Koty część IV - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-30, 12:21   #3241
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Koty część IV

ciśnienie spada
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg kot1.jpg (83,1 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kot2.jpg (105,2 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kot3.jpg (73,6 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kot4.jpg (61,7 KB, 21 załadowań)
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 12:26   #3242
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty część IV

Miskaa78 - mistrzyni w wydłużaniu kotów!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 12:38   #3243
Siejusia
Zadomowienie
 
Avatar Siejusia
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 1 814
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
ciśnienie spada

Jakie śliczne...
__________________
http://shootsir.com/
Odświeżenie ulubionego serialu w kilka minut [/CENTER]
Siejusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 12:53   #3244
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Miskaa78 - mistrzyni w wydłużaniu kotów!
patrząc na drugie zdjęcie w poszerzaniu również

Siejusia


Mietek też śpi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Obraz 267.jpg (162,6 KB, 10 załadowań)
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..


Edytowane przez Miskaa78
Czas edycji: 2012-05-30 o 12:56
Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 12:55   #3245
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
ciśnienie spada
Piękne wszystkie , ale syberyjczyk wymiata .
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:37   #3246
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Weźcie mnie uświadomcie kobity, może się czymś kot szczepiony zarazić na krótkiej wycieczce do ogródka (gdzie przechodzą obce koty, być może chore) śmiertelnym?

Robale, glisty czy śliniące koty olewam, bo to się da leczyć, a i tak jest małe prawdopodobieństwo, że w to wdepniemy (patrze gdzie kot lezie ) . Chodzi mi o choroby zagrażające życiu.

Olewasz?

Przecież piszę. Koty zarażone np. kocim katarem kichają. Ślina zostaje na ziemi, później kot na smyczy czy czymkolwiek innym (nie wiem, jakie to ma znaczenie na czym) , który w to wejdzie, może się zarazić. Wdepnie łapą, którą później się myje. Zarazki, bakterie mają długą żywotność i przecież nie widzisz ich gołym okiem

Pisałam już o Persilli, który miał robaki. Było to w okresie zimowym. Nie zjadł muchy, ani żadnego robactwa. Na wizycie wetka od razu zapytała czy wychodzi. Powiedziałam, że nie i była zdziwiona. Powiedziałam o kotach sąsiadki. Stwierdziła, że psy mogły przynieść coś do domu i zarazić koty.

Więc można.

A sąsiadka przechodzi codziennie z kotem przez korytarz (kot idzie sam) , siedzi w ogródku, w którym śpią, siedzą- przebywają koty zarażone. Dodaję, że to nie jest jeden kot, lub jakiś sporadycznie przychodzący. Mowa o kilku kotach zarażonych, przebywających niemal non-stop w danym miejscu (podwórko, ogródek sąsiadki).

Pytasz o choroby śmiertelne. W zasadzie każda choroba nieleczona może być śmiertelna.


---------- Dopisano o 13:37 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
A po co
Mam jakieś wrażenie, jakbyś się bała wprost napisać, że Whiskas i Chappi to karmy nie nadające się do spożycia dla zwierząt. Przecież nikt Ci za to nic nie zrobi... A i tak każdy wie, o co chodzi.
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:50   #3247
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Olewasz?

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Zarazki, bakterie mają długą żywotność i przecież nie widzisz ich gołym okiem
Długą to znaczy jaką?

Felv kilka minut, a inne?

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Pisałam już o Persilli, który miał robaki. Było to w okresie zimowym. Nie zjadł muchy, ani żadnego robactwa. Na wizycie wetka od razu zapytała czy wychodzi. Powiedziałam, że nie i była zdziwiona. Powiedziałam o kotach sąsiadki. Stwierdziła, że psy mogły przynieść coś do domu i zarazić koty.
Dlatego koty niewychodzące też się odrobacza, bo są sposoby, żeby się zaraziły i to nie tylko od psów i butów.

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Pytasz o choroby śmiertelne. W zasadzie każda choroba nieleczona może być śmiertelna.
Czyli wniosek jest wciąż taki, że wychodzenie z kotem na smyczy jest na 99% bezpieczne tak jak już Malla pisała.

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Mam jakieś wrażenie, jakbyś się bała wprost napisać, że Whiskas i Chappi to karmy nie nadające się do spożycia dla zwierząt. Przecież nikt Ci za to nic nie zrobi...
Ja nigdy nie napisałam, że te karmy są trujące. Każdy karmi tym czym chce. A nie będę używać ich pełnych nazw, bo mam swoje powody.

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
A i tak każdy wie, o co chodzi.
No właśnie.
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:55   #3248
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Monika - to chyba my nie zrozumiałyśmy Nimfy, bo nam chodzi o spacery z domowym kotem, a jej o okoliczne towarzystwo stada nieszczepionych kotów, już się zamotałam... W każdym bądź razie, nie widzę zagrożenia przy wychodzeniu na smyczy; za to w życiu nie wypuszczałabym kota znając krakowskie statystyki fiv/felv.
Nie, nie.
Kot sąsiadki był domowy, nie wychodził. Dopiero od tej wiosny go wyprowadza.
Druga sąsiadka ma koty domowo-wychodzące. To nie są koty zdziczałe itd.

I koty starszej sąsiadki nie są szczepione i są pozarażane.
Ta młodsza sąsiadka mieszka naprzeciw niej.
Koty starszej przechodzą, przesiadują na korytarzu, przez który przechodzi kot młodszej sąsiadki- na smyczy.. Tamte koty kichają, roznoszą zarazki zawarte w ślinie. Jak pisze jest ich kilka.
Również te koty zarażone siedzą w ogródku tej młodszej, która chodzi tam ze swoim kotem.

Nie mają one bezpośredniego kontaktu, bo o to Ci chodzi, nie? Ale przy tak dużej ilości kotów zarażonych, wydaje mi się, że nie ma to znaczenia.

Też się zastanawiam właśnie, czy w takim przypadku szczepionka zadziała.

Zastanawia mnie też kk mojego persa. Poprzednia właścicielka, która go miała, posiadała ponad 30 kotów. Z niektórymi jeździła ponoć na wystawy, więc chyba były szczepione.
Ciekawe, czy wszystkie koty były zarażone, czy te, które posiadały szczepionkę uchroniły się przed wirusem?
Mój był podobno szczepiony i co? Choruje. Tylko że wetka wątpi w to szczepienie, ja również...


---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Całkowicie się zakręciłam.

Dla sprostowania: piszę o tym, że nic nie grozi kotu szczepionemu, który wychodzi na spacer na smyczy. Monika też o tym pisze. Szczepiony na podstawowe choroby kot nie zarazi się kk ani nie będzie miał styczności z białaczką, bo nie bije się ani nie kopuluje z innymi.
Ok. Masz kota szczepionego , wychodzącego na smyczy.
Sąsiadka ma 10 kotów wychodzących, nie szczepionych, zarażonych.

Korzystacie ze wspólnego korytarza, podwórka i ogródka.

Pytam, czy szczepionka zapobiega przed zarażeniem w przypadku kilku zarażonych kotów?
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:58   #3249
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość

Nie mają one bezpośredniego kontaktu, bo o to Ci chodzi, nie? Ale przy tak dużej ilości kotów zarażonych, wydaje mi się, że nie ma to znaczenia.
Idąc tym tokiem myślenia, że kot może się zarazić czymś tylko przez przejście po korytarzu, po którym chodzą chore koty i gdzie kichają - można wywnioskować, że kot może się zarazić czymś w poczekalni u weta.

Wet Milki ma dwa koty, które chodzą po całej lecznicy. Robi im testy na białaczkę itp i są zdrowe. Mówił, że jest bardzo mała szansa, żeby jego koty mógły się zarazić czymś od jego pacjentów, bo są szczepione, nie mają bezpośredniego kontaktu, nie biją się z nimi, nie kopulują.
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:58   #3250
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
Dot.: Koty część IV

Miskaa, Monika jakie cudowne fotki z Waszymi kiciami
laisla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 13:59   #3251
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty część IV

Nimfa - mam wrażenie, że się zupełnie nie rozumiemy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:03   #3252
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez aga_tka_2 Pokaż wiadomość
Mój persiasty je z takiej miski http://www.sklep-zegarki.pl/produkt,...sensitive.html
On strasznie wszystko rozrzuca dookoła
Mój pers też rozrzuca.

---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Widzę miejsce na kocią wolierę
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:04   #3253
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Siejusia Pokaż wiadomość
Szałowe zdjęcia!
Kojarzą mi się z dwiema sąsiadkami, które plotkują i komentują co się dzieje za oknem
Dokładnie, dwie baby
Cytat:
Napisane przez morenica Pokaż wiadomość
Ja też drewnianego używam tylko czasem kot wyciąga go z kuwety i gania po mieszkaniu
Moje tego nie robią, za to grzebią czasami tak zawzięcie, że wysypują nieco poza. Ale ostatnio jest tylko jedna kuweta, co uważam za duży sukces
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Wszystko zależy od podejścia. Ja brałam kota do towarzystwa, a nie z litości, więc chciałam, by miał określone cechy, żebyśmy się ze sobą nie męczyli. Mieszkam sama, pracuję i nie miałabym czasu na pracę nad trudnym kotem. Pominę, że miał być tygrys i kropka, co wiele osób uważałoby za fanaberię. Myślę, że dla mojego pierwszego kota taki wybór był lepszy i że kolejny mój kot będzie zabiedzony.

Cieszę się, że jest dużo osób takich jak Ty, które mają na uwadze dobro całej populacji.

To ile ona miała, nie za młoda na ciążę?
Rozumiem. Leosia właśnie jest już kolejnym kotem i obawiam się, że każdy kolejny będzie wybierany kiedyś tam z rzeszy tych poszkodowanych

Z tego co Anjya pisała to chyba 5 czy 6 miesięcy miała
laisla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:09   #3254
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Ok. Masz kota szczepionego , wychodzącego na smyczy.
Sąsiadka ma 10 kotów wychodzących, nie szczepionych, zarażonych.

Korzystacie ze wspólnego korytarza, podwórka i ogródka.

Pytam, czy szczepionka zapobiega przed zarażeniem w przypadku kilku zarażonych kotów?
Sąsiadkę trzeba by uświadomić co do szczepień. W Polsce nie ma obowiązku szczepienia kotów, ale powinno się jednak szczepić, szczególnie te wychodzące.

Piszesz, że te koty są zarażone, ale czym? O co chodzi dokładnie? Felv? Fiv? Kk?

Jeżeli miałyby tylko robaki i kk, to ja bym się nie obawiała, że coś na ogródku kot złapie, przed tym i tak go nie uchronisz. Jak chodzi o felv czy fiv i nie ma bezpośredniego kontaktu to też nie widzę zagrożenia. Przeraża mnie za to fip i panleuko, ale chyba się przez powietrze i dotknięcie łapkami tej samej powierzchni nie zaraża.

Dla pewności nosiłabym kota przez korytarz i dopiero postawiła na trawce, a wcześniej sprawdziła, czy nie ma tak kocich/psich odchodów i innych zwierząt typu jeż czy wściekła mysz, mrowisk i uskrzydlonych owadów.

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Miskaa, Monika jakie cudowne fotki z Waszymi kiciami


---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nimfa - mam wrażenie, że się zupełnie nie rozumiemy.
Też właśnie już nie wiem o czym jest ta rozmowa , czy bardziej o kotach czy o niemyślących sąsiadkach.

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Widzę miejsce na kocią wolierę
Za domem znalazł by się jakiś niezakrzaczony ani zadrzewiony (nie podkreśliło, to chyba są takie słówka ) ar i co ważniejsze w miarę płaski, ale woliery na razie im nie planuję. Nie chcę uczyć wychodzenia.



Btw, a co jakby taką wolierę obsikał w nocy chory kot a później na drugi dzień by panny powąchały?
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:09   #3255
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Też właśnie już nie wiem o czym jest ta rozmowa , czy bardziej o kotach czy o niemyślących sąsiadkach.
Odnoszę wrażenie, że powinniśmy dezynfekować obuwie przed wejściem do domu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:16   #3256
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość



Długą to znaczy jaką?
Nie jestem specjalistką od tego co i ile, ale się dowiem. Zapamiętałam wybiórczo odpowiedzi, jak byłam u weta w sprawie kk Persilli. Kiedyś również pytałam o możliwość zarażenia kotów niewychodzących kiedy ma się np. wychodzące psy, ale po prostu zapomniałam odpowiedź. Ale się dowiem znowu

---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 14:10 ----------

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość

Dlatego koty niewychodzące też się odrobacza, bo są sposoby, żeby się zaraziły i to nie tylko od psów i butów.
Właśnie w tym problem, bo moje zwierzęta są odrobaczane regularnie, dlatego się zdziwiłam tymi robakami.

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Ja nigdy nie napisałam, że te karmy są trujące. Każdy karmi tym czym chce. A nie będę używać ich pełnych nazw, bo mam swoje powody.


Ja też nie pisałam, że są trujące. Dobra, jak masz powody, to ok.

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Idąc tym tokiem myślenia, że kot może się zarazić czymś tylko przez przejście po korytarzu, po którym chodzą chore koty i gdzie kichają - można wywnioskować, że kot może się zarazić czymś w poczekalni u weta.

Wet Milki ma dwa koty, które chodzą po całej lecznicy. Robi im testy na białaczkę itp i są zdrowe. Mówił, że jest bardzo mała szansa, żeby jego koty mógły się zarazić czymś od jego pacjentów, bo są szczepione, nie mają bezpośredniego kontaktu, nie biją się z nimi, nie kopulują.
W sumie racja...

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nimfa - mam wrażenie, że się zupełnie nie rozumiemy.
Możliwe

Mam miesiączkę, ogólnie jestem zła i mogę niezrozumiale pisać, więc weźcie na mnie poprawkę i bądźcie wyrozumiałe
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:17   #3257
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Właśnie w tym problem, bo moje zwierzęta są odrobaczane regularnie, dlatego się zdziwiłam tymi robakami.
Moje też są odrobaczane regularnie, Sonia robali nigdy nie miała (przynajmniej nigdy nie widziałam) a Milka po dwóch odrobaczeniach jak już siedziała w domu miała robale.

Pierwsza moja myśl - z surowego mięsa! Dopiero później mnie na barfnym opamiętali, że z surowego na pewno nie. Mogłam przynieść na butach z trawnika, gdzie załatwiał się pies/kot.

Takie robale rozwijają się w kocie nawet dwa miesiące zanim się zorientujemy, więc nie dojdziemy nigdy skąd się wzięły.
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:26   #3258
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
1. Sąsiadkę trzeba by uświadomić co do szczepień. W Polsce nie ma obowiązku szczepienia kotów, ale powinno się jednak szczepić, szczególnie te wychodzące.

2. Piszesz, że te koty są zarażone, ale czym? O co chodzi dokładnie? Felv? Fiv? Kk?

Jeżeli miałyby tylko robaki i kk, to ja bym się nie obawiała, że coś na ogródku kot złapie, przed tym i tak go nie uchronisz. Jak chodzi o felv czy fiv i nie ma bezpośredniego kontaktu to też nie widzę zagrożenia. Przeraża mnie za to fip i panleuko, ale chyba się przez powietrze i dotknięcie łapkami tej samej powierzchni nie zaraża.

3. Dla pewności nosiłabym kota przez korytarz i dopiero postawiła na trawce, a wcześniej sprawdziła, czy nie ma tak kocich/psich odchodów i innych zwierząt typu jeż czy wściekła mysz, mrowisk i uskrzydlonych owadów.[COLOR=Silver]


4. Też właśnie już nie wiem o czym jest ta rozmowa , czy bardziej o kotach czy o niemyślących sąsiadkach.

Za domem znalazł by się jakiś niezakrzaczony ani zadrzewiony (nie podkreśliło, to chyba są takie słówka ) ar i co ważniejsze w miarę płaski, ale woliery na razie im nie planuję. Nie chcę uczyć wychodzenia.



5. Btw, a co jakby taką wolierę obsikał w nocy chory kot a później na drugi dzień by panny powąchały?
1. Sąsiadce nic się nie da uświadomić.

2. Robale i kk stawiam na 100%, z resztą nie wiem, bo i jak się dowiedzieć?

3. Sąsiadka ma w ogródku donice z kwiatami, w którą załatwiają się zarażone koty (widziałam niejednokrotnie) , a w których grzebie później kot tej drugiej sąsiadki.

4. O niemyślących sąsiadkach posiadających koty

5. To złośliwość?
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:30   #3259
stasiek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Odkąd mam koty używałam już bentonitowego, silikonowego i teraz drewnianego.

Silikonowy kot zjadł i się skończyło u weta, poza tym kuł w łapki i wcale nie był taki świetny jak jest napisane na opakowaniu.

Bentonitowy Benek w połączeniu z pudrem Benkowym da się posprzątać, bez pudru trzeba się nieźle napracować.

Teraz mam Cat's Best Eco + drewniany i jest najlepszy, nie śmierdzi, łatwo się sprząta, nie roznosi się, pięknie się zbryla, można wyrzucać do kibelka i przy nim już zostaję.[COLOR="Silver"]
.
o to mi wlasnie chodzilo, nie chce latac do weta, bo sie mi naje z kuwety. Juz wypatrzylam ten drewniany Cat´s Best w sklepie internetowym, mam nadzieje, ze jutro dostane wyplate to go zakupie.
__________________
stasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:38   #3260
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

'Tak jest ładniej i basta!'

Demoluje mi pokój
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC04058.jpg (45,5 KB, 20 załadowań)
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:40   #3261
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość

5. To złośliwość?
Nie, poważnie pytam. Najlepiej mieć wolierę za siatkę . To jest też jeden z powodów, dla którego woliery na razie mieć nie chcę, bo nie wiem, jak to rozwiązać. Koty dzikie zaznaczą na siatce teraz i moje nie będą chciały tam siedzieć i co wtedy?

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Cytat:
Napisane przez stasiek Pokaż wiadomość
o to mi wlasnie chodzilo, nie chce latac do weta, bo sie mi naje z kuwety. Juz wypatrzylam ten drewniany Cat´s Best w sklepie internetowym, mam nadzieje, ze jutro dostane wyplate to go zakupie.
A zdjęcie kota kiedy będzie ?
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:41   #3262
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Nie, poważnie pytam. Najlepiej mieć wolierę za siatkę . To jest też jeden z powodów, dla którego woliery na razie mieć nie chcę, bo nie wiem, jak to rozwiązać. Koty dzikie zaznaczą na siatce teraz i moje nie będą chciały tam siedzieć i co wtedy?
A odstraszacze kotów? Ostatnio coś takiego widziałam i chciałam wypróbować na ogródku, bo mi koty go plądrują , ale nie wiem czy podziała...
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:45   #3263
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
A odstraszacze kotów? Ostatnio coś takiego widziałam i chciałam wypróbować na ogródku, bo mi koty go plądrują , ale nie wiem czy podziała...
To jest dobry pomysł .
Hmmm w sprayu czy ultradźwiękowe?
To moje koty też odstraszy czy jak to działa, wie któraś?
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:56   #3264
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
ciśnienie spada
Śliczności!

---------- Dopisano o 14:56 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ----------

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
To jest dobry pomysł .
Hmmm w sprayu czy ultradźwiękowe?
To moje koty też odstraszy czy jak to działa, wie któraś?
Właściwie to może odstraszać. Chyba, że popsikasz ileś od woliery.
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 14:57   #3265
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
'Tak jest ładniej i basta!'
Demoluje mi pokój
Może chce gdzieś zadzwonić...
Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
To jest dobry pomysł .
Hmmm w sprayu czy ultradźwiękowe?
To moje koty też odstraszy czy jak to działa, wie któraś?
W sprayu nie działa wcale, co zaświadczy moja kanapa.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 15:10   #3266
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość



Długą to znaczy jaką?
Odpowiadam na podstawie :
http://www.vetopedia.pl/article24-1-Koci_katar.html

'KK- Jednak caliciwirus kota jest znacznie odporniejszy. W środowisku zewnętrznym może przetrwać do 10 dni. O wiele słabiej reaguje na środki dezynfekcyjne.'


---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Odnoszę wrażenie, że powinniśmy dezynfekować obuwie przed wejściem do domu.
Lepiej:
http://www.vetopedia.pl/article24-1-Koci_katar.html

'Jak dochodzi do zarażenia ?
Do zarażenia katarem może dojść poprzez kontakt z chorym kotem lub jego wydzielinami, kontakt z kotem będącym nosicielem, a także przez wspólne kuwety, klatki, miski, ręce właścicieli.

Wirusy mogą także zostać przyniesione na ubraniu czy butach. '
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 15:24   #3267
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Wirusy mogą także zostać przyniesione na ubraniu czy butach.
Tak, jeśli kot nie jest szczepiony. A dyskusja dotyczy szczepionych.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 15:29   #3268
anty_lopka
Raczkowanie
 
Avatar anty_lopka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Praga Północ
Wiadomości: 237
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Anty_lopka Celinka miauczy?

Się zaraz okaże, że z moją coś nie tak bo jest cichutka i nawet jak miauczy to cicho .
Oj, miauczy, miauczy Nieraz jak ją najdzie na gadanie to sama ze sobą lub do ściany potrafi nawijać No, ale czego ja wymagam, skoro moje futro to wyjątek potwierdzający regułę? A Sonia jest idealnym "okazem" kota brytyjskiego
A Celka waży 3,3 kg, ale to jeszcze kocie dziecko, ma dopiero 9 miesięcy.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0315.jpg (142,3 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0254.jpg (165,4 KB, 15 załadowań)
__________________
"Koty to gangsterzy świata zwierzęcego, żyjący poza prawem i tam ginący. Mnóstwo z nich nie dożyje starości przy kominku". S. King

GRATUJĘ - http://gratyzchaty.pl/?ref=38599

Kocia stronka

Edytowane przez anty_lopka
Czas edycji: 2012-05-30 o 15:30
anty_lopka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 15:35   #3269
Siejusia
Zadomowienie
 
Avatar Siejusia
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 1 814
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez nimfa20 Pokaż wiadomość
'tak jest ładniej i basta!'

demoluje mi pokój
A wydaje się być grzeczny...

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
W sprayu nie działa wcale, co zaświadczy moja kanapa.
Na Ancijomaka działa sprej...
__________________
http://shootsir.com/
Odświeżenie ulubionego serialu w kilka minut [/CENTER]
Siejusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 15:42   #3270
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty część IV

Cytat:
Napisane przez Siejusia Pokaż wiadomość
Na Ancijomaka działa sprej...
Kocimiętka też nie działa na mojego.

Jak dziś rano zaczął drapać, to spryskałam łóżko perfumami i sobie odpuścił. Chyba pójdę na bazar po jakieś tanie perfumy... Bo w zapachu zmywacza do paznokci spać nie będę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.