Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-08, 09:38   #3901
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

heej witam Was z herbatka
od dzis nie pije kawy
trzeba zaczac przyzwyczajac organizm

ja tez mialam noc do dupy non stop sie budzilam - ale dla mnie to juz norma:/
mala mnie tak w nocy kopala ze myslalam ze flaki wypluje
Trzymam kciuki za wizyty
Ja tez ide dzisiaj do poloznej, tz mi wczoraj wieczorem przypomnial bo na smierc zapomnialam :P
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 09:57   #3902
Norniczka
Rozeznanie
 
Avatar Norniczka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Chyba przestanę Was nadrabiać bo przez to prawie wogóle się nie udzielam...
Jak wracam z pracy i mam conajmniej 10 stron do nadrobienia to zanim nadrobię i cos odpisze to już są nastepne strony itd. Więc mimo że jestem ciekawa co u Was to przeskocze pare stron.
Olcia moje dziecko też jest dużo mniejsze niż powinno, z tym ze moje ogólnie wszystkie pomiary ma dużo mniejsze niż powinno i wagę też, a nie tylko brzuszek. Jedynie nogi ma długie. Też sie martwię czy aby na pewno dostaje wszystkie składniki odżywcze itd. Napewno wszystko będzie dobrze, nie martw się, może poźniej nadrobi. I dziękuję za linka do tej twojej wiadomości .
Ponieważ nie nadrabiam, napisze mi ktoś czy Ando sie odzywała??

Ja dzisiaj jadę się dowiedzieć czy mam szansę dostać ten dokument do porodu, pewnie znowu nikt nic nie bedzie wiedzieć. Tutaj się czegoś dowiedzieć to dramat . Póxniej pakujemy z mężem część rzeczy które chcemy podać przez kuriera bo za dwa dni ma wziąść. No a nastepnie idę do pracy na nockę . Na szczęście sroda i czwartek wolna
__________________
14 kwiecień 2011
AMELIA
Norniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:04   #3903
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Dziewczyny dzieki za gratki za 30 tc.
Ja się modlę by ten czas szybko zleciał, przynajmniej do 36 tc.

Maciejka - czyli już 3 ginów "zaliczyłaś". Faktem jest ze każdy z lekarzy ma odrobinę inne podejście i można poczuć się zdezorientowanym!
Ja ostatnio pomijając swojego gina (bo majówka) poszłam do innej gin by ... się uspokoić. Usłyszałam: zagrazajacy poród przedwczesny i dostałam skierowanie do szpitala.
Tam z kolei lekarze stwierdzili że wszystko ok i nie ma nawet potrzeby fenoterolu.
Wczoraj byłam u swojego gina i co? Przewrazliwiony on nie jest (za to powiedział mi że jego zdaniem ta pani która dała mi skierowanie jest, pracowali razem 20 lat). Stwierdził że jest b.dobrze z wyjątkiem brzucha, który trzeba uspokoić. I dostałam feno.. Nie wiem, może to złoty srodek.
Czuję że feno jest mi potrzebny. Ale teraz po do kilku dawkach, kiedy skurcze wręcz się nasiliły, już nie wiem co myśleć Dziwne zjawisko: brzuch jest bardziej miękki ale częściej się stawia (spina) na kilka sekund. Nie nie rozumiem.

Prince w nocy też ciężko mi się odwracać bo brzuch mam twardy, co za beznadziejnie uczucie

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
Dziękuję Kochane za wczorajsze porady....
W jednej chwili tak mnie zmogło, że zasnęłam przed laptopem. Mąż mnie położył do łóżka i spałam na szczeście jak kamień do rana. Obudziło mnie jak zawsze siku i ból jak na @. Dziś już na 101% pójdę do lekarza. Mam nadzieję, że mnie przyjmie.
Wczoraj byłam już tak zestresowana, że z tego wszystkiego ogarnęła mnie tak straszna złość, a z tej złości płacz....ach te hormony

---------- Dopisano o 07:02 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

Ogólnie teraz jest napewno lepiej niż wczoraj....ale nawet jak już bedzie dziś ok to i tak trzeba to sprawdzić. Dzieciątko które noszę pod sercem jest moim wymarzonym, wyproszonym, wypłakanym dzieckiem....nie darowałabym sobie, gdyby tfuuu tfuuuu coś się stało.
Nie chciałam wcześniej latać do lekarza, wstydziłam się że uzna mnie za panikare...ale dziś mąż na mnie nakrzyczał, że niech sobie wszyscy myślą co chcą, a my mamy być pewni, że wszystko jest ok.
Twój mąż ma rację! Co Cię obchodzi czyjaś tam opinia? Co ona znaczy wobec Waszego bezpieczeństwa? Naprawdę nic. Ktoś sobie coś pomyśli albo i nie (raczej nie) a za 5 minut zapomni..

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Ja już jestem u lekarza Pierwsza i już za Mna 2 osoby. połozna od 9 a lekarz od 10 ale pewnie się spozni.. jak Szlam ciągle mi sie brzuch stawiał. no i boli Mnie krzyz.. masakra.

ciekawe ile waze. czy nie jedzenie 2 tyg slodkiego i bialego chleba dalo jakiś rezultat
powodzenia! jak w badaniu ginekol. stwierdzi ze szyjka ok, to pewnie nie bedzie widział konieczności usg, ale rozumiem, że wolisz mieć zrobione..


Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja na IP nie jezdze wlasnie Bo wiem, ze wiele rzeczy moze sie dziac, czyli brak ruchu przez dzien czy 2... Mialam tak co jakis czas, ale nie przejmowalam sie tym.
Ale zeby az tak brzuch bolal przy twardnieniu... To byl pierwszy raz.
W kazdym razie na IP i tak nie chcialam jechac. Najpewniej by mnie zostawili na oddziale. Tak robia najczesciej, z wygody.
Nie wiem jak bym wytrzymala bez dziecka, nie wyobrazam sobie tego.
Juz sie zastanawiam co to bedzie jak pojde rodzic. Wiem ze TZ dobrze sie nim zajmie, ale wolalabym byc z nimi w domu. Szkoda ze to nie jest takie proste
Paula, ja byłam raz na IP jak zaczełam plamić w 13 tc. Zbadali mnie i puścili. Traktuję IP jako ostatnią deskę ratunku, z której sie korzysta sporadycznie, ale w krytycznym momencie lepiej moim zdaniem skorzystać niż coś ma się stać... lub mamy odchodzić od zmysłów.

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
zgodnie z zaleceniem gin wzięłam no-spę. minęło jakieś 15 min a ja czuję, że ból w podbrzuszu to się wręcz nasilił a nie zmalał....ech idę leżeć
niedobrze.. o której wizyta u gina?
który to tydzień? W sumie ja okresowo też miewałam bóle jak na @ ale były tak lekkie i szybko przechodziły że może ze 2 razy wzięłam Nospę.

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
jakos malego slabo czuje, nawet wczoraj niekopal mnie tak jak on to potrafii ....a dzisiej cisza i cisza....oby mu ta niedzielna makrela wedzona niezaszkodzila...jakos sie martwie i czekam na jego fikusne obroty
Na pewno mu nie zaszkodziła Poleż i czekaj, odezwie się. Moja też jest kapryśna, raz leniuszek, raz szaleje..

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Przywitam się z Wami tylko na szybko, i dam znać, że żyjemy i mamy się dobrze, bo dawno nas tu nie było... 2 tygodnie urlopu, nadrabianie w pracy, weekend majowy, teraz przymierzamy się do remontu, i ciężko mi być na bieżąco i pisać. Na glukozie i wizycie byliśmy 2 tygodnie temu, wszystko OK, w przyszłym tygodniu kolejna wizyta, tj. to większe USG w trzecim trymestrze + 3D, jak będzie co oglądać (na ostatnich dwóch wizytach nasz maluch leżał do góry nogami i tyłem). Z twardniejącym brzuchem mam takie same problemy jak większość z Was, raz jest idealnie, a raz cały dzień czuję się niekomfortowo, ech. Lekarz zalecił prowadzić "leniwy tryb życia", ale jak tu się lenić, jak tyle fajnych rzeczy do zrobienia

Uściski dla Was wszystkich, postaram się choć od czasu do czasu zajrzeć.
Hej Tak, te twardnienia to jakaś zmora 7 miesiaca i dalej.
Masz twardnienia typu skurcze - ze łapią i puszczają, czy to takie ciągłe uczucie twardości i ciężkości?

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2012-05-08 o 10:17
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:13   #3904
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

nie wiem co tu na sniadanie zjesc na nic szczegolnego nie mam ochoty, zjadlam jablko :/
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:17   #3905
agusiaaaa1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 201
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
niedobrze.. o której wizyta u gina?
który to tydzień? W sumie ja okresowo też miewałam bóle jak na @ ale były tak lekkie i szybko przechodziły że może ze 2 razy wzięłam Nospę.
Doktorka kazała wziąć no-spę i po godzinie dać znać jak się czuję. Szła akurat na blok operacyjny dlatego napisałam do niej teraz smsa.
A czuje się tak: wzięłam tabletkę ok 8:40...po ok 15 min ból jakby był troszkę mocniejszy....za chwilę starsznie zechciało mi się spać no to się ułożyłam i się zdrzemnęłam. Przebudziłam się niedawno (pęcherz się odezwał) no i neistety ale dalej boli. Ten ból jest, że tak powiem znośny....momentami tylko jakoś tak mocniej poczuje...ale mimo wszystko jest i to całkiem długo już. z tego co czytałam to te bóle przepowiadające trwają zazwyczaj jakies pół godziny po czym słabną. pomaga też miana pozycji czy no- spa. ja leżałam i wziłam no- spę i jakoś nie pomogło, bo znów czuje się jakbym miała @.
A tydzień wg miesiączki 31 ale wszystko wskazywało od początku już, że dzidzia jest jakby 2 tyg starsza.

Edytowane przez agusiaaaa1234
Czas edycji: 2012-05-08 o 10:19
agusiaaaa1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:19   #3906
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Dznień dobrywitam się po śniadanku
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Kurczę, nie chce mi się spać ;/

Jest północ, także mogę ogłosić rozpoczęty 30 tc.

Nigdy nie ogłaszałam rozpoczętych tygodni ale 3 z przodu to wyjątkowa sytuacja
gratuluje 30-stki
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
jakos nie bylam w stanie wczesniej super duzo pisac...
Caly dzien mi twardnial brzuch, bolal.
Tak jak mowilam, nie chce jezdzic "tak o" na IP, bo wedlug mnie to przesada. Wiec czekalam i czekalam. i caly dzien nic nie bylo lepiej, pomimo no-spy i magnezu. Doszla jeszcze obawa, ze saczyly mi sie wody plodowe.
Wieczorem zadzwonilam do gina i zapytalam co robic i czy mnie przyjmie i tak, po 20, no moze blizej 21 mnie przyjal.
Poogladal, posprawdzal, zrobil szybkie usg, sprawdzil paskami pH.

Wszystko ok. Oczywiscie az takie twardnienie brzucha (jak kamien) z bolami super dobre nie jest, przepisal mi magnez na recepte (na 3 dni duza dawka, pozniej zmniejszona), no-spe forte (na 3 dni) i jakies globulki na wszelki wypadekk gdyby miala byc infekcja. Pare dni lezenia i powinno byc lepiej. Wizyte i tak mam w piatek, wiec na USG podejrzal malego doslwonie przez chwile. Tyle zeby sie upewnic ze ok. Malo co zobaczylam, nic sie nie dowiedzialam..

Przyjal mnie pomiedzy pacjentkami i nie wzial ani grosza za wizyte Po raz kolejny doceniam to, jakiego mam ginekologa.
W 1 ciazy, przy poprzednim ginekologu cos takiego w zyciu by nie przeszlo. Facet mial mnie konkretnie gdzies i traktowal jako po prostu jedna z wielu pacjentek.
wporządku ginekolog,mój by mnie na bank skasował
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej . ja już nie śpię bo głodomorra kazała mi wstać...

Tak mnie dzisiaj bolą żebra z prawej strony, chyba mała sobie urządziła imprezę w nocy..
U nas ładnie świeci słoneczko..
idę się chyba jeszcze klepnę..
dzisiaj wizyta no i dzisiaj zaczynam 34 tydzień


ja się nie znam ale chyba tak wcześnie to się nie sprawdza ile ma tętno...
u mnie pierwszy raz było chyba w 24tc...
gratki i trzymam kciuki za udaną wizytę
[QUOTE=prince_polo;3396748 7]hejo
ja juz po kawie. Bede sie nie długo ogarniac bo do gina ide i znowu sie tam nasczekam by byc pierwsza.
Denerwuje mnie ta wydzielina z pochwy z rana jak liutke wsadzam to mi zawsze nakapie na podłoge no i mnie piecze jak wylatuje ... moze jakas infekcja sie przyplatała?

Dzis nie spałam w nocy prawie wcale, na lewym boku moge spac ale boli mnie po chwili całe biodro a na prawym nie moge bo te zebro mnie tak boli(zebro i pod zebrem) a na plecach jest ok, ale za to zle mi sie oddycha i bym pewnie padła. Wiec unikam. I tak z lewego na prawy sie przekrecałam a przekrecajac sie bolal mnie brzuch i twardniał. Bez sensu

QUOTE]
princeza wizytę!
Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
Dziękuję Kochane za wczorajsze porady....
W jednej chwili tak mnie zmogło, że zasnęłam przed laptopem. Mąż mnie położył do łóżka i spałam na szczeście jak kamień do rana. Obudziło mnie jak zawsze siku i ból jak na @. Dziś już na 101% pójdę do lekarza. Mam nadzieję, że mnie przyjmie.
Wczoraj byłam już tak zestresowana, że z tego wszystkiego ogarnęła mnie tak straszna złość, a z tej złości płacz....ach te hormony

---------- Dopisano o 07:02 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

Ogólnie teraz jest napewno lepiej niż wczoraj....ale nawet jak już bedzie dziś ok to i tak trzeba to sprawdzić. Dzieciątko które noszę pod sercem jest moim wymarzonym, wyproszonym, wypłakanym dzieckiem....nie darowałabym sobie, gdyby tfuuu tfuuuu coś się stało.
Nie chciałam wcześniej latać do lekarza, wstydziłam się że uzna mnie za panikare...ale dziś mąż na mnie nakrzyczał, że niech sobie wszyscy myślą co chcą, a my mamy być pewni, że wszystko jest ok.
mąż ma racje,dalej doczytałam że dzwoniłaś do gin,jak nie przejdzie po no-spie to nie czekaj już tylko dzwoń od razu!
Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
Zaczynamy dziś 24 tydzień
Dziś wizyta u gin
za wizytę i t.c.
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
hej

Nadrobiłam, ale nie chce mi sie rozpizywać. Noc do bani- wciaz pobudki, jak leżę na bokach to cos mnie boli-chyba jajniki zduszone do tego głupi sen, że ktos mi dolał kwasu do wody w wannie

Ciastek powodzenia na wizycie!
może popołudniu odeśpisz troszkę!
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:21   #3907
Martarynka
Rozeznanie
 
Avatar Martarynka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 887
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Witam dziewczyny Gratuluje wszystkim rozpoczetych dziś tygodni No i trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty
Jeśli chodzi o ten chiński horoskop to też o tym slyszałam, ja też jestem z roku smoka
A jesli chodzi o nadanie synkowi imienia męza to dosłownie jakbym slyszała swojego swojego No ale u mnie to nie przejdzie, wydaje mi się że to takie problemowe i przy korespondencji bedzie i nawet w domu jak bede wołala po imieniu to albo bede oboje przychodzić albo co gorsza zaden
Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
jakos malego slabo czuje, nawet wczoraj niekopal mnie tak jak on to potrafii ....a dzisiej cisza i cisza....oby mu ta niedzielna makrela wedzona niezaszkodzila...jakos sie martwie i czekam na jego fikusne obroty
Też tak mam czesto, jakiś tydzień temu dwa dni nie czułam go praktycznie w ogole, no moze z raz w ciagu dnia i tez byłam u lekarza, ale wszystko było ok. i teraz juz się tak nie martwie. Lekarz mówi, że dzicko jak kazdy człowiek raz ma dzień, że jest bardziej aktywny, a raz mu się nie chce i sie leni
__________________
24.08.2012 Kubuś
http://www.suwaczek.pl/cache/214bc91a27.png
Martarynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:21   #3908
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Paula oby magnez pomógł . A ginekolog godny pochwały , nie wziąć pieniędzy
Mam taka nadzieje... Dzisiaj ejst juz lepiej, wiec jestem dobrej mysli Jeszcze twardnieje, ale juz mniej.
Wlasnie bardzo mnie zdziwilo, ze nie dosc, ze wzial mnie na "juz" to jeszcze ani grosza nie wzial, a zaznaczam ze chodze prywatnie... Wiec i tak kazda wizyta mnie kosztuje 150zl.
Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Przywitam się z Wami tylko na szybko, i dam znać, że żyjemy i mamy się dobrze, bo dawno nas tu nie było... 2 tygodnie urlopu, nadrabianie w pracy, weekend majowy, teraz przymierzamy się do remontu, i ciężko mi być na bieżąco i pisać. Na glukozie i wizycie byliśmy 2 tygodnie temu, wszystko OK, w przyszłym tygodniu kolejna wizyta, tj. to większe USG w trzecim trymestrze + 3D, jak będzie co oglądać (na ostatnich dwóch wizytach nasz maluch leżał do góry nogami i tyłem). Z twardniejącym brzuchem mam takie same problemy jak większość z Was, raz jest idealnie, a raz cały dzień czuję się niekomfortowo, ech. Lekarz zalecił prowadzić "leniwy tryb życia", ale jak tu się lenić, jak tyle fajnych rzeczy do zrobienia

Uściski dla Was wszystkich, postaram się choć od czasu do czasu zajrzeć.
Super i trzymam kciuki za USG
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
heej witam Was z herbatka
od dzis nie pije kawy
trzeba zaczac przyzwyczajac organizm

ja tez mialam noc do dupy non stop sie budzilam - ale dla mnie to juz norma:/
mala mnie tak w nocy kopala ze myslalam ze flaki wypluje
Trzymam kciuki za wizyty
Ja tez ide dzisiaj do poloznej, tz mi wczoraj wieczorem przypomnial bo na smierc zapomnialam :P
Ja tez sie budzilam cala noc. Raz z bolu zeba, raz z bolu brzucha... TZ ma taki nawyk, ze jak juz jest gotowy do wyjscia do pracy, budzi mnie zeby dac znac ze wychodzi, dac buziaka itd. A dzisiaj rano w odpowiedzi mial moj grymas na twarzy, narzekanie i odwrocenie sie od niego Ale pozniej mu napisalam, ze to przez ciezka noc...
Napisz co powie polozna
Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Chyba przestanę Was nadrabiać bo przez to prawie wogóle się nie udzielam...
Jak wracam z pracy i mam conajmniej 10 stron do nadrobienia to zanim nadrobię i cos odpisze to już są nastepne strony itd. Więc mimo że jestem ciekawa co u Was to przeskocze pare stron.
Olcia moje dziecko też jest dużo mniejsze niż powinno, z tym ze moje ogólnie wszystkie pomiary ma dużo mniejsze niż powinno i wagę też, a nie tylko brzuszek. Jedynie nogi ma długie. Też sie martwię czy aby na pewno dostaje wszystkie składniki odżywcze itd. Napewno wszystko będzie dobrze, nie martw się, może poźniej nadrobi. I dziękuję za linka do tej twojej wiadomości .
Ponieważ nie nadrabiam, napisze mi ktoś czy Ando sie odzywała??

Ja dzisiaj jadę się dowiedzieć czy mam szansę dostać ten dokument do porodu, pewnie znowu nikt nic nie bedzie wiedzieć. Tutaj się czegoś dowiedzieć to dramat . Póxniej pakujemy z mężem część rzeczy które chcemy podać przez kuriera bo za dwa dni ma wziąść. No a nastepnie idę do pracy na nockę . Na szczęście sroda i czwartek wolna
Mam podobnie. Zwlaszcza w takie dni, kiedy mam duzo do roboty. Nadrabiam, nadrabiam i zanim skoncze juz nie mam czasu odpisac
Ciagle sie zastanawiam co u Ando, nic tutaj w watku nie zauwazylam. Nikt tez nie ma do niej numeru, a szkoda
Mam nadzieje, ze szybko da nam znac.
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzieki za gratki za 30 tc.
Ja się modlę by ten czas szybko zleciał, przynajmniej do 36 tc.

Maciejka - czyli już 3 ginów "zaliczyłaś". Faktem jest ze każdy z lekarzy ma odrobinę inne podejście i można poczuć się zdezorientowanym!
Ja ostatnio pomijając swojego gina (bo majówka) poszłam do innej gin by ... się uspokoić. Usłyszałam: zagrazajacy poród przedwczesny i dostałam skierowanie do szpitala.
Tam z kolei lekarze stwierdzili że wszystko ok i nie ma nawet potrzeby fenoterolu.
Wczoraj byłam u swojego gina i co? Przewrazliwiony on nie jest (za to powiedział mi że jego zdaniem ta pani która dała mi skierowanie jest, pracowali razem 20 lat). Stwierdził że jest b.dobrze z wyjątkiem brzucha, który trzeba uspokoić. I dostałam feno.. Nie wiem, może to złoty srodek.
Czuję że feno jest mi potrzebny. Ale teraz po do kilku dawkach, kiedy skurcze wręcz się nasiliły, już nie wiem co myśleć Dziwne zjawisko: brzuch jest bardziej miękki ale częściej się stawia (spina) na kilka sekund. Nie nie rozumiem.

Prince w nocy też ciężko mi się odwracać bo brzuch mam twardy, co za beznadziejnie uczucie



Twój mąż ma rację? Co Cię obchodzi czyjaś tam opinia? Co ona znaczy wobec Waszego bezpieczeństwa? Naprawdę nic. Ktoś sobie coś pomyśli albo i nie (raczej nie) a za 5 minut zapomni..



powodzenia! jak w badaniu ginekol. stwierdzi ze szyjka ok, to pewnie nie bedzie widział konieczności usg, ale rozumiem, że wolisz mieć zrobione..



Paula, ja byłam raz na IP jak zaczełam plamić w 13 tc. Zbadali mnie i puścili. Traktuję IP jako ostatnią deskę ratunku, z której sie korzysta sporadycznie, ale w krytycznym momencie lepiej moim zdaniem skorzystać niż coś ma się stać... lub mamy odchodzić od zmysłów.


niedobrze.. o której wizyta u gina?
który to tydzień? W sumie ja okresowo też miewałam bóle jak na @ ale były tak lekkie i szybko przechodziły że może ze 2 razy wzięłam Nospę.


Na pewno mu nie zaszkodziła Poleż i czekaj, odezwie się. Moja też jest kapryśna, raz leniuszek, raz szaleje..


Hej Tak, te twardnienia to jakaś zmora 7 miesiaca i dalej.
Masz twardnienia typu skurcze - ze łapią i puszczają, czy to takie ciągłe uczucie twardości i ciężkości?
Kiedys Ci pisalam, ze ja cala poprzednia ciaze meczylam sie z twardniejacym brzuchem. Moze po prostu taka nasza uroda?
Lekow zadnych nie dostalam. Wlasciwie nawet magnezu mi nie dal. Ale zaznaczam, ze lekarz byl do dupy. Na IP nie jezdzilam, bo wiedzialam, ze bedzie co ma byc. I jak ma byc dobrze to bedzie
Ale ja jestem za IP w naprawde krytycznych sytuacjach.
Dobry lekarz to podstawa, a z tego co piszesz Twoj jest dobry
Nie przejmuj sie, bedzie ok. Moze po prostu macica az tyle cwiczy do porodu i pojdzie Ci wyjatkowo lekko W kazdym razie trzymam kciuki, zeby jak najszybciej Ci to twardnienie przeszlo kochana
I raz jeszcze sprawdza sie opinia, ze kazdy lekarz moze postawic inna diagnoze. Jesli sama czujesz, ze potrzebujesz fenoterolu, w dodatku Twoj lekarz tak twierdzi - to bierz. I nie sluchaj innych lekarzy.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:23   #3909
agusiaaaa1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 201
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez Martarynka Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny Gratuluje wszystkim rozpoczetych dziś tygodni No i trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty
Jeśli chodzi o ten chiński horoskop to też o tym slyszałam, ja też jestem z roku smoka
A jesli chodzi o nadanie synkowi imienia męza to dosłownie jakbym slyszała swojego swojego No ale u mnie to nie przejdzie, wydaje mi się że to takie problemowe i przy korespondencji bedzie i nawet w domu jak bede wołala po imieniu to albo bede oboje przychodzić albo co gorsza zaden
Też tak mówie mężowi, że co będę krzyczała "Stefan" podetrzyj pupe "Stafciowi"? a on do mnei na to : nie juniorkowi!
agusiaaaa1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:26   #3910
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

hejka
Ja w końcu dzisiaj wstałam wyspana jestem już po kawce i śniadanku, nadrobiłam Was i zaraz zmykam z psem bo już się dopomina

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
dzisiaj wizyta no i dzisiaj zaczynam 34 tydzień
nieźle

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
Nie chciałam wcześniej latać do lekarza, wstydziłam się że uzna mnie za panikare...ale dziś mąż na mnie nakrzyczał, że niech sobie wszyscy myślą co chcą, a my mamy być pewni, że wszystko jest ok.
brawa dla męża doczytałam, że do lekarze już dzwoniłaś, to dobrze

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
a ja sie szykuje na wizyte
3majcie kciuki! ciekawe czy da sie namowic na usg szyjki.... czy jak zawsz epo badaniu powie ze wszystko pieknie....


Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
Zaczynamy dziś 24 tydzień
Dziś wizyta u gin
i trzymam

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
A rodzenie córek to co
w Chinach nie lubią córek

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja na IP nie jezdze wlasnie Bo wiem, ze wiele rzeczy moze sie dziac, czyli brak ruchu przez dzien czy 2... Mialam tak co jakis czas, ale nie przejmowalam sie tym.
Ale zeby az tak brzuch bolal przy twardnieniu... To byl pierwszy raz.
W kazdym razie na IP i tak nie chcialam jechac. Najpewniej by mnie zostawili na oddziale. Tak robia najczesciej, z wygody.
Nie wiem jak bym wytrzymala bez dziecka, nie wyobrazam sobie tego.
Juz sie zastanawiam co to bedzie jak pojde rodzic. Wiem ze TZ dobrze sie nim zajmie, ale wolalabym byc z nimi w domu. Szkoda ze to nie jest takie proste
tu się akurat nie do końca zgodzę z takim podejściem że tak się może dziać i nie ma co panikować. Owszem, to nie musi oznaczać nic złego, ale jednak lepiej spanikować i to sprawdzić, o czym trąbią też lekarze i położne. A to dlatego, że to zazwyczaj jest pierwszym objawem, że zaczyna dziać się coś gorszego i jest więcej czasu, żeby zareagować. Bardzo często brak odczuwania ruchów poprzedza zmniejszenie lub ustanie akcji serca malucha, ja bym nie ryzykowała czekania czy może maluch zacznie się ruszać, bo wtedy jak coś nie jest nie tak jedziemy do szpitala za późno. Lepiej chyba spanikować, niż potem pluć sobie w brodę, że jakbyśmy tego nie zlekceważyli, to maluch miałby większe szanse.

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
zgodnie z zaleceniem gin wzięłam no-spę. minęło jakieś 15 min a ja czuję, że ból w podbrzuszu to się wręcz nasilił a nie zmalał....ech idę leżeć
dzwoń do gin jeszcze raz

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
jakos malego slabo czuje, nawet wczoraj niekopal mnie tak jak on to potrafii ....a dzisiej cisza i cisza....oby mu ta niedzielna makrela wedzona niezaszkodzila...jakos sie martwie i czekam na jego fikusne obroty
to na pewno nie przez makrelę, zanim listerioza by się rozwinęła i zrobiła szkody to by sporo czasu minęło. Może odpoczywa? Poczekaj do wieczora, zrób "prowokację", zjedz coś słodkiego, jak będzie cisza to kwaśnego itp., napij się soku, jak do wieczora nie poczujesz żadnych ruchów jedź na IP

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Ja tez ide dzisiaj do poloznej, tz mi wczoraj wieczorem przypomnial bo na smierc zapomnialam :P


Oczywiście wcięło mi cytaty :/

Linka co do Twoich obaw o f. wysłałam priwa
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-05-08 o 10:31
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:28   #3911
Sala
Rozeznanie
 
Avatar Sala
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 503
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Hej Tak, te twardnienia to jakaś zmora 7 miesiaca i dalej.
Masz twardnienia typu skurcze - ze łapią i puszczają, czy to takie ciągłe uczucie twardości i ciężkości?
Ano właśnie te drugie. Trudno by mi było wskazać, kiedy mnie coś łapie czy puszcza, mam wrażenie, że albo nie czuję nic niepokojącego, albo przez długi czas jest nieprzyjemnie twardy i ciężki. Niezależnie od tego czy siedzę, leżę, chodzę, śpię czy cokolwiek innego. Zgłupieć można...

Tyle dobrze, że poza tym czuję się dobrze, wizyty nic złego nie pokazują, a maluch rusza się właściwie na okrągło, więc może taki mój urok.
Sala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:41   #3912
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Aga jeszcze raz dzieki

Paula podziwiam Cię za ten spokój, też bym tak chciała, wiem że mniejszy stres zaoszczędził by mi połowy tych problemów!


Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Ano właśnie te drugie. Trudno by mi było wskazać, kiedy mnie coś łapie czy puszcza, mam wrażenie, że albo nie czuję nic niepokojącego, albo przez długi czas jest nieprzyjemnie twardy i ciężki. Niezależnie od tego czy siedzę, leżę, chodzę, śpię czy cokolwiek innego. Zgłupieć można...

Tyle dobrze, że poza tym czuję się dobrze, wizyty nic złego nie pokazują, a maluch rusza się właściwie na okrągło, więc może taki mój urok.
To u mnie to samo. U mnie kilka tygodni temu brzuch coraz częściej bywał właśnie taki twardy i cięzki, trochę jak skała.

I tu lekarze róznie mówią: jedni, ze tak nie może byc, inni że taki urok danej ciąży a macica też ma już prawo byc bardziej reaktywna... A mój prowadzący stwierdził, ze nie musi to oznaczać nic złego, ale w dłuzszej perspektywie moze być potencjalnie ryzykowne. Wszystko to już niestety kwestie indywidulane.
Idę się karnie położyc
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:46   #3913
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

wzielam prysznic i sie szykuje bo jeszcze do polskiego po buleczki trzeba isc
do poloznej mam na 13.30 wiec napisze albo z pracy albo po pracy w zaleznosci od tego ile bede miala pracy dzis
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:49   #3914
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Witam po dłuższej przerwie
Wiem, że się martwiłyście o mnie, przepraszam, a z drugiej strony mi miło, że ktoś zauważył moją nieobecność
Z psychiką miałam kiepawo i to nie kwestia jednego dwóch dni tylko ponad tydzień codziennie ryczałam bez powodu lub z błahego. Przesypiałam też większość dnia, poza tym nie chciałam Wam smędzić, jak mi źle Praktycznie nie włączałam netu. Teraz jest mi już lepiej.
Z syneczkiem wszystko w porządku, kopie, rusza się, poza tym dalej jest bezimienny i te rozmowy nt imienia też mnie wykończyły, nie wiem jak dojdziemy do porozumienia w tej kwestii...
Nie zdołam Was nadrobić, ale mam nadzieję, że wszystko u Was ok
Gratuluję rozpoczętych tygodni i udanych wizyt
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:52   #3915
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Witam się z Lutką

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Blue tak przegralam :P nie dalam ray go zjesc calego :P
Cieniutko...

Branzoletka, sporo przeszłaś. Cieszę się, że już lepiej! I niech tak pozostanie.


Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Kurczę, nie chce mi się spać ;/

Jest północ, także mogę ogłosić rozpoczęty 30 tc.

Nigdy nie ogłaszałam rozpoczętych tygodni ale 3 z przodu to wyjątkowa sytuacja


Cytat:
Napisane przez evvelina88 Pokaż wiadomość
gin powiedział, że nie jest to jakieś bardzo słabe,widział też 60 czy 80, ale powinno być w przedziale 120-160, za 2 tygodnie sprawdzimy czy już wróciło do normy.

Przy 1 Aniołku serce nie zaczęło bić, dlatego jest taka wystrachana.

Z leków to tylko duphaston bo mi się skończył.
W takim razie odstępstwo jest niewielkie. Koniecznie daj znać po następnym badaniu.

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość

Ogólnie teraz jest napewno lepiej niż wczoraj....ale nawet jak już bedzie dziś ok to i tak trzeba to sprawdzić. Dzieciątko które noszę pod sercem jest moim wymarzonym, wyproszonym, wypłakanym dzieckiem....nie darowałabym sobie, gdyby tfuuu tfuuuu coś się stało.
Nie chciałam wcześniej latać do lekarza, wstydziłam się że uzna mnie za panikare...ale dziś mąż na mnie nakrzyczał, że niech sobie wszyscy myślą co chcą, a my mamy być pewni, że wszystko jest ok.
No jak już mąż nakrzyczy, to trzeba się ogarnąć! Widzę już co ginka powiedziała - to co my

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
a ja sie szykuje na wizyte
3majcie kciuki! ciekawe czy da sie namowic na usg szyjki.... czy jak zawsz epo badaniu powie ze wszystko pieknie....
- zaraz doczytam, czy nie spóźnione
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:54   #3916
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Witam po dłuższej przerwie
Wiem, że się martwiłyście o mnie, przepraszam, a z drugiej strony mi miło, że ktoś zauważył moją nieobecność
Z psychiką miałam kiepawo i to nie kwestia jednego dwóch dni tylko ponad tydzień codziennie ryczałam bez powodu lub z błahego. Przesypiałam też większość dnia, poza tym nie chciałam Wam smędzić, jak mi źle Praktycznie nie włączałam netu. Teraz jest mi już lepiej.
Z syneczkiem wszystko w porządku, kopie, rusza się, poza tym dalej jest bezimienny i te rozmowy nt imienia też mnie wykończyły, nie wiem jak dojdziemy do porozumienia w tej kwestii...
Nie zdołam Was nadrobić, ale mam nadzieję, że wszystko u Was ok
Gratuluję rozpoczętych tygodni i udanych wizyt
nooo w końcu jesteś
I cieszę się, że już lepiej
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 10:57   #3917
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Witam po dłuższej przerwie
Wiem, że się martwiłyście o mnie, przepraszam, a z drugiej strony mi miło, że ktoś zauważył moją nieobecność
Z psychiką miałam kiepawo i to nie kwestia jednego dwóch dni tylko ponad tydzień codziennie ryczałam bez powodu lub z błahego. Przesypiałam też większość dnia, poza tym nie chciałam Wam smędzić, jak mi źle Praktycznie nie włączałam netu. Teraz jest mi już lepiej.
Z syneczkiem wszystko w porządku, kopie, rusza się, poza tym dalej jest bezimienny i te rozmowy nt imienia też mnie wykończyły, nie wiem jak dojdziemy do porozumienia w tej kwestii...
Nie zdołam Was nadrobić, ale mam nadzieję, że wszystko u Was ok
Gratuluję rozpoczętych tygodni i udanych wizyt
fajnie że do nas wróciłaś i cieszę sie bardzo że już lepiej się czujesz!
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:00   #3918
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Witam po dłuższej przerwie
Wiem, że się martwiłyście o mnie, przepraszam, a z drugiej strony mi miło, że ktoś zauważył moją nieobecność
Z psychiką miałam kiepawo i to nie kwestia jednego dwóch dni tylko ponad tydzień codziennie ryczałam bez powodu lub z błahego. Przesypiałam też większość dnia, poza tym nie chciałam Wam smędzić, jak mi źle Praktycznie nie włączałam netu. Teraz jest mi już lepiej.
Z syneczkiem wszystko w porządku, kopie, rusza się, poza tym dalej jest bezimienny i te rozmowy nt imienia też mnie wykończyły, nie wiem jak dojdziemy do porozumienia w tej kwestii...
Nie zdołam Was nadrobić, ale mam nadzieję, że wszystko u Was ok
Gratuluję rozpoczętych tygodni i udanych wizyt
oo jesteśwłaśnie wysłałam Ci Pw, wywaołałysmy CIę z mamcia myślami
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:02   #3919
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

pozwole sobie zacytowac:
Cytat:
Dr mi jeszcze wiecznie powtarza że u wysokich ciąża wygląda spektakularnie, bo robi się tylko brzuszek a niskie zmieniają się w kule na krótkich nóżkach
i teraz zgadnij kotku czyj to tekst :P

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ----------

Witaj Karolina
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:02   #3920
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

No więc tak
w 2 tyg przytylam 0.5kg więc super! mam już 12kg .

szyjka się nie skraca infekcji nie ma wszystko super lekarz powiedział że zdrowa dziewczyna ze Mnie

te Twardnienie jeśli po odpoczynku nie będzie przechodzić to mam do szpitala przyjechac. ale póki co przechodzi więc luz
jestem zadowolona mam Nadz że w czwartek na tym usg też się dowiem samych dobrych rzeczy!

A sexu nie mogę dalej bo teraz już niby ciąża za duża. a wcześniej przez te moje ciągle jakieś komplikacje miałam zakaz.
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:05   #3921
agusiaaaa1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 201
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
No więc tak
w 2 tyg przytylam 0.5kg więc super! mam już 12kg .

szyjka się nie skraca infekcji nie ma wszystko super lekarz powiedział że zdrowa dziewczyna ze Mnie

te Twardnienie jeśli po odpoczynku nie będzie przechodzić to mam do szpitala przyjechac. ale póki co przechodzi więc luz
jestem zadowolona mam Nadz że w czwartek na tym usg też się dowiem samych dobrych rzeczy!

A sexu nie mogę dalej bo teraz już niby ciąża za duża. a wcześniej przez te moje ciągle jakieś komplikacje miałam zakaz.
cieszę się że wszystko oki oby tak dalej
agusiaaaa1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:07   #3922
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
pozwole sobie zacytowac:
i teraz zgadnij kotku czyj to tekst :P

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ----------

Witaj Karolina
ale o co be? ja jestem kulką z krótkimi nogami
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:12   #3923
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
No więc tak
w 2 tyg przytylam 0.5kg więc super! mam już 12kg .

szyjka się nie skraca infekcji nie ma wszystko super lekarz powiedział że zdrowa dziewczyna ze Mnie

te Twardnienie jeśli po odpoczynku nie będzie przechodzić to mam do szpitala przyjechac. ale póki co przechodzi więc luz
jestem zadowolona mam Nadz że w czwartek na tym usg też się dowiem samych dobrych rzeczy!

A sexu nie mogę dalej bo teraz już niby ciąża za duża. a wcześniej przez te moje ciągle jakieś komplikacje miałam zakaz.
Super

Dalej brak sexu
Nawet sobie nie wyobrazam jakie to musi byc dla Was ciezkie
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:12   #3924
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
No więc tak
w 2 tyg przytylam 0.5kg więc super! mam już 12kg .

szyjka się nie skraca infekcji nie ma wszystko super lekarz powiedział że zdrowa dziewczyna ze Mnie

te Twardnienie jeśli po odpoczynku nie będzie przechodzić to mam do szpitala przyjechac. ale póki co przechodzi więc luz
jestem zadowolona mam Nadz że w czwartek na tym usg też się dowiem samych dobrych rzeczy!

A sexu nie mogę dalej bo teraz już niby ciąża za duża. a wcześniej przez te moje ciągle jakieś komplikacje miałam zakaz.
no super!!!
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:13   #3925
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Witam po dłuższej przerwie
Wiem, że się martwiłyście o mnie, przepraszam, a z drugiej strony mi miło, że ktoś zauważył moją nieobecność
Z psychiką miałam kiepawo i to nie kwestia jednego dwóch dni tylko ponad tydzień codziennie ryczałam bez powodu lub z błahego. Przesypiałam też większość dnia, poza tym nie chciałam Wam smędzić, jak mi źle Praktycznie nie włączałam netu. Teraz jest mi już lepiej.
Z syneczkiem wszystko w porządku, kopie, rusza się, poza tym dalej jest bezimienny i te rozmowy nt imienia też mnie wykończyły, nie wiem jak dojdziemy do porozumienia w tej kwestii...
Nie zdołam Was nadrobić, ale mam nadzieję, że wszystko u Was ok
Gratuluję rozpoczętych tygodni i udanych wizyt
Super ze jestes! U nas mozesz pisac wszystko
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:14   #3926
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
jakos malego slabo czuje, nawet wczoraj niekopal mnie tak jak on to potrafii ....a dzisiej cisza i cisza....oby mu ta niedzielna makrela wedzona niezaszkodzila...jakos sie martwie i czekam na jego fikusne obroty
Grunt, że się rusza. Jak się martwisz, to go nakarm i się połóż, może trochę pozaczepiaj Jeśli faktycznie nic się nie będzie działa, to lepiej to sprawdzić

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
tu się akurat nie do końca zgodzę z takim podejściem że tak się może dziać i nie ma co panikować. Owszem, to nie musi oznaczać nic złego, ale jednak lepiej spanikować i to sprawdzić, o czym trąbią też lekarze i położne. A to dlatego, że to zazwyczaj jest pierwszym objawem, że zaczyna dziać się coś gorszego i jest więcej czasu, żeby zareagować. Bardzo często brak odczuwania ruchów poprzedza zmniejszenie lub ustanie akcji serca malucha, ja bym nie ryzykowała czekania czy może maluch zacznie się ruszać, bo wtedy jak coś nie jest nie tak jedziemy do szpitala za późno. Lepiej chyba spanikować, niż potem pluć sobie w brodę, że jakbyśmy tego nie zlekceważyli, to maluch miałby większe szanse.
I ja też tak myślę

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Witam po dłuższej przerwie
Wiem, że się martwiłyście o mnie, przepraszam, a z drugiej strony mi miło, że ktoś zauważył moją nieobecność
Z psychiką miałam kiepawo i to nie kwestia jednego dwóch dni tylko ponad tydzień codziennie ryczałam bez powodu lub z błahego. Przesypiałam też większość dnia, poza tym nie chciałam Wam smędzić, jak mi źle Praktycznie nie włączałam netu. Teraz jest mi już lepiej.
Z syneczkiem wszystko w porządku, kopie, rusza się, poza tym dalej jest bezimienny i te rozmowy nt imienia też mnie wykończyły, nie wiem jak dojdziemy do porozumienia w tej kwestii...
Nie zdołam Was nadrobić, ale mam nadzieję, że wszystko u Was ok
Gratuluję rozpoczętych tygodni i udanych wizyt
Kochana, mam nadzieję, że ten nieciekawy okres zażegnany Cieszę się, że jesteś
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:15   #3927
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
No więc tak
w 2 tyg przytylam 0.5kg więc super! mam już 12kg .

szyjka się nie skraca infekcji nie ma wszystko super lekarz powiedział że zdrowa dziewczyna ze Mnie

te Twardnienie jeśli po odpoczynku nie będzie przechodzić to mam do szpitala przyjechac. ale póki co przechodzi więc luz
jestem zadowolona mam Nadz że w czwartek na tym usg też się dowiem samych dobrych rzeczy!

A sexu nie mogę dalej bo teraz już niby ciąża za duża. a wcześniej przez te moje ciągle jakieś komplikacje miałam zakaz.
super ze wszystko dobrze
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:17   #3928
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

ciastek super wiesci
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:17   #3929
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
No więc tak
w 2 tyg przytylam 0.5kg więc super! mam już 12kg .

szyjka się nie skraca infekcji nie ma wszystko super lekarz powiedział że zdrowa dziewczyna ze Mnie

te Twardnienie jeśli po odpoczynku nie będzie przechodzić to mam do szpitala przyjechac. ale póki co przechodzi więc luz
jestem zadowolona mam Nadz że w czwartek na tym usg też się dowiem samych dobrych rzeczy!

A sexu nie mogę dalej bo teraz już niby ciąża za duża. a wcześniej przez te moje ciągle jakieś komplikacje miałam zakaz.
To bardzo dobrze!
No i widzę, że gin nadal zazdrosny o tż
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 11:18   #3930
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

a dzisiaj ja sie dowiem ile przytylam
ostatni raz sie wazylam jakies 6 tyg temu
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.