|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#961 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Black a kto tydzień u was leci
Ja coś zaczełam ruchy czuć, ale teraz już nie ![]() Tak opryszczkę mam na ustach Może zadzwonie zapytać gina czy wziąść coś na odporność. Właśnie zjadłam truskawki |
|
|
|
#962 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
taaa
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#963 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
dzis 19 tc zaczynamy,wiec pierwsze ruchy byly w 18tc. Ale to ponoc normalne,ze na poaczatku moga byc nieregularne. wiec pewnie Maluszek sie rozkreci i bedziesz czula coraz czesciej i mocniej ![]() truskawki.....
__________________
|
|
|
|
|
#964 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jak tak sobie popatrzyłam to z listy staraczek zostało nas 6 (pominęłam 3 dziewczyny bo ja w ogóle nie widziam żeby tu pisały), super że coraz więcej dziewczyn przesuwa się w dół listy!!!
__________________
Edytowane przez alonka00 Czas edycji: 2012-05-18 o 10:22 |
|
|
|
#965 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Też źle wpływa ale każdy lek ma jakieś skutki uboczne...ogólnie CLO na śluz źle wpływa!! ja jak zaczęłam brać to w ogóle go nie widziałam!
![]() Ja teraz mam lek np który stosuje się w leczeniu raka ;/ ale podobno dobrze wpływa i można zajśc w ciąże...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#966 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
![]() one też się przesunęły w dół listy
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#967 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() na starających wciąż znajdują się te "zaciążone" nie wiem czy dobrze naliczyłam takich aż 8 (z tymi ostatnimi kreseczakim mam problem bo się ich trochę posypało) ![]() a i dzieciaczków z zaciążonych 2 się już urodziło ![]() gdzie jest Agusia ciekawe czy jest już po ![]() ---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ---------- a razem z nimi z kibicujących jedna ![]() ---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ---------- a ja się chwalę dziś mamy równo 34tygodnie i 42dni do tp ![]() a maluch chyba żeby to uczcić to całą noc wciskał mi nogi pod lewe żebro
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#968 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hej.
- dzieki, że pytasz Tak, nadal, nic lepiej nic gorzej więc czekam do poniedziałku, mamy wizytę wtedy i ewentualne szczepienie. Jak coś bedzie gorzej w weekend to pojadę na oddział pediatrii. Kataru nie ma, gorączki nie ma tylko takie salwowe kaszlenie, 2, 3 kaszlnięcia i cisza np przez 2 godziny.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#969 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
całkiem możliwe, mówie że nie kojarzę
Ewel też policzyłam:P pamiętałam
__________________
|
|
|
|
#970 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hej. Miałam tragiczny poranek, tzn. zasypiałam i się budziłam, zasypiałam i się budziłam. Modlę się tylko, żeby nie mieć przez to popaprane spanie migreny, bo mi się tak zdarza.
A najgorsza rzecz z poranka - umysł mówi otwórz oczy i obróć głowę, a ciało tego nie umie :| Byłam chyba na granicy snu i jawy, ale to jest okropne uczucie nie mieć mocy nad swoim ciałem... A miałam w rodzinie przypadek, gdy ktoś leżał bez ruchu 13 lat Po południu czeka mnie wycieczka - sklepy (SCC), muszę wreszcie kupić coś znajomym, ale jak się wkurzę, to będzie to kwiatek i wino :/, drogeria, ten zegarek od TŻa i idziemy do kina chyba dzisiaj Wcześniej muszę ogarnąć mieszkanie. Codziennie robię bieżący porządek+ staram się sprzątać jakąś jedną rzecz, która nie była dawno ruszana, jakieś szafki, selekcja ubrań, itd. W przyszłym tygodniu leci mi ostatni tydzień wolnego i chcę zrobić generalny porządek, okna, kurze z gór szafek, itd. Dziewczyny, które mają i lubią kwiatki w domu: co można oprócz storczyka kupić do mieszkania w prezencie? Będziemy się trochę taszczyć autobusem, dlatego chcę jakiś mniejszy kwiatek niż storczyk. A ja jestem do tyłu jeśli chodzi o kwiatki, jestem w stanie zepsuć nawet kaktusa, mam na balkonie jedną doniczkę z pelargoniami wymuszoną przez mamę i staram się ją podlewać regularnie i to mój największy sukces florystyczny ![]() Czy w ogóle kupować jakiś prezent? Nie idziemy na parapetówę, ale pierwszy raz do ich nowego (pierwszego) mieszkania. Według mnie trzeba by kupić, ale sama nie wiem. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-18 o 10:49 |
|
|
|
#971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
o jejku ale dziś jestem do tyłu....matko...tak dobrze mi się spało że wstałam o 8.30....prawie Tż wchodził do domku...no to wstałam i zrobiłam mu śniadanie...i polazłam znów do wyrka...zwlekłam się zrobiłam sobie śniadanie włączyłam kompa i heh teraz sobie kawke zrobiłam ale wcześniej ziemniaki obrałam a musze jeszcze rybkę zrobić bo po 11 musze na obiad nastawić wszystko aaa.....
Tak ładnie słonko świeci że mam ochote okna umyć bo już nic przez nie nie widać....masakra! najgorsze jest to że przydałoby mi się je wszystkie umyć na raz...week ma być ładny a jutro kumpela ma wpaść....więc balkonowe trzeba umyć żeby można było miło na tarasie posiedzieć ale teraz to już mi słonko tutaj świeci....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#972 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34195464]
Czy w ogóle kupować jakiś prezent? Nie idziemy na parapetówę, ale pierwszy raz do ich nowego (pierwszego) mieszkania. Według mnie trzeba by kupić, ale sama nie wiem.[/QUOTE]My zawsze, w takiej sytuacji, coś bierzemy. Ale generalnie nigdy nie idziemy nigdzie z pustymi rękami... (winko, piwko, przekąski, coś dla dzieci) My na parapetówkę dostaliśmy trzy storczyki - piękne były, ale poszły do mamy, bo kocham orchideę ale sobie z nimi nie radzę... I fikusa. Do tej pory mamy śmiechawę, bo znajomi wręczyli nam "FISKUSA Beniamina" ale cudnie rośnie i nic się z nim nie dzieje paskudnego. do dzieła Mała!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#973 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
Uuuu mam nadzieję, że szybko zniknie [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34195464]Hej. Miałam tragiczny poranek, tzn. zasypiałam i się budziłam, zasypiałam i się budziłam. [/QUOTE] ja tak mam często, że niby nie śpię, a nie mogę się dobudzić. Straszne to jest. Ogólnie miałam dzisiaj ciężką noc, budziłam się i nie mogłam zasnąć, jakie złe myśli mnie opętały. W ogóle przez ten kaszel strasznie się denerwuję, każdy lekarz mówi inaczej co do tabletek, a ja się martwię, żeby dzidzi nie zaszkodzić. I zamiast się cieszyć ciążą to mam jeden stres :/
__________________
|
|
|
|
#974 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
taaa na dobry początek straciłam mojego paznokcia aaaaa nie dośc że boli to jeszcze mi łyso bez niego i co ja teraz zrobie?? przydałoby sie wszystkie do zera obciąć !!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#975 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
mi kFiatki umierają
no ale z botaniki to ja zawsze beznadziejna byłamjeden ładnie rósł w łazience, ale kot nauczył się tam wdrapywać, a to trujący kwiat był to poszedł na klatkę (kwiatek nie kot mam zakaz kupowania badylców, bo tz twierdzi że to kasa w błoto
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#976 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
) faux pas Ja też dostałam kwiata na parapetówę, zamię, ale koty zeżarły I tyle mam z kwiatów. Storczyki uwielbia moja mama, miała ich swego czasu chyba z 30 w mieszkaniu. A ten fikus fajny też, jakbym dostała coś takiego, to bym może kupiła. W sumie takie ziele to chyba łatwiej pielęgnować. Kurcze, może ja bym sobie coś kupiła do mieszkania, zero zielonego tu mam, nic mi nie produkuje tlenu ;( Cytat:
A z drugiej strony bezsenność jest normalna w ciąży. Choć mnie ominęła, ja śpię zawsze jak niemowlę.
|
||
|
|
|
#977 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a ja nie lubie i nie mam kwiatow w doniczkach....moja mama ma tylko u siebie w pokoju jakies 3 paprotki i takie lisciaste wysokie ze dwa w duzyh doniczkach.
Na balkonie nawet nie mamy,bo ja tam spedzam przeciez czas,a ze nie lubie to mi przeszkadzaja ![]() zreszta....mi i tak zdychaja szybko kwiaty
__________________
|
|
|
|
#978 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
mi ostatnio też rybki
tż już widzi oczami wyobraźni liwkidację akwa
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#979 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
chyba tlyko do roslin nie mam reki,bo do zwierzac to i reka i wielka milosc
__________________
|
|
|
|
|
#980 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34195947] myślałam o czymś bardziej "materialnym" niż wino.
[/QUOTE] nasze ostatnie zakupy parapetówkowe: duże kieliszki do wina z Duki, wycieraczka, zestaw do wina, komplet śniadaniowy, obrazek na emalii z boskiego prowansalskiego sklepu (niestety już zamknęli... koleżanka miała takie właśnie jasne mieszkanko a obrazek sama sobie wybrała), sztućce, kieliszki do wina z Duki... + wino, kwiaty
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#981 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#982 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#983 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ja też nie mam....znaczy mam 3 storczyki które teraz wszyskie naraz kiełkują i niebawem będą kwitnąć
ale a jak zawsze chcę kupić kwiatka to Tż mnie odciąga :P
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#984 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
|
|
|
|
#985 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#986 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
no własnie miałam się pytać jakaś promocja w Krakau czy co
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#987 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hej
Jakoś leci, ale trochę nijak, raz lepiej raz gorzej, ale żyć dalej trzeba i brać się za jakąś robotę. Odnośnie parapetówek to ja dawno już nigdzie nie byłam, a jak już byłam to były to takie pseudoparapetówki w stylu mieszkanie na nowej stancji, ale generalnie wychodzę z założenia, że lepiej przyjść z jakimiś procentami niż z czymś nietrafionym. Przynajmniej ja dodatki do mieszkania wolę sobie wybrać sama. |
|
|
|
#988 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A u mnie jakoś wszyscy z mamami siedzą i nie mam doświadczenia zbytnio
Ja już nie pamiętam, co dostałam na parapetówę (3 lata temu?), wiem, że właśnie zamię i od koleżanek taki zestawik do herbatki, b.ładny, a reszty z tej imprezy nie pamiętam - wiem tylko, że kumple TŻa przynieśli multum piwa i mieliśmy jeszcze wtedy lodówkę w dużym pokoju i bardzo się to wszystkim podobało Ja oczywiście cały, calutki dzień sprzątałam i nie miałam okazji przegryźć nawet kawałka jedzenia, więc po kilku kieliszkach odleciałam To był jeden z niewielu przypadków, kiedy urwał mi się film, normalnie jestem bardzo grzecznym przypadkiem
|
|
|
|
#989 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dziewczynki może mi doradzicie, brałam przez 2 miesiące wcześniej bromergon i po nim nie miałam kontrolowanej prolaktyny - jak myślicie jest sens iść na badanie czy lepiej dać sobie spokój??
__________________
|
|
|
|
#990 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
i chyba okna zostana brudne....kicham jak najęta z nosa mi cieknie i raz zimno raz gorąco ;/ w dodatku w głowie mi sie kręci...;/
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:51.














![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)




