Majowe Panny Młode - cz. VI - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-25, 12:41   #2671
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez _bagheera_ Pokaż wiadomość
hej laseczki powiem, Wam, że fryzjerka odwaliła kawał dobrej roboty!!! baaaardzo mi się podoba. Mam chwilę wolnego, około 14 się umaluję, no a potem przyjedzie tż z rodzinką i fotografem, kamerzystą i już pójdzie z górki o kościele staram się nie myśleć, panuję ładnie nad nerwami
To dobrze, że fryzurka się podoba Nie ma czym się już stresować Co ma być to będzie, a nerwy nie pomogą Powodzenia i udanej zabawy Kochana
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 16:30   #2672
Duusiia
Rozeznanie
 
Avatar Duusiia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Rydułtowy
Wiadomości: 635
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

kochane Majówki z 26-05 - życzę wam Wszystkiego Najlepszego - niech jutrzejszy dzień będzie taki jak sobie wymarzyłyście
__________________
Moja strona na Facebooku

https://www.facebook.com/pages/Rozko...68697883271953
Duusiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:28   #2673
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Dziękuję kochane

Już po spowiedzi, wódka i winietki zawiezione. Teraz tylko prasowanie i pakowanie

Margido, życzę Ci niekończącej się miłości, radości z małżeństwa, wsparcia od męża i cudownego życia razem
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 18:49   #2674
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

dziewczyny: ewuszka, margida, bagheera powodzenia! rejestrujcie tylko te najpiekniejsze chwile, z ew wpadek smiejscie sie. zeby Wam usmiechy z buzi nie schodzily!!! no i samych pozytywnych rozwiazan w oficjalnym zyciu we dwoje!!

no dziewczyny jutro zamykaja nasz miesiac... ehh... az sie lezka w oku kreci... kiedy to zlecialo
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:40   #2675
oska_m
Raczkowanie
 
Avatar oska_m
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

haloo ) wróciłam z podróży, nadrobię wątek i powrzucam zdjęcia tylko dajcie mi troszkę czasu
__________________

05.05.2012
oska_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 23:21   #2676
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Ide wlasnie spac. Nie wierze, ze jutro moj slub...
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 06:44   #2677
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

ewuszkaa szkoda, że mieszkamy tak daeko od siebie, przyjechałabym do Ciebie osobiście z życzeniami
kochana moja - razem odliczałyśmy te ostatnie dni, niech ten dzisiejszy będzie dla Ciebie początkiem czegoś nowego, pięknego i szczęśliwego życia z Mężem

btw. u mnie piękna pogoda
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 08:53   #2678
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Margido
U mnie tez piekna pogoda )) wlasnie mi pani robi fryzure macie relacje na zywo
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 08:55   #2679
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Margido
U mnie tez piekna pogoda )) wlasnie mi pani robi fryzure macie relacje na zywo
dziewczyny wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia
mam nadzieję że jest u was taka pogoda jak u mnie, pięknie, pogodnie, słonecznie...
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 09:30   #2680
oska_m
Raczkowanie
 
Avatar oska_m
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

ewuszkaa szczęścia na Nowej Drodze życia aby ten dzień był taki jaki sobie wymarzyłaś )))

fotki w klubie
__________________

05.05.2012

Edytowane przez oska_m
Czas edycji: 2012-05-26 o 22:38
oska_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 20:45   #2681
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Świeżo upieczonym żonkom życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:59   #2682
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

oska_m - pięknie

Coś się świeże Żonki nie odzywają wcale się nie dziwię.. Ja też dopiero we wtorek się odezwałam

Czekamy na relacje
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 13:03   #2683
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

wyskakiwac, wyskakiwac nam tu z relacji i zdjec!!;D i to na ten tychmiast;D
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 13:49   #2684
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Fotki w klubie

Moja relacja:

Czwartek 17.05
Jak juz pisałam, odbyły sie drobne perturbacje z kwiatami - pojechaliśmy za późno na giełdę, wróciliśmy bez kwiatów, florystka wstepnie umówiona odmówiła mi zlecenia (no i w sumie nie mam co narzekac, bo późno się zgłosiliśmy). Na TŻa nawet bardzo zła nie byłam ale było mi strasznie smutno i tak w złym nastroju poszłam po odbiór sukni. Wszystko było ok, konieczne tylko drobne poprawki prasowania, natomiast dostałam ją bez pokrowca, więc w domu musiałam owinąć ja w pościel, żeby TŻ nie widział. Tematem kwiatów nie miałam już ani trochę ochoty się zajmować, TŻ obiecywał, że bukiet będę mieć, więc odpuściłam temat. Po południu zrobiłam winietk, kupiłam czarny bristol na mapę sali i kilka brakujących niezbędnych drobiazgów, jak np. właściwy lakier do paznokci.

Piątek 18.05
Wstaliśmy o 4.30 i pojechaliśmy na giełdę kwiatową o właściwej godzinie. Kupiliśmy kremowo-różowe wielkie róże, piwonii nie było, wróciliśmy do domu spać. Druga pobudka była ok. 11, jak wstaliśmy wpadłam w panikę, że tak późno i z niczym nie zdążymy. TŻ jeszcze z doskoku pracował, zrobiłam mapę sali, zapomniałam o numerkach na stoły, potem zawieźliśmy alkohol i pojemniki na jedzenie które po zostanie do hotelu. Przećwiczyliśmy pierwszy taniec, wróciliśmy do domu. Mój tata przywiózł mi piwonie z działki, bo wiedział że chciałam do bukietu, ale pączki były tak malutkie, że rozwinęły się dopiero wczoraj, do bukietu rzecz jasna nie trafiły. TŻ zrobił mój bukiet, wyszło mu to całkiem fajnie, chociaż nie była to idealna kulka z róż, reszta wieczoru upłynęła nam na sprzątaniu, pakowaniu i prasowaniu. Wieczorem padliśmy, a ja nie zdążyłam nawet pomalować paznokci.

Sobota 19.05
Obudziliśmy się chwilę przed budzikiem, poranek był tak miły, że w ogóle nie miałam ochoty wstawać i brać tego ślubu, ale ogarnęłam się szybko, zjadłam śniadanie i pojechałam po świadkową. Wtedy zaczął się lekki stres, bo wpadłam w drobny korek i byłam trochę spóźniona do fryzjerki. Dojechałyśmy, zaczęło się czesanie, a ja zabrałam się za te zapomniane paznokcie. Fryzjerka zrobiła mi loki na prostownicy, z jednej strony zebrane za uchem, z drugiej opadające luźno, nie obyło się bez poprawek, bo się czułam przytłoczona ilością lakieru i chciałam trochę złagodzić efekt, więc spowodowałam dalsze opóźnienie i dziewczyna, która mnie malowała, czekała na mnie prawie pół godziny. Do domu pędziłam troche tak że należał się mandat, odetchnęłam jak usiadłam do makijażu. TŻ wziął mój samochód i pojechał odebrać nasz ślubny a potem do świadka. Makijaż wyszedł super, byłam zachwycona. Pod koniec makijażu pojawił się fotograf, zrobił kilka zdjęć z przygotowań. Było trochę czasu, kiedy zaczęła się zbliżać 14 ubrałam się w suknię i czekałam na rodziców i TŻa. TŻ był pierwszy wywołał moja swiadkową do strojenia samochodu, nasi rodzice się spóźniali i zaczęłam się denerwować. Koniec końców przyjechali na moment, bo musieliśmy wyjeżdżać już do urzędu. Na miejscu podpisaliśmy dokumenty i wyszliśmy do ogrodu zrobic kilka zdjęć, przywitaliśmy gości i weszliśmy na ceremonię. Do urzędu wprowadził mnie tata, TŻ czekał w sali, było pieknie i byłam wzruszona. Złożyliśmy przysięgi, TŻowi zadrżał głos, ja musiałam 3 razy powtórzyć że przysięgam że nasze małżeństwo będzie trwałe, zdania są podzielone czy dlatego że było niewyraźnie czy urzędniczka zrobiła to dla żartu, ale fakt faktem rozluźniło to atmosferę. Podpisaliśmy akt małżeństwa. Wyszliśmy z gośćmi na zewnątrz, poleciały na nas grosiki i mnóstwo baniek mydlanych. Goście złożyli nam życzenia, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie i pojechaliśmy do hotelu na przyjęcie. Mąż przeniósł mnie przez próg, rozbiliśmy kieliszki, zjedliśmy obiad, chociaż musze przyznać, że apetytu nie miałam. Jedzenie było bardzo dobre i pięknie podane. Stres trzymał mnie mocno, po obiedzie odtańczyliśmy pierwszy taniec, nie pamiętam z niego nic, znajomi dla nas nagrali i wyszło średnio, widać stres zrobił swoje. Po kilku piosenkach podano deser, później odbyła się pierwsza zabawa taneczna - walc z figurami - wszyscy goście wzięli udział, wyszło super i dopiero wtedy z mężem przestaliśmy się stresować. Potem zaczęła się zabawa, wszyscy chwalili DJa, bawiliśmy się super, chociaż z racji cudnej pogody późnym popołudniem goście trochę uciekali do ogródka, a wieczorem panowie na finał ligi mistrzów do lobby. Tort wjechał na salę o 22, tu się pojawiła samowolka obsługi - miał być bez ogni, był z jednym, ale musze przyznać, że nie przeszkadzało mi to wcale. Był pyszny. Zabawa trwała do białego rana, moje buty mnie zabiły do tego stopnia, że nie byłam w stanie nawet wskoczyć w wygodniejsze szpilki i imprezę kończyłam na bosaka, ale i tak było super.

Niedziela 20.05
Miała być dla nas według mojego planu, ale nie do końca wyszło. Wstaliśmy na śniadanie potwornie niewyspani, posiedzieliśmy chwilę z rodziną przed hotelem, pojechaliśmy do domu się odświeżyć i rozpakować prezenty. W dzień wesela trzymałam się dzielnie, ale czytając długaśne życzenia od mojej świadkowej się rozkleiłam kompletnie. Pojechaliśmy na godzinkę do moich rodziców, potem na godzinkę do teściowej, potem oddać samochód, potem odwiedził nas świadek z żoną. Wieczorem ponownie padliśmy wykończeni.

Cały tydzień poślubny spędziliśmy na załatwianiu drobnych rzeczy, spotkaniach z rodziną i znajomymi, ogarnianiu mieszkania i cieszeniu się sobą nawzajem.

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Dziewczyny piekne reklacje Oska, widziałam fotki, super Trochę nawaliłam że nie wpadałam w zeszłym tygodniu, ale mąż był zachłanny czasu we dwoje.

A w sobotę prawdopodobnie ruszamy w podróż poślubną, bo dostałam urlop przed bożym ciałem.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 14:23   #2685
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Fotki w klubie

Moja relacja:
Relacja fajna Wyglądałaś pięknie Tylko więcej zdjęć chcę
I gratuluję Żonko
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 19:55   #2686
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Fotki w klubie

Moja relacja:

Czwartek 17.05
Jak juz pisałam, odbyły sie drobne perturbacje z kwiatami - pojechaliśmy za późno na giełdę, wróciliśmy bez kwiatów, florystka wstepnie umówiona odmówiła mi zlecenia (no i w sumie nie mam co narzekac, bo późno się zgłosiliśmy). Na TŻa nawet bardzo zła nie byłam ale było mi strasznie smutno i tak w złym nastroju poszłam po odbiór sukni. Wszystko było ok, konieczne tylko drobne poprawki prasowania, natomiast dostałam ją bez pokrowca, więc w domu musiałam owinąć ja w pościel, żeby TŻ nie widział. Tematem kwiatów nie miałam już ani trochę ochoty się zajmować, TŻ obiecywał, że bukiet będę mieć, więc odpuściłam temat. Po południu zrobiłam winietk, kupiłam czarny bristol na mapę sali i kilka brakujących niezbędnych drobiazgów, jak np. właściwy lakier do paznokci.

Piątek 18.05
Wstaliśmy o 4.30 i pojechaliśmy na giełdę kwiatową o właściwej godzinie. Kupiliśmy kremowo-różowe wielkie róże, piwonii nie było, wróciliśmy do domu spać. Druga pobudka była ok. 11, jak wstaliśmy wpadłam w panikę, że tak późno i z niczym nie zdążymy. TŻ jeszcze z doskoku pracował, zrobiłam mapę sali, zapomniałam o numerkach na stoły, potem zawieźliśmy alkohol i pojemniki na jedzenie które po zostanie do hotelu. Przećwiczyliśmy pierwszy taniec, wróciliśmy do domu. Mój tata przywiózł mi piwonie z działki, bo wiedział że chciałam do bukietu, ale pączki były tak malutkie, że rozwinęły się dopiero wczoraj, do bukietu rzecz jasna nie trafiły. TŻ zrobił mój bukiet, wyszło mu to całkiem fajnie, chociaż nie była to idealna kulka z róż, reszta wieczoru upłynęła nam na sprzątaniu, pakowaniu i prasowaniu. Wieczorem padliśmy, a ja nie zdążyłam nawet pomalować paznokci.

Sobota 19.05
Obudziliśmy się chwilę przed budzikiem, poranek był tak miły, że w ogóle nie miałam ochoty wstawać i brać tego ślubu, ale ogarnęłam się szybko, zjadłam śniadanie i pojechałam po świadkową. Wtedy zaczął się lekki stres, bo wpadłam w drobny korek i byłam trochę spóźniona do fryzjerki. Dojechałyśmy, zaczęło się czesanie, a ja zabrałam się za te zapomniane paznokcie. Fryzjerka zrobiła mi loki na prostownicy, z jednej strony zebrane za uchem, z drugiej opadające luźno, nie obyło się bez poprawek, bo się czułam przytłoczona ilością lakieru i chciałam trochę złagodzić efekt, więc spowodowałam dalsze opóźnienie i dziewczyna, która mnie malowała, czekała na mnie prawie pół godziny. Do domu pędziłam troche tak że należał się mandat, odetchnęłam jak usiadłam do makijażu. TŻ wziął mój samochód i pojechał odebrać nasz ślubny a potem do świadka. Makijaż wyszedł super, byłam zachwycona. Pod koniec makijażu pojawił się fotograf, zrobił kilka zdjęć z przygotowań. Było trochę czasu, kiedy zaczęła się zbliżać 14 ubrałam się w suknię i czekałam na rodziców i TŻa. TŻ był pierwszy wywołał moja swiadkową do strojenia samochodu, nasi rodzice się spóźniali i zaczęłam się denerwować. Koniec końców przyjechali na moment, bo musieliśmy wyjeżdżać już do urzędu. Na miejscu podpisaliśmy dokumenty i wyszliśmy do ogrodu zrobic kilka zdjęć, przywitaliśmy gości i weszliśmy na ceremonię. Do urzędu wprowadził mnie tata, TŻ czekał w sali, było pieknie i byłam wzruszona. Złożyliśmy przysięgi, TŻowi zadrżał głos, ja musiałam 3 razy powtórzyć że przysięgam że nasze małżeństwo będzie trwałe, zdania są podzielone czy dlatego że było niewyraźnie czy urzędniczka zrobiła to dla żartu, ale fakt faktem rozluźniło to atmosferę. Podpisaliśmy akt małżeństwa. Wyszliśmy z gośćmi na zewnątrz, poleciały na nas grosiki i mnóstwo baniek mydlanych. Goście złożyli nam życzenia, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie i pojechaliśmy do hotelu na przyjęcie. Mąż przeniósł mnie przez próg, rozbiliśmy kieliszki, zjedliśmy obiad, chociaż musze przyznać, że apetytu nie miałam. Jedzenie było bardzo dobre i pięknie podane. Stres trzymał mnie mocno, po obiedzie odtańczyliśmy pierwszy taniec, nie pamiętam z niego nic, znajomi dla nas nagrali i wyszło średnio, widać stres zrobił swoje. Po kilku piosenkach podano deser, później odbyła się pierwsza zabawa taneczna - walc z figurami - wszyscy goście wzięli udział, wyszło super i dopiero wtedy z mężem przestaliśmy się stresować. Potem zaczęła się zabawa, wszyscy chwalili DJa, bawiliśmy się super, chociaż z racji cudnej pogody późnym popołudniem goście trochę uciekali do ogródka, a wieczorem panowie na finał ligi mistrzów do lobby. Tort wjechał na salę o 22, tu się pojawiła samowolka obsługi - miał być bez ogni, był z jednym, ale musze przyznać, że nie przeszkadzało mi to wcale. Był pyszny. Zabawa trwała do białego rana, moje buty mnie zabiły do tego stopnia, że nie byłam w stanie nawet wskoczyć w wygodniejsze szpilki i imprezę kończyłam na bosaka, ale i tak było super.

Niedziela 20.05
Miała być dla nas według mojego planu, ale nie do końca wyszło. Wstaliśmy na śniadanie potwornie niewyspani, posiedzieliśmy chwilę z rodziną przed hotelem, pojechaliśmy do domu się odświeżyć i rozpakować prezenty. W dzień wesela trzymałam się dzielnie, ale czytając długaśne życzenia od mojej świadkowej się rozkleiłam kompletnie. Pojechaliśmy na godzinkę do moich rodziców, potem na godzinkę do teściowej, potem oddać samochód, potem odwiedził nas świadek z żoną. Wieczorem ponownie padliśmy wykończeni.

Cały tydzień poślubny spędziliśmy na załatwianiu drobnych rzeczy, spotkaniach z rodziną i znajomymi, ogarnianiu mieszkania i cieszeniu się sobą nawzajem.

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Dziewczyny piekne reklacje Oska, widziałam fotki, super Trochę nawaliłam że nie wpadałam w zeszłym tygodniu, ale mąż był zachłanny czasu we dwoje.

A w sobotę prawdopodobnie ruszamy w podróż poślubną, bo dostałam urlop przed bożym ciałem.
Gratulacje super relacja no i oczywiście pięknie wyglądałaś
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:45   #2687
oska_m
Raczkowanie
 
Avatar oska_m
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Dziewczyny czeka nas jeszcze sesja ślubna, niestety nie udało się jej zrobić zaraz po ślubie bo lało :P

Jak na razie mamy pomysł na trzy plenery: Zamek w Pieskowej Skale, Jaworzno (piaskowania czy coś w tym stylu industrialne), pole, las po drodze

Chciałabym wziąć ze sobą jakieś gadżety, jak na razie podobają mi się zdjęcia z balonami, świecami, czarne korale ewentualnie duży naszyjnik, kolorowy szal 0 przydałby się fioletowy ale mam na razie morski

Gdzie miałyście albo będziecie mieć swój plener ? Macie jakieś pomyły na gadżety lub w jakim stylu będziecie mieć sesje ?

Chenie pooglądam zdjęcia Waszych fotografów z sesji które Wam się podobają ;p

P.S. Skąd wziąć balony z helem ?
__________________

05.05.2012
oska_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:57   #2688
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

no ja swoj plener malam dokladnie tydzien po slubie i gdzie bylismy? mielismy po drodze ruiny zamku, pole rzepaku, jezioro i na koniec wyladowalismy nad morzem. cala impreza trwala 12h ;D tylko nie moge sie zdjec doczekac! a w ogole jaki macie czas oczekiwania na zdjecia?
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 09:59   #2689
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Gratulacje super relacja no i oczywiście pięknie wyglądałaś
Dzięki Jagodziu Ty tez wyglądałaś super, czytałam Twoją relację

Cytat:
Napisane przez oska_m Pokaż wiadomość
Dziewczyny czeka nas jeszcze sesja ślubna, niestety nie udało się jej zrobić zaraz po ślubie bo lało :P

Jak na razie mamy pomysł na trzy plenery: Zamek w Pieskowej Skale, Jaworzno (piaskowania czy coś w tym stylu industrialne), pole, las po drodze

Chciałabym wziąć ze sobą jakieś gadżety, jak na razie podobają mi się zdjęcia z balonami, świecami, czarne korale ewentualnie duży naszyjnik, kolorowy szal 0 przydałby się fioletowy ale mam na razie morski

Gdzie miałyście albo będziecie mieć swój plener ? Macie jakieś pomyły na gadżety lub w jakim stylu będziecie mieć sesje ?

Chenie pooglądam zdjęcia Waszych fotografów z sesji które Wam się podobają ;p

P.S. Skąd wziąć balony z helem ?
My tez przekładamy plener, bo miał być w ten weekend ale wyjeżdżamy w sobotę, więc na zdjęcia też długo długo poczekamy.

Też myślałam przez chwilę o Pieskowej Skale, ale chyba tam tylko ten ogród jest ineteresujący, więc nie poejdziemy tam. Bardzo chciałam mieć zdjęcia w Teatrze Słowackiego w Krakowie, ale nie wyrażają zgody na zdjęcia we wnętrzach. W związku z tym będziemy mieć w ogrodzie botanicznym, chyba że coś jeszcze fajnego wymyślimy. Raczej klasycznie i bez gadżetów.

A o balony zapytaj fotografa, nasz mówił, że chce kupić butle z helem do balonów, bo przydaja się przy zdjęciach dzieci.

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

My zdjęcia mamy mieć ok. 2 tygodnie po plenerze.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 10:24   #2690
oska_m
Raczkowanie
 
Avatar oska_m
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Też myślałam przez chwilę o Pieskowej Skale, ale chyba tam tylko ten ogród jest ineteresujący, więc nie poejdziemy tam. Bardzo chciałam mieć zdjęcia w Teatrze Słowackiego w Krakowie, ale nie wyrażają zgody na zdjęcia we wnętrzach. W związku z tym będziemy mieć w ogrodzie botanicznym, chyba że coś jeszcze fajnego wymyślimy. Raczej klasycznie i bez gadżetów.
Wewnętrzny dziedziniec jest piękny. Wpisz w google pieskowa skała plener

My też będziemy czekać jakieś dwa tygodnie po plenerze.
__________________

05.05.2012
oska_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 10:27   #2691
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

No własnie mi tak średnio podchodzi byliśmy z rok temu na spacerze w Ojcowie i Pieskowej Skale, ale jakoś pleneru tam nie widzę poza tym ogrodem.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 10:31   #2692
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

no to ja se poczekam troszke, bo mi maja wyslac paczka do Norwegii, a dopiero w sobote mijaja 2 tyg, a w umowie i tak mam 2 miesiace ogolnie... ciekawe jak sie wyrobia... aa... bedzie czas na zapomnienie szczegolow i poprzypominanie sobie na filmie i zdjeciach
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 11:51   #2693
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez oska_m Pokaż wiadomość
Dziewczyny czeka nas jeszcze sesja ślubna, niestety nie udało się jej zrobić zaraz po ślubie bo lało :P

Jak na razie mamy pomysł na trzy plenery: Zamek w Pieskowej Skale, Jaworzno (piaskowania czy coś w tym stylu industrialne), pole, las po drodze

Chciałabym wziąć ze sobą jakieś gadżety, jak na razie podobają mi się zdjęcia z balonami, świecami, czarne korale ewentualnie duży naszyjnik, kolorowy szal 0 przydałby się fioletowy ale mam na razie morski

Gdzie miałyście albo będziecie mieć swój plener ? Macie jakieś pomyły na gadżety lub w jakim stylu będziecie mieć sesje ?

Chenie pooglądam zdjęcia Waszych fotografów z sesji które Wam się podobają ;p

P.S. Skąd wziąć balony z helem ?
My z plenerem też w tyle jesteśmy.. Zastanawiam się właśnie nad bukietem na sam plener.. Bo oczywiście moje hortensje padły Gadżetów nie będziemy chyba mieli..
My chcemy sesję w Zwierzyńcu, gdzie jest staw, Kościółek na wodzie, stary browar, las, pola, kamieniołomy w Józefowie.. No i co nam po drodze jeszcze wpadnie w oko
Ogólnie to my chcemy tak naturalnie Bez udziwnień.. I nie mam pojęcia na kiedy zdjęcia będą gotowe.. A plener to wielka zagadka, bo Mąż nie zna jeszcze grafiku na czerwiec (a i podobno pogoda ma być beznadziejna na początku czerwca). W Boże Ciało jedziemy na urlop do 16-ego.. Chyba przed urlopem się nie uda..
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-29, 21:52   #2694
alwa
Wtajemniczenie
 
Avatar alwa
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 280
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez Myska0 Pokaż wiadomość
Witajcie
Jak tam przyszłe PMki się czujecie?

Wklejam relacje:
świetna relacja

Cytat:
Napisane przez Myska0 Pokaż wiadomość
Co za ludzie

Dziś jedziemy kupić pralkę

A nie mówiłam Wam.. Na zaproszeniach mieliśmy taki wierszyk, że zamiast kwiatów chcemy wino lub książkę i dostaliśmy 4 książki kucharskie Na szczęście różne Ciekawe czy to wpłynie na moje zdolności kulinarne
Czekam ogólnie na kwitek z USC, żebym mogła wyrabiać dowód i inne dokumenty.. Wczoraj odebrałam pierwszy służbowy telefon i przedstawiłam się nowym nazwiskiem Niby takie normalne rzeczy a jak cieszą Jeszcze przyzwyczaić się nie mogę..
też przeżywałam jak się pierwszy raz w pracy nowym nazwiskiem podpisywałam
mój szef stwierdził, że na początku to powinnam używac podwójnego nazwiska jakbym chciała używac podwójnego, to bym se takie wzięła

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Fotki w klubie

Moja relacja:
śliczna relacja

czekam na relację pozostałych dziewczyn
_bagheera_ , ewuszkaa, MARGIDA wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia

my robiliśmy zdjęcia przed salą i nie planujemy dodatkowego pleneru. i tak nie umiałabym się tak uczesac i umalowac jak w dzień ślubu, więc to nie miałoby dla mnie sensu. na zdjęcia jeszcze czekamy
__________________
Dni z dziećmi są bardzo długie
ale lata mijają bardzo szybko

❤️❤️❤️
K+H+Z
alwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 07:52   #2695
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez alwa Pokaż wiadomość
świetna relacja
A dziękuję Starałam się wszystko ładnie ująć

Cytat:
Napisane przez alwa Pokaż wiadomość

też przeżywałam jak się pierwszy raz w pracy nowym nazwiskiem podpisywałam
mój szef stwierdził, że na początku to powinnam używac podwójnego nazwiska jakbym chciała używac podwójnego, to bym se takie wzięła
NO WŁAŚNIE! Co za typ

Cytat:
Napisane przez alwa Pokaż wiadomość

my robiliśmy zdjęcia przed salą i nie planujemy dodatkowego pleneru. i tak nie umiałabym się tak uczesac i umalowac jak w dzień ślubu, więc to nie miałoby dla mnie sensu. na zdjęcia jeszcze czekamy
A ja chcę mieć taki plener, nawet jak nie będę wyglądała tak jak w dniu ślubu, pamiątka będzie ładna

---------- Dopisano o 07:52 ---------- Poprzedni post napisano o 07:48 ----------

A dziś idę do USC odebrać akt małżeństwa (czy tam ślubu ), będę robiła zdjęcie do dowodu i prawa jazdy i jutro pewnie pozanoszę wnioski..

Kurcze.. Nie możemy coś się wyspać.. Jesteśmy wiecznie zmęczeni, a rano ledwo wstajemy.. Wy też tak macie? Może to kwestia przyzwyczajenia do siebie, do nowego otoczenia (ja dopiero po ślubie się wprowadziłam)..
Mam nadzieję, że to szybko minie..

Wczoraj odwiedziła nas w mieszkanku moja mama i siostra.. Na herbatkę wpadły.. I cały czas rodzice katują, żebyśmy przyjechali na obiad.. Ja bym się już dawno złamała i pojechała, ale MĘŻUŚ się nieźle trzyma W sumie to i tak nie mamy na nic czasu..
Wczoraj zakupiliśmy w końcu internet w play i będę miała w końcu możliwość korzystania z domu
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:31   #2696
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

A ja się w pracy wciąż podpisuję starym nazwiskiem, właśnie zaraz będę wnioskować o zmianę maila i nazwiska w systemie, ale pewnie nieprędko to nastąpi, koleżanka czekała chyba z 5 miesięcy ostatnio aż jej zmienią.

O dowód zawnioskowałam już w zeszłym tygodniu, na zdjęciu wyszłam jak wypłosz.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:57   #2697
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
A ja się w pracy wciąż podpisuję starym nazwiskiem, właśnie zaraz będę wnioskować o zmianę maila i nazwiska w systemie, ale pewnie nieprędko to nastąpi, koleżanka czekała chyba z 5 miesięcy ostatnio aż jej zmienią.

O dowód zawnioskowałam już w zeszłym tygodniu, na zdjęciu wyszłam jak wypłosz.
Ja w systemie mam już wszystko pozmieniane, więc szybko poszło

To nic, że w mailu mam już nowe nazwisko, a przez telefon potrafię się przedstawić starym I się kupy to wszystko nie trzyma
A jakie były jaja wczoraj przy odebraniu awizo na poczcie Zamówiłam przesyłkę i przyszło awizo.. No to poleciałam na pocztę.. Ale, że zamówiłam rzecz na nowe nazwisko i adres, gdzie wynajmujemy mieszkanko nie miałam się czym wylegitymować Tylko imię się zgadzało ze starym dowodem No, ale na szczęście miałam zaświadczenie o zawarciu małżeństwa i paczkę mi wydali Ufff..
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:12   #2698
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Hej dziewczynki!!! A raczej ŻONKI dzisiaj się tylko przywitam, a juto wszystko opowiem, powiem teraz tylko, że było bajkowo
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:51   #2699
oska_m
Raczkowanie
 
Avatar oska_m
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 399
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

czekamy na relacje !! gratulujemy !
__________________

05.05.2012
oska_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 18:48   #2700
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cześć Żonki !!!
Właśnie wróciliśmy z Zakopanego, relacja będzie dopiero we wtorek (bo wracam do pracy )

Było CUDOOOOOOWNIEEEEEE! Każdy jeden moment od 5 rano w sobotę, aż po 5 rano w niedzielę
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-07 11:14:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.