Jak urodzić i nie zwariować? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-25, 14:26   #1
Bezmleczka
Zadomowienie
 
Avatar Bezmleczka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 036
Talking

Jak urodzić i nie zwariować?


Dziewczyny temat ściągnęłam ze strony na facebooku (http://www.facebook.com/JakUrodziciNieZwariowac

Ale wydał mi się na tyle wdzięczny, by z Wami o tym pochichotać
Wchodzi taki film w czewcu, co bardzo mnie cieszy, bo juz mnie zmęczyło euro, a co będize jak ruszy?? Cudna alternatywa - kino!

Jak tam było z wami w ciąży? Wariowałyście troszkę?... a może tatusiowie?
Bezmleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-25, 19:32   #2
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

taaa zwariowaliśmy, najpierw jak się dowiedzieliśmy że ciąża jest zagrożona, później jak nam powiedzieli że nie da jej się uratować, a potem to już z górki było...
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-25, 20:53   #3
delilahinsomnia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 002
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
taaa zwariowaliśmy, najpierw jak się dowiedzieliśmy że ciąża jest zagrożona, później jak nam powiedzieli że nie da jej się uratować, a potem to już z górki było...
a u mnie bardzo podobnie.. szczęscie krótko trwało..
delilahinsomnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-25, 21:30   #4
Groszek bez Marchewki
Raczkowanie
 
Avatar Groszek bez Marchewki
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Skandynawia
Wiadomości: 360
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

U mnie na szczęście ciąża przebiegła spokojnie i wszystko w życiu było prawie bez zmian. Dopiero na ostatnią chwilę zrobiliśmy wyprawkę. Za to pierwsze tygodnie z maluchem bez małego zwariowania sie nie obejdą
Groszek bez Marchewki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-25, 21:45   #5
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Cytat:
Napisane przez Bezmleczka Pokaż wiadomość
Jak tam było z wami w ciąży? Wariowałyście troszkę?... a może tatusiowie?
wydaję mi się, że nie

ale szał zakupów był
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-26, 06:04   #6
Ineczka33
Wtajemniczenie
 
Avatar Ineczka33
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 067
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Ależ to przyjemne wariactwo Dlaczego się nie cieszyć, jeśli ciąża pożądana i wyczekiwana
__________________
Życie na czas?
Czas na życie!
Ineczka33 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-26, 06:41   #7
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Mialam przez trzy miesiace zagrozenie porodem przedwczesnym, wiec zwariowalam, ale ze stresu, ☠☠☠☠☠☠☠ami sie nie zajmowalam (a moze szkoda w sumie) .
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-26, 11:10   #8
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 547
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

mi hormony szalały, byłam wybuchowa a chwilę później chciałam się przytulać dwa miesiące przesiedziałam w domu z powodu bardzo silnej rwy kulszowej, a wtedy dopiero myślałam, że oszaleję.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-26, 17:25   #9
mariolak167
Przyczajenie
 
Avatar mariolak167
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4
GG do mariolak167
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

U mnie też zagrożenie przedwczesnym porodem, leżenie od lutego, pessar, można zwariować z obawy o dzidziusia. Już tylko 2,5 tygodnia i możemy rodzić
mariolak167 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-27, 20:24   #10
meszsares
Zadomowienie
 
Avatar meszsares
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 235
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

kolezanka chciala pochichotac, a tu sie tak powaznie zrobilo...

o filmie nie slyszalam, ale co do wariactwa to tak - ja zwariowalam - z milosci do fasolki, jak tylko sie dowiedzialam, ze juz we mnie jest
Nie ogarnal mnie szal zakupow, nie przegladalam goraczkowo stron z wyprawkami, opisami porodow itd.
W sumie wszystko kupowalam pod koniec ciazy, bo przez pierwszych 7 mies nie mialam czasu (praca). Chodzilismy z mezem do szkoly rodzenia - chcielismy dowiedziec sie czegos nowego, bo temat dzieci byl nam dotychczas obcy. TZ zachwycony glaskal brzuszek, gadal czasem do niego...
Marketingowy szal nas nie ogarnal, tylko taki ludzki
W drugiej ciazy bylo podobnie, tez ja bardzo przezywalismy i kochamy nasze obie cory do szalenstwa... ale nie o takie chyba chodzi w tym filmie?
meszsares jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 09:55   #11
Bezmleczka
Zadomowienie
 
Avatar Bezmleczka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 036
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Nie weim w sumie o jakie szalenstwa chodzi w filmie - ty;ko się domyślam, że świat wywraca się do góry nogami i tatusiowie przyszli patrzą ze zgrozą na tych "już" tatusiów.

Ja na szczęście nie miałam zadnych problemów w ciązy poza normalnymi, jak puchnięcie, zgaga i sennośc
No może dwa nieco nieprzyjemne zajścia, raz w upał prawie zemdlałam w samochodzie, a drugi raz na badaniu krwi po spożyciu glukozy padłam na ziemię...
Troszkę świrowałam siedząc na różniastych forach internetowych i portalach (tak to jest jak się ma za dużo wolnego czasu) i czytajac jak to w polskich szpitalach jest beznadziejnie i jak straszne są porody.
W porę (nieco pod naciskiem zaniepokojonego, a może podirytowanego :P Kochanego) przestałam nieco i szukałam tylko rzeczowych informacji, najbardziej jednak wierząc własnemu instynktowi.

Filmu jestem ciekawa, bo po paru latach zupełnie inaczej, z wiekszym dystanesem podchodzi sie do pewnych spraw.
z tego też powodu żadna kolejna ciąża nie jest chyba tak wyjątkowo i pełna emocji, jak ta pierwsza (choć jeszcze nie wiem, bo na razie po jednaj jetsem )
Bezmleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 10:09   #12
Tici
Raczkowanie
 
Avatar Tici
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 462
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Mój kolega zwariował. Kupił zestaw takich różowych dziecięcych mebelków do zabawy dla dzieci- moim zdaniem tak trzyletnich a jego córka miała... 7 miesięcy więc czeka to w garażu aż podrośnie.
A co do narzekania przyszłych tatusiów na tych aktualnych to coś w tym jest. Często to są sprawdziany dla męskich przyjaźni. U mnie przebiegło to pomyślnie. Dalej jednak mało facetów siedzi w piaskownicach. Za to stereotyp, że jak już się pojawi to jest atakowany przez matki też okazał się tylko stereotypem.
Tici jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 12:50   #13
LadyN4
Raczkowanie
 
Avatar LadyN4
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 71
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Cytat:
Napisane przez Bezmleczka Pokaż wiadomość
Nie weim w sumie o jakie szalenstwa chodzi w filmie - ty;ko się domyślam, że świat wywraca się do góry nogami i tatusiowie przyszli patrzą ze zgrozą na tych "już" tatusiów.

Filmu jestem ciekawa, bo po paru latach zupełnie inaczej, z wiekszym dystanesem podchodzi sie do pewnych spraw.
z tego też powodu żadna kolejna ciąża nie jest chyba tak wyjątkowo i pełna emocji, jak ta pierwsza (choć jeszcze nie wiem, bo na razie po jednaj jetsem )

Dołączę do dyskusji bo niedługo moi najlepsi przyjaciele spodziewają się maleństwa no i zaczęło się szaleństwo. Szaleństwo bo z jednej strony zmienia się, na szczęście model rodziny i obydwoje pracują i chce się dzielić obowiązkami- obydwoje się angażują, teraz ona nosi dzidzię, wiec on będzie wzmożenie się opiekował jak się maluch pojawi...
Na razie planują, kupują, urządzają, chodzą do szkoły rodzenia i az miło patrzeć na taką zgodna nowoczesną rodzinę gdzie faceta nie pozycjonuje się jak pępka świata, a kobiety upośledzonej.
Fajnie bo jest już inny przepływ informacji i sporo młodzi rodzice mogą się dowiedzieć o wychowaniu .
Słyszałam o tym filmie i będę miała dla nich idealną niespodziankę i prezent!!!
LadyN4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 15:20   #14
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

U mnie też zagrożona ciąża przedwczesnym porodem, ale dotrwałam już 36 tydzień))
Ja strasznie wariuję z powodu hormonów i mam dni strasznej płaczliwości, w dodatku jak już zacznę to nie mogę przestać:/

---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Bezmleczka Pokaż wiadomość
No może dwa nieco nieprzyjemne zajścia, raz w upał prawie zemdlałam w samochodzie, a drugi raz na badaniu krwi po spożyciu glukozy padłam na ziemię... )
he he a moja przygoda z glukozą była niezła, najpierw wzięłam tą glukozę i po 2h poszłam ją zbadać- babka nie mogła mi pobrać krwi ponieważ z żyły w ogóle mi nie chciała lecieć krew, jak bym była trupem normalnie więc pobrała mi z palca co nie było proste, bo chyba z 10 min musiała mi dusić palec żeby coś poleciało... Kiedy tylko wyszłam z gabinetu od razu poszłam zwymiotować... MASAKRA To było straszne.
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 12:21   #15
LadyN4
Raczkowanie
 
Avatar LadyN4
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 71
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Jejku dziewczyny to brzmi trochę strasznie...- swoje musiałyście znieść...
Mam nadzieję, że wasi Panowie Was wspierali ?
LadyN4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 15:17   #16
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Cytat:
Napisane przez LadyN4 Pokaż wiadomość
Jejku dziewczyny to brzmi trochę strasznie...- swoje musiałyście znieść...
Mam nadzieję, że wasi Panowie Was wspierali ?
Wiadomo, wspierają ale jak to faceci często bagatelizują
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 10:10   #17
Bezmleczka
Zadomowienie
 
Avatar Bezmleczka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 036
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Tak to z nimi bywa, do tego często klepną coś w najgorszym momencie jakim można i się dziwią, że się nie śmiejemy...
Bezmleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 12:21   #18
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

he he dobrze to znam
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 12:40   #19
aniko 23
Zakorzenienie
 
Avatar aniko 23
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 531
GG do aniko 23
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

W ciąży pokochałam tematykę romansów, wzruszały mnie do łez, maślankę, swoje piersi, lody waniliowe i jabłka.
Porodu się nie bałam, nie fiksowałam, a gdy przyszły bóle myślałam ze będę szpitalne kaloryfery ze ścian wyrywać i obiecałam sobie wtedy że jeśli będę rodzić 2 dziecko to nie będę oszczędzać na znieczuleniu

Tak czy siak urodzenie dziecka siłami natury w bólu dało mi poczucie że od tej chwili mogę góry przenosić bo wszystko inne będzie zawsze łatwiejsze
__________________

...noszę twe serce z sobą (noszę je w moim sercu).

aniko 23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-06-04, 12:41   #20
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Cytat:
Napisane przez aniko 23 Pokaż wiadomość
W ciąży pokochałam tematykę romansów, wzruszały mnie do łez, maślankę, swoje piersi, lody waniliowe i jabłka.
Porodu się nie bałam, nie fiksowałam, a gdy przyszły bóle myślałam ze będę szpitalne kaloryfery ze ścian wyrywać i obiecałam sobie wtedy że jeśli będę rodzić 2 dziecko to nie będę oszczędzać na znieczuleniu

Tak czy siak urodzenie dziecka siłami natury w bólu dało mi poczucie że od tej chwili mogę góry przenosić bo wszystko inne będzie zawsze łatwiejsze
Budujące
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 09:37   #21
Bezmleczka
Zadomowienie
 
Avatar Bezmleczka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 036
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

zgadza się

Ja przetrwałam myśląc wciąż: będzie gorzej, jeszcze będzie gorzej

i wiecie co? Obawiam się, że za drugim razem będzie gorzej...
A do wszystkich prz nadziei:
Nie pytajcie znajomych jak tam poród, każdy jest inny!
A znajoma w Niemczech na dniach wybiera się na film, bo u nich już grają i da znać. (Choc współczuje im dubbingu )
Bezmleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 15:50   #22
LadyN4
Raczkowanie
 
Avatar LadyN4
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 71
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Jeśli kiedyś będę rodzić bo bliżej mi do myśli o adopcji- chociaż w Polsce to jeszcze nie rozpowszechnione i wiem, że nie będzie najłatwiej- to na pewno nie będę oszczędzać na znieczuleniu Podziwiam wytrwałe mamy
LadyN4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-15, 09:09   #23
Tici
Raczkowanie
 
Avatar Tici
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 462
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Adopcja nigdy nie będzie "rozpowszechniona" bo jakby jedna osoba na 100 adoptowała dziecko to już dawno nie było by domów dziecka.
Lady jak chcesz urodzić to męczysz się 9 miesięcy a jak chcesz adoptować to tak z 2 lata ale warto
Tici jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-15, 22:47   #24
AnnaFabisiak
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 48
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Cytat:
Napisane przez Bezmleczka Pokaż wiadomość
Dziewczyny temat ściągnęłam ze strony na facebooku (http://www.facebook.com/JakUrodziciNieZwariowac

Ale wydał mi się na tyle wdzięczny, by z Wami o tym pochichotać
Wchodzi taki film w czewcu, co bardzo mnie cieszy, bo juz mnie zmęczyło euro, a co będize jak ruszy?? Cudna alternatywa - kino!

Jak tam było z wami w ciąży? Wariowałyście troszkę?... a może tatusiowie?

chcę zobaczyć ten film zwiastun jest zachęcający
AnnaFabisiak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 20:43   #25
annaKot
Raczkowanie
 
Avatar annaKot
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wawa - Solec
Wiadomości: 173
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

A ja juz widziałam ten film Bardzo fajny, wszystkie dziewczyny - byłysmy grupą - swietnie sie bawiły. Ladys Night temu sprzyja )
annaKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-21, 18:15   #26
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Cytat:
Napisane przez annaKot Pokaż wiadomość
A ja juz widziałam ten film Bardzo fajny, wszystkie dziewczyny - byłysmy grupą - swietnie sie bawiły. Ladys Night temu sprzyja )
hmm może ja też bym poszła?
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-22, 09:14   #27
Bezmleczka
Zadomowienie
 
Avatar Bezmleczka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 036
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Ja idę dziś
Bezmleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-24, 20:35   #28
Bezmleczka
Zadomowienie
 
Avatar Bezmleczka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 036
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Film - super
Dramato-komedia, czyli powazne sprawy, ale w większości w wesołym tonie. Fajny humor, ludzki, życiowe problemy i obawy.
Bezmleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-03, 20:42   #29
natalor
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 349
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Ja wariowałam zanim byłam pewna ciąży.Zrobiłam 5 testów,badanie krwi i dla pewności jeszcze je powtórzyłam.W 5 tygodniu leciałam do ginekologa sprawdzić czy serduszko bije(było za wcześnie). Panikowałam bo 3 miesiące wcześniej poroniłam.Prawie zwariowałam w ostatnim miesiącu,nie mogłam się doczekać porodu i już w 36 próbowałam go wywołać (tak wiem,głupiutka byłam )
natalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-06, 11:23   #30
passionfruit
Zakorzenienie
 
Avatar passionfruit
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 471
Dot.: Jak urodzić i nie zwariować?

Ja w sumie nie wariowałam. Poza awersją do słodyczy i tygodniową jazdą na cheesburgery z maka żadnych dziwaczności.
__________________
Jak spakować 3 osoby do jednego plecaka na 3 tyg w Tajlandii i Kambodży???
passionfruit jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:30.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.