|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1381 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witajcie
|
|
|
|
#1382 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34276825]Moja mama też chciała brać urlop w czerwcu. Cieszyłam się i następnym razem również będę. Ja na pewno będę zmęczona i spanikowana, a z mamą dogaduję się dobrze. Gorzej z teściową, ją to bym chyba wygoniła po 5 minutach...
TŻ wyprawiony, a ja zaraz muszę się zabrać za sprzątanie, bo wczoraj mi się wprosiła mama z babcią... Po 16 przyjdą, no bosko [/QUOTE]Ja mialam termin porodu mojego Aniolka na 23 czerwca.... w dniu ojca....pocieszam sie,ze teraz Tz dostal na urodziny swoj prezent i Aniolek czuwa nad nami....Moja mama o ciazy dowiedziala sie w dniu #....nie zdarzylam jej powiedziec,ale cisze sie,ze teraz chce mi pomoc, jest ze mna, ze sie dogadujemy i wiem,ze jak bedzie kilka dni ze mna po porodzie to bedzie mi razniej i lzej ![]() A tesciowej to nawet nie chce widziec,ze ona mi sie po porodzie wielce obudzi i przylezie....tez po 5 minutach wygonilabym....jej pomoc to dla mnie nie pomoc tylko nerwy bylyby.... Dasz rade napewno-dobrze,ze sie zapowiedzialy,a nie wpadly bez uprzedzenia.... Smacznego ![]() ja tez ide platki zjesc
__________________
|
|
|
|
#1383 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dzień dobry
my już na nogach, maluszek przespał ładnie kolejną noc, bez kolek - ufff czyli wnioskuję, że to co go męczylo to było po nabiale, także póki co uważam z tym... wczoraj jak spacerowaliśmy rzuciły mi się w oczy TRUSKAWKI ale za kilka dni spróbuję podjadać po jednej, dwie i zobaczymy co będzie ![]() dzisiaj planuję wyskoczyć na chwilę na zakupy bo w niedzielę mamy ten roczek a ja nic nie mogę na tyłek włożyć także jakąś kieckę muszę zakupić. i już się smutam że maluszka muszę na jakąś godzinę zostawić z babcią... bo smutno mi się z nim rozstawać
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
#1384 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Agusiu ja dopiero niedawno weszłam w swoje spodnie, które nosiłam na początku ciąży.. (czyli jakoś 1,5 m-ca po porodzie). Bardzo się cieszę, bo bardzo lubię te spodnie i nie jestem już skazana na jedne dżinsy i jedną spódnicę...
A Ty przynajmniej będziesz zmotywowana do szybkich zakupów, ja na przykład nie cierpię tak łazić od sklepu do sklepu, a jak mam nad sobą bacik, to się spieszę i umiem szybko wybrać. Za mną pyszne śniadanie - twarożek z cukrem i słonecznikiem, do tego 2 kromeczki ciemnego chleba i kawa. Zaraz się zbieram, idę na cmentarz, a potem na szybkie zakupy, no i sprzątanie, moje hobby ostatnio ![]() PYTANIE: Czy są u Was już truskawki? Po ile? U mnie nie ma jeszcze :/ Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-23 o 08:45 |
|
|
|
#1385 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hej.
Ja się witam i uciekam szykować się na spacer, dziś kierunek - moja praca - odwiedziny ![]() Wczoraj pogoda mnie przechytrzyła, lewdo wyszłyśmy i zaczęło padać, potem burze i nie było w sumie spaceru. Dziś ja przechytrze pogodę. agusia - jeszcze będziesz prosić babcię aby Ci została aby się na chwilkę wyrwać natalia - gdzie kupiłaś bawełniany koc?, ja mam bawełniano-welurowy na chłodniejsze dni a jak gorąco to używam takiego prześcieradełka flanelowego nieco wiekszego niż pielucha tetrowa, który był w zestawie pościeli z IKEI
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-05-23 o 08:48 |
|
|
|
#1386 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
![]() ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34277404] PYTANIE: Czy są u Was już truskawki? Po ile? U mnie nie ma jeszcze :/[/QUOTE]są, od 16 zł do 10 zł/kg. Cytat:
a daleko macie?!Kawwwyyyyy!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1387 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
- jakieś 20 minut piechotą
![]() Ja już po kawie ![]() miłego dnia
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1388 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry, wczoraj jak na złość miałam wolny wieczór ale net mi nie działał :/
Zeberko, dobrze że odpoczywasz ![]() Nita brawa dla Nicoli za występ ![]() Czarnula super, że dzidzia rośnie Za dużo nadrabiania miałam i nie pamiętam co jeszcze komu miałam napisać, a za dużo czasu nie mam. ---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ---------- W ogóle to miałam dzisiaj okropny sen, że moja mam mi powiedziała, że mi się urodzi chore dziecko a to taka dobra kobieta, że to do niej zupełnie pasujeDziewczyny, które biorą/brały acard. Czy on może źle wpłynąć na dziecko? Bo to w sumie jest aspiryna...
__________________
|
|
|
|
#1389 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34277404]PYTANIE: Czy są u Was już truskawki? Po ile? U mnie nie ma jeszcze :/[/QUOTE]
Są, ale nie wiem po ile bo teściowa kupowała i mąż przywiózł, więc dziś makaron z truskawkami
|
|
|
|
#1391 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34277404]
PYTANIE: Czy są u Was już truskawki? Po ile? U mnie nie ma jeszcze :/[/QUOTE] u mnie dopiero zawiązki są, ja mam za darmo wystarczy przejść się kawałek, teście znowu ze 20 arów mają, także w środku sezonu to rzygam nimi zobaczycie jak zaczną się skupy owoców, to napiszę wam po ile będą, jak będą max po 3 zł to będzie cud no i bardzo dobra cena
__________________
|
|
|
|
#1392 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
chamstwo. a my płacimy po 14 zł pośrednikom. wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1393 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
życie Pani, życie, my musimy zapierdzielać w polu od 7 do 18, czasami w 40-stopniowym upale i dostajemy za to niewielkie pieniądze;/ a pośrednicy właściwie najwięcej zarabiają
__________________
|
|
|
|
#1394 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
znam to zycie, wychowałam się na wsi. dziadkowie mieli wielkie sady. i pamiętam te dysproporcje między wysiłkiem i ceną jaką uzyskiwali a sklepowymi cenami
![]() a już jabłka ECO mi ciśnienie tak podnoszą. ich koszt w skupie a ich koszt w snobistycznych sklepikach wrrr
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1395 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
-> ja ![]() na ulotce pisze, że jest niewskazany w ciąży, jak z resztą na wielu innych leków - raczej nikt nie testuje na ciężarnych więc pisać tak muszą, skoro w gruncie rzeczy nie wiedzą czy szkodzi inna sprawa, że w poniedziałek każe mi już wszystko odstawić i tego się boję...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka Edytowane przez Alfahelisa Czas edycji: 2012-05-23 o 11:58 |
|
|
|
|
#1396 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Teściowa nie mogła zrozumieć, że ja chcę się budować- moi Rodzice mają podejście "Dzieci róbcie jak Wam lepiej a my zrobimy wszystko aby Wam pomóż a broń Boże nie zaszkodzić". a tam zobaczyłam tylko minę i komentarz;"Trudno, trudno budujcie się jak chcecie, my zostaniemy sami, trudno". Tak naprawdę niewiele brakło i rozeszlibyśmy się z Tz-em z tego powodu. Ja nie dopuszczałam myśłi o zamieszkaniu tam bo z Teściami mieszkał szwagier, który wtedy jeszcze był kawalerem a na piętrze siostra z całą rodziną. Teściowa była oburzona, że ja kręce nosem i jeden mały pokój i życie na kupie mnie nie zadawala. Obiektywnie postanowiliśmy, że zamieszkamy u mnie. Absurd bo Tz-et od lat miał dom na siebie zapisany a miejsca dla nas nie widzieliśmy tam. U mnie Rodzice i Rodzeństwo zmobilizowali się i każdy się poprzeprowadzał do innego pokoju w efekcie zwalniając dla nas piętro. I tak na razie miszkamy u moich Rodziców i chociaż tez mamy tu jeden pokój to za to kuchnie i łazienkę osobno! Od czasu naszego ślubu brat Tz-a się ożenił i wyprowadził, Teść zmarł a ostatnio siostra z rodziną przeniosła do nowego domu. Teściowa została sama a że ma trochę problemów zdrowotnych i gospodarstwo, którego nie chce zlikwidować toTz ciągle tam jezdzi. Moje zdanie znają wszyscy- póki piętro nie będzie gotowe, nie będę mieć osobnej łazienki i kuchni nie zmieszkam tam! Nie wiem ile czasu nam ten remont zabierze bo dawniej tam wszyscy myśleli (oprócz mnie), że po wyprowadzce siostry Tz-a pomalujemy wstawimy meble i zamieszkamy. Tymczasem my robimy wszystko od nowa. Piętro wygląda jak w surowym stanie- wszystko jest wywalone i wymieniane. W dodatku parter gdzie mieszka Teściowa też jest w niewiele lepszym stanie bo wymieniamy całe c.o i wszystkie rury od wody. U siebie robimy podłogówkę i nowe wylewki. Potem montaż okien. I będziemy się zastanawiać co dalej i kiedy- zależy od finansów i małej Kasi . Mnie tutaj jest dobrze więc nie zmaierzam się spieszyć.Teściowa ostatnio mi podniosła ciśnienie bo mi powiedziała, że jak okna wstawią w czerwcu to Tata może nam już meble robić! Do mebli to jeszcze hohohho czasu i wiele innych prac. Powiedziałam, że meble na jesień albo w przyszłym roku- a ona chyba liczyła, że ja tam niebawem przyjdę mieszkać! mnie też- ja jestem truskawkowy potwór! Muszę się najeść zanim mogę!
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2012-05-23 o 12:20 |
|
|
|
|
#1397 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dobra, są.
7 zł/kilo. Tyle też kupiłam na początek, potem to na koszyczki jedziemy, ale na razie zadowolę się tym. Będzie makaron z truskawkami, a potem ze śmietanką. Byłam też na grobie mojego Aniołka, chodzę tam codziennie. Postanowiłam, że nigdzie nie wyjedziemy w weekend. Argumentowałam to tym, że TŻ się czuł w poniedziałek, boję się powtórki. Ale sama nie wiem, czy to nie dlatego, że nie chcę opuścić grobu nawet na jeden dzień.... Zaraz zabieram się za sprzątanie, jakże się "cieszę" na dzisiejszą wizytę... Dobra, jeszcze mam jedno pytanie z serii durnych. Wyśmiejecie mnie na bank, ale uwierzcie lub nie, ale ja nigdy nie robiłam nic z rabarbaru. W związku z tym nie wiem, jak się go kupuje czy na sztuki czy na wagę? A mam ochotę coś zrobić, teściowa kiedyś robiła takie dobre ciasto kruche z owocami i właśnie z rabarbarem, a teraz już go nie robi, więc sama muszę podziałać.
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-23 o 12:45 |
|
|
|
#1398 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
amilcia- uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia! Daria- cały Tatuś
![]() Dziewczyny- Mama mnie pogoniła. Chociaż to bardzo ostrożna kobieta powiedziała mi dzisiaj, ze najwyższy czas prać ciuszki! Jeżeli jutro będzie ładna pogoda to zaczynam. A będzie tego kilka pralek. Mam białe ciuszki, różowe i mieszankę ciemnych. Do tego pościele, moje koszule, szlafrok, biustonosze, nasza pościel, narzuta na łóżko -- też zamierzam ja w proszku dla dzieci uprać... Mnie sie ciągle wydaje, ze to za 3 miesiące.... wózka, łóżeczka, przewijaka itp nadal nie mam. torba nie popakwana. Nie mówiąc już o soku z winogron ![]() ---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ---------- jutro deszcz....nie będzie prania.... ---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ---------- Perse- rabarbar chyba na pęczki? Nie wiem - też nie kupowałam... Kochana co do wyjazdu- ze względu na stan zdrowia Tz-a to zrozumiałe, że nie chcesz jechać a jeżeli chodzi o grób...myślę, że grób nosisz cały czas w sercu jak każda z nas AM. Dawid napewno chciałby aby Mama wyjechała na weekend - napewno nie będzie miał Ci za złe, że nie odwiedzisz go- przecież Ty pamięć o nim masz cały czas przy sobie!
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1399 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zebra
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34281766] W związku z tym nie wiem, jak się go kupuje czy na sztuki czy na wagę? [/QUOTE]Na wiązki wczoraj kupiłam wiąchę za 3 zł. W hipermarketach na kg.Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1400 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Dobrze, że się wstrzymałam Zeberko, wiem, że mam go cały czas w sercu, ale idąc na cmentarz czuję, jakbym go odwiedzała... Nie wiem, jak to wyjaśnić, to trochę dziwne. Może lepiej by było, gdyby ten cmentarz był dalej, sama nie wiem... |
|
|
|
|
#1401 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() A to już tuż, tuż... Może nie bedzie lało, u mnie dziś miało padać a narazie piekna pogoda ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34282205]Łomatko, ale ze mnie sierota. Ja bym dzisiaj kupiła jeden rabarbar, a babka z targu miałaby chyba polewkę do końca dnia Dobrze, że się wstrzymałam [/QUOTE] - My po spacerze, Darka śpi w domu (koleżanki z pracy ją wymęczyły). O 15 idziemy po Mele do p-la. Zjadłam obiad i wafelka czekoladowego i mam lenia Pije kawę i zerkam na TV.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-05-23 o 13:23 |
|
|
|
|
#1402 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hej! melduję tylko, że żyjemy.....ale ledwo, ledwo :/ W mieszkaniu +29stopni, na zewnątrz więcej. Ale wieje chłodny wiaterek, mały plusik.
Perse - http://mojewypieki.blox.pl/2010/04/C...abarbarem.html uwielbiam to ciasto Chyba zrobię ![]() Emila leży golusieńka w łóżeczku. nawet pieluszkę jej zdjęłam, a co! :0 Edytowane przez Lucy1111 Czas edycji: 2012-05-23 o 13:33 |
|
|
|
#1403 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
a Tobie to się zaraz dostanie za nispakowanie torby! Kobieto kochana juz coraz blizej! Niedługo spotkanie z Kasią! Przyznaj się ile dokładnie dni do tp Ci zostało? moze trzeba Ci zrobić odlicznaie ( choc to domena LUCY) ? |
|
|
|
|
#1404 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1405 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1406 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
aaaa..... nie lubię Cię
zaślinię się.... dziś wspominano przy mnie o drożdżówkach z makiem, mokrym makowcu - nie ruszało mnie wcale, ale ciacho z rabarbarem!!!!!!!! aaaaaaaa ślinotok już jest niekontrolowany ![]() Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1407 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Eh....Zeberko to faktycznie zycie wybralo a nie Ty....mam nadzieje,ze w koncu poczujesz sie tam jak u siebie w domu i wszyskto sie Wam bedzie ukladalo tam mieszkajac....nie dziwie Ci sie....sama zapewne chyba w szal i lament popadlabym gdybym musiala zamieszkac z tesciowa...
Sytuacja jak piszesz niezbyt kolorowa Poki co ciesz sie mieszkaniem w swoim rodzinnym domu Niektorzy ludzie, niektore rodziny maja dziwne podejscie widac jak Twojego Tz,szkoda,ze nie ma wiecej takich jak Twoi rodzice ![]() hehe ja tez jestem truskawkowy potwor w takim razie kocham truskawkiNa kiedy Ty masz termin?? jejku to ile Ty masz tych ciuszkow dla Kasi....??ja tez tak myslalam,ze oprocz rzeczy dla maluszka przed porodem bede prala nasza posciel, koce itp w proszku dla dzidzi Perse kochana a moze wyjazd dobrze zrobilby Ci?? Aniolek jak nie pojdziesz na grob dwa dni zrozumie,bo zapewne chcialby aby mama zrobila cos dla siebie, zrelaksowala sie U mnie truskawki jakos po 14-16 zl sa-zalezy gdzie. Juz moglyby byc duzo, duzo tansze....takie zmiksowane ze smietana i cukrem bede na litry pochlaniala zapewne znow,swieze na tony jadla ![]()
__________________
|
|
|
|
#1408 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Wiedziałam LUCY ze na Ciebie mozna liczyć! a ZEBERKA! wasnie robie burritto (czy jak to sie pisze- ja to tak nazywam) i pomyslalam o Twoich robotnikach bo to roboty mało a faceta jak na ostro zrobisz powinno smakowac. ja podaje z ryżem. |
|
|
|
|
#1409 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() a wanienka stoi na szafie Więc dla dziecia wszystko już logistycznie przygotowane, noo z małym wyjątkiem wózek zamówię niedługo i pieluch nie mam Tylko do samego mego pobytu w szpitalu sporo rzeczy mi brakuje ![]() no i nad laktatorem dumam, kupić nie kupić a jak kupić to jaki ... ostatnie tygodnie planuję się lenić, bo w te upały ja jestem nie do życia - zwłaszcza w sklepach - słabo mi sie robi (nie wspominając że teściowa planuje przyjechać na 4 dni jakoś "niedługo na początku czerwca moooże", a sklepów na pewno nie przepuści
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1410 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Truskawki u nas są po 14-17 zł, już w piątek jadłam, ale szału nie było
Poczekam aż będą nasze A ja się przespałam godzinkę i teraz mnie głowa rozbolała, aż wzięłam Paracetamol ![]() ---------- Dopisano o 14:29 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ---------- A ja teraz bym jadła arbuzy
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:53.




[/QUOTE]
w dniu ojca....pocieszam sie,ze teraz Tz dostal na urodziny swoj prezent i Aniolek czuwa nad nami....


także jakąś kieckę muszę zakupić. i już się smutam że maluszka muszę na jakąś godzinę zostawić z babcią... bo smutno mi się z nim rozstawać












kocham truskawki

