjnego traktowania ciężarnych - ja się bardzo rzadko z tym spotykam, może dlatego że mało wychodzę w sumie raz mi stary beret chrząkał nad głową w autobusie jak siedziałam, ale odpowiedziałam , że jestem w ciąży zagrożonej, i muszę siedzieć i bardzo ją przepraszam, ale nie zwolnię jej miejsca, to zaczeła mruczeć że skoro w zagrożonej to gdzie się szlajam, wiec jej krzyknełam że jade do lekarza, chociaż w sumie nie pamiętam gdzie jechałam tym autobusem, pewnie na rynek zresztą co ją to interesuje.
drugi raz kolejny beret ścisnął się ze mną w drzwiach do lekarza rodzinnego , kłócąc się, że ona ma pierszeństwo bo jest starsza i ją bolą nogi...
kiedyś stojąc w kolejce do kasy w laboratorium jedna kobieta mi powiedziała, żebym przeszła na początek kolejki i będę obsłużona bez kolejki, to nagle się taki ścisk z przodu zrobił, że obie popatrzyłyśmy na siebie tylko i się uśmiechnęłyśmy, ja powiedziałam, że poczekam, nie umrę, a ona skomentowała to nieco dosadniej i głośniej
mój mąż też mnie czasem wkurza. jak biorę odkurzacz do ręki bo się nie mogę doczekać aż on się za to zabierze, to stoi i się pyta : POMÓC CI ??? ja tylko odpowiadam , że nie musi, niech patrzy dalej, bo po prostu mnie takie nerwy wtedy siepią, że jestem w stanie go udusić przysięgam.
O jejka, przypomniałaś mi, że jutro mam wycieczkę do przychodni w planach... Zaś się będą wszyscy patrzeć jak na ufo, ale ustąpić nie ustąpi nikt. W sumie jak siedzę, to mi to lotto, mogę siedzieć, gorzej, jakbym miała stać. Dlatego też rejestruję się przez telefon, bo już się tam raz nastałam w kolejce (przede mną i za mną 100% moherów, naprawdę).
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:52   #484
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Nie mam reala A żałuję, bo jak mieszkałam w Krakowie, to lubiłam... W ostatniej otwartej w Tarnowie galerii otworzyli Tesco, więc też się ucieszyłam, bo będąc w Krakowie zwykle robiłam nalot na ubranka Poza pakami używanych z allegro, to tam najwięcej Maksa zaopatruje...

Ok, na razie lecę szukać tej suszarki. Buźka!
witam wszystkie mamuskireal ma być u nas od nowego roku,od stycznia tam gzie jest teraz cerrefour na błoniach
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:52   #485
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
No właśnie nie wiem, zdziwiło mnie to pytanie. Wyczułam po jej spojrzeniu że będą problemy przy porodzie sn i tylko zapytałam czy mierzą miednicę i takie tam i czy są w stanie oszacować czy urodzę sn, ona powiedziała że tak.
heh no właśnie ja bym chciała jak SN do SN i urodzić albo z góry wiedzieć że CC. A nie że sie namęczę a i tak CC się skończy

Tak było z Cookie położna na SR jej mówiła, że raczej nie da rady, ale lekarz że spoko dziecko nie duże i da radę, się namęczyła a i tak na cc się skończyło I co położna ze szkoły rodzenia miała rację...

Choć znów mojej mamie mówił lekarz że nie urodzi mojego brata (2 dziecko - waga ponad 4kg) a jak przyszło co do czego to dała radę...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:53   #486
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Zdazylo sie tez, ze zauwazylam jak ktos patrzy sie czy na dloni mam obraczke, hehe.
Już tu to pisałam - u mnie by mieli pecha, bo ja mimo, że jestem mężatką, to nie noszę obrączki, bo mi ręce spuchły A zresztą co komu do tego, brak słów.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:54   #487
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
dziewcyzny mieszkajace w blokach- kupujecie nawilzacze powietrza ??
Zamierzamy kupić tylko muszę najpierw się zorientować na co zwracać uwagę, żeby już kupić jakiś konkretny.
Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość

Chyba hormony wpływają na Ciebie tak depresyjnie

W lidlu były

Pieluchy kupiłam takie i wszystkie są super

5 szt tych http://allegro.pl/pieluchy-pieluszki...175299730.html

20 szt tych http://allegro.pl/pieluchy-tetrowe-p...175301842.html

5 szt tych http://allegro.pl/pieluchy-pieluszki...162325394.html

--
To może kupię od niego pieluchy,a od rajrodzica resztę.


Ja chleb piekę z tej mąki http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie...%C5%82yny.html
dorzucam słonecznik albo pestki dynia i jest pyszny
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:54   #488
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Witaj został Ci tylko miesiąc
Tak wiem, coraz bardziej przerazona jestem. A na glowie jeszcze mam tyle obowiazkow, bo koncze wlasnie studia, a te nie naleza do najlatwiejszych, jestem w trakcie pisania pracy, a planowana obrone mam na lipiec, wiec ciezki czas przede mna, ale najwazniejsze zeby to wszystko pogodzic
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:54   #489
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Ja już leżę w łóżeczku
Boli mnie coś to podbrzusze cały czas

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
nie jestem mamą doświadczoną - ale z tego co wiem, to dziecko powinno leżeć raz na jednym raz na drugim boczku i na brzuszku, ale spać o ile mu się nie ulewa - na plecach.
Te wałeczki to zbędny wydatek, możesz równiedobrze położyć poduszkę spełni taką samą rolę

upiekłam ciasto - studi się, nie ma to jak domowej roboty ciasto!
Raz na jeden, raz na drugi boczek powinno się dziecko przekładać, żeby pozbyć się asymetrii, z którą dziecko się rodzi. Spać jednak powinno tylko na pleckach.

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wczoraj była mowa o tuszach a ja chciałabym, zebyście poleciły jakiś dobry podkład. Mam cerę dziwną tłustą, czasem suchą więc chyba mieszaną. Z rozszerzonymi porami, zaskórnikami i czasem mniejszymi lub większymi niespodziankami. Szukam podkładu kryjącego i matującego, i żeby nie zapychał. I w jakiejś przystępnej cenie. Czego używacie?
Ja używam podkładu GOSH (zdjęcie na dole), a mam cerę bardzo podobną do Ciebie. Jestem zadowolona. Matuje dobrze, ale do matowania to ja polecam puder bambusowy z Biochemia Urody

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Właśnie wróciliśmy z porodówki sale porodowe super, duże, każda z łazienką, z linami do podciągania, piłkami i łóżkiem łamanym w kilku miejscach sterowanym na pilota na którym można rodzić w różnych pozycjach. Jedna sala z wanną, ale to czy można w wannie rodzić okaże się w trakcie porodu więc zaplanować nie można. Znieczulenie jest wkute cały czas i jednym przyciskiem dawkuje sobie kiedy chcę (działa 3 minuty) od dolarganu odchodzą, a zzo nie podają. Krocze jest chronione, nacinają tylko w razie konieczności. Ogólnie wszystko na wysokim poziomie.

Po dzisiejszej wizycie na porodówce nie będę robić planu bo reguły tam panujące odpowiadają mi
Fajnie, że porodówka Ci się spodobała
Dolargan i inne leki narkotyczne podawane podczas porodu mogą powodować autyzm u dzieci- udowodnione naukowo.
Plan porodu, to nie nasze widzi mi się, ale nowy standard opieki okołoporodowej obowiązujący od kwietnia 2011r. Z tego co wiem, to jak sama nie sporządzisz takiego planu porodu, to będą Ci zadawali mnóstwo pytań podczas akcji porodowej i spisywali to na papier, który później podpiszesz, bo oni będą musieli to w papierach mieć.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:55   #490
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

kism ja jeszcze wrócę do sprawy komody i tej nakładki na przewijak. Jak będziesz otwierać szuflady ? Te przewijaki na komody i na łóżeczko mają głębokość 70 cm, komoda ma faktycznie 48cm. będzie cięzko korzystać z pierwszych szuflad jeśli przewijak będzie nadstawką... :/
chyba że odsuwasz od ściany na 20 cm....
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 21:57   #491
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy ja też mogę prosić o zdjęcia Chyba, że są jakieś warunki nie do przejścia dla mnie.
Ja jak na razie z ciąży mam tylko jedno i to w tel Męża a on w świecie. Muszę to zmienić, bo przecież Mała musi zobaczyć jak Mamusia spuchła
Na pierwszej stronie są wszystkie info. Musisz zgłosić się do _agaty, ale to jak pobędziesz z nami tydzień, dwa :0
Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Witam Was wszystkie mamusie wiosenne Czytam Was regularnie juz od pierwszej częsci, ale napisac zdecydowalam sie dopiero teraz, takze mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swego grona. U mnie szykuje sie coreczka, termin mam na 10 maja. Wyprawke prawie skompletowana, narazie tylko wstrzymujemy sie z kupnem lozeczka , bo czeka nas po swietach przeprowadzka, wiec bez sensu niepotrzebnie robic sobie wiecej bagazow.
pozdrawiam Was serdecznie!
Witami i zapraszamy do pisania a powiesz coś więcej? Imię wybrane? Córeczka duża? Na jaki wózek i łóżeczko się zdecydowaliście??
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:04   #492
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
o jaaaa to nie na moje cukrzycowe nerwy ....



nie masz czego żałować, teraz real coś zdziadział Przynajmniej ten w Krokusie czyli dawnym Geant. Ja właśnie Tesco mam daleko i bardzo rzadko bywam, a słyszalam , że tam można sobie niezle pobuszować

co do preferencyjnego traktowania ciężarnych - ja się bardzo rzadko z tym spotykam, może dlatego że mało wychodzę w sumie raz mi stary beret chrząkał nad głową w autobusie jak siedziałam, ale odpowiedziałam , że jestem w ciąży zagrożonej, i muszę siedzieć i bardzo ją przepraszam, ale nie zwolnię jej miejsca, to zaczeła mruczeć że skoro w zagrożonej to gdzie się szlajam, wiec jej krzyknełam że jade do lekarza, chociaż w sumie nie pamiętam gdzie jechałam tym autobusem, pewnie na rynek zresztą co ją to interesuje.
drugi raz kolejny beret ścisnął się ze mną w drzwiach do lekarza rodzinnego , kłócąc się, że ona ma pierszeństwo bo jest starsza i ją bolą nogi...
kiedyś stojąc w kolejce do kasy w laboratorium jedna kobieta mi powiedziała, żebym przeszła na początek kolejki i będę obsłużona bez kolejki, to nagle się taki ścisk z przodu zrobił, że obie popatrzyłyśmy na siebie tylko i się uśmiechnęłyśmy, ja powiedziałam, że poczekam, nie umrę, a ona skomentowała to nieco dosadniej i głośniej
mój mąż też mnie czasem wkurza. jak biorę odkurzacz do ręki bo się nie mogę doczekać aż on się za to zabierze, to stoi i się pyta : POMÓC CI ??? ja tylko odpowiadam , że nie musi, niech patrzy dalej, bo po prostu mnie takie nerwy wtedy siepią, że jestem w stanie go udusić przysięgam.
Z mężem mam tak samo. Ugotowałam dziś obiad. Był mega nieszczęśliwy jak musiał wyciągnąć surówkę ze słoika. Zabrał ją i już siedzi przed telewizorem. Ja skończyłam, nałożyłam na talerze, przyniosłam, a on mówi "już? ja bym Ci pomógł" . Zapytałam tylko o której miał zamiar przyjść. No i cisza. Ach, niech ja się już nie denerwuję. Mam ostatnio nerwy na wszystko. A najbardziej właśnie na tża. Wkurza mnie, że nie sprząta ostatnio za sobą, a nigdy nie było z tym problemu. On nie widzi problemu. Po co ma chować to czy tamto, skoro rano to ubierze No i nie widzi problemu w tym żebym jak zawsze robiła zakupy!!! Mówi że przesadzam, i że ciąża to nie choroba. A ostatnio mamy akcje na temat jak szybko po porodzie mam wrócić do pracy!! A ja nie wiem czy ja w ogóle chcę wracać do mojej aktualnej pracy. Poza tym, on nie widzi problemu w tym, żeby naszym dzieckiem zajmowała się jego 65letnia mama a ja widzę w tym wielki, wielki problem, bo jej nie ufam aż tak bardzo żeby powierzyć jej dziecko. Poza tym ona już ma swoje lata, swoje upodobania i jak ja to mówię rytuały. Wyobrażacie sobie dać dziecko osobie która 3-4 razy dziennie wychodzi bóg wie gdzie?? Ja jeszcze nie urodziłam, a już mam cyrk nad głową

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Ostatnio tez mialam podobna sytuacje w sklepie, kasjerka zobaczyla ze z brzuszkiem stoje i poprosila mnie do kasy jako pierwsza, bardzo milo mi sie zrobilo. Jednak smiac mi sie chce przy kasach pierwszenstwa... czasami glupio mi sie upominac i kiedy sie nie spiesze to cierpliwie czekam, ale najbardziej podobaja mi sie starsze babcie ktore ustawiaja sie do kasy i udaja, ze nie widza ze ktos jest w ciazy, z malym dzieckiem itd.. podobna sytuacja w tramwajach, autobusach. Najpierw sie patrza na twarz, na brzuch... znowu na twarz. Zdazylo sie tez, ze zauwazylam jak ktos patrzy sie czy na dloni mam obraczke, hehe.
Zgadzam się z Tobą w 100%. Też to zauważyłam a najbardziej wkurza mnie patrzenie czy mam obrączkę. Dziś w kościele, to myślałam, że babeczka sobie kark skręci
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:12   #493
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Z mężem mam tak samo. Ugotowałam dziś obiad. Był mega nieszczęśliwy jak musiał wyciągnąć surówkę ze słoika. Zabrał ją i już siedzi przed telewizorem. Ja skończyłam, nałożyłam na talerze, przyniosłam, a on mówi "już? ja bym Ci pomógł" . Zapytałam tylko o której miał zamiar przyjść. No i cisza. Ach, niech ja się już nie denerwuję. Mam ostatnio nerwy na wszystko. A najbardziej właśnie na tża. Wkurza mnie, że nie sprząta ostatnio za sobą, a nigdy nie było z tym problemu. On nie widzi problemu. Po co ma chować to czy tamto, skoro rano to ubierze No i nie widzi problemu w tym żebym jak zawsze robiła zakupy!!! Mówi że przesadzam, i że ciąża to nie choroba. A ostatnio mamy akcje na temat jak szybko po porodzie mam wrócić do pracy!! A ja nie wiem czy ja w ogóle chcę wracać do mojej aktualnej pracy. Poza tym, on nie widzi problemu w tym, żeby naszym dzieckiem zajmowała się jego 65letnia mama a ja widzę w tym wielki, wielki problem, bo jej nie ufam aż tak bardzo żeby powierzyć jej dziecko. Poza tym ona już ma swoje lata, swoje upodobania i jak ja to mówię rytuały. Wyobrażacie sobie dać dziecko osobie która 3-4 razy dziennie wychodzi bóg wie gdzie?? Ja jeszcze nie urodziłam, a już mam cyrk nad głową

O, to możemy sobie przybić piąteczkę Aczkolwiek od kiedy wróciłam ze szpitala, to mi bardziej pomaga, właściwie robi już wszystko, o co go poproszę.
I z pracą miałam to samo, ale ja sobie nie dam wejść na głowę z tymi pomysłami, tym bardziej, że mi się kończy umowa i ciężko mi będzie znaleźć pracę. Postaram się coś robić w domu, bo nie powierzę półrocznego dziecka teściowej, o nie nie
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:12   #494
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

JAKBYSCIE MOGLY JAKIS Nawilzacz powietrza polecic .... Jakby sie ktos znal ...
TYlko taki niedrogi ok 100 zl
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:12   #495
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Jejku, ja w ogóle nie widzę, żeby ktoś zwracał uwagę na to czy mam obrączkę Nie mam, bo nie mam męża Może to tylko Wasze przewrażliwienie na tym punkcie? Albo moja olewka i dlatego nie widzę

Mój P od jakiegoś czasu jest do rany przyłóż, a historia ze szpitalem to już w ogóle dała mu chyba do myślenia, bo jest normalnie janiołem Robi w domu właściwie wszystko i jeszcze uważa, żeby mnie nie zdenerwować Żebym tylko nie zapeszyła
Z pracą będzie u mnie pewnie odwrotnie. Ja będę chciała wrócić do zawodu, a P będzie chciał, żebym została z Hanią w domu P jest taki bardzo honorowy i nie chce nigdy pomocy od nikogo, dlatego wiem, że nie będzie chciał absolutnie obciążać swojej mamy opieką nad naszą córeczką. Przykład z dzisiaj: Rodzice P zaproponowali, że dołożą nam się do mebli dla Hani, a Paweł na to- damy sobie radę Cieszę się, że jest taki odpowiedzialny i samodzielny.

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-04-01 o 22:16
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:12   #496
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Witam Was wszystkie mamusie wiosenne Czytam Was regularnie juz od pierwszej częsci, ale napisac zdecydowalam sie dopiero teraz, takze mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swego grona. U mnie szykuje sie coreczka, termin mam na 10 maja. Wyprawke prawie skompletowana, narazie tylko wstrzymujemy sie z kupnem lozeczka , bo czeka nas po swietach przeprowadzka, wiec bez sensu niepotrzebnie robic sobie wiecej bagazow.
pozdrawiam Was serdecznie!
witaj
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:15   #497
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
JAKBYSCIE MOGLY JAKIS Nawilzacz powietrza polecic .... Jakby sie ktos znal ...
TYlko taki niedrogi ok 100 zl
heh też musze sie rozejrzeć, wilgotność na poziomie 25% zimą, a teraz 29% to kiepściutko
heh ponoć najlepsze to są te ultradźwiękowe, ale znów jak się ma zwierze w domu to niby nie można bo zwierzakom przeszkadza i je stresuje...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:15   #498
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;33284758]O, to możemy sobie przybić piąteczkę Aczkolwiek od kiedy wróciłam ze szpitala, to mi bardziej pomaga, właściwie robi już wszystko, o co go poproszę.
I z pracą miałam to samo, ale ja sobie nie dam wejść na głowę z tymi pomysłami, tym bardziej, że mi się kończy umowa i ciężko mi będzie znaleźć pracę. Postaram się coś robić w domu, bo nie powierzę półrocznego dziecka teściowej, o nie nie [/QUOTE]

A wiesz może jak to jest z zasiłkiem na wychowawczym?? Jaki musi być zarobek na jednego członka rodziny, żeby coś tam dostać??
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:21   #499
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
A wiesz może jak to jest z zasiłkiem na wychowawczym?? Jaki musi być zarobek na jednego członka rodziny, żeby coś tam dostać??
504 zł na członka rodziny... nie wiem skąd oni to wzięli i kto się na to załapuje. Stawka niezmienna od lat, mimo iż średnia krajowa wzrasta nie wiem kto to wymyśla...
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:22   #500
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Dziecię moje ostatnio często czkawki ma i mi cały brzuchol skacze. I to najczęściej wtedy kiedy wypije ok litr wody.

Mam takie same odczucia jeśli chodzi o obrączkę. Kiedyś wydawało mi się, że ludzie na ciężarne patrzą z "pobłażaniem" (takim pozytywnym) w sensie właśnie ustąpienia miejsca czy też pomocy, ale odkąd przyszła wiosna i moja ciąża jest już widoczna to najczęściej czuję się jak intruz, taka co to zaciążyła i teraz by chciała żeby świat się nad nią kłaniał,a do tego szukanie obrączki na palcu , a jak nie znajdują (nie nosze bo paluchy puchną jak balony) to widzę wzrok "no tak, zrobiłaś sobie dziewczyno bachora to teraz się męcz". W życiu bym nie powiedziała, że ludzie mogą mieć takie nastawienia i to w większości właśnie starsi.

Możecie się wypowiedzieć czy warto kupić i który:
http://allegro.pl/fotelik-maxi-cosi-...220750417.html
http://allegro.pl/fotelik-maxi-cosi-...237588805.html
http://allegro.pl/fotelik-maxi-cosi-...234982233.html
__________________
2017
2016
2015
2013/2014

Edytowane przez onething
Czas edycji: 2012-04-01 o 22:30
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:28   #501
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
A wiesz może jak to jest z zasiłkiem na wychowawczym?? Jaki musi być zarobek na jednego członka rodziny, żeby coś tam dostać??
Mnie to nie obejmuje i tak, bo jak mi się kończy umowa, to dostanę tylko zasiłek macierzyński od ZUSu i tyle. Od grudnia pojedziemy na jednej wypłacie :/
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:28   #502
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Z mężem mam tak samo. Ugotowałam dziś obiad. Był mega nieszczęśliwy jak musiał wyciągnąć surówkę ze słoika. Zabrał ją i już siedzi przed telewizorem. Ja skończyłam, nałożyłam na talerze, przyniosłam, a on mówi "już? ja bym Ci pomógł" . Zapytałam tylko o której miał zamiar przyjść. No i cisza. Ach, niech ja się już nie denerwuję. Mam ostatnio nerwy na wszystko. A najbardziej właśnie na tża. Wkurza mnie, że nie sprząta ostatnio za sobą, a nigdy nie było z tym problemu. On nie widzi problemu. Po co ma chować to czy tamto, skoro rano to ubierze No i nie widzi problemu w tym żebym jak zawsze robiła zakupy!!! Mówi że przesadzam, i że ciąża to nie choroba. A ostatnio mamy akcje na temat jak szybko po porodzie mam wrócić do pracy!! A ja nie wiem czy ja w ogóle chcę wracać do mojej aktualnej pracy. Poza tym, on nie widzi problemu w tym, żeby naszym dzieckiem zajmowała się jego 65letnia mama a ja widzę w tym wielki, wielki problem, bo jej nie ufam aż tak bardzo żeby powierzyć jej dziecko. Poza tym ona już ma swoje lata, swoje upodobania i jak ja to mówię rytuały. Wyobrażacie sobie dać dziecko osobie która 3-4 razy dziennie wychodzi bóg wie gdzie?? Ja jeszcze nie urodziłam, a już mam cyrk nad głową
mój J też by chętnie mnie zaraz powrócił do pracy, z jednej strony finanse będą tego wymagać ale mnie też wkurza gadanie na ten temat teraz bo mam co innego na głowie, poza tym ani z kim dziecka nie będę miała zostawić ani nie mam gdzie wracać bo umowa kończy mi się 30 kwietnia...a on tego nie rozumie, wyobraża sobie chyba że moja mama będzie siedzieć z dzieckiem- a ja nie chcę bo po 1 mojej mamie przy nas nikt nie pomógł a po drugie to juz nie te lata żeby zajmowała się niemowlakiem... wiem że ma trochę racji ale czasem mam ochote mu wykrzyczec że mógł inwestować w prezerwatywy jak ma teraz takie dylematy....
co do pomocy w domu to też mam wrażenie że jakos wcześniej-na początku ciązy więcej mi pomagał, dziś byli moi rodzice i brat z rodzinką u nas- wszystko sama przygotowałam , cały dzień wczoraj w kuchni pomimo tego że nic wielkiego nie zrobiłam ale wiadomo wszystko w zwolnionym tempie i tak zeszło, posprzatałam w piatek popołudniu a on przeleżał cały ten czas na kanapie wlampiony w tv i nawet nie zaproponował pomocy... wczoraj zaproponował że może zmyć naczynia to leżały do dziś do południa bo wcześniej ni e znalazł czasu...;/ ale oczywiście przed moimi czy jego rodzicami to jest wielka szopka jaki to on nie jest pomocny dla mnie, mam go ochotę zabić wtedy...bo przychodzi po pracy je, śpi, wstaje, pogra lub posiedzi na kompie, obejrzy tv i idzie spać... jak ma wolne to tylko gry, tv i spanie... a ja kiedyś z tej bezczynnosci umrę... a ja dla jego rodziców nie istnieje, np. dałam ogłoszenie na sprzedaż ich mieszkania- a słyszę jak gadają między sobą że niby to mój J. pisał to ogłoszenie i że jest np ok tylko żeby dopisał to i to... Zresztą moja teściowa to temat rzeka, nie gadamy ze sobą od naszego wesela kiedy to przegieli konkretnie i zniszczyli mi to co ja Sama ( ze swoją mamą) szykowałam 2 lata... a oni przyjechali na gotowe i jeszcze potrafili się rządzić- do dziś nie oddali ich części kosztów wesela moim rodzicom, mysmy chcieli im oddać ale mój ojciec nie chciał od nas kasy a dodam że moim rodzicom się nie przelewa ehhh soryy za przy-nudny post


co do odkurzania, zakupów, mycia okien to mój tż też nie widzi przeciwskazń w ciąży- jak umyłam dwa okna ( co prawda małe) to tylko powiedział... : "że ci się chciało "... po czym jego mamusia mu powiedziała że nie powinnam myć okien to zaproponował że umyje, tylko nie powiedział kiedy , mineły 2 tyg i przyszła moja mam i mi umyła okno.... tak mi pomógł...

Edytowane przez doris888
Czas edycji: 2012-04-01 o 22:31
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:37   #503
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
mój J też by chętnie mnie zaraz powrócił do pracy, z jednej strony finanse będą tego wymagać ale mnie też wkurza gadanie na ten temat teraz bo mam co innego na głowie, poza tym ani z kim dziecka nie będę miała zostawić ani nie mam gdzie wracać bo umowa kończy mi się 30 kwietnia...a on tego nie rozumie, wyobraża sobie chyba że moja mama będzie siedzieć z dzieckiem- a ja nie chcę bo po 1 mojej mamie przy nas nikt nie pomógł a po drugie to juz nie te lata żeby zajmowała się niemowlakiem... wiem że ma trochę racji ale czasem mam ochote mu wykrzyczec że mógł inwestować w prezerwatywy jak ma teraz takie dylematy....
co do pomocy w domu to też mam wrażenie że jakos wcześniej-na początku ciązy więcej mi pomagał, dziś byli moi rodzice i brat z rodzinką u nas- wszystko sama przygotowałam , cały dzień wczoraj w kuchni pomimo tego że nic wielkiego nie zrobiłam ale wiadomo wszystko w zwolnionym tempie i tak zeszło, posprzatałam w piatek popołudniu a on przeleżał cały ten czas na kanapie wlampiony w tv i nawet nie zaproponował pomocy... wczoraj zaproponował że może zmyć naczynia to leżały do dziś do południa bo wcześniej ni e znalazł czasu...;/ ale oczywiście przed moimi czy jego rodzicami to jest wielka szopka jaki to on nie jest pomocny dla mnie, mam go ochotę zabić wtedy...bo przychodzi po pracy je, śpi, wstaje, pogra lub posiedzi na kompie, obejrzy tv i idzie spać... jak ma wolne to tylko gry, tv i spanie... a ja kiedyś z tej bezczynnosci umrę... a ja dla jego rodziców nie istnieje, np. dałam ogłoszenie na sprzedaż ich mieszkania- a słyszę jak gadają między sobą że niby to mój J. pisał to ogłoszenie i że jest np ok tylko żeby dopisał to i to... Zresztą moja teściowa to temat rzeka, nie gadamy ze sobą od naszego wesela kiedy to przegieli konkretnie i zniszczyli mi to co ja Sama ( ze swoją mamą) szykowałam 2 lata... a oni przyjechali na gotowe i jeszcze potrafili się rządzić- do dziś nie oddali ich części kosztów wesela moim rodzicom, mysmy chcieli im oddać ale mój ojciec nie chciał od nas kasy a dodam że moim rodzicom się nie przelewa ehhh soryy za przy-nudny post


co do odkurzania, zakupów, mycia okien to mój tż też nie widzi przeciwskazń w ciąży- jak umyłam dwa okna ( co prawda małe) to tylko powiedział... : "że ci się chciało "... po czym jego mamusia mu powiedziała że nie powinnam myć okien to zaproponował że umyje, tylko nie powiedział kiedy , mineły 2 tyg i przyszła moja mam i mi umyła okno.... tak mi pomógł...
Ja bym chyba zabiła.
Na początku ciąży mój TŻ też był oporny w pomaganiu, ale teraz już ładnie wszystko umie robić i co powiem, to zrobi. Za takie akcje bym go chyba zabiła...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:40   #504
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Dziewczyny, ja nie jestem mężatką, ale chcemy żeby dziecko nosiło nazwisko ojca. Podobno trzeba to załatwić jeszcze przed urodzeniem dziecka, ale ja nie mam pojęcia jak Jest ktoś może w takiej samej sytuacji jak ja?
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:43   #505
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;33285496] Ja bym chyba zabiła.
Na początku ciąży mój TŻ też był oporny w pomaganiu, ale teraz już ładnie wszystko umie robić i co powiem, to zrobi. Za takie akcje bym go chyba zabiła...[/QUOTE]

na początku ciązy to i mój mi pomagała a teraz jest wiecznie spiący i zmęczony....
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:44   #506
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Ja jestem w takiej sytuacji jak Ty, ale nie mam pojęcia co trzeba załatwić przed narodzinami dziecka
Mnie się wydaje, że po urodzeniu, jak się rejestruje dziecko w UM, to wtedy podaje się nazwisko jakie chcemy, żeby dziecko nosiło
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:46   #507
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
mój J też by chętnie mnie zaraz powrócił do pracy, z jednej strony finanse będą tego wymagać ale mnie też wkurza gadanie na ten temat teraz bo mam co innego na głowie, poza tym ani z kim dziecka nie będę miała zostawić ani nie mam gdzie wracać bo umowa kończy mi się 30 kwietnia...a on tego nie rozumie, wyobraża sobie chyba że moja mama będzie siedzieć z dzieckiem- a ja nie chcę bo po 1 mojej mamie przy nas nikt nie pomógł a po drugie to juz nie te lata żeby zajmowała się niemowlakiem... wiem że ma trochę racji ale czasem mam ochote mu wykrzyczec że mógł inwestować w prezerwatywy jak ma teraz takie dylematy....
co do pomocy w domu to też mam wrażenie że jakos wcześniej-na początku ciązy więcej mi pomagał, dziś byli moi rodzice i brat z rodzinką u nas- wszystko sama przygotowałam , cały dzień wczoraj w kuchni pomimo tego że nic wielkiego nie zrobiłam ale wiadomo wszystko w zwolnionym tempie i tak zeszło, posprzatałam w piatek popołudniu a on przeleżał cały ten czas na kanapie wlampiony w tv i nawet nie zaproponował pomocy... wczoraj zaproponował że może zmyć naczynia to leżały do dziś do południa bo wcześniej ni e znalazł czasu...;/ ale oczywiście przed moimi czy jego rodzicami to jest wielka szopka jaki to on nie jest pomocny dla mnie, mam go ochotę zabić wtedy...bo przychodzi po pracy je, śpi, wstaje, pogra lub posiedzi na kompie, obejrzy tv i idzie spać... jak ma wolne to tylko gry, tv i spanie... a ja kiedyś z tej bezczynnosci umrę... a ja dla jego rodziców nie istnieje, np. dałam ogłoszenie na sprzedaż ich mieszkania- a słyszę jak gadają między sobą że niby to mój J. pisał to ogłoszenie i że jest np ok tylko żeby dopisał to i to... Zresztą moja teściowa to temat rzeka, nie gadamy ze sobą od naszego wesela kiedy to przegieli konkretnie i zniszczyli mi to co ja Sama ( ze swoją mamą) szykowałam 2 lata... a oni przyjechali na gotowe i jeszcze potrafili się rządzić- do dziś nie oddali ich części kosztów wesela moim rodzicom, mysmy chcieli im oddać ale mój ojciec nie chciał od nas kasy a dodam że moim rodzicom się nie przelewa ehhh soryy za przy-nudny post


co do odkurzania, zakupów, mycia okien to mój tż też nie widzi przeciwskazń w ciąży- jak umyłam dwa okna ( co prawda małe) to tylko powiedział... : "że ci się chciało "... po czym jego mamusia mu powiedziała że nie powinnam myć okien to zaproponował że umyje, tylko nie powiedział kiedy , mineły 2 tyg i przyszła moja mam i mi umyła okno.... tak mi pomógł...
To nie jest nudny post. Ja bym tak mogła pisać bez końca. Cieszę się że nie jestem sama. Myślałam, że tylko ja mam takiego męża. Za dwa tyg ma urodziny, i co?? I goście (rodzina) a za trzy tyg znajomi, i nieźle. Bo ja spędzę w kuchni cały dzień, a on będzie cały dzień w pracy, i nawet nie będzie kiedy jechać na zakupy. Powiedziałam mu że ja się nie czuję na siłach żeby przygotowywać imprezę dla tylu osób, to powiedział "to nie róbmy imprezy" jasne, w mojej rodzinie to nie przejdzie. Będzie niepotrzebna gadka. Myślałam, że zaproponuje żebyśmy jego mamę o pomoc poprosili ale nic z tego. Wiem, że jak powiem to mojej mamie, to mi upiecze ciasto, czy coś na kolację zrobi, ale czemu jego teściowa ma przy nim skakać ?? G mówi że możemy zrobić grilla. Tak pod warunkiem że będzie ładna pogoda, poza tym ktoś to musi po wszystkim posprzątać, przynajmniej zanieść do domu. A jak sobie pomyślę, że towarzystwo będzie mi wchodzić w buciorach do domu do toalety to mnie ciarki przechodzą.
Na święta ja piekę tylko ciasto (nie gotuję absolutnie NIC), połowę zabiorę w pierwsze święto do moich rodziców, bo jedziemy już na obiad, a drugą wezmę do teściów w drugie, bo też mam nadzieję że nas zaproszą. Tak było w boże narodzenie, jedno święto u jednych a drugie u drugich. Ale do dziś cisza, i nie wiem nic na temat tych świąt
Teraz to ja pomarudziłam

edit
3tyg przed terminem porodu ja mam urodziny. Wtedy już na pewno niczego nie będę przygotowywać. Kupię tylko ciasto. A tak w ogóle, to chciałabym urodzić w swoje urodziny

No i ciągle słyszę " czemu na koncie mamy tylko tyle kasy!!!! co znowu kupiłaś" kurde waciki !!
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-04-01 o 22:52
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:48   #508
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
na początku ciązy to i mój mi pomagała a teraz jest wiecznie spiący i zmęczony....
A mój właśnie na początku ciąży średnio się starał tzn. obowiązki domowe to i przed ciążą dzieliliśmy po połowie. Teraz widzę, że się stara bardzo. Chyba najbardziej mu zależy na tym, żebym się nie denerwowała. Do wszystkiego podchodzi z uśmiechem, a i ja jestem dla niego baaaardzo życzliwa i na pewne rzeczy nie zwracam po prostu uwagi
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:49   #509
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Z imionami mamy problem, dla chlopczyka mielismy od razu i mial byc Krzyś. Dla dziewczynki mamy pare pomyslow Alicja, Bianka i Magdalena,narazie wolamy Alicja, ale stwierdzilismy ze jeszcze nie decydujemy, poczekamy jak sie urodzi, spojrzymy na nia i wtedy dopasujemy jakie jej najbardziej pasuje Wozek mamy teutonie cosmo, a co do lozeczka to mamy dylemat. Bedziemy zamawiac na allegro, ogladamy ogladamy i szczerze powiedziawszy to nie wiemy! Coreczka rozwija sie standardowo, miescie sie w siatce, chociaz 1,5 tygodnia temu jak bylam na wizycie to lekarz stwierdzil ze ma dlugie nogi a szczupla jest, wiec to po mezu bo on wysoki a ja malutka i drobniutka, heh
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-01, 22:50   #510
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Duże brzuszki wszystkie mamy, na dzieciaczki już czekamy! Mamusie V-VI 2012 cz.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja jestem w takiej sytuacji jak Ty, ale nie mam pojęcia co trzeba załatwić przed narodzinami dziecka
Mnie się wydaje, że po urodzeniu, jak się rejestruje dziecko w UM, to wtedy podaje się nazwisko jakie chcemy, żeby dziecko nosiło
Ja wiem, że trzeba iść do urzedu stanu cywilnego i tam chyba ojciec musi uznać dziecko. Kurcze, jak ja nie znoszę takich spraw załatwiać Muszę się coś na ten temat dowiedzieć. Mam takie nazwisko, że nie chciałabym mojego dziecka nim karać, a tatus łaniutkie
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.