|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2491 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 698
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() rozumiem, że to szkolenie stacjonarnie w Warszawie?
|
|
|
|
|
#2492 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Tak, w Warszawie.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#2493 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 698
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
|
|
|
|
#2494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Zgubiłam się. pędzicie strasznie!
Prokastynacja u mnie góruje. wstyd. porządki z materiałami na komputerze leżą i kwiczą. licencjat ucieka w popłochu gdy tylko o nim pomyślę ![]() Dziś wybieram się do Rzeszowa, poroznoszę trochę CV jak się da. Przydałoby się trochę kciuków ![]() Lasumbmersion i reszta dziewczyn. Wielki mobilizacyjny
|
|
|
|
#2495 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
dzis kontynuacja dzialan:
*przygotowanie raportu, tip top, albo co najmniej wprowadzic ostatnie poprawki i poczytac pare razy w celu 'dostrzezenia czegos wiecej' *dopracowac prezentacje *taniec *paznokcie *peeling *maseczka *zalatwic sprawe z logowaniem sie na strone gdzie mam zamiescic raport (sa klopoty) nadal nie ma skaly Chociaz ze zlosci na sama siebie postawilam sobie 3 cele na nastepne 2,5 roku. Osiagne, dwa z nich co najmniej. trzeci jest...trudny, nawet bardzo. ale w zwiazku z tym, ze juz teraz to zaplanuje, osiagne go. Skoro nie moge swobodnie 'byc' jak inne naturalne kobiety, to chociaz osiagne wiecej niz 'naturalne' kobiety ale w innych dziedzinach.cos za cos.
|
|
|
|
#2496 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Tigrinha w szkole mialam typowy podzial na 4podstawowe typy, z zaznaczeniem ze kazdy jest inny i Wiosna Wiosnie nie rowna, ale konkretnych cech danych podtypow nie mialam omowionych. Moim wymarzonym typem jest Clear Winter i o ile zima jestem to raczej gleboka - ciemne oczy, prawie czarne, wlosy dosc ciemny braz, ale mam jasna karnacje co nie pasuje do opisu glebokiej zimy... Poludniowym typem raczej nie jestem, bardziej taka krolewna sniezka. Choc wyjatkowo dobrze mi w czerwieniach wszelakich co jest chyba charakterystyczne dla glebokich zim prawda? Tigrinha bylabym wdzieczna gdybys rozwiala moje watpliwosci! Wstawie moze zdjecie - co prawda z sesji ze stylizacji, sama na sobie robilam, ale widac ze pasuja mi zestawienia czerni i bieli oraz czerwone usta. Licze na Twoja pomoc!
|
|
|
|
#2497 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Ale fota : ) ze tez ja takich sesji nie mam...kiedys sobie zrobie. tylko nie wiem kiedy to nadejdzie.
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#2498 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
ogólnie robienie sobie fajnyhc zdjęć bedzie mega pamiątką na stare lata
![]() ja dzis juz załatiłam najwazniejsze DENTYSTA....brrr ale kolejny ząbek do przodu oraz kazałam usunąć kamien...nie był to moze najprzyjemniejszy zabieg ale jestem dumna ze sie zdecydoałam pod wpływem chwili...raz w roku usuwanie jest za darmo wiec stwierdziłąm,że nie bede czekac do nastepnej wizyty....dentysta na nfz czyt.znieczulenie 30 zł,wypełnienie 70 zł...ięc bombowo ,mogłam wziasc znieczulenie które nie znieczula i plombe których praktycznie sie juz nie stosuje i nie zapłacic... ale czy to miałoby sens![]() a teraz juz w moim móżdżku pojaia sie mysl,skoro byłam taka super odazna i poszłam do dentysty to juz nic nie musze robic...powinnam sie zrelaksowac..druga strona zas krzyczy...do roboty,pranie,podłogi i ogólny grajdoł ogarnij tak,ogarnij sie bo poprostu masakra,naet z tym moim psem nie chce mi sie na dól zejsć
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#2499 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Kocurka, Czerwieclipiec - to może jesteście Ciepłymi Wiosnami lub Zgaszonymi Jesieniami - te 2typy dość łatwo pomylić, bo obydwa są ciepłe i jasne, ale pierwszy jest czystszy a drugi bardziej "miękki" Możecie porównać się np. do Amy Adams (ciepła wiosna, poszukajcie jej zdjęć w blondzie) i do np. sióstr Olsen (zgaszona jesień). Więcej o ciepłej wiośnie mogę Wam przesłać na @ (jesieni jeszcze nie mam) - ale taka ocena bez zdjęć, tylko na podstawie opisu, jest naprawdę obarczona dużym ryzykiem błędu.
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
#2500 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 42
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Witam wszystkich serdecznie jako nowa na forum
![]() Prawdę mówiąc, na wątek trafiłam podczas... Odkładania rzeczy które muszę koniecznie zrobić ![]() Życzę wszystkim powodzenia i dalszych sukcesów w wypełnianiu założonych sobie postanowień |
|
|
|
#2501 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Wow, Serena - piękna stylizacja i zdjęcie
Mam jakiegoś egzystencjalnego doła...czuję się po prostu jak jakiś debil Nie mogę się za wiele rzeczy zabrać, przez to czuję, że nic nie umiem, że jestem jakaś przygłupia i nie poradzę sobie w życiu...bo kto taką sierotę do pracy przyjmie?
__________________
|
|
|
|
#2502 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() To moja śpiewka! Co jest?
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#2503 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
) Na zdjęciu wyglądasz jak deep winter, bo nie widać na nim żebyś miała bardzo jasną cerę, ale skoro na żywo taką masz... Deep Winter nie może mieć zbyt jasnej cery... i faktycznie dobrze Ci w kontrastach... to może jednak clear winter właśnie, może nawet z tendencją do clear spring, bo wcale nie widać w Tobie wyraźnie chłodu, choć to może akurat kwestia zdjęć. Chętnie bym Cię obejrzała na żywo , ale póki co obstawiam dość nietypowy typ "clear". W ogóle to studiujesz farmację w Warszawie przy szpitalu Banacha? Bo jeśli tak, to ja mieszkam niedaleko i może byśmy zmontowały spotkanko np. w tym Jeff'sie obok? Tematów do rozmów nam nie powinno zabraknąć, bo widzę że też lubisz Maca
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#2504 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
http://kwejk.pl/obrazek/1168811/garfield.html O!
A ja mam dwie rzeczy do zrobienia, jedna łatwa na dziś i jedna trudna (przerasta mnie) na poniedziałek. I nie mogę nic zrobić, jak zacznę czytać to natłok myśli że nic nie rozumiem, nie uda mi się, nie dam rady, jak ja to zrobię. Więc zajmuję głowę czymkolwiek innym, żeby zleciał czas, aż będzie za późno cokolwiek robić. Chyba wezmę tabletkę na uspokojenie, umyję głowę. Mam tak już od wczoraj, dziś skupię się na tym co na dziś. |
|
|
|
#2505 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Nie bądź na mnie zła ![]() ---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ---------- Cytat:
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
||
|
|
|
#2506 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Sama nie wiem...czuję się jakbym się cofała. Jakby wszyscy wokół osiągali sukcesy, zdobywali nowe umiejętności, pracę, radzili sobie...byli w czymś naprawdę dobrzy! Tylko ja jestem taką dupą wołową
Że nawet boję się gdzieś próbować, bo kto by mnie przyjął? Trochę mnie też podłamało to co napisała Aper o rozmowach o pracę, bo przecież ja nawet nie mam się czym pochwalić...odpadłabym wszędzie w przedbiegach, jestem tego pewna ![]() No i tyle nagle mam do zrobienia na uczelni...boję się obrony, nic nie umiem, nie podoba mi się moja praca magisterska (zresztą i tak jest do poprawy duża jej część, bo nawet nie jestem wystarczająco mądra, żeby to dobrze napisać :/) A czas się kurczy... ![]() A jak Twoje wysyłanie CV? Radzisz sobie? Wspiera Cię dalej siostra?
__________________
|
|
|
|
#2507 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Bura kocurko, kazdego dopada takie myslenie, bo brakuje nam obiektywizmu. Jestem przekonana, ze potencjalni pracodawcy nie mysla tak jak Ty. Jestem rowneiz przekonana, ze wszystko jakos Ci sie ulozy a takie momenty 'nic mi nie idzie, jestem glupia' ma kazda z nas i predzej czy pozniej one mijaja. W 99% przypadkow nie pokrywa sie to z rzeczywistoscia
![]() Kto jak nie Ty? Wszyscy inni? Figa zmakem, im sie nie chce. Tygysie, brykasz po cienkim lodzie ![]() Nie jestem zla, uwazam tez, ze masz racje, aczkolwiek. Nie lubie odpuszczac, nawet jak dol jest przeogromny. bo co mi to da ze odpuszcze? nic, a jezeli przekuje moj zal i rozgoryczenie na jakis cel, nadam mu realnych ksztaltow... to tym lepiej.doszlam do wniosku, ze odpuszczenie, to poddanie sie calkowicie, a poddanie sie jest rownowazne z samobojstwem intelektu, a co potem? nic nic...pozoga. Odpuscic zawsze moge, to jest cos co mam zagwarantowane jako 'domyslne'. Poddac sie i rzucic w cholere kazdy moze, ja tez. W kazdej chwili moge to zrobic. tak samo jak w kazdej chwili moge zakonczyc doktorat i wrocic do Polski. Tylko po co? by siedziec caly dzien w domu a wieczorem gadac z mama? i tak z nia gadam na skype. to moj wybor ze jestem tutaj. jak zmienie zdanie to tutaj nie bede. Ale na to zawsze jest mozliwosc. Kocurko to tez apel do Ciebie - zawsze jest szansa by sie ostatecznie poddac. ale nie korzystaj z niej od pierwszej chwili... Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2012-05-17 o 13:26 |
|
|
|
#2508 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nebulko dziekuje
![]() Bura Kocurko dziekuje rowniez a co to za dolowanie sie? Malutkimi kroczkami wszystko ogarniesz, nie patrz na wszystkie rzeczy do zrobienia calosciowo, bo ogrom Cie przytlacza i doluje. Powolutku, pojedynczo wszystko zrobisz. Ja zawsze podchodze do sprawy psychologicznie - zaczynam od czegos co zajmie mi niewiele czasu a efekt bedzie widoczny od razu np ogarniecie otoczenia jak widze efekty to mam power do dalszego dzialania! A co jesli chodzi o prace to jeszcze beda sie o Ciebie bili! You'll see![]() Tigrinha ano wlasnie we mnie za duzo tego chlodu nie ma. Wlosy (kiedy jeszcze byly naturalne...) mialy tendencje do lapania zlotych refleksow latem. I tak w gruncie rzeczy ja siebie wlasnie w kolorach clear winter wole, w takich bardziej neonowych i kontrastowych. Podobno czerwien podkresla moja urode ale czuje sie w niej tak zbyt przesadzona - tak zbyt wampowato. Nienaturalnie. Moze to kwestia dojrzenia do czerwieni? Ale zdecydowanie bardziej mlodo i swiezo czuje sie np w mocnym, neonowym rozu. Moja "ciemnosc" to Macowe NC20.☠ Nawet nie wiesz z jaka przyjemnoscia spotkalabym sie z Toba na plotki kolorystyczno-MACowe niestety stacjonuje w Gdansku, tu studiuje dziennie, w Warszawie bywam co 2 tygodnie w weekend w szkole. Moze kiedys uda nam sie zgadac w weekend jak bede. Byloby mi niezmiernie milo
|
|
|
|
#2509 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
A najfajniejsza ta z dupą wołową. ![]() Magister-tornister... Siostra na tydzień odpuściła, przed chwilą dzwoniła się dowiedzieć jak tam. I dowiedziała się, że nijak. Zniknęła ona, zniknął przymus, wróciło odkładanie, niechęć i powtarzanie - jutro do tego usiądę. Jutro, jutro, jutro. Jutro będzie futro, a pojutrze po futrze. Taka właśnie ze mnie dupa wołowa. Ciebie przytulam druga dupo wołowa. Jak ja - dupa wołowa dałam rade, to Ty druga dupa wołowa też dasz radę, z tą durną stresującą pracą magisterską. Wierzę w to kochana, naprawdę! Jakiś gorszy czas Cię dopadł... No chyba, że jesteś taką dupą wołowa jak ja, po prostu taki typ ludzi, typ dupa wołowa, to wtedy urżniemy się pewnego razu winem w gwinta i tyle.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-05-17 o 13:34 |
|
|
|
|
#2510 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() Cytat:
)---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ---------- Cytat:
![]() Musi być równowaga na tym świecie...i dupy wołowe też muszą być Zgadzam się na wino...byle mocne. Bo bardzo prawdopodobne, że jestem takim typem osobowościowym (ktoś to opisał w jakiejś książce? Typ: "dupa wołowa"? )
__________________
|
|||
|
|
|
#2511 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nie.
Możemy napisać wspólnie taką książkę. Ciekawe czy jest nas tylko dwie czy może więcej.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#2512 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
mi cale zycie powtarzano, ze kazdy uwaza, ze jestem dobra. wywolalo to paniczny strach, zejak cos zawale to koniec, 'bo sobie inni pomysla'. chcialabym chociaz raz byc licencjonowana dupa wolowa
|
|
|
|
|
#2513 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
W końcu widzi facet, że jestem rozlazła taka i nic nie robię konkretnego
__________________
|
|
|
|
|
#2514 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Kocurko masz doła?
Chwilowe to, czy dłużej z Tobą jest? Załamanie pogody? Mi ojciec powiedział, że zawiodłam go. Gdy spytałam w czym, powiedział, że we wszystkim. Gdy spytałam co konkretnie zrobiłam nie tak, odpowiedział, że wszystko... Zryczałam się wtedy jak w zasadzie nigdy. Ojciec, o którym myślałam, że na tym świecie kocha mnie chyba jako jedyny, mówi mi coś takiego. Coś tak nieposkładanego! To nie było nawet konstruktywne... To było kilka lat temu. Nadal żyję. I nadal nie wiem co zrobiłam aż tak bardzo nie tak, że zawiodłam go generalnie. Bo matkę to zawodzę od urodzenia i nie jest to niezwykłość. Obecnie zawodzę swojego TŻ i samą siebie i nie wiem dlaczego tak się nie przykładam do wysyłania cv i pokazania, że staram się... Nie wiem. Mogę zaoferować rękaw do wypłakania, nie umiem pocieszyć ani nic mądrego w tej materii wymyślić. Ehhh... łączę się w bólu? Nebula myślała, że jesteś dupą wołową bez talentów? A tu bonus! Dupa wołowa z talentami!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-05-17 o 14:40 |
|
|
|
#2515 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 263
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Tak tu czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że bardzo tu miliutko i cieplutko, tak wspierajaco
![]() Ja też jestem dupą wołową, ja też! I to do kwadratu, o ile nie do sześcianu Ale postanowiłam wszystko odwrócic i wziać się w garść, bo stanęłam na etapie 14 roku życia, kiedy niczym się nie przejmowałam, każdy wszystko za mnie robił i generalnie "jakos to będzie". A tak nie można, twardym trza być. I dlatego odkładanie na pźniej... odkładam na później, czyli biorę się do roboty już teraz. Trzymajcie kciuki za napisanie dzisiaj prezentacji na polski, bo w pn mam maturę i od jutra chcę się jej już tylko uczyć. Miłego popołudnia
__________________
Maturzystka '12
![]() |
|
|
|
#2516 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Przykro mi jednak, ze wlasny ojciec musial wyrazic krytyke, ktora podcina skrzydla, a nie wnosi nic konstruktywnego. i to z dupa wolowa to tak bardziej dla rozsmieszenia bylo...ale raczej nie mam nastroju do zartow, wiec i pewnie wyszlo...jak zwykle. btw, ogladalyscie moze 'Great expectations'? Jezeli nie to zachecam, nku pokuszeniu zostawiam OST http://www.youtube.com/watch?v=k5_m7L7mWjo&featu re=related Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2012-05-17 o 14:51 |
|
|
|
|
#2517 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Mnie żaden z rodziców nic takiego nie powiedział nigdy, przykro mi, że Ty to usłyszałaś Ja po prostu sama tak myślę, że jestem taką porażką...to chyba dlatego, że mój brat radzi sobie tak świetnie, a ja jakoś nie widzę siebie radzącej sobie tak samo dobrze... Więc tak wyobrażam sobie, że tata myśli o mnie jak o dupie wołowej. Mama ma inne podejście, także jej o to nie podejrzewam Zresztą ona sama jest taka zakręcona, że i tak wychodzę na bardziej ogarniętą
__________________
|
|
|
|
|
#2518 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
A ja zaliczam dół za dołem. Sesja zaczyna się za 2 tygodnie a ja nawet nie wiem czy zostanę dopuszczona do dwóch egzaminów.
|
|
|
|
#2519 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
witam w klubie dup wołowych
ja jestem rasową d.w ![]() btw na to okreslenie jest jeszcze pokrewne pipowatość, moj przyjaciel zagrozil mi, ze bedzie tak do mnie mowil, jesli sie nie obronie np. do kwietnia i obronilam sie i faktycznie przestal haha, to tez jakiś pomysl... ja to troche rozumiem bura kocurko, ze nagle zaczyna do Ciebie powoli dochodzić mnóstwo informacji pt. mam zrobić to i to, najlepiej na wczoraj, a ty jeszcze sobie dokładasz i porównujesz z innymi, bo tak naprawdę jakbyś chciała to moglobys jeszcze wiecej osiagnać itp.. i zamiast mieć reakcje zwrotną : dam rade to tylko podkopujesz swoją pewnosc siebie i wpadasz w marazm, moze przerażenie... I tez wydaje mi sie, ze to sie albo czasami bierze z wyreczania nas przez innych, ja przyznam, że czesto udawałam dupe wolowa, bo tak mi było wygodniej... ze nie musze nic zalatwiac itp tak wspomniała nowa uczestniczka wątku - Miniaturynka... i bierze się też z tego, że wymagano od nas dużo, za mało zaś stworzono warunków do umocnienia poczucia, że to wszystko za co się bierzemy uda nam się lepiej lub gorzej... mnie rodzice też porównywali,że "ja to w twoim wieku cośtam/sąsiadka lepiej sprząta/już pracuje itp..." , było się piatkowa uczennicą, to całe zycie potem to ciazy, bo poprzeczka jest ustawiona wyżej niż nasze realne mozliwosci... Mnie dzisiaj zabił telefon z jakiejs agencji, szukam na szybko pracy, wiec wyslalam tez ogloszenia do sklepu, gdzies było to tak zakamuflowane, ze nie wiadomo było dokladnie o jaki charakter handlu chodzi i co sie pozniej okazuje rekruterka mimo, tego ze sugeruje jej, ze mam juz paroletnie doswiadczenie w handlu i jestem PO STUDIACh oferuje mi prace przy krojeniu wedlin myslalam, ze sie zalamie najlepsze ze wymagaja statusu osoby uczucacej sie, wiadomo,zeby było taniej - kraj paranoja...
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
Edytowane przez change Czas edycji: 2012-05-17 o 15:44 |
|
|
|
#2520 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Chodziło mi o to, że napisałaś, że ze złości na siebie postawiłaś sobie kolejne ambitne cele, w tym jeden wyjątkowo trudny, tak jakbyś tych trudnych celów nie miała przed sobą już wystarczająco dużo. I o to, że chociaż już tyle zrobiłaś, to nadal piszesz tak, jakby dopiero zrobienie czegoś jeszcze wspanialszego miało potwierdzić Twoją wartość. Absolutnie nie doradzam Ci, żebyś rzuciła studia i wracała do Polski, to by była beznadziejna rada, zwłaszcza że z tego co piszesz sama praca idzie Ci świetnie, widać że Cię pasjonuje, więc ten moment na pewno nie byłby dobry moment na powrót. Raczej chodziło mi o to, żebyś w momencie trudności, tak jak ostatnio, nie szukała potwierdzenia własnej wartości w planowaniu kolejnych sukcesów przy jednoczesnym deprecjonowaniu tego jaka jesteś teraz i co już zrobiłaś. Może źle interpretuję Twoje wypowiedzi, ale takie odniosłam z nich wrażenie - muszę zrobić nie wiadomo co, żeby w końcu poczuć się wartościowa/godna kogoś tam itp. Jakoś pozytywniej i zdrowiej by to, moim zdaniem, brzmiało, gdybyś pomyślała "jestem wartościowa i warta tego co najlepsze, więc uda mi się zrealizować moje plany".
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:41.





:
)




Chociaz ze zlosci na sama siebie postawilam sobie 3 cele na nastepne 2,5 roku. Osiagne, dwa z nich co najmniej. trzeci jest...trudny, nawet bardzo. ale w zwiazku z tym, ze juz teraz to zaplanuje, osiagne go. Skoro nie moge swobodnie 'byc' jak inne naturalne kobiety, to chociaz osiagne wiecej niz 'naturalne' kobiety ale w innych dziedzinach.cos za cos.




oraz kazałam usunąć kamien...nie był to moze najprzyjemniejszy zabieg ale jestem dumna ze sie zdecydoałam pod wpływem chwili...raz w roku usuwanie jest za darmo wiec stwierdziłąm,że nie bede czekac do nastepnej wizyty....dentysta na nfz czyt.znieczulenie 30 zł,wypełnienie 70 zł...ięc bombowo ,mogłam wziasc znieczulenie które nie znieczula i plombe których praktycznie sie juz nie stosuje i nie zapłacic...



)

