|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#211 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hmm to ja juz nie wiem z tymi kremami, na Musteli jest napisane ze stosowac od poczatku ciazy do 1 miesiaca po urodzeniu...
---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ---------- Ania, Agusia czyzby jeszcze w dwupaku?!
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#212 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Czekam na Ciebie i wieści od Ciebie ---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ---------- ALE TU DZISIAJ PUSTKI CO WY DZIEWCZYNY PORABIACIE W PIĄTKOWY WIECZÓR? IMPREZUJECIE ???
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
|
#213 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
?
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a ja się nudzę, a tż na służbie
w maju jeszcze jedną mieć będzie, żeby w czerwcu nie mieć wogóle
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#215 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A ja oglądam serial science-fiction "Na dobre i na złe".
|
|
|
|
#216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a ja robię porządki w komodzie Małej, popijam karmi i oglądam kątem oka parszywą dwudziestkę na tvn turbo
Tż w pracy, za godzinę wróci ![]() ---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34057537]A ja oglądam serial science-fiction "Na dobre i na złe".[/QUOTE] dobre no ale co prawda to prawda... szpital widmo |
|
|
|
#217 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A ja zgrzeszyłam Dziewczyny, oj bardzo. Nienawidzę spać w dzień, a po powrocie z Targów położyłam się na chwilkę i wstałam po 20stej... TŻ zadowolony, bo zwykle wcześnie odpadam, a on siedzi i nie może usnąć. Dzisiaj będzie odwrotnie, już czuję, że mam oczy jak sowa
Zaraz idę otworzyć winko, czymś się trzeba zająć w ten piątkowy, gorący wieczór [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34039423]Już nie, robiłam po porodzie - Clexane, jakieś przeciwzakrzepowe czy coś. [/QUOTE] ahh dzięki za info, zaraz poczytam co i jak ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Mam nadzieję, że wrócisz.[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34051067] Ja dzisiaj byłam w poradni genetycznej. Skierowania są OK, dostałam mnóstwo ankiet do wypełniania, głównie dane+stan zdrowia po obu stronach (rodzice, rodzeństwo, rodzeństwo rodziców, itd...). A dziś zaczęłabym 9. miesiąc i to wszystko chyba po to, żeby zapomnieć..... Bo jutro odbieram kwiatki na mój maleńki grobek, ostatecznie go przystrajam, a w niedzielę mamy mszę za małego [/QUOTE]Tak się zastanawiam na tą poradnią genetyczną właśnie... Moja Mała miała Z. Turnera, niby to żadne obciążenie genetyczne, genetyk z Łodzi mówił, że to po prostu "pech", ale sama nie wiem... No i przytulam mocno Perse... ![]() Cytat:
![]() Cytat:
A teraz otwieram wino ze swoją dziewczyną, znaczy się, ekhmm, ze swoim TŻtem
__________________
Edytowane przez adunia89 Czas edycji: 2012-05-11 o 21:39 |
||||||
|
|
|
#218 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Choć dzisiaj znalazłam tam jednego realistycznego lekarza - niestety nie wiem, jak się nazywa, ale jeśli któraś z Was oglądała - ten, co robił USG chłopakowi. Był wredny, nie udzielił mu informacji, na pytania odpowiadał zdawkowo i z pogardą, no i dla równowagi przez sekundę próbował być miły
Cytat:
A Wy mieliście badanie genetyczne czy nie? Jeśli nie, to dlaczego? Mi gin dał skierowanie nawet mimo tego, że u nas dziecko było zdrowe. A jeśli tak - jak takie badanie wyglądało? Wiem, że pewnie wywiad+badanie krwi, ale coś jeszcze? Jeśli oczywiście chce Ci się opowiadać. A co do tłumaczenia - podziwiam, ja bym strasznie dygała przed tłumaczeniem tekstów technicznych, a jeszcze ustnie... A miałaś chociaż te rzeczy wcześniej przed oczami czy tylko powtórzyłaś słownictwo i potem wszystko na żywo? |
|
|
|
|
#219 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Cytat:
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34051067] Potem połaziłam po centrum handlowym, kupiłam sobie garam masala i czubricę czerwoną <3. [/QUOTE] aco to ? bo ja znam tylko zielona- do bialego serka jest mniam mniam Cytat:
![]() ![]() klask i:
|
|||
|
|
|
#220 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34059185]
A Wy mieliście badanie genetyczne czy nie? Jeśli nie, to dlaczego? Mi gin dał skierowanie nawet mimo tego, że u nas dziecko było zdrowe. A jeśli tak - jak takie badanie wyglądało? Wiem, że pewnie wywiad+badanie krwi, ale coś jeszcze? Jeśli oczywiście chce Ci się opowiadać. A co do tłumaczenia - podziwiam, ja bym strasznie dygała przed tłumaczeniem tekstów technicznych, a jeszcze ustnie... A miałaś chociaż te rzeczy wcześniej przed oczami czy tylko powtórzyłaś słownictwo i potem wszystko na żywo?[/QUOTE] No właśnie nie mieliśmy takiego badania, pobierali nam krew, ale nie sądzę, żeby to było właśnie to badanie. Rozmawiałam bardzo długo z lekarzem i ze znajomą, która była w tej samej sytuacji co ja i z tego co zrozumiałam zespół ten nie jest wynikiem jakiegokolwiek błędu w naszych genach, a jedynie podziału komórki, stwierdzenie go u dziecka nie podnosi ryzyka w żadnej kolejnej ciąży. No ale jednak zastanawiam się, chyba zadzwonię do Instytutu do Łodzi i zapytam. A co do tłumaczenia to 2 dni przed targami dostałam katalog firmy, bo bez niego ani rusz. Tak na prawdę to musiałam się tych wszystkich sprzętów po polsku najpierw nauczyć, otaczarki, przenośniki kubełkowe i ślimakowe, silosy na gorące kruszywo... Odlot ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#221 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A ja akurat znalazłam taką i taką, ale że czerwona była z Bułgarii, to wzięłam ją. Tam oprócz cząbru jest też mielona papryka i jakieś inne przyprawy, czosnek chyba, bo ma taki zapach charakterystyczny.
Cytat:
Genetyczne to się chyba robi kariotyp z krwi, z tego co wiem. Ale na 100% wszystkiego się dowiem 04.06, oczywiście tutaj zdam Wam na pewno obszerną relację. |
|
|
|
|
#222 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34060304]:O No to faktycznie niezłe to słownictwo...
Genetyczne to się chyba robi kariotyp z krwi, z tego co wiem. Ale na 100% wszystkiego się dowiem 04.06, oczywiście tutaj zdam Wam na pewno obszerną relację.[/QUOTE] Ja nie wiem czy będę robić te badania, myślę, że genetycznie nie jesteśmy obciążeni, bo z. Turnera dotyczy tylko dziewczynek, a więc mógłby dotyczyć też mnie. Ale kobiety z tym zespołem nie mogą mieć dzieci (nawet przez in vitro). To raczej czysty przypadek, z którym musimy się pogodzić. No nic, pomyślimy. |
|
|
|
#223 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Mój też dzisiaj w pracy - pierwszy raz w tym tygodniu i wydawało mi się, że jak idzie 1 czy 2 razy na tydzień to już rzadziej się nie da a tu prosze...![]() Alfa- ale pewnie Twój na czerwiec rozpisał też urlop? ---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:12 ---------- dziewczyny gdzie kupujecie te kosmetyki Palmers, w aptece? zobaczyłam dzisiaj moje nogi - od miejsca gdzie się zaczynają do poniżej kolan mam jedną siatkę rozstępów... Chyba już nigdy nie założę spodenek ani stroju kąpielowego- chociaż wiem, że nie jest to teraz najważniejsze i że to żaden powód do zmartwień! ---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ---------- Ostatnio jestem jakaś rozdrażniona niesamowicie. Przepraszam, że mało komentuję i ciagle o sobie nadaję. To chyba przez te nasze remonty- trochę mnie to przerasta bo niby od dawna coś się działo- ustalaliśmy, zaliczkowaliśmy a teraz wszystko na raz rusza a ja czuję, że jestem coraz słabsza...bardzo szybko się męczę, cieżko mi się poruszać a wygląda na to, że będę musiała być na pełnych obrotach bo Tz-et się nie rozerwie a Teściowej tego nie chcę zostawiać bo to nie na nią....a poza tym to nasze sprawy więc trudno, żeby po naszych remontach sprzątała i pilnowała wszystkiego. A przełożyć tego nie możemy z wiadomych względów... Czekam na przyszły tydzien niech to wszystko ruszy pełną parą - potem już bedzie łatwiej (taką mam nadzieję).
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||
|
|
|
#224 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko, oszczędzajcie się z Kasią! Komentarze są nieważne, dobrze, że piszesz co u Ciebie, bo ja bardzo jestem ciekawa jak się czujecie, a Teściową zawsze można troszkę wykorzystać. Powinna zrozumieć i pomóc. Tak mało czasu Wam już zostało!
|
|
|
|
#225 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Najgorsze, że mam takie nerwy momentami, że boję się ogromnie abysmy się z Tz-em nie pożarli...
Póki co zgodnie wszystko ustalamy ale mój Tz-et to uparciuch ( nie mniejszy niż ja) a moja cierpliwość - która w ciąży wzrosła niesamowicie- też pewnie ma jakieś granice.
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#226 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Uciekam już sprzed kompa. Weszłam pooglądać kwejka i zobaczyłam filmik, którego nigdy nie chciałabym zobaczyć. Kobieta znęcająca się nad małym dzieckiem - zastanawia mnie co to do cholery jest, i co za psychopaci to nagrali? Takiej nerwicy dostałam, że aż z TŻtem się pokłóciłam. Popieprzony świat. Link poniżej, ale nie polecam.
http://kwejk.pl/obrazek/1155197 |
|
|
|
#227 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
A z drugiej strony wiem, że i ja nie dam rady pewnych rzeczy już wykonywać. Oprócz tego, ze mamy w przyszłym tygodniu gości od centralnego w tym samym czasie mój Tata i Brat będa z Tz--em zrzucać dachówkę ze stajni i stodoły, robić nową więźbę i kłaść nową dachówkę więc nie ma szans aby Tz -et sprzątał po kuciu rur do c.o. bo będzie siedział na dachu
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#228 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
To zmienia postać rzeczy. Powoli wszystko ogarniecie. Tylko bez szaleństw, bo Ty Zeberko musisz się oszczędzać. Mam nadzieję, że pójdzie gładko i bez żadnych niespodzianek. Trzymam kciuki
My takie poważne remonty mamy już za sobą, tylko łazienka nam została. Ale to może w wakacje, zobaczymy.
|
|
|
|
#229 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Tak sobie myślę, że to moje rozdrażnienie wynika z tego, ze zbliża sie termin porodu.
Jakoś sam poród mnie nie przeraża, myślę tylko aby szczęśliwie doczekać rozwiązania i aby Kasiątko całe i zdrowe na świat przyszło. Mam takie nerwy, że nie zdąże z wieloma sprawami, że nie zrobię wszystkich zakupów (których robienie nadal mnie chwilami stresuje!), że nie wysprzatam porządnie domu, nie popiorę rzeczy dla Małej. Wstyd się przyznać ale moje firany wiszą od Bożego Narodzenia- wtedy Tz -et mył okna i firanki zmieniał) Na Wielkanoc umyłam okna ale firan nie zmieniłam bo stwierdziłam, że koncem maja czy początkiem czerwca poproszę Tz--a aby pomógł mi dokładnie wysprzatać dom- poodsuwać meble itp. Myślałam, że pomyje wtedy jeszcze raz okna i wtedy Tz powiesi mi świeże firany bo ja na krzesło nie wyjdę- mam problemy z utrzymaniem równowagi...a chciałabym aby na przyjście Kasi w domu był błysk... A teraz martwię sie, że nie zdażymy z tym wszystkim Tz-et i tak krąży między jednym domem a drugim plus praca. Siostra ma pracę i sesję a Mamę nie chcę prosić - zresztą przesuwanie mebli czy wieszanie firan też nie dla niej... Dywany trzeba poprać... Zawsze takie akcje przeprowadzam z pierwszym powiewem wiosny a w tym roku odpuściłam bo wiedziałam, ze to nie na mnie a Tz-et miał swoje sprawy a dzwoniło mi, że przed rozwiązaniem i tak będzie trzeba te czynności powtórzyć...i trudniej mi będzie namówić Tz-a aby znowu wieszał firany, prał dywany i meble przesuwał I teraz mam "hallo" jak my się wyrobimy.... ---------- Dopisano o 00:15 ---------- Poprzedni post napisano o 00:12 ---------- Dzięki, też taką mam nadzieję ![]() Zmykam- kolorowych snów
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#230 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#231 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hej
![]() Też jestem AM. Tak podczytuję Was i zastanawiacie się jak wyglądają badania genetyczne, konkretnie badania kariotypu my mielismy to badanie i było to "rozbite" na 3 wizyty: I. wywiad--pytania o choroby nasze, choroby w rodzinie itp II. pobranie krwi ode mnie i Męża III po przyjściu wyników tzw porada genetyczna czyli omówienie wyników u nas wyszły kariotypy prawidlowe. wiem, że w innych osrodkach czas oczekiwania na badanie jest duzo krotszy niż we Wroclawiu--my czekalismy 5 miesięcy na pobranie krwi. Potem ok 5 tygodni na wynik. W tym miesiącu rozpoczynamy starania. I ciesze się i boję. Trudno to opisać ale Wy doskonale to rozumiecie. Pozdrawiam i zyczę samych dobrych chwil
|
|
|
|
#232 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hejka
to i ja sie zamelduje!!!!!!!byłam w czwartek na usg w 30tc mała jest cała zdrowa i jaka sliczna!!!!! musze nadrobic ch0ociazby tą czesc, te ciepłe dni dają mi popalic masakra, i kregoslup juz jest tragedia........---------- Dopisano o 07:21 ---------- Poprzedni post napisano o 07:20 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34062663]Nie mogłam tego zobaczyć w całości.... Mam nadzieję, że spotkała ją odpowiednia kara.[/QUOTE] tez go ogladałam, tragedia....... łzy sie cisna az
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
#233 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
![]() no u nas przyjęło się elegancko Wczoraj Julka dokończyła słoiczek i poszło nam lepiej niż za pierwszym razem ![]() A i uwaga - na noc po kąpieli dostała pierwszą kaszkę taką "na kolację" mleczno ryżową z brzoskwiniami. Obudziła się o 3:15 i nie dałam za wygraną - rzucała nóżkami, wierciła się, popłakała chwilę - poprzytulałam ją, dałam herbatki, odłożyłam i zasnęła
__________________
"W życiu nie chodzi o to jak mocno możesz uderzyć, ale o to jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu." 25.02.2011 [*] Aniołek |
|
|
|
#234 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Tez bylam rozdrazniona przed porodem..... tule mocno Cytat:
Maksio ma ta chrype i sie martwie czy to nie alergia.... Sylwii przechodzi ?? U Nas bez zmian ![]() Cytat:
Cytat:
Witam Was robaczki Wykorzystuje chwilke, ze maly przysnal ![]() Pozdrawiamy |
|||
|
|
|
#235 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam
Ja ostatnio jestem bardzo wściekła dlatego nic nie piszę. Ale wchodzę poczytać co tutaj się dzieje bo przynajmniej jak Was podczytuję to zapominam o naszych problemach. Powiem tylko tyle, że chyba za niedługo nie będziemy mieli gdzie mieszkać ![]() Cytat:
Cookie24 Maksiu jest śliczny Ucałuj go od e-ciotki
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
|
#236 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry wszystkim!
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34062663]Nie mogłam tego zobaczyć w całości.... Mam nadzieję, że spotkała ją odpowiednia kara.[/QUOTE] Też nie obejrzałam w całości, brak jakichkolwiek słów żeby to skomentować... Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#237 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
zrobiłam z niego metroseksualnego pięknisia (nie jest taki... ja mam skłonności do uwypuklania
), ale z nim na serio zakupy ciuchowe to nie lada wyzwanie ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
ale jaką będzie miał opaleniznę Cytat:
Cytat:
![]() błagam napisz coś więcej... po tylu remontach... fu%k.....Cookie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||||
|
|
|
#238 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
![]() tż właśnie wrócił i poszedł po świeży chlebek dziś jak prawie co tydzień na śniadanko jajecznica w pierwszej kolejności wybiera dni wolne co za służby w weekendy i nadgodziny ma później urlop początkiem lipca (żeby też urlopówkę za 3 osoby już wziąć) ![]() bo niestety ale urlop ojcowski mu nie przysługuje choc MON "prowadzi prace" nad wprowadzeniem od grudnia już
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#239 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
ja znowu w parcy czy ktoś też podziela dzisiaj mu los spędza sobotni poranek w pracy ![]() A po płudniu zmykam do siostry na imieniny, mama nadzieję że jakieś dobre ciacho będzie miała ![]() ---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ---------- Cytat:
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
|
#240 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jak zwykle ja. a jutro też pracuję....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:48.





???

?
w maju jeszcze jedną mieć będzie, żeby w czerwcu nie mieć wogóle 
Mam nadzieję, że wrócisz.
[/QUOTE]






klask i:

My takie poważne remonty mamy już za sobą, tylko łazienka nam została. Ale to może w wakacje, zobaczymy.



