Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-21, 16:57   #2371
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Rożek usztywniany... hmm.. niestety usztywniony jest taką samą chamską pianką co ochraniacz. W opisie nazwano to wkładką usztywniającą, ja się nei spytałam, myślałam ze to kokos.... no trudno...
wyjmij od razu ten usztywniacz.. to jest masakra na dziecięcy kręgosłup i bioderka polcam położyć się spać na desce. podobny efekt. tak porównując.
Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Ciekawe dlaczego? Może miss nam napisze coś odnośnie kaszlenia, bo o tym to nie słyszałam Mnie to gin kazała tylko kaszleć na USG 4D, bo synek miał w nosie wszystko i poszedł spać, nawet szturchanie głowicą po brzuchu miał gdzieś, to kazała kaszleć. Ale to też nie pomogło
kaszle się przy rodzeniu łożyska po urodzeniu główki się oddycha,żeby barki mogły się zrotowac.
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:09   #2372
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Łóżeczka jeszcze nie składaliśmy, bo przez pierwsze miesiące Hania będzie spała w kołysce. Kołyska jednak też nie jest złożona Może w tym tygodniu P się zmobilizuje i kołyskę złoży Jeszcze fotel bujany trzeba złożyć
Dlatego żeby uniknąć błagania męża o złożenie mebli to pierwsze co zrobiłam przy zamawianiu ich to zamówiłam od razu pana do składania mebli Już pozwoliłam żeby mąż fotel bujany złożył to najpierw tydzień czekał w pudle, potem ja go złożyłam, a że jedna część nie pasowała to mąż postanowił się za to zabrać i tak zrobił, że fotel rozwalił

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
... Ale za to siedział ze mną do 24 i o 2 się obudził na jedzenie i uwaga zjadł mojego mleka 150ml
O rany!!! Co Ty robisz, że masz tyle mleka??? Ja jak ściągne 80ml to się cieszę, a karmie juz prawie 2 tygodnie!!!



Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
oo widzisz, ja planuję jechać na Bogucice. a o Łubinowej słyszałam, że przyjmują tylko swoich pacjentów...
Ja rozmawiałam z lekarzem i mówił, że dziewczyny z Tychów przychodza i płaczą, że nie mają gdzie rodzić i oni je przyjmują. Sa przygotowani na nawał dziewczyn z Tychów, ale w razie czego można zadzwonic do szpitala i się upewnić.

Z ta pocztą to niezły cyrk. Mi na myśl przychodzi jedna osoba, która juz sie niby nie udziela, a z którą zawsze były jakieś problemy. Robiła niemiła atmosfere na forum. Dziewczyny, które siedzą tu dłużej na pewno wiedzą o kogo chodzi.

Pandzia, trzymam kciuki!!!

La Monica, miałaś ciężką sytuację, ale mam nadzieję, że czujesz sie już dobrze i w pełni cieszysz się Emilią.

Gratuluje dla nowych mumusiek!!!
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:12   #2373
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Z ta pocztą to niezły cyrk. Mi na myśl przychodzi jedna osoba, która juz sie niby nie udziela, a z którą zawsze były jakieś problemy. Robiła niemiła atmosfere na forum. Dziewczyny, które siedzą tu dłużej na pewno wiedzą o kogo chodzi.
No ja jestem tu codziennie, no prawie, i nie kojarzę osoby która psuła atmosferę, bo omijałam kłótliwe posty. I jakoś nie zakodowałam kto to był.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:13   #2374
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
ale czy jest to osoba, która się tutaj udziela? Ja bym na przykład chciała wiedzieć, może napiszesz mi na PW? Nie cierpię takich sytuacji po prostu. Wczoraj cały dzień mnie nie było i przeoczyłam moment skasowania poczty, ale rozmawiałam nawet z kolegą, który się zna na tego typu rzeczach, żeby pomógł ten problem rozwiązać.

to samo pytanie chodzi mi po głowie tym bardziej że komu szkodziło to że się poznajemy i pokazujemy conieco? tacy ludzie powinni dostawać jakieś bany, albo od razu zostawać namierzeni, szkoda że nie ma jeszcze aż tak dobrej technologii

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hehe 90 to bym się mogła obwiązać 2 razy

najgorzej jak duży biust nie idzie w parze z obwodem pod
ja jestem b. szczupła i normalnie 70 był na styk jak był nowy po paru praniach niestety się rozciągał, musiałam mieć 65 a jak dodać do tego biust w obwodzie 94cm to już w ogóle się wesoło robi

u osoby która ma obwód pod 80, biust 94cm jest zupełnie inny niż np u mnie

taaa...to postaw się w mojej sytuacji, ja przed ciążą miałam biust 80 D i był ładniutki a teraz mam 80 G jedyny biustonosz jaki znalazłam tetraz kosztuje 65 euro! zadne inne się na mnie nie mieszcza

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Gratuluje


Ja mam dzis truskawkowy dzien Kupiłam truskawki i juz poł kilo zjadłam, takie dobre, a cena po prostu... Ale chociaz troszke bola uśmierzyłam.

Mam takie pyt. Mianowicie zakładajac ze spakuje sie w jedną torbę do szpitala, to kiedy sie daje rzeczy dla dziecka? Torbe bede miała przy łóżku jak bede rodzic? I poźniej z niej mam wyjąc to co dla dziecka? Czy wcześniej? A moze nie ubieraja dziecka odrazu, ale chociaz pampersa zakładaja? No i to czy ja mam go dać czy szpitalny? Wybaczcie za głupie pyt. ale nie wiem jak to jest
ja byłam spakowana w jedną torbę - pani kazała R zabrać torbę i iść ze mną na porodówkę, dziecko zostało ubrane za chwilę po zważeniu i obejrzeniu przez lekarza

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź

Ja w ogóle ostatnio zaczęłam częściej myśleć o swoich piersiach. Tzn. w kontekście karmienia. Tyle tutaj czytam o problemach z piersiami, o bólu, że aż się zaczęłam bać Kupiłam te nakładki silikonowe na sutki i maść medela, ale jak widać, to nie wystarcza.
ee - ja nie narzekam, oprócz tego jednego guzka z nadmiaru pokarmu piersi mi nie krwawią, nie bolą, nie są jakoś straszliwie pogryzione i nie narzekam na karmienie piersią - więc głowa do góry

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Z wieści najnowszych i bardzo dobrych: nasz wózek już jest tż odbierze go wtedy kiedy zdąży z pracy przed zamknięciem sklepu ciekawe kiedy to będzie
Gratulacje - wreszcie, bo ile można czekać
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:15   #2375
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Jeśli któraś wie, proszę o odpowiedź. Czy karkówkę w plastrach da się ładnie upiec na kratce w piekarniku?? Czy się nie spali? I w jakiej temperaturze? A jak karkówka będzie z marynaty i będzie mi ona na blaszkę kapać, to czy nie przypali mi się ta marynata i nie zacznie śmierdzieć? Czy lepiej upiec w rękawie ?
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:16   #2376
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Mamuski, które juz urodziły... Czy Wy tez jesteście tak w kółko głodne jak ja??? Ciągle myslę o jedzeniu i ciagle musze coś jesc!!! Miałam szybko schudnąć, a tu waga ani dgrnie!!!

Missmalezji, czuje sie po CC dobrze, nic mnie nie boli, krwawienie słabe...Myslisz, że mogłabym już zacząć chodzic na basen??? Jestem 2 tyg po cc.
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:16   #2377
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
Gratulacje - wreszcie, bo ile można czekać
Dzięki No właśnie...prawie 10tygodni czekaliśmy !!!!!!!!!
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:17   #2378
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Z ta pocztą to niezły cyrk. Mi na myśl przychodzi jedna osoba, która juz sie niby nie udziela, a z którą zawsze były jakieś problemy. Robiła niemiła atmosfere na forum. Dziewczyny, które siedzą tu dłużej na pewno wiedzą o kogo chodzi.
!
nie tylko Tobie ona jako pierwsza przyszła do głowy - Sliweńka też ją miała na myśli...
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:18   #2379
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Mamuski, które juz urodziły... Czy Wy tez jesteście tak w kółko głodne jak ja??? Ciągle myslę o jedzeniu i ciagle musze coś jesc!!! Miałam szybko schudnąć, a tu waga ani dgrnie!!!

Missmalezji, czuje sie po CC dobrze, nic mnie nie boli, krwawienie słabe...Myslisz, że mogłabym już zacząć chodzic na basen??? Jestem 2 tyg po cc.
Mam dni kiedy jem mało, a są też takie kiedy mam żarłoczny głód

---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ----------

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
nie tylko Tobie ona jako pierwsza przyszła do głowy - Sliweńka też ją miała na myśli...
A teraz czasem też z nami pisze?? Czy ucichła?
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:23   #2380
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Kapukat, tylko ona była na tyle złościwa żeby bawić się w takie rzeczy. Agata juz wcześniej miała z nią problemy dlatego wstawiła jej głupie zdjęcie. Nikt jej na forum nie lubił to sie mści

Edytowane przez Ewunia_1984
Czas edycji: 2012-05-21 o 17:27
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:23   #2381
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
u nas położna kazala tak :
- spakować 2 torby , pierwszą mniejszą na "przed porodem" i drugą większą na "po porodzie".
- do tej "przed" spakować rzeczy dla siebie , a dla dziecka tylko pierwsze ciuszki, rożek i pampki 2 szt. i co ważne - pokazać tacie co jest co .
- do tej drugiej resztę.
mowila, ze w praktyce wygląda to tak ze na oddział wjeżdamy z torbą nr 1 , a torba nr 2 czeka np w aucie i potem tata przynosi.
ja tam sie pakuje w 1 torbę.
ale mam popakowane w kolorowe reklamówki rzeczy dla małego i tż wie po kolorach co ma wyjmować. np zielona reklamówka to są rzeczy dla małego , czerwona to są moje koszule, itd. Do torby mam przypięta kartkę z legendą bo mój mąż lubi sie stresować i zapominać. mam nadzieje, ze tylko sobie kolorów nie popieprzy.
Dzięki Moze tez jakas sciage zrobie od niczego dla Tzta.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:24   #2382
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam

Na wstępie dziękuję za trzymanie kciuków oraz za gratulacje od Was




Serdecznie gratuluje kolejnym rozpakowanym mamusią

My dziś wyszłyśmy do domu Nie ma to jak w domku

Rodziłam naturalnie troszkę ciężko było ale jakoś się udało.

Po krotce mój opis porodu
A więc jak już pisałam całą noc miałam skurcze więc rano z Tż pojechaliśmy na IP. wysiedziałam się tam z 2 h bo było dość sporo kobiet do przyjęcie na ginekologie.
Po badaniu miałam rozwarcie na palce i skurcze dalej co 7 min. Zostawili mnie na patologi ciąży. ok 13-14 sama już nie wiem zaczeły się bole krzyżowe, bolało trochę ale póxniej sie rozkreciły. Położna kazała wziąśc prysznic i czekać. Po 17 to już nie wiedziałam jaką pozycję przybrac tak krzyże bolały.... Poszlam do położnej zbadała mnie i miałam rozwarcie na 5 cm pakowanie się i na porodówkę. szybki telefon do Tż żeby przyjeżdżał. Tam trafiłam o 17.45 właśnie miała by zmiana położnych. Wypełnianie papierków i badała mnie już nowa położna, trafiłam na bardzo fajną Nie mogę narzekać młoda babka. Zbadał mnie było już 6 cm więc szybko szło Ale niestety bóle krzyzowe się nasilały piłka i tens nie pomagał bolało jak chol...... Badając mnie położna odeszły mi wody była cała mokra nie spodziewała się tego. No i zaczęła się druga faza porodu.... Trwała 1,15 min. Mężowi wykręcałam ręce z bólu. Parłam w rożnych pozycjach na kuchcąc na boku na klęcząc cały czas zmieniając pozycje. Główka się cofała cały czas ciężko było. Jeszcze mąz powiedział mi że zrobią mi CC jak się okazało dziś że tylko mnie postraszył, ale ja wzięłam to sobie do serce i parłam z całych sił. O 20.45 podłączyli na oxytocyne. byłam nacinana dwa razy gdyz mała wychodziła z rączką na główce wszyscy byli w szoku jak to zobaczyli. Troszkę jeszcze popękała. Szwów mam mnóstwo trudno zliczyć. Boli strasznie.... Nawet nie wiedziałam w którym momencie mała wyszła w szoku byłam że to już to. Dostała 10 ptk. Ważyła 3740g 55cm. Bo zbadaniu mała mąż dostał ją na ręce i tak cały czas przesiedzieli a mnie zszywali troszkę to trwało. Po porodzie nie czułam już żadnego bólu krzyżowego przeszedł do reki. Po 2 h przewieźli mnie na położnictwo małą wzięli do kapania okąpali i później mi ją przywieźli i całą noc przespałyśmy razem Cały czas spr czy oddycha. O 2 w noc już wstałam z łózka troszkę ciężko było ale nawet się rozruszałam.
Co do karmienia jest ciężko bo mam sutki wklęsłe i mała nie może sobie poradzić kapturki nie pomagają ja się denerwuje ona tez dokarmiamy się butlą. Dziś zaczynamy odciągać pokarm więc będzie miała mój ale podawany z butli. zobaczymy jak pojdzie. Mała jest spokojna jak zje to śpi nic jej nie przeszkadza. Na następne jedzenie muszę ją wybudzać a ciężko ją wybudzić spanie ma po tatusiu. W szpitalu cały czas ubywała na wadze dzis wkoncu troszkę przybrała. Dlatego wyszłyśmy do domu bo jak by nie przybrała, to musiały byśmy zostać. Dostała jeszcze rumienia na ciałku, więc kąpieli w oilatum.

To by była po krotce z mojego porodu
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:25   #2383
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Kurcze, może nie powinnam pisac bez dowodów, ale np. agata już miała z nią problemy. Pierwsze co, to ta osoba przyszła mi do glowy, ale nie będę nic pisac. Ech, najpierw napisałam, potem pomyślałam
I to by pasowało...że zdjęcie jakie wstawiła na maila przypisała właśnie Agacie.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:28   #2384
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Witam

Na wstępie dziękuję za trzymanie kciuków oraz za gratulacje od Was




Serdecznie gratuluje kolejnym rozpakowanym mamusią

My dziś wyszłyśmy do domu Nie ma to jak w domku
za opis
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:29   #2385
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Witam

Na wstępie dziękuję za trzymanie kciuków oraz za gratulacje od Was




Serdecznie gratuluje kolejnym rozpakowanym mamusią

My dziś wyszłyśmy do domu Nie ma to jak w domku

Rodziłam naturalnie troszkę ciężko było ale jakoś się udało.

Po krotce mój opis porodu
A więc jak już pisałam całą noc miałam skurcze więc rano z Tż pojechaliśmy na IP. wysiedziałam się tam z 2 h bo było dość sporo kobiet do przyjęcie na ginekologie.
Po badaniu miałam rozwarcie na palce i skurcze dalej co 7 min. Zostawili mnie na patologi ciąży. ok 13-14 sama już nie wiem zaczeły się bole krzyżowe, bolało trochę ale póxniej sie rozkreciły. Położna kazała wziąśc prysznic i czekać. Po 17 to już nie wiedziałam jaką pozycję przybrac tak krzyże bolały.... Poszlam do położnej zbadała mnie i miałam rozwarcie na 5 cm pakowanie się i na porodówkę. szybki telefon do Tż żeby przyjeżdżał. Tam trafiłam o 17.45 właśnie miała by zmiana położnych. Wypełnianie papierków i badała mnie już nowa położna, trafiłam na bardzo fajną Nie mogę narzekać młoda babka. Zbadał mnie było już 6 cm więc szybko szło Ale niestety bóle krzyzowe się nasilały piłka i tens nie pomagał bolało jak chol...... Badając mnie położna odeszły mi wody była cała mokra nie spodziewała się tego. No i zaczęła się druga faza porodu.... Trwała 1,15 min. Mężowi wykręcałam ręce z bólu. Parłam w rożnych pozycjach na kuchcąc na boku na klęcząc cały czas zmieniając pozycje. Główka się cofała cały czas ciężko było. Jeszcze mąz powiedział mi że zrobią mi CC jak się okazało dziś że tylko mnie postraszył, ale ja wzięłam to sobie do serce i parłam z całych sił. O 20.45 podłączyli na oxytocyne. byłam nacinana dwa razy gdyz mała wychodziła z rączką na główce wszyscy byli w szoku jak to zobaczyli. Troszkę jeszcze popękała. Szwów mam mnóstwo trudno zliczyć. Boli strasznie.... Nawet nie wiedziałam w którym momencie mała wyszła w szoku byłam że to już to. Dostała 10 ptk. Ważyła 3740g 55cm. Bo zbadaniu mała mąż dostał ją na ręce i tak cały czas przesiedzieli a mnie zszywali troszkę to trwało. Po porodzie nie czułam już żadnego bólu krzyżowego przeszedł do reki. Po 2 h przewieźli mnie na położnictwo małą wzięli do kapania okąpali i później mi ją przywieźli i całą noc przespałyśmy razem Cały czas spr czy oddycha. O 2 w noc już wstałam z łózka troszkę ciężko było ale nawet się rozruszałam.
Co do karmienia jest ciężko bo mam sutki wklęsłe i mała nie może sobie poradzić kapturki nie pomagają ja się denerwuje ona tez dokarmiamy się butlą. Dziś zaczynamy odciągać pokarm więc będzie miała mój ale podawany z butli. zobaczymy jak pojdzie. Mała jest spokojna jak zje to śpi nic jej nie przeszkadza. Na następne jedzenie muszę ją wybudzać a ciężko ją wybudzić spanie ma po tatusiu. W szpitalu cały czas ubywała na wadze dzis wkoncu troszkę przybrała. Dlatego wyszłyśmy do domu bo jak by nie przybrała, to musiały byśmy zostać. Dostała jeszcze rumienia na ciałku, więc kąpieli w oilatum.

To by była po krotce z mojego porodu
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:33   #2386
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Witam

Na wstępie dziękuję za trzymanie kciuków oraz za gratulacje od Was




Serdecznie gratuluje kolejnym rozpakowanym mamusią

My dziś wyszłyśmy do domu Nie ma to jak w domku

Rodziłam naturalnie troszkę ciężko było ale jakoś się udało.

Po krotce mój opis porodu
A więc jak już pisałam całą noc miałam skurcze więc rano z Tż pojechaliśmy na IP. wysiedziałam się tam z 2 h bo było dość sporo kobiet do przyjęcie na ginekologie.
Po badaniu miałam rozwarcie na palce i skurcze dalej co 7 min. Zostawili mnie na patologi ciąży. ok 13-14 sama już nie wiem zaczeły się bole krzyżowe, bolało trochę ale póxniej sie rozkreciły. Położna kazała wziąśc prysznic i czekać. Po 17 to już nie wiedziałam jaką pozycję przybrac tak krzyże bolały.... Poszlam do położnej zbadała mnie i miałam rozwarcie na 5 cm pakowanie się i na porodówkę. szybki telefon do Tż żeby przyjeżdżał. Tam trafiłam o 17.45 właśnie miała by zmiana położnych. Wypełnianie papierków i badała mnie już nowa położna, trafiłam na bardzo fajną Nie mogę narzekać młoda babka. Zbadał mnie było już 6 cm więc szybko szło Ale niestety bóle krzyzowe się nasilały piłka i tens nie pomagał bolało jak chol...... Badając mnie położna odeszły mi wody była cała mokra nie spodziewała się tego. No i zaczęła się druga faza porodu.... Trwała 1,15 min. Mężowi wykręcałam ręce z bólu. Parłam w rożnych pozycjach na kuchcąc na boku na klęcząc cały czas zmieniając pozycje. Główka się cofała cały czas ciężko było. Jeszcze mąz powiedział mi że zrobią mi CC jak się okazało dziś że tylko mnie postraszył, ale ja wzięłam to sobie do serce i parłam z całych sił. O 20.45 podłączyli na oxytocyne. byłam nacinana dwa razy gdyz mała wychodziła z rączką na główce wszyscy byli w szoku jak to zobaczyli. Troszkę jeszcze popękała. Szwów mam mnóstwo trudno zliczyć. Boli strasznie.... Nawet nie wiedziałam w którym momencie mała wyszła w szoku byłam że to już to. Dostała 10 ptk. Ważyła 3740g 55cm. Bo zbadaniu mała mąż dostał ją na ręce i tak cały czas przesiedzieli a mnie zszywali troszkę to trwało. Po porodzie nie czułam już żadnego bólu krzyżowego przeszedł do reki. Po 2 h przewieźli mnie na położnictwo małą wzięli do kapania okąpali i później mi ją przywieźli i całą noc przespałyśmy razem Cały czas spr czy oddycha. O 2 w noc już wstałam z łózka troszkę ciężko było ale nawet się rozruszałam.
Co do karmienia jest ciężko bo mam sutki wklęsłe i mała nie może sobie poradzić kapturki nie pomagają ja się denerwuje ona tez dokarmiamy się butlą. Dziś zaczynamy odciągać pokarm więc będzie miała mój ale podawany z butli. zobaczymy jak pojdzie. Mała jest spokojna jak zje to śpi nic jej nie przeszkadza. Na następne jedzenie muszę ją wybudzać a ciężko ją wybudzić spanie ma po tatusiu. W szpitalu cały czas ubywała na wadze dzis wkoncu troszkę przybrała. Dlatego wyszłyśmy do domu bo jak by nie przybrała, to musiały byśmy zostać. Dostała jeszcze rumienia na ciałku, więc kąpieli w oilatum.

To by była po krotce z mojego porodu
Uwielbiam czytać opisy porodów dziękuję za Twój i jeszcze raz gratuluję dużo zdrówka dla Was
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:33   #2387
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
My dziś wyszłyśmy do domu Nie ma to jak w domku

Rodziłam naturalnie troszkę ciężko było ale jakoś się udało.

Po krotce mój opis porodu (...)
Najważniejsze, że już po wszystkim i że razem

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
I to by pasowało...że zdjęcie jakie wstawiła na maila przypisała właśnie Agacie.
Cholera, a ja nie mam pojęcia o kim piszecie
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:35   #2388
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Muszę się położyć, jakoś mi tak ciężko na duszy i ciele

---------- Dopisano o 17:35 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Najważniejsze, że już po wszystkim i że razem


Cholera, a ja nie mam pojęcia o kim piszecie
No ja też nie wiem o kim mowa, piszę tylko, że fakty się w całość łączą.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:40   #2389
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość


Cholera, a ja nie mam pojęcia o kim piszecie
ja też nie mam zielonego pojęcia... nie jestem tu od samego początku, nie kojarzę żadnych konfliktów...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:47   #2390
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Mamuski, które juz urodziły... Czy Wy tez jesteście tak w kółko głodne jak ja??? Ciągle myslę o jedzeniu i ciagle musze coś jesc!!! Miałam szybko schudnąć, a tu waga ani dgrnie!!!

Missmalezji, czuje sie po CC dobrze, nic mnie nie boli, krwawienie słabe...Myslisz, że mogłabym już zacząć chodzic na basen??? Jestem 2 tyg po cc.
nie ma mowy! rana musi się całkowicie zagoić. a jeszcze woda basenowa, wszystkie zarazki,chlor, bakterie.. nie, nie, nie. minimum 6tygodni,po porodzie na wizycie u ginka skonsultowac to z nim.

Rinco, Patka, Gatta, moniczka, gratuluje i życzę dużo zdrówka
__________________
26.07.2014


Edytowane przez missmalezji
Czas edycji: 2012-05-21 o 17:48
missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 17:59   #2391
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Jeśli któraś wie, proszę o odpowiedź. Czy karkówkę w plastrach da się ładnie upiec na kratce w piekarniku?? Czy się nie spali? I w jakiej temperaturze? A jak karkówka będzie z marynaty i będzie mi ona na blaszkę kapać, to czy nie przypali mi się ta marynata i nie zacznie śmierdzieć? Czy lepiej upiec w rękawie ?
najlepiej normalnie na blaszce metalowej i obracać - temperatura 180 stopni. Najlepiej jakby była cała ale skoro nie masz, tych plastórw w piekarniku nie da się zrobić tak jak na grilu.

---------- Dopisano o 17:59 ---------- Poprzedni post napisano o 17:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Mamuski, które juz urodziły... Czy Wy tez jesteście tak w kółko głodne jak ja??? Ciągle myslę o jedzeniu i ciagle musze coś jesc!!! Miałam szybko schudnąć, a tu waga ani dgrnie!!!

Missmalezji, czuje sie po CC dobrze, nic mnie nie boli, krwawienie słabe...Myslisz, że mogłabym już zacząć chodzic na basen??? Jestem 2 tyg po cc.

ja mialam tak przez pierwsze dwa tygodnie, ale ja biegałam do szpitala więc zwalałam winę na ciągłe chodzenie i siedzenie w szpitalu - potem przestałam być głodna. Pewnie tak widocznie niektóre organizmy odreagowują porody
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:11   #2392
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Ech, była tu kiedys taka dziewczyna, która wszystko lepiej wiedziała od wszystkich i bardzo narzucała swoje zdanie. Ogólnie była bardzo irytująca i w końcu pokazano jej, choć bardzo grzecznie, że już wszyscy mają jej dosyć. Po drodze był jakiś konflikt z Agata, ale nie pamiętam o co. Ogólnie to zachowanie z pocztą pasuje do niej

Ale moja myszka odwaliła mi dzisiaj numer!!! Sciągnęłam jej pieluchę, a ona jak nagle kupkę sobie strzeliła tak uwaliła mnie, przewijak i podłogę Miałam wrażenie, że była z siebie bardzo zadwolona
Ja jeszcze się wzruszam jak tak sobie patrzę na nią, a ona na mnie. Takie małe cudo

Ale przyznam Wam sie do czegoś...jakieś 3 dni po cc patrzyłam na nią i byłam przerażona. Płakałam ciągle i nie mogłam tego pojąć, że jak teraz moje życie ma się kręcić tylko wokół niej, że jestem zmęczona i chce sobie poleżeć, a ona w kółko sie drze. I ten cyc...czułam się jak krowa...Nagle cała radość i miłość gdzieś odeszły. Do tego obecność☠teściowej, paraliż twarzy, ból po cc i myślałam, że oszaleje! A jak było mi wstyd przed samą sobą, że jestem taka straszna, taka bez uczuc... Na szczescie to szybko minelo i teraz juz sobie zycia nie wyobrazam bez swojej kruszynki.


A!!! no i oczywiście moja depresja nie umknęła uwadze missmalezji, która pisała do mnie na priv. Anioł dziewczyna!!!

---------- Dopisano o 18:11 ---------- Poprzedni post napisano o 18:08 ----------

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
nie ma mowy! rana musi się całkowicie zagoić. a jeszcze woda basenowa, wszystkie zarazki,chlor, bakterie.. nie, nie, nie. minimum 6tygodni,po porodzie na wizycie u ginka skonsultowac to z nim.

Tak jest!!!

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
ja mialam tak przez pierwsze dwa tygodnie, ale ja biegałam do szpitala więc zwalałam winę na ciągłe chodzenie i siedzenie w szpitalu - potem przestałam być głodna. Pewnie tak widocznie niektóre organizmy odreagowują porody
To pocieszające, że to minie bo to moje obzarstwo jest jeszcze gorsze niz w ciazy!!!

Edytowane przez Ewunia_1984
Czas edycji: 2012-05-21 o 18:22
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:20   #2393
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
najlepiej normalnie na blaszce metalowej i obracać - temperatura 180 stopni. Najlepiej jakby była cała ale skoro nie masz, tych plastórw w piekarniku nie da się zrobić tak jak na grilu.


Mam ją w całości na blaszce bez rękawa? A nie spali się z góry zanim środek się przepiecze ?

---------- Dopisano o 18:20 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Tak jest!!!
Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Nie dotarło, skoro napisałaś na szaro
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:23   #2394
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Nie dotarło, skoro napisałaś na szaro
nie wiem jak to sie stało, juz poprawione!!!
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:24   #2395
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Ewunia_1984 aż zazdroszczę po Twoich opisach, że masz już małą przy sobie.
Nastrój, o którym piszesz, to chyba normalne, bo moja szwagierka przez tydzień w domu płakała codziennie a u mojej kuzynki było jeszcze lepiej, bo kiedyś mąż kuzynki wraca z pracy a tam mała płacze, kuzynka płacze i mama kuzynki płacze. Biedny wystraszył się, ze coś się stało.

Kurczę, mama wczoraj robiła murzynka i mi dała 4 kawałki, ja zjadłam jednego a mÓj M aż 3 i teraz za mną chodzi ten murzynek, chyba sobie jutro zrobię.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:29   #2396
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Nie jestem w stanie nadrobić tego co piszecie
Maraton dzisiaj odwaliłam,pojechałam po akt urodzenia a tam zepsuł się samochód,dobrze że byłam z mamą,gorąco jak ch...ra,Szymon w aucieStałysmy tam ze dwie godziny,po mnie przyjechał kolega mamy bo ja musiałam Filipa odebrać do 15 a mamie pomogli to zrobić panowie było ich 5 i też ruszyła i przyjechała.Biegiem wleciałam do domu,nakarmić Szymona,dupę przebrać i po Filipa,już miałam wychodzić kiedy szymon walnął kolejnego kupalaPrzebrałam poleciałam po Filipa,do biedronki,na plac zabaw i do domu.po drodze dwa razy karmiłam głodomora.Do domu wejść kolejny maraton,Filip siedział na dole na klatce z Szymonem ja zaniosłam zakupy,schowałam wózek do piwnicy i z gondolką dygałam do góry dysząc jak lokomotywa sciągnęłam cycki i jestem u was Chwilowo pewnie bo Szymon zaraz się obudzi,bo się kręci cały czas.

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ----------

A i Szymon wali kupale na potęgę,średnio co karmienie kupal,to będzie jakieś 15 razy na dobęDziś w nocy moje dziecię bedzie miało tydzień
Dzisiaj go dokarmie na noc bo ja śpię po 4 godziny na dobe co jest ciężkie dla śpioszka.I jeść mi się w ogóle nie chce,jem bo muszę a na jedzenie nie mogę patrzeć,kg po ciążowych mam może ze 2 bo brzucha praktycznie nie mam.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę

Edytowane przez anulka4771
Czas edycji: 2012-05-21 o 18:31
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:33   #2397
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

La Monica - gratuluję!!!
Gatta - super opis!!!
Ewunia - - cudnie, że humorek Ci już dopisuje! no proszę, jak to dobrze człowiekowi robi wywalenie teściowej
Miss - no popatrz, nie miałam pojęcia, że przy rodzeniu łożyska cokolwiek się robi, bo ja nie robiłam nic!!! położyłam się wygodnie, zupełnie na luzaczu i tak sobie leżałam jak hrabianka, a łożysko urodziło się samo w zasadzie, to jak urodziłam Michałka to z tego wszystkiego zapomniałam w ogóle, że muszę jeszcze urodzić łożysko i zdziwiłam się, jak się urodziło

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-21 o 18:34
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:33   #2398
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
ja mam taką fajną książeczkę Michałka "Czekamy na dzidziusia" i tam jest napisane, że mama uczy się takiego specjalnego sposobu oddychania, a "tata mówi, że mama oddycha jak zmęczony piesek" i to ziajanie to dokładnie tak trzeba robić, jak pies w czasie upału
matkooo...jak mnie boli gardło...ale jakoś mam wrażenie, że idzie na lepsze, bo chociaż katar mnie nie męczy,tylko trochę kaszlę... już pożarłam porosty islandzkie w ilościach hurtowych, żeby nawilżyć to gardło, przeze mnie stado reniferów na dalekiej północy padnie z głodu
Mam tą książeczkę i mój Rafał zawsze jak czytamy to pyta, dlaczego mamusia oddycha jak piesek, dlaczego nie może normalnie
Biedne dziecko ma zament w głowie ale książeczka ogólnie super, nie żadne bujdy o bocianach, ale informacje idealne dla dzieci

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
kto mi upiecze babkę???

cholera, mąż postanowił przejść na dietę... musiałabym całe ciasto sama zjeść
Mam prosty i szybki przepis, jeśli nadal masz ochotę na ciasto to daj znać

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Nie jestem w stanie nadrobić tego co piszecie
Maraton dzisiaj odwaliłam,pojechałam po akt urodzenia a tam zepsuł się samochód,dobrze że byłam z mamą,gorąco jak ch...ra,Szymon w aucieStałysmy tam ze dwie godziny,po mnie przyjechał kolega mamy bo ja musiałam Filipa odebrać do 15 a mamie pomogli to zrobić panowie było ich 5 i też ruszyła i przyjechała.Biegiem wleciałam do domu,nakarmić Szymona,dupę przebrać i po Filipa,już miałam wychodzić kiedy szymon walnął kolejnego kupalaPrzebrałam poleciałam po Filipa,do biedronki,na plac zabaw i do domu.po drodze dwa razy karmiłam głodomora.Do domu wejść kolejny maraton,Filip siedział na dole na klatce z Szymonem ja zaniosłam zakupy,schowałam wózek do piwnicy i z gondolką dygałam do góry dysząc jak lokomotywa sciągnęłam cycki i jestem u was Chwilowo pewnie bo Szymon zaraz się obudzi,bo się kręci cały czas.
Ale masz tempo ja bym pewnie w połowie poległa, bo pogoda dzis naprawdę koszmarna, ledwo dycham
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:34   #2399
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Kapukat, tylko ona była na tyle złościwa żeby bawić się w takie rzeczy. Agata juz wcześniej miała z nią problemy dlatego wstawiła jej głupie zdjęcie. Nikt jej na forum nie lubił to sie mści
Domyslam się o kim piszecie


Cudnie się schylić swobodnie lub skarpetki założyć(co prawda nie dzisiaj)
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę

Edytowane przez anulka4771
Czas edycji: 2012-05-21 o 18:35
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 18:35   #2400
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Domyslam się o kim piszecie
Ja też
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.