|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2011 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
OK. Pisałam do niej eska. Nie ma neta u rodziców...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2012 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() a propo owu, ja przy cyklach 29-31 mialam ostatnio ok 17dc badz nawet i 20dc, wiec trzymam za Was kciuki dziewczyny
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#2013 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
ale super!!! Ale nas nastraszyłaś ![]() heheh ale warto było poschizować aby takie wieści przeczytać Agatka, dziewczyny - zdecydowałam, jedziemy ! Masz rację, urlop jest raz w roku, trzeba korzystać! No to teraz szybka akcja przygotowawcza... szukanie odpowiedniego miasta, kwatery... ---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ---------- Nita - pracujesz?
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#2014 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Amilcia ciesze się! Dobra decyzja!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
kunegunda.bis gratuluję wiadomości
A u mnie nic nowego, prócz tego, że moja sunia ma cieczkę i uciekła gdzieś rano już po 6 i nie zdążyłam jej przywiązać, a najgorsze, że nadal jej nie ma ![]() |
|
|
|
#2016 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ---------- Natalia lepiej się już czujesz? |
|
|
|
|
#2017 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dziewczyny ile dni przed owu może występować śluz płodny?? wczoraj jeszcze miałam wodnisty w dziś już patrze że ładnie ciągnie się... dziwne, chyba jeszcze za wcześnie;/
__________________
|
|
|
|
#2018 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
mnie śluz ogłupia. A i tempka oszukuje. I testy owu też są podejrzane ![]() w obecnym cyklu śluz teoretycznie płodny pojawił się już 11 dc, owu (z testów owu) miałam 19 dc... żadnych reguł
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2019 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
tak jak Pani mówi...nie ma reguły mnie ginek sam powiedział że śluz NIE MUSI iść w parze z owulką!! heh a ja mam od 3-4 dni JB i wyglądam owu a skoku brak ;/
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2020 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Mamo dlaczego nie mógłby wyskakiwać mi pryszcz na twarzy który oznaczałby że tego i tego dnia mam owu
![]() dzięki za info
__________________
|
|
|
|
#2021 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() (moja babcia miała kontrolnego syfka na brodzie przed @. Zawsze ładna cera, tuż przed @ - w jednym miejscu - przez całeee lata )
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#2022 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hehehe a jak była w ciąży to jej nie wyskakiwał??
jakiś ewenement
__________________
|
|
|
|
#2023 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hehe a tego mi nie mówiła
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#2024 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#2025 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Kundzia super,ze wszystko jest ok
![]() Amilcia pewnie-jedz-odpoczniecie i dzieciom dobrze zrobia wakacje napewno tez ![]() Fiolusiek wroci-spokonie choc sama zapewne o mojego psiaka martwilabym sie tez
__________________
|
|
|
|
#2026 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
a Miki ma katarek i jest marudny ![]() może bedziesz miała szybciej owu
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
||
|
|
|
#2027 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Mnie też wyskakuja i prze @ i jak się owu zbliża....zauważyłam od jakiegoś czasu...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2028 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
I nawet nie wiem jaką mam temperature przed czy po bo nigdy nie mierzyłam tego, a jak już kupiłam termometr to od raz zaszłam w ciąże i temperatura była podwyższona
|
|
|
|
|
#2029 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
cześć
Natalia, spóźnione, ale najlepsze życzenia urodzinowe Kundzia, ale się wzruszyłam taka mała kropka z bijącym sercem. cud cud cud komu kisielku truskawkowego z kawałkami ananasa?
|
|
|
|
#2030 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Przywolana do tablicy
jestem , jestem,,, czytam Was na bierzaco... ... Kundzia Piekne uczucie .... Tak sie ciesze U Mnie wszystko w porzadeczku, dalej sie rehabilitujemy z Maksiem.... dzis na szczepieniu bylismy, dzielny synek teraz odsypia ... ciekawe jaka noc bedzie... Ostatnim razem w pierwsza dobe spal a na druga sie darl w nieboglosy ![]() I dostalam dzis @ pierwsza od ... prawie roku dziwne uczucie ....Witam Nowe Aniokowe Mamusie A Bylam w miescie Lucy I Inutil ale nie mialam czasu zeby sie spotkac .... Kurcze mam nadzieje, ze nastepnym razem
|
|
|
|
#2031 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
hej!
amilcia- ![]() kunegunda- cookie- super, że podczytujesz na bieżąco, życzę aby synuś spokojnie przespał noc po szczepieniu... Mamusie- powoli zamierzam pakować torbę i mam kilka pytań: czy to nie będzie obciach jak zapakuje rzeczy do takiej walizki podróżnej na kółkach- dodam, że mała nie jest ale jak patrzę na to co mam w półce do zabrania - podkłady, podpaski, koszule, szlafrok itp plus rzeczy dla Kasi - pampersy, kosmetyki do pielęgnacji i ciuszki bo chciałabym swoje nie szpitalne- to wiem, ze do jednej mniejszej torby się nie spakuję, musiałabym mieć dwie... Na SR pani Beatka mówiła jak to kobiety przyjeżdzają z walizkami rodzic ale co się dziwić - lista rzeczy bardzo długa- i nie wiem czy żartowała czy poważnie mówiła... i druga sprawa- co mogę zapakować do jedzenia jak będę padać z głodu po porodzie a będzie daleko do posiłku? Chodzi mi o artykuły, które się nie zepsują i można jeść przy karmieniu (wafle ryżowe?)
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2032 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko weź jakąś wodę do picia, jak będziesz rodzić naturalnie to możesz wszystko jeść, a jak cc to nic nie wolno przez cały dzień jeść.
Weź jakieś klapki w których będziesz mogła pod prysznic wejść |
|
|
|
#2033 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() a co do jedzenia to chodzi mi o coś do przegryzienia po porodzie co doda energi i można po tym karmić wiem, że może to śmiesznie brzmi, że martwię się o takie banalne rzeczy ale jak urodzę między kolacją a śniadaniem (zakładając, ze kolacji nie zdąże zjesć) to mogę być głodna po takim wysiłku a ja nie mogę dopuścić do takiego stanu bo przedziwne rzeczy się wtedy ze mną dzieją i nie będę mogła sie skupić na najważniejszym- zamiast tulić Kasię zemdleję albo będę wymiotować żółcią... kanapek przecież teraz nie zapakuje- zresztą nie wiem z czym można, ciastka czekoladowe chyba odpadają, zostaje jakiś suchy andrut albo wafle ryżowe- chyba można a za miesiąc się nie zepsują
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#2034 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko, wez duuzo wody ... do jedzenia hmmm ja po cc w pierwsza dobe sucharki moglam jesc, pilam wode, herbate zielona i wspomagajaca laktacje... moga byc wafle ryzowe... A pozniej sukcesywnie biszkopty, drozdzowki nawet itp Jesli Cie ktos codziennie bedzie odwiedzal to produkty moga Ci donosic
|
|
|
|
#2035 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Ale u mnie była całkiem inna sytuacja. Może weź jakieś paluszki, owoce suszone albo banany
|
|
|
|
|
#2036 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Jesli uwazasz, ze walizka bedzie Ci potrzebna to ja zabierz. ja mialam wielka torbe .... A i tak rzeczy codziennie dowozil i zabieral brudne tz i mama....
---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ---------- dobry pomysl Boshe.... ja rodzilam o platkach na mleku przez caly dzien Sily nie mialam zadnej
|
|
|
|
#2037 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
zeberko, ja miałam wysłałam tż do sklepu po kisielki, bo taką miałam ochotę w szpitalu. poza tym sucharki. co tam jeszcze było?
chciało mi się pomelo, ale głupio było mi jeść aa, miałam też ochotę na takie deserki z bobovity i jogurty.weź jakieś suche wafle fioluśku, z tym niejedzeniem przed cc to też tak do końca nie jest (chyba, że zależy od szpitala). Ja nie mogłam jeść od 24:00, a zabieg miałam o 8:00 rano. ---------- Dopisano o 18:53 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ---------- a co do torby. może dowiedz się, czy w szpitalu w którym chcesz rodzić musisz mieć własne kosmetyki dla Małej, ciuszki i pieluszki? u mnie było tak, że dla dziecka musiałam mieć jedynie pieluchy no i ciuszki jeśli chciałam. a dla mnie nie musiałam mieć żadnych podkładów, bo szpital zapewniał, gaci siateczkowych nie można było mieć (kazali leżeć bez). podpaski będą Ci potrzebne dopiero na wyjście. jak coś mi się przypomni to jeszcze napisze |
|
|
|
#2038 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Jak byłam w szpitalu to na kilka godzin przed cc nie wolno było jeść ani pić, a jak wywoływali poród to dziewczyny rano nie dostawały śniadania, a wracały po południu i dostawały lekką kolacje, a na drugi dzień powtórka z rozrywki, nikomu tego nie życzę
|
|
|
|
#2039 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
mam listę- zaraz zerknę ale wiem, że sporo tego- podkłady, majtki siatkowe, podpaski napewno
ciuszki dla dziecka mogę (i chcę) mieć swoj, pampersy trzeba, a kosmetyki jakieś chyba też bo jak Mała będzie przy mnie i będę ją przewijać to muszę czymś wysmarować pupę, chusteczki nawilżane przy okazji takze....heh a ja taka jestem, ze staram się zawsze mieć wszystko swoje, jak na wczasy jedziemy to jest kosmos ![]() a o tym jedzeniu piszę bo mnie schizy naszły....16.06 jest wesele, na które idą wszyscy domownicy, Tz może być w pracy i zostanę sama w domu, dostanę skurczy to polecę do sąsiada albo taksówkę wezmę (heh do szpitala mam ponad 20km) i mam wizję, ze Tz-et dojedzie dopiero na drugi dzień po pracy, tak samo domownicy-weselnicy a ja padnę z bólu i glodu i nie będę w stanie Kasi nakarmić..... ---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:03 ---------- i dlatego też ta walizka na kólkach mnie przekonuje- jak sama pojadę do szpitala to nie bedę musiała taksówkarza prosić abby mi torby wynosił...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2040 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Kundzia
drugi raz nas tak przetrzymałaś. Ale się cieszę, że wszystko jest dobrze i widziałaś serduszko Trochę dzisiaj lepiej jest, ale co dzień piję siemę, takie samo, do niczego nie dodaje
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:34.





cudowne wieści Kochana 

taaaaaaaak sie balam, wkoncu weszlam do lekarza, spieta jak cholera nawet przy wkladaniu "sprzetu do usg" mnie zabolalo na glos sobie powiedzialam ze sie spielam a lekarz na to "dlaczego, prosze sie rozluznic" to ja na to "ze jak pan dokotor pokaze mi bijace serduszko to sie rozluznie" i pokazal 





mnie śluz ogłupia. A i tempka oszukuje. I testy owu też są podejrzane 

a Miki ma katarek i jest marudny 

