Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-16, 20:15   #811
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dobiłaś mnie a masz w pracy dostęp do netu?

Ja pracuje z dziećmi a u siebie w gabinecie nie mam netu, tylko u dyrekcji jest
Ale myślę, że wieczorkami uda mi się wpadać na wizaż
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:16   #812
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

maksi ale ty do pracy się nie wybierasz?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:17   #813
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
tzn? jesteś za czy przeciw?
absolutnie, totalnie, czterokończynowo ZA. Przykro mi, że Częstochowa pokazywana jest jako kuriozum, ewenement...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:24   #814
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
absolutnie, totalnie, czterokończynowo ZA. Przykro mi, że Częstochowa pokazywana jest jako kuriozum, ewenement...

Niestety mało kto rozumie dramat takich par, jakie były pokazywane w programie. Ale w Pl panują jeszcze jakieś średniowieczne poglądy i wygląda to tak, jak wygląda.
A adopcja to też nie jest taka prosta sprawa, już nie mówię o całej ścieżce formalnej, ale po prostu czasami się nie udaje. Zainteresowanym polecam bloga Droga przez piekło.. [Żeby nie było: ja jestem również za adopcją i sama nie mam nic przeciwko takiemu rozwiązaniu, ale to nie jest takie hop siup, jak wyglądało to w wypowiedzi księdza].

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-05-16 o 20:26
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:32   #815
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

kundzia, ale kolekcja inglotów obiecałam sobie, że od przyszłego miesiąca na każdą wypłatę kupię jeden porządny lakier tej firmy. mój tż ma mnie kopnąć w jesli będę chciała kupić pięć tańszych. już mi to obiecał
wolę mieć kilka dobrych, niż sto g.ównianych.

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
Nitka tak jakoś dziwnie bez ciebie kurcze co to będzie jak Lucy i Inutil wrócą do pracy teraz już ich mało...
o tym samym dzisiaj myślałam, gdy pomyślałam o Nicie i jej powrocie do pracy.... Ja na szczęście nie będę pracować codziennie. Ale gdy będę w pracy, to najczęściej 12h
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:40   #816
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Hejdziewczyny przepraszam was,że tak ostatnio was zaniedbuje ale nie mam na nic siłyciągle bym spała,jakaś masakra.Całą noc spałam ,wstałam po 7 zaprowadziłam córe do przedszkola na 8 ,przyszłam zjadlam śniadanie,Tż poszedł do pracy na 10 a ja poszlam znowu spać i wstałam o 13.
Czarnula!!!!!!! dobrze ze sie odzywasz i masz dobre objawy. ja jak dluższy spacerek zrobie to jestem taka padnieta ze masakra!

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ostatnio bardzo bojowa się zrobiłam i wszystkich toporkiem straszę
i bardzo dobrze!!!!!! bo trzeba nas tu toporkiem pogonić czasami!

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
niby wędzonych nie można, ale ja nie wiedziałam i jadłam makrelę
)
ja tez ostatnio jadłam- nie wiedziałam ze nie mozna. Powiedzcie co jeszcze nie można bo ja pewnie nie wiem i wcinam!

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem

W pracy bardzo szybko leci czas, mam kupę roboty !!!
już w ogóle nie odczuwam tej póltorarocznej przerwy , nie mam ulg !!

sajgon , na kawę nie mam czasu

Sylwia płacze w żłobku , nie śpi w nocy , coś ma gorszy okres
ma katar i kaszle

ja ledwo zdążam na wszystko

w pracy nawet nie mam czasu na kawę

pozdrawiam was , i nie obiecuję że będę częściej

buziaczki
NITUŚ! oj to piękny kołowrotek u Ciebie! Wierzez ze jak wpadniesz w rytm to lepiej będzie. szkoda ze Sylwia ma kiepski okres! Przytulam i pozdrawiam cieplutko!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:42   #817
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
Właśnie z nudów wlazłam na forum mamuś wrzesień - październik i przeczytałam moje dawne wpisy
anusia, też to ostatnio zrobiłam. Najgorszy pomysł ever. Obiecaj, że już nie będziesz wracać do starych postów

Cytat:
Napisane przez delilahinsomnia Pokaż wiadomość
uuu ale masz pokazną kolekcje, ładny ten nudziak
no mnie też się podoba deli, jak z TŻtem? Zmieniło się coś?

Nita, biedaku!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:55   #818
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dziewczyny kochane jesteście

mam straszne wyrzuty sumienia że nie dam rady być częściej
ale pracuje po 7 godzin ( pst - matka karmiąca )
a pracy dużo więc nawet mimo tego ze mam neta w pracy nie dam rady siedzieć na wizażu

dzisiaj postanowiłam że nic nie robię wieczór , odpoczywam
jestem po kilku nieprzespanych nockach i kołowrotku w pracy

Czuję że żyję !!

wrr
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 20:59   #819
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
dzisiaj postanowiłam że nic nie robię wieczór , odpoczywam
jestem po kilku nieprzespanych nockach i kołowrotku w pracy

Czuję że żyję !!
Należy Ci się chociaż na chwilę odpoczynek
Ale żeby aż tak Ci od poczatku w pracy dowalili? Toż to skandal!
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 21:17   #820
Cookie24
Zadomowienie
 
Avatar Cookie24
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Nitus.... Przytulam

Ehhh kazda z Nas chyba czeka wielki come back to work... ja to wogole nowej musze poszukac
Cookie24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 21:23   #821
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Jedyne co dobre to motywacja do makijażu i normalnego ubrania

jakoś człowiek od razu się lepiej czuje

chociaz w pracy to w czepku i fartuchu chodze , no ale ,,,
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 22:01   #822
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

zabrałam się za robienie koszyka... ale ciężko mi idzie, bo wypiłam lampkę wina chyba jutro skończę
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 22:07   #823
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII



aaa, lakiery, lakiery oto moje, połowę wywaliłam bo były nie do użytku (bth nie zrobiłam jeszcze porządku w torebkach )

Nita jesteś wielka
Czarnula ja też na początku tylko bym spała (dość długo mnie trzymało)
Berbie jaki koszyk? nie w temacie jestem, mi się marzy porobić coś z filcu albo decu...

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
dziewczyny pisalalm Wam ostatnio o sprawie mojego progesteronu, dzis rano powtorzylam badanie i wlasnie odebralam wyniki - 38,22 - i sama nie wiem co o tym mam myslec, zaznaczam ze to jest wynik po lutce nocnej

zastanawiam sie tez jak dlugo po zaaplikowaniu luteina dziala - czy nie powinnam jej brac 2 razy dzien w rownych odtsepach aby poziom byl na tym samym poziomie przez 24h
kochana... nie mam pojęcia... może zadzwoń do gina jutro?

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość

Właśnie z nudów wlazłam na forum mamuś wrzesień - październik i przeczytałam moje dawne wpisy obiecałam sobie że tego nigdy nie zrobię, nie wiem co mnie podkusiło a teraz załapałam doła i idę poryczeć w kąt ...
aaa, ja czytałam, katowałam się. Czytałam też dalsze dzieje wątku... taki sado-maso

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34165271]
I oglądam Uwagę o prezydencie Częstochowy, który postanowił dofinansować in vitro. Pierwszy raz od dawien dawna słyszę ludzkiego radnego/polityka. Sam mówi, że ma dwójkę dzieci i ile one dają radości i postanowił przeforsować taką kasę w budżecie. Częstochowa może być dumna ze swojego prezydenta - przynajmniej w tej kwestii, bo nie wiem, jaki jest w innych sprawach.[/QUOTE]
ja też oglądałam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC02441.jpg (38,5 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02446.jpg (42,0 KB, 16 załadowań)
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015

Edytowane przez inutil
Czas edycji: 2012-05-16 o 22:09
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 22:16   #824
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
Berbie jaki koszyk? nie w temacie jestem, mi się marzy porobić coś z filcu albo decu...
papierowa wiklina
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 22:31   #825
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
papierowa wiklina
pokaż efekty

Widziałyście? http://www.fochatek.pl/ normalnie zakochałam się
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 23:08   #826
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34165968]
A adopcja to też nie jest taka prosta sprawa, już nie mówię o całej ścieżce formalnej, ale po prostu czasami się nie udaje. Zainteresowanym polecam bloga Droga przez piekło.. [Żeby nie było: ja jestem również za adopcją i sama nie mam nic przeciwko takiemu rozwiązaniu, ale to nie jest takie hop siup, jak wyglądało to w wypowiedzi księdza].[/QUOTE]

Znam tego bloga , jeszcze jeden ciekawy "adopcja czyli pamiętniki adopcyjnego taty" (obecnie dostępne tylko z hasłem, ja czytałam zanim został zablokowany dla ogółu) tam bardzo dokładnie jest opisane jak wyglądają pierwsze dni, tygodnie i miesiące z dziećmi które całe swoje życie (a przecież nie długie bo chyba dziewczynki miały rok i nie całe 3 lata jak zostały adoptowane) spędziły w domu dziecka i cały ogrom pracy jaki trzeba włożyć w ich wychowanie, moim osobiście zdaniem to dziewczynki nie mogły lepiej trafić adopcyjni rodzice naprawdę wspaniale wyprowadzili młodszą córkę i wciąż pracują nad starszą bo zdiagnozowano u niej w końcu FAS.
Takie dziwne dla mnie zachowanie na które bym nie wpadła przykład: jak starsze dziecko bało się chodzić po trawie - bo w domu małego dziecka przebywało cała grupą tylko na balkonie, napychanie całej buzi jedzeniem bo w DD dzieci sobie potrafiły zabierać, domaganie się jedzenia już natychmiast i zdziwienie, że na jedzenie trzeba poczekać i je przygotować.
Adopcja to nie jest wspaniałe i sielankowe macierzyństwo i ojcostwo, gdzie dzieci są zakochane i wdzięczne swoim rodzicom za wzięcie ich do domu (oczywiście w przypadku adopcji niemowląt w dodatku z rodzin zastępczych czy rodzinnego pogotowia jest dużo łatwiej). A tak czasem jest pokazywana adopcja.

W przypadku dzieci przebywających jakiś czas w placówce to jest ogrom pracy (rodziców jak i specjalistów z wielu dziedzin), wyrzeczeń i wymaga naprawdę dużo wiedzy którą trzeba nieustannie pogłębiać. Takie dzieci mają opóźnienia psychoruchowe, zaburzenia integracji sensorycznej, RAD - zaburzenie więzi, zaburzenia posttraumatyczne, mogą mieć FAS (którego tak naprawdę nigdy się nie wyleczy, można tylko wypracować pewne zachowania).
Sama osobiście znam przykład gdzie para adoptowała 6 letniego chłopca i po paru latach rozwiązała adopcję, podejrzewam że w guncie rzeczy nie byli świadomi tych rzeczy które wymieniłam powyżej (ale to juz wina ośrodka).
Mi od zawsze gdzieś w głębi głowy siedzi myśl o rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka (stąd wszelkie zagadnienia z tym związane dośc mocno się zagłębiałam), tż też nie odrzuca takiej myśli (sam jest po resocjalizacji więc tez wie jak to wygląda) kto wie może kiedyś dojrzejemy do takiej decyzji.

A z ciekawostek to istnieją opinie, że zaburzenia posttraumatyczne i zaburzenia więzi mogą dotyczyć również dzieci z pełnych rodzin w przypadku wcześniactwa i długiego przebywania w inkubatorze, długiej choroby i przebywania w szpitalu noworodka czy niemowlęcia, a nawet cc. W każdym przypadku gdy dziecko przebywa dłuższy czas bez rodziców.

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ----------

to się rozpisałam
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka

Edytowane przez Alfahelisa
Czas edycji: 2012-05-16 o 23:07
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 23:19   #827
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Alfa doświadczenia takich ludzi są straszne. Te dzieci kompletnie nie zdawały sobie sprawy, ile zła i krzywdy wyrządzają, dla nich to było wszystko normalne i naturalne.

I owszem, do pracy z takim dziećmi, a co dopiero do wychowywania ich trzeba mieć ogrom specjalistycznej wiedzy.

U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 06:51   #828
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Witajcie
U mnie pada, wieje i pewnie nici z zakupów, bo nie chcę wychodzić z domu żeby mnie nie przewiało, bo o przeziębienie teraz nie tak trudno
A teraz zmykam na śniadanie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 08:24   #829
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
wypiłam lampkę wina chyba jutro skończę
ochrzczone
Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość

aaa, lakiery, lakiery
jak się trzyma ten pomarańczowy Inglot???

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość

Widziałyście?


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295] Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... [/QUOTE]trochę przesada! a jakaś reklamacja?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 08:28   #830
Cookie24
Zadomowienie
 
Avatar Cookie24
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Jedyne co dobre to motywacja do makijażu i normalnego ubrania

jakoś człowiek od razu się lepiej czuje

chociaz w pracy to w czepku i fartuchu chodze , no ale ,,,
Dokładnie, dlatego ja maluje sie w domu nawet jak siedze teraz z malym.... bo bym sie chyba ..... zle czula o!

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
zabrałam się za robienie koszyka... ale ciężko mi idzie, bo wypiłam lampkę wina chyba jutro skończę
Pochwal sie jak skonczysz

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295].

U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE]

ojej .... na pewno nie da sie odzyskac ????????

Dzien dobry
Cookie24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 08:42   #831
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry
za mną prawie nie przespana noc, złapałam jaką infekcję pęcherza i strasznie mnie piecze a do tego boli mnie brzuch przez @
Cieszę się, że jednak w tym cyklu nam się nie udało bo bym na pewno schizowała
Barbie widzę, że od razu sprawdziłaś jak będzie smakowało wino z koszyczka
Fioluś u mnie też taka paskudna pogoda, mój tato powiedziałby, że barowa
Nita masz niezły młyn w pracy, współczuję, że od razu musisz iść takim szybkim tępem
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:00   #832
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry!



[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295]Alfa doświadczenia takich ludzi są straszne. Te dzieci kompletnie nie zdawały sobie sprawy, ile zła i krzywdy wyrządzają, dla nich to było wszystko normalne i naturalne.

I owszem, do pracy z takim dziećmi, a co dopiero do wychowywania ich trzeba mieć ogrom specjalistycznej wiedzy.

U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE]
Mój wujek pracował w pogotowiu opiekuńczym całe życie (teraz już na emeryturze), po jego relacjach miałam ciarki na plecach. Brawa dla ludzi którzy wykonują tak ciężką pracę w dodatku z miłością

a może da się je uratować? (zdjęcia, bo wypowiedzianych słów już nie można...)

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
ochrzczone
jak się trzyma ten pomarańczowy Inglot???

dobrze, miałam go na chrzcinach, bardzo ładnie kryje

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
za mną prawie nie przespana noc, złapałam jaką infekcję pęcherza i strasznie mnie piecze a do tego boli mnie brzuch przez @
Cieszę się, że jednak w tym cyklu nam się nie udało bo bym na pewno schizowała
może jakaś żurawinka?
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:05   #833
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

hejo
alfa ja też często myślę o rodzinnym domu dziecka, ewntualnie o adpocji. jednak chyba mój tz nie odnalazłby się w sytuacji. ale nie tracę nadziei, że za kilka lat on dojrzeje i wtedy zacznę z nim ten temat
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295]
U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE]
u mnie też byłby dym po takiej akcji. całe szczęście, że u nas to ja takimi rzeczami sie zajmuję, wiec jak coś mogę mieć pretensje tylko do siebie.
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witajcie
U mnie pada, wieje i pewnie nici z zakupów, bo nie chcę wychodzić z domu żeby mnie nie przewiało, bo o przeziębienie teraz nie tak trudno
masz rację, nie ma co się narażać. u mnie w pracy ziiimnooo
Cytat:
Napisane przez Cookie24 Pokaż wiadomość
Pochwal sie jak skonczysz
pochwalę, muszę tylko jeszcze kupić jakąć farbę do pomalowania.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:09   #834
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295]
U nas w domu mini-tragedia. TŻ kupił sobie wczoraj zewnętrzny dysk, nie pytajcie nawet za ile. Dysk się zepsuł (po 2 godzinach pracy), półtora tysiąca zdjęć poszło się.... A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE]

no a gwarancja? poza tym domagałabym się odzyskania przez producenta zawartości dysku (chyba robi się takie cuda)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:10   #835
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Inutilku biorę jedynie urosept i witaminę C, bo nic innego w domu nie miałam a musiałam iść do pracy. Teraz piję ciepłą wodę, żeby jak najszybciej wygonić bakterie
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:18   #836
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

dzień dobry
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:30   #837
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
trochę przesada! a jakaś reklamacja?!
Cytat:
Napisane przez Cookie24 Pokaż wiadomość
ojej .... na pewno nie da sie odzyskac ????????
Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość

Mój wujek pracował w pogotowiu opiekuńczym całe życie (teraz już na emeryturze), po jego relacjach miałam ciarki na plecach. Brawa dla ludzi którzy wykonują tak ciężką pracę w dodatku z miłością

a może da się je uratować? (zdjęcia, bo wypowiedzianych słów już nie można...)
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
u mnie też byłby dym po takiej akcji. całe szczęście, że u nas to ja takimi rzeczami sie zajmuję, wiec jak coś mogę mieć pretensje tylko do siebie.
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
no a gwarancja? poza tym domagałabym się odzyskania przez producenta zawartości dysku (chyba robi się takie cuda)
Tak, dzisiaj TŻ idzie oddać dysk.
Niestety jak się doczytał w warunkach gwarancji, producent nie odpowiada za dane, które są na dysku, bo on (użytkownik) ma obowiązek je gdzieś zarchiwizować
To jest totalny bezsens, bo po to mój TŻ kupił dysk zewnętrzny, żeby na niego przenieść te wszystkie zdjęcia, a nie po to, żeby mieć je pozapisywane na piętnastu nośnikach.... A firmy zajmujące się odzyskiwaniem danych to jest koszt minimum kilku stów, jeśli nie powyżej tysiąca złotych Już i tak część zdjęć udało się TŻowi odzyskać, mówił mi wczoraj o 1/3...

A odnośnie wypowiedzianych słów - macie rację, cofnąć się ich nie da i każde takie zdarzenie pozostawia ranę :|

Moja koleżanka również pracowała w pogotowiu opiekuńczym, bardzo ciężka praca
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:38   #838
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34172714]Tak, dzisiaj TŻ idzie oddać dysk.
Niestety jak się doczytał w warunkach gwarancji, producent nie odpowiada za dane, które są na dysku, bo on (użytkownik) ma obowiązek je gdzieś zarchiwizować
To jest totalny bezsens, bo po to mój TŻ kupił dysk zewnętrzny, żeby na niego przenieść te wszystkie zdjęcia, a nie po to, żeby mieć je pozapisywane na piętnastu nośnikach.... A firmy zajmujące się odzyskiwaniem danych to jest koszt minimum kilku stów, jeśli nie powyżej tysiąca złotych Już i tak część zdjęć udało się TŻowi odzyskać, mówił mi wczoraj o 1/3... [/QUOTE]

hehe no genialne producent produkuje sprzęt służący przechowywaniu danych, ale za przechowanie tych danych już nie odpowiada

hm a jak się kupi lodówkę to tez nie można oczekiwać, że w środku będzie chłodno i produkty sie nie zepsują

można tak dalej pralka która nie pierze albo niszczy ciuchy, suszarka która pali włosy, zmywarka która tłucze naczynia
no skoro producent nie odpowiada za zawartośc danego sprzetu to czemu nie

co za absurd
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:47   #839
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry...

Ewel kuruj się Kochana bo niebawem znów walczyć będziemy....

Fiolusiek masz rację zostań w domu...

Berbie a to mnie zaciekawiłas co to za koszyczek zatem czekam na efekty końcowe

Perse gwarancja na bank jest więc reklamacje musicie złożyć....a i na pewno da się odzyskać zdjęcia!

Ja sobie dzisiaj jakieś maseczki walnę jakoś mnie naszło...kupiłam sobie w sobotę balsam z nivea niebieski z pompką i fajny jest mam jeszcze troszkę granatowego też jest boski i fajnie pachnie....ale z pompką jest lepszy i używam codziennie po prysznicowaniu teraz będę kupować tylko z pompką a może da się przełożyć ta pompkę? muszę obczaić


Perse a nie macie jakiegos znajomego informatyka??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2012-05-17 o 09:49
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-17, 09:50   #840
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry!

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
papierowa wiklina
ja też chcę zobaczyć jak skończysz!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34170295]
A my pokłóceni przez nerwową atmosferę. Za dużo nerwów, za dużo słów. Słodko.[/QUOTE]
Widzę, że nie tylko u mnie nerwowy wieczór... Dobrze, że chociaż część zdjęć odzyskaliście.

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
hejo
alfa ja też często myślę o rodzinnym domu dziecka, ewntualnie o adpocji.
Mój chrzestny dopiero przed 40stką zdecydował się na adopcję, mimo, że był świadomy tego, że nie będzie miał dzieci (jest bezpłodny). Dobrze zarabiał, pracował w Dubaju na stadninach koni (najczęściej jako dżokej), a i tak trwało to bardzo długi okres czasu zanim Cyprian pojawił się u nich w domu. Jak go adoptowali miał ok. 3 latka, dodam, że był pół Polakiem-pół Arabem, więc warunki adopcji miał idealne, bo wyjechali z nim z powrotem do Dubaju (adoptowali w Krakowie). Mieli szczęście, bo jest na prawdę miłym i kochanym dzieckiem, a pamiętam jak bali się jakichś zaburzeń itd...

Wstałam i humor do du*y. Ratuje się słodką kawą z syropem klonowym, a potem siadam trochę potłumaczyć ustnie na youtube, w ramach ćwiczeń... Nie chce mi się! I jeszcze ta pogoda... Komu kawy?
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.