|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#811 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja pracuje z dziećmi a u siebie w gabinecie nie mam netu, tylko u dyrekcji jest ![]() Ale myślę, że wieczorkami uda mi się wpadać na wizaż
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
maksi ale ty do pracy się nie wybierasz?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#813 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
absolutnie, totalnie, czterokończynowo ZA. Przykro mi, że Częstochowa pokazywana jest jako kuriozum, ewenement...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#814 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Niestety mało kto rozumie dramat takich par, jakie były pokazywane w programie. Ale w Pl panują jeszcze jakieś średniowieczne poglądy i wygląda to tak, jak wygląda. A adopcja to też nie jest taka prosta sprawa, już nie mówię o całej ścieżce formalnej, ale po prostu czasami się nie udaje. Zainteresowanym polecam bloga Droga przez piekło.. [Żeby nie było: ja jestem również za adopcją i sama nie mam nic przeciwko takiemu rozwiązaniu, ale to nie jest takie hop siup, jak wyglądało to w wypowiedzi księdza]. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-16 o 20:26 |
|
|
|
|
#815 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
kundzia, ale kolekcja inglotów
![]() wolę mieć kilka dobrych, niż sto g.ównianych. Cytat:
|
|
|
|
|
#816 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
i bardzo dobrze!!!!!! bo trzeba nas tu toporkiem pogonić czasami! ja tez ostatnio jadłam- nie wiedziałam ze nie mozna. Powiedzcie co jeszcze nie można bo ja pewnie nie wiem i wcinam! Cytat:
|
||
|
|
|
#817 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() no mnie też się podoba deli, jak z TŻtem? Zmieniło się coś? ![]() Nita, biedaku! |
|
|
|
|
#818 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dziewczyny kochane jesteście
mam straszne wyrzuty sumienia że nie dam rady być częściej ale pracuje po 7 godzin ( pst - matka karmiąca ) a pracy dużo więc nawet mimo tego ze mam neta w pracy nie dam rady siedzieć na wizażu dzisiaj postanowiłam że nic nie robię wieczór , odpoczywam jestem po kilku nieprzespanych nockach i kołowrotku w pracy Czuję że żyję !! wrr |
|
|
|
#819 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Ale żeby aż tak Ci od poczatku w pracy dowalili? Toż to skandal!
__________________
|
|
|
|
|
#820 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nitus.... Przytulam
Ehhh kazda z Nas chyba czeka wielki come back to work... ja to wogole nowej musze poszukac
|
|
|
|
#821 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Jedyne co dobre to motywacja do makijażu i normalnego ubrania
jakoś człowiek od razu się lepiej czuje chociaz w pracy to w czepku i fartuchu chodze , no ale ,,, |
|
|
|
#822 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
zabrałam się za robienie koszyka... ale ciężko mi idzie, bo wypiłam lampkę wina
chyba jutro skończę
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#823 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
aaa, lakiery, lakiery oto moje, połowę wywaliłam bo były nie do użytku (bth nie zrobiłam jeszcze porządku w torebkach )Nita jesteś wielka ![]() Czarnula ja też na początku tylko bym spała (dość długo mnie trzymało) Berbie jaki koszyk? nie w temacie jestem, mi się marzy porobić coś z filcu albo decu... Cytat:
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34165271] I oglądam Uwagę o prezydencie Częstochowy, który postanowił dofinansować in vitro. Pierwszy raz od dawien dawna słyszę ludzkiego radnego/polityka. Sam mówi, że ma dwójkę dzieci i ile one dają radości i postanowił przeforsować taką kasę w budżecie. Częstochowa może być dumna ze swojego prezydenta - przynajmniej w tej kwestii, bo nie wiem, jaki jest w innych sprawach.[/QUOTE] ja też oglądałam
Edytowane przez inutil Czas edycji: 2012-05-16 o 22:09 |
||
|
|
|
#824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#825 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
pokaż efekty
![]() Widziałyście? http://www.fochatek.pl/ normalnie zakochałam się |
|
|
|
#826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34165968]
A adopcja to też nie jest taka prosta sprawa, już nie mówię o całej ścieżce formalnej, ale po prostu czasami się nie udaje. Zainteresowanym polecam bloga Droga przez piekło.. [Żeby nie było: ja jestem również za adopcją i sama nie mam nic przeciwko takiemu rozwiązaniu, ale to nie jest takie hop siup, jak wyglądało to w wypowiedzi księdza].[/QUOTE] Znam tego bloga Takie dziwne dla mnie zachowanie na które bym nie wpadła przykład: jak starsze dziecko bało się chodzić po trawie - bo w domu małego dziecka przebywało cała grupą tylko na balkonie, napychanie całej buzi jedzeniem bo w DD dzieci sobie potrafiły zabierać, domaganie się jedzenia już natychmiast i zdziwienie, że na jedzenie trzeba poczekać i je przygotować. Adopcja to nie jest wspaniałe i sielankowe macierzyństwo i ojcostwo, gdzie dzieci są zakochane i wdzięczne swoim rodzicom za wzięcie ich do domu (oczywiście w przypadku adopcji niemowląt w dodatku z rodzin zastępczych czy rodzinnego pogotowia jest dużo łatwiej). A tak czasem jest pokazywana adopcja. W przypadku dzieci przebywających jakiś czas w placówce to jest ogrom pracy (rodziców jak i specjalistów z wielu dziedzin), wyrzeczeń i wymaga naprawdę dużo wiedzy którą trzeba nieustannie pogłębiać. Takie dzieci mają opóźnienia psychoruchowe, zaburzenia integracji sensorycznej, RAD - zaburzenie więzi, zaburzenia posttraumatyczne, mogą mieć FAS (którego tak naprawdę nigdy się nie wyleczy, można tylko wypracować pewne zachowania). Sama osobiście znam przykład gdzie para adoptowała 6 letniego chłopca i po paru latach rozwiązała adopcję, podejrzewam że w guncie rzeczy nie byli świadomi tych rzeczy które wymieniłam powyżej (ale to juz wina ośrodka). Mi od zawsze gdzieś w głębi głowy siedzi myśl o rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka (stąd wszelkie zagadnienia z tym związane dośc mocno się zagłębiałam), tż też nie odrzuca takiej myśli (sam jest po resocjalizacji więc tez wie jak to wygląda) kto wie może kiedyś dojrzejemy do takiej decyzji. A z ciekawostek to istnieją opinie, że zaburzenia posttraumatyczne i zaburzenia więzi mogą dotyczyć również dzieci z pełnych rodzin w przypadku wcześniactwa i długiego przebywania w inkubatorze, długiej choroby i przebywania w szpitalu noworodka czy niemowlęcia, a nawet cc. W każdym przypadku gdy dziecko przebywa dłuższy czas bez rodziców. ---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ---------- to się rozpisałam
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka Edytowane przez Alfahelisa Czas edycji: 2012-05-16 o 23:07 |
|
|
|
#827 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Alfa doświadczenia takich ludzi są straszne. Te dzieci kompletnie nie zdawały sobie sprawy, ile zła i krzywdy wyrządzają, dla nich to było wszystko normalne i naturalne.
I owszem, do pracy z takim dziećmi, a co dopiero do wychowywania ich trzeba mieć ogrom specjalistycznej wiedzy. U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko. |
|
|
|
#828 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witajcie
U mnie pada, wieje i pewnie nici z zakupów, bo nie chcę wychodzić z domu żeby mnie nie przewiało, bo o przeziębienie teraz nie tak trudno A teraz zmykam na śniadanie
|
|
|
|
#829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ochrzczone
![]() jak się trzyma ten pomarańczowy Inglot??? [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295] Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... [/QUOTE]trochę przesada! a jakaś reklamacja?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#830 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295]. U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE] ojej .... na pewno nie da sie odzyskac ???????? Dzien dobry
|
||
|
|
|
#831 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
za mną prawie nie przespana noc, złapałam jaką infekcję pęcherza i strasznie mnie piecze a do tego boli mnie brzuch przez @Cieszę się, że jednak w tym cyklu nam się nie udało bo bym na pewno schizowała Barbie widzę, że od razu sprawdziłaś jak będzie smakowało wino z koszyczka ![]() Fioluś u mnie też taka paskudna pogoda, mój tato powiedziałby, że barowa Nita masz niezły młyn w pracy, współczuję, że od razu musisz iść takim szybkim tępem |
|
|
|
#832 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry!
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295]Alfa doświadczenia takich ludzi są straszne. Te dzieci kompletnie nie zdawały sobie sprawy, ile zła i krzywdy wyrządzają, dla nich to było wszystko normalne i naturalne. I owszem, do pracy z takim dziećmi, a co dopiero do wychowywania ich trzeba mieć ogrom specjalistycznej wiedzy. U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE] Mój wujek pracował w pogotowiu opiekuńczym całe życie (teraz już na emeryturze), po jego relacjach miałam ciarki na plecach. Brawa dla ludzi którzy wykonują tak ciężką pracę w dodatku z miłością a może da się je uratować? (zdjęcia, bo wypowiedzianych słów już nie można...) dobrze, miałam go na chrzcinach, bardzo ładnie kryje Cytat:
|
|
|
|
|
#833 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hejo
alfa ja też często myślę o rodzinnym domu dziecka, ewntualnie o adpocji. jednak chyba mój tz nie odnalazłby się w sytuacji. ale nie tracę nadziei, że za kilka lat on dojrzeje i wtedy zacznę z nim ten temat ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295] U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE] u mnie też byłby dym po takiej akcji. całe szczęście, że u nas to ja takimi rzeczami sie zajmuję, wiec jak coś mogę mieć pretensje tylko do siebie. Cytat:
![]() pochwalę, muszę tylko jeszcze kupić jakąć farbę do pomalowania.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295]
U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE] no a gwarancja? poza tym domagałabym się odzyskania przez producenta zawartości dysku (chyba robi się takie cuda)
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#835 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Inutilku biorę jedynie urosept i witaminę C, bo nic innego w domu nie miałam a musiałam iść do pracy. Teraz piję ciepłą wodę, żeby jak najszybciej wygonić bakterie
|
|
|
|
#836 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dzień dobry
|
|
|
|
#837 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Niestety jak się doczytał w warunkach gwarancji, producent nie odpowiada za dane, które są na dysku, bo on (użytkownik) ma obowiązek je gdzieś zarchiwizować To jest totalny bezsens, bo po to mój TŻ kupił dysk zewnętrzny, żeby na niego przenieść te wszystkie zdjęcia, a nie po to, żeby mieć je pozapisywane na piętnastu nośnikach.... A firmy zajmujące się odzyskiwaniem danych to jest koszt minimum kilku stów, jeśli nie powyżej tysiąca złotych Już i tak część zdjęć udało się TŻowi odzyskać, mówił mi wczoraj o 1/3... A odnośnie wypowiedzianych słów - macie rację, cofnąć się ich nie da i każde takie zdarzenie pozostawia ranę :| Moja koleżanka również pracowała w pogotowiu opiekuńczym, bardzo ciężka praca
|
|||
|
|
|
#838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34172714]Tak, dzisiaj TŻ idzie oddać dysk.
Niestety jak się doczytał w warunkach gwarancji, producent nie odpowiada za dane, które są na dysku, bo on (użytkownik) ma obowiązek je gdzieś zarchiwizować To jest totalny bezsens, bo po to mój TŻ kupił dysk zewnętrzny, żeby na niego przenieść te wszystkie zdjęcia, a nie po to, żeby mieć je pozapisywane na piętnastu nośnikach.... A firmy zajmujące się odzyskiwaniem danych to jest koszt minimum kilku stów, jeśli nie powyżej tysiąca złotych Już i tak część zdjęć udało się TŻowi odzyskać, mówił mi wczoraj o 1/3... [/QUOTE]hehe no genialne producent produkuje sprzęt służący przechowywaniu danych, ale za przechowanie tych danych już nie odpowiada ![]() hm a jak się kupi lodówkę to tez nie można oczekiwać, że w środku będzie chłodno i produkty sie nie zepsują ![]() można tak dalej no skoro producent nie odpowiada za zawartośc danego sprzetu to czemu nie ![]() co za absurd
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#839 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry...
Ewel kuruj się Kochana bo niebawem znów walczyć będziemy.... Fiolusiek masz rację zostań w domu... Berbie a to mnie zaciekawiłas co to za koszyczek zatem czekam na efekty końcowe ![]() Perse gwarancja na bank jest więc reklamacje musicie złożyć....a i na pewno da się odzyskać zdjęcia! Ja sobie dzisiaj jakieś maseczki walnę jakoś mnie naszło...kupiłam sobie w sobotę balsam z nivea niebieski z pompką i fajny jest mam jeszcze troszkę granatowego też jest boski i fajnie pachnie....ale z pompką jest lepszy i używam codziennie po prysznicowaniu teraz będę kupować tylko z pompką a może da się przełożyć ta pompkę? muszę obczaić ![]() Perse a nie macie jakiegos znajomego informatyka??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2012-05-17 o 09:49 |
|
|
|
#840 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry!
ja też chcę zobaczyć jak skończysz! [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295] A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE] Widzę, że nie tylko u mnie nerwowy wieczór... Dobrze, że chociaż część zdjęć odzyskaliście. Cytat:
Wstałam i humor do du*y. Ratuje się słodką kawą z syropem klonowym, a potem siadam trochę potłumaczyć ustnie na youtube, w ramach ćwiczeń... Nie chce mi się! I jeszcze ta pogoda... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:49.







dziewczyny przepraszam was,że tak ostatnio was zaniedbuje ale nie mam na nic siły
.









...

a do tego boli mnie brzuch przez @


