|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2281 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
dzis wypastowalam buty i poki co nie jadlam zadnej czekolady. Progress.
Dzis tez ustalone zostaly najwazniejsze szczegoly dotyczace wesela. Mamy sale, mamy tez zespol, oraz fotografa, wszystko zgrane i zaliczkuje sie w poniedzialek na 24.08.2013. obraczki tez juz sa zaplacone (odbior w tym tygodniu), kupilismy tez wino na obiad(akurat byla bardzo korzystna oferta, ktora wytargowalam ) i wesele, jak mowilam sukienka i buty na slub cywilny tez gotowe. tylko niepewna data...bo pani w okienku staje okoniem, mowi, ze nie moze nas zapisac gdy mnie nie widzi, bo moze jestem zjawa, albo co...(moje dokumenty juz sa w urzedzie, ale jej to nie przekonuje). na dzis mam jeszcze troche sprzatania. Poki co odkurzylam. zostalo jeszcze *kibelek *prysznic *podloga *umywalka *paznokice *wlosy *depilacja *porzadek w papierach *zaplanowac dalsza prace odnosnie raportu *maseczka *peeling Bardzo dziekuje wszystim za ankiety, mamy juz polowe, z druga polowa bedzie trudniej, ale moze jeszcze jakies dobre dusze wypelnia: ) |
|
|
|
#2282 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Trzymam kciuki, żeby z datą się udało. To będzie prawie na moją 4 rocznicę ślubu ![]() Ankieta ciekawa, wypełniłam. Sama piszę projekt, a mąż gotuje. |
|
|
|
|
#2283 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
strasznei sie wzruszylam ze to juz ze tak wszystko na raz i w ogole jestem niemozliwa, jak mozna sie poplakac z takiego powodu ? chyba jakas przewrazliwiona jestem...wczoraj wieczorem sie poplakalam na zdjecie tulipankow ktore zakwitly u mojej mamy w ogrodzie cos mientka jestem...
|
|
|
|
|
#2284 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Od 2 maja moja siostra jest u mnie w zasadzie codziennie, poprawiłyśmy moje CV, skleciłyśmy ogólny list motywacyjny, wysłałyśmy już CV i list w kilka miejsc, również w odpowiedzi na kilka ofert pracy. Ona ma w sobie tyle ekscytacji tą misją, że wiem, że nie odpuści. Ja bym chętnie dziś już zrezygnowała ze spotkania, ale nie ona. I dzięki jej wielkie za to, nie pozwala mi odkładać na później. Poza tym wczoraj wizyta u dentysty - pozytywna, dziś sprzątałam w domu i byłam długo z Julką na spacerze. Wrócić do czystego domku to jest coś co lubię. Do sklikania. Buziaki
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-05-05 o 21:21 |
|
|
|
|
#2285 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Witam
wczoraj zamaist wyjsc z kumpela na miasto,wszystkiego mi sie odechciało i polozyłam sie do łózka...niestety moje dziecko spac nie chciało i padł dopiero o 22 a ja wraz z nim....no i myslałam,ze pośpi dłużej,ale nie pobudka o 6:40 ![]() zas jak tak wczoraj lezałam i myślałam,że cały dzien nic nie zrobiłam,to wyszło mi i tak na plus -ubrania letnie ułożone(rozpakowana torba z przeprowadzki) -kąpiel -depilacja -maniciure(pomalowane na zielono )-pediciure -balsam brązujący -odzywka na włosy -nalesniki usmazone -przepierka ręczna wiec tak bezwartosciowo dzien nie minoł a dziś...hmm nie wiem co bedzie dzis zero planów,mlody kaszle ale wyciagne go dzis na spacerek bo mam juz dosc tego siedzenia w domu ![]() Nebulka super ze juz masz zaklepane terminy slubne hmm ciekawe czy uda sie jakos z tym cywilnym... Patri jeszcze raz gartki za dentyste no i za cv duze postepy i słuchaj się siostryankieta wypełniona
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” Edytowane przez Dilayla Czas edycji: 2012-05-06 o 07:22 |
|
|
|
#2286 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Hej dziewczyny
Wróciłam z majówkowych wojaży...tydzień w Karkonoszach I gorąco, pięknie! A tu znowu Łódź...i od razu nic mi się nie chce Mam wrażenie czasem, że to ten dom tak na mnie wpływa - wchodzę tu i od razu mi się odechciewa. Wszyscy mnie wkurzają tylko...nic nie jest po mojemu, nikogo nic nie interesuje. Właściwie to po raz pierwszy ucieszyłam się z towarzystwa babci, bo chociaż z zainteresowaniem mnie wysłuchała ![]() No ale wypoczęłam sobie porządnie, zdobyłam kilka górskich szczytów, odwiedziłam Czechów (smazeny syr pożarty ) i to wszystko jest na duży PLUS! ![]() Dilayla - z tymi gołębiami i ich gniazdem na balkonie to musisz walczyć! A jakby się mimo wszystko zalęgły i zniosły tam jajka, to chociaż brzmi to okrutnie...ponoć trzeba rozbić te jajka, najlepiej jeśli ptasi właściciele będą to widzieć - w przeciwnym razie będą tam przylatywać cały czas, bo sobie znajdą świetną, bezpieczną miejscówkę ![]() Cytat:
To chyba fajnie mieć siostrę...znaczy brat też jest spoko (wiem, bo mam), ale jednak coś mi się zdaje, że z siostrą idzie się lepiej zrozumieć.Ładny kolor włosów
__________________
Edytowane przez bura kocurka Czas edycji: 2012-05-07 o 09:43 |
|
|
|
|
#2287 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Marzą mi się te tereny, ale jak pomyślę o podróży... jednak za daleko, a czasu zwykle mało... Patri, fajnie, że siostra się zaangażowała Jadę dziś na Śląsk. Trzymajcie kciuki, jutro będę miała stressss. |
|
|
|
|
#2288 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Wstałam dziś o 4:30, ubrałam się i poszłam w plener z aparatem.
I niebo zrobiło mi niespodziankę, bo namalowało tęczę Autodopasowanie kolorów zrobiło z tego coś, co bardzo mi się podoba ![]() Dzielę się więc z Wami.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-05-06 o 14:11 |
|
|
|
#2289 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() Pięknie. ---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ---------- Noo, duuużo zrobiłaś. Ja dziś chwyciłam za depilator, pachy i lewa noga już. I to chyba tyle jeśli chodzi o znoszenie depilacyjnych odczuć na jeden raz. ![]() Paznokcie czekają, czekają, czekają.... Zamierzam dziś się nimi zająć... Za chwilę wyciągam materiał i będę klecić sukienkę dla siebie. Wczoraj gdy dziecko się bawiło ja przeglądałam notatki z 2006 roku - wtedy robiłam ćwiczenia z książki o wrogu. Minęło tyle lat, a książka nie straciła na aktualności, zyskała natomiast moje głębsze zrozumienie treści i przekazu. Porobiłam sobie notatki z notatek i znów pozbyłam się stosu kartek z dawnych dni. W ramach odśmiecania. Wzięłam się za czytanie kolejnej książki. "Odpowiedzialność" Nathaniel Branden. Czytałam ją w 2004. Obecnie czuję, że ma dla mnie większą wartość niż wtedy.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-05-06 o 14:12 |
|
|
|
|
#2290 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Patri- zaplanowalaś to czy po prostu obudziłaś się i tak postanowiłaś?
Ja ostatnio też budzę się o tej porze, ale próbuję znów zasnąć bo nie chce mi się zaczynać nowego dnia Poza tym przeczytałam nowe posty na blogu. Podobają mi się zdjęcia kwiatów.
Edytowane przez Halimaa Czas edycji: 2012-05-06 o 14:23 |
|
|
|
#2291 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Dlatego na samą myśl teraz mi słabo ![]() Pochwal się sukienką jak skończysz (to będzie motywacja )Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ---------- Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#2292 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Powiedział mi tż, że o 5 z hakiem będzie największy. Nocne zdjęcia księżyca wyglądają jak biała dziura na czarnym tle, tak był jasny. Pomyślałam, ze może będzie łatwiej nad ranem - nie będzie takiego kontrastu między księżycem a niebem. Obudziłam się przed budzikiem i poszłam szukać łysego. Łysego nie znalazłam, za to tęczę znalazłam ![]() Można więc powiedzieć, że to zaplanowałam. Cieszę się, że podobają Ci się zdjęcia ---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ---------- Cytat:
Już po bólu i na miesiąc święty spokój. Wkurza mnie jak chce założyć koszulkę na ramiączka a tu loki pod pachami! No boszszsz, przeca dwa dni temu goliłam!!!! Subtelnie, prawda? ![]() Pochwalę się, jeśli ją uszyję. Rzeczywiście dobra motywacja.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-05-06 o 14:35 |
||
|
|
|
#2293 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
super ze tyle zdjec umieszczacie! Gratuluje i zazdroszcze wycieczek
ja dziubie poprawki dalej...a przy okazji wymyslilam nowy przepis. Tzn nie wiem czy ktos wczesniej zrobil cos takiego, nic rewelacyjnego, ale takie dobre...mmm dzis robie po raz kolejny. Jakby ktos mial ochote na lekko orientalny obiad, mozna serwowac z ryzem, czy miesem jakims... ja zjadlam bez niczego zamieszczam jakby kogos zainteresowalo 1 czerwona papryka 1 czerwona papryka chilli slodka (dluga czerwona) 2 cukinie male 5 szalotek 3 zabki czosnku 220g pomidorkow cherry (mozna dac wiecej) Jedna szklanka bulionu warzywnego Lyzeczka soli, lyzka cukru brazowego, lyzeczka chilli lagodnej, szczypta kuminu niemielonego, szczypta gorczycy niemielonej. Przygotowanie cebule pokroic, czosnek wycisnac i dodac na rozgrzana oliwe na patelni. Dodac szczypte kuminu i gorczycy podsmazyc z 4 min dla uwoleninia smaku i aromatu. Dodac pokrojona papryke (niezbyt drobno), oraz cukinie (na polkole), zalac szklanka bulionu (ok 150ml) smazyc kolejne 10 min pod przykryciem. Dodac pomidorki cherry pokrojone na pol, dodac sol i cukier, smazyc kolejne 5-10 min. W zaleznosci od tego jak mocno sie chce miec rozgotowane warzywa. PYCHA! |
|
|
|
#2294 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 940
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
|
|
|
|
#2295 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Z dzis i wczoraj:
kibelek prysznic podloga umywalka paznokice wlosy depilacja porzadek w papierach zaplanowac dalsza prace odnosnie raportu maseczka peelingdodatkowo jak mowilam wczesniej, dobry obiad. na dzis mam zamiar skonczyc wyniki i opracowanie wynikow oraz pocwiczyc. bo nie bylam na silowni od 7 dni przez to magiczne zatrucie... Zjadlam dzis okolo 25g czekolady. okolo bo to taka trufla byla, wiec ciezko stwierdzic. Zla jestem na siebie jak nie wiem :/ a mial byc dzis oczyszczajacy dzien na owocach i warzywach tylko. trudno. Ide dalej do pracy. Jak u was nastroje po dlugim weekendzie? Emilko powodzenia! Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2012-05-06 o 19:26 |
|
|
|
#2296 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć dziewczyny
![]() Padam na pyszczek...dosłownie i w przenośni. Wczoraj zajęcia w szkole od 9 do 17, potem zakupy w markecie i przewiezienie ich do DD(gdzie dzisiaj moja chrześnica miała komunię). Dzisiaj około 4 wezwałam Straż Miejską bo zrobiła się impreza podwórkowa pod moim oknem. O 6 i tak musiałam wstać i dokończyć jedną rzecz na zajęcia, więc totalnie byłam nieprzytomna. Skończyłam zajęcia o 16, potem szybkie zakupy na kolację z moimi rodzicami i mamą Tż i fruu do domu. O 18 przyjechał Tż ze swoją mamą i ustaliliśmy, co z mieszkaniem. Trochę czeka nas roboty z nim związanej. Jutro chcemy skontaktować się z właścicielką, aby umówić się raz jeszcze na obejrzenie mieszkania, rozmowę i podpisanie umowy wstępnej. Do zrobienia w tym tygodniu: -wypełnić formularz do elektronicznej migawki -zlikwidować 2 konta bankowe -odebrać książkę i zapłacić za nią -umówić się z koleżanką na przekazanie kserówek z angielskiego prawniczego -rozpisać plan nauki na ekonomię ze szczególnym uwzględnieniem przygotowania do egzaminu zawodowego -wysłać notatki z rachunkowości/pracowni/ekonomiki koleżance na maila -rozpisać plan nauki na anglistykę ze szczególnym uwzględnieniem zdobycia stypendium -przygotować materiały na korepetycje -hiszpański przynajmniej 30 rozdziałów -niemiecki przynajmniej dokończyć rozdział dotyczący czasowników -francuski przynajmniej 10 rozdziałów ze słownictwa -angielski grammar&vocabulary -korepetycje -dbanie o ciało(codziennie i porządnie ![]() -weekend spędzony na studiach |
|
|
|
#2297 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
To żeś mi przypomniała...od miesiąca się za to zabieram
__________________
|
|
|
|
#2298 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Witajcie
mnie poniedziałek przywitał mega deszczem wiec siedzenie w domu z małym mnie nie ominie![]() około 16 jedziemy do pediatry,nastepnie chce aby tz z nim poszedł do figloraju a ja skoczę do empiku troche czasu dla siebie musze skrascwczoraj rozmyslaalm intensywnie nad organizacją 2 urodzinek ![]() wiec pokłony Nebulko w kwestii organizacji ślubu juz wiem czemu na zachodzie sa do tego specjalni ludzie ![]() na dzis chyba mam ogolne zajecia domowe chyba nie uda mi sie zrobic niczego ''super'' ale jestem durna własnie sobie uprzytomniłam,że ja dzis musze isc do psychologa
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#2299 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć dziewczyny
![]() -zjadłam śniadanie -peeling, depilacja+ balsam -umycie włosów+maseczka -odkurzyłam wszystki dywany i pozamiatałam wszystkie podłogi Chciałam dzisiaj załatwić sprawę z migawką, ale -wniosek mam -zdjęcia nie mam Wniosek wypełnię jeszcze dzisiaj, zdjęcia muszę jutro zrobić. Pogoda rzeczywiście nie sprzyja aktywności, ale szczerze mówiąc miałam trochę dosyć tego długiego weekendu. Zaczęło mi się mieszać kiedy jest wolne, kiedy jakieś obowiązki muszą być wypełnione i w sumie trochę też mój organizm zwariował. Nebulka, gratulacje ![]() A po ślubie kościelnym planujecie wesele? Dziewczyny...jakieś chyba pączkowanie dookoła mnie następuje bo w przeciągu 3 dni(!!) dowiedziałam się o ciąży 4 koleżanek(w tym jednej kuzynki). Wszystkie zaczęły właśnie 5 miesiąc...Czyżby efekt sylwestrowego szaleństwa...;-)? -hiszpański roz.72-82 -niemiecki czasowniki modalne -francuski 2 czytanki+ćwiczenia -przygotowanie korepetycji na ten tydzień -uporządkowanie notatek z ekonomiki/rachunkowości/pracownii -pomyśleć, co z podręcznikiem do finansów -zrobienie notatek na kolokwium z hiszpańskiego -wrzucenie na skrzynkę notatek z 4 przedmiotów -wydrukować w ksero rozdziały z Destination B2 i Destination C1&C2 unit 15 i unit 16/B2 unit 7 i unit 8/C1&C2 -zrobić chociaż troszeczkę Chaptera 3 na PNJA-writing -rozplanować naukę na studia -roz. 5 /Dokumenty prawne(1) zrobić ćwiczenia i wypisać słówka -praca 18:00-20:15 Wczoraj zerknęłam w kalendarz i wyszło mi 18 egzaminów i zaliczeń Straaaasznie zabawne;-) |
|
|
|
#2300 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
wesele bedzie tylko po slubie koscielnym. Po slubie cywilnym pojedziemy do mnie do domu, gdzie bedzie przygotowany szampan, obiad na ok 13.00 + kolacja co by sie nie zmywac o 18 do domu. Potem hotel po upojna noc poslubna a nastepnego dnia chcemy gdzies na kilka dni wyjechac. I tyle. a potem wracam do siebie... a on dojedzie moze w ciagu miesiaca...moze dwoch. A wesele typu sala + zespol + fotograf itd, to bedzie za rok...w tym roku nas nie stac. 18 egzaminow? wow, szalejesz kobieto Ale co to dla Ciebie Tytanie intelektu i pracy uczysz sie na biezaco, wiec nie bdzie to chyba jakis wielki problem, w kazdym razie wierze w Ciebie
|
|
|
|
|
#2301 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nebula,
smaruję się w łazience w której jest gorąco jak diabli po moim prysznicu:P. Tytanem pracy to będę po 15 lipca jak będę mogła opowiadac wszem i wobec, że -udało mi się zdać egzamin zawodowy na przynajmniej 95%(dostałam wyniki z egzaminu teoretycznego w sobotę-91%) -udało mi się osiągnąć średnią minimum 4,9 i dostać stypendium -udało mi się osiągnąć średnią minimum 4,5 na administracji Luby powoli tworzy listy rzeczy, które musimy kupić do mieszkania. Na chwilę obecną wyszła nam taka lista: -odkurzacz -mikrofala -wyposażenie kuchni(sztućce, zastawa stołowa, garnki, jakaś patelnia) -kanapa -stół z 4 krzesłami(jak się uda finansowo to wolelibyśmy 6, ale to jeszcze zobaczymy) -''drobiazgi'' typu pościel, ręczniki itp -nowa klatka do królisia Chcielibyśmy jeszcze robota kuchennego, ale jego chyba sprawimy sobie na naszą czwartę rocznicę dopiero(początek lipca) bo nie chcemy się teraz totalnie spłukiwać z kasy. Hiszpański zrobiłam, szkic zajęć na ten tydzień zrobiłam. Czas na niemiecki, a potem muszę uporządkować sobie te notatki bo za dużo kartek mi fruwa dookoła. W maju muszę uzupełnić zapasy kosmetyków-prawie wszystko mi się skończyło Edytowane przez lasubmersion Czas edycji: 2012-05-07 o 13:09 |
|
|
|
#2302 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 444
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nie wiem czy mogę dalej zajmować tu miejsce ale może to mi w czymś pomoże. Jak słysze że ktoś na studiach ma średnią prawie 5.0 to wierzyć mi się nie chce że tak można. Ja w 2 gimn mam ledwo 4.2 i myśle sobie że już zmarnowałam sobie szansę na dobrą przyszłość. Jedyne co mi idzie naprawde dobrze to matematyka ale co mi to da, skoro jestem takim leniem że nigdzie tego nie wykorzystam. Jestem do odstrzału i tyla. Prezgapiam wszystkie szanse i marnuje czas
|
|
|
|
#2303 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Ja w LO mialam same 1 z matmy i fizyki. A teraz robie doktorat bazujac na fizyce, chemii i matematyce. Moja nauczycielka jak sie dowiedziala, to prawie na zawal zeszla. Bo ona tak lubila gnoic i wg niej wszyscy to bylismy debile i polmozgi. Takze uszy do gory
|
|
|
|
|
#2304 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Mimo, że były tam bardziej zaawansowane rzeczy. I co się martwisz o gimnazjum...gimnazjum nic nie znaczy, musisz to przejść i tyle - żadnej szansy nie tracisz. Ludzie matury nie zdają, a później poprawiają, dostają się na studia i wychodzą na ludzi, w dodatku wykształconych Więc nie myśl tak jak myślisz A już w szczególności dobrze, że Ci matma wychodzi - wybierz sobie studia inżynierskie. Ja się polibudy przestraszyłam właśnie ze względu na matematykę, Ty nie musisz się tego bać. Ale to spokojnie, młoda jesteś jeszcze i nie musisz o tym myśleć
__________________
|
|
|
|
|
#2305 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Kobieto!!! Nie bój żaby ![]() Ja w swojej karierze szkolnej(podstawówka, gimnazjum i lo) miałam chyba 2 albo 3 razy czerwony pasek czyli tyle, co nic. Powiem Ci dlaczego chcę osiągnąć taką średnią: 1. chcę zdobyć stypendium, które pokryje moje czesne. Jeśli ja nie będę musiała płacić czesnego za studia to Tż będzie mógł iść na magisterskie. 2. cholernie polubiłam rywalizację. Lubię być najlepsza i w końcu mogę się wyżyć osiągając taki cel. 3. wybrałam studia na których mi zależy 4. moja uczelnia to ..., więc traktuję ją tylko jako trampolinę do UW. Jeśli będę jechać na trójach i robić tylko to, co na studiach to w życiu nie dostanę się na lingwistykę stosowaną. Jeśli jesteś w gimnazjum to jest najlepszy czas dla Ciebie, naprawdę ![]() Skoro jesteś dobra z matmy to postaraj się być lepsza, a potem najlepsza. Bądź ambitna i idź do przodu. Właśnie po to jest ten wątek-aby każdej z osobna dać kopa motywacyjnego bo żadna z nas nie wyobraża sobie balansując na granicy minimum. Zrobiłam porządek z papierkami, posegregowałam i podpisałam, więc dzisiaj wieczorem zacznę przepisać po kolei. Zrobiłam 3 rozdziały z angielskiego prawniczego, ogólnie wszystkich rozdziałów jest 50, więc może do połowy czerwca zrobię całą książkę. Wrzuciłam sobie na pendrive'a |
|
|
|
|
#2306 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() ja mam za sobą parę godzin za kółkiem, ale przynajmniej babcia załatwiła co chciała. Ja za to wyglądam tak: teraz przydałoby się powysyłać kilka CV ale sił i weny brak;/ A teraz iście syzyfowa praca- uporządkować dane na dysku jedyne 200 gb
|
|
|
|
|
#2307 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 444
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Dziękuje za taki odzew, nawet sie nie spodziewałam
|
|||
|
|
|
#2308 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć Dziewczęta! Dłuuugo mnie nie było... Nie będę się rozpisywać co u mnie, ale wrzucam link, może któraś skorzysta (szkolenie w Warszawie).
http://www.warszawazadarmo.pl/event/...5dzanie-czasem Trochę mi brakuje wiadomości co u Was, ale 20 stron nie nadrobię :P Ja się staram się skupić na szkole, zaliczeniach i pracy lic. Lasub - super podejście do nauki ![]() Poza tym mam wrażenie, że nie dużo poszło do przodu, ale cały czas robię maleńkie kroki. Wysyłam też Wam filmik motywacyjny, który mnie bardzo wzruszył. http://www.youtube.com/watch?feature...&v=qX9FSZJu448 Ściskam wirtualnie, postaram się tu częściej zaglądać i do Was wrócić ![]() Patri - cudowne zdjęcia
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania" |
|
|
|
#2309 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dzięki za linki Inga!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#2310 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
chciałam wrócić z pozytywnym podejściem
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania" |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:02.




) i wesele, jak mowilam sukienka i buty na slub cywilny tez gotowe. tylko niepewna data...bo pani w okienku staje okoniem, mowi, ze nie moze nas zapisac gdy mnie nie widzi, bo moze jestem zjawa, albo co...(moje dokumenty juz sa w urzedzie, ale jej to nie przekonuje).



jestem niemozliwa, jak mozna sie poplakac z takiego powodu ? chyba jakas przewrazliwiona jestem...wczoraj wieczorem sie poplakalam na zdjecie tulipankow ktore zakwitly u mojej mamy w ogrodzie

I gorąco, pięknie!
Mam wrażenie czasem, że to ten dom tak na mnie wpływa - wchodzę tu i od razu mi się odechciewa. Wszyscy mnie wkurzają tylko...nic nie jest po mojemu, nikogo nic nie interesuje. Właściwie to po raz pierwszy ucieszyłam się z towarzystwa babci, bo chociaż z zainteresowaniem mnie wysłuchała 






wiec siedzenie w domu z małym mnie nie ominie

