Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012 - Strona 167 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-26, 14:37   #4981
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Co do przelewania w brzuszkach,to Erykowi czasem sie zdarza.
A jesli chodzi o usypianie,to ja nie usypiam wcale,zasypia kiedy ma ochote.I to roznie,bo przewaznie malo spi,potrafi po 10 godzin nie spac,albo przysypiac na 10-15 minut co 2-3 godz.Z reguly spi na spacerze jak jestesmy ze 2 godziny i czasem w ciagu dnia to jest jedyne dluzsze spanie.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 14:49   #4982
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

U mnie nas w nocy pierwszy raz były tylko 2 karmienia . Zasnęła o 21 po karmieniu i następne o 1.00 i o 5.00 a później o 9.00 .
Teraz przez dzień chyba nadrabia, bo chce pić co 1,5h. Ale się nie dziwię, bo u nas taki UPAŁ, że żyć się nie da.
A M. wymyślił sobie dziś robienie gładzi w przyszłym pokoju Andrei . Tłucze się od rana . Więc ciężko, żeby Andrea dłużej pospała w takim hałasie .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 15:06   #4983
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
Witam Mamusie!

Wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta!!!

Niedługo nowy wątek a ja mam tyle do nadrobienia

wpadłam, żeby złożyć życzenia i zadać parę pytań, które mnie ostatnio nurtują...
a więc:

1. Czy waszym dzieciaczkom też się tak głośno przelewa w brzuszkach, czy powinnam się martwić?
2. Czy po karmieniu odkładacie wasze dzieciaczki spać a jak się obudzą to jest czas aktywności, czy może po karmieniu aktywność a potem usypiacie dopiero? no i jak usypiacie dzieci?

Ja ostatnio próbowałam wg T.Hogg czyli uchwycić moment po aktywności kiedy Piotruś jest zmęczony i go uspać...ale nie wychodzi. zdałam sobie sprawę chyba zrobiłam wcześniej duży błąd i strasznie mi z tym źle.
Otóż wcześniej podawałam mu pierś na każde żądanie i myślałam że jest cały czas głodny i chce jeść co 1,5 godziny. Teraz dopiero jak zaczęłam to wdrażać to zauważyłam, że jak Piotruś jest zmęczony to potrzebuje piersi do tego żeby zasnąć
próbuje mu szuszyć do uszka i klepać po pleckach ale on płacze i płacze a jak chce mu dać smoczek to jest jeszcze większy ryk krzyczy przeraźliwie dopóki mu nie dam piersi
Zasypia albo na rękach, na bujaczku albo w chuście i jak tylko go odłoże to się budzi po max 15 minutach

pomóżcie proszę bo już nie mam siły!
nie chcę sobie strzelić w kolano i przyzwyczaić go do takiego zasypiania...
nie usypiam na sile bo i tak nie zasnie , ostatnio tylko ja go moge uspic wieczorem u meza wyje strasznie tak jak wczoraj, jak tak dalej pojdzie to nie bede mogla go zostawic u dziadkow na noc
na spacer wzielismy dzis fotelik samochodowy aby wiktorek wiecej widzial i nie plakal a i tak wracal na moich rekach bo plakal z glodu
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2012-05-26 o 15:07
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 15:19   #4984
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Julci sie przelewa czasem w brzuszku - zazwyczaj jak zaczyna jesc
Ja tez jej specjalnie jakos nie usypiam, naszczescie (tfu tfu) nie mamy wiekszych problemow z jej zasypianiem, w ciagu dnia robi sobie drzemki, wieczorem po kapieli, flaszce sama usypia odlozona do spania...


Jestem po obiadku - dzisiaj pieczarkowa, tesciowa mi przygotowala wszystko haha miala zamrozone miecho na zupe to mi dala, pokroila warzywa, pieczarki - ja musialam tylko wrzucic do gara i ugotowac jutro jedziemy do niej na grilla a w poniedzialek (bo u nas wolne)zrobi nam nalesniki na obiad choc planowalam nie isc do niej ani jutro ani pojutrze, ale gadala z mezem i sie zgodzil w niewiedzy
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 15:28   #4985
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Wszystkim Mamom cudownego macierzyństwa!!!

Moją wieczorem odkładałam do łóżeczka, zaczepiałam coś nad nim, włączałam muzyczkę i ona zasypiała. Ostatnio niestety marudzi i biorę ją na ręce a potem jak zamknie oczy to odkładam do łóżeczka.
Natomiast w dzień czasem uda jej się zasnąć na brzuchu. Najczęściej jednak śpi w wózku na spacerach. Jak pada to do wózka i usypiam na klatce Za nic w łóżeczku nie zaśnie a jak się uda to śpi góra 20 min jak dziś
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 15:29   #4986
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

a propo usypiania ja głaszcze po czółku jeszcze

u nas na obiad dzis ryba
musimy isc do lidla po wode ale mi sie nie chce
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2012-05-26 o 15:31
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 15:35   #4987
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Mama i tesciowa zmobilizowaly sie i gotuja.
Tylko kazda ma inna koncepcje,nie wiem czy sie nie pozabijaja
Wiki juz po spowiedzi,moze uda jej sie do jutra za duzo nie nagrzeszyc
Chrzestny (czyli moj szwagier) nie zalowal grosza i kupil Wiki laptopa.Bedzie miec lepszego od nas,musze trzymac z cora,moze czasem mi udostepni swoj
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 15:41   #4988
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
a propo usypiania ja głaszcze po czółku jeszcze
ja tez ale jak widze ze jest zmeczona a ciezko jej zasnac to wtedy takie glaskanie po czolku (i miedzy brwiami ) to bron niezastapiona i mala odplywa w 5 sec
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 15:52   #4989
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
ja tez ale jak widze ze jest zmeczona a ciezko jej zasnac to wtedy takie glaskanie po czolku (i miedzy brwiami ) to bron niezastapiona i mala odplywa w 5 sec
właśnie sprawdziłam metodę- działa

U nas nic nowego, zero czasu, ale jakoś organizm daje radę wypoczywając 2xpo 3h dziennie.
Miesiąc po wypisie ze szpitala małą ma kilogram na plusie
Z mężem średnio. O ile na początku mega pomagał, teraz spie*rza mi z domu na piwko z kolegami (ale że się między sobą nie lubią, to z każdym z osobna) basenik, komputer. Coraz częściej zaczyna na głos się cieszyć,że kończy się połóg= kończy się celibat. A ja ani nie mam siły, ani wiary w siebie. Na dole-masakra, normalnie narzeczona Frankensteina. i Swoista złość, że zasuwam przy małej całe dnie, a on po pracy myśli tylko o przyjemnościach i problemem jest jak chcę, żeby mnie zawiózł choćby do sklepu po buty (szybko, Marcin czeka). Owszem, jestem domatorką, no ale bez przesady...

Od tygodnia męczymy katarek. macie jakieś sprawdzone nawilżacze?
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 16:13   #4990
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
właśnie sprawdziłam metodę- działa

U nas nic nowego, zero czasu, ale jakoś organizm daje radę wypoczywając 2xpo 3h dziennie.
Miesiąc po wypisie ze szpitala małą ma kilogram na plusie
Z mężem średnio. O ile na początku mega pomagał, teraz spie*rza mi z domu na piwko z kolegami (ale że się między sobą nie lubią, to z każdym z osobna) basenik, komputer. Coraz częściej zaczyna na głos się cieszyć,że kończy się połóg= kończy się celibat. A ja ani nie mam siły, ani wiary w siebie. Na dole-masakra, normalnie narzeczona Frankensteina. i Swoista złość, że zasuwam przy małej całe dnie, a on po pracy myśli tylko o przyjemnościach i problemem jest jak chcę, żeby mnie zawiózł choćby do sklepu po buty (szybko, Marcin czeka). Owszem, jestem domatorką, no ale bez przesady...

Od tygodnia męczymy katarek. macie jakieś sprawdzone nawilżacze?
Przykre to,ze faceci tak maja.Moj tez super sie nie zachowuje,ale jesli zalezy mi na czyms np na wyjsciu,to na pewno dopne swego.
Nawilzacze w sensie powietrza,tak?
Ja mam jakis no name,ale uzywalam tylko jak byly kaloryfery wlaczone,teraz to powietrze juz nie jest takie suche.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 16:21   #4991
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cotton na nosek nie pomoge niestety.
Jak to dobrze, ze moj maz jest domownikiem na maxa - jego z domu wyciagnac to cud
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 16:45   #4992
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Przykre to,ze faceci tak maja.Moj tez super sie nie zachowuje,ale jesli zalezy mi na czyms np na wyjsciu,to na pewno dopne swego.
Nawilzacze w sensie powietrza,tak?
Ja mam jakis no name,ale uzywalam tylko jak byly kaloryfery wlaczone,teraz to powietrze juz nie jest takie suche.
tak tak, nawilżacze powietrza... tu jest tak sucho, że nieraz mam spękane usta po nocce. ceramiczny na kaloryfer czy mokry ręcznik to za mało. Chciałam kupić jakiś sensowny, nie jakaś palstikowa żaba lub swinia, ale widocznie nie da się kupić z gwarancją, zabezpieczeniami, ładnego za mniej niż 150-180zł...

co do męża-owszem, postawię na swoim, ale potem jest foch, mruczenie pod nosem, trzaskanie się szafkami. on ewidentnie nie widzi, że mnei zaniedbuje a potem się dziwi, że amory mi nie w głowie. co ja do jasnej chole*y jestem, punkt usługowy?
może mu zaserwuję cytat Edwarda Nożycorękiego: "najlepsza dziewica to Twoja prawica" no ale jak długo tak można? hmmm...
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 17:27   #4993
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

No cóż... faceci, to tak już chyba mają.. mój wprawdzie na piwo nie wychodzi, ale przy Małej też średnio pomaga... dobrze, że się bardzo nie burzy, jak Go prosze o pomoc w sprzątaniu.
Choć dziś próbował się Hanią zająć i z tego wszystkiego miałam dwa ataki płaczu takie mniej więcej godzinę trwające, ale nie dopuścił mnie do dziecka, bo da radę... Dopiero jak powiedziałam, że to już prawie trzy godziny od jedzenia, to mi Ją oddał..
Ale po południu byłam pierwsza i Hania zasnęła bez problemu wtulona we mnie... i widzę, że jak M ją bierze na ręce, to Ona zaczyna się denerwować... Coś Jej wyraźnie nie pasuje... może już się za bardzo do mnie przyzwyczaiła...
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 18:02   #4994
gosica502
Wtajemniczenie
 
Avatar gosica502
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cotton to nieciekawie z tym TŻtem, kilka dziewczyn też jest w takiej sytuacji niestety :/ Czemu ci faceci się tak zachowują beznadziejnie to nie wiem :/

Na moją też działa głaskanie po czułku Ostatnio ej kładę pieluszkę koło buzki, smoka do buzi, głaskam po czułku i jest odlot A teraz sobie śpiocha na tarasie w wózeczku a ja patrzę sobie na nią przez otwarte drzwi

No i wszystkiego co najlepsze drogie mamy
gosica502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 18:14   #4995
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
Cotton to nieciekawie z tym TŻtem, kilka dziewczyn też jest w takiej sytuacji niestety :/ Czemu ci faceci się tak zachowują beznadziejnie to nie wiem :/

Na moją też działa głaskanie po czułku Ostatnio ej kładę pieluszkę koło buzki, smoka do buzi, głaskam po czułku i jest odlot A teraz sobie śpiocha na tarasie w wózeczku a ja patrzę sobie na nią przez otwarte drzwi

No i wszystkiego co najlepsze drogie mamy
Powiem tak, jestem dość tolerancyjna i co nieco psychologii na studiach liznęłam. Pan mąż ewidentnie uświadomił sobie jaką zmianą w życiu jest ojcostwo, że nie ma odwrotu i nagle panika-część kumpli wciąż baluje a ja mam 30 lat i statusieję. Poniekąd podtrzymuje z nimi kontakty, żeby nie było-dziecko=nie mamy o czym gadać, poniekąd zmywa się z domu i gra w debilne gry by czuć smaczek kawalerskiego żywota jeszcze. Może też jest to opcja "dalej żyję tak samo, nie jestem stary!"

Nie wiem, poniekąd rozumiem, bo na mnie macierzyństwo wywarło taki wpływ, że potrafię chodzić głodna i wstrzymywać potrzeby, byle mała nie zawodziła, wydaje mi się, że bardzo cierpi... Choć pieluszka czy głód aż tak pilne nie są, prawda?
To co mnie smuci i przeraża, to to, że wydziela mi tyle samo wolnego czasu co komputerowi czy kumplom, a ostatnio jego uwaga ogranicza się do "zrobię Ci jeść" albo "może się pomiziamy".Zjeść chętnie-skorzystam. Ale żreć i seks... Nic więcej, ani nie pogadamy(chyba że na temat małej i jej kupek), ani nie obejrzymy razem filmu (choć wymyślił sobie wypad do kina, to oczywiście mają z nami znajomi jechać i szlag trafił randkę we dwoje)
Mam takie wrażenie, że zamieniłam się w lokal usługowy: sprząta, gotuje, rodzi dzieci, obsługuje seksualnie. Ale nic poza tym. Smutne to. I poniżające.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 18:31   #4996
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Mojej też się przelewa w brzuszku, czuję jak trzymam ją na rączkach.

Pisałyście jakieś kilka stron temu o zmianach skórnych na buziach dzieciaczków. My to też od 1,5 tygodnia walczymy z krostkami na buzi Julci. Właśnie 1,5 tygodnia temu wysypało ją niesamowicie, myślałam, że to jakieś uczulenie, albo od słońca, bo raczej na potówki to nie wyglądało? Ale krostki miała tylko na buzi - na czole, policzkach, brodzie a reszta ciała nienaruszona. Moja kuzynka zobaczyła i powiedziała, że to trądzik niemowlęcy, że to normalne, że Julcia wyssała ode mnie mleko z moimi hormonami, które wpłynęły na jej buźkę. Więc myję jej buźkę krochmalem, myślałam, że w kilka dni przejdzie, a po tygodniu w zasadzie nawet nie jest teraz tak źle, czółko ładniejsze, ale nadal ma chropowate policzki i brodę, nawet ma porowate małżowiny uszne. Ma też takie żółte gródki, na brwiach koło nosa i nawet przy uszach - to to nie wiem co to jest, ale łatwo się zdrapuje (nie zdrapuję tego na siłę, ale jak przemywam to schodzi) i znowu jest jakby jakiś wysięk i przesycha. Jeju kiedy jej to w końcu przejdzie buuuu...


A z zasypianiem różnie, jak już jej dogodzę w każdej dziedzinie - naprzytulam, świeża pieluszka, ubranko ok, odetkany nosek to mogę ją zostawić samą, czaem z 15 minut se jeszcze pogapi w coś i sama zasypia. A czasem mimo, że wszystko przy niej zrobione to marudzi i chce na rączkach zasypiać, ale wtedy też staram się poprzytulać i jak widzę że już przysypia to odkładam do łóżeczka i zasypia. Głaskanie po główce też czasami daje dobre rezultaty ale tylko czasami.

---------- Dopisano o 18:31 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Powiem tak, jestem dość tolerancyjna i co nieco psychologii na studiach liznęłam. Pan mąż ewidentnie uświadomił sobie jaką zmianą w życiu jest ojcostwo, że nie ma odwrotu i nagle panika-część kumpli wciąż baluje a ja mam 30 lat i statusieję. Poniekąd podtrzymuje z nimi kontakty, żeby nie było-dziecko=nie mamy o czym gadać, poniekąd zmywa się z domu i gra w debilne gry by czuć smaczek kawalerskiego żywota jeszcze. Może też jest to opcja "dalej żyję tak samo, nie jestem stary!"

Nie wiem, poniekąd rozumiem, bo na mnie macierzyństwo wywarło taki wpływ, że potrafię chodzić głodna i wstrzymywać potrzeby, byle mała nie zawodziła, wydaje mi się, że bardzo cierpi... Choć pieluszka czy głód aż tak pilne nie są, prawda?
To co mnie smuci i przeraża, to to, że wydziela mi tyle samo wolnego czasu co komputerowi czy kumplom, a ostatnio jego uwaga ogranicza się do "zrobię Ci jeść" albo "może się pomiziamy".Zjeść chętnie-skorzystam. Ale żreć i seks... Nic więcej, ani nie pogadamy(chyba że na temat małej i jej kupek), ani nie obejrzymy razem filmu (choć wymyślił sobie wypad do kina, to oczywiście mają z nami znajomi jechać i szlag trafił randkę we dwoje)
Mam takie wrażenie, że zamieniłam się w lokal usługowy: sprząta, gotuje, rodzi dzieci, obsługuje seksualnie. Ale nic poza tym. Smutne to. I poniżające.
Bardzo smutne.. Zachowanie facetów jest często dla nas niezrozumiałe i często nie wiemy co z tym fantem zrobić, bo przecież on nam nie powie o co chodzi, dlaczego, z jakiego powodu... bo często sam nie umie powiedzieć w czym problem i oczekuje od nas zrozumienia i świętego spokoju , ale z drugiej strony dlaczego to kobiety muszą to wszystko znosić i być mega wyrozumiałe dla tych "dużych" dzieci..
Po ślubie mojemu TŻowi odbiło, jak do chwili tego odbicia byl spokojnym facetem i cudem było wyciągniecie go z chałupy na imprezy czy gdziekolwiek (to raczej ja byłam mega imprezowiczką) to nagle stwierdził, że on się w życiu nie wyszalał (miał wtedy 31 lat) i w ogóle i ogóle do tego stopnia, że się rozstaliśmy (co już w klubie opisałam pokrótce), ale po rozstaniu ocknął się facet i już wiedział w czym problem, prawie było za późno, ale jesteśmy razem i teraz jest mega cudownie. Szkoda tylko, że coś musi się złego wydarzyć, żeby facet coś zrozumiał... teraz TŻ przecudnie się Julką zajmuje, o to się nie martwiłam, ale bałam się, jaki będzie miał do mnie stosunek po porodzie, a przyznam Wam, że jest jeszcze lepiej. Często z zaskoczenia mnie przytula, całuje, bierze mnie na ręce... Jakby ktoś mi powiedział z dwa lata temu że tak będzie, to bym go wyśmiała, a jednak, ludzie potrafią się zmieniać.
I Wam, które teraz macie zmartwienia z powodu TŻ życzę jak najpozytywniejszych przemian u TŻtów.
__________________


nasza kruszynka już z nami

Edytowane przez julliczka
Czas edycji: 2012-05-26 o 18:18
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 18:49   #4997
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

hej

wpadłam tylko na moment, złożyć życzenia wszystkim Mamuśkom!!! Kochane wszystkiego co najlepsze!
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 19:50   #4998
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

cotton smutne to co piszesz
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 20:08   #4999
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
cotton smutne to co piszesz
w rzeczy samej. w tej chwili on siedzi na grillu ze wszystkimi naszymi znajomymi i chleje wódkę, a ja w samotności delektuję Karmi i wizaż, mała śpi. w nocy znów nie pomoże mi ani razu, jak od 2 tygodni, wczoraj (po piweczku z kolegą) prawie trzasnął dziecko łokciem, gdy karmiłam w łóżku. Dziś mam gwarantowane wyziewy i wędrówki do łóżeczka, bo strach ją zostawić w naszym łożu.
Ale jest postęp. Zorientował się, że coś jest nie teges. Jeszcze nie wie, co, bo jestem zmęczona, zdenerwowana, rozżalona i nie chcę o tym dziś gadać.
Jest jednak plus. Zaczynam sobie coraz lepiej radzić całkiem sama. Znoszę wózek(16kg!), montuję gondolę, spaceruję, gotuję, karmię. Może się przerazi,że go nie potrzebujemy, a może ucieszy, że może sobie wyjść czy pograć na komputerze.

Może to moja wina, bo pokazałam, że potrafię funkcjonować sama bez pomocy i wiele rzeczy zrobię wpółprzytomna.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 20:30   #5000
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
w rzeczy samej. w tej chwili on siedzi na grillu ze wszystkimi naszymi znajomymi i chleje wódkę, a ja w samotności delektuję Karmi i wizaż, mała śpi. w nocy znów nie pomoże mi ani razu, jak od 2 tygodni, wczoraj (po piweczku z kolegą) prawie trzasnął dziecko łokciem, gdy karmiłam w łóżku. Dziś mam gwarantowane wyziewy i wędrówki do łóżeczka, bo strach ją zostawić w naszym łożu.
Ale jest postęp. Zorientował się, że coś jest nie teges. Jeszcze nie wie, co, bo jestem zmęczona, zdenerwowana, rozżalona i nie chcę o tym dziś gadać.
Jest jednak plus. Zaczynam sobie coraz lepiej radzić całkiem sama. Znoszę wózek(16kg!), montuję gondolę, spaceruję, gotuję, karmię. Może się przerazi,że go nie potrzebujemy, a może ucieszy, że może sobie wyjść czy pograć na komputerze.

Może to moja wina, bo pokazałam, że potrafię funkcjonować sama bez pomocy i wiele rzeczy zrobię wpółprzytomna.
mozliwa jest bardzo ta druga opcja, moj maz mi wczoraj sie wyzalil ze jest zazdosny o mlodego, nie dosc ze wiktorek ma ciagle moje piersi na kazde zawolanie to go czesciej przytulam niz meza i ze w ogole powinnismy mlodego rodzica zostawic i sami isc do kina, ta jasne! dzis mlody znow na rekach u meza plakal bo chcial do mnie

---------- Dopisano o 20:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:24 ----------

pamiętacie??
http://youtu.be/SGnIEzkh7EY
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 20:46   #5001
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
mozliwa jest bardzo ta druga opcja, moj maz mi wczoraj sie wyzalil ze jest zazdosny o mlodego, nie dosc ze wiktorek ma ciagle moje piersi na kazde zawolanie to go czesciej przytulam niz meza i ze w ogole powinnismy mlodego rodzica zostawic i sami isc do kina, ta jasne! dzis mlody znow na rekach u meza plakal bo chcial do mnie
ja małą zostawiam.. bo szaleję w domu. na poczatku zostawiałam z kimkolwiek, ale rodzina męża zawiodła zaufanie. Zostawiam z musu z teściową, ale mam uzasadnione obawy, że ona i tak daje nieodpowiedzialnemu mężowi i babce do pilnowania, a oni znów mają głęboko moje zalecenia. Mamie i siostrom ufam bez zastrzezen. Dziś pilnowały małej 3h a ja biegiem latałam po sklepach (zakupy spozywcze, zoologiczne, obuwniczo-ciuchowe, prezentowe dla mam, agd - a to wszystko w 2,5h gdyż cytuję "szybko, bo Marcin czeka, zaś się umawiam, a Ty masz w d* moje plany i tylko mi zlecasz jeżdzenie"
Muszę iść do pracy i kupić sobie jakieś małe autko, w którym dosięgnę pedałów i zostawiać dziada samego, neich zasmakuje bycia olanym. Chyba, że teść pożyczy swojego autka. Hmmm...bo mam dość latania z jęzorem na wierzchu po sklepach.
Do tego stopnia, że w ramach focha zamówiłam na alle najlepszy nawilżacz dla Myszki jaki znalazłam. BO ŻAL BYŁO DO SKLEPU JECHAĆ.

Mój nie jest zazdrosny o małą, ale chyba nie rozumie mojego wstrętu do bycia materacem którego się uzywa w miarę potrzeby, a potem olewa, no i obaw, że będzie bolało, że wygląda to ohydnie, że jak to zobaczy, to mu cisnienie ujdzie...

Swoją drogą, skoro już tak chaotyzuję: strasznie się garbię - krzyże dalej nei w normie. Tydzień przed porodem straciłam czucie w palcach, mija prawie 5 tyg i nic się nie zmienia. A u was jak?

---------- Dopisano o 20:46 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
[/COLOR]pamiętacie??
http://youtu.be/SGnIEzkh7EY
moje najwcześniejsze wpsomnienie: Lambada lat miałam 4-5, wymęczyłam na mamie strój do lambadowania, którego nie nosiłam (szkoda zniszczyć) i łaziłam do sąsiadki z magnetofonem z diodkami na głośnikach słuchać i kręcić bączki na dywanie rok bodajże 90...
http://www.youtube.com/watch?v=i8mz9uOvFQA
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 20:50   #5002
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

cotton ja nie umiem malego zostawic na dlugi nikomu a szczegolnie mezowi po ostatnim

lambade tez pamietam
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2012-05-26 o 20:52
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 21:03   #5003
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Hej dziewczyny!
Tak myślałam, że już na nowy wątek będę musiała zawitać, ale widzę, że łapię się jeszcze na stary niestety nie mam na nic czasu, dalej ledwo na zakrętach się wyrabiam i jeszcze choroba mnie łapie oczywiście nie wiem co u Was i nie mam szans na nadrobienie, pozostaje mi wierzyć, że wszystko dobrze. Nawet TŻ jest o mnie zmartwiony, że nie potrafię z braku czasu zajrzeć na forum i zaproponował mi, że on będzie w wolnej chwili Was podczytywał i mi potem streszczał oczywiście się na to nie zgodziłam, nigdy nie pozna tego adresu, bo czasem muszę mieć gdzie się na niego pożalić :-P hi hi
A i u mnie zaczęły się mało spane noce Po jedzeniu koło 3.30 Laura nie chce zasypiać. A jak zaśnie wybudzają ją własne ręce - nawala się nimi pogłowie otulać się nie daj odrazu ryczy, nie wiem co na nią poradzić. Zasypia dopiero jak ją trzymam za ręce, że ruszyć nie może, ale w nocy jest to męczące. Jak nie było TŻ to brałam ją do łóżka, bo już nie dawałam rady.

Mam nadzieje, że miło spędziłyście pierwszy Dzień Matki (no dla niektórych drugi ).
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 21:18   #5004
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość


A kiedy nowy watek bedzie?
Kto zaklada?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 21:28   #5005
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Szczerze Gosia to ja właśnie próbouje ale słabo mi to idzie, nie wiem jak wklejać linki i listę
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 21:35   #5006
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Mojej też się przelewa w brzuszku, czuję jak trzymam ją na rączkach.

Pisałyście jakieś kilka stron temu o zmianach skórnych na buziach dzieciaczków. My to też od 1,5 tygodnia walczymy z krostkami na buzi Julci. Właśnie 1,5 tygodnia temu wysypało ją niesamowicie, myślałam, że to jakieś uczulenie, albo od słońca, bo raczej na potówki to nie wyglądało? Ale krostki miała tylko na buzi - na czole, policzkach, brodzie a reszta ciała nienaruszona. Moja kuzynka zobaczyła i powiedziała, że to trądzik niemowlęcy, że to normalne, że Julcia wyssała ode mnie mleko z moimi hormonami, które wpłynęły na jej buźkę. Więc myję jej buźkę krochmalem, myślałam, że w kilka dni przejdzie, a po tygodniu w zasadzie nawet nie jest teraz tak źle, czółko ładniejsze, ale nadal ma chropowate policzki i brodę, nawet ma porowate małżowiny uszne. Ma też takie żółte gródki, na brwiach koło nosa i nawet przy uszach - to to nie wiem co to jest, ale łatwo się zdrapuje (nie zdrapuję tego na siłę, ale jak przemywam to schodzi) i znowu jest jakby jakiś wysięk i przesycha. Jeju kiedy jej to w końcu przejdzie buuuu...
Nie wiem czy dobrze zrozumialam, luszczy jej sie skora miedzy brwiami/na brwiach/uszach?? U nas tak zaczela sie ciemieniucha - najpierw byl mega wysyp krostek na buzi i glowce calej, potem zaraz zaczelo jej sie luszczyc miedzy brwiami (wielkie luski zolte sie robily) i na uszach (uszy nam niestety zostaly, ale to po mezu, bo on do dzis ma z tym problem), pozbylam sie krostek i luszczenia na buzi i uszach a zaczelo sie na glowce.

Na te luski na uszkach i brwiach pomagal fajnie bepanthen (smarowalam na kilka minut grubsza warstwe (bo mala czesto czesc masci sobie starla)i potem scieralam pieluszka a uszka oczyszczalam patyczkami (tymi dla dzieci, z separatorami) Wszystko cudnie schodzilo. Uszka dalej tak traktuje raz w tygodniu (ma cale zaluszczone w srodku, za uszkami... maz niestety tez tak ma, wiec po nim odziedziczyla)
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość


A kiedy nowy watek bedzie?
Kto zaklada?
no wlasnie
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 22:26   #5007
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Nie wiem czy dobrze zrozumialam, luszczy jej sie skora miedzy brwiami/na brwiach/uszach?? U nas tak zaczela sie ciemieniucha - najpierw byl mega wysyp krostek na buzi i glowce calej, potem zaraz zaczelo jej sie luszczyc miedzy brwiami (wielkie luski zolte sie robily) i na uszach (uszy nam niestety zostaly, ale to po mezu, bo on do dzis ma z tym problem), pozbylam sie krostek i luszczenia na buzi i uszach a zaczelo sie na glowce.

Na te luski na uszkach i brwiach pomagal fajnie bepanthen (smarowalam na kilka minut grubsza warstwe (bo mala czesto czesc masci sobie starla)i potem scieralam pieluszka a uszka oczyszczalam patyczkami (tymi dla dzieci, z separatorami) Wszystko cudnie schodzilo. Uszka dalej tak traktuje raz w tygodniu (ma cale zaluszczone w srodku, za uszkami... maz niestety tez tak ma, wiec po nim odziedziczyla)


no wlasnie
Dzięki emigra za odpowiedź.
Raczej na łuszczenie się skóry to nie wygląda. Chociaż może ja źle widzę, bo dla mnie łuszczenie się skóry to mega odchodzące płaty/płatki skóry. A u Julci mojej to aż tak nie jest, łusek nie ma jako takich, tylko dosłownie kilka takich ok. 1-2 mm żółtawych grudek, ale w niektórych miejscach już zeszły, oby i te które zostały tez zeszły. Najbardziej martwi mnie, że policzki ma takie chropowate po tych krostach, na czole już w miare jest ok. AA i martwi mnie, że na całej główce, z boku, z tyłu ma takie plamy zaczerwienienia. Na policzkach spróbuję bepanthenem, może wygładzi się jej ta skóra na policzkach?

To czekamy na nowy wątek
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 22:42   #5008
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

helol
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MAMUSIE

Balbinka wielkie dzieki za info odnosnie konsulatu.

Ewelajna rowniez dzieki za rade aby do 3 miesiaca szuszac a nie stosowac metode odkladania, jakos umknelo mi to czytajac Hogg.
znow udaje mi sie Hanie odkladac do gondolki i sama zasypia i szuszanie pomaga i cale szczescie bo smoczek stal sie wrogiem i juz Hania go nie potrzebuje.

Cotton przykro ze tak Ci sie z TZ uklada srednio

u nas ok - wczoraj bylysmy na ostatnich zajeciach masazowych - teraz czekamy az ruszy joga dla dzieciaczkow bo sie zapisalysmy. Hania byla wczoraj super i wytrzymala caly masaz - czyli pol godziny, ale za to pozniej w tesco na zakupach dala popis niezly i az pani z kasy pomogla mi zaniesc zakupy do samochodu. w taki upal nie zamierzam juz jezdzic, bo klime musze wlaczac mocno - a nie lubie.
wieczorem przy ostatnim karmieniu Hania zaczela wrzeszczec przy cycu, wiec dalam butle z mm, za bardzo nie chciala, wiec znow cyca a ona w placz, wiec poprzytulalam, ale wrzask nadal, wiec do gondolki odlozylam i bylam pewna ze jeszcze bardziej bedzie plakac, a ona w 2 min zasnela....chciala miecspokoj poprostu mala dziewczynka nie wiedzialam o co jej chodzi bo jak zmeczona to przewaznie inaczej ''spiewa''.

chyba karo pytalas jak to jest z aktywnoscia: u nas od samego poczatku: jedzonko-aktywnosc- spanko.

Emigra widze ze podobnie ''swietowalysmy'' dzien matki tez mylam okna...lacznie10sporych okien+ lufciki+ 2x drzwi szklane + wszystkie ramy. umylam tylko od srodka, ale juz przynajmniej sloneczny pokoj lepiej wyglada, taki szklany pokoj to super sprawa...ale nie jak myc trzeba.

Hania jest ''uczulona'' na lezenie na brzuszku...dzis mnie zaskoczyla bo polozylam ja na brzuszku po zabawie....i zasnela na 2h. w ogole dzis miala wciagu dnia 3 drzemki po 2h kazda, dzieki temu moglam umyc okna.

jak u nas goraco jest.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 23:00   #5009
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Ja bym sie za watek zabrala,ale boje sie,ze cos nie tak mi pojdzie,bo nigdy tego nie robilam.Szkoda,ze nie ma teraz bardziej doswiadczonych dziewczyn w tym temacie...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 23:38   #5010
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Dziewczyny założyłam nowy wątek


Jest tutaj : https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post34343483

Nie wiem czy dobrze go zrobiłam
Muszę jutro poprawić listę dodać pogrubienia i opisy porodów
dzisiaj już nie dam rady
Przepraszam jeśli coś nie tak poszło
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.