Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy! - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-14, 21:41   #361
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Żabcia, no pewnie będzie trudno ale serduszko go też ucieszy My raz z TŻ sobie zrobiliśmy po serduszku jak piekliśmy naleśniki Daj mi potem znać jak zareagował KONIECZNIE !!
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:42   #362
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Dobranoc, idę spajusiać
Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość

idę spać zaraz, bo rano chcę z psem piechotką po chlebek się wybrać (dawno tego nie robiłam;p)
dobranoc dziewczyny

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
A to ja tak raz do roku spokojnie siateczkę na PCK oddaję

Ja ostatnio zrobilam porzadek w bluzkach i koszulkach i tez sporo tego poszlo .. ale miejsca w szafie dalej nie mam

Moge spokojnie stwierdzic ze syncio tak jak i tatus uwielbia placki ziemniaczane Wierci sie jak szalony
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:43   #363
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Idę spać bo Żabcia mnie już pożegnała Dobranoc Drogie panie, wszystkim życzę miłych snów a tym co jeszcze mają dzień miłego wieczoru
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:44   #364
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Żabcia, no pewnie będzie trudno ale serduszko go też ucieszy My raz z TŻ sobie zrobiliśmy po serduszku jak piekliśmy naleśniki Daj mi potem znać jak zareagował KONIECZNIE !!
Nalesnik tez super pomysl , ja raz widzialam jajecznice w parowce w ksztalcie serducha wlasnie

napewno dam znac

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
Zaabcia to sa miesieczne, co miesiac sobie aplikujesz nowego

Hmm to ja widzialam jakies inne chyba
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:45   #365
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Nalesnik tez super pomysl , ja raz widzialam jajecznice w parowce w ksztalcie serducha wlasnie

napewno dam znac




Hmm to ja widzialam jakies inne chyba
ja wiem,z e te nuva ringi sa na 3 tyg, potem tydz jest chyba @i na nowo sie aplikuje...chyba ze cos pomieszalam
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:47   #366
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Idę spać bo Żabcia mnie już pożegnała Dobranoc Drogie panie, wszystkim życzę miłych snów a tym co jeszcze mają dzień miłego wieczoru
oj kochana jak chcesz to zostan z nami zeby nie bylo ze Cie wyganiam czy cos

today - a nie to ja cosik pokrecilam i co samemu sie zmienia czy do gina trzeba co miesiac chodzic?
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:47   #367
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Ja też mykam spać, dobranoc
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:51   #368
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
dobrze wiedziec bo sie nad nim zastanawiam wlasnie ... jego w kazdym momencie mozna wyciagnac nie?
Jak go wyjmiesz, to dostaniesz @. To jak z tabsami, jak odstawisz - jest @.


Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
ButterBear no wlasnie jestem mloda ale boje sie ze pracodawcy w wieku 30 czy 27 nie beda chcieli mnie przyjac bo nie mam doswiadczenia, ale z drugiej str bede juz miec unormowana sytuacje rodzinna(mniejsze szanse na zajscie w ciaze :P)niz od razu po slubie. bo ostatnimi czasy na rozmowach caly czas sie mnie pytaja czy jestem penna czy mezatka
Kathe, doskonale Cię rozumiem i wszystkie Twoje rozterki. Ale prawda jest taka, że musisz zdecydować co jest dla Ciebie w tej chwili priorytetem - zdobycie doświadczenia czy macierzyństwo. Ale wiem też, że jeśli Twój instynkt macierzyński 'uderzył Cię z całą siłą', to będzie bardzo mało racjonalnych argumentów, które Cię odwiodą od tego
Ja Ci życzę powodzenia w podejmowaniu decyzji, która, wiem, że nie jest łatwa
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:01   #369
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

today - a nie to ja cosik pokrecilam i co samemu sie zmienia czy do gina trzeba co miesiac chodzic?
ja nie today, ale odpowiem
Zmienia sie je samemu

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Jak go wyjmiesz, to dostaniesz @. To jak z tabsami, jak odstawisz - jest @.



no
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:02   #370
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

ButterBear dziekuje ogolnie caly czas ciesze sie ze ktos pisze mi ze mam zaczac staranka, to wlasnie te arkumenty przemawiaja z mna aa widze ze Ty staranka zaczynasz od lipca, moze w tym samym czasie zaczniemy jak przygotowania? nie masz parcia zeby zaczac juz teraz?
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:12   #371
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Nalesnik tez super pomysl , ja raz widzialam jajecznice w parowce w ksztalcie serducha wlasnie

napewno dam znac

Hmm to ja widzialam jakies inne chyba
Żabciu, to jest takie gumowe kółko nasączone hormonami, które aplikujesz sama na 21 dni, potem wyciągasz, wywalasz i robisz 7 dni przerwy, a potem znowu aplikujesz itp...

Ja nie byłam z tego zadowolona, czułam się bardzo niekomfortowo, miałam wrażenie, że mi się to wysuwa przy siusianiu a podczas seksu to już w ogóle bez sensu, bo czułam, że mi się to przesuwa tam i z powrotem

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
ja wiem,z e te nuva ringi sa na 3 tyg, potem tydz jest chyba @i na nowo sie aplikuje...chyba ze cos pomieszalam
Nie, nie pomieszałaś, to to

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
ButterBear dziekuje ogolnie caly czas ciesze sie ze ktos pisze mi ze mam zaczac staranka, to wlasnie te arkumenty przemawiaja z mna aa widze ze Ty staranka zaczynasz od lipca, moze w tym samym czasie zaczniemy jak przygotowania? nie masz parcia zeby zaczac juz teraz?
Pamiętaj, żeby brac pod uwagę głównie swoje argumenty

Tak, planujemy zacząć w lipcu...ale zobaczę jak to wyjdzie Był moment, że miałam parcie, żeby zacząć już teraz w tym momencie, ale jak juz podjeliśmy tę decyzję, to jakoś mnie standardowy dla mnie cykor obleciał i jakoś się nie spieszę Zobaczymy, ale na pewno po wizycie u pulmonologa, pójdę do mojego gina i zrobię badania i zacznę brać kwas...a co będzie dalej - życie pokaże
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:18   #372
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

dobry wieczór
jestem z wami ale nie chce mi się odpisywać jakoś
madzia ciekawe jak tam u ciebie, jakby co to trzymam kciuki

amani a nie lepiej samemu coś zdrowszego robić do jedzenia niż te ich niezdrowe jedzenie kupować? to od przyjazdu waga poszła w dół?

kathe jeżeli was stać to nie patrz na pracę, bo urodzisz, odchowasz i wtedy inaczej pracodawca patrzy a nie tak jak u mnie szef jak na bombie zegarowej bo patrzy na brzuch mój i koleżanki i pewnie się boi żebyśmy razem nie miały dzieci. A tak myślę, że chętniej zatrudnią

co do ubrań to ja mam 1 dżinsy w które się dopinam i 3 pary eleganckich. Po wczorajszych porządkach niestety odpadło mi duzo letnich rzeczy bo się nie mieszczę

a ja od dzisiaj nie mam gazu aż do 31 maja. Dodam tylko, że mam kuchenkę na gaz i junkers na ciepłą wodę. masakra po prostu wisiało jakieś ogłoszenie na klatce u mnie ale nie doczytałam i dzisiaj byłam niemiło zaskoczona. Dobrze, że mam w domu starą maszynkę na prąd to jakoś sobie poradze z gotowaniem a jak nie to na sępa będę do mamy i do teściów się wbijać. Tylko niefajnie z myciem, trzeba wodę grzać
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:19   #373
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Żabciu, to jest takie gumowe kółko nasączone hormonami, które aplikujesz sama na 21 dni, potem wyciągasz, wywalasz i robisz 7 dni przerwy, a potem znowu aplikujesz itp...

Ja nie byłam z tego zadowolona, czułam się bardzo niekomfortowo, miałam wrażenie, że mi się to wysuwa przy siusianiu a podczas seksu to już w ogóle bez sensu, bo czułam, że mi się to przesuwa tam i z powrotem



Nie, nie pomieszałaś, to to [COLOR="Silver"]
a moze sobie zle wsadziłas
No własnie niewiem czy bym wiedziała jak to ,,ulokowac,,zeby to bylo dobrze...wiem,ze trening czyni mistrza,ale te ,,pierwsze próby,,byłyby stresujace...
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:24   #374
Emilia211
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia211
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 3 047
GG do Emilia211 Send a message via Skype™ to Emilia211
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Madzia jak tam ????
gdzie jesteś??
__________________
ŻONA OD 17 PAŹDZIERNIKA 2009r.

Emilia211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:59   #375
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
a moze sobie zle wsadziłas
No własnie niewiem czy bym wiedziała jak to ,,ulokowac,,zeby to bylo dobrze...wiem,ze trening czyni mistrza,ale te ,,pierwsze próby,,byłyby stresujace...
Dobrze 'wsadziłam' na pewno bo w trakcie byłam akurat u gina i go poprosiłam specjalnie, żeby sprawdził czy dobrze to jest ulokowane i powiedział, że tak, że nie powinnam tego czuć.
ja myślę, że u mnie było tak, że psychika zrobiła swoje - wiedziałam, że coś tam siedzi, obce ciało i to było mało komfortowe...
Ale TŻ tez powiedział, że to czuje i że dziękuje za takie atrakcje, bo mu sie wbija

Coś mi się zdaje, że Madzia została w szpitalu
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 23:03   #376
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Dobrze 'wsadziłam' na pewno bo w trakcie byłam akurat u gina i go poprosiłam specjalnie, żeby sprawdził czy dobrze to jest ulokowane i powiedział, że tak, że nie powinnam tego czuć.
ja myślę, że u mnie było tak, że psychika zrobiła swoje - wiedziałam, że coś tam siedzi, obce ciało i to było mało komfortowe...
Ale TŻ tez powiedział, że to czuje i że dziękuje za takie atrakcje, bo mu sie wbija

Coś mi się zdaje, że Madzia została w szpitalu
wiesz,z e dzis kolezanka napisala mi to samo

Tez tak mysle, ze Madzia juz została...chyba ze wrócili bardzo pózno
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 23:42   #377
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Myślałam, że są jakieś wieści i nic
Przekartkowałam strony i informacji brak

Ja idę spać... a Madzia może się tam męczy na porodówce
Jakby co to trzymam kciuki!!!


Bika jak coś będziesz wiedziała daj cynk bo ja jutro całą dniówkę mam- wycieczka
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 00:17   #378
Amani
Zakorzenienie
 
Avatar Amani
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
no nie przesadzajcie - 4 reklamówki to dużo???? Zwłaszcza, że zostały mi puste szafy????
moim zdaniem to tak w sam raz. Jak moja siostra otworzyła ciucholand, to dałam jej 4-5 worków 60 litrowych ciuchów z całego życia, oczywiście cała paleta rozmiarów Wyobraźcie sobie minę TŻa jak pomagał mi to pakować...

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Trzymam mocno kciuki Kochana!


Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
zobaczysz jak szybko 100 zleci i bedziesz miala swojego TZeta przy sobie

A nie myslalas zeby sprobowac Weight Watchers?

Myślałam, ale ja muszę mieć jakieś mega uderzenie na początek, bo mam dużo do zrzucenia i w takim tempie kg na tydzień to w 1,5 roku do ślubu nie zdążę mnie to strasznie demotywuje... Na początek chcę coś restrykcyjnego a potem jak już będzie w miarę to przestawić się na zdrowe, powolne odchudzanie...

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
9. Blonde, widzisz, dobrze że z nim poszłaś bo jeszcze by się nie daj boże coś dalej rozwinęło. Oby Ci tabletki służyły, ja miałam mało dawkowe żeby nie tyć, Yaz się nazywały.

13. Amani, super że mu się prezent podobał i że będziesz mogła to zobaczyć a i widzisz nie wyrzucił go z powodu "po terminie"

14. Amani, a nie byłoby lepiej gdybyś sama sobie gotowała?
Odpowiadały Ci te Yaz? ja po nich dostałam mega migren.

Gotowanie odpada, bo nie dość, że nie umiem (tym bardziej przy amerykańskich składnikach) to jeszcze moja siostra musiałaby specjalnie kupować dla mnie składniki... oni mają pełną lodówkę, ale wiadomo - mnóstwo sosów, napoi, mleko, dżemy, dodatki itd. a zero konkretów, bo oboje jedzą w pracy... Sama mówi, że jest spokojna jak mam to gotowe jedzenie. Oni rano wychodzą, wracają koło 18:00, chce pobyć trochę z Młodym póki pójdzie spać i nie mam sumienia jeszcze ją ganiać po sklepach, a do najbliższego sklepu trzeba dojechać... Jak byliśmy 3 lata temu z TŻem u nich, to właśnie były spięcia, bo my za swoje pieniądze robiliśmy zakupy jedzeniowe dla nas (a wychodziły naprawdę astronomiczne sumy po przeliczeniu na złotówki) a im było z tym źle i nie umieliśmy się dogadać...

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Nadrobiłam.

Drogie Panie, byliśmy z TŻ na działce i.... chcieliśmy zrobić stelaż szklarni a stanęła cała i czeka na pomidorki

a ze złych rzeczy... głupia jestem strasznie, poiwedziałam coś głupiego przez co obraziłam tatę, a bardziej zrobiłam mu przykrość przez co też mamie i do tego TŻ też mi powiedział że większej głupoty nie szło zrobić normalnie... czasem bym sobie jęzor musiała wyciąć. A on chciał tylko dobrze... i mi też z tego wszystkiego jest przykro.... nie wiem jak mu to wynagrodzić.
Nie martw się, na pewno szczere przeprosiny pomogą, powiedz że nie poomyślałaś, miałaś zupełnie co innego na myśli itd.

Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość
Amani nie martw się ja też mam tak samo. Jeszcze coś tam staram się ruszać ale z dieta porazka na całej linii. Tzn. najgorzej mam po obiedzie bo wtedy moj słodyczowo-orzeszkowy nałóg wygrywa nad moimi postanowieniami.. Trzymaj się Kochana! A 100 dni zleci szybciutko
dokładnie, po obiedzie jest najgorzej... łączę się w bólu!

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Zleci tak jak mówisz, 10 w dół będzie szło....

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
onyksKasia- 22- starania od czerwiec/lipiec. ostatnia M-01.05
super, jesteśmy rówieśniczkami! z jakiego miesiąca jesteś?

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Żabciu, to jest takie gumowe kółko nasączone hormonami, które aplikujesz sama na 21 dni, potem wyciągasz, wywalasz i robisz 7 dni przerwy, a potem znowu aplikujesz itp...

Ja nie byłam z tego zadowolona, czułam się bardzo niekomfortowo, miałam wrażenie, że mi się to wysuwa przy siusianiu a podczas seksu to już w ogóle bez sensu, bo czułam, że mi się to przesuwa tam i z powrotem
Dokładnie, mogę sie pod tym wszystkim podpisać... mieliśmy to samo wrażenie.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
amani a nie lepiej samemu coś zdrowszego robić do jedzenia niż te ich niezdrowe jedzenie kupować? to od przyjazdu waga poszła w dół?
ja nie kupuję ich niezdrowego jedzenia. Waga poszła w dół, ale mało, jestem strasznie sfrustrowana...
__________________
' DIET IS „DIE” WITH A „T” '
- Garfield -

-26kg

Amani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 00:44   #379
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Jak go wyjmiesz, to dostaniesz @. To jak z tabsami, jak odstawisz - jest @.
dzieki za wytlumaczenie

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
ja nie today, ale odpowiem
Zmienia sie je samemu


no
upss sorki za pomylke

Kurde balabym sie ze zle sobie go wloze

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Żabciu, to jest takie gumowe kółko nasączone hormonami, które aplikujesz sama na 21 dni, potem wyciągasz, wywalasz i robisz 7 dni przerwy, a potem znowu aplikujesz itp...

Ja nie byłam z tego zadowolona, czułam się bardzo niekomfortowo, miałam wrażenie, że mi się to wysuwa przy siusianiu a podczas seksu to już w ogóle bez sensu, bo czułam, że mi się to przesuwa tam i z powrotem
O widzisz u mnie ma jedna znajoma i sobie chwali ...

strong - Mezus byl zachwycony plackiem serduszkiem dzieki za pomysl

Ja mysle ze magda jest w domu tylko ze pozno wrocili od jej rodzicow tak to napewno napisala by do biki i ona by nam dala znac

---------- Dopisano o 00:44 ---------- Poprzedni post napisano o 00:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość


Myślałam, ale ja muszę mieć jakieś mega uderzenie na początek, bo mam dużo do zrzucenia i w takim tempie kg na tydzień to w 1,5 roku do ślubu nie zdążę mnie to strasznie demotywuje... Na początek chcę coś restrykcyjnego a potem jak już będzie w miarę to przestawić się na zdrowe, powolne odchudzanie...
..
Ja na WW i dzieki zumbie w pare miesiecy zrzucilam ponad 15kg
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 07:51   #380
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
A to ja tak raz do roku spokojnie siateczkę na PCK oddaję
a ja nie ufam PCK... miałąm koleżankę co pracowała właśnie przy segregacji w magazynie pck.... jak przychodziły wory z darów z ciuchami to ludzie - pracownicy i wolontariusze sie zabijali o ciuchy! Co lepsze to brali dla siebie, dzieci, znajomych, a reszta - same szmaty zalegały magazyn miesiącami bo z potrzebujących też już ich nikt nie chciał....to samo jak transport żywności przychodził, dla biednych zostawały same konserwy i zupy w proszku, przyprawy....dlatego ja nigdy nic na PCK nie oddaję zanoszę do mamy do MOPSU - pracowałąm tam 3 lata i znam sporo rodzin i wiem mniej więcej komu moje ciuchy czy po tż sie nadadzą i mama daje pracownikom socjalnym i ubrania rzeczywiście trafiają tam gdzie trzeba

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
1. Nikita, to co Twój maluszek też będzie miał same żyrafki?

aż mi głupio że jedną pościel wzięłam w zielone psy bo to takie nie pasujące

2. Butter, rzeczywiście to skomplikowane z tą twoją lekarką...

3. Madzia, a mnie te ciasto nie przekonuje pierwszy raz mi się buzia nie zaśliniła

4. Emilia, fajnie że możesz zapytać koleżanki jak się to wszystko na waszej porodówce odbywa.

5. Biedny Onyksie, ale Ty się wycierpiała masz buzi

6. Żabcia, ja chyba też tak zrobię bo mam w komodzie takie fajne wysokie szuflady, bardzo poręczne. I chyba łatwiej utrzymać porządek.

Jak się czujesz Kochana?

7. Madzia, fajną macie porodówkę, ja niedługo też się dowiem jak to w naszych szpitalach wygląda i może się zdecyduję gdzie chcę rodzić

8. Baobabku, super że na wizycie wszystko dobrze, i nie super że nie jesteś w pełni zadowolona ale widzę że Tobie dużo nie trzeba starczy cipeczka na zdjęciu

9. Blonde, widzisz, dobrze że z nim poszłaś bo jeszcze by się nie daj boże coś dalej rozwinęło. Oby Ci tabletki służyły, ja miałam mało dawkowe żeby nie tyć, Yaz się nazywały.

10. Kotek, dobrze że Ci się w pracy podobało ogarniesz

11. Onyks, z czego dajesz korki?

12. Aaby, mówisz że u Ciebie też będzie wszystko w żyrafki? A i bardzo solidny jest, te boki ma fajne mocne i wysokie.

13. Amani, super że mu się prezent podobał i że będziesz mogła to zobaczyć a i widzisz nie wyrzucił go z powodu "po terminie"

14. Amani, a nie byłoby lepiej gdybyś sama sobie gotowała?

15. Bika, cztery reklamówki dla mnie też dużo cały mój dorobek życia

16. Kathe, do łóżka dzieciaczki robić nie ma się co zastanawiać nad tą pracą
nie, nie, nie, ja wczorajsze usg "olałam", tylko i wyłącznie dlatego, ze we środę byłam u tego specjalisty! BYłam spokojna, że z malutką jest wszystko w porządku, wiedziałąm, ze wsio pobadane i pomierzone, a to jej usg pożal się boże z łaski to tylko część wizyty...ta gorsza część fakt - wzieła tyle za wizytę co i ja płaciłam radiologowi, ale jemu wiem za co, a jej nie i tu jest ból...szkoda, ze teraz nawet idąc prywatnie jest się traktowanym jak z NFZ a dodam, ze pierwszy raz sie tak zdarzyło, do tej pory byłam zadowolona z wizyt u niej i z usg.... szkoda, że do tak ważnego usg podeszła tak olewająco...jest serce, jes pęcherz, 2 rączki przecież wiedziałąm, ze to wszystko jest, bo na poprzednim usg też było....powinna sprawdzić wielkość, rozwój..ehhh szkoda gadać....

A po badaniu byłam w pepco na poprawę humorku i kupiłam malutkiej 2 pary skarpetek, bluzeczkę i śliczną koszulo-tunikę, za wszystko dałam ok 34 zł ale cieżko tam coś dobrego gatunkowo znaleźć bo większość materiałów taka sztuczna, sztywna i szorstka w dotyku ale ubranka ładne...no ale właśnie ze względu na ten materiał nie kupuję, a te co wzięłam to akurat materiał super

Wstałam po 7ej (wczoraj usnęliśmy po 24ej) bo mi małą skakała w brzuchu i waliła po pęcherzu, a że był pełny to bałąm sie o łóżko tż pojechał zawieźć moje zwolnienie i na mieszkanie, teściowa w pracy, teść jeszcze dzisiaj w szpitalu (jutro chyba wyjdzie....), więc mam ciszę i spokój aaaa mały pośpi może do 10ej
Madzia????????????????????????
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 07:55   #381
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość


onysk, dobrze, że w końcu poszłaś do lekarza i że dał Ci Furagin - nie będziesz się już męczyć I na pewno nie zaszkodzi to maluchowi, jeśli już w Tobie rośnie



Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
ja wiem,z e te nuva ringi sa na 3 tyg, potem tydz jest chyba @i na nowo sie aplikuje...chyba ze cos pomieszalam
Dokładnie tak

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Żabciu, to jest takie gumowe kółko nasączone hormonami, które aplikujesz sama na 21 dni, potem wyciągasz, wywalasz i robisz 7 dni przerwy, a potem znowu aplikujesz itp...

Ja nie byłam z tego zadowolona, czułam się bardzo niekomfortowo, miałam wrażenie, że mi się to wysuwa przy siusianiu a podczas seksu to już w ogóle bez sensu, bo czułam, że mi się to przesuwa tam i z powrotem
Patrz, a ja tego wcale nie czułam, nawet podczas przytulanek

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
a ja od dzisiaj nie mam gazu aż do 31 maja. Dodam tylko, że mam kuchenkę na gaz i junkers na ciepłą wodę. masakra po prostu wisiało jakieś ogłoszenie na klatce u mnie ale nie doczytałam i dzisiaj byłam niemiło zaskoczona. Dobrze, że mam w domu starą maszynkę na prąd to jakoś sobie poradze z gotowaniem a jak nie to na sępa będę do mamy i do teściów się wbijać. Tylko niefajnie z myciem, trzeba wodę grzać
Kurcze, do 31 to długo, a mąż kiedy wraca?

Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość
ja nie kupuję ich niezdrowego jedzenia. Waga poszła w dół, ale mało, jestem strasznie sfrustrowana...
Amani kochana, nie martw się waga na pewno ruszy A jak z ruchem, ćwiczysz też?
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 07:57   #382
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cześć

Kotku dziękuję Cieszę się, ze pierwszy dzień pracy udany, najważniejsze jest zawsze pierwsze wrażenie :F

Bika połówkowe powinno byc najbardziej dokładne. Powinnaś poznać dokładne wymiary maluszka, sprawdzić ułożenie, wszystkie narządy, ilość wód płodowych, czy pępowina jest trójnaczyniowa itp. aaa no i płeć

Blonde dla mnie Yasmin było genialne. 6 lat je brałam.

Amani to teraz czas szybko zleci A jak przygotowania do ślubu??

aaby ja polecam zrobienie tych badań właśnie przed wizytą a wtedy legalnie idziesz już z wynikami, bo tak jak wspomniałaś i tak czy siak musisz za nie zapłacić. Mąz mi kupił tę patelnię - wygląda na fajną, ale nie miałam czasu przetestować.

tomalinko

stokrotko o kurde... 2 tygodnie bez gazu?? współczuję.

Dziewuszki jestem, jestem
Wczoraj byłam w tym szpitalu prawie 2 godziny , wróciliśmy późno ale się tak paskudnie czułam, że nie byłam w stanie wejść na net.
Juz opisuję co u mnie.
Tak więc pojechaliśmy do szpitala. Jak zwykle sala porodowa i moje stałe łóżko hehe. Najpierw było KTG. Wszystko spoko, mała jak zwykle poszła spać ok. 20.40 położna chciała ją rozbudzić ale za nic się nie dała. Ja leżałam i coraz bardziej czułam skurcze macicy (które nic nie bolały) ale brzuch napinał mi się jak nigdy. Co było widać też na kTG bo 2 razy skurcze doszły mi do poziomu 100% .
Potem położna wyprosiła męża do poczekalni bo powiedziała, ze musi mnie zbadac wewnętrznie. U gina to badanie bolało ale to co było wczoraj to przegięcie. Położna włożyła mi palce aby sprawdzić czy jest rozwarcie a mi az słabo z bólu się zrobiło, złapałam jej rękę i zaczęłam się drzeć, że nie wyrobię i aby ją wyjęła (aż mnie mąż słyszał w poczekalni). Normalnie słabo mi się z bólu robiło. Co sie okazało?? To mam szyjkę jakąś od kości czy coś (już zapomniałam z tego wszystkiego), ale chodzi o to, ze nie jest prosta tylko skręcona i dlatego to badanie tak mnie boli. Zaje.biści...... Położna wyjmuje rękę i nagle słyszę " o kur..." patrzę a ona ma całą rękę w krwi (normalnej, czerwonej, nie tak jak u gina brązowy śluz, tylko normalna krew). Zrobiło mi się słabo. Na dodatek czuję, ze krew mi leci, oczywiście leciała przez co im na porodówce pościel zabrudziłam (tzn. taką zieloną płachtę co się na nie leży). Położna zaczęła mnie naciskać na brzuch bo strasznie mi stwardniał, ale powiedziała, ze jest ok. Krew jest ze śluzem i wody nie lecą. Poleciała po ligninę, bo jak miałam wracać do domu taka krwawiąca Na szczęście okazało się, że mam rozwarcie na 1,5 cm (czyli w końcu coś się dzieje). Dodała tylko, że takie badania to ja co chwilę będę miała i az sie boi jak ja urodzę z tym moim progiem bólu. Po 23 jeszcze powiedziała, ze zadzwoni zapytać jak krwawienie i czy brzuch nie jest non stop twardy. Wyszłąm ze szpitala i się poryczałam do męża, bo powiedziałam, ze nie dam rady urodzić. Mąż mnie pocieszał i dziś już jest mi znacznie lepiej.
A na dziś mam termin
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:00   #383
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Nie no, zgłupiałam, przecież to raptem klika bluzek, z 2 żakiety, 4 spódnice, 2 pary dżinsów i 3 eleganckie pary spodni, może 2 sukienki.
No dobra, może ilościowo niewiele. Ale objętościowo jednak

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
jeśli to będzie skończony 18 tydz. to możesz już mieć hmmm o co pytać, ja w sumie nie pytałam radiologa, on sam wiedział, że wszystko co sie da na sprzęcie sprawdzić, to sprawdzał najważniejsze chyba:
- serduszko, czy jest zdrowe, czy odpowiednie komory, czy nie ma dziurek, czy dobrze pracuje, robił zapis i echo serca
- mózg - czy jest odpowiedniej wielkości w stosunku do wieku dziecka, czy nie widać jakichś wodniaków
-nerki - czy obie, czy równej wielkości, czy nie zatrzymują moczu
- pęcherz moczowy, czy pracuje - czy jest w nim mocz
- twarz - czy nie ma rozszczepów
- kości rąk i nóg, czy odpowiadają tygodniowi ciąży
- obwód brzuszka, głowy, szerokość głowy, długość od główki do dupci
- pępowina, czy jest 3 naczyniowa i czy są dobre przepływy - tu kolorowe usg robił
- łożysko - wielkość i położenie.
tyle pamietam
O kurczę! Nie spodziewałam się, że usg połówkowe może tyle szczegółów wykazać!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Kaszalotku, a pytanie niedyskretne - stosujesz jakąś dietę, ćwiczysz? Generalnie próbujesz pozbyć się fałdek? Bo to jest takie trudne dla mnie Wkurza mnie tłustość, a tak trudno mi się zmobilizować do czegoś
Kochana - absolutnie nic a nic, chyba z tych samych powodów co Ty
Jakieś 3 lata temu zawzięłam się i radykalnie zmieniłam sposób żywienia (na zdrowy, bez żadnych restrykcyjnych diet) + dużo piłam, i w 2 m-ce udało mi się zrzucić 4kg. Niestety szybko je odrobiłam Z resztą to było, jak jeszcze brałam tabsy - wbrew pozorom na hormonach łatwiej mi było chudnąć, niż teraz...
A teraz totalnie do niczego zmobilizować się nie mogę


Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
12. Aaby, mówisz że u Ciebie też będzie wszystko w żyrafki? A i bardzo solidny jest, te boki ma fajne mocne i wysokie.
Nie nie, wszystko w żyrafki to nie dla mnie (koty to co innego ). Po prostu ten przewijak bardzo mi się podoba, jest taki prosty i elegancki, bez misiów itp.
Ta seria Safari bardzo mi się podoba, ale łóżeczko kolorystycznie odpada. I prawdę mówiąc będziemy mieli problem z doborem koloru, bo szafę mam gruszę jasną, rama łóżka czarna (metalowa), więc łóżeczko chyba będzie białe - chociaż do ramek na ścianach będzie pasowało


Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Dzieki bo już myślałąm ze jakaś nienormalna jestem. A sama byłam w szoku jak mi koleżanka powiedziała, że ma np 17 par dzinsów (to jest dużo, a nie moje marne 2 sztuki) - ja tyle chyba przez całe życie nie miałam, serio.
17 par jeansów! Ja mam ledwie dwie

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
a ja od dzisiaj nie mam gazu aż do 31 maja. Dodam tylko, że mam kuchenkę na gaz i junkers na ciepłą wodę. masakra po prostu wisiało jakieś ogłoszenie na klatce u mnie ale nie doczytałam i dzisiaj byłam niemiło zaskoczona. Dobrze, że mam w domu starą maszynkę na prąd to jakoś sobie poradze z gotowaniem a jak nie to na sępa będę do mamy i do teściów się wbijać. Tylko niefajnie z myciem, trzeba wodę grzać




Dzień dobry Dziewczyny!
Ależ mam dziś lenia... Chyba nawet bardziej niż wczoraj - a przecież to w poniedziałek ciężko ruszyć...

Wczoraj zapytałam Was o badania. Czuję się zlana




Madzia, hop hop...!

__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:00   #384
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość

5. Biedny Onyksie, ale Ty się wycierpiała masz buzi

11. Onyks, z czego dajesz korki?

Z angielskiego
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:03   #385
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

widzicie coś???
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013

Edytowane przez gochaa_p
Czas edycji: 2012-05-31 o 19:09
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:05   #386
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

aaby ja ci odpisałam

Gosia gratulacje
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:05   #387
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

akurat miałam aparat pod ręką i ciuszki jeszcze nie schowane, to wam pokażę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0415.jpg (156,8 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0416.jpg (131,0 KB, 7 załadowań)
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:06   #388
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

bao śliczne
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:06   #389
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Tak więc pojechaliśmy do szpitala. Jak zwykle sala porodowa i moje stałe łóżko hehe. Najpierw było KTG. Wszystko spoko, mała jak zwykle poszła spać ok. 20.40 położna chciała ją rozbudzić ale za nic się nie dała. Ja leżałam i coraz bardziej czułam skurcze macicy (które nic nie bolały) ale brzuch napinał mi się jak nigdy. Co było widać też na kTG bo 2 razy skurcze doszły mi do poziomu 100% .
Potem położna wyprosiła męża do poczekalni bo powiedziała, ze musi mnie zbadac wewnętrznie. U gina to badanie bolało ale to co było wczoraj to przegięcie. Położna włożyła mi palce aby sprawdzić czy jest rozwarcie a mi az słabo z bólu się zrobiło, złapałam jej rękę i zaczęłam się drzeć, że nie wyrobię i aby ją wyjęła (aż mnie mąż słyszał w poczekalni). Normalnie słabo mi się z bólu robiło. Co sie okazało?? To mam szyjkę jakąś od kości czy coś (już zapomniałam z tego wszystkiego), ale chodzi o to, ze nie jest prosta tylko skręcona i dlatego to badanie tak mnie boli. Zaje.biści...... Położna wyjmuje rękę i nagle słyszę " o kur..." patrzę a ona ma całą rękę w krwi (normalnej, czerwonej, nie tak jak u gina brązowy śluz, tylko normalna krew). Zrobiło mi się słabo. Na dodatek czuję, ze krew mi leci, oczywiście leciała przez co im na porodówce pościel zabrudziłam (tzn. taką zieloną płachtę co się na nie leży). Położna zaczęła mnie naciskać na brzuch bo strasznie mi stwardniał, ale powiedziała, ze jest ok. Krew jest ze śluzem i wody nie lecą. Poleciała po ligninę, bo jak miałam wracać do domu taka krwawiąca Na szczęście okazało się, że mam rozwarcie na 1,5 cm (czyli w końcu coś się dzieje). Dodała tylko, że takie badania to ja co chwilę będę miała i az sie boi jak ja urodzę z tym moim progiem bólu. Po 23 jeszcze powiedziała, ze zadzwoni zapytać jak krwawienie i czy brzuch nie jest non stop twardy. Wyszłąm ze szpitala i się poryczałam do męża, bo powiedziałam, ze nie dam rady urodzić. Mąż mnie pocieszał i dziś już jest mi znacznie lepiej.
A na dziś mam termin
oj pamiętam te badania :/ straszny ból :/

ale już jesteś przynajmniej spokojniejsza i wiesz co i jak
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:08   #390
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Może kiedyś, już się staramy, jesteśmy w ciąży, i dzieci mamy!

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Dziewuszki jestem, jestem
Wczoraj byłam w tym szpitalu prawie 2 godziny , wróciliśmy późno ale się tak paskudnie czułam, że nie byłam w stanie wejść na net.
Juz opisuję co u mnie.
Tak więc pojechaliśmy do szpitala. Jak zwykle sala porodowa i moje stałe łóżko hehe. Najpierw było KTG. Wszystko spoko, mała jak zwykle poszła spać ok. 20.40 położna chciała ją rozbudzić ale za nic się nie dała. Ja leżałam i coraz bardziej czułam skurcze macicy (które nic nie bolały) ale brzuch napinał mi się jak nigdy. Co było widać też na kTG bo 2 razy skurcze doszły mi do poziomu 100% .
Potem położna wyprosiła męża do poczekalni bo powiedziała, ze musi mnie zbadac wewnętrznie. U gina to badanie bolało ale to co było wczoraj to przegięcie. Położna włożyła mi palce aby sprawdzić czy jest rozwarcie a mi az słabo z bólu się zrobiło, złapałam jej rękę i zaczęłam się drzeć, że nie wyrobię i aby ją wyjęła (aż mnie mąż słyszał w poczekalni). Normalnie słabo mi się z bólu robiło. Co sie okazało?? To mam szyjkę jakąś od kości czy coś (już zapomniałam z tego wszystkiego), ale chodzi o to, ze nie jest prosta tylko skręcona i dlatego to badanie tak mnie boli. Zaje.biści...... Położna wyjmuje rękę i nagle słyszę " o kur..." patrzę a ona ma całą rękę w krwi (normalnej, czerwonej, nie tak jak u gina brązowy śluz, tylko normalna krew). Zrobiło mi się słabo. Na dodatek czuję, ze krew mi leci, oczywiście leciała przez co im na porodówce pościel zabrudziłam (tzn. taką zieloną płachtę co się na nie leży). Położna zaczęła mnie naciskać na brzuch bo strasznie mi stwardniał, ale powiedziała, ze jest ok. Krew jest ze śluzem i wody nie lecą. Poleciała po ligninę, bo jak miałam wracać do domu taka krwawiąca Na szczęście okazało się, że mam rozwarcie na 1,5 cm (czyli w końcu coś się dzieje). Dodała tylko, że takie badania to ja co chwilę będę miała i az sie boi jak ja urodzę z tym moim progiem bólu. Po 23 jeszcze powiedziała, ze zadzwoni zapytać jak krwawienie i czy brzuch nie jest non stop twardy. Wyszłąm ze szpitala i się poryczałam do męża, bo powiedziałam, ze nie dam rady urodzić. Mąż mnie pocieszał i dziś już jest mi znacznie lepiej.
A na dziś mam termin
O matko...aż mnie się słabo zrobiło
Ale coś się dzieje
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.