|
|
#2671 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
Nie ma czym się już stresować Co ma być to będzie, a nerwy nie pomogą Powodzenia i udanej zabawy Kochana
|
|
|
|
|
#2672 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Rydułtowy
Wiadomości: 635
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
kochane Majówki z 26-05 - życzę wam Wszystkiego Najlepszego - niech jutrzejszy dzień będzie taki jak sobie wymarzyłyście
|
|
|
|
#2673 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Dziękuję kochane
Już po spowiedzi, wódka i winietki zawiezione. Teraz tylko prasowanie i pakowanie ![]() Margido, życzę Ci niekończącej się miłości, radości z małżeństwa, wsparcia od męża i cudownego życia razem
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
|
|
|
#2674 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
dziewczyny: ewuszka, margida, bagheera powodzenia! rejestrujcie tylko te najpiekniejsze chwile, z ew wpadek smiejscie sie. zeby Wam usmiechy z buzi nie schodzily!!! no i samych pozytywnych rozwiazan w oficjalnym zyciu we dwoje!!
no dziewczyny jutro zamykaja nasz miesiac... ehh... az sie lezka w oku kreci... kiedy to zlecialo
|
|
|
|
#2675 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
haloo
) wróciłam z podróży, nadrobię wątek i powrzucam zdjęcia tylko dajcie mi troszkę czasu
__________________
05.05.2012 ![]() |
|
|
|
#2676 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Ide wlasnie spac. Nie wierze, ze jutro moj slub...
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
|
|
|
#2677 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
ewuszkaa szkoda, że mieszkamy tak daeko od siebie, przyjechałabym do Ciebie osobiście z życzeniami
![]() kochana moja - razem odliczałyśmy te ostatnie dni, niech ten dzisiejszy będzie dla Ciebie początkiem czegoś nowego, pięknego i szczęśliwego życia z Mężem btw. u mnie piękna pogoda
__________________
wiedźma w kolejnym pokoleniu no i mam córkę ![]() i męża - czarodzieja
|
|
|
|
#2678 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Margido
![]() U mnie tez piekna pogoda )) wlasnie mi pani robi fryzure macie relacje na zywo
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
|
|
|
#2679 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
mam nadzieję że jest u was taka pogoda jak u mnie, pięknie, pogodnie, słonecznie...
__________________
11.10.2005-RAZEM 10.10.2009r-ZARĘCZENI ![]() JAKO ŻONA ![]() 27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem |
|
|
|
|
#2680 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
ewuszkaa szczęścia na Nowej Drodze życia aby ten dzień był taki jaki sobie wymarzyłaś
)))fotki w klubie
__________________
05.05.2012 ![]() Edytowane przez oska_m Czas edycji: 2012-05-26 o 22:38 |
|
|
|
#2682 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
oska_m - pięknie
![]() Coś się świeże Żonki nie odzywają wcale się nie dziwię.. Ja też dopiero we wtorek się odezwałam ![]() Czekamy na relacje
|
|
|
|
#2683 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
wyskakiwac, wyskakiwac nam tu z relacji i zdjec!!;D i to na ten tychmiast;D
|
|
|
|
#2684 |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Fotki w klubie
![]() Moja relacja: Czwartek 17.05 Jak juz pisałam, odbyły sie drobne perturbacje z kwiatami - pojechaliśmy za późno na giełdę, wróciliśmy bez kwiatów, florystka wstepnie umówiona odmówiła mi zlecenia (no i w sumie nie mam co narzekac, bo późno się zgłosiliśmy). Na TŻa nawet bardzo zła nie byłam ale było mi strasznie smutno i tak w złym nastroju poszłam po odbiór sukni. Wszystko było ok, konieczne tylko drobne poprawki prasowania, natomiast dostałam ją bez pokrowca, więc w domu musiałam owinąć ja w pościel, żeby TŻ nie widział. Tematem kwiatów nie miałam już ani trochę ochoty się zajmować, TŻ obiecywał, że bukiet będę mieć, więc odpuściłam temat. Po południu zrobiłam winietk, kupiłam czarny bristol na mapę sali i kilka brakujących niezbędnych drobiazgów, jak np. właściwy lakier do paznokci. ![]() Piątek 18.05 Wstaliśmy o 4.30 i pojechaliśmy na giełdę kwiatową o właściwej godzinie. Kupiliśmy kremowo-różowe wielkie róże, piwonii nie było, wróciliśmy do domu spać. Druga pobudka była ok. 11, jak wstaliśmy wpadłam w panikę, że tak późno i z niczym nie zdążymy. TŻ jeszcze z doskoku pracował, zrobiłam mapę sali, zapomniałam o numerkach na stoły, potem zawieźliśmy alkohol i pojemniki na jedzenie które po zostanie do hotelu. Przećwiczyliśmy pierwszy taniec, wróciliśmy do domu. Mój tata przywiózł mi piwonie z działki, bo wiedział że chciałam do bukietu, ale pączki były tak malutkie, że rozwinęły się dopiero wczoraj, do bukietu rzecz jasna nie trafiły. TŻ zrobił mój bukiet, wyszło mu to całkiem fajnie, chociaż nie była to idealna kulka z róż, reszta wieczoru upłynęła nam na sprzątaniu, pakowaniu i prasowaniu. Wieczorem padliśmy, a ja nie zdążyłam nawet pomalować paznokci.Sobota 19.05 Obudziliśmy się chwilę przed budzikiem, poranek był tak miły, że w ogóle nie miałam ochoty wstawać i brać tego ślubu, ale ogarnęłam się szybko, zjadłam śniadanie i pojechałam po świadkową. Wtedy zaczął się lekki stres, bo wpadłam w drobny korek i byłam trochę spóźniona do fryzjerki. Dojechałyśmy, zaczęło się czesanie, a ja zabrałam się za te zapomniane paznokcie. Fryzjerka zrobiła mi loki na prostownicy, z jednej strony zebrane za uchem, z drugiej opadające luźno, nie obyło się bez poprawek, bo się czułam przytłoczona ilością lakieru i chciałam trochę złagodzić efekt, więc spowodowałam dalsze opóźnienie i dziewczyna, która mnie malowała, czekała na mnie prawie pół godziny. Do domu pędziłam troche tak że należał się mandat, odetchnęłam jak usiadłam do makijażu. TŻ wziął mój samochód i pojechał odebrać nasz ślubny a potem do świadka. Makijaż wyszedł super, byłam zachwycona. Pod koniec makijażu pojawił się fotograf, zrobił kilka zdjęć z przygotowań. Było trochę czasu, kiedy zaczęła się zbliżać 14 ubrałam się w suknię i czekałam na rodziców i TŻa. TŻ był pierwszy wywołał moja swiadkową do strojenia samochodu, nasi rodzice się spóźniali i zaczęłam się denerwować. Koniec końców przyjechali na moment, bo musieliśmy wyjeżdżać już do urzędu. Na miejscu podpisaliśmy dokumenty i wyszliśmy do ogrodu zrobic kilka zdjęć, przywitaliśmy gości i weszliśmy na ceremonię. Do urzędu wprowadził mnie tata, TŻ czekał w sali, było pieknie i byłam wzruszona. Złożyliśmy przysięgi, TŻowi zadrżał głos, ja musiałam 3 razy powtórzyć że przysięgam że nasze małżeństwo będzie trwałe, zdania są podzielone czy dlatego że było niewyraźnie czy urzędniczka zrobiła to dla żartu, ale fakt faktem rozluźniło to atmosferę. Podpisaliśmy akt małżeństwa. Wyszliśmy z gośćmi na zewnątrz, poleciały na nas grosiki i mnóstwo baniek mydlanych. Goście złożyli nam życzenia, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie i pojechaliśmy do hotelu na przyjęcie. Mąż przeniósł mnie przez próg, rozbiliśmy kieliszki, zjedliśmy obiad, chociaż musze przyznać, że apetytu nie miałam. Jedzenie było bardzo dobre i pięknie podane. Stres trzymał mnie mocno, po obiedzie odtańczyliśmy pierwszy taniec, nie pamiętam z niego nic, znajomi dla nas nagrali i wyszło średnio, widać stres zrobił swoje. Po kilku piosenkach podano deser, później odbyła się pierwsza zabawa taneczna - walc z figurami - wszyscy goście wzięli udział, wyszło super i dopiero wtedy z mężem przestaliśmy się stresować. Potem zaczęła się zabawa, wszyscy chwalili DJa, bawiliśmy się super, chociaż z racji cudnej pogody późnym popołudniem goście trochę uciekali do ogródka, a wieczorem panowie na finał ligi mistrzów do lobby. Tort wjechał na salę o 22, tu się pojawiła samowolka obsługi - miał być bez ogni, był z jednym, ale musze przyznać, że nie przeszkadzało mi to wcale. Był pyszny. Zabawa trwała do białego rana, moje buty mnie zabiły do tego stopnia, że nie byłam w stanie nawet wskoczyć w wygodniejsze szpilki i imprezę kończyłam na bosaka, ale i tak było super.Niedziela 20.05 Miała być dla nas według mojego planu, ale nie do końca wyszło. Wstaliśmy na śniadanie potwornie niewyspani, posiedzieliśmy chwilę z rodziną przed hotelem, pojechaliśmy do domu się odświeżyć i rozpakować prezenty. W dzień wesela trzymałam się dzielnie, ale czytając długaśne życzenia od mojej świadkowej się rozkleiłam kompletnie. Pojechaliśmy na godzinkę do moich rodziców, potem na godzinkę do teściowej, potem oddać samochód, potem odwiedził nas świadek z żoną. Wieczorem ponownie padliśmy wykończeni.Cały tydzień poślubny spędziliśmy na załatwianiu drobnych rzeczy, spotkaniach z rodziną i znajomymi, ogarnianiu mieszkania i cieszeniu się sobą nawzajem. ---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ---------- Dziewczyny piekne reklacje Oska, widziałam fotki, super Trochę nawaliłam że nie wpadałam w zeszłym tygodniu, ale mąż był zachłanny czasu we dwoje. ![]() A w sobotę prawdopodobnie ruszamy w podróż poślubną, bo dostałam urlop przed bożym ciałem.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
|
|
|
#2685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Relacja fajna
Wyglądałaś pięknie Tylko więcej zdjęć chcę ![]() I gratuluję Żonko
|
|
|
|
#2686 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
super relacja no i oczywiście pięknie wyglądałaś
__________________
|
|
|
|
|
#2687 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Dziewczyny czeka nas jeszcze sesja ślubna, niestety nie udało się jej zrobić zaraz po ślubie bo lało :P
Jak na razie mamy pomysł na trzy plenery: Zamek w Pieskowej Skale, Jaworzno (piaskowania czy coś w tym stylu industrialne), pole, las po drodze ![]() Chciałabym wziąć ze sobą jakieś gadżety, jak na razie podobają mi się zdjęcia z balonami, świecami, czarne korale ewentualnie duży naszyjnik, kolorowy szal 0 przydałby się fioletowy ale mam na razie morski ![]() Gdzie miałyście albo będziecie mieć swój plener ? Macie jakieś pomyły na gadżety lub w jakim stylu będziecie mieć sesje ? ![]() Chenie pooglądam zdjęcia Waszych fotografów z sesji które Wam się podobają ;p P.S. Skąd wziąć balony z helem ? ![]() ![]()
__________________
05.05.2012 ![]() |
|
|
|
#2688 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
no ja swoj plener malam dokladnie tydzien po slubie
i gdzie bylismy? mielismy po drodze ruiny zamku, pole rzepaku, jezioro i na koniec wyladowalismy nad morzem. cala impreza trwala 12h ;D tylko nie moge sie zdjec doczekac! a w ogole jaki macie czas oczekiwania na zdjecia?
|
|
|
|
#2689 | |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Dzięki
Jagodziu Ty tez wyglądałaś super, czytałam Twoją relację ![]() Cytat:
Też myślałam przez chwilę o Pieskowej Skale, ale chyba tam tylko ten ogród jest ineteresujący, więc nie poejdziemy tam. Bardzo chciałam mieć zdjęcia w Teatrze Słowackiego w Krakowie, ale nie wyrażają zgody na zdjęcia we wnętrzach. W związku z tym będziemy mieć w ogrodzie botanicznym, chyba że coś jeszcze fajnego wymyślimy. Raczej klasycznie i bez gadżetów.A o balony zapytaj fotografa, nasz mówił, że chce kupić butle z helem do balonów, bo przydaja się przy zdjęciach dzieci. ![]() ---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ---------- My zdjęcia mamy mieć ok. 2 tygodnie po plenerze.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
|
|
|
|
#2690 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() My też będziemy czekać jakieś dwa tygodnie po plenerze.
__________________
05.05.2012 ![]() |
|
|
|
|
#2691 |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
No własnie mi tak średnio podchodzi
byliśmy z rok temu na spacerze w Ojcowie i Pieskowej Skale, ale jakoś pleneru tam nie widzę poza tym ogrodem.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
|
|
|
#2692 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
no to ja se poczekam troszke, bo mi maja wyslac paczka do Norwegii, a dopiero w sobote mijaja 2 tyg, a w umowie i tak mam 2 miesiace ogolnie... ciekawe jak sie wyrobia... aa... bedzie czas na zapomnienie szczegolow i poprzypominanie sobie na filmie i zdjeciach
|
|
|
|
#2693 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
Zastanawiam się właśnie nad bukietem na sam plener.. Bo oczywiście moje hortensje padły Gadżetów nie będziemy chyba mieli..My chcemy sesję w Zwierzyńcu, gdzie jest staw, Kościółek na wodzie, stary browar, las, pola, kamieniołomy w Józefowie.. No i co nam po drodze jeszcze wpadnie w oko ![]() Ogólnie to my chcemy tak naturalnie Bez udziwnień.. I nie mam pojęcia na kiedy zdjęcia będą gotowe.. A plener to wielka zagadka, bo Mąż nie zna jeszcze grafiku na czerwiec (a i podobno pogoda ma być beznadziejna na początku czerwca). W Boże Ciało jedziemy na urlop do 16-ego.. Chyba przed urlopem się nie uda..
|
|
|
|
|
#2694 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 280
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
świetna relacja
![]() Cytat:
![]() mój szef stwierdził, że na początku to powinnam używac podwójnego nazwiska jakbym chciała używac podwójnego, to bym se takie wzięłaśliczna relacja ![]() czekam na relację pozostałych dziewczyn ![]() _bagheera_ , ewuszkaa, MARGIDA wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia my robiliśmy zdjęcia przed salą i nie planujemy dodatkowego pleneru. i tak nie umiałabym się tak uczesac i umalowac jak w dzień ślubu, więc to nie miałoby dla mnie sensu. na zdjęcia jeszcze czekamy
__________________
Dni z dziećmi są bardzo długie ale lata mijają bardzo szybko ❤️❤️❤️ K+H+Z |
|
|
|
|
#2695 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
A dziękuję
Starałam się wszystko ładnie ująć ![]() Cytat:
Co za typ ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 07:52 ---------- Poprzedni post napisano o 07:48 ---------- A dziś idę do USC odebrać akt małżeństwa (czy tam ślubu ), będę robiła zdjęcie do dowodu i prawa jazdy i jutro pewnie pozanoszę wnioski.. Kurcze.. Nie możemy coś się wyspać.. Jesteśmy wiecznie zmęczeni, a rano ledwo wstajemy.. Wy też tak macie? Może to kwestia przyzwyczajenia do siebie, do nowego otoczenia (ja dopiero po ślubie się wprowadziłam).. Mam nadzieję, że to szybko minie.. Wczoraj odwiedziła nas w mieszkanku moja mama i siostra.. Na herbatkę wpadły.. I cały czas rodzice katują, żebyśmy przyjechali na obiad.. Ja bym się już dawno złamała i pojechała, ale MĘŻUŚ się nieźle trzyma W sumie to i tak nie mamy na nic czasu..Wczoraj zakupiliśmy w końcu internet w play i będę miała w końcu możliwość korzystania z domu
|
||
|
|
|
#2696 |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
A ja się w pracy wciąż podpisuję starym nazwiskiem, właśnie zaraz będę wnioskować o zmianę maila i nazwiska w systemie, ale pewnie nieprędko to nastąpi, koleżanka czekała chyba z 5 miesięcy ostatnio aż jej zmienią.
![]() O dowód zawnioskowałam już w zeszłym tygodniu, na zdjęciu wyszłam jak wypłosz.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
|
|
|
#2697 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() To nic, że w mailu mam już nowe nazwisko, a przez telefon potrafię się przedstawić starym I się kupy to wszystko nie trzyma ![]() A jakie były jaja wczoraj przy odebraniu awizo na poczcie Zamówiłam przesyłkę i przyszło awizo.. No to poleciałam na pocztę.. Ale, że zamówiłam rzecz na nowe nazwisko i adres, gdzie wynajmujemy mieszkanko nie miałam się czym wylegitymować Tylko imię się zgadzało ze starym dowodem No, ale na szczęście miałam zaświadczenie o zawarciu małżeństwa i paczkę mi wydali Ufff..
|
|
|
|
|
#2698 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Hej dziewczynki!!! A raczej ŻONKI
dzisiaj się tylko przywitam, a juto wszystko opowiem, powiem teraz tylko, że było bajkowo |
|
|
|
#2699 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
czekamy na relacje !! gratulujemy !
__________________
05.05.2012 ![]() |
|
|
|
#2700 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cześć Żonki !!!
Właśnie wróciliśmy z Zakopanego, relacja będzie dopiero we wtorek (bo wracam do pracy ) Było CUDOOOOOOWNIEEEEEE! Każdy jeden moment od 5 rano w sobotę, aż po 5 rano w niedzielę
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:22.




powiem, Wam, że fryzjerka odwaliła kawał dobrej roboty!!! baaaardzo mi się podoba. Mam chwilę wolnego, około 14 się umaluję, no a potem przyjedzie tż
o kościele staram się nie myśleć, panuję ładnie nad nerwami 
Nie ma czym się już stresować 









18.08.2010 - zaręczyny

Wyglądałaś pięknie
W związku z tym będziemy mieć w ogrodzie botanicznym, chyba że coś jeszcze fajnego wymyślimy. Raczej klasycznie i bez gadżetów.
Co za ludzie

