|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1951 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
kupić w drogeri płyn w sprayu "Ania"
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1952 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
polecę fajny specyfik wyszczuplająco-antycellulitowy. Po każdej ciąży stosowałam. proszę: http://www.aloetech.pl/?product_id=268&category_id=4 |
|
|
|
|
#1953 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ale mi potrzebny jakiś patent na już... jutro do pracy muszę ją zalożyć
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1954 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a taka ładna kieca w żółte kwiaty?
pierwsze skojarzenie: preparat Ania w psykaczu
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1955 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
![]() ostatnio używałam przed maturą
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1957 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1958 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1959 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1960 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jeżeli to ta o której myślimy to moja Mama chodziła w niej gdy była ze mną w ciaży
, ewentualnie z moją siostrą 21 lat temu![]() ładna ale jakoś wykończona "od ręki" więc chodzę w niej koło domu ![]() ja też jakoś tak ale u Mamy w szafce pod umywalką jest nadal.....---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ---------- maksi- cena kosmos ale dodałam do "ulubionych" a najwyżej zapytam jeszcze raz można zaraz po porodzie stosować, przy karmieniu?
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1961 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jakaś myśl jest...
Cytat:
hehe u mojej mamy pod zlewem też stoi "Ania"
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1962 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1963 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() a poważnie gdybyśmy szli na wesele to myślałam aby te kiecke dać do profesjonalnego obszycia
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1964 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ---------- u mojej co prawda nie pod zlewem - ale w szafce w łazience |
|
|
|
|
#1965 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
albo stosować jak będzie w pracy![]() pomyśli, że pas cnoty założyłam
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1966 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Poprzednio byłam kolejno (od końca) na stażu półrocznym, wcześniej pracowałam 2 lata w firmie na umowę o dzieło (co miesiąc nowa umowa ), a wcześniej dorywczo w drogerii na jakieś krótkie umowy. Z każdej pracy przechodziłam płynnie do drugiej bez żadnych wolnych dni. I też w żadnej pracy oprócz obecnej nie miałam większych praw do urlopu. No na swój ślub wzięłam parę dni, ale to było jak pracowałam na umowie o dzieło, więc to nawet nie był urlop, po prostu parę dni nie przyszłam do pracy. I mimo, że w tamtej firmie miałam takie śmieciowe umowy, to zarabiałam najlepiej i miałam najlepszą pracę (oprócz urzędu, w którym pracować jest moim marzeniem). No a takie dłuższe wolne miałam w ciąży od grudnia 2011, poszłam na L4 i byłam na nim do kwietnia, a do wczoraj macierzyński.
|
|
|
|
|
#1967 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
haha
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1968 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1969 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34394463]Ja w obecnej pracy (na umowie o pracę ) jestem od grudnia 2010, więc nic nie mówili. A ile mam nadgodzin, hehe.....
Poprzednio byłam kolejno (od końca) na stażu półrocznym, wcześniej pracowałam 2 lata w firmie na umowę o dzieło (co miesiąc nowa umowa ), a wcześniej dorywczo w drogerii na jakieś krótkie umowy. Z każdej pracy przechodziłam płynnie do drugiej bez żadnych wolnych dni. I też w żadnej pracy oprócz obecnej nie miałam większych praw do urlopu. No na swój ślub wzięłam parę dni, ale to było jak pracowałam na umowie o dzieło, więc to nawet nie był urlop, po prostu parę dni nie przyszłam do pracy. I mimo, że w tamtej firmie miałam takie śmieciowe umowy, to zarabiałam najlepiej i miałam najlepszą pracę (oprócz urzędu, w którym pracować jest moim marzeniem). No a takie dłuższe wolne miałam w ciąży od grudnia 2011, poszłam na L4 i byłam na nim do kwietnia, a do wczoraj macierzyński.[/QUOTE]hehe ale mam nadzieję, że nie żyjesz nadzieją "że tam sie nic nie robi tylko pije kawe" kocham te tekstyakurat nas taka tona papierów jest, ze babki już w czerwcu miały wyrobiony limit nadgodzin (150godzin) a z pracy taka skołowana wychodziłam, że szook takie jazdy potrafiły odchodzić - no przynajmniej czas leciał szybko ![]() ale uwielbiam tą robotę i mam nadzieję, że jeszcze będzie mi dane tak pracować
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka Edytowane przez Alfahelisa Czas edycji: 2012-05-29 o 21:57 |
|
|
|
#1970 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
A "nic się nie robi i kawę pije" to miałam ostatnie pół roku i: dziękuję, postoję Lubię pracę papierkową i lubię mieć poukładane, segregatory, teczki i te sprawy. A gdyby to była jeszcze jakaś kreatywna praca, w jakimś dziale kultury, projekty, organizacja czegoś, to już marzenie... Jedyne, co mi się podoba z takich przyziemnych i stereotypowych rzeczy, to godziny pracy urzędu. Dla kobiety (w takiej typowej roli) - nie ma lepszych. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-29 o 22:00 |
|
|
|
|
#1971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
wszystkie jeszcze śpią... ja do pracy wychodzę. będę miała małą burzę cały dzień więc pojawię się wieczorem. myślałam, że zdrowieję, a ledwo podniosłam się z łóżka... nic trzeba przetrwać ten dzień
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1972 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja nie śpię.
Wstałam, zjadłam śniadanie, ogarniam mieszkanie i idę, na cmentarz, do pracy i na cmentarz.. Nie wiem, co ubrać, bo tam jest taka dziwna pogoda, co chwilę inna :/ |
|
|
|
#1973 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hej.
Kobietkom pracującym spokojnego dnia w pracy życzę. Ania - czekamy na zdjęcie Twojego szczęścia ![]() Zeberko - torba spakowana? Co u Sofci, Kasih, Cookie ? I gdzie podziała się Sheh a o Nesce już nie wspomnę ![]() ---------- Dopisano o 08:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:47 ---------- TŻ zaproponował abyśmy za 2 tygodnie pojechali nad Bałtyk ![]() Ja jakoś się boję z takim maluchem...
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-05-30 o 07:50 |
|
|
|
#1974 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Jest w Polsce, u rodziców i ma kiepski dostęp do neta...
a kiedy mielibyście jechać?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1975 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Czesc. Ja narazie chyba nie bede sie udzielac na forum, chodze jak ładunek wybuchowy wszystko mnie tak wk.. jestem tydzien przed @ w brzuchu cos sie dzieje, robie bezsensowne (w tym momencie) testy ciążowe nie wiem po kiego grzyba mi to jak @ i tak bedzie a ja robie z siebie nie wiem co. Mam dość, jeszcze sie dowiedzialam że znajoma w ciąży jest.. spoko niech sobie jest co mi tam ;/ ja sobie nie bede i coz. Milego dnia chociaż Wam dziewczyny
|
|
|
|
#1976 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1977 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Jak ja to wszystko rozumiem... Tę złość w środku, której nie mogą wyrazić żadne słowa...
|
|
|
|
#1978 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() 6 czerwca TŻ jedzie do Zakopanego z kolegami, po jego powrocie, czyli 11 czerwca moglibyśmy już jechać. Daria będzie mieć 4,5 miesiąca ![]() ---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ---------- Cytat:
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
||
|
|
|
#1979 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
amilcia ja też bym się bała z takim małym maluchem jechać nad morze
|
|
|
|
#1980 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
wdech-wydech....A jak znosi podróże?! też bym się lękała
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.












), a wcześniej dorywczo w drogerii na jakieś krótkie umowy. Z każdej pracy przechodziłam płynnie do drugiej bez żadnych wolnych dni. I też w żadnej pracy oprócz obecnej nie miałam większych praw do urlopu. No na swój ślub wzięłam parę dni, ale to było jak pracowałam na umowie o dzieło, więc to nawet nie był urlop, po prostu parę dni nie przyszłam do pracy. I mimo, że w tamtej firmie miałam takie śmieciowe umowy, to zarabiałam najlepiej i miałam najlepszą pracę (oprócz urzędu, w którym pracować jest moim marzeniem). No a takie dłuższe wolne miałam w ciąży od grudnia 2011, poszłam na L4 i byłam na nim do kwietnia, a do wczoraj macierzyński.



