Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI - Strona 156 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-05, 20:59   #4651
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
my też jedynie oglądalliśmy, musimy pojechać zaliczkować lub zapłacić i zostaną w sklepie- Tz -et odbierze jak już Kasia szczęśliwie będzie z nami, wcześniej mi niepotrzebne. Jedynie pościele pozbieram żeby poprać.
ja chcę jeszcze zdążyć kota od skakania na łóżeczko oduczyć więc chcę rozłozyć samo troszke wcześniej (choć strach mnie wielki łapie jak myślę o rozkładaniu wcześniej łózeczka)


ale mnie miednica cała boli i jakaś rwa kulszowa jeszcze dopadła
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-05, 21:02   #4652
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ale mnie miednica cała boli i jakaś rwa kulszowa jeszcze dopadła
oj...

a ja piszę do Tz-a czy pamięta jak sie ubiera body a on mi odpisuje "spoko, damy radę" Kocham ten optymizm

a z kotem to racja- przydałoby sie go wcześniej przeszkolić
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-05, 21:02   #4653
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Dziękuję tak trochę się obawiałam, czy jakoś Ci smutno nie będzie
Wręcz przeciwnie. Przecież ja jestem "świeża", a Ty już odczekałaś swoje. Ja mam nadzieję, że za pół roku powiem to samo

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość

PERSE! daj znać jak tam po wizycie rodzinki!
Okropnie, tak jak myślałam. Jak moja teściowa dojdzie do głosu, to łeb mi pęka. Ale przeżyłam, już po nich sprzątam (w przerwach X Factora), został mi alkohol i lody, więc nie narzekam

Byliśmy później z mamą i mężem na grobie - jeśli można tak powiedzieć o nagrobku, jest wg mnie bardzo ładny. Kłócę się z mężem o to, co na nim ma stać - póki co mamy takiego dużego misia na nim (tego z Rossmanna, to miała być pierwsza przytulanka Dawida, jest taki mięciutki) i on się upiera przy tym misiu, a ja bym tam też jakieś kwiatki chciała postawić (i jakąś mniejszą zabawkę). No ale dam sobie spokój, niech będzie miś. Jakie to ma znaczenie....
Chwilowo miś poszedł do prania i tak, bo stoi już miesiąc.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-05, 21:09   #4654
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

rzeczywiście mało napisałyście od rana
Trzymam kciuki za Dasti i małego

a do mnie @ nie przyszła, zrobiłam dzisiaj testa i są II a ja nadal w to nie wierzę, tak bardzo chciałam, ale bardziej sie boję niż cieszę
Maga trzymam mocno kciuki i bardzo sie ciesze ze się udało. Oby teraz były tylko same dobre wiadomości.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-05, 22:44   #4655
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Mnie znowu dopadł jakiś dół, znowu mam poczucie, że nie radzę sobie z tym wszystkim, a przecież już przez chwilę było trochę lepiej.. Strasznie męczy mnie udawanie, że wszystko ok, że nic się nie stało, jakby ciąży nigdy nie było..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-05, 23:16   #4656
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Monika - ...

U mnie dzisiaj jakoś lepiej.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 06:17   #4657
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

dzien dobry

Agatko - tak ja jak po ogien
od wtorku do piątku miałam gości
dzisiaj znowu goście

wczoraj ogarniałam to co po nich zostało + prace domowe .

mam nadzieje ze pogoda dzisiaj dopisze bo moja Sylwia to juz zapomniała jak to jest spać w łóżeczku przez dzień . cały dzień na świeżym powietrzu .

Maksi - ja Nicoli też stawiałam bańki , pomogły , ale absolutnie nie można zawiać , nie rób przeciągu ani nie wychodz przez 3 dni z nim.

Zeberka - słodziak z twojego tż , ma prawidłowe podejście , ty się niczym nie strsuj , instynkt matki sam powie ci co i jak .

Od jutra Sylwia idzie do złobka , przez tydzien na pól dnia a potem już cały etat.
za tydzien wracam do pracy.
będzie ciężko
__________________
18.08.16. Motiva Ergonomix 245cc
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 08:43   #4658
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Maksi - ja Nicoli też stawiałam bańki , pomogły , ale absolutnie nie można zawiać , nie rób przeciągu ani nie wychodz przez 3 dni z nim.
Nita, a po ilu jej przeszło? Całą noc nie spaliśmy.Płakał. Pewnie pojedziemy na IP.
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 08:47   #4659
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Witajcie Ale tu cisza od samego rana
U nas wszystko dobrze, dziś zaczynamy 16 tc.. Tak się boję, bo w pierwszej ciąży wtedy mi wody odeszły
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 09:29   #4660
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witajcie Ale tu cisza od samego rana
U nas wszystko dobrze, dziś zaczynamy 16 tc.. Tak się boję, bo w pierwszej ciąży wtedy mi wody odeszły
Ale w tej będzie wszystko dobrze!

Ja wstałam, zimno coś na dworze... Uchyliłam okno, aż się TŻ przebudził i przykrył kołdrą.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 09:33   #4661
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Kuzynka mnie powitała "Rany, ale Ty jesteś gruba"
Sorrrry ale dla mnie to przegięcie. jakie to małpiate!!!!!


Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
Dziś mam ostatni dzień macierzyńskiego
ale zleciało!!!!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;33904357] no i TŻ włożył palec do środka tego gwinta.... [/QUOTE]szalony! mnie ostatnio lekko kopnęło... nic fajnego.

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
Dasti w szpitalu, akcji nie ma, ale jak się nie zacznie to zrobią jej cc bo mały ponoć wcale nie taki mały i może mieć problem żeby urodzić sn. także wyjdzie już z Olkiem
czekamy na wieści! gorący czas

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Na razie nikt nie wie
aaaaaaaaaaaaaaaaaa piękna wiadomość. Całuję, ściskam i zaciskam!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość

Pół nocy nie spałam, Kacperek znowu chory, kaszle ma katar. Na przemian żeśmy płakali.


Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Od jutra Sylwia idzie do złobka , przez tydzien na pól dnia a potem już cały etat.
za tydzien wracam do pracy.
będzie ciężko
dużo zmian. ale dacie radę! mocne dziewczyny jesteście!

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
U nas wszystko dobrze, dziś zaczynamy 16 tc.. T


Czekam na wieści od Lucy ciekawe jak rodzinna imprezka

Do Kundzi na SM piałam jakiś czas temu i tyż nic ale z tego co obserwowałam nie zauważyłam żeby załozyła nowy wykres a ona bardzo terminowo miała @

Wróciłam dwie godziny temu. Ojciec mnie zmusił do kuszetki na noc. Koszmarne są takie uroczystości, spotkanie w takich okolicznościach.... Ale oprawa (dziadek był komandorem marynarki wojennej) i miejsce (cmentarz oksywski) cudowne.
Musiałam odetchnąć i trochę z bratem uciekliśmy... On mnie, niby, na PKP odwoził, a na serio poszliśmy na 1,5 godziny nad morze.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 09:43   #4662
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witajcie Ale tu cisza od samego rana
U nas wszystko dobrze, dziś zaczynamy 16 tc.. Tak się boję, bo w pierwszej ciąży wtedy mi wody odeszły
Teraz musi być dobrze!


_____________

U mnie dalej dołek, nie mam na nic ochoty. Na popołudnie idę do pracy, przynajmniej się czym zajmę..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 09:49   #4663
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
szalony! mnie ostatnio lekko kopnęło... nic fajnego.


Wróciłam dwie godziny temu. Ojciec mnie zmusił do kuszetki na noc. Koszmarne są takie uroczystości, spotkanie w takich okolicznościach.... Ale oprawa (dziadek był komandorem marynarki wojennej) i miejsce (cmentarz oksywski) cudowne.
Musiałam odetchnąć i trochę z bratem uciekliśmy... On mnie, niby, na PKP odwoził, a na serio poszliśmy na 1,5 godziny nad morze.
Dobrze, że już to za Tobą.
Domyślam się, jak to musiało wyglądać. U nas na "porządku dziennym" są pogrzeby górników, gra wtedy orkiestra górnicza.

A mój TŻ jest w sprawach domowych po prostu geniuszem.
Wczoraj wstawił bukiet kwiatków do ciepłej wody....

Ja bym mogła o nim pisać książki. Jak siedziałam w szpitalu (a byłam w czasie ciąży 3 razy), to mu pisałam instrukcje, jak włączyć pralkę, zmywarkę, jak dobierać rzeczy do prania.
Niedziela, godzina 21, miał wyprać moje czerwone rzeczy, dzwoni: - Czy pomarańczowe zalicza się do czerwonych?.... Ja mówię: - Tak, pomarańczowe zalicza się do czerwonych, a cała sala w śmiech... On: - Już słyszę, jak się Twoje koleżanki śmieją...
Poprosiłam go, żeby mi przyniósł ręcznik kąpielowy, przyniósł taki mały do rąk.
Z koszulkami to już później robiliśmy tak, że przynosił wszystko, co było w szafie, a ja sobie wybierałam - bo po pewnym czasie zorientowałam się, że mamy odmienne pojęcie o tym, co jest krótkim rękawkiem, długim rękawkiem, a koszulką bez rękawka

Ale to nie tylko mój TŻ był taki. Koleżanka poprosiła męża o kefir, bo miała smak. Przyniósł jej jogurt naturalny. - Ale miał być kefir? - A co to jest? - Jogurt! - E, to też dobre, zjesz!
Inna opowiadała, że jak wysłała męża po jogurt, to ten jej przyniósł śmietanę 18.......

Oni są po prostu tacy pocieszni
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 10:05   #4664
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Dzień dobry wszystkim, wróciłam ze szkoły, kolejny zjazd dopiero za 3 tygodnie a ja już powinnam siedzieć, pisać, tłumaczyć, uczyć się. Mam okropnego lenia, może te targi i 8h/dziennie tłumaczenia ustnego postawią mnie na nogi

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;33912871]Wróciłam ze sklepu.
Panowie składają już nagrobek. Czyli dzisiaj będzie..
[/QUOTE]
Perse, przytulam i cieszę się, że wszystko poszło po Twojej myśli.

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
a do mnie @ nie przyszła, zrobiłam dzisiaj testa i są II a ja nadal w to nie wierzę, tak bardzo chciałam, ale bardziej sie boję niż cieszę
Maga, to cudowna wiadomość, wszystko będzie dobrze, a ja usmarkałam się przed monitorem ze szczęścia!

Cytat:
Napisane przez katka_19 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny,
pamiętacie mnie jeszcze?
katka, a gdzie Ty byłaś jak Cię nie było? Co słychać?

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
U nas wszystko dobrze, dziś zaczynamy 16 tc.. Tak się boję, bo w pierwszej ciąży wtedy mi wody odeszły
fiolusiek, teraz będzie inaczej, przytulam

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Wróciłam dwie godziny temu. Ojciec mnie zmusił do kuszetki na noc. Koszmarne są takie uroczystości, spotkanie w takich okolicznościach.... Ale oprawa (dziadek był komandorem marynarki wojennej) i miejsce (cmentarz oksywski) cudowne.
Musiałam odetchnąć i trochę z bratem uciekliśmy... On mnie, niby, na PKP odwoził, a na serio poszliśmy na 1,5 godziny nad morze.
Pani, dobrze, że wróciłaś Wyobrażam sobie jak było uroczyście. Wspaniałe pożegnanie.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 10:34   #4665
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Wróciłam dwie godziny temu. Ojciec mnie zmusił do kuszetki na noc. Koszmarne są takie uroczystości, spotkanie w takich okolicznościach.... Ale oprawa (dziadek był komandorem marynarki wojennej) i miejsce (cmentarz oksywski) cudowne.
Musiałam odetchnąć i trochę z bratem uciekliśmy... On mnie, niby, na PKP odwoził, a na serio poszliśmy na 1,5 godziny nad morze.
Dobrze, że jesteś. Przeżyłaś. Pytali o tż-ta?
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 10:56   #4666
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Hej.

Jak minął Wam długi weekend?
Jeszcze nie doczytałam i pewnie nie dam rady to może krótkie streszczenie poproszę.

Dziś mamy z Tż rocznicę ślubu
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 11:45   #4667
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Witam wszystkich bardzo cieplutko bo u mnie ziąb jak cholera
ALFA, ZEBERKA widzę że przygotowania idą pełną parą, super, troszkę wam zazdroszczę ale tylko pozytywnie oczywiście już nie mogę się doczekać jak pokażecie zdjęcia swoich maluszków
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 11:46   #4668
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Dzień dobry....

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Mnie znowu dopadł jakiś dół, znowu mam poczucie, że nie radzę sobie z tym wszystkim, a przecież już przez chwilę było trochę lepiej.. Strasznie męczy mnie udawanie, że wszystko ok, że nic się nie stało, jakby ciąży nigdy nie było..
oj wiem to ciężki czas też długo nie mogłam się pozbierać i czasem do tej pory na widok małego dziecka mam łzy w oczach....mimo że już ponad rok minął...musisz być twarda...wiem nie jest łatwo...

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
dzien dobry

Od jutra Sylwia idzie do złobka , przez tydzien na pól dnia a potem już cały etat.
za tydzien wracam do pracy.
będzie ciężko
o jejku....jak to zleciało matko jedyna ja jak dziś pamiętam Twoje schizy że coś się dzieje itd...a mała już nie taka mała i do żłobka się wybiera a TY do pracy ahh.... Dacie radę bo twarde dziewuszki jesteście ;*

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Całą noc nie spaliśmy.Płakał. Pewnie pojedziemy na IP.
jejku ja już mam łzy w oczach a co dopiero TY jak musisz na to patrzeć że mały się tak męczy

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witajcie Ale tu cisza od samego rana
U nas wszystko dobrze, dziś zaczynamy 16 tc.. Tak się boję, bo w pierwszej ciąży wtedy mi wody odeszły
Matko kiedy to zleciało??????
W tej nie ma takiej opcji żeby odeszły Ci wody odejdą ale w 9tym miesiącu!!

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość

Dziś mamy z Tż rocznicę ślubu
hej mnie w miarę ok a Tobie?? ooo no to wszystkiego Najlepszego Kochana stawiasz jakieś ciacho?? bo bym zjadła a nie mam nic dobrego bo u Nas oszczędności nastąpiły jeśli chcemy leciec na wczasy....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 11:57   #4669
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
Hej.

Jak minął Wam długi weekend?
Jeszcze nie doczytałam i pewnie nie dam rady to może krótkie streszczenie poproszę.

Dziś mamy z Tż rocznicę ślubu
Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy jakoś obchodzicie rocznice ślubu? A która to pochwal się

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;33927443]Dobrze, że już to za Tobą.
Domyślam się, jak to musiało wyglądać. U nas na "porządku dziennym" są pogrzeby górników, gra wtedy orkiestra górnicza.

A mój TŻ jest w sprawach domowych po prostu geniuszem.
Wczoraj wstawił bukiet kwiatków do ciepłej wody....

Ja bym mogła o nim pisać książki. Jak siedziałam w szpitalu (a byłam w czasie ciąży 3 razy), to mu pisałam instrukcje, jak włączyć pralkę, zmywarkę, jak dobierać rzeczy do prania.
Niedziela, godzina 21, miał wyprać moje czerwone rzeczy, dzwoni: - Czy pomarańczowe zalicza się do czerwonych?.... Ja mówię: - Tak, pomarańczowe zalicza się do czerwonych, a cała sala w śmiech... On: - Już słyszę, jak się Twoje koleżanki śmieją...
Poprosiłam go, żeby mi przyniósł ręcznik kąpielowy, przyniósł taki mały do rąk.
Z koszulkami to już później robiliśmy tak, że przynosił wszystko, co było w szafie, a ja sobie wybierałam - bo po pewnym czasie zorientowałam się, że mamy odmienne pojęcie o tym, co jest krótkim rękawkiem, długim rękawkiem, a koszulką bez rękawka

Ale to nie tylko mój TŻ był taki. Koleżanka poprosiła męża o kefir, bo miała smak. Przyniósł jej jogurt naturalny. - Ale miał być kefir? - A co to jest? - Jogurt! - E, to też dobre, zjesz!
Inna opowiadała, że jak wysłała męża po jogurt, to ten jej przyniósł śmietanę 18.......

Oni są po prostu tacy pocieszni [/QUOTE]

dobre, ale oni tacy są bez nas zupełnie nieporadni

---------- Dopisano o 11:54 ---------- Poprzedni post napisano o 11:52 ----------

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witajcie Ale tu cisza od samego rana
U nas wszystko dobrze, dziś zaczynamy 16 tc.. Tak się boję, bo w pierwszej ciąży wtedy mi wody odeszły
FIOLUŚ będzie dobrze zobaczysz tak dużo tutaj dziewczyn trzyma kciuki za przyszłe mamusie że musi być tylko dobrze. Ściskam cię mocno i myśl pozytywnie kochana, nie wolno ci się teraz zamartwiać

---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
dzien dobry

Agatko - tak ja jak po ogien
od wtorku do piątku miałam gości
dzisiaj znowu goście

wczoraj ogarniałam to co po nich zostało + prace domowe .

mam nadzieje ze pogoda dzisiaj dopisze bo moja Sylwia to juz zapomniała jak to jest spać w łóżeczku przez dzień . cały dzień na świeżym powietrzu .

Maksi - ja Nicoli też stawiałam bańki , pomogły , ale absolutnie nie można zawiać , nie rób przeciągu ani nie wychodz przez 3 dni z nim.

Zeberka - słodziak z twojego tż , ma prawidłowe podejście , ty się niczym nie strsuj , instynkt matki sam powie ci co i jak .

Od jutra Sylwia idzie do złobka , przez tydzien na pól dnia a potem już cały etat.
za tydzien wracam do pracy.
będzie ciężko
NITA jak się czujesz na myśl że wracasz do pracy? Masz bardziej stresa że zostawiasz Sylwię w żłobku czy cieszysz się na powrót?
A jak jest u Ciebie w pracy? Tzn. jak szefostwo podchodzi do wracających z urlopu macierzyńskiego mam?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 11:58   #4670
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
ALFA, ZEBERKA widzę że przygotowania idą pełną parą, super, troszkę wam zazdroszczę ale tylko pozytywnie oczywiście już nie mogę się doczekać jak pokażecie zdjęcia swoich maluszków
hehe póki co mogę pokazać zdjęcie z 27tc bo tylko raz nam maluch był łaskawy buźke pokazać
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg usg 27tc.jpg (18,5 KB, 19 załadowań)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:01   #4671
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Ja wiem, że powinnam myśleć tylko pozytywnie, ale czarne myśli same przychodzą do głowy i trudno je odpędzić ze względu na wciąż żywe wspomnienia.
Ale staram się dbać o siebie, dużo odpoczywam i śpię przede wszystkim około dodatkowo godzinne w ciągu dnia
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:09   #4672
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Mnie znowu dopadł jakiś dół, znowu mam poczucie, że nie radzę sobie z tym wszystkim, a przecież już przez chwilę było trochę lepiej.. Strasznie męczy mnie udawanie, że wszystko ok, że nic się nie stało, jakby ciąży nigdy nie było..
Moni_ka jak się dzisiaj czujesz? Masz troszkę lepszy dzień od wczorajszego? Niestety na początku to tak jest są góry i doliny ja też myślałam przez pewien czas że już dałam sobie radę ale smutek ciągle powracał od mojego # minęły dwa miesiące a ja nadal mam dni gdy bęcze w poduszkę i jestem totalnie załamana. Tak to chyba już z nami jest z AM

---------- Dopisano o 12:06 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hehe póki co mogę pokazać zdjęcie z 27tc bo tylko raz nam maluch był łaskawy buźke pokazać
uwielbiam takie zdjęcia a najlepsze jest to że oglądam teraz takiego maluszka z brzuszka a za jakiś czas jak umieścisz zdjęcie to pomyślę sobie o to ciebie podglądałam w brzuszku twojej mamy.
Ale się rozczuliłam
Dzidzia pięknie pozuje, chyba wiedziała że e-ciotki są bardzo ciekawe jak wygląda

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;33922923]Wręcz przeciwnie. Przecież ja jestem "świeża", a Ty już odczekałaś swoje. Ja mam nadzieję, że za pół roku powiem to samo



Okropnie, tak jak myślałam. Jak moja teściowa dojdzie do głosu, to łeb mi pęka. Ale przeżyłam, już po nich sprzątam (w przerwach X Factora), został mi alkohol i lody, więc nie narzekam

Byliśmy później z mamą i mężem na grobie - jeśli można tak powiedzieć o nagrobku, jest wg mnie bardzo ładny. Kłócę się z mężem o to, co na nim ma stać - póki co mamy takiego dużego misia na nim (tego z Rossmanna, to miała być pierwsza przytulanka Dawida, jest taki mięciutki) i on się upiera przy tym misiu, a ja bym tam też jakieś kwiatki chciała postawić (i jakąś mniejszą zabawkę). No ale dam sobie spokój, niech będzie miś. Jakie to ma znaczenie....
Chwilowo miś poszedł do prania i tak, bo stoi już miesiąc.[/QUOTE]

PERSE super że dałaś radę z imprezą rodzinną twarda babka z ciebie jest

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
oj...

a ja piszę do Tz-a czy pamięta jak sie ubiera body a on mi odpisuje "spoko, damy radę" Kocham ten optymizm

a z kotem to racja- przydałoby sie go wcześniej przeszkolić
dla Tż że staje na wysokości zadania.
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:10   #4673
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Dzień dobry

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;33922923]Ja mam nadzieję, że za pół roku powiem to samo
[/QUOTE]

Z całego serca Ci tego życzę

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Maga trzymam mocno kciuki i bardzo sie ciesze ze się udało. Oby teraz były tylko same dobre wiadomości.
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Tak się boję
Fiol trzeba wierzyć, że teraz będzie dobrze, bo inaczej ogłupiejemy. A Ty bierzesz jakieś dodatkowe tabletki czy coś?

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
Dziś mamy z Tż rocznicę ślubu
Wszystkiego najlepszego Kochana

Pani śniłaś mi się dzisiaj, że pisałaś na forum, ale nie pamiętam co Szkoda, że Kundzia się nie odzywa
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:12   #4674
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Ja nie biorę żadnych tabletek Lekarz kazał mi tylko brać kwas foliowy, jakby się coś działo to pewnie by zlecił. A pozatym biorę magnez, nospe i lacibios dla pewności, żeby nic nie złapać
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:18   #4675
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Lekarz kazał mi tylko brać kwas foliowy, jakby się coś działo to pewnie by zlecił. A pozatym biorę magnez, nospe i lacibios dla pewności, żeby nic nie złapać
Tak zapytałam, bo nie pamiętam czy znasz przyczynę. Ale to dobrze, że nic nie musisz brać. Trzymam za Ciebie kciuki
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:19   #4676
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

MAGA od wczoraj myślę o tobie, tak bardzo się cieszę z dobrych wieści nawet mój Tż się pytał co mam taki dobry humor teraz czekam na KUNEGUNDE jak ona pochwali się II to chyba się z radości upije
Zastanawiam się tylko nad jednym dlaczego jak któraś ze staraczek ma takie wieści to się ciesze jak głupia a jak ktoś ze znajomych lub z rodziny obwieszcza taką wiadomość to nie mam ochoty nawet
gratulować

BACHARYBNIK co u Tobiasza?

BERBIE gdzie ty się podziewasz?

CZARNULA co u Ciebie, byłaś u gina? Co z wkładkami korekcyjnymi twojej córeczki pomogły coś?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo

Edytowane przez anusia1808
Czas edycji: 2012-05-06 o 12:24
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:23   #4677
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
Zastanawiam się tylko nad jednym dlaczego jak któraś ze staraczek ma takie wieści to się ciesze jak głupia a jak ktoś ze znajomych lub z rodziny obwieszcza taką wiadomość to nie mam ochoty nawet gratulować
Ja też tak mam, najbardziej mnie cieszą ciąże AM
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:28   #4678
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ja też tak mam, najbardziej mnie cieszą ciąże AM

Kiedyś powiedziałam Tż o tym bo zapytał dlaczego mam doła jak usłyszałam o ciąży koleżanki a ciesze się z waszych ciąż? Odpowiedziałam mu tylko że jest to skomplikowane i i tak nie zrozumie


MAM PYTANIE do mam starających się: czy chodzicie regularnie na monitoring cyklu?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo

Edytowane przez anusia1808
Czas edycji: 2012-05-06 o 12:34
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 12:55   #4679
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość

MAM PYTANIE do mam starających się: czy chodzicie regularnie na monitoring cyklu?

Ja chodzę wizyty mam minimum 2 razy w miesiącu czasem 3 a czasem 5....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 13:24   #4680
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XI

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Ja chodzę wizyty mam minimum 2 razy w miesiącu czasem 3 a czasem 5....
A zdarzają ci się cykle bezowulacyjne? Jeśli tak to jak często jak mogę zapytać?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.