|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1591 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nita dzięki za pomoc z żelazkiem, kupiłam dzisiaj tego philipsa
Idę spać bo coś ostatnio nie ogarniam. Dobranoc
__________________
|
|
|
|
#1592 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
właśnie znalazłam wiersz...
Nie płacz, kochana Mamo ja patrzę na Ciebie co rano... Jak tylko oczka otworzę i skrzydła anielskie rozłożę to zaraz lecę do Ciebie pomimo, że jestem tu - w Niebie. Lecę, by Ciebie utulić, do serca mego przytulić, głaskać Twe włosy rozwiane i skleić serce złamane. I znajdziesz mnie w listku na drzewie I wiatru ciepłym powiewie I w jasnym słońca promieniu I w ptaku, co siadł na ramieniu. W Tatrach i w szumie morza W tęczy łuku, barwnym jak zorza W Tatusia czułym uścisku Bo jestem tak bardzo blisko... I śpiewam Ci liści szelestem I kocham - przy Tobie jestem w zachodzie i wschodzie słońca. Ja będę z Tobą do końca...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1595 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Barbie śliczny wiersz
Ja z kolei lubię ten: Kiedy odchodzą Anioły pozostaje tylko wiatr po Ich skrzydeł trzepocie I ty zostajesz sama I Twoje włosy wiatrem czesane a One odlatują Anioły ku nowemu ku lepszemu ku anielskiej rokoszy i nie ma w tym nic dziwnego Nawet Anioły tak czasem mają że odchodzą że porzucają |
|
|
|
#1596 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() A i jak bedziesz mogla to prosze napisz w wolnej chwili jak to w okresie jesienno zimowym najlepiej z rozmiarowka ciuszkow, jakich.... sama probuje sobie na logike jakos tam wymyslec czego ile bedzie mi potrzebne,ale wiadomo,ze co doswiadczenie innej mamusi to jednak bezcenne Przepraszam jesli marudna jestem![]() Cytat:
![]() Cytat:
Mamusie, ciezarne a czy Wy w ciazy czesto myslalyscie o swoich Aniolkach?? ja czesto mysle....I mam takie jakies uczucie jakby tesknoty.....Wiem,ze mam pod sercem mojego Skarba,ale Aniolek zawsze jest i bedzie dla mnie moim kochanym tak samo upragnionym dzieckiem, ktorego niestety nie moglam szczesliwie miec....
__________________
|
|||
|
|
|
#1597 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry.
Berbie - Cudowny wiersz
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1598 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1599 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ale tu cisza od rana
![]() Black ja nie zapomnę słów jednej z nas, bodajże to była Natalia, ale już nie pamiętam, po wyjściu ze szpitala z dzieckiem siedziała i trzymała swojego synka ale i tak myślała o swoim straconym Aniołku.. Tego nie da się wymazać z pamięci, bo to było Twoje dziecko, a nie rzecz wyrzucona na śmietnik. Straconego dziecka nie zastąpi kolejne. Tamto już odeszło, to jest całkiem inne. Czasem tak bardzo tęsknie za Filipem, tak bym chciała go przytulić, ale wiem, że kiedyś to nastąpi, teraz muszę zaopiekować się Lena, ona mnie bardziej potrzebuje, jemu nic nie brakuje. Jak wtedy leżałam w szpitalu to czułam, że moje leżenie nie ma sensu, bo on i tak umrze, ale teraz patrząc na to z perspektywy czasu, gdybym wtedy poroniła to nie wiedziałabym, że to był chłopiec, nie widziałabym go, nie czułabym jego kopniaków.. Teraz wiem, że wszystko ma sens. |
|
|
|
#1600 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Mi teraz też, garściami wychodzą Włosy mam gęste więc tym się nie martwię tylko bałam się, że to może jakis objaw chorobowy no i mnie to strasznie złości bo wszędzie ich pełno, na podłodze, poduszcze, na małej
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#1601 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Pewnie nie tylko Natalia,ale wiele Am trzymajac juz swoje dziecko myslalo o swoim Aniolku.... Ja 23 czerwca mialam termin porodu....dzien ojca....Tz mial dostac piekny prezent.... ale zycie wybralo inaczej....Teraz dostal pozytywny test w dniu urodzin....mam nadzieje,ze wszystko mialo wlasnie jakis cel w zyciu.....ze ten pozytywny test ktory zrobilam w dniu jego urodzin to Aniolek czuwa nad nami i mimo,ze jego strata bardzo boli, jeszcze mozemy cieszyc sie....
__________________
|
|
|
|
|
#1602 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
I dlatego włosy wypadają
|
|
|
|
|
#1603 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Gin. kazała mi brać witaminy jak karmiłam piersią, wykupiłam je ale wzięłam tylko kilka bo miałam problemy kibelkowe po nich, ja nie mogę zażywać preparatów z żelazem a większość preparatów witaminowych go zawiera.---------- Dopisano o 09:14 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ---------- Ja też często myślę o swoim Aniołku, jakoś tak myślę że był to chłopiec Z drugiej strony tak sobie tłumaczę, że wszystko ma jakiś sens, gdybym nie straciła tego Aniołka to Darii nie byłoby z nami teraz bo zapewne nie zdecydowałabym się na trzecie dziecko. Daria zawdzięcza życie swojemu Braciszkowi.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-05-25 o 09:16 |
|
|
|
#1604 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Nie ma to nic wspólnego z miłością, bo ja pokochałam to dziecko od drugiej różowej kreski. Po prostu może akurat chociaż w tym byłoby mi łatwiej, że nie byłoby tylu tygodni dumy tatusia z syna, nie byłoby tylu tygodni tych cudownych odczuć - tylu tygodni i odczuć do odżałowania. Ja z każdym dniem coraz bardziej "identyfikowałam" to dziecko, najpierw to była kropeczka, potem kruszynka, jak usłyszałam, że ma ręce, nogi i się rusza, to uznałam je za mały cud. Ale później był już syn, pierworodny, wielka duma, wreszcie Dawid, namacalny, prawdziwy, dający o sobie znać. I nagle pustka, nic. Nie myślcie, że wartościuję jakieś tragedie, że któreś są łatwiejsze, a inne gorsze. Nie chcę być źle zrozumiana. Po prostu ja ze swojej perspektywy i z moich subiektywnych i bardzo egoistycznych odczuć wolałabym, żeby - jeśli musiało to się stać - to stało się to wcześniej. Może to dlatego, że wciąż nie minęły jeszcze nawet 2 miesiące, może za jakiś czas będę umiała mówić o tym inaczej, może zrozumiem, jak Ty Fiolu, ale na razie tak właśnie myślę. |
|
|
|
|
#1605 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Teraz nie oglądałam tego mieszkania ale znam prawie każdy kąt w nim bo tam często chodziliśmy na kawę bo Kamil tam miał kolegę. Nie wiem jeszcze czy będziemy je odnawiać, może nasz pokój przemalujemy na fioletowo zielony ale jeszcze zobaczę co Tż na to. A kredyt chyba na 20lat. Cytat:
A zdjęcie Kamila i Tobiasza zrobię dzisiaj jak Kamil wróci z przedszkola i na wieczór pokarzę. Ja Kamila urodziłam dwa dni przed terminem a Tobiasz według OM miał termin na 13, z USG na 15 a urodził się 14. Śliczne ![]() Cytat:
A laktator kupiłam jak zaczął się kryzys z mleczkiem i wtedy on nam bardzo pomógł. Natalia Twój szczypior jest cudowny, mały przystojniacha. Złamie niejednej dziewczynie serce. Sylwia ma takie same śliniaczki jak Tobiasz. Inutil spóźnione ale szczere życzenia, wszystkiego naj naj Cytat:
Cytat:
![]() Ja mam tak samo, Tobiasz jest teraz z nami i zawdzięcza życie naszym aniołkom. W końcu nadrobiłam wszystko.
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|||||
|
|
|
#1606 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A i właściwie ja też zawdzięczam życie komuś.
Mojej babci również pierwsze dziecko, pierwszy syn zmarł. Nie wiem, czy gdyby przeżył, urodziłaby się moja mama (bo babcia miała potem jeszcze syna, starszego o 7 lat od mojej mamy, więc w sumie dwoje dzieci), a więc i ja... Jakie to wszystko skomplikowane i straszne... |
|
|
|
#1607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cześć!
Piękny, takie mimo wszystko optymistyczny choć ja siedze i ![]() ja jestem pewna ze nie zapomnimy o naszych Aniołkach!
|
|
|
|
#1608 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34315503]
Nie myślcie, że wartościuję jakieś tragedie, że któreś są łatwiejsze, a inne gorsze. Nie chcę być źle zrozumiana. Po prostu ja ze swojej perspektywy i z moich subiektywnych i bardzo egoistycznych odczuć wolałabym, żeby - jeśli musiało to się stać - to stało się to wcześniej. [/QUOTE] - ja też nie wartościuje tragedii ale myślę, że gdybym straciła dzidziusia tak późno jak Ty zniosłabym to dużo gorzej dlatego Cię podziwiam, że się trzymasz dzielnie i podziwiam rodziców dzieci które w późnej ciąży straciły dzieci lub po urodzeniu czy w wieku kliku lat. A jednocześnie strasznie współczuję - czekamy
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1609 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
nie przeginacie? W taką pogodę 6 stron do nadrobienia ![]() nie dam rady, przepraszam, za chwilę zbieram się na pedicure ![]() Dziękuję za życzenia ![]() ciacho stawiam amilcia dziewczyny podobne, ale kopie nie są może Darka będzie do Ciebie bardziej podobna a kocyki to ja mam bardziej przewiewny, TAKI. Masz w pobliży mothercare? Jak nie to mogę zajść kiedyś zobaczyć czy to co widziałam to było ok i Ci kupić to było coś takiego http://allegro.pl/kocyk-koc-motherca...362178280.htmldwa rozmiary mały za 29zł a duży za 59zł Zeberka chilii to coś w tym stylu http://mojekucharzenie.blox.pl/2011/...con-carne.html Kasia będzie małą strojnisią. Co do porodu, to nie będę wspominać. Obyś nie musiała mieć wywoływanego. ![]() Aaaa, cytologii ja miałam I grupę chyba w 6 czy 7 miesiącu ![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
wczoraj stanęłam jak wryta, bo pani jak pytałam o terminy na zabiegi dla mamy powiedziała, że terminy wolne zaczynają się 13.08 -> a to termin porodu |
||
|
|
|
#1610 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Właśnie "oglądam" na youtube audycję radiową o dzieciach utraconych, a wcześniej reklama czegoś tam o mamach, które wspierają swoje dzieci w sportach i na końcu tekst "dziękuję ci mamo"....
TŻ jest w sklepie, chyba poproszę go jeszcze o dodatkowy zapas chusteczek. |
|
|
|
#1611 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek Edytowane przez bacharybnik Czas edycji: 2012-05-25 o 23:06 |
|
|
|
#1612 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Byłabym Ci bardzo wdzięczna [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34315996]Właśnie "oglądam" na youtube audycję radiową o dzieciach utraconych, a wcześniej reklama czegoś tam o mamach, które wspierają swoje dzieci w sportach i na końcu tekst "dziękuję ci mamo".... TŻ jest w sklepie, chyba poproszę go jeszcze o dodatkowy zapas chusteczek.[/QUOTE] -
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#1613 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
BACHA! Ładnie , ładnie wyglądasz. ale rzeczywiście sporrro obciełaś! A Tobiaszek jak rośnie
|
|
|
|
#1614 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
- wow Basiu, super wygladasz i jeszcze balejaż. A Tobiaszek taki juz duży i długi się wydaje.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1615 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34315503]
Nie myślcie, że wartościuję jakieś tragedie, że któreś są łatwiejsze, a inne gorsze. Nie chcę być źle zrozumiana. [/QUOTE]Przeze mnie na pewno nie jesteś źle zrozumiana. Dziękuję Najwyższemu (kimkolwiek/gdziekolwiek jest), że to co mnie spotkało (a spotkała mnie największa życiowa tragedia, absolutnie pozbawiona sensu*, choć ciężkich przeżyć mam kilka na koncie) stało się tak wcześnie. *Cytat z Hanny Lis: "Wcześniej mówiłam, że wszystko czego doświadczamy, ma jakiś głębszy sens. Errata: nie wszystko. (...) żyję w poczuciu, że bywają zakręty, z których absolutnie nic nie wynika, że (...) życie jest cholernie niesprawiedliwe". Cytat:
---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ---------- Bardzo korzystne cięcie!!!!!! Odmłodziłaś się nim!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
PANI! Ty to zawsze umiesz tak wszystko ładnie podsumowac i zebrac to co ja nie umiem wyrazić !
|
|
|
|
#1617 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() ![]() masz na myśli kwestię o urodzinach of course
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1618 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
tylko napisz czy chcesz mniejszy czy większy, i jaki kolor, podejrzewam, że są białe, różowe i niebieskie ![]() perse no właśnie, o tym już nikt nie pomyśli... Bacha super wyglądasz, młodziej )))) ile Tobiasz waży?
|
|
|
|
|
#1620 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Darka jest taka duża
:Inutil - poproszę mały - biały. Ale jeśli nie będzie białego to weź jaki będzie. No i wstępnie dziekuję
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:59.












Włosy mam gęste więc tym się nie martwię tylko bałam się, że to może jakis objaw chorobowy no i mnie to strasznie złości bo wszędzie ich pełno, na podłodze, poduszcze, na małej 
I dlatego włosy wypadają
Gin. kazała mi brać witaminy jak karmiłam piersią, wykupiłam je ale wzięłam tylko kilka bo miałam problemy kibelkowe po nich, ja nie mogę zażywać preparatów z żelazem
Pokaż Tobiego i Kamilka 





