Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :) - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-13, 22:57   #2971
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Co to znaczy takie? Masz te konkretne na myśli czy ogólnie czy mogą nosić przeciwsłoneczne?

No właśnie wiem, że powinien nosić i wiem, że niepedagogicznie postępuję pozwalając Mu tak jeździć Z ultimatum wyszłoby tyle, że nie jeździłby na rowerku w ogóle, muszę znaleźć inny sposób.
Ogólnie o przeciwsłoneczne mi chodzi, będę musiała znów poszukać, bo Kuba mnie męczy i męczy o te okulary.

Ja wiem, że Ty wiesz i nie chodzi o poprawność pedagogiczną , tylko o to, że to jest moment. Ja już bym wolała, żeby Kuba nie jeździł . Mam nadzieję, że uda Ci się coś wymyślić

A, makaron gryczany jest niedobry

---------- Dopisano o 22:57 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Idę po raz drugi i ostatni

__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 22:58   #2972
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ogólnie o przeciwsłoneczne mi chodzi, będę musiała znów poszukać, bo Kuba mnie męczy i męczy o te okulary.

Ja wiem, że Ty wiesz i nie chodzi o poprawność pedagogiczną , tylko o to, że to jest moment. Ja już bym wolała, żeby Kuba nie jeździł . Mam nadzieję, że uda Ci się coś wymyślić

A, makaron gryczany jest niedobry
Aha, ja o tym czytałam już rok temu i nie pamiętam czy w końcu było na tak, czy na nie, ale jak ma Tymka słońce razić, to już niech nosi. A jakie są argumenty przeciw?

Tak, tak, chodziło mi, że niepedagogicznie, bo raz pozwoliłam, a teraz chcę, żeby nosił, trzeba było być konsekwentnym. To tak jest, że się rano człowiek spieszy, bo autobus, bo przedszkole i do pracy, i jak Tymek fochy stroi i nie chce współpracować, to się tak uginam
No muszę wymyślić


O kurczę, no to wtopa


Dobrej nocy


.
__________________
Trollom stop!
...................

Edytowane przez morska
Czas edycji: 2012-04-13 o 23:01
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 12:14   #2973
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cześć

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Aha, ja o tym czytałam już rok temu i nie pamiętam czy w końcu było na tak, czy na nie, ale jak ma Tymka słońce razić, to już niech nosi. A jakie są argumenty przeciw?

Tak, tak, chodziło mi, że niepedagogicznie, bo raz pozwoliłam, a teraz chcę, żeby nosił, trzeba było być konsekwentnym. To tak jest, że się rano człowiek spieszy, bo autobus, bo przedszkole i do pracy, i jak Tymek fochy stroi i nie chce współpracować, to się tak uginam
No muszę wymyślić


O kurczę, no to wtopa
Generalnie chodziło o to, żeby dzieci do 4-go (albo 5-go ) roku życia nie nosiły zbyt często takich okularów, bo oko się jeszcze kształtuje. Dość dawno czytałam, muszę poszukać. Żeby nie było, ja też chcę kupić, Kuba nie będzie zakładał ich często

Nie zawsze się da być konsekwentnym, no nie da się i już , Kubie pokazywaliśmy motocyklistów, że jeżdżą w kaskach i na niego działało


To znaczy kupiłam gryczane muszelki, gotowałam i gotowałam (sprawdzałam co jakiś czas) i był twardawy ciągle, a jednocześnie taki zlepiony . Do tej pory inne makarony udawało mi się normalnie ugotować
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 13:00   #2974
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)



Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A to nie we wszystkich są wyniki w tym samym czasie?

, nigdy nie wiadomo co napisać w obliczu takich tragedii
w tym jednym były wcześniej

no nie wiadomo, ciągle mi to w głowie siedzi
a dziś jak wracalyśmy z Mouse to pogrzeb był.... ;(
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Napisz mi na pw konto do zwrotu

Może sie uda

Będę czekała na fotki

Matko, straszne.....
ok


postaram sie


Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ja bylam u kuzynki-fryzjerki umowic sie na farbowanie i mowila ze wczoraj zmarla przy porodzie jej klientka(w tym samym szpitalu co bratowa bedzie rodzic)-dostala krwotoku podczas cesarki a dziecko walczy o zycie miala 31 lat i zostawila w domu 2 letnia coreczke

nie wiem co napisac

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość




, ten czerwony Załącznik 4619672
A ten trzeci to straszny badziew, cały plastikowy, nie ma co go brać pod uwagę.
.
ale fajnie wyglada


do potem
__________________
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 13:05   #2975
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Dzień dobry

Mogę się wbić?


Ola, Martynka też ma ten sam rowerek co Tymuś, długo zastanawiałam się nad tup tupem ale u nas warunki do przechowywania kiepskie i jakoś miała obawy o wilgoć... Jesteśmy w każdym razie zadowoleni, Martynka powoli się uczy

Miramej, ja też o okularach myślałam, czytałam że nie są polecane m.in dlatego, ze przy wysokiej temp. na zewnątrz oko się nadmiernie nagrzewa czy coś... w każdym razie Martynce kupiłam takie plastikowe, wiedziałam że prosi a i tak rzuci je w kąt, więc wszyscy zadowoleni Ale mąż rozmawiał przy okazji z okulistką i powiedziała mu, że jeżeli już musimy kupić takie do chodzenia to wyłącznie z najwyższej półki
__________________








Edytowane przez aannuullaa
Czas edycji: 2012-04-14 o 13:09
aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 16:24   #2976
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

ja tez kupiłam Zuzi okularki, tak żeby miała, jeszcze w nich nie chodziła ale dam jej jak będzie na dworze a będzie ją raziło słonko
nie żeby miała w nich non stop chodzic ale moga sie przydac
kupiłam jej w claire's - to chyba nie jest wysoka półka jednak ale tez nie najgorszy badziew
__________________
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 16:45   #2977
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Mogę się wbić?


Ola, Martynka też ma ten sam rowerek co Tymuś, długo zastanawiałam się nad tup tupem ale u nas warunki do przechowywania kiepskie i jakoś miała obawy o wilgoć... Jesteśmy w każdym razie zadowoleni, Martynka powoli się uczy

Miramej, ja też o okularach myślałam, czytałam że nie są polecane m.in dlatego, ze przy wysokiej temp. na zewnątrz oko się nadmiernie nagrzewa czy coś... w każdym razie Martynce kupiłam takie plastikowe, wiedziałam że prosi a i tak rzuci je w kąt, więc wszyscy zadowoleni Ale mąż rozmawiał przy okazji z okulistką i powiedziała mu, że jeżeli już musimy kupić takie do chodzenia to wyłącznie z najwyższej półki
Pytanie

Nawet nie zauważysz, jak będzie śmigała

, ja poszukam jeszcze tego artykułu, który czytałam. Tylko co to znaczy "najwyższa półka"? , ja mam na oku Brendy, oni dostarczali okulary naszym olimpijczykom do Pekinu i do Vancouver też oni mają dawać, więc może są coś warte, nie?

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
ja tez kupiłam Zuzi okularki, tak żeby miała, jeszcze w nich nie chodziła ale dam jej jak będzie na dworze a będzie ją raziło słonko
nie żeby miała w nich non stop chodzic ale moga sie przydac
kupiłam jej w claire's - to chyba nie jest wysoka półka jednak ale tez nie najgorszy badziew
Najważniejsze, żeby miały rzeczywistą ochronę, bo jak nie, to lepiej bez okularów, wtedy się odruchowo mruży oczy i nie patrzy bezpośrednio w stronę słońca.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 18:05   #2978
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Masz zdjęcie?

Oby, bo do mnie ten widok Kuby wraca często
No nie mam



Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Co to znaczy takie? Masz te konkretne na myśli czy ogólnie czy mogą nosić przeciwsłoneczne?

No właśnie wiem, że powinien nosić i wiem, że niepedagogicznie postępuję pozwalając Mu tak jeździć Z ultimatum wyszłoby tyle, że nie jeździłby na rowerku w ogóle, muszę znaleźć inny sposób.



Zadowolona Właściwie nie mam żadnych zarzutów wobec niego, ale też nie mam porównania z np. Tup Tupem.

Nom Ale myślę, że dlatego w tej kategorii są, bo są zabudowane bardzo tak jakby przed śniegiem właśnie, bo parametry sprawdzałam i są takie same jak w turystycznych.


.


Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Ola nie było cię na gg??
Byłam wczesniej, wysłałam
Dawno nie włączałam i miałam nadzieję, ze może ktoraś mnie zaczepiała, ale żadnego buziaczka nie miałam

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Mogę się wbić?


Ola, Martynka też ma ten sam rowerek co Tymuś, długo zastanawiałam się nad tup tupem ale u nas warunki do przechowywania kiepskie i jakoś miała obawy o wilgoć... Jesteśmy w każdym razie zadowoleni, Martynka powoli się uczy

Miramej, ja też o okularach myślałam, czytałam że nie są polecane m.in dlatego, ze przy wysokiej temp. na zewnątrz oko się nadmiernie nagrzewa czy coś... w każdym razie Martynce kupiłam takie plastikowe, wiedziałam że prosi a i tak rzuci je w kąt, więc wszyscy zadowoleni Ale mąż rozmawiał przy okazji z okulistką i powiedziała mu, że jeżeli już musimy kupić takie do chodzenia to wyłącznie z najwyższej półki


Ale miałam ....
Antkowi cukierek w gardle stanął.....
Ja panikara, ale Małż mu pomógł.

Idę odsapnąc
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 18:23   #2979
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Hej

My znowu same.....z rana sprzatalam, potem obiad, cwiczenia i dopiero zasiadlam

my mamy okularki z zeszlego roku-malz kupil w VE drogie byly ponad 50zł a w lecie czesto w uzytku przewaznie jak autem jedziemy to Werka zaklada bo ja slonko razi no i wozkiem na spacery tez domaga sie okularow

Ola dobrze ze malz zareagowal, ja boje sie takich sytuacji bo Werka pare razy sie zakrztusila
a jaki cukierek to byl?do ssania?
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 18:52   #2980
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Hej

My znowu same.....z rana sprzatalam, potem obiad, cwiczenia i dopiero zasiadlam

my mamy okularki z zeszlego roku-malz kupil w VE drogie byly ponad 50zł a w lecie czesto w uzytku przewaznie jak autem jedziemy to Werka zaklada bo ja slonko razi no i wozkiem na spacery tez domaga sie okularow

Ola dobrze ze malz zareagowal, ja boje sie takich sytuacji bo Werka pare razy sie zakrztusila
a jaki cukierek to byl?do ssania?
Takie spore landryny musujące...
Strachu się najadłam.
Małż miał wyjśc wtedy, ale okazało się, ze nie zdąży i został w domu. Gdyby go nie było to nie wiem....

---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:34 ----------

Na Pulsie leci Kubuś Puchatek
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 19:22   #2981
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)




Ola najadłaś sie strachu co? Dobrze, że mąż był. Ja też jestem straszna panikara,a ostatnio mielismy przygodę z taśmą przeźroczystą (Laura Kasi chyba tez miała bliski z nią kontakt :-( ). Też dobrze ze mąż był w domu, bo ja ogłupiałam w tym momencie, a Alan już nawet nie miał odruchu wymiotnego, tylko zrobił sie taki wiotki jakiś. Straszne to było, a ja potem jeszcze z godzinę trzęsłam sie jak galaretka.


Alan chory Obudził sięwczoraj ok 23 z przeraźliwym krzykiem. Okazało się że go gardło boli. Kasłał strasznie. 3/4 nocy koczowałam na dywanie przy jego łóżku, bo co parę minut się budził z płaczem. Nie chciał isć do naszego łóżka, tylko wolał na swoim i mnie wołał do siebie. A co najgorsze to chyba ja go przeziębiłam Przedwczoraj, było tak ciepło na dworzu, że na plac zabaw poszliśmy bez czapki, w rozpiętej kurtce no i po powrocie Alan jeszcze biegał po podwórku i wydawało mi się że jest Mu za ciepło i mu tą kurtkę zdjęłam. Widocznie był spocony i Go owiało Szkoda mi Go strasznie
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2012-04-14 o 19:27
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 20:02   #2982
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ale miałam ....
Antkowi cukierek w gardle stanął.....
Ja panikara, ale Małż mu pomógł.

Idę odsapnąc
, dobrze, że udało się pomóc

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Takie spore landryny musujące...
Strachu się najadłam.
Małż miał wyjśc wtedy, ale okazało się, ze nie zdąży i został w domu. Gdyby go nie było to nie wiem....
A co małż zrobił? Jak pomógł?


Zdrówka dla Alana
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 21:37   #2983
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość

, ja poszukam jeszcze tego artykułu, który czytałam. Tylko co to znaczy "najwyższa półka"? , ja mam na oku Brendy, oni dostarczali okulary naszym olimpijczykom do Pekinu i do Vancouver też oni mają dawać, więc może są coś warte, nie?
pewnie najdroższe
Ale zapewne chodziło jej o to, żeby byle jakich, plastikowych nie kupować

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość



Ale miałam ....
Antkowi cukierek w gardle stanął.....
Ja panikara, ale Małż mu pomógł.

Idę odsapnąc
uff, dobrze że na strachu się skończyło

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość


Alan chory Obudził sięwczoraj ok 23 z przeraźliwym krzykiem. Okazało się że go gardło boli. Kasłał strasznie. 3/4 nocy koczowałam na dywanie przy jego łóżku, bo co parę minut się budził z płaczem. Nie chciał isć do naszego łóżka, tylko wolał na swoim i mnie wołał do siebie. A co najgorsze to chyba ja go przeziębiłam Przedwczoraj, było tak ciepło na dworzu, że na plac zabaw poszliśmy bez czapki, w rozpiętej kurtce no i po powrocie Alan jeszcze biegał po podwórku i wydawało mi się że jest Mu za ciepło i mu tą kurtkę zdjęłam. Widocznie był spocony i Go owiało Szkoda mi Go strasznie

zdrówka, zdrówka
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 22:00   #2984
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Agga, Mayaszko, mam nadzieje, ze wasze problemy sie ureguluja

Zdrowka dla Alanka

Olu to straszne , za dobrze pamietam jak moj brat dlawil sie cukierkiem Nimm 2 po tym, jak poczestowala go moja Babcia. W moim domu w ogole takich cukierkow nie ma i dlugo nie bedzie , wlasnie przez to traumatyczne doswiadczenie.

Miramej Kuba dzisiaj grzeczniejszy?

Wczoraj Antos byl cos niewyrazny, ale dzis juz dobrze. Ciezko z nim wytrzymac, bo dzis tylko na chwile na podworko wyszedl, a on musi sie wyszalec inaczej sila go rozsadza. . Ja w pracy oczywiscie, jak co weekend. nastepny mam za to wolny
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 22:16   #2985
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Miramej Kuba dzisiaj grzeczniejszy?

Wczoraj Antos byl cos niewyrazny, ale dzis juz dobrze. Ciezko z nim wytrzymac, bo dzis tylko na chwile na podworko wyszedl, a on musi sie wyszalec inaczej sila go rozsadza. . Ja w pracy oczywiscie, jak co weekend. nastepny mam za to wolny
Pół na pół

A odpoczniesz chociaż?

Mariolu, czekam właśnie na białą glinkę Logony
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 22:27   #2986
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Aga zdrowka dla Alana

Mariola ja tez takich cukierkow nie kupuje żelkow tez malej nie daje a ma pelna szafke bo co chwile dostaje od kogos- wlasnie dlatego ze ona te zelki polyka cale i raz sie krztusila a ja cala w strachu bylam


dobranoc
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 22:37   #2987
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość



Ola najadłaś sie strachu co? Dobrze, że mąż był. Ja też jestem straszna panikara,a ostatnio mielismy przygodę z taśmą przeźroczystą (Laura Kasi chyba tez miała bliski z nią kontakt :-( ). Też dobrze ze mąż był w domu, bo ja ogłupiałam w tym momencie, a Alan już nawet nie miał odruchu wymiotnego, tylko zrobił sie taki wiotki jakiś. Straszne to było, a ja potem jeszcze z godzinę trzęsłam sie jak galaretka.


Alan chory Obudził sięwczoraj ok 23 z przeraźliwym krzykiem. Okazało się że go gardło boli. Kasłał strasznie. 3/4 nocy koczowałam na dywanie przy jego łóżku, bo co parę minut się budził z płaczem. Nie chciał isć do naszego łóżka, tylko wolał na swoim i mnie wołał do siebie. A co najgorsze to chyba ja go przeziębiłam Przedwczoraj, było tak ciepło na dworzu, że na plac zabaw poszliśmy bez czapki, w rozpiętej kurtce no i po powrocie Alan jeszcze biegał po podwórku i wydawało mi się że jest Mu za ciepło i mu tą kurtkę zdjęłam. Widocznie był spocony i Go owiało Szkoda mi Go strasznie
Noooo
To tez mieliście przeżycia

Zdrówka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
, dobrze, że udało się pomóc



A co małż zrobił? Jak pomógł?


Zdrówka dla Alana

Złapał go w pół, a potem spowodował odruch wymiotny. Cukierek nie wyskoczyl, ale wpadł do żołądka i nie stał juz w gardełku ..

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
pewnie najdroższe
Ale zapewne chodziło jej o to, żeby byle jakich, plastikowych nie kupować



uff, dobrze że na strachu się skończyło




zdrówka, zdrówka


Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Agga, Mayaszko, mam nadzieje, ze wasze problemy sie ureguluja

Zdrowka dla Alanka

Olu to straszne , za dobrze pamietam jak moj brat dlawil sie cukierkiem Nimm 2 po tym, jak poczestowala go moja Babcia. W moim domu w ogole takich cukierkow nie ma i dlugo nie bedzie , wlasnie przez to traumatyczne doswiadczenie.

Miramej Kuba dzisiaj grzeczniejszy?

Wczoraj Antos byl cos niewyrazny, ale dzis juz dobrze. Ciezko z nim wytrzymac, bo dzis tylko na chwile na podworko wyszedl, a on musi sie wyszalec inaczej sila go rozsadza. . Ja w pracy oczywiscie, jak co weekend. nastepny mam za to wolny

Ja sama kiedyśvmialam taka przygodę.
Jechałam z Ciotka i Wujkiem z jakiegoś wyjazdu i w samochodzie wpadł mi cukierek bonparis. Nie przyznałam się, żeby nie sprawiac problemu i tak dobra godzinę meczyłam się z niemożliwością przełykania śliny i ograniczonym oddychaniem. Dopiero jak się trochę rozpuścił, to przeleciał dalej.

To były cukierki Bartka Antoś miał WW i się wymienili kawałek wafelka za cukierek....
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 10:37   #2988
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Dzień Dobry
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 11:34   #2989
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Witam

Unholy, prosze cie nie czuj sie zle po tym, co napisalam o cukierkach. Nie taka byla moja intencja.
Przeraza mnie to, gdzie musimy miec oczy i na co uwazac.
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 11:54   #2990
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Witam

Unholy, prosze cie nie czuj sie zle po tym, co napisalam o cukierkach. Nie taka byla moja intencja.
Przeraza mnie to, gdzie musimy miec oczy i na co uwazac.
Mariolu, nie czuję się źle i nie odebrałam tego do siebie
Tylko wytłumaczyłam sytuację

Właśnie, ciagle trzeba mieć dzieci na uwadze. Człowiek czasami na chwilkę sie odwróci, zajmie czymś a taki mały brzdąc wpada czasami na takie pomysły, że ciarki przechodzą ..
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 13:06   #2991
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)



Dzięki za żayczenia zdrowia dla Alana i dla mnie

Pytałyście co u logopedy, a ja nie odpowiedziałam Mianowicie wszystko ok, tzn. na tyle na ile stać Alana. Każdy lekarz u którego się pojawiamy, mówi że powinniśmy Bogu dziękować za to że Alan jest "normalny", i u logopedy również tak było Wszystkie braki, które wyszły na pierwszej wizycie, Młody prawie nadrobił . Musimy ćwiczyć z nim koncentrację i bardziej "słuch" a nie wzrok, np. zamiast oglądać bajki, ma ich słuchać Codziennie staramy się organizować "zajęcia stoliczkowe"- rózne zabawy podpowiedziane przez p. logopedkę.
Poza tym lekarka stwierdziła, że dzieci bardziej ruchliwe, nadpobudliwe, zawsze mają problemy z mową, ponieważ nie przywiązują takiej uwagi do jej nauki. Bardziej skupiają się na bodźcach związanych z ruchem
Inny plus to taki, że p. logopeda nie widzi AŻ takich różnic w rozwoju Alana, jak p. psycholog (w wieku 30 m-cy oceniła rozwój Alana na 15 m-cy)
A na ocenę integracji sensorycznej, Alan jest stanowczo za młody, więc nie wiem czemu kazali nam to zrobić- oczywiście mogę to zrobić prywatnie, ale po co skoro wyniki będą niemiarodajne.

Ale wywód

Miłej niedzieli
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2012-04-15 o 13:09
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 13:31   #2992
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Czesc

Zjadlysmy obiad, salatke z kuskusa zrobilam -takze kolacja z glowy
Maly odpoczynek i zabieram sie za hulanie, Werka meczy mnie o farbki takze bede mogla spokojnie pokrecic

malż ma miec powazna rozmowe z szefowa.......
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 14:21   #2993
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Ola>>>>>>>włącz gg



jedziemy do mamy na obiadek
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 18:14   #2994
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość


Dzięki za żayczenia zdrowia dla Alana i dla mnie

Pytałyście co u logopedy, a ja nie odpowiedziałam Mianowicie wszystko ok, tzn. na tyle na ile stać Alana. Każdy lekarz u którego się pojawiamy, mówi że powinniśmy Bogu dziękować za to że Alan jest "normalny", i u logopedy również tak było Wszystkie braki, które wyszły na pierwszej wizycie, Młody prawie nadrobił . Musimy ćwiczyć z nim koncentrację i bardziej "słuch" a nie wzrok, np. zamiast oglądać bajki, ma ich słuchać Codziennie staramy się organizować "zajęcia stoliczkowe"- rózne zabawy podpowiedziane przez p. logopedkę.
Poza tym lekarka stwierdziła, że dzieci bardziej ruchliwe, nadpobudliwe, zawsze mają problemy z mową, ponieważ nie przywiązują takiej uwagi do jej nauki. Bardziej skupiają się na bodźcach związanych z ruchem
Inny plus to taki, że p. logopeda nie widzi AŻ takich różnic w rozwoju Alana, jak p. psycholog (w wieku 30 m-cy oceniła rozwój Alana na 15 m-cy)
A na ocenę integracji sensorycznej, Alan jest stanowczo za młody, więc nie wiem czemu kazali nam to zrobić- oczywiście mogę to zrobić prywatnie, ale po co skoro wyniki będą niemiarodajne.

Ale wywód

Miłej niedzieli
Ciesze sie bardzo, ze wszystko ok
rozumiem bardzo twoje rozterki i obawy

Czeko dla Meza
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 18:33   #2995
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)



wpadłam tylko po prośbę żebyście kciuki za mnie zaczęły trzymać
pozbyłam się czopa z krwią tak więc za niedługo, możliwe, że jutro będę podwójną mamą już

pozdrawiam Was i dzieciaki serdecznie
i przepraszam, że mnie tu nie ma ostatnio
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 18:40   #2996
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość


wpadłam tylko po prośbę żebyście kciuki za mnie zaczęły trzymać
pozbyłam się czopa z krwią tak więc za niedługo, możliwe, że jutro będę podwójną mamą już

pozdrawiam Was i dzieciaki serdecznie
i przepraszam, że mnie tu nie ma ostatnio
Kciuki zaciśniete i czekam na info

agga, ciesze się, ze u logopedy ok

czeko juz po rozmowie?

Mielismy dzisiaj iśc na spacer, choć się "przewietrzyć" ale leje z przerwami, bajoro wielkie, więc nie ma sensu.
Drugie danie jeszcze się robi, więc będzie na jutro
Antoś już po kolacji, zaraz kąpanie i spanie.

Koleś przyjeżdża oglądać kierownice wystawiona na allegro, więc chcę położyć do spania i na czas jego obecności ulotnić się do sypialni przed tv.
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 19:03   #2997
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)



Ada


Niech mnie ktoś przytuli
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 19:34   #2998
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


Niech mnie ktoś przytuli

coś brak humoru?




adaikaka trzymam kciuki, powodzenia

czeko,
wszystko ok u TZ?
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 19:37   #2999
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


Ada


Niech mnie ktoś przytuli

:przytu l::przy tul:
Najmocniej jak potrafię
Co się stało?
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-15, 19:40   #3000
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2009 część XVI :)

Unhola ile ja mam dopłacić za SD, bo w tabelce nie doczytałam
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.