Seks analny - wasze doznania, opinie na temat... - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-27, 13:51   #2731
jaskółka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 160
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Dzięki za rady więc niebawem wypróbujemy.
jaskółka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 19:02   #2732
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 579
GG do Sztynka
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Poczytuję wątek od jakiegoś czasu i zachęcona waszymi doznaniami, wczoraj zaproponowałam mężowi taką zabawę. Kiedyś mi sam proponował i chyba nie muszę mówić jaka była jego reakcja?
Raz próbowaliśmy z rok temu, ale byłam spięta i bolało jak diabli. Wczoraj się rozgrzaliśmy, troszkę oralnie, klasycznie i do dzieła. Ogólnie miewam w 90% orgazm łechtaczkowy, dlatego kocham pozycję od tyłu na łyżeczki i mizianie przez TŻ po guziczku Użyliśmy żelu intimel, nie byłam "pusta" w środku. Powiem szczerze, ze nie było u mnie wpływu wcale , nie miałam parcia, ale byłam czyściutka i najpierw TŻ wkładał paluszki, aż do 3 sztuk Mam mały problem z długością jego przyrodzenia. Większość kobitek by się cieszyła, ale ja nie. Mam krótką szyjkę i tak samo jest chyba z odbytem. Za głęboko i boli. Ale tak do połowy, domniemam ok 10 cm było zaje*** i do tego stymulacja łechtaczki wrrr... Tylko mąż tak się podjarał, ze skończył
zanim ja skończyłam Ale jestem z nim 6 lat to mu wybaczyłam he he nie 1 raz i wiem, że mu się podobało. I powiem wam kurde mi TEŻ Tak aż mi po nogach ciekło hihiihi i teraz znów mam chęć. Mój mężulo nie należy do amantów , nie ma zbyt dużego libido, ale wczoraj zapowiedział, że będzie częściej .
Nic mnie nie bolało, jedynie żel ciut szczypał, zablokowałam jego ptaszka u nasady ręką, bałam się, ze za daleko wejdzie, ale po wytrysku już puściłam, bo zmalał Używaliśmy gumek na pierwszy raz bo też mamy za daleko łazienkę Byłam sceptycznie nastawiona, ale od wczoraj polecam
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/

Edytowane przez Sztynka
Czas edycji: 2011-12-27 o 19:10
Sztynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 00:01   #2733
Queen_OfTheDamned
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 10
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez Sztynka Pokaż wiadomość
Poczytuję wątek od jakiegoś czasu i zachęcona waszymi doznaniami, wczoraj zaproponowałam mężowi taką zabawę. Kiedyś mi sam proponował i chyba nie muszę mówić jaka była jego reakcja?
Raz próbowaliśmy z rok temu, ale byłam spięta i bolało jak diabli. Wczoraj się rozgrzaliśmy, troszkę oralnie, klasycznie i do dzieła. Ogólnie miewam w 90% orgazm łechtaczkowy, dlatego kocham pozycję od tyłu na łyżeczki i mizianie przez TŻ po guziczku Użyliśmy żelu intimel, nie byłam "pusta" w środku. Powiem szczerze, ze nie było u mnie wpływu wcale , nie miałam parcia, ale byłam czyściutka i najpierw TŻ wkładał paluszki, aż do 3 sztuk Mam mały problem z długością jego przyrodzenia. Większość kobitek by się cieszyła, ale ja nie. Mam krótką szyjkę i tak samo jest chyba z odbytem. Za głęboko i boli. Ale tak do połowy, domniemam ok 10 cm było zaje*** i do tego stymulacja łechtaczki wrrr... Tylko mąż tak się podjarał, ze skończył
zanim ja skończyłam Ale jestem z nim 6 lat to mu wybaczyłam he he nie 1 raz i wiem, że mu się podobało. I powiem wam kurde mi TEŻ Tak aż mi po nogach ciekło hihiihi i teraz znów mam chęć. Mój mężulo nie należy do amantów , nie ma zbyt dużego libido, ale wczoraj zapowiedział, że będzie częściej .
Nic mnie nie bolało, jedynie żel ciut szczypał, zablokowałam jego ptaszka u nasady ręką, bałam się, ze za daleko wejdzie, ale po wytrysku już puściłam, bo zmalał Używaliśmy gumek na pierwszy raz bo też mamy za daleko łazienkę Byłam sceptycznie nastawiona, ale od wczoraj polecam
Polecam Ci sprobować bez gumki(tylko musisz byc "pusta") i bez żelu, ślina i cierpliwość= brak szczypania, i napewno bedzie mógł wejść wtedy głębiej, bo gumka hamuje poślizg. Nie trzeba wcale biec do wc, ze mnie nic nie kapie, dopiero w toalecie pozbywam sie nasienia.
Queen_OfTheDamned jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 23:59   #2734
ChaseTheCloudsAway
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 252
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

ewentualnie z wazeliną też jest ok a co do "kapania", skoro można zacisnąć zwieracze, żeby wiadomo co nie wypadło, to ze spermą też można dać sobie radę przynajmniej ja już się nauczyłam "zamykać" pupkę tak, aby nic się nie wylewało
ChaseTheCloudsAway jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 11:47   #2735
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

No właśnie. Z zaciskaniem nie ma sproblemu
tylko gorzej czasem z rozluźnieniem jak my chcemy TO zrobić a tu nagle mi dziecko zacznie płakać ahh
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 12:41   #2736
cukierenkaa
Raczkowanie
 
Avatar cukierenkaa
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Wenus
Wiadomości: 123
GG do cukierenkaa
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Wczoraj tak wyszło że włożył mi tam palec, chyba cały i powiem wam że tak mnie to bolało jak nic innego chyba! Bałam się że mam coś rozerwane ... Dzisiaj odczuwam jeszcze lekki ból ( Podobno niektóre kobiety nie mogą po prostu
__________________
Jesteś diamentem w piasku, różą na blokowiskach
Dbam o Nas

12.07.12 r. Zaręczyny
15.06.13 r. Jestem Żoną
WŁOSY!
[COLOR=Magenta]70[COLOR=Black]-68-66-64-62-60-58-56-54
cukierenkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-06, 11:15   #2737
_Kajka_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Kajka_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 201
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Od jakiegoś czasu czytałam Was, aż w końcu postanowiłam się zarejestrować i OTO JESTEM

Ja byłam przeciwniczką tego rodzaju seksu, hamował mnie strach przed bólem...ale pare dni temu zdanie zmieniłam wiedziałam, a raczej wyczuwałam od jakiegoś czasu, że mój TŻ kombinuje coś w tamtą stronę.I w końcu się przełamałam. Fakt- przygotownie jest prze ważne, jakby to zrobił z zaskoczenia przez długi czas by jeszcze z śliwą pod okiem chodził ale powolutku,delikatnie i byłam barrdzzoo pozytywnie zaskoczona wręcz nie mogę się doczekać następnego razu, kiedy już wiem czego mogę się spodziewać

Niezdecydowanym polecam - nie zaszkodzi spróbować
_Kajka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-06, 12:34   #2738
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez _Kajka_ Pokaż wiadomość
Od jakiegoś czasu czytałam Was, aż w końcu postanowiłam się zarejestrować i OTO JESTEM

Ja byłam przeciwniczką tego rodzaju seksu, hamował mnie strach przed bólem...ale pare dni temu zdanie zmieniłam wiedziałam, a raczej wyczuwałam od jakiegoś czasu, że mój TŻ kombinuje coś w tamtą stronę.I w końcu się przełamałam. Fakt- przygotownie jest prze ważne, jakby to zrobił z zaskoczenia przez długi czas by jeszcze z śliwą pod okiem chodził ale powolutku,delikatnie i byłam barrdzzoo pozytywnie zaskoczona wręcz nie mogę się doczekać następnego razu, kiedy już wiem czego mogę się spodziewać

Niezdecydowanym polecam - nie zaszkodzi spróbować
Witamy nową Wizażankę
noo racja spróbować warto..
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-08, 23:01   #2739
olena90
Zakorzenienie
 
Avatar olena90
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 139
GG do olena90
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez _Kajka_ Pokaż wiadomość
Od jakiegoś czasu czytałam Was, aż w końcu postanowiłam się zarejestrować i OTO JESTEM

Ja byłam przeciwniczką tego rodzaju seksu, hamował mnie strach przed bólem...ale pare dni temu zdanie zmieniłam wiedziałam, a raczej wyczuwałam od jakiegoś czasu, że mój TŻ kombinuje coś w tamtą stronę.I w końcu się przełamałam. Fakt- przygotownie jest prze ważne, jakby to zrobił z zaskoczenia przez długi czas by jeszcze z śliwą pod okiem chodził ale powolutku,delikatnie i byłam barrdzzoo pozytywnie zaskoczona wręcz nie mogę się doczekać następnego razu, kiedy już wiem czego mogę się spodziewać

Niezdecydowanym polecam - nie zaszkodzi spróbować
A witamy, witamy..

Pewnie, że fajnie jest spróbować. Zgodzę się z Tobą, że przygotowanie jest ważne a szczególnie psychiczne.
olena90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-12, 16:41   #2740
leleczka
Wtajemniczenie
 
Avatar leleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 2 709
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

próbowaliśmy z TŻ pare razy, jemu się podobało chociaż nie wiem co faceci w tym widzą mnie bolało, chociaż oliwka czy coś nawilżającego się przydaje już tego nie robimy, jak mówie mi się nie podoba
__________________
06.07.2019
leleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 07:31   #2741
Natka_Pietruszki91
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Magiczna kraina 1000 jezior:)
Wiadomości: 2 059
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Witam Mam problem dotyczący seksu analnego, tzn. mój narzeczony chce go uprawiać a ja nie. Kiedyś powiedziałam mu, że jak mi się oświadczy to może spróbujemy tego rodzaju seksu, było to dawno. Teraz gdy mi się oświadczył stale chce się tak kochać. Czasem do prowadza mnie to do szału!! Tracę przez niego ochotę na seks;/ Seks analny w ogóle mnie nie podnieca wręcz przeciwnie boli mnie to. Mimo to, że ja nie chce on próbuje się w ten sposób kochać. Wczoraj przebrał miarkę i gdy ostro mu powiedziałam, że nie to się obraził. ( Nie wiem w ogóle co o tym myśleć i jest mi bardzo przykro. Nawet nie wiem co z tym zrobić teraz;/ co z robić z takim uparciuchem?

Edytowane przez Natka_Pietruszki91
Czas edycji: 2012-05-12 o 07:39
Natka_Pietruszki91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:23   #2742
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez Natka_Pietruszki91 Pokaż wiadomość
Witam Mam problem dotyczący seksu analnego, tzn. mój narzeczony chce go uprawiać a ja nie. Kiedyś powiedziałam mu, że jak mi się oświadczy to może spróbujemy tego rodzaju seksu, było to dawno. Teraz gdy mi się oświadczył stale chce się tak kochać. Czasem do prowadza mnie to do szału!! Tracę przez niego ochotę na seks;/ Seks analny w ogóle mnie nie podnieca wręcz przeciwnie boli mnie to. Mimo to, że ja nie chce on próbuje się w ten sposób kochać. Wczoraj przebrał miarkę i gdy ostro mu powiedziałam, że nie to się obraził. ( Nie wiem w ogóle co o tym myśleć i jest mi bardzo przykro. Nawet nie wiem co z tym zrobić teraz;/ co z robić z takim uparciuchem?
po 1 niepotrzebnie mu obiecywałaś to bo faceci tak mają że co do sexu to pamiętają o takich obietnicach.. wiesz ja tez sie tego bałam i wiedzialam ze tez predzej czy pozniej mój TZ bedzie tego chciał dlugo to trwalo ale dalam sie namówić .. wiadomo że boli bo to 1 raz i wogóle mimo że uzyliśmy żelu to bolało ale wiesz co ja to zrobiłam dla niego,przemogłam się bo wiem ze on od czasu do czasu to lubi> ta podobna sytuacje tez mialam z sie obrazal jak mowiłam NIE ale mu przeszło. Faceci są tacy prości.. oni nie rozumieją wachania kobiet co do niektorych spraw.. musisz z nim pogadac ze nie jestes gotowa ze sie boisz itp..
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 12:49   #2743
kwiatki222
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 44
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Moj TZ tez chcial tego sprobowac i sprobowalismy nie powiem zeby bylo to cos nadzwyczajnego,poniewaz minimalny bol jest jednak odczuwalny,ale mala odmiana co jakis czas sie przyda wiec daje sie czasami namowic,i sprawic przyjemnosc
kwiatki222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:20   #2744
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
po 1 niepotrzebnie mu obiecywałaś to bo faceci tak mają że co do sexu to pamiętają o takich obietnicach.. wiesz ja tez sie tego bałam i wiedzialam ze tez predzej czy pozniej mój TZ bedzie tego chciał dlugo to trwalo aleale wiesz co dalam sie namówić .. wiadomo że boli bo to 1 raz i wogóle mimo że uzyliśmy żelu to bolało
2. ja to zrobiłam dla niego,
1.
przemogłam się bo wiem ze on od czasu do czasu to lubi> ta podobna sytuacje tez mialam z sie obrazal jak mowiłam NIE ale mu przeszło. Faceci są tacy prości.. oni nie rozumieją wachania kobiet co do niektorych spraw.. musisz z nim pogadac ze nie jestes gotowa ze sie boisz itp..
1. Matkobosko, nigdy nie zrobiłabym czegoś, przemagając się i cierpiąc z zaciśnietymi ustami. Lubię seks analny, czasami. Ale "Przemogłam się, bo on chciał" - czułabym się wykorzystana.
2. Poswięciłaś się dla niego, bo on chciał, chociaż ty nie? Nie chciałaś tego, a i tak dałaś sobie włożyć członek w odbyt, bo on chciał? Nigdy nie zrozumiem. Nadstawiłaś po prostu tyłek, bo on tego potrzebował, chociaż ty nie chciałaś? Matka Polka? Tak? No, nie rozumiem. Czemu? Skoro nie chciałaś?
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:39   #2745
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez kalincia Pokaż wiadomość
1. Matkobosko, nigdy nie zrobiłabym czegoś, przemagając się i cierpiąc z zaciśnietymi ustami. Lubię seks analny, czasami. Ale "Przemogłam się, bo on chciał" - czułabym się wykorzystana.
2. Poswięciłaś się dla niego, bo on chciał, chociaż ty nie? Nie chciałaś tego, a i tak dałaś sobie włożyć członek w odbyt, bo on chciał? Nigdy nie zrozumiem. Nadstawiłaś po prostu tyłek, bo on tego potrzebował, chociaż ty nie chciałaś? Matka Polka? Tak? No, nie rozumiem. Czemu? Skoro nie chciałaś?
ja nie powiedzialam ze ja nie chcialam czy ze to bylo na chama czy cos. jaka matka polka. Sabina jestem milo mi nie.. to bylo tak ze on chcial a ja sie zgodzilam mimo iz nie probowalam i mialam uprzedzenia. wszystko bylo zaplanowane i na spokojnie zrobione i mi to nie przeszkadzalo zreszta w zwiasku trzeba sobie ustepowac
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:26   #2746
BlackGlass
Raczkowanie
 
Avatar BlackGlass
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 152
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Też się całe życie zapierałam, że nie, nie i jeszcze raz nie. A wyszło spontanicznie Nie jest to może moja ulubiona zabawa, ale próbujemy czasem.
BlackGlass jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 15:31   #2747
Wiia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Witam! Mam pytanie odnośnie seksu analnego. Uspokoiłam się już, że w czasie okresu, nawet jak sperma wypłynie, to nie ma co się martwić, ale niepokoją mnie skutki uboczne: ciągłe latanie do toalety oraz uczucie przejedzenia/ sytości, gdy tak naprawdę powinnam być głodna, przez to nie mam też apetytu. Towarzyszy mi to przez dwa dni. Jak długo jeszcze mogą potrwać takie objawy? Można je jakoś wyleczyć na własną rękę?
Wiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 23:17   #2748
justi2511
Raczkowanie
 
Avatar justi2511
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 304
GG do justi2511
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez kalincia Pokaż wiadomość
1. Matkobosko, nigdy nie zrobiłabym czegoś, przemagając się i cierpiąc z zaciśnietymi ustami. Lubię seks analny, czasami. Ale "Przemogłam się, bo on chciał" - czułabym się wykorzystana.
2. Poswięciłaś się dla niego, bo on chciał, chociaż ty nie? Nie chciałaś tego, a i tak dałaś sobie włożyć członek w odbyt, bo on chciał? Nigdy nie zrozumiem. Nadstawiłaś po prostu tyłek, bo on tego potrzebował, chociaż ty nie chciałaś? Matka Polka? Tak? No, nie rozumiem. Czemu? Skoro nie chciałaś?
a ja nie widze nic dziwnego w tym wszystkim - zwiazek to tez poswiecenia.
sadze ze jak sie kogos kocha to czasami poswieca sie siebie czy cos dla tej drugiej osoby, nie mysli sie tylko o sobie. Jestesmy "my", nie "ja" i "ty".

ja rowniez nie bylam przekonana co do seksu analnego, balam sie i mialam jakies uprzedzenia, po wielu rozmowach na ten temat, w kocu zgodzilam sie... bo tak naprawde nie powinno sie czegos oceniac poki sie tego nie sprobuje.
Sprobowalismy i nam pasuje.
fakt nie jest to jakas tam ogromna przyjemnosc dla mnie ale wiem ze jemu sie to podoba, wiec dlaczego nie robic tego raz na jakis czas, przeciez mamy zaspokajac nie tylko siebie ale i partnera.
__________________
ZAKOCHANA od 2008r
<3Nikoś - kwiecień 2010r<3



My love is your love, your love is my love
justi2511 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 06:24   #2749
InkluzjaOstateczna
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Z Polski
Wiadomości: 733
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez justi2511 Pokaż wiadomość
fakt nie jest to jakas tam ogromna przyjemnosc dla mnie ale wiem ze jemu sie to podoba, wiec dlaczego nie robic tego raz na jakis czas, przeciez mamy zaspokajac nie tylko siebie ale i partnera.
A ja na przykład tego nie rozumiem i to ze strony faceta. Seks jest obopólną przyjemnością, dla mnie nie polega na penetracji i ruchach frykcyjnych, tylko na obopólnej przyjemności, odlocie, fajerwerkach, frajdzie przeżywanej razem. Jeśli jedna strona nie wydaje się szczególnie mocno zachwycona, to dla mnie traci to rację bytu.
Nie wyobrażam sobie, żeby sprawiał mi przyjemność i satysfakcję seks polegający na tym, że namówiłem swoją partnerkę na anal, a ona się zgodziła bo mnie się to podoba. I co? Ja w nią wchodzę i robię co się robi, a ona bez wielkiej przyjemności sobie klęczy i czeka aż będę zadowolony? Nie potrafiłbym się nawet dobrze wczuć w porządnie ruch**** bez jakiegoś entuzjazmu z drugiej strony A co tu dopiero mówić o satysfakcji i radości z wspólnego seksu.

Edytowane przez InkluzjaOstateczna
Czas edycji: 2012-05-23 o 06:25
InkluzjaOstateczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 07:12   #2750
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez justi2511 Pokaż wiadomość
a ja nie widze nic dziwnego w tym wszystkim - zwiazek to tez poswiecenia.
sadze ze jak sie kogos kocha to czasami poswieca sie siebie czy cos dla tej drugiej osoby, nie mysli sie tylko o sobie. Jestesmy "my", nie "ja" i "ty".

ja rowniez nie bylam przekonana co do seksu analnego, balam sie i mialam jakies uprzedzenia, po wielu rozmowach na ten temat, w kocu zgodzilam sie... bo tak naprawde nie powinno sie czegos oceniac poki sie tego nie sprobuje.
Sprobowalismy i nam pasuje.
fakt nie jest to jakas tam ogromna przyjemnosc dla mnie ale wiem ze jemu sie to podoba, wiec dlaczego nie robic tego raz na jakis czas, przeciez mamy zaspokajac nie tylko siebie ale i partnera.
Dobrze to ujęłaś właśni to miałam na myśli
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 09:23   #2751
Wiia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Nikt nie potrafiłby udzielić mi sensownej porady?
Wiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 10:40   #2752
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
Cytat:
Napisane przez Wiia Pokaż wiadomość
Witam! Mam pytanie odnośnie seksu analnego. Uspokoiłam się już, że w czasie okresu, nawet jak sperma wypłynie, to nie ma co się martwić, ale niepokoją mnie skutki uboczne: ciągłe latanie do toalety oraz uczucie przejedzenia/ sytości, gdy tak naprawdę powinnam być głodna, przez to nie mam też apetytu. Towarzyszy mi to przez dwa dni. Jak długo jeszcze mogą potrwać takie objawy? Można je jakoś wyleczyć na własną rękę?
Pierwsze słyszę, nie miałam nigdy takich rewelacji

Sent from my SK17i using Tapatalk
chwast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 12:36   #2753
staff112
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 147
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

zero

Edytowane przez staff112
Czas edycji: 2012-05-29 o 11:57
staff112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 12:39   #2754
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez staff112 Pokaż wiadomość
Ja muszę się podzielić przykrą sprawą.Też z moim męzem bawiliśmy się w ten sposób.Zaczelismy robic to częsciej i wtedy oboje dostaliśmy grzybicy miejsc intymnych.Zaznaczam ,ze podczas seksu analnego nie uprawialismy seksu tradycyjnego ,jedynie następnego dnia.Mimo ,ze partner dokładnie sie mył doszło do infekcji.Całe szczęscie na maści i globulkach propolisowych się skończyło.
Coś mi się wydaje, że jakieś globulki propolisowe pomogły co najwyżej na objawy, a przyczyny nie zlikwidowały..
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 14:08   #2755
justi2511
Raczkowanie
 
Avatar justi2511
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 304
GG do justi2511
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez staff112 Pokaż wiadomość
Ja muszę się podzielić przykrą sprawą.Też z moim męzem bawiliśmy się w ten sposób.Zaczelismy robic to częsciej i wtedy oboje dostaliśmy grzybicy miejsc intymnych.Zaznaczam ,ze podczas seksu analnego nie uprawialismy seksu tradycyjnego ,jedynie następnego dnia.Mimo ,ze partner dokładnie sie mył doszło do infekcji.Całe szczęscie na maści i globulkach propolisowych się skończyło.
dlatego ja np zapobiegawczo uzywam z tż prezerwatywy podczas anala, by zabezpieczyc sie przed takowymi "frajdami" i nie ma latania miedzy pochwa a odbytem !

---------- Dopisano o 14:08 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez InkluzjaOstateczna Pokaż wiadomość
A ja na przykład tego nie rozumiem i to ze strony faceta. Seks jest obopólną przyjemnością, dla mnie nie polega na penetracji i ruchach frykcyjnych, tylko na obopólnej przyjemności, odlocie, fajerwerkach, frajdzie przeżywanej razem. Jeśli jedna strona nie wydaje się szczególnie mocno zachwycona, to dla mnie traci to rację bytu.
Nie wyobrażam sobie, żeby sprawiał mi przyjemność i satysfakcję seks polegający na tym, że namówiłem swoją partnerkę na anal, a ona się zgodziła bo mnie się to podoba. I co? Ja w nią wchodzę i robię co się robi, a ona bez wielkiej przyjemności sobie klęczy i czeka aż będę zadowolony? Nie potrafiłbym się nawet dobrze wczuć w porządnie ruch**** bez jakiegoś entuzjazmu z drugiej strony A co tu dopiero mówić o satysfakcji i radości z wspólnego seksu.
hahaha aha czyli nie robisz z kobieta tego co ja podnieca i satysfakconuje ale akurat tobie nie odpowiada? Nie jestes w stanie raz na jakis czas dla niej sie poswiecic, myslac o jej szczesciu i przyjemnosci?? Biedna dziewczyna ....
__________________
ZAKOCHANA od 2008r
<3Nikoś - kwiecień 2010r<3



My love is your love, your love is my love

Edytowane przez justi2511
Czas edycji: 2012-05-23 o 14:10
justi2511 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 18:18   #2756
heart_shaped_box
Zadomowienie
 
Avatar heart_shaped_box
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: usa
Wiadomości: 1 425
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Witojcie!

dopisuje sie do listy

sprobowalam, nie zaluje, podobalo mi sie

Wydaje mi sie, ze duza role ma zaufanie. Trzeba dobrze znac swoje cialo i przede wszystkim sie nie bac. Wazna jest tez delikatnosc. Nie wyobrazam sobie, zeby TZ wlozyl calego od razu wtedy na pewno boli. My robilismy to powolutku i delikatnie, kiedy odczuwalam lekki bol mowilam TZtowi zeby zwolnil. Po malej gimnastyce w koncu wszedl caly.
Nie jest to rodzaj seksu, ktory chce uprawiac codziennie, ale raz kiedys
heart_shaped_box jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 20:04   #2757
Lea_ny
Zakorzenienie
 
Avatar Lea_ny
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 346
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez Wiia Pokaż wiadomość
Witam! Mam pytanie odnośnie seksu analnego. Uspokoiłam się już, że w czasie okresu, nawet jak sperma wypłynie, to nie ma co się martwić, ale niepokoją mnie skutki uboczne: ciągłe latanie do toalety oraz uczucie przejedzenia/ sytości, gdy tak naprawdę powinnam być głodna, przez to nie mam też apetytu. Towarzyszy mi to przez dwa dni. Jak długo jeszcze mogą potrwać takie objawy? Można je jakoś wyleczyć na własną rękę?
A co ma seks analny do uczucia sytości? Nie widzę związku - myślę, że to przypadek i po prostu akurat trafiły Ci się jakieś sensacje żołądkowe.
__________________
Lea_ny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 21:02   #2758
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

a ja to bym i spróbowała
ale tak się złożyło, że nigdy nie było ku temu amatorów, wbrew opinii, że faceci to lubią
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-24, 09:29   #2759
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez justi2511 Pokaż wiadomość
hahaha aha czyli nie robisz z kobieta tego co ja podnieca i satysfakconuje ale akurat tobie nie odpowiada? Nie jestes w stanie raz na jakis czas dla niej sie poswiecic, myslac o jej szczesciu i przyjemnosci?? Biedna dziewczyna ....
Nie wiem co Cię tak bawi, facet ma absolutną rację. Też nie wiem jak można "robić swoje" wiedząc, że druga strona nie ma z tego żadnej frajdy, a się "poświęca". Mówię też z perspektywy tej dziewczyny co się do niej odwołujesz w swoim poście - że taka biedna. Nie wiem czy fajnie byłoby jej myśleć, że ona ma odlot, a facet się "poświęca". Poświęcenie w seksie ? Żarty jakieś.
Jeszcze bym zrozumiała - spróbować raz i zobaczyć czy dana forma seksu przypadkiem się nie spodoba Ale kiedy się już spróbowało i wiadomo, ze nie bardzo, to robienie tego kolejne razy żeby tylko drugiej stronie było dobrze - dla mnie jest to niezrozumiałe. I nie tędy droga do udanego życia seksualnego.

Edytowane przez sine.ira
Czas edycji: 2012-05-24 o 09:34
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-24, 11:21   #2760
justi2511
Raczkowanie
 
Avatar justi2511
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 304
GG do justi2511
Dot.: Seks analny - wasze doznania, opinie na temat...

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
I nie tędy droga do udanego życia seksualnego.
no nie wiem, moja droga ma juz pare ladnych lat i jest jak najbardziej udana. Czyli mam rozumiec ze w zwiazku sprawianie komus przyjemnosci nie myslac tylko o sobie jest chore ok?
__________________
ZAKOCHANA od 2008r
<3Nikoś - kwiecień 2010r<3



My love is your love, your love is my love
justi2511 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-20 14:45:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.