|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1471 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
No właśnie nie mam pojecia jak wygladaja te okoloowul. bo takie coś mi sie przydarzyło po raz pierwszy. Tak średnio i ta krew jest wręcz czarna ;/
|
|
|
|
#1472 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1473 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
idę spać. dobranoc
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1474 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dobranoc
---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ---------- Znalazłam coś dla ciężarnych ![]() Muzyka relaksacyjna, podobno dzieciom podobają się takie melodie, włączam i relaksuje swoje dziecko, a co http://www.youtube.com/watch?v=pWGHD...eature=related |
|
|
|
#1475 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Sweeney Todd. Ale tak sobie, tak sobie... Czytam ten artykuł i trochę mnie dziwią niektóre wyrażenia, np. to "Uwielbiam o nim mówić: cieszył mnie nawet pokarm w piersiach po jego urodzeniu, przez to bardziej czułam się mamą." Dla mnie to był dramat, mieć pokarm, a nie mieć kogo nim nakarmić... Może to jest tylko źle ujęte w słowa, ale generalnie czytając takie rzeczy zgadzam się z nimi, identyfikuję się z bohaterkami i podzielam ich emocje. Tutaj - nie bardzo, od samego początku. Za to z tym komentarzem na końcu - w 100%. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-23 o 23:09 |
|
|
|
|
#1476 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
lucy obiecałam zdjęcia
Mój Szczypiorzeberka ah te ciuszki cudeńka Troszkę przybrał ale dalej jest moim Szczypiorkiem Dobrej nocki
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
#1477 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
nie, nie ta
koleżanka z dawnej pracy![]() zorganizowałam tak dzień, że spotkamy się przedpołudniem Cytat:
napisz mi proszę dokładnie w jakie strony uderzasz (może być na priv )[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34294462] Czytam ten artykuł i trochę mnie dziwią niektóre wyrażenia, np. to "Uwielbiam o nim mówić: cieszył mnie nawet pokarm w piersiach po jego urodzeniu, przez to bardziej czułam się mamą." Dla mnie to był dramat, mieć pokarm, a nie mieć kogo nim nakarmić... Może to jest tylko źle ujęte w słowa, ale generalnie czytając takie rzeczy zgadzam się z nimi, identyfikuję się z bohaterkami i podzielam ich emocje. Tutaj - nie bardzo, od samego początku. Za to z tym komentarzem na końcu - w 100%.[/QUOTE] Perse-i to chyba dowód na to, że każda z nas inaczej przeżywa stratę i radzi sobie z żałobą. Ja też w kilku miejscach nie zgodziłabym się z autorką tekstu ale chodzi mi o samą idę poruszania tematu #, ważne że przestaje być tabu. Póki mnie osobiście ten dramat nie spotkał myślałam, że # przydarza się naprawdę jednostkom.... Jutro kilka spraw z rana do załatwienia, potem odwiedziny koleżanki a popołudniu akcja remont. Coś mam złe przeczucia co do jutrzejszego popołudnia... Spokojnej nocy!
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1478 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Ale najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie taki macho z niego Będzie kiedyś porywał kobiece serca ![]() Witajcie |
|
|
|
|
#1479 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34286390]Nie chcę się mądrzyć, bo nie mam dziecka, ale skoro Twoje małe będzie w gondoli jeździć zimą, to ja bym jedna polecała wózek z równymi pompowanymi kołami.
Ja taki mam zamiar kupić niezależnie od pory roku. Mój typ to Roan Marita, jest po prostu cudowny, klasyczny, amortyzację ma ja z bajki (no buja się jak samochody hip hopowców:P) i właśnie ma równe pompowane koła. No i cena też niezła, koło 1300 za gondolę+spacerówkę. Tylko jest ciężki jak cholera i nie mieści się do każdego samochodu (ale ja nie posiadam, więc nie mam problemu ). Tak czy inaczej na pewno go kupię, jeśli kiedyś mi się uda mieć taką konieczność. Jednak ja przy następnym razie nie będę chyba nic kupować do samego dnia porodu, wiem, że to niemądre, ale moje doświadczenie MI (podkreślam, mi, niech się tym nikt nie sugeruje) mówi, że niczego nie można być pewnym do momentu, kiedy człowiek nie wróci do domu z uśmiechniętym bobasem. A tak w ogóle to wygrałam dzisiaj 2 bilety do teatru na spektakl, na który strasznie chciałam iść, ale cena mnie odstraszała (najgorsze miejsca 45 zł, najlepsze 80) i idziemy z TŻem jak tylko mama i babcia pójdą [/QUOTE]Perse no wlasnie ja chce na czterech takich samych pompowanych kolach wozek tez mysle,ze lepiej mi sie zima sprawdzi i zreszta przy naszych chodnikach i tych wszyskich nierownosciach....Zerknelam na model jaki chcesz-i musze przyznac,ze nie sa wg zle,choc ja jeszcze inny chce zdecydowanie nizej gondola i calosc osadzoneWow Gartuluje wygrania biletow![]() Koniecznie napisz jak bylo Cytat:
spokojnie, jak bedziesz miala wiecej i napiszesz bede bardzo wdzieczna![]() Szkoda,ze ja nie umiem odnalezc sie w ciucholandach ![]() Kupujecie w jakis wiekszych czy takich niepozornych malych?? Cytat:
![]() Matko ile TY tego masz ![]() ale fajnie,ze dostalas duzo od kolezanek I w sumie taki zapas faktycznie pozwala spokojnie funkcjonowac z dzieckiem,a nie myslec ciagle o nastawieniu prania....![]() Ja mysle,ze tez wiecej musze miec,bo szczegolnie zima przeciez nie schnie pranie tak szybko jak wiosna, latem....wiec oprocz spokojnego prania nie bede stresowala sie ze nie schnie szybko ![]() Jaka minka.... slodka jest Sylwia![]() Jak ten czas leci juz taka duza ![]() Natalia slodziutki ten Twoj Szczypior rosnie jak na drozdzach![]() w ogole dzien dobry ![]() ja odprawilam Tz do pracy ![]() Niestety do odwolania pracuje do 17.... maja mase roboty....a przy tych upalach maja na hali ponad 40 stopni i o 15 juz mowi,ze ciezko jest ogarnac cokolwiek![]() ---------- Dopisano o 07:51 ---------- Poprzedni post napisano o 07:48 ---------- witaj smacznego ![]() ja juz zjadlam trzy kanapeczki ale pewnie zaraz polece na platki z mlekiem![]() Ciezarne pijecie kawe?? bo mnie jak na poczatku odrzucilo,to czasami jak czuje,ze musze wypije slaba-oczywiscie rozpuszczalna tlyko z mlekiem albo lykne od Tz albo mamy czasami....no nie moge, choc czuje,ze gdybym rano wypila kubek kawy funkcjonowalabym znacznie lepiej....
__________________
|
||
|
|
|
#1480 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hej.
Cytat:
![]() - na tym zdjęciu na fotelu jest boski, taki facecik z rozpięta koszula i ten brzusio black - ja pewnie bym piła jeśli bym mogła ale ja całą ciążę miałam awersję do kawy. Może napij się szklaneczkę pepsi, podziała jak kawa. delia - do lekarza marsz ![]() ---------- Dopisano o 08:03 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ---------- Ja dziś idę na cytologię do gin. ![]() Mam większego stracha jak w ciąży byłam ![]() ---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:03 ---------- black, zeberko - dużo ciuszków faktycznie sie przydaje, ja czasami Darie przebierałam 3 razy w ciągu dnia, bo a to pielucha przemokła a to kupka wyleciała a to się ulało dużo.... Ja nie miałam zbyt dużo na początek i musiałam co dzień pranie wstawiać ale na szczeście w domu mi pięknie schnie. ---------- Dopisano o 08:09 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ---------- agatka - gdzie przepadłaś???
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-05-24 o 08:02 |
|
|
|
|
#1481 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Pije czasami szklanka coli,ale jakos mnie nie rusza ![]() Tz czasami kupuje napoje energetyczne to lykne,ale tez nie ruszaja mnie jakos Ja wlasnie nie chce prania wstawiac z ciuszkami dziacka codzinnie, wole miec wiecej ciuchow zeby spokojnie prac. No i wlasnie zdaje sobie sprawe z tego o czym piszesz,ze dziecko czasami kilka razy dziennie trzeba przebrac wlasnie ![]() U nas przy mnie, Tz i mamie to teraz juz pralka chodzi prawie codzinnie,albo czasami 2 dziennie wiec jak bedzie dzidzia to juz w ogole....chyba jakos pralke przemyslowa kupie ![]() Dlaczego sie tak boisz isc na ta cytologie?? ![]() Przeciez bedzie wszystko ok
__________________
|
|
|
|
|
#1482 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dzień dobry
Cytat:
Nita, Natalia kiedy dzieci tak urosły
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1483 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
phiiiii. ZMĘŻNIAŁ, kobieto, ZMĘŻNIAŁ
Wiem, że to trudne, ale błagam zlej to. Wdech, wydech i oddychać przez nos ![]() nie lękaj się Maleńka. Trzymam kciuki!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1484 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() - dzięki
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#1485 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nosz ku... :/ Mam w łazience czarną dziurę! Straciłam taki jeden element sedesu, a mianowicie to, gdzie się przyciska, żeby woda leciała :O To jest dosyć duże i srebrne. Wyjęłam to, bo nam wczoraj spłuczkę zepsuli i muszę ją dzisiaj wymienić, spadło mi to w łazience.. i znikło :O Nie ma tego nigdzie, a łazienkę mam 2 kroki na 1 krok! Ja nie wiem, chyba mam jakieś schizy :/
|
|
|
|
#1486 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Wpadłam na pomysł Nity i zrobiłam zdjęcie dla porównania moich dziewczyn, bo Daria dziś ma body Meli
Podobne?Mela: http://corematic.za.pl/1/Amelka_03/slides/IMG_2841.html Daria:
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Natalia, ale cudnego masz synka
p.s. śniło mi się, że jesteś w ciąży ![]() Zeberka, udanego spotkania Amilcia, będzie dobrze będziesz miała pierwszą grupę jak dziewica ![]() Black, ja piłam kawę. rozpuszczalną z mlekiem Dzień dobry |
|
|
|
#1488 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1489 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
aaaa mam łeb jak sitko
![]() Nasza Matko-założycielko!!!! Asiu kochana, Inutilku Miły!!! Sto lat!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1491 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
-
- wszyscy mówią, że identyczne i że do TŻ-ta podobne ![]() A ja się tylko uśmiecham bo dla mnie najważniejsze, że je mam i że są zdrowe ![]() ---------- Dopisano o 09:08 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ---------- Inutil - spełnienia marzeń
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1492 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Inutil wszystkiego naj naj
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1493 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34294462]
Czytam ten artykuł i trochę mnie dziwią niektóre wyrażenia, np. to "Uwielbiam o nim mówić: cieszył mnie nawet pokarm w piersiach po jego urodzeniu, przez to bardziej czułam się mamą."[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą w 100%. Trochę dziwnie jest napisany ten artykuł, ale dobrze że poruszają takie tamaty Będzie dobrze, a porównanie córeczek urocze. Pani co my byśmy zrobiły bez Twoich notatek ![]() Inutil
__________________
|
|
|
|
#1495 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Intuli wszystkiego najlepszego
![]() Amilcia podobne sa dziewczynki super takie zdjecia rodzenstwa
__________________
|
|
|
|
#1496 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
wow, ale rośnie. Jest większy od mojego Kacperka. Ile waży?
też się zastanawiam ![]() Cytat:
Jesli masz ochotę na kawę - wypij. Kubek dziennie nie zaszkodzi. Cytat:
zrobię dzisiaj takie porównanie. Inutil spełnienia marzeń, samych radosnych dni ---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ---------- Co gotujecie? (nie mam żadnego pomysłu) ![]() ---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ---------- dokładnie,
|
||
|
|
|
#1497 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Natalia Mikołaj na ostatnim zdjęciu wygląda świetnie, te nóżki jak ma założone
prawdziwy mężczyzna ![]() Jak tam przygotowania do egzaminu?
__________________
|
|
|
|
#1498 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Inutil wszystkiego najlepszego
Ja gotuje rosół |
|
|
|
#1499 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
- czekamy z niecierpliwością
![]() U mnie na obiad rosół i tortelini zapiekane z serem i pesto
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1500 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a ja dzis na obiadek mam makaron z bigosem....Tz sobie wymyslil wczoraj,a mi to na reke bo sama bardzo lubie,a po drugie malo roboty bo bigos mam w sloikach w lodowce zagotowany wiec tlyko makaron ugotowac,a w takie upaly to juz w ogole w kuchni nie chce sie siedziec....
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:57.







Mój Szczypior
koleżanka z dawnej pracy




). 








