Łóżkowe "wpadki" - Strona 25 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-12-30, 19:14   #721
Alatienka
Zadomowienie
 
Avatar Alatienka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 358
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

A 9 listopada dzień gry wstępnej
__________________

Alatienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 19:36   #722
kamkam
Rozeznanie
 
Avatar kamkam
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Lu :)
Wiadomości: 768
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez xxFORESTxx Pokaż wiadomość
no tylko,że chyba mój brat ją odstraszył i już nie ma kto mi takich prezentów "robić" a sam sobie w te świeta nie poradze ale dzięki za te wiadomość już zanotowałem sobie kiedy sie musze upominać w przyszłości


Biedaku.. aż tak się zdeprymowała? Przecież to Ty byłeś hm, wyeksponowany w całej okazałości, ona zawsze mogła utrzymywać, że szuka..soczewki kontaktowej
A tak w ogóle to co to za wchodzenie bez pukania!?
kamkam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 19:42   #723
xxFORESTxx
Przyczajenie
 
Avatar xxFORESTxx
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 29
GG do xxFORESTxx
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez kamkam Pokaż wiadomość
Biedaku.. aż tak się zdeprymowała? Przecież to Ty byłeś hm, wyeksponowany w całej okazałości, ona zawsze mogła utrzymywać, że szuka..soczewki kontaktowej
A tak w ogóle to co to za wchodzenie bez pukania!?

no nareszcie ktoś jest po mojej stronie no więc widzisz jakoś tak wyszło,że skubany nie zapukał ten jeden jedyny raz.. pech pozdrowionka
xxFORESTxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 21:45   #724
kamkam
Rozeznanie
 
Avatar kamkam
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Lu :)
Wiadomości: 768
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Na bracie trzeba się było identycznie zemścić a dziewczynie wytłumaczyć, że brat to nie babcia z dziadkiem i resztą familii, jak tu się niektórym zdarzało i naprawdę nie ma się czym przejmować
Chyba że to ta sama, która została nakryta przez mamę..to rozumiem, że mogła mieć już dość stresu
Pozdrawiam!
kamkam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 22:09   #725
kamkam
Rozeznanie
 
Avatar kamkam
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Lu :)
Wiadomości: 768
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez Słowiańska Lara Croft Pokaż wiadomość
Oprócz sexu na dachu liceum,kiedy zleciało sie pół mojej szkoły...wiecej wpadek nie miałam.
Grono pedagogiczne też?! I nie wywalili Cię za to??
Jakoś nie chce mi się wierzyć....
kamkam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 22:14   #726
xxFORESTxx
Przyczajenie
 
Avatar xxFORESTxx
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 29
GG do xxFORESTxx
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez kamkam Pokaż wiadomość
Na bracie trzeba się było identycznie zemścić a dziewczynie wytłumaczyć, że brat to nie babcia z dziadkiem i resztą familii, jak tu się niektórym zdarzało i naprawdę nie ma się czym przejmować
Chyba że to ta sama, która została nakryta przez mamę..to rozumiem, że mogła mieć już dość stresu
Pozdrawiam!

no widzisz to była niestety ta sama ona mi chyba pecha przynosiła bo dziadek też nas nakrył tyle,że na działce w pozycji na jeźdzca więc może rzeczywiście miała dosyć tego stresu hehe ale z drugiej strony skoro już ją wszyscy widzieli to już nic jej zaskoczyć nie mogło
xxFORESTxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 23:23   #727
klajdla
Wtajemniczenie
 
Avatar klajdla
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 268
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez xxFORESTxx Pokaż wiadomość
no widzisz to była niestety ta sama ona mi chyba pecha przynosiła bo dziadek też nas nakrył tyle,że na działce w pozycji na jeźdzca więc może rzeczywiście miała dosyć tego stresu hehe ale z drugiej strony skoro już ją wszyscy widzieli to już nic jej zaskoczyć nie mogło
Matko...Biedna dziewczyna Moze sie jakiejs nerwicy seksualnej w koncu nabawila Ja juz bym byla na jej miejscu niezle znerwicowana
klajdla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 23:31   #728
xxFORESTxx
Przyczajenie
 
Avatar xxFORESTxx
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 29
GG do xxFORESTxx
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez klajdla Pokaż wiadomość
Matko...Biedna dziewczyna Moze sie jakiejs nerwicy seksualnej w koncu nabawila Ja juz bym byla na jej miejscu niezle znerwicowana

macie chyba racje.. ona mogła nie wytrzymać tego wszystkiego jej ciotka była właścicielką pubu w kórym ona pracowała i ona też nas przyłapała na igraszkach w toalecie i w sumie inwenturke też miło wspominam u niej tylko,że ciotka tez nas zlapała w podziemiach pubu.. tak o tym wszystkim mysłe i wspominać i naprawde kurcze ona ale pecha mi przynosiła
xxFORESTxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 23:40   #729
Anuska77
Zadomowienie
 
Avatar Anuska77
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 088
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez xxFORESTxx Pokaż wiadomość
macie chyba racje.. ona mogła nie wytrzymać tego wszystkiego jej ciotka była właścicielką pubu w kórym ona pracowała i ona też nas przyłapała na igraszkach w toalecie i w sumie inwenturke też miło wspominam u niej tylko,że ciotka tez nas zlapała w podziemiach pubu.. tak o tym wszystkim mysłe i wspominać i naprawde kurcze ona ale pecha mi przynosiła
A może to Ty jej przynosiłeś pecha???????? W końcu jak się z Tobą zabawiała zawsze ktoś ja nakrywał
Anuska77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 23:44   #730
xxFORESTxx
Przyczajenie
 
Avatar xxFORESTxx
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 29
GG do xxFORESTxx
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez Anuska77 Pokaż wiadomość
A może to Ty jej przynosiłeś pecha???????? W końcu jak się z Tobą zabawiała zawsze ktoś ja nakrywał

wiedziałem znowu solidarność jajników daje znać o sobie hehe ale chciałbym tu zaznaczyć,że odkąd nie jestem z nią nikt mnie nie nakrył... a lubie dreszczyk emocji związany z miejscami ublicznymi więc aż dziw
xxFORESTxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-30, 23:52   #731
Anuska77
Zadomowienie
 
Avatar Anuska77
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 088
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez xxFORESTxx Pokaż wiadomość
wiedziałem znowu solidarność jajników daje znać o sobie hehe ale chciałbym tu zaznaczyć,że odkąd nie jestem z nią nikt mnie nie nakrył... a lubie dreszczyk emocji związany z miejscami ublicznymi więc aż dziw
Nie ciesz się za wcześnie bo jeszcze wszystko przed Tobą więc jeśli zostaniesz znów nakryty to będzie znaczyło, że te biedne kobietki mają pecha przez Ciebie
Anuska77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-31, 00:44   #732
.lonestar.
Raczkowanie
 
Avatar .lonestar.
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 72
GG do .lonestar. Send a message via Skype™ to .lonestar.
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez wariatka_20 Pokaż wiadomość
No to ja zaczne...
Kiedyś jak kochałam się z moim TŻ i się też trochę wygłupialiśmy to przywaliłam mu niechcący z kolanka w twarz tak że aż się krew z nosa polała...
A niedawno jak zadowalałam Go oralnie to kawałek skóry jego penisa znalazł się między moimi zębami a drucikiem od aparatu(ortodontycznego ). Biedaczek zwijał się z bólu, miał prawie łzy w oczach a ja miałam wrażenie że "coś" zostało mi między tym drucikiem a zębem...Aż się biedna popłakałm ze strachu że go "uszkodziłam" ale na szczęście wszystko było ok. Teraz juz bardziej uważam
Było jeszcze kilka takich chwil "grozy" ale nie pamiętam ich wszystkich.

No właśnie dziewczyny. Miałyście jakieś dziwne lub straszne sytuacje w łózku?

sikam ze śmiechu !!! Musiało bolec...
.lonestar. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-31, 10:06   #733
klajdla
Wtajemniczenie
 
Avatar klajdla
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 268
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez Anuska77 Pokaż wiadomość
A może to Ty jej przynosiłeś pecha???????? W końcu jak się z Tobą zabawiała zawsze ktoś ja nakrywał
Popieram popieram Wy to chyba musielibyscie sie kochac w jakiejs pancernej szafie czy gdzies, zeby Was nikt nie nakryl
klajdla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-31, 12:05   #734
xxFORESTxx
Przyczajenie
 
Avatar xxFORESTxx
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 29
GG do xxFORESTxx
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez klajdla Pokaż wiadomość
Popieram popieram Wy to chyba musielibyscie sie kochac w jakiejs pancernej szafie czy gdzies, zeby Was nikt nie nakryl

wiedziałem,że ta wasza solidarność zwycięży ale czy to moja wina,że my lubimy miejsca,że tak powiem "wysokiego ryzyka"? ale z tą szafą pancerną nie jest w sumie zły pomysł.. ale musiałaby stać w zatłoczonym banku
xxFORESTxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-31, 12:12   #735
Anuska77
Zadomowienie
 
Avatar Anuska77
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 088
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez xxFORESTxx Pokaż wiadomość
wiedziałem,że ta wasza solidarność zwycięży ale czy to moja wina,że my lubimy miejsca,że tak powiem "wysokiego ryzyka"? ale z tą szafą pancerną nie jest w sumie zły pomysł.. ale musiałaby stać w zatłoczonym banku
Eee tam solidarność, tylko fakty . Z tego co piszesz wnioskuję, że lubisz ryzyko związane z uprawianiem miłości w miejscach publicznych (tzn. to Cię kręci czy coś), więc nie dziw się, że możesz zostać nakryty (co już miało miejsce )
Anuska77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-31, 14:47   #736
kamkam
Rozeznanie
 
Avatar kamkam
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Lu :)
Wiadomości: 768
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez .lonestar. Pokaż wiadomość
sikam ze śmiechu !!! Musiało bolec...


Ten chłopak to bohater...zdecydować się na sex oralny gdy partnerka nosi aparat...to tak jakby włożyć penis w pułapkę na myszy..mniej więcej
kamkam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-31, 14:54   #737
kamkam
Rozeznanie
 
Avatar kamkam
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Lu :)
Wiadomości: 768
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez xxFORESTxx Pokaż wiadomość
no widzisz to była niestety ta sama ona mi chyba pecha przynosiła bo dziadek też nas nakrył tyle,że na działce w pozycji na jeźdzca więc może rzeczywiście miała dosyć tego stresu hehe ale z drugiej strony skoro już ją wszyscy widzieli to już nic jej zaskoczyć nie mogło

No to zmienia postać rzecz...w takim razie nieładnie, że ją zostawiłeś miast wspierać duchowo po takiej traumie....ja rozumiem, że brat może nakryć...ciotka....ale mamy i dziadka to bym chyba nie przeżyła...musiała się okropnie czuć, rodzina też już pewnie miała o niej "opinię"...biedactwo
kamkam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-01, 12:32   #738
gamaa
Zakorzenienie
 
Avatar gamaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: (;
Wiadomości: 3 822
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez kamkam Pokaż wiadomość
Ten chłopak to bohater...zdecydować się na sex oralny gdy partnerka nosi aparat...to tak jakby włożyć penis w pułapkę na myszy..mniej więcej
dziwnnie poczulam sie czytajac ten post
i noszac aparat.


jesli aparat mam na 3 lata, to co? abstynencja?
on nie przeszkadza
__________________
Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun
gamaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-01, 15:19   #739
kamkam
Rozeznanie
 
Avatar kamkam
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Lu :)
Wiadomości: 768
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

To chyba zależy od aparatu, ja mam przed oczami ten najstarszy model typu szczęki...
Jasne, po 3 latach można dojść do wprawy ALE zawsze istnieje ryzyko że w szale uniesień może się zdarzyć np. amputacja części napletka i obawiam się że nawet bardzo zakochany facet Ci nie podziękuje...
kamkam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-02, 00:40   #740
nunus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
nunus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-02, 01:03   #741
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez nunus Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-02, 11:03   #742
NiUśKa_
Rozeznanie
 
Avatar NiUśKa_
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Warszawa/Słupsk
Wiadomości: 681
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez nunus Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
dobre
NiUśKa_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-02, 11:12   #743
spray
KWC
 
Avatar spray
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 671
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez nunus Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
aaaa, doobreee
spray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-02, 11:15   #744
tripka
Wtajemniczenie
 
Avatar tripka
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 260
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez nunus Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
musiało to komicznie wyglądać dobre
__________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni...
tripka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-02, 14:46   #745
la primavera
Wtajemniczenie
 
Avatar la primavera
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 837
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez nunus Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
heheheheh
la primavera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-02, 23:41   #746
poziomka:)
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 20
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez nunus Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
Serio jesteś bezbłędna

A ja tak jak czytam te wasze wpadki to mi sie w sumie tylko jedna przypomina i nie była jakaś strasznie zawstydzająca. otoz bylismy sobie z moim byłym TŻ w wannie i było cieplutko i milutko... i w pewnym momencie usłyszelismy ze sie samochod pod domem zatrzymuje. no wiec wyskok z wanny szybkie wycieranie itd. na szczescie nie zmoczyłam włosow tylko z tyłu miałam mokrawe. no i ubrani witalismy jego siostre z chlopakiem na szczescie !! a nie rodzicow bo by mi bylo glupio okropnie bo woda w wannie jeszcze nie splynela do konca a wlosy mokrawe. Jego siostra niby nic nie zauwazyla, tzn nie dala odczuc ze zauwazyla nasze purpurowe twarze i szybki oddech ale swojemu braciszkowi powiedziala ze nast razem bedzie dzwonila jak bedzie miala wracac do domu zeby nie przeszkadzac
__________________
Chcę mieć marzenia nawet na minutę przed śmiercią
i wierzyć, że się spełnią

poziomka:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-03, 12:07   #747
wariatka_20
Rozeznanie
 
Avatar wariatka_20
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: wieś (ale nie zadupie)
Wiadomości: 582
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez kamkam Pokaż wiadomość
Ten chłopak to bohater...zdecydować się na sex oralny gdy partnerka nosi aparat...to tak jakby włożyć penis w pułapkę na myszy..mniej więcej
Aparat to nie granat, nie wybuchnie ani nic nie urwie
Jakoś mój TŻ nie miał żadnych oporów ani lęków kiedy pierwszy raz po założeniu aparatu kochaliśmy się oralnie. Nie trzeba byc bohaterem...


Cytat:
Napisane przez gamaa Pokaż wiadomość
dziwnnie poczulam sie czytajac ten post
i noszac aparat.

jesli aparat mam na 3 lata, to co? abstynencja?
on nie przeszkadza
Zgadzam się z Tobą.
To jest tak jak z tym mitem, że dwie osoby noszące aparat mogą sie zczepić w trakcie pocałunku.



A tak poza tematem to widzę, że mój wątek cieszy się dużą popularnością. Może nie wśród piszących ale czytających. Jest na pierwszym miejscu pod względem wyświetlania Cieszy mnie to bardzo
wariatka_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-05, 23:36   #748
sylweczenka
Wtajemniczenie
 
Avatar sylweczenka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z Leniuchowa :)
Wiadomości: 2 671
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

no po prostu padaczka
sylweczenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-06, 23:42   #749
daphne81
Wtajemniczenie
 
Avatar daphne81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 304
GG do daphne81
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Ja pamiętam tylko jedną taką wpadkę z moim udziałem. Spędzałam sylwestra u znajomych byłego TŻ, i po godzinie 00:00 zachciało nam się tzw. bzykanka, więc udaliśmy się do łazienki, oczywiście co chwilę ktoś się do nas dobijał a ja po wszystkim tak się ubierałam, że zapomniałam o majtkach, więc był TŻ wsadził je do swojej kieszeni... do tej pory nie wiem gdzie w końcu podziały się moje majtki, Tż ich nie miała więc prawdopodobjie zostały w łazience
__________________
12 luty 2008
narodziny mojej cudownej córeczki Sashy


daphne81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-01-06, 23:51   #750
lemonka
Zakorzenienie
 
Avatar lemonka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 815
Dot.: Łóżkowe "wpadki"

Cytat:
Napisane przez nunus Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum

Różne wpadki miałam łóżkowe - to raz ktos wszedł, to znowu dostalam strzała w nochala (ble), to gumka została w środku (mina TŻeta bezcenna) itd. Najśmieszniejsza chyba jednak była wpadka połóżkowa.
Mianowicie, mój TŻ był chory i leżał w łóżeczku... A jak wiadomo nie ma lepszego lekarstwa na wszelkie choroby niż okład z młodej piersi, wiec go okładałam porządnie, troche się też pobzykaliśmy, ale do rzeczy. Była wtedy zima, a mój TŻ miał strasznie zimno w domu, wiec ja po skończonej akcji ubrałam sobie podkoszulek, ale nie ubrałam stanika i tak sobie leżeliśmy pod kołderką. Kiedy przyszedł czas zbierać się do domu, mnie było tak zimno, że nie byłam w stanie zdjąć podkoszulka i ubrałać stanik, tylko ubrałam go na podkoszulek (błąd), a na to jeden sweter i drugi i pojechalam do domu. W domu sobie siadłam w dużym pokoju i gadam z tatą. A że mieszkamy w bloku i możemy się cieszyć nielimitowanym ogrzewaniem centralnym to zrobiło mi się gorąco- wiec tak sobie z tatusiem gadając zdejmowalam- jeden sweter, później drugi... No coż mina taty - też bezcenna, a komentarz - To Piotrek chyba jednak nie jest tak strasznie chory, jak mówiłaś. Nice
bez kitu..! dobre..
siedze przed monitorem, wyborazam sobie te akcje i sie nieziemsko smieje..!
super to musialo wygladac
__________________
Ja To Ja.... jestem księżniczką..

...tylko oczy podkrążone i zgubiłam gdzieś koronę


nie lubię: zimnej herbaty, nijakich potraw, letnich uczuć
lemonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.