Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-19, 12:16   #3451
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez selay Pokaż wiadomość
ando podziel sie ciastem...ja juz niepamietam kiedy ostatnio go jadlam
:d
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:19   #3452
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Dziewczynki proszę o poradę
na obiad serwuję dziś gulasz z dużą ilością warzyw-cukinia, papryka, pieczarki, fasolka wraz z kaszą gryczaną i nie wiem jaką surówkę wybrać:

z ogórków kiszonych(uwielbiam)
czy
z kapusty czerwonej(na surowo, nie parzonej, też mi się chce???

P.S. zachciało mi się kukurydzy z puszki-muszę sobie zakupić
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:24   #3453
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

bebe1987
Dziękujemy za nową wiadomość!
Twój post został przesłany do moderatora i nie pojawi się na forum, dopóki moderator nie zatwierdzi go do publikacji.
Zatwierdzamy posty min. 4 razy na dobę.

To sobie z Wami chyba nie popiszę...

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Teraz wiadomość się pojawiła a dwie moje poprzednie gdzieś zginęły.... ehh...
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:25   #3454
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
a z dobrych wieści to dzisiaj zaczynam 23 tc czyli 6 miesiąc
z tej okazji stawiam koktajl i słodki naleśnikowy torcik


Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki proszę o poradę
na obiad serwuję dziś gulasz z dużą ilością warzyw-cukinia, papryka, pieczarki, fasolka wraz z kaszą gryczaną i nie wiem jaką surówkę wybrać:

z ogórków kiszonych(uwielbiam)
czy
z kapusty czerwonej(na surowo, nie parzonej, też mi się chce???

P.S. zachciało mi się kukurydzy z puszki-muszę sobie zakupić
ja bym wybrała ogórki kiszone, ale ja jestem jawny kiszonoogórkożerca

Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
bebe1987
Dziękujemy za nową wiadomość!
Twój post został przesłany do moderatora i nie pojawi się na forum, dopóki moderator nie zatwierdzi go do publikacji.
Zatwierdzamy posty min. 4 razy na dobę.

To sobie z Wami chyba nie popiszę...
spokojnie, jeszcze kilka postów i będziesz mogła normalnie pisać
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:26   #3455
branzoletka
Branzoletka
 
Avatar branzoletka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 887
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

A no i zapomniałam dodać, że śliczne macie brzuszki choć tobie ciastek nie zazdroszczę noszenia takiego bebzolka -musi ci być ciężko no ale cóż każdą z nas to czeka, która narazie ledwo przekroczyła 20 t.c.

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
zebys wiedziala, jak mi sie oswiadczyl wazyłam tak jak teraz waze w ciązy potem jak schudłam to mi marudził z emam kościstą dupe
Oprócz niewątpliwej zazdrości, ze inni faceci się ślinią(tzn.przed ciążą) na twój widok, to faktem jest, że wielu facetów jako wzrokowcy lubią popatrzeć na chudzielce ale w rękach do miętolenia mieć jednak coś bardziej konkretnego
Ja wam powiem, ze miałam kiedyś chudego faceta i nie było to fajne, bo ja chuda i on i ciągle po seksie byłam poobijana Dlatego wole nie spasłych ale jednak z ciałkiem faceta i milej się jest przytulić. Myślę, ze oni mają tak samo

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
no nic o smarowaniu mi nie powiedziała....na razie postaram się trochę nosić te cudeńka....
za miesiąc znów będę to zapytam o jakąś maść
Tylko nie zapomnij zakładać tych rajstop przed wstaniem z łóżka, bo inaczej nie spełnią swojej roli ale to już ci chyba gin powiedziała

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dziewczyny, pomocy! mój nawilżacz powietrza zaczął smierdziec szambem
Ale czujesz to tylko ty czy też inni domownicy?
__________________
10.05.2014- ost.rozjasnianie i zapuszczanie naturalek

15.10.2014- Leń ćwiczy

27.12.2014.


przepraszam ale pisze z klawiatòry bez polskich znakòw

13.08.12 mój mały cud
branzoletka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:27   #3456
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Uciekam pod prysznic. Dobrej nocy Mamuśki : Pozdrowienia od mojego Tż. Wrócił z treningu i już czyta mi przez ramię co na wizażu
Mój też codziennie pyta co tam u dziewczyn z forum
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
za to w Polsce jest taki wybór wszystkiego...
Kiedy mieszkałam w Krakowie, to mnie to jakoś nie ruszało, ale teraz jak przyjeżdżam raz na jakiś czas i widzę w hipermarkecie SIĘGAJĄCĄ NIEMAL HORYZONTU alejkę z samymi herbatami, to nie mogę się nacieszyć. Tu mam chyba z 5-6 najpopularniejszych firm, ich oferta zajmuje na półce może z metr-dwa szerokości.
I tak jest niestety z wieloma rzeczami - słodyczami, kosmetykami itd
Jestem zaskoczona, że tak jestDawno to było, bo 12 lat temu, kiedy pracowałam w Niemczech przez 2mce pamiętam, że jak weszłam do Kauflandu wielkości sklepu Makro byłam w szoku, wydawało mi się że jest tam wszystko z ciuchami i kosmetykami włącznie,a u nas Kaufland to sredni dyskont spożywczy
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Zaczęliśmy 29 tydzień

Wklejam zdjęcie brzucha, myję się i spać Dobranoc
Gratulacje, piękny brzuszek
Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Właśnie jedna babeczka w pracy zauważyła że jestem w ciąży ciekawe co myślała wcześniej na mnie patrząc??? że mam wzdęcie? w końcu to już prawie 7 miesiąc...

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
W takim razie masz naprawde super TZ. Ja nie wiem czy potrafilabym sie tak poswiecic. Bo jednak co innego zajmowac sie wlasnym, malym dzieckiem. Zmieniac pieluchy itd. A co innego doroslym czlowiekiem.
Przyznam sie bez bicia, ze mnie obrzydza zmiana pieluch innych, obcych dzieci Ostatnio jak bratowa przyszla z malym, a on zrobil wielka, smierdzaca kupe to myslalam, ze Jeszcze dziewczyna nie ma w nawyku nic podstawiac dziecku pod tylek i zmienila mu pieluche na naszym kocu na lozku
Oczywiscie zaraz po ich wyjsciu sciagnelam ja i dalam do prania.



Za to mojemu dziecku zmienialam pieluche wszedzie i wcale mnie to nie obrzydzalo. Co prawda nam sie raczej nie zdarzaly te slynne kupy po pachy, ale nawet jak tylem czy bokiem cos wychodzilo to mnie w ogole nie obrzydzalo I takie umazane ciuszki zawsze najpierw pralam recznie, pozniej w pralce.
A ze mam synka to milion razy zdarzylo sie ze sikal dookola
W sumie nie wiem dlaczego tak mam, moze niektore z Was tez. Ale nigdy nie mialam specjalnie instynktu macierzynskiego. Lubilam dzieci, usmiechalam sie i tyle. Lubilam sie z nimi pobawic, ale nigdy nie potrafilam zajac sie niemowleciem. Nie wiedzialam co do nich mowic "bo to przeciez takie male i nic nie zrozumie"
Brat na mnie naciskal, ze mam jego corke zagadac. A co ja mialam zrobic? Spojrzalam, ew. sie usmiechnelam i na tym koniec. Jeszcze strasznie mnie denerwowalo jak ona gaworzyla, a on jej podawal sluchawke do ucha. Bo co ja niby mialam jej powiedziec
A jak przyszlo moje na swiat? Robie przy nim wszystko sama, zagaduje go od pierwszych minut zycia, kocham ponad wszystko, moge bawic sie z nim bez konca i nigdy nie koncza nam sie rozmowy
Ad1. ja bym jej zaproponowała ręcznik do podłożenia, nie zniosłabym obkupkanej pupy na mojej kanapie
Ad2. miałam podobnie, gadanie do niemowląt wydawało mi sie głupie i bez sensu, mam nadzieję, że z własnym będzie całkiem inaczej
Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki.
Ja dzisiaj dosyć wcześnie wstałam jak na mnie, bo juz o 7:30, obudziłam się jak mąż szedł do pracy i już spania nie było. Wczoraj znowu wybuchłam, 3 dzień z rzędu się popłakałam, sama ze sobą nie mogę wytrzymać . Zbeształam TŻ przy bracie i koledze , walnęłam focha, zabrałąm laptopa i poszłam do pokoju. W pokoju to łzy mi już same poleciały, na szczęście mąż zaraz przyszedł za mną, powiedział że nie chce żebym płakała przez niego, pogadalismy chwilkę i wróciłam do salonu. Przeprosiłam go i zwaliłam wszystko na ciążę i hormony. A mnie wszystko ostatnio drażni i byle co potrafi doprowadzić mnie do łez. Sama nie wiem co chce....

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
tzn. tak właściwie to zależy, co chcemy kupić.
Powiedzmy, że mam ochotę ugotować jakieś super egzotyczne danie kuchni indonezyjskiej, gdzie połowa składników nie występuje w naszej części świata i nawet nie wiem, jak wygląda. Wtedy nie ma sprawy -idę do marketu azjatyckiego, wszystko (choć czasem w pomocą sprzedawcy ) znajduję.
Podobnie jest z każdą inną kuchnią świata (pamiętam, że w Polsce bywa z tym problem).
Albo wymyślam sobie jakieś dziwaczne hobby, rękodzieło, w Polsce w najlepszym wypadku udaje mi się znaleźć potrzebne doń elementy na allegro. Tu idę do jednego z licznych (i naprawdę dużych - często o powierzchni Kauflandu) sklepów dla hobbystów i wszystko bez problemu znajduję.
U nas na szczęście pojawiły sie "kuchnie świata" gdzie egzotyczne produkty są do zdobycia, z poradą sprzedawcy jest różnie, ze sklepami dla hobbystów rzeczywiście cienko zostają sklepy internetowe
Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj zaczynam 25 tydzień

Za mną ciężki wieczór i noc, znów musiałam coś zjeść z mlekiem (a raczej z jego śladową ilością) bo od wieczora mnie brzuch bolał, noc była tragiczna. Mój biedny TŻ znów się nie wyspał. Ja oczywiście w nocy musiałam sobie popłakać nad swoim losem i nad tym że to może przejść na malutką.
Rano wizyta w kibelku załatwiła sprawę i teraz jest ok, muszę odespać noc bo chyba z 1 godz spałam i to jeszcze same pierdoły mi się śniły.
Gratki z okazji 25 tygodnia
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Hej
Witam się na początku 29. tygodnia Jak ten kolejny tydzień zleciał

Zdjęć nie zrobię na razie, bo po pierwsze na dworze jest szaro buro i ciemno, a po drugie padły mi baterie w aparacie, a ten dziad potrzebuje jakichś super mocnych bo przy takich zwykłych potrafi się nawet nie włączyć

Kiepsko się czuję-mam nadzieję, że to nie jakieś przeziębienie... nie chce mi się z domu ruszać a muszę pójść po chleb więc przy okazji kupię sok malinowy i tak się będę ratować...
Gratulacje
Kuruj sie
Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
A bo mieszkalismy sami, jakiś miesiąc temu przyjechał brat męża i z nami zamieszkał bo nie miał gdzie a mój TŻ załatwił mu pracę. No a my zjeżdżamy za 4 tygodnie do Polski. Tydzień temu z kolei przyjechał jeszcze kolega męża i też z nami mieszka, planują zostać z moim szwagrem na tym mieszkaniu jak my wyjedziemy. No i wszystko się nawarstwiło. Nie czuję się komfortowo w tej sytuacji, jak coś mi nie pasuje to mąż nie potrafi zwrócić im uwagi, mówi że przesadzam. Czuje że staje po ich stronie, zamiast po mojej... Nawet pokłócić się porządnie z mężem nie mogę bo przecież obok w pokoju jest jego brat albo kolega. Poza tym drażni mnie że nie wiem jak to będzie po powrocie, a mój TŻ to taki człowiek który na wszystko ma odpowiedź: "zobaczymy jak już będziemy w Polsce", nie lubi nic planować, bo się samo wszystko ułoży... Poza tym jego kolega walnął ostatnio do mnie że mój mąż jest zawiedziony że nie będzie miał syna . Rozmawiałam ostatnio z mężem i mu powiedziałam to to stwierdził że to oczywiście nie jest prawda, że mu to obojętne itd. A mnie to ruszyło i oczywiście płakałam 2 h zanim pogadałam z mężem bo byłam zła że może tak mysleć. Generalnie duzo takich właśnie rzeczy się nałożyło...
oj też bym się wściekła, więc Ci się nie dziwię, nie dość, że Ci się obcy po domu kręcą to jeszcze te gadki o płci, chyba bym kolesia z domu wykopała za ten test
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:30   #3457
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć mamcie

ja już dzisiaj byłam odwiedzić moje dzieciaki w pracy... tak już mi ich brakuje eh.. trochę mnie zawiodła dyrektorka bo okazało się że jak wrócę po macierzyńskim to już nie będę mieć swojej grupy tylko będę tzw. "lotną" po trosze godzin na każdej z grup no i etat 3/4 zamiast pełnego ehhh dobrze że w ogóle jest praca... no ale inaczej się wcześniej umawiałyśmy....

a z dobrych wieści to dzisiaj zaczynam 23 tc czyli 6 miesiąc e


wygląda mi na to że pracujesz w przedszkolu?

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Mój też codziennie pyta co tam u dziewczyn z forum
u mnie jest zwykle "i znowu wizaż" ale jak mu opowiadam co u Was to się sam dopytuje o szczegóły

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

i brzuch mi stwardniał, a grzecznie siedzę i się nie ruszam
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:31   #3458
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość

za linki, które jak do tej pory przemówiły do mnie prosto konkretnie i na temat
Powinny się znaleźć na pierwszej stronie Ja sobie zapisałam.
jestem za super artykuły,wczoraj nie otwierał mi się pierwszy link ale dzisiaj doczytałam
Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
gratuluje ciocie pozdrawiają Filipka
Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć mamcie

ja już dzisiaj byłam odwiedzić moje dzieciaki w pracy... tak już mi ich brakuje eh.. trochę mnie zawiodła dyrektorka bo okazało się że jak wrócę po macierzyńskim to już nie będę mieć swojej grupy tylko będę tzw. "lotną" po trosze godzin na każdej z grup no i etat 3/4 zamiast pełnego ehhh dobrze że w ogóle jest praca... no ale inaczej się wcześniej umawiałyśmy....

a z dobrych wieści to dzisiaj zaczynam 23 tc czyli 6 miesiąc
z tej okazji stawiam koktajl i słodki naleśnikowy torcik
ale u nas imprezowo dzisiaj!gratulujeklaski :naleśnikowy torcik pychotka
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki proszę o poradę
na obiad serwuję dziś gulasz z dużą ilością warzyw-cukinia, papryka, pieczarki, fasolka wraz z kaszą gryczaną i nie wiem jaką surówkę wybrać:

z ogórków kiszonych(uwielbiam)
czy
z kapusty czerwonej(na surowo, nie parzonej, też mi się chce???

P.S. zachciało mi się kukurydzy z puszki-muszę sobie zakupić
z ogórków kiszonych
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:31   #3459
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Tylko nie zapomnij zakładać tych rajstop przed wstaniem z łóżka, bo inaczej nie spełnią swojej roli ale to już ci chyba gin powiedziała
i pewnie najlepiej żebym je nosiła jak najczęściej i jak najdłużej??od rana do wieczora??chyba męczące są takie rajty??
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:32   #3460
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

i brzuch mi stwardniał, a grzecznie siedzę i się nie ruszam
to się kładź, mi jak siedzę też twardnieje
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:43   #3461
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
ale u nas imprezowo dzisiaj!gratulujeklaski :naleśnikowy torcik pychotka
dziękujemy
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki proszę o poradę
na obiad serwuję dziś gulasz z dużą ilością warzyw-cukinia, papryka, pieczarki, fasolka wraz z kaszą gryczaną i nie wiem jaką surówkę wybrać:

z ogórków kiszonych(uwielbiam)
czy
z kapusty czerwonej(na surowo, nie parzonej, też mi się chce???

P.S. zachciało mi się kukurydzy z puszki-muszę sobie zakupić
ja bym wybrała ogóraski
Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość


wygląda mi na to że pracujesz w przedszkolu?
dokładnie tak chyba kiedyś o tym wspominałam

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
to się kładź, mi jak siedzę też twardnieje
ja ostatnio siedzę tak na półleżąco z poduchą pod plecami i uniesionymi nogami i brzch przestał mi twardnieć... ale fakt że jak normalnie usiądę to za pół godziny-godzinę już twardnieje podobnie jest jak chodzę to rzadko twardnieje ale jak stoję w miejscu to zaraz zaczyna...
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:44   #3462
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

zachciało Wam się ogórków....
musiałam iść je wyłowić z takiej beczułki w którym je kisimy....
brodziłam w tej "pachnącej" wodzie po łokieć w poszukiwaniu nie zmiękczonych sztuk, a i tak po spróbowaniu wnioskuję, że w smaku są średnie-może jak je doprawię, dołożę cebulkę i marchewkę to przejdą-ale super surówka to nie będzie....
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:54   #3463
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Wkurzyłam sie bo babka pobierająca krew miala rekawiczki, ale nie zminiła ich tylko paradowała po korytarzu, pobrała jakiemys facetowi, paradowała znowu, potem mi. A mi głupio było zwrócic uwage, bo nie chcę robić afer, a lubie tam pobierac bo wyniki mam po kilku godzinach.
Rozumiem,
bo niedawno obserwowałam pielęgniarkę, która wszystko dla mnie przygotowywała w rękawiczkach po poprzednim pacjencie i zastanawiałam się, co robić - zbuntować się przed pobraniem i poprosić o założenie nowych, czy dać spokój, żeby w swojej przychodni nie robić dymu.
Na szczęście jak już wszystko przygotowała, to przed samym pobraniem zmieniła na nowe i nie musiałam nic mówić.

W dwóch sytuacjach nie zrobiłam, a powinnam:
* raz w prywatnym gabinecie stomatologicznym oglądała mi wszystkie zęby na monitorze korzystając z takiej mini kamerki, a nagle uznała, że jednorazowa osłona jej przeszkadza i ją zdjęła! Byłam zmulona bólem i dopiero później dotarło do mnie, czym to groziło;
* w innym gabinecie w trakcie mojej wizyty przyszedł przedstawiciel handlowy, więc babka zostawiła mnie na fotelu (co czasem jest uzasadnione, więc o to nie mam pretensji), a sama przy biurku oglądała przyniesiony sprzęt stomatologiczny - te wszystkie głowice, wiertełka itd. Rękawiczek nie zmieniła, a przecież przed nią dotykała tego masa innych osób.
To było kilka lat temu.

Sądzę, że takim osobom należy zwracać uwagę. Przecież stwarzają poważne zagrożenie.
Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
wczoraj to już prawie płakałam że nic nie czułam.
5min temu pukał do mnie
ufff chyba nie ma co świrować
Widzę, że już odpowiedziałaś.
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
tak, sa tabletki. Homeovox. Bralam sama
Nazwa kojarzy mi się z homeopatią, a kiedyś po lekach homeopatycznych mama tymczasowo straciła głos. Ale chrypki faktycznie nie miała.
Paula - tej bratowej wręczyłabym ceratę do podłożenia.
Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
A bo mieszkalismy sami, jakiś miesiąc temu przyjechał brat męża i z nami zamieszkał bo nie miał gdzie a mój TŻ załatwił mu pracę. No a my zjeżdżamy za 4 tygodnie do Polski. Tydzień temu z kolei przyjechał jeszcze kolega męża i też z nami mieszka, planują zostać z moim szwagrem na tym mieszkaniu jak my wyjedziemy. No i wszystko się nawarstwiło. Nie czuję się komfortowo w tej sytuacji, jak coś mi nie pasuje to mąż nie potrafi zwrócić im uwagi, mówi że przesadzam. Czuje że staje po ich stronie, zamiast po mojej... Nawet pokłócić się porządnie z mężem nie mogę bo przecież obok w pokoju jest jego brat albo kolega. Poza tym drażni mnie że nie wiem jak to będzie po powrocie, a mój TŻ to taki człowiek który na wszystko ma odpowiedź: "zobaczymy jak już będziemy w Polsce", nie lubi nic planować, bo się samo wszystko ułoży... Poza tym jego kolega walnął ostatnio do mnie że mój mąż jest zawiedziony że nie będzie miał syna . Rozmawiałam ostatnio z mężem i mu powiedziałam to to stwierdził że to oczywiście nie jest prawda, że mu to obojętne itd. A mnie to ruszyło i oczywiście płakałam 2 h zanim pogadałam z mężem bo byłam zła że może tak mysleć. Generalnie duzo takich właśnie rzeczy się nałożyło...
Norniczko - nie tłumacz im, że jesteś przewrażliwiona z powodu ciąży! Z powodu ciąży to oni do czasu waszego wyjazdu powinni znaleźć inne lokum! Domyślam się, że to kosztuje, ale niech nawet piorą i przechowują cenne rzeczy u Was, a mieszkają nawet w mikropokoiku gdziekolwiek.
Tekstami o płci dziecka się nie przejmuj, bo to bez znaczenia.
***
Rutinoscorbin jest dozwolony.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:55   #3464
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
tak jest recepta czerwona, zaznaczone Gebuhren frei i są to jednak pończoszki- Kompressionstrumpfe
w życiu nic w tym stylu nie kupowałam, więc głowy nie dam, ale zdecydowanie wybrałabym się do apteki

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki proszę o poradę
na obiad serwuję dziś gulasz z dużą ilością warzyw-cukinia, papryka, pieczarki, fasolka wraz z kaszą gryczaną i nie wiem jaką surówkę wybrać:
z ogórków kiszonych(uwielbiam)
czy
z kapusty czerwonej(na surowo, nie parzonej, też mi się chce???

P.S. zachciało mi się kukurydzy z puszki-muszę sobie zakupić
ogórki

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
U nas na szczęście pojawiły sie "kuchnie świata" gdzie egzotyczne produkty są do zdobycia, z poradą sprzedawcy jest różnie, ze sklepami dla hobbystów rzeczywiście cienko zostają sklepy internetowe
no tak, wiem, ale nie są to chyba sklepy występujące na każdym rogu, w dodatku powierzchniowo w stylu Lidla. Tu tak, ale co z tego, skoro naprawdę głupi makaron czy kawę potrzebuję częściej niż cukier palmowy w pastylkach czy świeże kłącza galgantu


Oto próbka (jakieś 30%) wczorajszego urobku (te ciuszki po córce koleżanki męża, wczoraj wspominałam).
I nagle, wśród wszechobecnych w szafie Zosi granatów, beżu, czerni i brązów zagościły kolory
(w dodatku kwiatuszki... No well, jakoś będę musiała to przełknąć )
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_4285 [640x480].jpg (48,8 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4287 [640x480].jpg (51,8 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4289 [640x480].jpg (52,5 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4290 [640x480].jpg (57,7 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4291 [640x480].jpg (50,7 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4294 [640x480].jpg (40,2 KB, 20 załadowań)
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 12:59   #3465
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

natee na karcie ciazy masz numery emergency. dzwon pod wszystkie po kolei.

Hania nie wiem wlasnie o co chodzi i dlatego jestem wkurzona a to nei pierwszy raz ze mi cos nie zaplacili i pojde dzisiaj do szefa i sie zapytam o co jemu chodzi.
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:02   #3466
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość

kurcze właśnie próbowałam, ale ma wyłączony tel

---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:27 ----------

do przychodni tez zadzwoniłam i nie ma opcji na wizyte dzisiaj
ryczeć mi sie chce na tą opieke tutaj
Porażka a nie możesz jechać na ostry dyżur, izbę przyjęć?
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość

depioson jak myślisz te sexi pończoszki zamawia się w aptece czy w sklepie specjalnym z jakimiś rzeczami typu gorsety itd.???
A nie macie sklepów ze sprzętem rehabilitacyjnym? Tak jak Maciejka wczoraj pisała, najprędzej w takim bym szukała.

Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,
jestem Beata. Od wczoraj czytam Wasze posty, ale wszystkiego nie dałam rady - tyle tego jest .
Przeszłam L4 z pracy i szukam jakiegoś wypełniacza czasu .
Jestem z woj. kujawsko - pomorskiego - jest może któraś z Was z okolicy?
Dzisiaj zaczęłam 25 tydzień.

Pozdrawiam!
Cześć, gratki z okazji 25 tygodnia,
z nami na pewno wypełnisz czas a nawet może Ci go brakować na inne rzeczy
Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
ah - bym zapomniala - dzis zaczynam 22tc (na suwaku 21+0 - czyli 22 tak?)

Coraz bliżej
Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
za linki, które jak do tej pory przemówiły do mnie prosto konkretnie i na temat
Powinny się znaleźć na pierwszej stronie Ja sobie zapisałam.
Nie ma sprawy
to musimy się do Hani uśmiechnąć żeby umieściła
Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Gratki, pozdrawiam Filipka i Ciebie
Zdrowiejcie
Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć mamcie

ja już dzisiaj byłam odwiedzić moje dzieciaki w pracy... tak już mi ich brakuje eh.. trochę mnie zawiodła dyrektorka bo okazało się że jak wrócę po macierzyńskim to już nie będę mieć swojej grupy tylko będę tzw. "lotną" po trosze godzin na każdej z grup no i etat 3/4 zamiast pełnego ehhh dobrze że w ogóle jest praca... no ale inaczej się wcześniej umawiałyśmy....

a z dobrych wieści to dzisiaj zaczynam 23 tc czyli 6 miesiąc
z tej okazji stawiam koktajl i słodki naleśnikowy torcik
Pyszności, chociąz wirtualnie sobie podjem
Gratulacje
Z pracą rzeczywiście trochę rozczarowanie, ale może to lepiej, będziesz miała więcej czasy dla dzieciątka, a potem może dadzą cały etat
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki proszę o poradę
na obiad serwuję dziś gulasz z dużą ilością warzyw-cukinia, papryka, pieczarki, fasolka wraz z kaszą gryczaną i nie wiem jaką surówkę wybrać:

z ogórków kiszonych(uwielbiam)
czy
z kapusty czerwonej(na surowo, nie parzonej, też mi się chce???

P.S. zachciało mi się kukurydzy z puszki-muszę sobie zakupić
Zdecydowanie ogórki, nie cierpię surówki z czerwonej kapusty
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:07   #3467
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
w życiu nic w tym stylu nie kupowałam, więc głowy nie dam, ale zdecydowanie wybrałabym się do apteki


ogórki

Oto próbka (jakieś 30%) wczorajszego urobku (te ciuszki po córce koleżanki męża, wczoraj wspominałam).
I nagle, wśród wszechobecnych w szafie Zosi granatów, beżu, czerni i brązów zagościły kolory
(w dodatku kwiatuszki... No well, jakoś będę musiała to przełknąć )
udam się do apteki

ogórki, ogórki, ogórki....a ja je wyławiać musiałam...fuj....

ciuszki prześliczne-dziewczęce, ale nie różowiaste
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:18   #3468
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cześć Mamcie Zjadłam na obiad leczo i jestem objedzona jak bąk Może ma na to jakiś wpływ to, że jak zwykle poprawiłam słodyczami
Idę poczytać co tam naskrobałyście.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:18   #3469
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Ad1. ja bym jej zaproponowała ręcznik do podłożenia, nie zniosłabym obkupkanej pupy na mojej kanapie
Ad2. miałam podobnie, gadanie do niemowląt wydawało mi sie głupie i bez sensu, mam nadzieję, że z własnym będzie całkiem inaczej
Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Nazwa kojarzy mi się z homeopatią, a kiedyś po lekach homeopatycznych mama tymczasowo straciła głos. Ale chrypki faktycznie nie miała.
Paula - tej bratowej wręczyłabym ceratę do podłożenia.
Oj nie znacie jej. Ona wszystko robi sama i tak jak chce. Nie da sie zwrocic uwagi. W zyciu nic by nie podlozyla jesli SAMA nie chce. Zreszta tak samo karmila piersia przy wszystkich (i moim tz), nawet specjalnie sie nie zaslaniajac. Niewazne czy przy stole czy gdzie.
Na wakacjach karmila piersia przy sniadaniu na ganku. Po prostu nie da sie nic zrobic. Nie zwroci sie uwagi, bo naprawde sie nie da. Taki charakter.

KarolinaPW Ze swoim na pewno bedzie inaczej. Sama tak mialam To zupelnie inna bajka. Chociaz zupelnie na samym poczatku (w szpitalu) nie wiedzialam co mowic do niego poza paroma rzeczami. Przytulalam go non stop i nawiazywalam wiez w inny sposob, ale zaraz po przyjsciu do domu zostal zupelnie zbombardowany milionem slow Zaraz po przyjsciu do domu go oprowadzilam i tlumaczylam gdzie idziemy, gdzie jest jego pokoj, lozeczko... Gdzie sie robi mleczko dla niego, gdzie sie kapie...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:19   #3470
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Gratulacje
Z pracą rzeczywiście trochę rozczarowanie, ale może to lepiej, będziesz miała więcej czasy dla dzieciątka, a potem może dadzą cały etat
dziękuję
co do pracy to teortycznie masz racjętylko że cały etat u mnie to jest 25 godzin na tydzień (więc i tak malutko) a dzidzia by na tym nie ucierpiała, bo jeszcze dochodzą godziny na karmienie... więc właściwie tu będzie spora różnica w pieniądzach... będę mieć ok 500 zł mniej
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:20   #3471
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
natee na karcie ciazy masz numery emergency. dzwon pod wszystkie po kolei.

Hania nie wiem wlasnie o co chodzi i dlatego jestem wkurzona a to nei pierwszy raz ze mi cos nie zaplacili i pojde dzisiaj do szefa i sie zapytam o co jemu chodzi.
Ale przeciez nie moga tak po prostu wyplacic mniej Napisz koniecznie co powiedza...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:23   #3472
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

zjadlam kanapke z kurczakiem i zupe pomidorowa a brzuch tak mnie zaczol bolec ze ledwo co siedze....... najgorsze ze nie mam nawet jak sie polozyc bo jestem w pracy a do domu jeszcze tyle godzin
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:31   #3473
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

A ja dziś na obiad mam pierogi z mięsem

Ide segregowac ciuszki mojej Niuni i wpisze ile czego mam
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:35   #3474
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
u mnie jest zwykle "i znowu wizaż" ale jak mu opowiadam co u Was to się sam dopytuje o szczegóły

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

i brzuch mi stwardniał, a grzecznie siedzę i się nie ruszam
Mój któregoś wieczoru stwierdził- ide spać, bo ze mną nie gadasz tylko siedzisz na wizażu, ale zazwyczaj też jest ciekawy co u Was
To leż i sie nie ruszaj
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
no tak, wiem, ale nie są to chyba sklepy występujące na każdym rogu, w dodatku powierzchniowo w stylu Lidla. Tu tak, ale co z tego, skoro naprawdę głupi makaron czy kawę potrzebuję częściej niż cukier palmowy w pastylkach czy świeże kłącza galgantu


Oto próbka (jakieś 30%) wczorajszego urobku (te ciuszki po córce koleżanki męża, wczoraj wspominałam).
I nagle, wśród wszechobecnych w szafie Zosi granatów, beżu, czerni i brązów zagościły kolory
(w dodatku kwiatuszki... No well, jakoś będę musiała to przełknąć )
Ad1. no nie są to raczej malutkie sklepiki w galeriach, ale z tymi marketami egzotycznymi u Was to rzeczywiście przeginka w drugą stronę, nie każdy to je na codzień
Ciuszki fajnie i nie wszystkie różowe, więc nie jest źle
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Oj nie znacie jej. Ona wszystko robi sama i tak jak chce. Nie da sie zwrocic uwagi. W zyciu nic by nie podlozyla jesli SAMA nie chce. Zreszta tak samo karmila piersia przy wszystkich (i moim tz), nawet specjalnie sie nie zaslaniajac. Niewazne czy przy stole czy gdzie.
Na wakacjach karmila piersia przy sniadaniu na ganku. Po prostu nie da sie nic zrobic. Nie zwroci sie uwagi, bo naprawde sie nie da. Taki charakter.

KarolinaPW Ze swoim na pewno bedzie inaczej. Sama tak mialam To zupelnie inna bajka. Chociaz zupelnie na samym poczatku (w szpitalu) nie wiedzialam co mowic do niego poza paroma rzeczami. Przytulalam go non stop i nawiazywalam wiez w inny sposob, ale zaraz po przyjsciu do domu zostal zupelnie zbombardowany milionem slow Zaraz po przyjsciu do domu go oprowadzilam i tlumaczylam gdzie idziemy, gdzie jest jego pokoj, lozeczko... Gdzie sie robi mleczko dla niego, gdzie sie kapie...
Ad1. a co sie dzieje jak się jej coś powie, obraża sie czy nie reaguje?
Tak czy inaczej ciężko się żyje z takimi nieliczącymi sie z nikim i niczym osobami, więc wpółczuję
Ad2.2 dzięki, to bardzo pozytywne i pokrzepiające
Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
dziękuję
co do pracy to teortycznie masz racjętylko że cały etat u mnie to jest 25 godzin na tydzień (więc i tak malutko) a dzidzia by na tym nie ucierpiała, bo jeszcze dochodzą godziny na karmienie... więc właściwie tu będzie spora różnica w pieniądzach... będę mieć ok 500 zł mniej
Różnica jest rzeczywiście, ale to jeszcze sporo czasu, może się coś zmieni, może do Twojego powrotu któraś babeczka zaciąży i dostaniesz więcej godzin różnie może być, nie ma sie co martwić na zapas
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:36   #3475
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
A nie macie sklepów ze sprzętem rehabilitacyjnym? Tak jak Maciejka wczoraj pisała, najprędzej w takim bym szukała.

Zdecydowanie ogórki, nie cierpię surówki z czerwonej kapusty
mamy takie sklepy, ale skoro mam normalną receptę najpierw udam się do apteki, zobaczę co mi powiedzą
już wyłowiłam ogóraski, kapustka będzie kiedy indziej, ale i tak ją uwielbiam!!!
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:37   #3476
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Wróciłąm, teraz sie tylko kłade, bo wcale nie jest mi lepiej po tej nospie Do tego spuchły mi nogi i dłonie

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
natee na karcie ciazy masz numery emergency. dzwon pod wszystkie po kolei.
no wlasnie na karcie mam nr komorkowy do położnej, ktora ma wyłączony tel no i do szpitala na oddział położniczy, a tam mnie spławili, w przychodzni tez mimo, ze mówiłam o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Porażka a nie możesz jechać na ostry dyżur, izbę przyjęć?
no wlasnie nie moge, najpierw trzeba dzwonic, takie nagłe przypadki są przyjmowane na położniczym codziennie wieczorem miedzy 18.30 a 20.00, ale musisz zadzwonic i musza Cie zapisać. tak jest przynajmniej w moim szpitalu

ehh szkoda nerwów... może wezme ten paracetamol i przeleze do konca dnia, jak nic nie da to jutro do GP
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:38   #3477
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
zjadlam kanapke z kurczakiem i zupe pomidorowa a brzuch tak mnie zaczol bolec ze ledwo co siedze....... najgorsze ze nie mam nawet jak sie polozyc bo jestem w pracy a do domu jeszcze tyle godzin
Idź do kibelka bączki popuszczać to Ci ulży
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:41   #3478
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
mam wrażenie, że Twój TŻ czasem chciałby z nami popisać
No, ba W końcu on też jest w ciąży

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Mamuśki żegnam się na parę dni Sopot czeka
Dbajcie o siebie i maleństwa w brzuszkach !!!
Ah kilka dni nad morzem Super, wypoczywajcie i bawcie się dobrze
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Zaczęliśmy 29 tydzień
Za 29 tydzień Śliczny brzuszek

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
skad sie biora dzieci - wypowiedzi przedszkolakow od tesciowej dostalam
Genialne te wypowiedzi Nasze za jakąś chwilkę, albo dwie, też tak będą gadać

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Wkurzyłam sie bo babka pobierająca krew miala rekawiczki, ale nie zminiła ich tylko paradowała po korytarzu, pobrała jakiemys facetowi, paradowała znowu, potem mi. A mi głupio było zwrócic uwage, bo nie chcę robić afer, a lubie tam pobierac bo wyniki mam po kilku godzinach.
Niby można zwrócić uwagę, ale pewnie potem pielęgniarka byłaby ciężko obrażona...

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Właśnie jedna babeczka w pracy zauważyła że jestem w ciąży ciekawe co myślała wcześniej na mnie patrząc??? że mam wzdęcie? w końcu to już prawie 7 miesiąc...
o to chyba rzeczywiście musiała myśleć, że nieco przytyłaś U mnie w pracy to już od dawna wiedzą, że jestem w ciąży. Nie da się ukryć I na szczęście jakoś nikt nie pomyślał, że się spasłam.

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj zaczynam 25 tydzień
Za 25 tydzień

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
A bo mieszkalismy sami, jakiś miesiąc temu przyjechał brat męża i z nami zamieszkał bo nie miał gdzie a mój TŻ załatwił mu pracę. No a my zjeżdżamy za 4 tygodnie do Polski. Tydzień temu z kolei przyjechał jeszcze kolega męża i też z nami mieszka, planują zostać z moim szwagrem na tym mieszkaniu jak my wyjedziemy. No i wszystko się nawarstwiło. Nie czuję się komfortowo w tej sytuacji, jak coś mi nie pasuje to mąż nie potrafi zwrócić im uwagi, mówi że przesadzam. Czuje że staje po ich stronie, zamiast po mojej... Nawet pokłócić się porządnie z mężem nie mogę bo przecież obok w pokoju jest jego brat albo kolega. Poza tym drażni mnie że nie wiem jak to będzie po powrocie, a mój TŻ to taki człowiek który na wszystko ma odpowiedź: "zobaczymy jak już będziemy w Polsce", nie lubi nic planować, bo się samo wszystko ułoży... Poza tym jego kolega walnął ostatnio do mnie że mój mąż jest zawiedziony że nie będzie miał syna . Rozmawiałam ostatnio z mężem i mu powiedziałam to to stwierdził że to oczywiście nie jest prawda, że mu to obojętne itd. A mnie to ruszyło i oczywiście płakałam 2 h zanim pogadałam z mężem bo byłam zła że może tak mysleć. Generalnie duzo takich właśnie rzeczy się nałożyło...
Ubiłabym ich wszystkich Wcale Ci się nie dziwię, że tak zareagowałaś. Szkoda, że małż nie widzi problemu. Faceci, a teraz mieszkasz z 3, którzy w życiu nie zrozumieją kobiety w ciąży
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:43   #3479
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Oto próbka (jakieś 30%) wczorajszego urobku (te ciuszki po córce koleżanki męża, wczoraj wspominałam).
I nagle, wśród wszechobecnych w szafie Zosi granatów, beżu, czerni i brązów zagościły kolory
(w dodatku kwiatuszki... No well, jakoś będę musiała to przełknąć )
śliczne i różu niewiele więc może jakoś przeżyjesz te małe kwiatuszki ja wczoraj przy zliczaniu ubranek Oskara zapomniałam o jednej niebieskiej wielkiej siacie z Ikei więc mam tego jednak więcej ale i tak będę jeszcze szaleć
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Zaraz po przyjsciu do domu go oprowadzilam i tlumaczylam gdzie idziemy, gdzie jest jego pokoj, lozeczko... Gdzie sie robi mleczko dla niego, gdzie sie kapie...
nie mogę się doczekać tego momentu
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-19, 13:44   #3480
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
o to chyba rzeczywiście musiała myśleć, że nieco przytyłaś U mnie w pracy to już od dawna wiedzą, że jestem w ciąży. Nie da się ukryć I na szczęście jakoś nikt nie pomyślał, że się spasłam.
No fakt, że ona mnie rzadko widuje bo firma duża ale bez przesady najlepsze jest to, że się nie spasłam tylko mam piłeczkę
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.