Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-28, 21:31   #3691
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Dziewczyny tak moja rada jeśli chodzi o śpioszki , pól śpioch itp. to ja bym nie szalała z zakupem. Biorąc moje małe doświadczenie ze Stasiem to powiem Wam że jak śpiochów to mało używam ogólnie bo po 1. to się szybko poci w śpioszkach i ma zaraz potówki a po 2. to jest z nimi zabawa zwłaszcza w nocy rozpinanie itp. jak dziecku pieluchę często trzeba zmieniać. Ja mam kaftaniki i body z krótkim i długim i skarpetki i po domu to tyle w co go ubieram no i kocykiem nakrywam i jak tak robię to mały nie ma potówek a i mi łatwiej go i szybciej przebrać. Biorąc pod uwagę że dzieci Wasze urodzą się latem to bym się zastanowiła w co zainwestować i nie kupowałabym dużo 56 mój już z niektórych powyrastał bo rozmiar 56 też są różne. To tyle może komuś się moje uwagi przydadzą.
Pewnie, że się przydadzą Dzięki
Tylko, pewnie większość z nas (o ile nie wszystkie), ciuszki ma już pokupowane
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 21:34   #3692
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

[QUOTE=kapukat;34374286]



ja juz wyprobowalam wszystko suszarki, odkurzacze, cieple kapiele, kropelki - wszystkie mozliwe, zmienilam sposob jedzenia i nic - jestem juz tak zmeczona ze czasami nie wiem jak sie nazywam, a jak slysze - TO MINIE JAK SKONCZY 3 MIESIACE to mi sie noz otwiera.... potem bedzie jeszcze zabkowanie......


a te niemieckie też ? ponoć pomagają tyle że różnie czasem trzeba je trochę pobrać ja zamówiłam to spróbuję
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 21:57   #3693
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Wczoraj pisałam że na naszym wózku jest jedno jakby nie wykończone miejsce, wstawiłam też zdjęcie...słabo było to widać...pamiętacie? Wysłałam zapytanie do producenta ....i to tak ma wyglądać

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------



Laret też mi się podobał, tylko ta torba....tż nie chciał się zgodzić.

A masz tę imitację lnu? Czy tradycyjny? Chodzi mi o to czy dokupię parasolkę z tego materiału??
wiesz co ja mam normalny materiał i miałam parasolke w zestawie już
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:06   #3694
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem czy na pewno, no bo skąd mogę wiedzieć, ale jakoś tak czuję, że poród się u mnie zbliża wielkimi krokami czuje się inaczej, tak jakoś lekko, maluszek strasznie się wierci, rozpycha, chyba mam skurcze... niebolesne...chyba... bo tak jakoś napręża mi się brzuch. Boli mnie krocze...nie mocno, czuję jakiś ucisk na odbyt...takie mam odczucie Jestem dziś wyjątkowo spokojna mimo myśli że to może już dziś Po prostu inaczej się czuję. No i od wczoraj nie mam zaparć, jak ręką odjął
też mam taki ucisk od paru dni... myślałam że to jakiś rodzaj zaparć ( nie wiem-bo nigdy nie miałam)... a Ty piszesz że masz ucisk a zaparć już nie to może to jakieś hemoroidy się zaczynają a może faktycznie to tylko zbliżający sie poród
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:06   #3695
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

a tak odbiegając od tematu - czy ktoś ma sprawdzony krem do tortu - chciałabym sobie zrobić w tym roku polski prawdziwy tort na urodziny, biszkopt sprawdzony mam ale masy do tortu nie za bardzo, chciałabym żeby był smaczny macie pomysły jakieś?
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:13   #3696
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hej mamuski
Od razu mowie ze nie dam rady nadrobic , u nas dlugi weekend wiec czasu na wizaz brak ... Zaraz musze na liste zerknac ile mamusiek sie rozpakowalo

My dalej w dwupaku. W sobote bylam w szpitalu na KTG ( gin mnie straszy ze duze dziecko bedzie ) kazali mi przyjechac na 13. Podpieli pod sprzed pielegniarka mowi ze poleze tak 20-30min .. ale o nas zapomniala i tak lezalam 1,30h Dopiero jak maz wyszedl z pokoju i mowi ze musze do lazienki isc to pielegniarka sie za glowe zlapala ze o nas zapomniala. Serduszko pieknie bilo , dzidzia zdrowiutka Pielegniarka z tekstem ze pewnie dziewczynke mamy a ja ze nie ze chlopczyk a ona sie tak zmieszala i mowi ze po wykrasie na KTG wydaje sie ze to dziewczynka. A ja w smiech ze w razie "w" maz ma dwa dni na przemalowanie pokoju No i wyszly mi tez skurcze dosc mocne ktorych ja wogole nie czulam. Pielegniarka na koniec ze widzimy sie niedlugo a ja ze jak przeciez mam jeszcze 2 tyg a ona z takim usmieszkiem ze napewno zobaczymy sie wczesniej.

centipede......................... ......................... .(tp.16.05.) ur. 25.05.2012 Dominika, 3280g, 53cm. cc
Michalowa79......................... ...................(tp.18 .06.)
ur. 25.05.2012 Stanisław, 3150g, 51cm. sn
aga_bre (Aga, 27 l.)...................... ...........(tp.22.05.)
ur. 26.05.2012 Mikołaj, 2740g, 52cm.
m girl (Magda, 27l.).................... ..............(tp. 29.05) ur. 27.05.2012 Piotruś, 3720g, 54cm. sn

GRATULACJE DZIEWCZYNY!!!!!

__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014

Edytowane przez zaaaabcia
Czas edycji: 2012-05-28 o 22:16
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:25   #3697
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Dziewczyny tak moja rada jeśli chodzi o śpioszki , pól śpioch itp. to ja bym nie szalała z zakupem. Biorąc moje małe doświadczenie ze Stasiem to powiem Wam że jak śpiochów to mało używam ogólnie bo po 1. to się szybko poci w śpioszkach i ma zaraz potówki a po 2. to jest z nimi zabawa zwłaszcza w nocy rozpinanie itp. jak dziecku pieluchę często trzeba zmieniać. Ja mam kaftaniki i body z krótkim i długim i skarpetki i po domu to tyle w co go ubieram no i kocykiem nakrywam i jak tak robię to mały nie ma potówek a i mi łatwiej go i szybciej przebrać. Biorąc pod uwagę że dzieci Wasze urodzą się latem to bym się zastanowiła w co zainwestować i nie kupowałabym dużo 56 mój już z niektórych powyrastał bo rozmiar 56 też są różne. To tyle może komuś się moje uwagi przydadzą.
A ile masz stopni w domu?? U mnie mały nosi zwykle kaftanik + pajac albo body krótki rękaw + kaftanik z długim i na to śpiochy. Zawinięty jest w rożek albo przykryty kocykiem. Nigdy jeszcze nie był zgrzany Nawet się zastanawiałam nie raz czy nie przesadzam, ale skoro ja mam na sobie koszulkę i sweterek to przecież nie rozbiorę dziecka. W domu mamy 21-22 stopnie. A śpiochy mam wszystkie rozpinane w kroku, więc przy przebieraniu jest wygodnie.
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:31   #3698
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam wszystkie!
centipede......................... ......................... .(tp.16.05.) ur. 25.05.2012 Dominika, 3280g, 53cm. cc
Michalowa79......................... ...................(tp.18 .06.) ur. 25.05.2012 Stanisław, 3150g, 51cm. sn
aga_bre (Aga, 27 l.)...................... ...........(tp.22.05.) ur. 26.05.2012 Mikołaj, 2740g, 52cm.
m girl (Magda, 27l.).................... ..............(tp. 29.05) ur. 27.05.2012 Piotruś, 3720g, 54cm. sn w domu

GRATULACJE !!!
staram sie nadrabiac regularnie, ale brak czasu powoduje ze nie zawsze mi to wychodzi!
Mala nie daje mi zyc, jestem tam, zmeczona ze chodze i jestem nieobecna przy tym. Dzis w nocy od 2 byla niespokojna, zasnela dopiero o 7-30, pospala niecale 2 godziny i calusienki dzien nie spala( miala dokladnie 3 drzemki po pol godziny!!! ), dopiero zasnela teraz.. mam nadzieje ze troszke pospi, ja tez zaraz ide spac, musze korzystac. Jestem w szoku, ze tak male dziecko i nie spi tyle czasu, nie wiem o co chodzi...


Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
próbuję do Was napisać już od tygodnia i mi nie wychodzi, jestem albo tak padnięta ze zmęczenia, że nie widzę na oczy, albo po prostu nie mam chwili bo Adam drze się jak opętany. _Agata – mój syn był też aniołkiem do 4 tygodnia życia, potem szlak trafił Aniołka i zaczęły się kolki….nikomu tego nie życzę
co do mnie – myślałam, że po porodzie i po 9 tygodniach, bo tyle piszą w książkach co do więzi matki z dzieckiem, zmieni się moje mechaniczne podejście do mojego syna na bardziej „Wasze” jak czytam jak jesteście wpatrzone w dzieci i piszecie ile dziecko potrafi dać szczęścia, że można nawet płakać przez to to podziwiam, bo ewidentnie w takim razie nie sprawdzam się jako matka. Ja w swojego syna nie jestem wpatrzona jak w obrazek, chciałabym się uwolnić, wrócić do dawnego życia tego z przed ciąży, móc wyjść do kina, nie musieć codziennie wykonywać tych samych czynności i nie być dojną krową. Jednak muszę się jakoś do tego przyzwyczaić
Rozumiem Ciedoskonale, nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo... tez mam wrazenie ze podchodze do wszystkiego bardzo mechanicznie i nie potrafie sie cieszyc macierzynstwem- ale mam nadzieje, ze to skutek zmeczenia . Tak dlugo czekalam na dzidziusia.. ale nie myslalam ze tak to bedzie wygladalo. czasami zdarza mi sie plakac razem z moim dzieckiem.. Rozmawaialm z moja mama na ten temat i mowi ze wszystko przyjdzie z czasem, ze to zupelnie nowe zycie i musze sie do niego przyzwyczaic... Ehhh ciezko jest, nie bede oszukiwac, moja corcia ma dopiero skonczone 2 tygodnie, a daje nam tak popalic, ze szok. Pisalam juz, ze sama polozna byla zdziwiona i powiedziala ze to maly terrorysta, heh. Strasznie mi teskno do zycia jakie prowadzilismy z mezem przed narodzinami, ale moze najlepsze jeszcze przed nami. Moze to tylko poczatki sa takie ciezkie.

pozdrawiam spokojnej i przespanej nocy!!!
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:32   #3699
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dobranoc
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:43   #3700
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
próbuję do Was napisać już od tygodnia i mi nie wychodzi, jestem albo tak padnięta ze zmęczenia, że nie widzę na oczy, albo po prostu nie mam chwili bo Adam drze się jak opętany. _Agata – mój syn był też aniołkiem do 4 tygodnia życia, potem szlak trafił Aniołka i zaczęły się kolki….nikomu tego nie życzę
co do mnie – myślałam, że po porodzie i po 9 tygodniach, bo tyle piszą w książkach co do więzi matki z dzieckiem, zmieni się moje mechaniczne podejście do mojego syna na bardziej „Wasze” jak czytam jak jesteście wpatrzone w dzieci i piszecie ile dziecko potrafi dać szczęścia, że można nawet płakać przez to to podziwiam, bo ewidentnie w takim razie nie sprawdzam się jako matka. Ja w swojego syna nie jestem wpatrzona jak w obrazek, chciałabym się uwolnić, wrócić do dawnego życia tego z przed ciąży, móc wyjść do kina, nie musieć codziennie wykonywać tych samych czynności i nie być dojną krową. Jednak muszę się jakoś do tego przyzwyczaić

małemu przejdą kolki , zacznie się uśmiechać, sama odetchniesz troszkę, spojrzysz na niego inaczej. Czasem potrzeba czasu! Spokojnie! Pisałyśmy tu też o tym kiedyś, że nie wszystkie kobiety od razu pałają wielkim uczuciem do swoich dzieci.
Pisałam kiedyś o koleżance, która urodziła dzieciaka i stwierdziła , że chyba ma depresję, bo nie czuje euforii na widok swojego dziecka. Dopiero jak malec skonczył jakies dwa miesiące i zaczal być bardziej komunikatywny koleżanka doszła do wniosku, że jednak jej dziecko jest fantastyczne. Teraz spodziewa się drugiego i zastanawia się czy drugie kocha się tak samo jak pierwsze. Na razie jest na etapie, że nie ma takiej możliwości
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:50   #3701
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Kapukat - ja to urządzenie do czyszczenia noska kupiłam w hurtowni dziecięcej, nie zamawiałam przez net. Ale myślę, że to nie ma znaczenia, w jaki sposób kupisz
a jeżeli chodzi o Twój nastrój, to jesteś po prostu zmęczona. Gdyby chociaż na godzinę-dwie udało Ci się zostawić malucha pod czyjąś opieką - może mąż albo koleżanka wezmą Adasia na spacer, a Ty po prostu się wyśpij - zobaczysz, że od razu inaczej się poczujesz. Karmisz piersią, masz już ustabilizowaną laktację - ściągnij mleczko i wypraw męża z butlą. Dziecku naprawdę nic się nie stanie, jak raz na dzień czy dwa dostanie na jeden posiłek Twoje mleko z butelki, a Ty musisz też dbać o siebie! W takim stanie naprawdę niewiele potrzebujemy do szczęścia, a najgorszy jest brak snu takie są w każdym razie moje doświadczenia I do znudzenia będę cytować naszą pediatrę: "Macierzyństwo ma być przyjemnością, a nie sadomasochizmem" więc musisz, po prostu musisz odpocząć, bo inaczej padniesz, a nie o to w tym wszystkim chodzi, żeby nie móc patrzeć ze zmęczenia na własne dziecko

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-28 o 22:56
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 22:55   #3702
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

ide spać , tzn ja się wybieram, spróbuje uśpić syna w brzuchu , bo normalnie od godziny tak wariuje, że ledwie żyję. boli mnie już pupa od tego wkręcania się w kanał ( tak to sobie sama tłumaczę bo czym by mnie tam tak rypał jak nie glówką..... ). już nie mówię co porobił z resztą narządów i żebrami...
ledwie żyję.....
puściłam mu nawet pozytywkę, to tak się wk...urzył chyba, że zaczał się jeszcze mocniej ruszać. Coś mu zdecydowanie dzisiaj nie pasuje....

tak więc dobrej nocki !
do jutra
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 23:04   #3703
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
ide spać , tzn ja się wybieram, spróbuje uśpić syna w brzuchu , bo normalnie od godziny tak wariuje, że ledwie żyję. boli mnie już pupa od tego wkręcania się w kanał ( tak to sobie sama tłumaczę bo czym by mnie tam tak rypał jak nie glówką..... ). już nie mówię co porobił z resztą narządów i żebrami...
ledwie żyję.....
puściłam mu nawet pozytywkę, to tak się wk...urzył chyba, że zaczał się jeszcze mocniej ruszać. Coś mu zdecydowanie dzisiaj nie pasuje....

tak więc dobrej nocki !
do jutra
mam to samo - jakąś awanturę mi Mała chyba robi, bo co nie usiądę to tak się wierci, aż mam wrażenie że zaraz wyleci, jak wstanę to brzuch mi twardnieje i ruszać się nie mogę... może taki dzień dzisiaj...?
ewidentnie jest "inaczej"
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:01   #3704
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzień dobry

Kto dziś rodzi? Co to za cisza?U mnie bez zmian czekam na rozwój sytuacji jeszcze mnie to bawi ale nie wiem jak długo
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:03   #3705
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Mam wózek w domu I fotelik


A ile ważą te Twoje szkraby?
Właśnie! Miałam napisać, że mój mąż znalazł jeden wózek w kolorze Europe!!!!! No i mają nam dzisiaj wysłać.
A fotelik od innego sprzedawcy i też w tym tygodniu podobno ma być.

Ile one ważą to nie wiem, ta jedna to taki standardowy ratlerek a ta druga to nie wiem czy 0,5 kg, biegają teraz po podwórku, potem jak wyjdę to wezmę aparat i cyknę zdjęcia giganta.

Też sie boję jak zareaguję na dziecko, zwłaszcza juz w domu, boję sie, że mnie dopadnie niemoc, że pogrążę się w tym wszystkim.
Dlatego z jednej strony cieszę się, ze jakby coś to mama weźmie na spacer a ja odpocznę, bo jednak cześciej takie stany obserwuję u koleżanek, które zostają z dzieckiem same jak mąż idzie do pracy.

Co do ubranek to ja kilka śpiochów mam (nie wiem, ze 4 sztuki 56 i tyle samo 62) ale tez wszystkie rozpinane w kroku, zresztą ja bardzo zwracałam uwagę żeby te rzeczy były funkcjonalne.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:24   #3706
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hej.
Ja dziś w domciu, chyba... Rano zaliczyłam badania i już widzę, że będzie siniak...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:35   #3707
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzień dobry

Wczoraj, późnym wieczorem, dostałam wyniki badań na maila i nie jestem zadowolona
Mocz dobry, ale morfologia leci mi na łeb, na szyję. Coraz więcej wskaźników mam poniżej normy Hemoglobiny mam 10,4- szału nie robi Poza tym CRP mam podwyższone. Norma do 5, a ja mam 6,14 Czyżby jakieś zapalenie w organizmie? Mam nadzieję, że nie.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:42   #3708
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Kapukt i martula, jak ja Was rozumiem Bądźcie spokojne, trzeba wypocząć, wyspać sie, zrobić coś dla siebie i humor i ogromna miłość do dzidzi wrócą Ja w piatek ide do restauracji i kina i tak jestem tym faktem podjarana, ze od dwoch dni mam mega dobry humor W koncu po 3 tygodniach wyjde z domu i wyrwe sie na chwile od dzidzi

Wczoraj była u mnie połozna sr. i sie zalamalam bo mam duzy brzuch i myslsalam, ze to macica jeszcze sie nie obkurczyla a ona mi mowi ze macica jest juz obkurczona, a ten brzuch to po prostu skora. Masakra, mam w pasie 92cm a zawsze mialam 70cm. Jest szansa na to, ze ten brzuch jeszcze sam sie zmniejszy czy mam sie szykowac na walke z tymi 20cm???

Moja Natka nauczyła sie wstawac o 6ej i nie spi do 12ej.!!! Juz wczoraj zmienilam godzine spaceru i kapieli zeby mi nie wstawala o tej 6ej i nic. Kurde, jak ja przestawic zeby budziła sie o 9ej???
Fajnie by było nauczyc dziecko jesc i zasypiac o wyznaczonych porach. Moze da sie to jakos zrobic???

Czy Wasze dzueciaki tez chca byc tylko na rekach??? Moja nawet cyca nie potrzebuje byleby byc na rekach. Dac jej jeszcze spokoj i nosic ja (w koncu ma tylko 3 tyg) czy juz teraz ja odzwyczajac???
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:53   #3709
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Kapukt i martula, jak ja Was rozumiem Bądźcie spokojne, trzeba wypocząć, wyspać sie, zrobić coś dla siebie i humor i ogromna miłość do dzidzi wrócą Ja w piatek ide do restauracji i kina i tak jestem tym faktem podjarana, ze od dwoch dni mam mega dobry humor W koncu po 3 tygodniach wyjde z domu i wyrwe sie na chwile od dzidzi

Wczoraj była u mnie połozna sr. i sie zalamalam bo mam duzy brzuch i myslsalam, ze to macica jeszcze sie nie obkurczyla a ona mi mowi ze macica jest juz obkurczona, a ten brzuch to po prostu skora. Masakra, mam w pasie 92cm a zawsze mialam 70cm. Jest szansa na to, ze ten brzuch jeszcze sam sie zmniejszy czy mam sie szykowac na walke z tymi 20cm???

Moja Natka nauczyła sie wstawac o 6ej i nie spi do 12ej.!!! Juz wczoraj zmienilam godzine spaceru i kapieli zeby mi nie wstawala o tej 6ej i nic. Kurde, jak ja przestawic zeby budziła sie o 9ej???
Fajnie by było nauczyc dziecko jesc i zasypiac o wyznaczonych porach. Moze da sie to jakos zrobic???

Czy Wasze dzueciaki tez chca byc tylko na rekach??? Moja nawet cyca nie potrzebuje byleby byc na rekach. Dac jej jeszcze spokoj i nosic ja (w koncu ma tylko 3 tyg) czy juz teraz ja odzwyczajac???
Ale masz sie fajnie z tym kinem i restauracją

co do brzucha po porodzie to na poczatku mialam 92cm, jak sie zmierzylam to prawie zawalu dostala bo ja z tych co 65 mają ale z kazdym dniem jest mniej i juz mam 78 cm karmienie cycem sie sprawdza ... wiec sie nie martw, na pewno schudniesz

Jak zobaczylam wczoraj moje ostatnie zdjecie w ciazy to myslalam ze sie ze wstydu spale, taki wieloryb i zaraz po porodzie moj maz tez mi cyknął fotkę - no niewiele roznicy bylo widac
Ale z kazdym dniem jest lepiej

Co do noszenia na rekach to moja na razie nie prosi sie za bardzo ale lubi byc noszona bo rozglada sie wtedy bardzo intensywnie
Ja chyba bym tak nie przyzwyczajalal do noszenia ale wiedomo jak to wychodzi w praniu

Moja niunia jeszcze spi, dzis ciagla cyca od 5 do 7 rano i juz mialam mega nerwy...

Ewunia jaka polozna mialas przy porodzie?
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:55   #3710
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Kapukt i martula, jak ja Was rozumiem Bądźcie spokojne, trzeba wypocząć, wyspać sie, zrobić coś dla siebie i humor i ogromna miłość do dzidzi wrócą Ja w piatek ide do restauracji i kina i tak jestem tym faktem podjarana, ze od dwoch dni mam mega dobry humor W koncu po 3 tygodniach wyjde z domu i wyrwe sie na chwile od dzidzi

Wczoraj była u mnie połozna sr. i sie zalamalam bo mam duzy brzuch i myslsalam, ze to macica jeszcze sie nie obkurczyla a ona mi mowi ze macica jest juz obkurczona, a ten brzuch to po prostu skora. Masakra, mam w pasie 92cm a zawsze mialam 70cm. Jest szansa na to, ze ten brzuch jeszcze sam sie zmniejszy czy mam sie szykowac na walke z tymi 20cm???

Moja Natka nauczyła sie wstawac o 6ej i nie spi do 12ej.!!! Juz wczoraj zmienilam godzine spaceru i kapieli zeby mi nie wstawala o tej 6ej i nic. Kurde, jak ja przestawic zeby budziła sie o 9ej???
Fajnie by było nauczyc dziecko jesc i zasypiac o wyznaczonych porach. Moze da sie to jakos zrobic???

Czy Wasze dzueciaki tez chca byc tylko na rekach??? Moja nawet cyca nie potrzebuje byleby byc na rekach. Dac jej jeszcze spokoj i nosic ja (w koncu ma tylko 3 tyg) czy juz teraz ja odzwyczajac???
na samym początku od razu zaznaczę, że nie mam doświadczenia, ani tez wyrobionej opinii, ale powiem co zasłyszałam
mam koleżankę, która wychodzi z założenia, że taki maluszek po prostu niczego i nikogo na świecie tak nie potrzebuje jak własnej mamy. Dlatego , widząc, że córeczka lubi byc przy niej , zakupiła chustę i nosi to dziecko w chuście. Ja nie wiem czy miałabym cierpliwość. To jest drugie dziecko tej koleżanki, twierdzi, że synek był inny i nie potrzebował tyle bliskości, a córeczka potrzebuje i już. Ona się dostosowuje. Córeczka ma 3 miesiące. Jeśli chodzi o stosunek kolezanki do dzieci to zawsze wydawał mi sie racjonalny, jej pierwszy synek nigdy nie było chowany pod tzw kloszem, nie wyglądal na rozpieszczonego i byl zawsze bardzo mądry , wesoły i kochany. Także myślę sobie, że pewnie koleżanka ma rację i to , że uważa tak a nie inaczej, nie wynika z jej nadgorliwości i nadopiekuńczości ....
szczerze powiem, nie wiem, czy dałabym radę tak.. non stop... na rękach... ale moze jak sie pojawia dziecko to i światopogląd w tej kwestii się zmienia.

nawet w sumie nie wiem co pisza w tych wszystkich mądrych książkach. bo ja zamierzam dziecko wychowywać intuicyjnie, dlatego nawet tego nie czytam.

gratuluję wyjścia !! trzymam kciuki, żeby nie wypadlo nic, co mogłoby popsuć plany !
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 08:58   #3711
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Moniczka, ale czy Ty jesz tyle co ja??? U mnie jest jeszcze gorzej niz w ciazy, np. wczoraj w ciagu godziny zjadlam 3 kawalki miesa wolowego z bulka i salata, dwa jablka, banana, pozniej wyzeralam dzem jablkowy ze sloika i na koniec doprawilam ciastkiem. Mam taki apetyt ze nie potrafie sie powstrzymac wiec nie wiem jak ja mam ten brzuch stracic w kółko mysle o jedzeniu.

Nie mam pojecia kto był u mnie przy cc, najwazniejsza dla mnie była pani anestezjolog bo to była taka fajna baka, ktora duzo ze mna rozmawiala zebym sie nie bala. A tak ogólnie to jak oceniasz szpital???

Ja mialam na koniec o tyle mila niespodzianke, ze zaplaciłam o 2tys mniej niz w cenniku jest napisane
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:00   #3712
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Wczoraj, późnym wieczorem, dostałam wyniki badań na maila i nie jestem zadowolona
Mocz dobry, ale morfologia leci mi na łeb, na szyję. Coraz więcej wskaźników mam poniżej normy Hemoglobiny mam 10,4- szału nie robi Poza tym CRP mam podwyższone. Norma do 5, a ja mam 6,14 Czyżby jakieś zapalenie w organizmie? Mam nadzieję, że nie.
O... Niedobrze... Mam nadzieję, że zapalenia żadnego nie ma.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:02   #3713
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
na samym początku od razu zaznaczę, że nie mam doświadczenia, ani tez wyrobionej opinii, ale powiem co zasłyszałam
mam koleżankę, która wychodzi z założenia, że taki maluszek po prostu niczego i nikogo na świecie tak nie potrzebuje jak własnej mamy. Dlatego , widząc, że córeczka lubi byc przy niej , zakupiła chustę i nosi to dziecko w chuście. Ja nie wiem czy miałabym cierpliwość. To jest drugie dziecko tej koleżanki, twierdzi, że synek był inny i nie potrzebował tyle bliskości, a córeczka potrzebuje i już. Ona się dostosowuje. Córeczka ma 3 miesiące. Jeśli chodzi o stosunek kolezanki do dzieci to zawsze wydawał mi sie racjonalny, jej pierwszy synek nigdy nie było chowany pod tzw kloszem, nie wyglądal na rozpieszczonego i byl zawsze bardzo mądry , wesoły i kochany. Także myślę sobie, że pewnie koleżanka ma rację i to , że uważa tak a nie inaczej, nie wynika z jej nadgorliwości i nadopiekuńczości ....
szczerze powiem, nie wiem, czy dałabym radę tak.. non stop... na rękach... ale moze jak sie pojawia dziecko to i światopogląd w tej kwestii się zmienia.

nawet w sumie nie wiem co pisza w tych wszystkich mądrych książkach. bo ja zamierzam dziecko wychowywać intuicyjnie, dlatego nawet tego nie czytam.

gratuluję wyjścia !! trzymam kciuki, żeby nie wypadlo nic, co mogłoby popsuć plany !
A ja znowu znam inny przypadek. dziecko ma juz 3 lata i do dzisiaj jest przekładane z rak matki do rak ojca bo dziecko tak przyzwyczaiło sie do noszenia. Z zasem takie noszenie jest uciazliwe bo dziecko robi sie coraz ciezsze, a poza tym nie da sie w domu nic zrobic bo przeciez musisz dziecko trzymac. Jestem przeciwna takiemu noszeniu dziecka, ale teraz jest taka malutko, ze moze powinnam ja nosic. Stad moje pytanie, do kiedy moge jej pozwolic na to pieszczenie sie???
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:07   #3714
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
na samym początku od razu zaznaczę, że nie mam doświadczenia, ani tez wyrobionej opinii, ale powiem co zasłyszałam
mam koleżankę, która wychodzi z założenia, że taki maluszek po prostu niczego i nikogo na świecie tak nie potrzebuje jak własnej mamy. Dlatego , widząc, że córeczka lubi byc przy niej , zakupiła chustę i nosi to dziecko w chuście. Ja nie wiem czy miałabym cierpliwość. To jest drugie dziecko tej koleżanki, twierdzi, że synek był inny i nie potrzebował tyle bliskości, a córeczka potrzebuje i już. Ona się dostosowuje. Córeczka ma 3 miesiące. Jeśli chodzi o stosunek kolezanki do dzieci to zawsze wydawał mi sie racjonalny, jej pierwszy synek nigdy nie było chowany pod tzw kloszem, nie wyglądal na rozpieszczonego i byl zawsze bardzo mądry , wesoły i kochany. Także myślę sobie, że pewnie koleżanka ma rację i to , że uważa tak a nie inaczej, nie wynika z jej nadgorliwości i nadopiekuńczości ....
szczerze powiem, nie wiem, czy dałabym radę tak.. non stop... na rękach... ale moze jak sie pojawia dziecko to i światopogląd w tej kwestii się zmienia.

nawet w sumie nie wiem co pisza w tych wszystkich mądrych książkach. bo ja zamierzam dziecko wychowywać intuicyjnie, dlatego nawet tego nie czytam.

gratuluję wyjścia !! trzymam kciuki, żeby nie wypadlo nic, co mogłoby popsuć plany !
Ja mam takie podejście do tematu, jak Twoja Koleżanka Raczej nie będę odmawiała mojemu dziecku bliskości, jeśli będzie się tego bardzo domagała.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:14   #3715
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Nie wiem czy coś napiszę bo mały skrzeczek zaraz zacznie swój występ
Wczoraj dwie drzemki z czego jedna na spacerze i od 16 do 21.30 nie spał za to noc boska spał i jadł.

Ewunia nie wiem czy cię pocieszę ale mój Filip do ok 2 lat wstawał punkt 6 i ani minuty dłużej.Pewnie z tego względu że dzieci chodzą spać szybciej to i szybciej wstają.Trzeba się przyzwyczaić Mój Szymon też uwielbia na rękach,zasypia na rękach,odłoże go do łóżeczka i krzyk wezne i śpi ale staram się zeby zasypiał u siebie w łóżeczku,wiadomo nie zawsze wychodzi.Jeśli chodzi o jedzenie to nie powinnaś się przejmować,potrzebujesz teraz dużo kalorii żeby móc wykarmić i dziecko i siebie,brzuch napewno ci spadnie ale na to potrzeba czasu.Ja też mam jeszcze fałdkę skóry ale się tym nie przejmuję nie mogę oczekiwać cudów 2tyg po porodzie u ciebie 3tyg.

Filip w nocy gorączkował i pokasływał i wstał i nie kaszleja już nie kumam tej sytuacji.jeden dzień kaszle w inny ma gorączke a jeszcze w inny nic mu nie jest ale zostawiłam go dla spokoju mojego w domku,także pomimo że pogoda piękna siedzimy dzisiaj w domku.

Z moimi cycami lepiej,nie chcę zapeszać ale nie produkują już tyle mleka z zapaleniem gorzej,bo guz mi nie schodzi,choć przestał boleć jak mi nie przejdzie w czwartek idę do gina i niech no tylko mi powiedzą że miejsc nie ma to ja już im pokażę

Pandzia czekamy na relacje
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę

Edytowane przez anulka4771
Czas edycji: 2012-05-29 o 09:15
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:16   #3716
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
A ja znowu znam inny przypadek. dziecko ma juz 3 lata i do dzisiaj jest przekładane z rak matki do rak ojca bo dziecko tak przyzwyczaiło sie do noszenia. Z zasem takie noszenie jest uciazliwe bo dziecko robi sie coraz ciezsze, a poza tym nie da sie w domu nic zrobic bo przeciez musisz dziecko trzymac. Jestem przeciwna takiemu noszeniu dziecka, ale teraz jest taka malutko, ze moze powinnam ja nosic. Stad moje pytanie, do kiedy moge jej pozwolic na to pieszczenie sie???
A w sumie wiesz , taki przypadek też znam. Maluch miał kolki i po prostu był noszony na rękach u mamy non stop. Do tego stopnia, że teraz ma prawie 2 latka i nadal jest synusiem mamusi i trzyma się tzw. spodnicy.
Tata chłopca nie może uśpić synka, bo po prostu jest darcie w niebogłosy, mama chodzi do pracy, ale jak przychodzi to musi byc tylko z synkiem, taki jest absorbujący, a ona sobie na to pozwala. Pamiętam, że jak mały skonczył roczek to zabrałyśmy ją do kina, w połowie seansu dostała telefon, że nie sa w stanie uśpic synka (zostąła teściowa z mężem) i że musi wracać, bo nie dają sobie rady.
Ta moja znajoma o ktorej pisałam wcześniej, tez niedawno wyszła do kina ( mała ma więcej niż 3 miesiące , rypnełam, się , teraz będzie miesiąc starsza) i stwierdziła, że ona to wali, wylącza telefon, idzie z kolezankami i już, niech się dziecko drze jeśli musi, ona musi wyjśc z domu i to był dla niej priorytet. Zostawia dziecko z ojcem i z babcią (własną mamą) nie ma więc szans na to ,żeby stała mu się krzywda. Jeśli byłoby coś nie tak, nie wiem.. emergency jakieś, mąż wie w ktorym jest kinie, na jakim filmie i którymi znajomymi.
Myślę, że dużo zalezy od podejścia rodziców.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:22   #3717
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dodam jeszcze że Szymon w nocy zasypia bez problemu u siebie natomiast w dzień zajmuje nam to do ok godziny.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:23   #3718
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

centipede................ ......... ......................... .(tp.16.05.) ur. 25.05.2012 Dominika, 3280g, 53cm. cc
Michalowa79.............. ........... ...................(tp.18 .06.) ur. 25.05.2012 Stanisław, 3150g, 51cm. sn
aga_bre (Aga, 27 l.)...................... ...........(tp.22.05.) ur. 26.05.2012 Mikołaj, 2740g, 52cm.
m girl (Magda, 27l.).................... ..............(tp. 29.05) ur. 27.05.2012 Piotruś, 3720g, 54cm. sn w domu


gratki
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:26   #3719
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

_millena, zamawiałaś kiedyś coś z tego sklepu internetowego WESTWING HOME&LIVING?
Do tej pory nie mam swojego zamówienia i nie wiem, czy się upominać, czy cierpliwie czekać Nie wyglądają na oszustów...
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:31   #3720
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Pandziu co u Ciebie?

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

Miałam wczoraj wieczorkiem straszny dylemat.... Siostra dzwoniła, że przyjedzie w weekend i musiałam coś na dzień dziecka dla jej córy wykombinować... Planowałam spokojne zakupy dopiero w sobotę, bo i tak dałabym prezent dopiero jak przyjadą... A tu taki surprise...

Podobno kupiła mojemu nienarodzonemu karuzelę w prezencie, nie wiem jaką. Miło z jej strony. Przynajmniej jedną rzecz mam z głowy.

Ale mi się spać chce. Gdyby nie to, że czekam na telefon pewnie bym się położyła. Będę musiała na chwilę z domu wyskoczyć i z praniem też czekam. Nie lubię takiego czekania.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.