|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1861 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Wczorajszy dzien zaliczam do nieudanych, paskudnie sie czulam, kregoslup dawal we znaki i w efekcie spedzilam calutki dzionek w lozku. Masakra.
Dzis za to nadrobilam wszystko. Farmakokinetyka rozpisana, powtorzona i czeka do kolejnych powtorek do poduszki. Dodatki na stylizacje zamowione - mam nadzieje ze dojda na czas Mail do znajomej wyslany☠ Natchniona lasubmersion zaczelam dzis odswiezac francuski podstawowe slowka, zwroty, w sumie nawet czesc pamietalam posciagalam pelno ksiazek i nagran audio, pierwsze koty za ploty ☠Jeszcze dzis planuje chwile choc pocwiczyc, no i powtarzam kinetyke na jutrzejsze zaliczenie. Moze uda sie jeszcze wstawic pralke ☠Niedziele zaliczam do produktywnych! |
|
|
|
#1862 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
![]() super ja zaliczam do nieproduktywnych ![]() nawet mi sie kąpać nie chce isc ![]() a jutro -wycieczka po l4 we wtorek -wycieczka do psychologa w środe -wycieczka do psychiatry w czwartek -albo stajnia albo fryzjer ![]() to tak ogolnie ...najwazniejsze rzeczy do zrobienia .. a co z reszta to sie okaze... Co do Irlandii no wlasnie jedynie ta mysl mnie zniecheca....depresja spowodowana brakiem słonca w Polsce jesien i zima to dla mnie katorga wiec nie wiem czy tam dałabym rade...
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#1863 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Ojtam ojtam, paznokcie pomalowałaś. Co do kąpieli - gdy byłam w kiepskim stanie, to też nie miałam ochoty nawet o siebie zadbać w tym aspekcie - wtedy pewna pani od medycyny chińskiej powiedziała: "woda cieknąca po kręgosłupie zmywa dzień". Tak jakoś zapadło mi to w pamięć i korzystam z tego każdorazowo gdy się myję :"zmywam z siebie dzień". Wtedy to zdanie dosłownie odmieniło mój stosunek do tej niezbędnej czynności. A to był taki pierwszy krok, żeby podnieść się z popiołów. To ci wybór. ---------- Dopisano o 07:39 ---------- Poprzedni post napisano o 07:38 ---------- A co Wy na to? : http://www.polityka.pl/rynek/1525479...yszloscia.read
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1864 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 113 766
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dawno mnie tu nie było, ale mam potrzebę zamieszczenia swojego planu, bo może dzięki temu więcej zrobię
Mogę?
__________________
08.2017 (8tc)[*] 12.2017 (15tc)[*] Najszczęśliwsza na świecie podwójna mama 2021 2022 |
|
|
|
#1865 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Witam!
na początku nowego tygodnia (i diety... dziś DZIEŃ I) mam niejadka w domu nie wiem, kiedy to się tak potoczyło - jak był malutki wciągał wszystko jak odkurzacz, potem (ok 1,5 roku) zaczął jeść mniej (czyli dobrze - włączyła mu się kontrola nasycenia), pokazywać jakieś wyraźniejsze preferencje. w styczniu był kryzys - zażegnany daniem do łapy drugiej łyzki - powoli zaczął też sam wkładać jedzenie do buzi. A od jakich 2 tyg masakra... Są rzeczy, które chętnie zje (EBEK I BUKA ), ale np marchewka surowa naciąga go na wymioty, podobnie mandarynki, a przed chwilą nawet kaszka na gęstoDilayla - a jak u was jest? I powiedz mi - siada Aduś już na nocnik? Stres przed pracą, ale jedno musze przyznać - miałam tak pokręcone sny na temat dzisiejszego dnia (źle spałam- myślałam o tej diecie, kłopotach w rodzinie) że jak się obudziłam, to odetchnęłam z ulgą, że jest jak jest , a nie tak jak we śnie ![]() A poza tym mysle, myślę - nad "życiem w kłamstwie" - brzmi poważnie, ale chodzi o podejście do siebie i możliwości swoich. Pierwszy wniosek - nie odkładać spraw (niespodzianka, co? ) - na początek w pracy.
|
|
|
|
#1866 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Patri studiuje farmacje
na szczescie 4 rok wiec juz z gorki...
|
|
|
|
#1867 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
moze jakis brokat,wzorki,tipsy,zele. .masa mozliwosci ![]() wybór do niczego bo i jedno i drugie jest mega istotne dla mnie wiec trzeba bedzie podjac jakies decyzje,jesli bedzie padac deszcz to bedzie fryzjer jesli bedzie słonce to stajnia....mozlie ze wakacje beda zawody ,musze sie dowiedziec i jak beda to juz reszte poswiece na treningi w branzy mojej trzeba sie pokazywac,inaczej sie nie istnieje ![]() co do linka to czekam az zawód zdobedzie nazwe...np.''konserwator powierzchni płaskich'' a poaznie sprzatanie to mega tyrka...mam kumpele zajmuje sie tym ale u ludzi w domach...czasami pada na tarz,ale dobra kase narazie wyciaga i mysli o otworzeniu działalności![]() Cytat:
wczoraj poszedł do sasiadki...po godzinie po niego poszłam a ona do mnie ze zjadł cały talerz kopytek +mieso....na nocnik nie siada i nie sadze zeby szybko zaczoł....bede we wakacje rozpieluchowywac ![]() wczoraj jednak wlazłam do wanny... -depilacja -maseczka na twarz -stopy peeling -balsam brazujacy no i tak mi zeszło do północy ale doszłam,do wniosków,że jednak musi sie to stac moim rytuałem noc okropna,snila mi sie siostra,ze jak zmarła to po 5 dniach sie obudzila w kostnicy i zyła dalej ale lekarze nie umieli tego wyjasnic i podali i tak termin kiedy i o ktorej umrze ![]() wszystko takie realne namacalne....nie wiem jak wyłaczyc mózg...mam dosc.
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
||
|
|
|
#1868 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć!
Widzę, że weekend był w wątku produktywny ![]() U mnie odpoczynek, wizyta u rodziców, spotkanie z dalszą rodzinką - miło ![]() Cytat:
Fajnie, że masz takie "celiki" - ja nawet jeśli je wyznaczę, to szybko zapominam... Głosy mamowe słyszę różne - akurat nie taki, ale np. "Czy na pewno dobrze to przemyślałaś?" - co rozbija moją pewność jakiejś decyzji... Spróbowałam wczoraj przejść "ścieżkę pamięci" w domu, zabierając się za odgruzowanie szafki z ważnymi rzeczami z liceum Skapitulowałam, nie jestem w stanie zdecydować, który list wyrzucić, a który zostawić, mam też mnóstwo takich rozmów na lekcjach prowadzonych na kartkach. Szkoda mi się tego pozbywać - gdzieś podświadomie czuję, że kiedyś będę to czytać i rekonstruować siebie z dawnych lat, ale teraz to musi "odpoczywać w spokoju".Cytat:
![]() Niedobrze czytać, że jesteś chora, ale mam nadzieję, że leczenie pozwoli Ci funkcjonować normalnie... Cytat:
Co masz dziś w jadłospisie? ![]() Ja przywiozłam zapasy od mamy i muszę umiejętnie się w nich poruszać, żeby zachować dietę. Cytat:
Mam teraz ułożone nici w dwóch szufladkach kolorystycznie - boski widok Cytat:
Ja pomalowałam te pazury w piątek późną nocą - na czerwono ![]() W sobotę natomiast obcięłam sobie nożem kawałek palca wskazującego - tylko trochę, ale krew była - czyli kolorystycznie się zgrałam ![]() Przepis bazowy na muffinki wytrawne: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=319 Cytat:
![]() Myślę jednak, że nie będziesz w pełni spokojna, jeśli nie dodasz szufladki z napisem CV i oferty pracy, choćby do wykonania przez pół godziny dziennie. Może jeśli to będzie działanie, które będzie ginąć wśród wielu innych - nie będzie takie straszne? Postanowiłam, że ogarnę RTM. Na razie jednak wróciłam do GTD D. Allena, czyta mi się to lepiej i mam nadzieję, że po przebrnięciu, stworzę swój system panowania nad czasem. Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ---------- A, ja też obejrzałam filmiki z Julką - piękne
|
||||||||
|
|
|
#1869 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nadrobię Was pod wieczór.
czas trochę nieprokastynować i zrobić : - przepisanie wykładów z rachunkowości bankowej (5 w.) - przepisanie wykładów z controllingu (5 w.) - przepisanie testów z controllingu i przerobienie ich - porządek w materiałach z pracy licencjackiej - napisanie kawałka pracy licencjackiej |
|
|
|
#1870 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dziewczyny, pomocy.
Skąd wziąć aplikację RTM na telefon? Nie umiem znaleźć nie wiem, jak to zrobić.Patri
|
|
|
|
#1871 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
na dzis:
*przyniesc do pracy dokumenty i je zaniesc WYPELNIONE - DONE *opisac SE, BSE, to co mialam zrobic w sobote - zaczete *silownia *kupno oleju lnianego *zrobic plan na jutro BONUSOWO! : oddalam ksiazke i film na dvd koledze i kolezance bajer, nie zalegam juz
Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2012-04-16 o 12:00 |
|
|
|
#1872 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1873 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
? Super się to czyta po latach, prawda? Kiedyś znalazłam też zeszyt do polskiego, w którym pisałam z myślą o tym, że pożyczę go mojej chorej przyjaciółce do przepisania i poza różnymi mądrościami mojej polonistki (jej teksty do dziś są kultowe ) zapisywałam też moje uwagi, opisy tego co się działo w klasie oraz zachwyty nad nieprzeciętną urodą pewnego MarcinaWybierasz się jutro na omawianie Muminków? Odświeżyłam sobie wczoraj lekturę i po raz kolejny byłam zachwycona Chyba najbardziej lubię takie książki, w których świat chciałabym się przenieść i których atmosfery brakuje mi po przeczytaniu tak bardzo, że mam ochotę wymyślać "dalsze ciągi", byle tylko pooddychać tym klimatem. Właśnie dlatego Muminki cenię bardziej od Dostojewskiego![]() ---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ---------- Cytat:
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
||
|
|
|
#1874 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Mam takich zbiorów olbrzymie ilości, co najmniej 10 pudełek po butach nieprzebrane, nieuporządkowane sensowniej poza zebraniem w jedną kupę zawsze znajduję coś nowego, jak je przeglądam. Wczoraj np. znalazłam listy od kolegi - nie pomyślałabym, że wymieniliśmy ich aż tyle...Dla mnie najlepsze lata, to były jednak studia Ale liceum to na pewno był najbardziej twórczy okres mojego życia i towarzysko bardzo rozwinięty Wybieram się na spotkanie, choć boję się, że jutro "nagle" mi coś wypadnie. Albo stchórzę Doczytuję jeszcze, bo nie pamiętam już prawie tej książki.
|
|
|
|
|
#1875 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć dziewczyny
![]() Jestem totalnie zmęczona. Głowa mnie boli, gardło mnie boli i cieknie mi z nosa. Korki na dzisiaj tylko dodrukowałam bo przygotowałam je wcześniej. Teraz siedzę nad angielskim, ale głowa mnie strasznie łupie. Kolejne spotkanie z Tż równo za tydzień. 2 miesiące do egzaminu na technika. 2 miesiące do sesji na administracji. 2 miesiące do sesji n studiach i decydujący moment czy dostanę stypendium czy nie. Wracam do zajęć bo dzisiaj jestem strasznie marudna i rozlazła, a muszę trzymac pion bo za 2 godziny zaczynam korki. Miłego dnia i dobrej pogody(w Łodzi pada...) |
|
|
|
#1876 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Hm, w moim androidzie jest Android Market i przez to sciągam programiki. RTM w wersji podstawowej jest free.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#1877 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
|
|
|
|
#1878 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
lasub, ja też właśnie czekam na uczennice i padam ze śpiącości, wlewam w siebie kawę ale niezbyt mi to pomaga. Ktoś jeszcze tak dziś ma? Normalnie ledwo stoję.
Patri, pooglądałam sobie Julcię, jest przesłodka, jedzenie okruszków z pościeli rules ![]() Emilko, będzie super jak wpadniesz poznasz nas po Muminkach na stoliku![]() Fairy, przykro mi z powodu Twojej choroby Może warto byłoby sprawdzić to jeszcze u innego lekarza?---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ---------- Cytat:
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#1879 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Tak chyba dzis taki spiacy dzien jest ...gdzie ta wiosna
![]() Ja kawe dużą wypiłam i przymierzam sie zaraz do drugiej ... -kuchnia ogarnięta -maska na włosy -piekny makijaz -obiadek wstawio9ny -jedna mała walizeczka z ksiazkami wypakowana Dziec uśpiony a ja dla relaksu zamiast ogarniać,sprzatac,robic czynoic przeglądam moje ulubione blogi ... http://shabby-homdreams.blogspot.com...&by-date=false pieknie az marzyc mi sie zachciało
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#1880 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Witam Was.
![]() Lista zrobiona, wszystko zaplanowane. Ale... nie potrafię zacząć realizować listy. Co robicie aby jakoś zmusić się do wykonywania wyznaczonych zadań? |
|
|
|
#1881 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
[1=5f1447851d3ba77d64f785e d4a041c7f75da4f2c_6000db0 2776ef;33576499]Witam Was.
![]() Lista zrobiona, wszystko zaplanowane. Ale... nie potrafię zacząć realizować listy. Co robicie aby jakoś zmusić się do wykonywania wyznaczonych zadań?[/QUOTE] Zrób coś malutkiego i prostego na zachętę i wykreśl to z listy. Czasami jak się człowiek rozpędzi to nie może przestać pracować. A czasami niestety nie
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
#1882 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 940
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć wszystkim! Właśnie uświadomiłam sobie, że prokrastynacja to moje drugie (jak nie pierwsze, o zgrozo!) imię... A więc do dzieła!
Plan na dzisiaj: 1. Francuski 2. Fonetyka 3. Kserówki z gramatyki/CPEP 4. Odpowiedzieć na 12 pytań na GE. 5. Przeczytać połowę lektury. 6. Wypisać daty na historię. Wieczorem dam znać co z tego wyszło... Trzymam kciuki za wszystkie!
|
|
|
|
#1883 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
hop!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-04-17 o 21:50 |
|
|
|
#1884 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Zezarłam mega wielka Żabę ....duzy wiklinowy kosz ,mojej siostry stał sobie i czekał...w nim rzeczy typu serwetki,poscielowe jakies jeszcze ubrania....opróżniłam go...serce mi dziwnie bije i ręce mi sie trzęsą...
nie wiem sama czy dobrze robię...grzebanie przeszłości jednak mi nie służy ![]() obawiam się czy kiedykolwiek wrócę do rzeczywistości...
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” Edytowane przez Dilayla Czas edycji: 2012-04-16 o 14:20 |
|
|
|
#1885 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dobra, dziewczyny, napiszę jeszcze jedną rzecz i już naprawdę ruszam w bój
Nie bardzo jak miałam pisać w weekend z telefonu jak padł temat kompleksów i FB, a był dla mnie bardzo interesujący, bo długo mnie dotyczył. Zadziwiające jest, że chociaż czasem znam bardzo dobrze osoby które tam piszą i wiem, że wcale nie są takie super, że wręcz czasem ich nie lubię, że ewidentnie koloryzują swoje życie, to i tak dopada mnie przygnębienie jak poczytam sobie o tych cudach, które je rzekomo spotykają. Nie zrezygnowałam na 100% z facebooka, bo faktycznie czasem przydaje się do skontaktowania się z dawno niewidzianą osobą, poza tym mam tam moją "kolorystyczną" grupę na której oceniamy jakim "typem" jest jakaś gwiazda, ale zawsze wchodzę tam w konkretnym celu, mam wyłączony czat, żeby nikt mnie nie zagadywał (potworna strata czasu). Takie otrząśnięcie się z fejsbukowania przyszło nagle, na zasadzie "k..., co ja pacze" jak po raz kolejny wpadałam w doła oglądając o 2 w nocy jakieś głupie zdjęcia z imprez czy "sesji" mało ważnych dla mnie osób. Naprawdę naprawdę, poważne ograniczenie tego dziadostwa bardzo mi poprawiło jakość życia.Lasub, a jak sprawdziłaś że dużo osób wchodzi na Twój profil po upublicznieniu go? I dlaczego usunęłaś edukację? Dilayla, dobrze wiedzieć, że nie tylko ja taka zamulona chodzę Mam nadzieję że moi uczniowie tacy dziś nie będą, bo nie cierpię mieć wrażenia, że ktoś się na moich lekcjach nudzi pomimo że staję na głowie, żeby tak nie było.Aha, czytałam kiedyś taką radę, że jeśli chcemy coś kupić, to warto jest odłożyć ten zakup na kilka dni żeby nie kupować pod wpływem impulsu. No więc ja tak odsunęłam kupno sukienki (już z miesiąc) oraz kostiumu kąpielowego (2 tygodnie). jeśli nadal mi się bardzo podobają i je bardzo chcę, to znaczy że to jednak jest przemyślany wydatek i mogę sobie na niego pozwolić, jak myślicie ?---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ---------- Cytat:
Jeśli czujesz, że czegoś w tym momencie możesz nie udźwignąć, to może lepiej na siebie tego nie bierz. Jeszcze będzie na to czas.
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#1886 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
btw olej lniany bardziej dostane w zywnosci organicznej czy aptece? bo jakos nie potrafie go umiejscowic...;p
|
|
|
|
|
#1887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Mi zawsze rzuca się w oczy w aptece.Nie wiem, jak w GB. |
|
|
|
|
#1888 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
dziekuje
Cytat:
i na dzis probuje wcielic w zycie akcje B+ (be positive znane z bloga life skill academy chyba...). Mimo iz idzie jak po gruzie, mimo iz sadze, ze nie chce mi sie zyc, ze jest po prostu chujowo..to i tak sie usmiecham, mobilizuje moje miesnie na policzkach do wysilku. B+B+B+... kto jak nie ja? no wlasnie. Dilayla, jestes wielka, odwazna i bardzo silna. Podziwiam Cie! |
|
|
|
|
#1889 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 55
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Jestem wybita z życia, niczym nie mogę się zająć, bo u mnie w pokoju jest remont-wszędzie brud, kurz, hałas i fachowcy, których muszę sama pilnować, którym jako "kierowniczka" robię kawę :P. Już nie mogę się doczekać końca remontu, dzisiaj na szczęście mam ostatni dzień, a jutro mogę z powrotem wnieść meble, zacząć sypiać u siebie na łóżku i nadrabiać zaległości na studiach.
Za ponad miesiąc mam pierwszy zerowy egzamin na uczelni, chciałabym powoli zacząć się przygotowywać do egzaminów, by nie odkładać całego materiału na dwa dni przed egzaminem (tak jak w zeszłym semestrze), chcę zaoszczędzić sobie stresu, a zyskać spokój ducha i... zdobyć ładne oceny na koniec 3 semestru. Wierzę, że jak przyłożę się do nauki to mi się uda!
__________________
Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje. — Jan Paweł II (Karol Wojtyła) Edytowane przez Kahlo91 Czas edycji: 2012-04-16 o 16:28 |
|
|
|
#1890 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Ale się wku rwi iiiii łam!!!!
AAAA!!! Szał!!!!!!!!!!!!!!! Jutro napiszę, bo teraz dzidzię kładę spać. Dobrej nocy. ( Z powodu intensywności dzisiejszego dnia mam zaległości na wizażu )
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:36.



podstawowe slowka, zwroty, w sumie nawet czesc pamietalam






nie wiem, kiedy to się tak potoczyło - jak był malutki wciągał wszystko jak odkurzacz, potem (ok 1,5 roku) zaczął jeść mniej (czyli dobrze - włączyła mu się kontrola nasycenia), pokazywać jakieś wyraźniejsze preferencje. w styczniu był kryzys - zażegnany daniem do łapy drugiej łyzki - powoli zaczął też sam wkładać jedzenie do buzi. A od jakich 2 tyg masakra... Są rzeczy, które chętnie zje (EBEK I BUKA
), ale np marchewka surowa naciąga go na wymioty, podobnie mandarynki, a przed chwilą nawet kaszka na gęsto





nie wiem, jak to zrobić.


Może warto byłoby sprawdzić to jeszcze u innego lekarza?
