Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-26, 20:57   #3331
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam!!!
Widzę, że nowe Mamy są!!! Gratuluję dziewczyny!!!

Ja dziś rano miałam badania robić, ale weszłam do przychodni, tłum dziki aż pod same drzwi a ja zaparkowałam w trefnym miejscu, więc się wycofałam. W poniedziałek muszę na przegląd z autem, więc cały dzień z głowy praktycznie, podjadę we wtorek. To tylko morfologia i analiza moczu, więc przed wizytą zdążę odebrać.
Potem podjechałam na trochę do mamy z życzeniami i jak wracałam do domciu zaczęło padać... Normalnie chyba ciśnienie ze mnie zeszło, jak dojechałam padłam i spałam chyba z 8 godzin...

Teraz sobie poczytam co tutaj.

A wszystkim naszym forumowym Mamom składam najlepsze życzenia z okazji Ich święta!!!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 21:02   #3332
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

piszę właśnie fragment odnośnie problemów przy karmieniu, i mam o tej bolesności brodawek przy karmieniu. zwie się to bolesnością wczesną, tzw. fizjologiczną.
dotyczy zwykle pierwszego tyg karmienia, matka skarży się na ból bordawek, pojawiający się podczas karmieniu lub jeszcze przed wypływem mleka. kobieta, mimo dobrego nastawienia może być zaskoczona że karmienie nie jest przyjemne, dlatego warto wyjaśnić jej,że te początkowe problemy wynikają z:
- przestrojenia hormonalnego powodującego nadwrazliwość na ból
- rozciągania włókien kolagenowych brodawki
- powstawania ujemnego ciśnienia w buzi dziecka na początku ssania i uciskania pustych przewodów mlecznych co powoduje ból
- uszkodzenia powierzchniowych warstw nasórka. warto smarować bordawki własnym mlekiem bo w nim znajdują się substancje powodujące szybszą regenerację uszkodzonego naskórka.

anulko, co do zapalenia piersi,dla ciebie:
- rozpoczynaj karmienie od chorej piersi, karm z niej jak najczęściej. jeśli jest to bolesne, rozpocznij od zdrowej piersi,a gdy pokarm zacznie wypływac swobodniej, zmień pierś na chorą.
- gdy mleko trudno wypływa,sotsuj ciepłe okłady rozkurczające kanaliki mleczne
- układaj dziecko tak, by jego broda była po stronie zapalenia
- gdy dziecko odmawia ssania chorej piersi, ściągaj z niej pokarm
- po karmieniu stosuj chłodne okłady a między karmieniami obłożenie chorej piersi rozgniecionymi liścmi kapusty białej
- umyj pierś przed podaniem jej dziecku
- możesz wspomóc się lekami p.zapalnymi - ibuprofen lub paracetamol
- jeśli nie ma poporawy wybierz się do lekarza,możew trzeba zastosować antybiotyk. nie odstawiaj maluszka od piersi, może to skutkować powstaniem ropnia. nie ugniataj też chorej piersi, bo może dojśc do uszkodzenia kanalików.
nic więcej nie mogę ci poradzić
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 21:17   #3333
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość


A dlaczego ciągle odciągasz mleko? Podajesz je potem Szymonowi czy wylewasz, mrozisz? Dobrze by było, żeby Ci się laktacja dostosowała do potrzeb Szymona...
Próbuję dostosować do jego potrzeb ale ja mam tyle pokarmu że nie daję już rady.Z tej chorej ściągam tyle ile Szymon zjada.Ściągam bo np w nocy Szymon obudził się raz i ja już miałam cycki jak kamień i wtedy powstają mi guzy,więc ja ściągam żeby zeszły.Wiem że ściąganiem jeszcze bardziej produkuję laktacje ale albo to albo guzy.Z Filipem miałam tak samo,zapalenie raz na miesiąc conajmniej dopóki nie zatrzymałam laktacji tabletkami.
Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
piszę właśnie fragment odnośnie problemów przy karmieniu, i mam o tej bolesności brodawek przy karmieniu. zwie się to bolesnością wczesną, tzw. fizjologiczną.
dotyczy zwykle pierwszego tyg karmienia, matka skarży się na ból bordawek, pojawiający się podczas karmieniu lub jeszcze przed wypływem mleka. kobieta, mimo dobrego nastawienia może być zaskoczona że karmienie nie jest przyjemne, dlatego warto wyjaśnić jej,że te początkowe problemy wynikają z:
- przestrojenia hormonalnego powodującego nadwrazliwość na ból
- rozciągania włókien kolagenowych brodawki
- powstawania ujemnego ciśnienia w buzi dziecka na początku ssania i uciskania pustych przewodów mlecznych co powoduje ból
- uszkodzenia powierzchniowych warstw nasórka. warto smarować bordawki własnym mlekiem bo w nim znajdują się substancje powodujące szybszą regenerację uszkodzonego naskórka.

anulko, co do zapalenia piersi,dla ciebie:
- rozpoczynaj karmienie od chorej piersi, karm z niej jak najczęściej. jeśli jest to bolesne, rozpocznij od zdrowej piersi,a gdy pokarm zacznie wypływac swobodniej, zmień pierś na chorą.
- gdy mleko trudno wypływa,sotsuj ciepłe okłady rozkurczające kanaliki mleczne
- układaj dziecko tak, by jego broda była po stronie zapalenia
- gdy dziecko odmawia ssania chorej piersi, ściągaj z niej pokarm
- po karmieniu stosuj chłodne okłady a między karmieniami obłożenie chorej piersi rozgniecionymi liścmi kapusty białej
- umyj pierś przed podaniem jej dziecku
- możesz wspomóc się lekami p.zapalnymi - ibuprofen lub paracetamol
- jeśli nie ma poporawy wybierz się do lekarza,możew trzeba zastosować antybiotyk. nie odstawiaj maluszka od piersi, może to skutkować powstaniem ropnia. nie ugniataj też chorej piersi, bo może dojśc do uszkodzenia kanalików.
nic więcej nie mogę ci poradzić
Dziękuję Ci bardzo mam pytanie piszesz żeby nie ugniatać piersi a czy masowanie jej tzn guzów podczas ciepłej kąpieli też raczej tego nie robić.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 21:27   #3334
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Próbuję dostosować do jego potrzeb ale ja mam tyle pokarmu że nie daję już rady.Z tej chorej ściągam tyle ile Szymon zjada.Ściągam bo np w nocy Szymon obudził się raz i ja już miałam cycki jak kamień i wtedy powstają mi guzy,więc ja ściągam żeby zeszły.Wiem że ściąganiem jeszcze bardziej produkuję laktacje ale albo to albo guzy.Z Filipem miałam tak samo,zapalenie raz na miesiąc conajmniej dopóki nie zatrzymałam laktacji tabletkami.

Dziękuję Ci bardzo mam pytanie piszesz żeby nie ugniatać piersi a czy masowanie jej tzn guzów podczas ciepłej kąpieli też raczej tego nie robić.
wspomniane jest,aby mocno nie masować i nie ugniatać. więc jakoś tam masować chyba można. czekaj, sprawdzę w drugiej książce:
w drugiej piszą o efektywnym orpóżnianiu każdego kwadnrantu piersi,tzn żeby Szymek nie był karmiony ciągle w tej samej pozycji,ale w różnych,żeby opróżniał kanaliki z każdej części piersi. musisz pokombinować tak,żeby jego bródka znajdowała się w tej samej linii co zaczerwienienie,bo właśnie obszar pod bródką jest zawsze najlepiej oprózniany z pokarmu. przyczyn może byc wiele, od nieprawidłowego przystawiania, zbyt ciasnego biustonosza, do lepkiej konsystencji mleka co utrudnia jego wypływ.
należy zweryfikować sposób karmienia - może w nim jest problem; często karmić w pozycji gdzie usta dziecka masują zapalny obszar, w przypadku bólu odciągnąć pokarm ok 5-10 min, ale nie zaprzestawac karmienia piersią bo może pogorszyć sytuację.
przed karmieniem ciepły okład aby zrelaksować tkanki, jeśli tworzy się białawy zakrzep na brodawce, to ciepłym okładem spróbować rozmiększyć i ściągnąć, lub zastosować kąpiel zanurzeniową piersi, tzn zanurzyć ją w dość ciepłej wodzie i wtedy szymek niech ściągnie sam zakrzep z piersi. jeśli nadal utrudniony wypływ, to lekarz musi usunąć zakrzep sterylną igłą
po karmieniu chłodny okład obkruczający kanaliki.
powodzenia
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 22:02   #3335
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Pocytowałam sobie i mi zeżarło...

Jutro się pewnie na ostatnie zakupy wybierzemy. Ja zaraz na all idę komplet pościeli dokupić. Z ubranek małych to już chyba wiele nie potrzebuję. Będę większe kupować.

Ale mam dziś ochotę na coś dobrego i nie potrafię sprecyzować co bym chciała...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 22:11   #3336
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Pocytowałam sobie i mi zeżarło...

Jutro się pewnie na ostatnie zakupy wybierzemy. Ja zaraz na all idę komplet pościeli dokupić. Z ubranek małych to już chyba wiele nie potrzebuję. Będę większe kupować.

Ale mam dziś ochotę na coś dobrego i nie potrafię sprecyzować co bym chciała...
eee z tymi zakupami to nie wiem, czy tak łatwo będzie bo jutro jest święto i sklepy pozamykane no chyba, że stacje benzynowe
Zielone Świątki
sama sobie dziś to uświadomiłam i po chleb leciałam
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 22:15   #3337
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Próbuję dostosować do jego potrzeb ale ja mam tyle pokarmu że nie daję już rady.Z tej chorej ściągam tyle ile Szymon zjada.Ściągam bo np w nocy Szymon obudził się raz i ja już miałam cycki jak kamień i wtedy powstają mi guzy,więc ja ściągam żeby zeszły.Wiem że ściąganiem jeszcze bardziej produkuję laktacje ale albo to albo guzy.Z Filipem miałam tak samo,zapalenie raz na miesiąc conajmniej dopóki nie zatrzymałam laktacji tabletkami.
Mimo wszystko wydaje mi się, że odciąganie cały czas pogarsza sprawę Chyba od początku odciągasz, prawda? To dlatego możesz mieć cały czas za dużo pokarmu. Odciągać można tylko do odczucia ulgi, a jeśli chodzi o guzy to nigdzie nie czytałam, żeby takie mocne opróżnianie piersi rozwiązywało problem miss też nic takiego nie pisze... A w jakich pozycjach karmisz? Mi też nie pomagały na guza (jeden, ale duuuży) wszelkie masaże, prysznice, kapusty, nawet ziemniakiem za radą teściowej się obkładałam, a od 2 dni zaczęłam więcej karmić spod pachy i dziś prawie nie ma śladu po guzie Dziecko najlepiej pomaga przy piersiowych problemach
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-05-26 o 22:19
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 22:16   #3338
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Czesc Dziewczyny

Przepraszam,ze tak rzadko zagladam,ale mam bardzo duzo spraw na glowie + dziecko

Z malym radze sobie coraz lepiej juz nie mam deprechy problemy brzuszkowe chyba mu przeszly, bo ladnie beka i robi glosne baki Niestety walka o pokarm skonczyla sie niepowodzeniem,no ale nic zrobilam wszystko i przeplakalam juz swoje plusem jest to,ze mam pewnosc ze maly jest najedzony- bo na ostatniej wizycie poloznej byl niedojedzony,bardzo malo przybral i stwierdzilam,ze koncze z cycem,no i ja moge w koncu wszystko jesc mam ochote pozrec wszytko naraz

Pisze na raty bo malemu co chwila smok wylatuje ehh musze konczyc

Gratuluje wszystkim nowym mamusiom
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 22:26   #3339
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
piszę właśnie fragment odnośnie problemów przy karmieniu, i mam o tej bolesności brodawek przy karmieniu. zwie się to bolesnością wczesną, tzw. fizjologiczną.
To mamy wszystko czarno na białym teraz wyłożone

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny
Przepraszam,ze tak rzadko zagladam,ale mam bardzo duzo spraw na glowie + dziecko
Z malym radze sobie coraz lepiej juz nie mam deprechy problemy brzuszkowe chyba mu przeszly, bo ladnie beka i robi glosne baki
Sporo z nas teraz pisze mniej niż wcześniej Fajnie, że sobie radzicie
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 23:05   #3340
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
eee z tymi zakupami to nie wiem, czy tak łatwo będzie bo jutro jest święto i sklepy pozamykane no chyba, że stacje benzynowe
Zielone Świątki
sama sobie dziś to uświadomiłam i po chleb leciałam
O... Racja... Ale w zielone świątki rzeczywiście wszystko pozamykane??? Nawet tesco????
Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny

Przepraszam,ze tak rzadko zagladam,ale mam bardzo duzo spraw na glowie + dziecko

Z malym radze sobie coraz lepiej juz nie mam deprechy problemy brzuszkowe chyba mu przeszly, bo ladnie beka i robi glosne baki Niestety walka o pokarm skonczyla sie niepowodzeniem,no ale nic zrobilam wszystko i przeplakalam juz swoje plusem jest to,ze mam pewnosc ze maly jest najedzony- bo na ostatniej wizycie poloznej byl niedojedzony,bardzo malo przybral i stwierdzilam,ze koncze z cycem,no i ja moge w koncu wszystko jesc mam ochote pozrec wszytko naraz

Pisze na raty bo malemu co chwila smok wylatuje ehh musze konczyc

Gratuluje wszystkim nowym mamusiom

Też mam nadzieję, że sobie poradzę z maluchem... Dobrze, że piszesz, że z czasem wszystko się układa. Ja się trochę boję, zwłaszcza początków...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 23:11   #3341
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
O... Racja... Ale w zielone świątki rzeczywiście wszystko pozamykane??? Nawet tesco????
też zamkniete, a te 24h od 5 rano będzie nieczynne
więc jak pilne zakupy to masz czas do 5 rano
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 23:13   #3342
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Też mam nadzieję, że sobie poradzę z maluchem... Dobrze, że piszesz, że z czasem wszystko się układa. Ja się trochę boję, zwłaszcza początków...
poradzisz chociaz jak zlapie Cie deprecha to musisz to przeplakac i przeczekac, ja w trakcie beczenia stwierdzilam ze nie chce juz wiecej dzieci, a teraz jak juz mi przeszlo...zalala mnie taka fala milosci,ze jestem najszczesliwsza na swiecie i planuje wiecej dzieci, zajelo mi to dwa tyg
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 23:32   #3343
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
też zamkniete, a te 24h od 5 rano będzie nieczynne
więc jak pilne zakupy to masz czas do 5 rano
ŁOooo... E to nie ma szans jutro na zakupy... Trudno. Pojedziemy w poniedziałek albo we wtorek...
Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
poradzisz chociaz jak zlapie Cie deprecha to musisz to przeplakac i przeczekac, ja w trakcie beczenia stwierdzilam ze nie chce juz wiecej dzieci, a teraz jak juz mi przeszlo...zalala mnie taka fala milosci,ze jestem najszczesliwsza na swiecie i planuje wiecej dzieci, zajelo mi to dwa tyg
Ważne, że już dobrze... Ja się tej deprechy trochę boję, ale mam nadzieję, że mąż mnie będzie wspierał... Choć on chyba też przestraszony...

Zmykam już spać. Mam nadzieję, że całego jutra nie prześpię, choć wszystko możliwe...

Papatki!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 00:33   #3344
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
To jak możesz, to dopisz mnie do mam rozpakowanych :
Oskar, ur 18.05, 3820 g, 57 cm, sn
GRATULACJE
Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
pisałam do rinco smsa widocznie nie doszło, nie ważne

jestem juz w domku,ledwo żyje ale jestem szczęśliwa

Wiktor urodził się o 22:05 23.05. sn,waga 3895 długi 57

poród był niby szybki ale masakryczny, opisze szczegóły później, w ogóle to musieli mi krew przetoczyć, łożysko nie chciało ze mnie wyjść...

jestem bardzo słaba ale szczęśliwa

pozdrawiam was kochane
GRATULACJE !! ważne że już w domu, dużo siły życzymy !!

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Mam dosyć,dosyć,dosyćkar mienia cycem,mam zapalenie,cyc mnie tak nap...la że aż się popłakałam z bólu,gorączke,boli mnie głowa,ściągam cały czas mleko,guzów nie ma a boli jak cholera
nie wiem co doradzić, ale trzymam kciuki za to, żeby się wszystko pozytywnie rozwiązało!

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
też zamkniete, a te 24h od 5 rano będzie nieczynne
więc jak pilne zakupy to masz czas do 5 rano
żabka pewnie będzie od 15 czynna
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:11   #3345
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzień dobry.

Dzisiaj kończymy 37tc

Spędzam samotnie niedzielę, bo P pojechał na zawody wędkarskie
Wczoraj, na imieninach teściowej, najadłam się jak świnka i w nocy miałam kłopoty ze zgagą Na własne życzenie. Ale jadłam na potęgę Ciasta, to zjadłam chyba z tonę Niech dusza ma porządną Panią Bóle i twardnienie brzucha miałam praktycznie przez cały dzień. Kąpiel leciutko je złagodziła, ale i tak bolało. Jednak po kilku godzinach siedzenia przy imieninowym stole, inny ból przysłonił mi wszystko...kość ogonowa!!! aaaaaaaaaaa!!! Nie umiałam wstać od stołu, tak mnie bolało.
Zobaczymy jak dzisiaj się będę czuła. Dopiero wstałam więc nie wiem

Co do masażu piersi, to pisałam wcześniej, że moja położna śr. powiedziała, że to nie najlepszy pomysł Tzn. zależy, co kto nazywa masażem. Ulgę podobno może przynieść okładanie piersi zimnymi okładami i "głaskanie" piersi, z całej jej powierzchni, w stronę brodawek. Uciskanie, masaż jednego miejsca (np. zgrubienia) może pogorszyć sprawę.

A jaki ma sens stosowania ciepłych okładów???

Miłego dnia życzę Wam wszystkim

Ps. Martwi mnie, że aktywność na wątku zmalała Szkoda...
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:18   #3346
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII



dziewczyny co z Wami???
nie ma co czytać...1 strona od wczoraj??? należą się baty
rozumiem, że dziewczyny, które urodziły nie mają za bardzo jak i kiedy pisać ale gdzie wszystkie nierozpakowane mamusie????

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny

Jak minął Wam Dzien Matki?
U nas były odwiedziny naszego rodzenstwa.

Mamy pozwolenie na pierwszy spacerek jutro jak nie bedzie wiało i bedzie ciepło

---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------

Blueelektron gratulacje

A ten nosek to od kiedy czyscicie?
to super u mnie na razie na termometrze 14 stopni więc mogłoby być cieplej ale później pewnie będzie

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

Dziękujemy
To ta sama grupa antybiotyków. Weź cały, dokładnie
O tą witaminę D to ja bym zapytała pediatrę, ale nie sądzę, żeby była taka możliwość, że kobieta ma jej w pokarmie za dużo
masz rację, zapytam pediatry

widzę kism że znasz się na antybiotykach

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny

Przepraszam,ze tak rzadko zagladam,ale mam bardzo duzo spraw na glowie + dziecko

Z malym radze sobie coraz lepiej juz nie mam deprechy problemy brzuszkowe chyba mu przeszly, bo ladnie beka i robi glosne baki Niestety walka o pokarm skonczyla sie niepowodzeniem,no ale nic zrobilam wszystko i przeplakalam juz swoje plusem jest to,ze mam pewnosc ze maly jest najedzony- bo na ostatniej wizycie poloznej byl niedojedzony,bardzo malo przybral i stwierdzilam,ze koncze z cycem,no i ja moge w koncu wszystko jesc mam ochote pozrec wszytko naraz

Pisze na raty bo malemu co chwila smok wylatuje ehh musze konczyc

Gratuluje wszystkim nowym mamusiom
dobrze, że u Ciebie już lepiej


a ja smarkam krwią ale czuję się w sumie co raz lepiej tylko nad ranem kaszel mnie złapał bo drapało mnie w gardło...
mam wrażenie, że całą noc śniło mi się,że pojechałam do szpitala na ktg i potem mi poród wywoływali i wszystko w tym śnie było takie chaotyczne i męczące...

dzisiaj jadę do tej " znajomej" położnej na ktg właśnie

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

Dzisiaj kończymy 37tc

Spędzam samotnie niedzielę, bo P pojechał na zawody wędkarskie
Wczoraj, na imieninach teściowej, najadłam się jak świnka i w nocy miałam kłopoty ze zgagą Na własne życzenie. Ale jadłam na potęgę Ciasta, to zjadłam chyba z tonę Niech dusza ma porządną Panią Bóle i twardnienie brzucha miałam praktycznie przez cały dzień. Kąpiel leciutko je złagodziła, ale i tak bolało. Jednak po kilku godzinach siedzenia przy imieninowym stole, inny ból przysłonił mi wszystko...kość ogonowa!!! aaaaaaaaaaa!!! Nie umiałam wstać od stołu, tak mnie bolało.
Zobaczymy jak dzisiaj się będę czuła. Dopiero wstałam więc nie wiem

Co do masażu piersi, to pisałam wcześniej, że moja położna śr. powiedziała, że to nie najlepszy pomysł Tzn. zależy, co kto nazywa masażem. Ulgę podobno może przynieść okładanie piersi zimnymi okładami i "głaskanie" piersi, z całej jej powierzchni, w stronę brodawek. Uciskanie, masaż jednego miejsca (np. zgrubienia) może pogorszyć sprawę.

A jaki ma sens stosowania ciepłych okładów???

Miłego dnia życzę Wam wszystkim

Ps. Martwi mnie, że aktywność na wątku zmalała Szkoda...
za tc

mnie też to martwi Gaabbi i to bardzo
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:23   #3347
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość

dziewczyny co z Wami???
nie ma co czytać...1 strona od wczoraj??? należą się baty
rozumiem, że dziewczyny, które urodziły nie mają za bardzo jak i kiedy pisać ale gdzie wszystkie nierozpakowane mamusie????
Właśnie nie ma co czytać, ale i wbić się w rozmowę już trudniej, bo ciągle poruszane są tematy dzieciowe i cyckowe, a to jeszcze mnie niestety nie dotyczy, a szkoda.....

Uparty ten mój synuś, jeszcze się nie urodził a już nieposłuszny. Niestety czeka mnie najgorszy scenariusz jaki mogłam przewidzieć..... jakoś to będzie..... musi być.....
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:32   #3348
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Właśnie nie ma co czytać, ale i wbić się w rozmowę już trudniej, bo ciągle poruszane są tematy dzieciowe i cyckowe, a to jeszcze mnie niestety nie dotyczy, a szkoda.....

Uparty ten mój synuś, jeszcze się nie urodził a już nieposłuszny. Niestety czeka mnie najgorszy scenariusz jaki mogłam przewidzieć..... jakoś to będzie..... musi być.....
to prawda, mamusie nierozpakowane bardzo mało się udzielają a na tematy związane z obsługą dziecka ja niestety się nie wypowiem, bo moje siedzi jeszcze w brzuchu... no nic - będziemy sobie chyba pisać we dwie albo ja sama swoje posty będę komentować

ja też co raz bardziej jestem przerażona porodem - to znaczy tym, że będą mi wywoływać, bo żadnych oznak, że się zbliża nie ma ... jeszcze mam iść na wizytę do mojego gina-dziada a myślałam, że już nie będę musiała go na oczy oglądać i że urodzę do tego czasu... w sumie miałam przyjść 2 dni po tp ale to wypada jutro a ja się nie umówiłam, chyba 2 dni w tą czy w drugą stronę nie zrobią różnicy ... poza tym dzisiaj ktg to się dowiem czy serduszko ładnie stuka i czy nie ma jakichś skurczy, choć ja nic nie czuję, może jestem gruboskórna
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:39   #3349
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

I w takim przypadku, nie wiem czy nie lepsze byłoby rozwiązanie, żeby prowadzić równolegle dwa wątki: na poczekalni i na odchowalni (za tą opcją zresztą głosowałam, ale byłam w mniejszości). Wydaje mi się, że dziewczyny, które już mają Dzieci przy sobie, będą miały łatwiejszy dostęp do potrzebnych informacji i większą możliwość pisania o pewnych sprawach na odchowalni, a czekające na dzieci będą sobie nadal tutaj marudzić, jak to ich coś boli, kłuje, jak się dzieć rozpycha itp. Będziemy oczywiście do siebie zaglądać, żeby nie stracić kontaktu, bo przecież wszystkie kiedyś trafimy na odchowalnię
Nie wiem, czy to dobry pomysł.
Co Wy na to???

BTW, Dziewczyny które już urodziły, jak Wasi Partnerzy sprawdzają się przy opiece nad dziećmi? Ja jestem bardzo ciekawa, jak to będzie u nas

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
to prawda, mamusie nierozpakowane bardzo mało się udzielają a na tematy związane z obsługą dziecka ja niestety się nie wypowiem, bo moje siedzi jeszcze w brzuchu... no nic - będziemy sobie chyba pisać we dwie albo ja sama swoje posty będę komentować

ja też co raz bardziej jestem przerażona porodem - to znaczy tym, że będą mi wywoływać, bo żadnych oznak, że się zbliża nie ma ... jeszcze mam iść na wizytę do mojego gina-dziada a myślałam, że już nie będę musiała go na oczy oglądać i że urodzę do tego czasu... w sumie miałam przyjść 2 dni po tp ale to wypada jutro a ja się nie umówiłam, chyba 2 dni w tą czy w drugą stronę nie zrobią różnicy ... poza tym dzisiaj ktg to się dowiem czy serduszko ładnie stuka i czy nie ma jakichś skurczy, choć ja nic nie czuję, może jestem gruboskórna
A ja, to co? Nie mogę z Wami pisać?

Nie bój się Kochana wywoływania. Nie można tak tego demonizować. Pewnie, że lepiej bez, ale jak się nie da, to też nie tragedia Zobacz ile Dziewczyn miało wywoływany poród. Będzie gites, byleby się Dzidzia zdecydowała na wyjście z brzuszka Swoją drogą, moje strachy na lachy nic nie pomogły Miało się do piątku Dziecię wystraszyć i opuścić inkubator Mamy Chyba muszę jakieś bardziej drastyczne metody straszenia zastosować
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:43   #3350
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Czesc mamusie - przyszle i obecne mnie też martwi, ze mniej piszecie, bo chetnie czytam posty nierozpakowanych. Tak niedawno sama przechodziłam przez to samo, oczekiwanie, dolegliwosci, a teraz juz zupełnie inne problemy i radosci Zastanawiam się tylko, czy jakbyśmy faktycznie zrobiły 2 wątki - jeden tu, a drugi na odchowalni, to też byłoby tak cicho

Wybaczcie, że pierwsza część bez znaków, ale lewa ręka pracowała laktatorem
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:45   #3351
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
I w takim przypadku, nie wiem czy nie lepsze byłoby rozwiązanie, żeby prowadzić równolegle dwa wątki: na poczekalni i na odchowalni (za tą opcją zresztą głosowałam, ale byłam w mniejszości). Wydaje mi się, że dziewczyny, które już mają Dzieci przy sobie, będą miały łatwiejszy dostęp do potrzebnych informacji i większą możliwość pisania o pewnych sprawach na odchowalni, a czekające na dzieci będą sobie nadal tutaj marudzić, jak to ich coś boli, kłuje, jak się dzieć rozpycha itp. Będziemy oczywiście do siebie zaglądać, żeby nie stracić kontaktu, bo przecież wszystkie kiedyś trafimy na odchowalnię
Nie wiem, czy to dobry pomysł.
Co Wy na to???

BTW, Dziewczyny które już urodziły, jak Wasi Partnerzy sprawdzają się przy opiece nad dziećmi? Ja jestem bardzo ciekawa, jak to będzie u nas

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------


A ja, to co? Nie mogę z Wami pisać?

Nie bój się Kochana wywoływania. Nie można tak tego demonizować. Pewnie, że lepiej bez, ale jak się nie da, to też nie tragedia Zobacz ile Dziewczyn miało wywoływany poród. Będzie gites, byleby się Dzidzia zdecydowała na wyjście z brzuszka Swoją drogą, moje strachy na lachy nic nie pomogły Miało się do piątku Dziecię wystraszyć i opuścić inkubator Mamy Chyba muszę jakieś bardziej drastyczne metody straszenia zastosować
Przepraszam Gaabbi oczywiście piszemy razem
dziecię się nie wystraszyło, bo ja zachorowałam i tak sobie myślałam, żeby Ci napisać, żebyś jednak w ten piątek nie przyjeżdżała bo w sumie w piątek było najgorzej ze mną... i w myślach mówiłam: posiedź jeszcze dziecko sobie w brzuchu dopóki nie wydobrzeję czyli może to moje dziecko tak naprawdę słucha się matki albo nawet wie lepiej co dobre i kiedy wyjść

co do prowadzenia dwóch wątków równolegle to hmm...sama nie wiem... to ile zostałoby w sumie tych udzielających się mamusiek na poczekalni? bo ja mam wrażenie, że naprawdę tylko parę osób tu teraz pisze...

---------- Dopisano o 08:45 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

chodzi mi o to, żeby nie zrobiła się całkowita pustka...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 08:48   #3352
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
to prawda, mamusie nierozpakowane bardzo mało się udzielają a na tematy związane z obsługą dziecka ja niestety się nie wypowiem, bo moje siedzi jeszcze w brzuchu... no nic - będziemy sobie chyba pisać we dwie albo ja sama swoje posty będę komentować

ja też co raz bardziej jestem przerażona porodem - to znaczy tym, że będą mi wywoływać, bo żadnych oznak, że się zbliża nie ma ... jeszcze mam iść na wizytę do mojego gina-dziada a myślałam, że już nie będę musiała go na oczy oglądać i że urodzę do tego czasu... w sumie miałam przyjść 2 dni po tp ale to wypada jutro a ja się nie umówiłam, chyba 2 dni w tą czy w drugą stronę nie zrobią różnicy ... poza tym dzisiaj ktg to się dowiem czy serduszko ładnie stuka i czy nie ma jakichś skurczy, choć ja nic nie czuję, może jestem gruboskórna
Ja tak bardzo chciałam leżeć w szpitalu po porodzie w czasie weekendu, a tu niestety....
W piątek lekarz krzyczał, że akcja skurczowa się zaczęła, na porodówkę już kazał się kłaść, bo rodzę i co? Spędziłam miły weekend z rodzinką w domu. Boję się znów iść na ktg, żeby po raz kolejny nie chcieli mnie zostawić. Owszem, gdybym miała zostać i mieli mi wywoływać poród, to ok, choć wiem jakie to przeżycie, ale wolę mieć poród wywoływany, niż leżeć w szpitalu i czekać.... chyba zaraz wezmę gorącą kąpiel, bo już nie mam pomysłów jak wykurzyć bączka....


Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
I w takim przypadku, nie wiem czy nie lepsze byłoby rozwiązanie, żeby prowadzić równolegle dwa wątki: na poczekalni i na odchowalni (za tą opcją zresztą głosowałam, ale byłam w mniejszości). Wydaje mi się, że dziewczyny, które już mają Dzieci przy sobie, będą miały łatwiejszy dostęp do potrzebnych informacji i większą możliwość pisania o pewnych sprawach na odchowalni, a czekające na dzieci będą sobie nadal tutaj marudzić, jak to ich coś boli, kłuje, jak się dzieć rozpycha itp. Będziemy oczywiście do siebie zaglądać, żeby nie stracić kontaktu, bo przecież wszystkie kiedyś trafimy na odchowalnię
Nie wiem, czy to dobry pomysł.
Co Wy na to???
Ja też jestem tego zdania, głównie z tego powodu, że wszystko by było ładnie tematycznie poukładane, i łatwiej było by znaleźć pewne informacje, a tak mamuśki które urodzą pod koniec czerwca będą musiały grzebać w poczekalni w poszukiwaniu informacji na temat przystawiania maluchów do piersi czy kolek itp.
Może jeszcze raz urządzić głosowanie, bo myślę niektóre kobitki też zmieniły zdanie w tej kwestii

Gaabi może wrzuć na początek wczorajsze informacje od missmalezji, są bardzo konkretne i na pewno komuś się jeszcze przydadzą
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:04   #3353
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

dzień dobry

po razi pierwszy od niepamiętam kiedy miałam sen.. śnił mi się dzidziol już urodzony... i jak jeszcze siadałam do kompa to pamiętałam.. no i zapomniałam już ale chyba mi się dobrze wszystko śniło.

wczoraj mąż skręcił komodę... cholera..położyłam przewijak i okazała się za wysoka lekko, czyli jednak wracamy do opcji przewijania na łóżeczku, czyli założenia początkowe wracają natomiast mam 4 wolne szuflady i będę dziś przenosić synka z kilku różnych miejsc do jednego
uwielbiam porządek !!!!!

jeszcze tylko niech skręci połki wiszące i łaskawie powiesi.
ja wczoraj wydziergałam kolejne fantastyczne gadżety szydełkowe, dzisiaj zajmę się więc dekoracją kącika.... ciekawe co wyjdzie

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dzisiaj kończymy 37tc
A jaki ma sens stosowania ciepłych okładów???
gratki
ciepłe okłady stosuje się na rozrzedzenie tego co się znajduje w kanalikach, czyli pozbycie się ewentualnych zastojów mleka. tzn ja tak rozumiem...

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ps. Martwi mnie, że aktywność na wątku zmalała Szkoda...

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
mnie też to martwi Gaabbi i to bardzo
dziewczyny...to pewnie wynika z tego, że np ja już nie leżę i nie odświeżam co trochę wątku... po drugie , bardzo dużo mam jest już rozpakowanych i zaglądają raz dziennie, albo raz na kilka dni (przynajmniej są nas w stanie nadrobić). Ładna pogoda, to wiecie - większość gdzieś wybywa.
Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem jest podział wątku, ja chyba nie będę zaglądać na odchowalnie, bo w zasadzie jeszcze mnie to nie dotyczy i nie będę się mogła wciąż w rozmowę chyba :/ tak myślę.. no nie wiem...
myślę , że tu muszą mamy zadecydować, czy chcą sie przeniesć czy nie i trzeba się do nich dostosować.

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
a ja smarkam krwią ale czuję się w sumie co raz lepiej tylko nad ranem kaszel mnie złapał bo drapało mnie w gardło...
mam wrażenie, że całą noc śniło mi się,że pojechałam do szpitala na ktg i potem mi poród wywoływali i wszystko w tym śnie było takie chaotyczne i męczące...

dzisiaj jadę do tej " znajomej" położnej na ktg właśnie

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość

ja też co raz bardziej jestem przerażona porodem - to znaczy tym, że będą mi wywoływać, bo żadnych oznak, że się zbliża nie ma ... jeszcze mam iść na wizytę do mojego gina-dziada a myślałam, że już nie będę musiała go na oczy oglądać i że urodzę do tego czasu... w sumie miałam przyjść 2 dni po tp ale to wypada jutro a ja się nie umówiłam, chyba 2 dni w tą czy w drugą stronę nie zrobią różnicy ... poza tym dzisiaj ktg to się dowiem czy serduszko ładnie stuka i czy nie ma jakichś skurczy, choć ja nic nie czuję, może jestem gruboskórna
Kochana, ja się umówiłam sama na taki poród, świadomie, a ty się boisz ? nie bój się! poboli i przestanie !

życzę Ci zdrówka!!!

Ciociu Gabi - weż się do roboty, bo coś się obijasz ostatnio i Dzieci przestały się chyba Ciebie bac!! (tzn mojego zostaw w spokoju, bo musimy dotrzymać do 5tego ).

---------- Dopisano o 09:04 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość

Wybaczcie, że pierwsza część bez znaków, ale lewa ręka pracowała laktatorem
ooo widzę, że na prawdę nabiera się coraz to nowych umiejętności po rozpakowaniu
niczym zdobywanie sprawności w harcerstwie
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:05   #3354
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem jest podział wątku, ja chyba nie będę zaglądać na odchowalnie, bo w zasadzie jeszcze mnie to nie dotyczy i nie będę się mogła wciąż w rozmowę chyba :/ tak myślę.. no nie wiem...
myślę , że tu muszą mamy zadecydować, czy chcą sie przeniesć czy nie i trzeba się do nich dostosować.
Przecież rodzisz za 9 dni, więc jak najbardziej tematy odchowalni będą Ciebie wkrótce dotyczyć.
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:06   #3355
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
I w takim przypadku, nie wiem czy nie lepsze byłoby rozwiązanie, żeby prowadzić równolegle dwa wątki: na poczekalni i na odchowalni (za tą opcją zresztą głosowałam, ale byłam w mniejszości). Wydaje mi się, że dziewczyny, które już mają Dzieci przy sobie, będą miały łatwiejszy dostęp do potrzebnych informacji i większą możliwość pisania o pewnych sprawach na odchowalni, a czekające na dzieci będą sobie nadal tutaj marudzić, jak to ich coś boli, kłuje, jak się dzieć rozpycha itp. Będziemy oczywiście do siebie zaglądać, żeby nie stracić kontaktu, bo przecież wszystkie kiedyś trafimy na odchowalnię
Nie wiem, czy to dobry pomysł.
Co Wy na to???

BTW, Dziewczyny które już urodziły, jak Wasi Partnerzy sprawdzają się przy opiece nad dziećmi? Ja jestem bardzo ciekawa, jak to będzie u nas

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------


A ja, to co? Nie mogę z Wami pisać?

Nie bój się Kochana wywoływania. Nie można tak tego demonizować. Pewnie, że lepiej bez, ale jak się nie da, to też nie tragedia Zobacz ile Dziewczyn miało wywoływany poród. Będzie gites, byleby się Dzidzia zdecydowała na wyjście z brzuszka Swoją drogą, moje strachy na lachy nic nie pomogły Miało się do piątku Dziecię wystraszyć i opuścić inkubator Mamy Chyba muszę jakieś bardziej drastyczne metody straszenia zastosować
Co do opieki męża to po poważnej rozmowie bardzo się stara właśnie teraz urzędują razem w sypialni i tatuś po raz pierwszy karmi Filipka, a ja mam czas na wizaż w nocy też wstaje i go przebiera, a później przystawia do piersi. Oczywiście do mojej co do dwóch.
A jeśli chodzi o wywoływany poród, to na prawdę nie ma się czego bać. Mój w sumie sama nie wiem, czy był wywoływany (tak typowo), ale byłam na oxy, więc chyba można tak powiedzieć . Jak powtarzała mi przez cały poród położna - jesteśmy stworzone do tego żeby urodzić to dziecko, nasz organizm przygotowywał się do tego 9 miesięcy. Dokonałyśmy cudu, jak mówią suwaczki a czy ból jest większy? Nie mam porównania, ale jaki by nie był, jest do przeżycia i zapomina się o nim w jednej sekundzie - sekundzie w której usłyszycie krzyk Waszego dziecka, zobaczycie je po raz pierwszy. Heh aż się wzruszyłam
Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
Przepraszam Gaabbi oczywiście piszemy razem
dziecię się nie wystraszyło, bo ja zachorowałam i tak sobie myślałam, żeby Ci napisać, żebyś jednak w ten piątek nie przyjeżdżała bo w sumie w piątek było najgorzej ze mną... i w myślach mówiłam: posiedź jeszcze dziecko sobie w brzuchu dopóki nie wydobrzeję czyli może to moje dziecko tak naprawdę słucha się matki albo nawet wie lepiej co dobre i kiedy wyjść

co do prowadzenia dwóch wątków równolegle to hmm...sama nie wiem... to ile zostałoby w sumie tych udzielających się mamusiek na poczekalni? bo ja mam wrażenie, że naprawdę tylko parę osób tu teraz pisze...

---------- Dopisano o 08:45 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

chodzi mi o to, żeby nie zrobiła się całkowita pustka...
No właśnie ja się pod tym względem zgadzam z beige. Ale głosowanie zawsze można zrobić, a my możemy się przenieść na odchowalnię.
Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja tak bardzo chciałam leżeć w szpitalu po porodzie w czasie weekendu, a tu niestety....
W piątek lekarz krzyczał, że akcja skurczowa się zaczęła, na porodówkę już kazał się kłaść, bo rodzę i co? Spędziłam miły weekend z rodzinką w domu. Boję się znów iść na ktg, żeby po raz kolejny nie chcieli mnie zostawić. Owszem, gdybym miała zostać i mieli mi wywoływać poród, to ok, choć wiem jakie to przeżycie, ale wolę mieć poród wywoływany, niż leżeć w szpitalu i czekać.... chyba zaraz wezmę gorącą kąpiel, bo już nie mam pomysłów jak wykurzyć bączka....

Ja też jestem tego zdania, głównie z tego powodu, że wszystko by było ładnie tematycznie poukładane, i łatwiej było by znaleźć pewne informacje, a tak mamuśki które urodzą pod koniec czerwca będą musiały grzebać w poczekalni w poszukiwaniu informacji na temat przystawiania maluchów do piersi czy kolek itp.
Może jeszcze raz urządzić głosowanie, bo myślę niektóre kobitki też zmieniły zdanie w tej kwestii

Gaabi może wrzuć na początek wczorajsze informacje od missmalezji, są bardzo konkretne i na pewno komuś się jeszcze przydadzą
Powodzenia w wykurzaniu już pisałam, że mi pomogły schody - włażenie na 2 piętro i spowrotem kilkanaście, albo nawet kilkadziesiąt razy w sobotę, a w niedzielę o 5 odeszły wody.

Aaa właśnie, za 2 godziny kończymy 3 tygodnie
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:16   #3356
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Boję się znów iść na ktg, żeby po raz kolejny nie chcieli mnie zostawić. Owszem, gdybym miała zostać i mieli mi wywoływać poród, to ok, choć wiem jakie to przeżycie, ale wolę mieć poród wywoływany, niż leżeć w szpitalu i czekać.... chyba zaraz wezmę gorącą kąpiel, bo już nie mam pomysłów jak wykurzyć bączka....
bądź dzielna !!! powiedz że kobietom w ciaży się nie odmawia i uciekaj !!!!! w razie co oczywiście

no dobra, a powiedz, bo nie przyuwazyłam, jak tam sprawy z szyjką, rozwarciem, łożyskiem i te inne ceregiele ? Nic się to nie rusza???

---------- Dopisano o 09:16 ---------- Poprzedni post napisano o 09:08 ----------

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Przecież rodzisz za 9 dni, więc jak najbardziej tematy odchowalni będą Ciebie wkrótce dotyczyć.
cholera.. zapomniałam
faktycznie


Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Co do opieki męża to po poważnej rozmowie bardzo się stara właśnie teraz urzędują razem w sypialni i tatuś po raz pierwszy karmi Filipka, a ja mam czas na wizaż w nocy też wstaje i go przebiera, a później przystawia do piersi. Oczywiście do mojej co do dwóch.
A jeśli chodzi o wywoływany poród, to na prawdę nie ma się czego bać. Mój w sumie sama nie wiem, czy był wywoływany (tak typowo), ale byłam na oxy, więc chyba można tak powiedzieć . Jak powtarzała mi przez cały poród położna - jesteśmy stworzone do tego żeby urodzić to dziecko, nasz organizm przygotowywał się do tego 9 miesięcy. Dokonałyśmy cudu, jak mówią suwaczki a czy ból jest większy? Nie mam porównania, ale jaki by nie był, jest do przeżycia i zapomina się o nim w jednej sekundzie - sekundzie w której usłyszycie krzyk Waszego dziecka, zobaczycie je po raz pierwszy. Heh aż się wzruszyłam

Aaa właśnie, za 2 godziny kończymy 3 tygodnie
za tak dojrzały wiek !!

co do meża, mam nadzieję, że mój też sie jakoś ogarnie i zdobędzie nową sprawność , mogę mu nawet wystrugać medal ze styropianu, byleby tylko poczuł, że też ma jakieś obowiązki... chociaż ja nie narzekam w sumie, widzę że się bardziej stara. My mamy zresztą też umowę , że on się ma bardziej zajmować tą moją nieszczęsną firmą, co by świat o niej nie zapomniał, niech zarabia kasiure, w końcu z czegoś trzeba żyć, dlatego część rzeczy mu chyba odpuszczę.
Ale pamiętam jak koleżanka mi opowiadała, że jej mąż wyniosł się spac do salonu boooooo.... przecież on chodzi codziennie do pracy i się nie wysypia a ona opowiadała o tym tak spokojnie i z wielkim zrozumieniem dla jego tragedii....

tak sobie pomyślałam, że chyba chciałabym, żeby ten moj kąpał synka, i żeby to był ich wspólny rytuał. no i pewnie na początku , żeby mi pomagał w nocy. a resztę - zobaczymy w praniu. mój mąż zresztą jest bardzo wrażliwy, może więc okaże się, że jest najwpanialszym mężo -tatą pod słońcem.... who knows !
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:17   #3357
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
żabka pewnie będzie od 15 czynna
i monopole
z tymi sklepami jest tak, że mogą być otwarte małe osiedlowe itp pod warunkiem, że sprzedawać będzie w nich sam właściciel

my jedziemy dziś na wieś do mamy nie muszę się o obiadek martwić

a jutro wizyta u gina, ciekawe co też mi ciekawego powie
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:19   #3358
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
no dobra, a powiedz, bo nie przyuwazyłam, jak tam sprawy z szyjką, rozwarciem, łożyskiem i te inne ceregiele ? Nic się to nie rusza???
Tydzień temu w piątek szyjka była jeszcze wysoko i zamknięta, od tamtej pory nikt mnie nie badał, bo żeby mnie zbadali musiałabym się położyć na oddział. Jutro lub we wtorek przejdę się na ktg i jeśli będzie mój lekarz to poproszę o usg, a jeśli też nie zechce to pójde do niego we wtorek wieczorem prywatnie i nie będzie miał wyjścia No chyba że do tego czasu urodzę
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:21   #3359
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć Dziewczyny,

Wszystkim Nowym Mamom serdecznie gratuluje

U mnie trochę lepsze samopoczucie Wczoraj była wizyta wyniki mam bardzo dobre do tego główka nisko, rozwarcie na 2 palce, szyjka gotowa, ale zaczopowana Zośka waży 3 kg Wszystkie parametry w normie mam skończony 38 tc, więc rodzimy Badanie było mega bolesne, a to małe miki w porównaniu z porodem
Jestem chyba nienormalna nie mogę się doczekać już i ogarnia mnie panika czy dam radę dobrze zająć się Sofijką Dwie skrajne emocje - ale to chyba typowe dla kobiet w ciąży
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 09:27   #3360
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość

Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem jest podział wątku, ja chyba nie będę zaglądać na odchowalnie, bo w zasadzie jeszcze mnie to nie dotyczy i nie będę się mogła wciąż w rozmowę chyba :/ tak myślę.. no nie wiem...
myślę , że tu muszą mamy zadecydować, czy chcą sie przeniesć czy nie i trzeba się do nich dostosować
ja uważam, że rozdzielenie wątków to nie jest dobry pomysł...
obawiałabym się raczej słabszego ruchu w obu...

nie rozumiem trochę tego martwienia się większą ilością postów raz jest mniej raz więcej, jak się trafi temat jest więcej...
poza tym jest ładna pogoda i do tego weekend więc wiele osób zapewne korzysta z ciepełka zamiast siedzieć w domu przy kompie...
z resztą podejrzewam, że wiele tematów związanych ze sprawami wyprawkowymi zostało już wyczerpanych więc siłą rzeczy juz się o tym nie pisze.
Ja na przykład napewno nie zapytam jak wygląda czop śluzowy bo już tu tyle barwnych i mniej barwnych opisów było że wszystko wiem

Generalnie te czerwcowe mamusie zawsze będą za tymi z maja w tyle, to co majówki juz przeszły nas dopiero czeka...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.