Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-30, 21:01   #4111
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
za wizytę No to możecie dobić do 4 kg
dziekuje
No i wlasnie tego 4kg sie obawiam

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość


Po co Tobie jeszcze wizyta 13, skoro tp masz wcześniej ?
.
o godzinie 13stej mialam wizyte z ginem a o 10 rano usg


Ja po wizycie u gina ...


Przyznawac mi sie ktora wrozyla mi wczesniejszy porod ?! Gin zbadal mi szyjke i mowi " ooo ma pani rozwarcie na 2cm" .. a ja jak to przeciez w niedziele jeszcze festyn chce zaliczyc No takze kochane nie znam dnia ani godziny kiedy mnie na porodowke maz zawiezie A jutro jego urodziny wiec moze dostanie w prezencie syncia Nastepna wizyte mam we wtorek .. jesli oczywiscie do tego czasu nie urodze
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 21:16   #4112
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Hello
Ja juz po wizycie tylko usg na 13 mam gina.
Wszystko wporzadku , siusiak dalej na swoim miejscu , maly sie wiercil jak nie wiem mamy tylko jedno zdjecie bo ciezko bylo zrobic jakies wyrazne. Wiecej info dowiem sie od gina.
No i Nasz klocus wazy 3500g
Ładnie waży maleństwo...
Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość

dobra zamazałam troche mej prywatności i pokazuję. sam w sobie wzór jest no.. standardowy, ale fajny materiał tego bodziaka.
Fajny, też mam, ale kupowałam w Smyku.
Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
opuszczam już Was na dziś, może uda mi się wejść wieczorkiem choć wątpię...
a jutro rano przed wyjazdem też nie wiem czy zdążę wejść...

no ciekawe co tam będą ze mną w szpitalu robić
boję się cholernie

trzymajcie proszę kciuki za mnie, żebym przeżyła

nr tel mam do Gaabbi, anulki i Gatty jak coś, to do którejś z nich napiszę, a zobaczę sobie jeszcze jak działa mi internet w tel, bo do tej pory jeśli już korzystałam z niego to bezpłatnie z wifi domowego...

a może nie będą mnie chcieli w szpitalu

no to pa
Trzymam kciuki!!!
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja jestem za jednym wątkiem na poczekalni.
Nie wydaje mi się stosownym przenosić wątku mamuś majowo- czerwcowych na początku czerwca do odchowalni.
ja się zgadzam.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 21:25   #4113
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
dziekuje

Przyznawac mi sie ktora wrozyla mi wczesniejszy porod ?! Gin zbadal mi szyjke i mowi " ooo ma pani rozwarcie na 2cm" .. a ja jak to przeciez w niedziele jeszcze festyn chce zaliczyc No takze kochane nie znam dnia ani godziny kiedy mnie na porodowke maz zawiezie A jutro jego urodziny wiec moze dostanie w prezencie syncia Nastepna wizyte mam we wtorek .. jesli oczywiscie do tego czasu nie urodze
Śmiać mi się chce bo ja mam ten sam tp i w sobotę gin powiedział mi to samo tzn rozwarcie na 2 cm i rodzić będziemy. Tymczasem jest środa i nic się nie dzieje
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:00   #4114
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Filip zasnął po 2 godzinach przy cycu. Cycki mam miękkie i wydają się puste ;( chyba dopadł mnie kryzys laktacyjny... Albo po prostu nie ma się kiedy naprodukować to mleko, skoro ten terrorysta ciągle ssie?! leżałam przy nim i płakałam... Eh przepraszam, musiałam się wyżalić.
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:04   #4115
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Filip zasnął po 2 godzinach przy cycu. Cycki mam miękkie i wydają się puste ;( chyba dopadł mnie kryzys laktacyjny... Albo po prostu nie ma się kiedy naprodukować to mleko, skoro ten terrorysta ciągle ssie?! leżałam przy nim i płakałam... Eh przepraszam, musiałam się wyżalić.
Biduś... Może to tylko czasowe...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:11   #4116
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Nie doczytam Was nie ma szans.

Opis porodu powinnam zacząć od słów...

A było to tak.
Jak wiecie miałam dwa terminy porodu. Pierwszy z OM na 10.05 drugi z koncepcji na 22.05. Niestety lekarze (prowadzący moją ciążę- bylo ich dwóch) czepili się tego terminu na 10 maja i nie sluchali mnie. W związku z tym 18.05 trafilam na patologie ciaży. Lekarze ze szpitala stwierdzili, że nic się do porodu nie szykuje szyjka zamknięta, dluga i jak coś to będzie cc w poniedziałek 21.05.
W niedzielę miałam kolejne badanie i lekarzowi nie spodobal się ten termin na 10 maja. Kazał mi dac wszystkie badani usg i okazało się, że pierwszy lekarz z racji moich nieregularnych cykli powinieni wyliczyc termin porodu z pierwszego usg, który wskazuje, że tp to 26maja, a nie 10.05. Więc w poniedzialek miała zapaść decyzja czy idę do domu czy zostaję, bo w sumie do porodu juz niewiele zostalo, a zawsze to na obserwacji dzidziuś i ja jestem. Więc w poniedziałek decyzja, że zostaję. Siedziałam sobie na oddziale, słuchalam historii z kapelusza wyjętych i chodziłam po schodach - zalecenie lakrazy. W piątek na badaniu okazało się, że szyjka rozpłaszczona i rozwarcie na 1cm i dalej zaecenie chodzić. Więc chodziłam. O 14 odpadł mi czop - faktycznie nie można tego z niczym pomylić. O 17 zaczeły sie skurcze co 10 minut ale takie delikatne. O 23 były już co 3minuty, szyjka na 2,5cm i decyzja lekarza, ze o 2.00 na porodówkę jak rozwarcie dojdzie do 3cm. O 2 trafiłam na porodówkę i tutaj była rzeźnia. Ja miałam skurcze normalne a nie krzyżowe, ale bolało jak diabli i o 4.00 błagałam o zzo. Niestety nie mogli mi podać poniważ było za małe rozwarcie. O 7.00 pielęgniarka zaczęła podejrzewać, że akcja porodowa się zatrzymała, bo skurcze miałam co 6minut i nie błagalam o znieczulenie. Okazalo się, że mam rozwarcie 9cm i rodzimy. W sumie faza parta to bylo małe miki przy skurczach. Mikołaj urodził się o 7.30.

Niestety okazało się, że do swojego wieku ma za małą masę urodzeniową i musi być pod opiką poradni neonatollogicznej bo uznali go za hypotrofika. Na szczeście wszystkie organy wykazuja prawidłowy wzrost i rozwój jak na wiek.

Na chwilkę obecną walcze z laktacją. Mam za mało mleka a maly jest strasznie żarty jakby chciał nadrobić wagę sprzed porodu. Na pewno będę was podczytywać ,ale już rzadziej.
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:16   #4117
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dziś skurcze miałam takie, że musiałam się położyć. W sumie 4 co około 12 minut i przeszło... Trochę się wystraszyłam, ale podejrzewam, że za szybko sprzątałam łazienkę. Dopiero jak już prawie kończyłam, to poczułam, że chyba ciut przesadziłam i od razu poczłapałam do łóżeczka.


Trzy tygodnie minęły, powinni już się od naszych mebli odezwać... Jak jutro nie zadzwonią to będę męczyć małża, żeby ich zaczął nękać. 3 tygodnie to 3 tygodnie, jak nie to odezwaliby się chociaż.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:19   #4118
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

miałam się dzisiaj poudzielać troszkę, ale mi nie wyszło.

cały dzień leniuchowania i wszystko byłoby ok gdyby nie jeden mail, który wyrwał mnie z butów
potwierdza się powiedzenie "umiesz liczyć? licz na siebie"

szkoda tylko, że za swoją niekompetencję nikt nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności
opisałabym Wam sytuację, ale jestem tak wku****a, że łzy z tej bezsilności i ze świadomości zmarnowanego czasu same lecą po policzkach. Mam nauczkę na przyszłość, żeby samemu sprawdzać jedną rzecz tysiąc razy.

i do tego wszystkiego cały dzień nie ma u mnie ciepłej wody!
no przecież zaraz się pochlastam!
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:31   #4119
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Nie doczytam Was nie ma szans.

Opis porodu powinnam zacząć od słów...

A było to tak.
Jak wiecie miałam dwa terminy porodu. Pierwszy z OM na 10.05 drugi z koncepcji na 22.05. Niestety lekarze (prowadzący moją ciążę- bylo ich dwóch) czepili się tego terminu na 10 maja i nie sluchali mnie. W związku z tym 18.05 trafilam na patologie ciaży. Lekarze ze szpitala stwierdzili, że nic się do porodu nie szykuje szyjka zamknięta, dluga i jak coś to będzie cc w poniedziałek 21.05.
W niedzielę miałam kolejne badanie i lekarzowi nie spodobal się ten termin na 10 maja. Kazał mi dac wszystkie badani usg i okazało się, że pierwszy lekarz z racji moich nieregularnych cykli powinieni wyliczyc termin porodu z pierwszego usg, który wskazuje, że tp to 26maja, a nie 10.05. Więc w poniedzialek miała zapaść decyzja czy idę do domu czy zostaję, bo w sumie do porodu juz niewiele zostalo, a zawsze to na obserwacji dzidziuś i ja jestem. Więc w poniedziałek decyzja, że zostaję. Siedziałam sobie na oddziale, słuchalam historii z kapelusza wyjętych i chodziłam po schodach - zalecenie lakrazy. W piątek na badaniu okazało się, że szyjka rozpłaszczona i rozwarcie na 1cm i dalej zaecenie chodzić. Więc chodziłam. O 14 odpadł mi czop - faktycznie nie można tego z niczym pomylić. O 17 zaczeły sie skurcze co 10 minut ale takie delikatne. O 23 były już co 3minuty, szyjka na 2,5cm i decyzja lekarza, ze o 2.00 na porodówkę jak rozwarcie dojdzie do 3cm. O 2 trafiłam na porodówkę i tutaj była rzeźnia. Ja miałam skurcze normalne a nie krzyżowe, ale bolało jak diabli i o 4.00 błagałam o zzo. Niestety nie mogli mi podać poniważ było za małe rozwarcie. O 7.00 pielęgniarka zaczęła podejrzewać, że akcja porodowa się zatrzymała, bo skurcze miałam co 6minut i nie błagalam o znieczulenie. Okazalo się, że mam rozwarcie 9cm i rodzimy. W sumie faza parta to bylo małe miki przy skurczach. Mikołaj urodził się o 7.30.

Niestety okazało się, że do swojego wieku ma za małą masę urodzeniową i musi być pod opiką poradni neonatollogicznej bo uznali go za hypotrofika. Na szczeście wszystkie organy wykazuja prawidłowy wzrost i rozwój jak na wiek.

Na chwilkę obecną walcze z laktacją. Mam za mało mleka a maly jest strasznie żarty jakby chciał nadrobić wagę sprzed porodu. Na pewno będę was podczytywać ,ale już rzadziej.
O rety... Aż mi się słabo zrobiło. Zwłaszcza przy tym terminowym zamieszaniu i skurczach.

Najważniejsze, że z małym dobrze, laktacja pewnie się ureguluje. Buziaki i dużo zdrówka dla Was!

---------- Dopisano o 22:31 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
miałam się dzisiaj poudzielać troszkę, ale mi nie wyszło.

cały dzień leniuchowania i wszystko byłoby ok gdyby nie jeden mail, który wyrwał mnie z butów
potwierdza się powiedzenie "umiesz liczyć? licz na siebie"

szkoda tylko, że za swoją niekompetencję nikt nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności
opisałabym Wam sytuację, ale jestem tak wku****a, że łzy z tej bezsilności i ze świadomości zmarnowanego czasu same lecą po policzkach. Mam nauczkę na przyszłość, żeby samemu sprawdzać jedną rzecz tysiąc razy.

i do tego wszystkiego cały dzień nie ma u mnie ciepłej wody!
no przecież zaraz się pochlastam!
O... Niedobrze... Mam nadzieję, że się wszystko dobrze ułoży...

Zmykam spać. Jutro będę prasować pranko. Poprałam wszystko, nawet to co tydzień temu spakowałam do torby.

Tak sobie myślę ile śpiochów spakować... Bodziaków pewnie z 5 z krótkim. Nie pamiętam ile wtedy spakowałam.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:59   #4120
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Ładnie waży maleństwo...


Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
Śmiać mi się chce bo ja mam ten sam tp i w sobotę gin powiedział mi to samo tzn rozwarcie na 2 cm i rodzić będziemy. Tymczasem jest środa i nic się nie dzieje

To mnie troche pocieszylas bo chcialabym weekend jakos przetoczyc w dwupaku
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 23:13   #4121
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Nie doczytam Was nie ma szans.

Opis porodu powinnam zacząć od słów...

A było to tak.
Jak wiecie miałam dwa terminy porodu. Pierwszy z OM na 10.05 drugi z koncepcji na 22.05. Niestety lekarze (prowadzący moją ciążę- bylo ich dwóch) czepili się tego terminu na 10 maja i nie sluchali mnie. W związku z tym 18.05 trafilam na patologie ciaży. Lekarze ze szpitala stwierdzili, że nic się do porodu nie szykuje szyjka zamknięta, dluga i jak coś to będzie cc w poniedziałek 21.05.
W niedzielę miałam kolejne badanie i lekarzowi nie spodobal się ten termin na 10 maja. Kazał mi dac wszystkie badani usg i okazało się, że pierwszy lekarz z racji moich nieregularnych cykli powinieni wyliczyc termin porodu z pierwszego usg, który wskazuje, że tp to 26maja, a nie 10.05. Więc w poniedzialek miała zapaść decyzja czy idę do domu czy zostaję, bo w sumie do porodu juz niewiele zostalo, a zawsze to na obserwacji dzidziuś i ja jestem. Więc w poniedziałek decyzja, że zostaję. Siedziałam sobie na oddziale, słuchalam historii z kapelusza wyjętych i chodziłam po schodach - zalecenie lakrazy. W piątek na badaniu okazało się, że szyjka rozpłaszczona i rozwarcie na 1cm i dalej zaecenie chodzić. Więc chodziłam. O 14 odpadł mi czop - faktycznie nie można tego z niczym pomylić. O 17 zaczeły sie skurcze co 10 minut ale takie delikatne. O 23 były już co 3minuty, szyjka na 2,5cm i decyzja lekarza, ze o 2.00 na porodówkę jak rozwarcie dojdzie do 3cm. O 2 trafiłam na porodówkę i tutaj była rzeźnia. Ja miałam skurcze normalne a nie krzyżowe, ale bolało jak diabli i o 4.00 błagałam o zzo. Niestety nie mogli mi podać poniważ było za małe rozwarcie. O 7.00 pielęgniarka zaczęła podejrzewać, że akcja porodowa się zatrzymała, bo skurcze miałam co 6minut i nie błagalam o znieczulenie. Okazalo się, że mam rozwarcie 9cm i rodzimy. W sumie faza parta to bylo małe miki przy skurczach. Mikołaj urodził się o 7.30.

Niestety okazało się, że do swojego wieku ma za małą masę urodzeniową i musi być pod opiką poradni neonatollogicznej bo uznali go za hypotrofika. Na szczeście wszystkie organy wykazuja prawidłowy wzrost i rozwój jak na wiek.

Na chwilkę obecną walcze z laktacją. Mam za mało mleka a maly jest strasznie żarty jakby chciał nadrobić wagę sprzed porodu. Na pewno będę was podczytywać ,ale już rzadziej.
Gratulacje!!
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 00:18   #4122
justysd
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 158
GG do justysd
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witajcie
Jestem kilka stron do tyłu w czytaniu (pomimo, że mniej piszecie) i już nie zdążę nadrobić.
Ostatnie dni przygotowywałam się na poród Rano dopakowuję torbę i na oddział... Z tego stresu nie wiem czy zasnę..
Sprzątałam jak głupia, myłam okna, latałam po schodach i nic się nie ruszyło...
Ciekawe ile mnie będą męczyć w szpitalu i jak... Mam nr do Stokroteczki - będę pisać

Mam nadzieję, że wszystko potoczy się sprawnie.

Ja też już mam wózek (x-move w kolorze Europe). Zastanawiałam się też nad kolorem jaki Ty wybrałaś Gabi - bardzo mi się podoba

Mąż zasnął na kanapie, a chciałam go zbałamucić dzień przed może jeszcze zaraz spróbuję

Spróbuję wejść na forum, ale nie wiem czy mój tel podoła..

Gratuluję wszystkim nowym Mamusiom i powodzenia dla przyszłych
justysd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 00:19   #4123
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
po załączeniu zdjecia w okienku odpowiedzi w miejscu gdzie chcesz wstawić zdjecie (kursor) klikasz na agrafke i wybierasz załącznik który sie tam znajduje. W tekście pojawi Ci sie [a.. Cos tam][\] i dajesz wyślij odpowiedź

Mam nadzieje ze choc troche czytelne
dzięki nie wiedziałam tego !

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Tak, tylko ja potrzebowałam na wymiar mój identycznie wygląda, ale te łuski mam wszyte w pokrowiec http://allegro.pl/materac-materace-n...305168166.html taki mam, pisze że ma zdejmowany do czyszczenia pokrowiec mam go chyba ręcznie prać. Jak niektórzy utrudniają innym życie

Chyba poproszę mamę żeby mi z prześcieradła uszyła pokrowiec to jest przynajmniej jakieś wyjście.
kiedyś chyba kism sie doktoryzowała nad tymi materacami i mówiła właśnie, na co zwracać uwagę. ja pytałam gościa z allegro zanim kupilam, czy pokrowiec ktory jest niby zdejmowalny moze byc prany w pralce automatycznej , bo wiesz..to co ty masz jest do czyszczenia, ale juz chyba musisz to komuś oddać ...
pamietam ze jedna laska pisała mi tak mega wymijająco, w koncu doszłysmy do porozumienia, ze owszem pokrowiec jest zdejmowany do czyszczenia, ale razem z gryczaną wkladka, ktorej nie mozna prac w pralce...
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 00:30   #4124
justysd
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 158
GG do justysd
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
opuszczam już Was na dziś, może uda mi się wejść wieczorkiem choć wątpię...
a jutro rano przed wyjazdem też nie wiem czy zdążę wejść...

no ciekawe co tam będą ze mną w szpitalu robić
boję się cholernie

trzymajcie proszę kciuki za mnie, żebym przeżyła

nr tel mam do Gaabbi, anulki i Gatty jak coś, to do którejś z nich napiszę, a zobaczę sobie jeszcze jak działa mi internet w tel, bo do tej pory jeśli już korzystałam z niego to bezpłatnie z wifi domowego...

a może nie będą mnie chcieli w szpitalu

no to pa
Och no to razem w strachu jesteśmy

Dobranoc
justysd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 07:29   #4125
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Czesc
Czy ktoras z Was słyszala cos o tej hustawce? tzn czy jest fajna?
http://allegro.pl/bright-starts-hust...354851038.html Jakie Wy kupowałyscie hustawki?
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 07:51   #4126
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam-dzisiaj muszę wypić normalną kawę bo padam na pyszczek,jestem tak nie wyspana że ledwo patrze na oczy-potrzebuje kawy,wstałam o 1 i o 5 do Szymona i jak już zasnęłam o 7 wstał Filip
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 07:52   #4127
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Bry
Wczoraj Was nie poczytałam, bo cały dzień byłam u babci a wieczorem mąż przywiózl wózek, jednak dotarł!!! no i siedzieliśmy, ja obserwowałam a on składał
Dzisiaj ma dotrzeć fotelik z bazą, więc już będzie komplet.
Podobają mi się niektóre rozwiązania w x-landerze aczkolwiek kolor torby mogliby dostosować do tapicerki bo ta szara to tak trochę ni w 5 ni w 10.
Wczoraj bolało mnie tak na dole jakby jajnik a dzisiaj widzę, że z drugiej strony też mnie pobolewa.
Jak ja bym chciała żeby mnie wcześniej zebrało.

Ewunia, moja szwagierka ma z tej firmy, ale troszkę inną. ta, którą wkleiłaś wygląda mi na bardziej wypasioną. Ta jej jest bardzo fajna, przede wszystkim cichutko chodzi!
Jest jeden minus, ze jej dziecko nie chce tam siedzieć a ta kołyska jest naprawdę malutka, więc pewnie niedługo nie będzie się mieścił.

Edytowane przez 8ewus8
Czas edycji: 2012-05-31 o 07:54
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:02   #4128
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość

Ewunia, moja szwagierka ma z tej firmy, ale troszkę inną. ta, którą wkleiłaś wygląda mi na bardziej wypasioną. Ta jej jest bardzo fajna, przede wszystkim cichutko chodzi!
Jest jeden minus, ze jej dziecko nie chce tam siedzieć a ta kołyska jest naprawdę malutka, więc pewnie niedługo nie będzie się mieścił.
Dzieki za odpowiedz. Szkoda, ze jest mala bo moja niunia szyybko rosnie
W takim razie moze ktoras ma hustawke z fisher price? np. taka http://allegro.pl/fisher-price-husta...380465182.html

Ta np ma hustawke i wibracje.
http://allegro.pl/fisher-price-husta...380465182.html

---------- Dopisano o 08:02 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ----------

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Witam-dzisiaj muszę wypić normalną kawę bo padam na pyszczek,jestem tak nie wyspana że ledwo patrze na oczy-potrzebuje kawy,wstałam o 1 i o 5 do Szymona i jak już zasnęłam o 7 wstał Filip
A ja mam nieprzespana noc. Mała darła sie jakby ja ze skory obdzierali. Ledwo na oczy widze. anulka, podziwiam kobiety, które maja dwojke małych dzieci. Nie wiem jak Wy robicie , ze dajecie rade.
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:07   #4129
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzień dobry.

W nocy miałam kilka skurczy na tyle odczuwalnych, że się budziłam. Od rana też mi brzuch twardnieje i boli na dole. Śniło mi się, że czop mi odszedł i zbieraliśmy się na porodówkę Chyba już do godziny zero tak będzie.

Wczoraj nie miałam czasu zajrzeć do Was. P wrócił z pracy, to obiad, weterynarz, później odwiedziny ciotki, a na dobranoc film.
Podczas odwiedzin ciotki mój P skręcił resztę mebli i kołyskę Śliczne są te mebelki Kołyska też fajna, ale spodziewałam się czegoś lepszego jakościowo Jak już poustawiamy wszystko w miarę sensownie, to wrzucę zdjęcia.

Ale zimnica się zapowiada i dzisiaj, i jutro Jadę dzisiaj do sh znaleźć sobie jakąś mega duży t-shirt do porodu.

Życzę miłego dnia.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:08   #4130
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witajcie !

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Witam-dzisiaj muszę wypić normalną kawę bo padam na pyszczek,jestem tak nie wyspana że ledwo patrze na oczy-potrzebuje kawy,wstałam o 1 i o 5 do Szymona i jak już zasnęłam o 7 wstał Filip


begie13 - trzymamy kciuki !!!! daj znać co u ciebie!
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:10   #4131
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość




A ja mam nieprzespana noc. Mała darła sie jakby ja ze skory obdzierali. Ledwo na oczy widze. anulka, podziwiam kobiety, które maja dwojke małych dzieci. Nie wiem jak Wy robicie , ze dajecie rade.
Ja wiedziałam że będzie ciężko ale wiedzieć a być w tym to dwie różne rzeczyLżej by mi było jakby M był codziennie chociaż wieczorami w domu ale niestety pogoń za kasą,bez której my zginiemy bo ja nie będe miała gdzie mieszkać.Najgorsze dla mnie jest nie wysypianie się,reszte idzie ogarnąć wiadomo raz jest lepiej raz gorzej ale jakoś leci.Nie mam czasu na makijaż,na wyprostowanie włosów ale nie to jest ważne.Moje dzieci teraz są najważniejsze,ich uśmiech i szczęście.

AAAAAAAA i muszę się pochwalić że wczoraj jak M był na obiedzie przejazdem,kąpała się i jak zobaczyłam jego gołą dupcie miałam straszną ochotę na seksMyslałam że go zgwałcę,dawno nie miałam tego uczucia.Moje libido powraca
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:17   #4132
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Ewunia, co do fisherprice to ja co prawda kupiłam fp rainforest, ale proponuję zanim kupisz, pójdź do sklepu i ją sobie włącz. Dla mnie mechanizm działania jest zbyt głośny (mnie strasznie wkurza), zobaczymy czy dziecku będzie przeszkadzało, jeśli tak to ja ją sprzedaję.
Mój mąż jak kiedyś byliśmy w wielkim dziecięcym sklepie to uruchamiał większość z nich i stwierdził, że z FP praktycznie wszystkie, które były w sklepie, tak samo chodziły, bo mają taki sam mechanizm. Caly czas słychać takie pykanie.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:19   #4133
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

hej Dawno nie pisałam, ale miałam ostatnio trochę problemów małżeńskich,a do tego doszła jeszcze moja choroba i jakoś tak leci.
Miałam dzisiaj iść na siłownię z koleżanką, ale czuje się fatalnie po prostu Mąż pojechał z Antosiem na pobranie krwi, trzeba powtórzyć mu badanie krzepliwości,bo do tej pory wyniki były bardzo odbiegające od normy. Zresztą mój S. przed chwilą zadzwonił, żeby powiedzieć,że jedzie z Małym do innego laboratorium,bo w tym w którym był babka się nie podjęła pobierania krwi
cyce mi zmiękły,ale coś tam z nich leci. Antoś od wczoraj jest bardzo marudny,jak nie śpi to stęka,a w ciągu dnia sypia już bardzo rzadko.I tyle
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:29   #4134
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dziewczyny, czy któraś z Was zdecydowała się na pobieranie krwi pępowinowej?
Czy jak odeszły Wam wody, to zmalał Wam brzuch?
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:42   #4135
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was zdecydowała się na pobieranie krwi pępowinowej?
Czy jak odeszły Wam wody, to zmalał Wam brzuch?
Powiem tak ja się nie decydowałam z przyczyn finansowych,mnie nie stać.Ale jakbym miała możliwość to na pewno bym to zrobiłaNigdy nie wiadomo co może nas w życiu spotkać a krew pępowinowa pomaga na różne ciężkie choroby.Mnie już spotkało-więc tym bardziej bym to zrobiła.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:02   #4136
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Nie doczytam Was nie ma szans.

Opis porodu powinnam zacząć od słów...

A było to tak.
Jak wiecie miałam dwa terminy porodu. Pierwszy z OM na 10.05 drugi z koncepcji na 22.05. Niestety lekarze (prowadzący moją ciążę- bylo ich dwóch) czepili się tego terminu na 10 maja i nie sluchali mnie. W związku z tym 18.05 trafilam na patologie ciaży. Lekarze ze szpitala stwierdzili, że nic się do porodu nie szykuje szyjka zamknięta, dluga i jak coś to będzie cc w poniedziałek 21.05.
W niedzielę miałam kolejne badanie i lekarzowi nie spodobal się ten termin na 10 maja. Kazał mi dac wszystkie badani usg i okazało się, że pierwszy lekarz z racji moich nieregularnych cykli powinieni wyliczyc termin porodu z pierwszego usg, który wskazuje, że tp to 26maja, a nie 10.05. Więc w poniedzialek miała zapaść decyzja czy idę do domu czy zostaję, bo w sumie do porodu juz niewiele zostalo, a zawsze to na obserwacji dzidziuś i ja jestem. Więc w poniedziałek decyzja, że zostaję. Siedziałam sobie na oddziale, słuchalam historii z kapelusza wyjętych i chodziłam po schodach - zalecenie lakrazy. W piątek na badaniu okazało się, że szyjka rozpłaszczona i rozwarcie na 1cm i dalej zaecenie chodzić. Więc chodziłam. O 14 odpadł mi czop - faktycznie nie można tego z niczym pomylić. O 17 zaczeły sie skurcze co 10 minut ale takie delikatne. O 23 były już co 3minuty, szyjka na 2,5cm i decyzja lekarza, ze o 2.00 na porodówkę jak rozwarcie dojdzie do 3cm. O 2 trafiłam na porodówkę i tutaj była rzeźnia. Ja miałam skurcze normalne a nie krzyżowe, ale bolało jak diabli i o 4.00 błagałam o zzo. Niestety nie mogli mi podać poniważ było za małe rozwarcie. O 7.00 pielęgniarka zaczęła podejrzewać, że akcja porodowa się zatrzymała, bo skurcze miałam co 6minut i nie błagalam o znieczulenie. Okazalo się, że mam rozwarcie 9cm i rodzimy. W sumie faza parta to bylo małe miki przy skurczach. Mikołaj urodził się o 7.30.

Niestety okazało się, że do swojego wieku ma za małą masę urodzeniową i musi być pod opiką poradni neonatollogicznej bo uznali go za hypotrofika. Na szczeście wszystkie organy wykazuja prawidłowy wzrost i rozwój jak na wiek.

Na chwilkę obecną walcze z laktacją. Mam za mało mleka a maly jest strasznie żarty jakby chciał nadrobić wagę sprzed porodu. Na pewno będę was podczytywać ,ale już rzadziej.
gratulacje

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Dzieki za odpowiedz. Szkoda, ze jest mala bo moja niunia szyybko rosnie
W takim razie moze ktoras ma hustawke z fisher price? np. taka http://allegro.pl/fisher-price-husta...380465182.html

Ta np ma hustawke i wibracje.
http://allegro.pl/fisher-price-husta...380465182.html

---------- Dopisano o 08:02 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ----------



A ja mam nieprzespana noc. Mała darła sie jakby ja ze skory obdzierali. Ledwo na oczy widze. anulka, podziwiam kobiety, które maja dwojke małych dzieci. Nie wiem jak Wy robicie , ze dajecie rade.
u nas karola darła się wczoraj tak po szczepieniu w domu
a za dwa tyg kolejne szczepienie na pneumo aż się boję musiałam jej czopka dać i okłady z sody

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
hej Dawno nie pisałam, ale miałam ostatnio trochę problemów małżeńskich,a do tego doszła jeszcze moja choroba i jakoś tak leci.
Miałam dzisiaj iść na siłownię z koleżanką, ale czuje się fatalnie po prostu Mąż pojechał z Antosiem na pobranie krwi, trzeba powtórzyć mu badanie krzepliwości,bo do tej pory wyniki były bardzo odbiegające od normy. Zresztą mój S. przed chwilą zadzwonił, żeby powiedzieć,że jedzie z Małym do innego laboratorium,bo w tym w którym był babka się nie podjęła pobierania krwi
cyce mi zmiękły,ale coś tam z nich leci. Antoś od wczoraj jest bardzo marudny,jak nie śpi to stęka,a w ciągu dnia sypia już bardzo rzadko.I tyle

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was zdecydowała się na pobieranie krwi pępowinowej?
Czy jak odeszły Wam wody, to zmalał Wam brzuch?
ja nie
i tak niby tyle krwi jest tylko by wyleczyć dziecko do 10kg
kiedyś juz był poruszany ten temat
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:04   #4137
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Czy jak odeszły Wam wody, to zmalał Wam brzuch?
ja i tak miałam bardzo mały,ale po odejściu wód nie zauważyłam, żeby się zmniejszył. Wydaje mi się natomiast, że zrobił się bardziej miękki
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:28   #4138
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Gaabi widzę, ze my identycznie przechodzimy końcówkę...mi też dzisiaj śnił się poród, ale lekarka, która mnie badała mówiła, że na razie akcji wstrzymana, rozwarcia brak i mam poczekać do poniedziałkowego usg i do wizyty i swojej gin ale to wszyskto było taaaakie realne dopiero od środy ma się coś u mnie dziać tak we śnie miałam, ciekawe jak będzie naprawdę

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was zdecydowała się na pobieranie krwi pępowinowej?
Czy jak odeszły Wam wody, to zmalał Wam brzuch?
nie, ponieważ nawet gdyby coś się dziecku stało to ilość tej krwi jest niewystarczająca dla uratowania życia cyt:

" Po drugie niewiele się mówi o tym, że liczba komórek macierzystych w jednostce krwi pępowinowej pochodzącej od noworodka jest niewystarczająca, aby można było wykonać przeszczep u osoby dorosłej- standardowo po porodzie udaje się pobrać do 100 mililitrów krwi, co jest ilością wystarczającą na przeszczep dla osoby o maksymalnej wadze 30 kg. Po trzecie, nie mówi się też, że krew pępowinowa może wyleczyć chorego na białaczkę, ale dotyczy to wyłącznie krwi pobranej od innego dziecka (w krwi pępowinowej dziecka chorego mogą znaleźć się komórki, które same mogą inicjować proces nowotworowy; Dodatkowo przeszczep pochodzący od innego dziecka, nie dość, że jest źródłem zdrowych komórek krwi, to dodatkowo wywiera efekt leczniczy; Nigdzie na świecie nie było do tej pory ani jednego przypadku białaczki wyleczonej za pomocą przeszczepienia własnej krwi pępowinowej). "
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:28   #4139
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was zdecydowała się na pobieranie krwi pępowinowej?
Czy jak odeszły Wam wody, to zmalał Wam brzuch?
Ja nie, swego czasu trochę się naczytałam na ten temat i jak dla mnie zbyt duże koszta, jeszcze żeby ta krew była zabezpieczeniem na całe życie to bym się głęboko zastanawiała, ale to tylko do iluś tam kg.

Spać mi się chce a dzisiaj nawet noc przespałam bez wstawania.
idę zrobić koktail, bo mam tyle truskawek a nie mam koncepcji co z nimi zrobić.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:50   #4140
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
Witajcie
Jestem kilka stron do tyłu w czytaniu (pomimo, że mniej piszecie) i już nie zdążę nadrobić.
Ostatnie dni przygotowywałam się na poród Rano dopakowuję torbę i na oddział... Z tego stresu nie wiem czy zasnę..
Sprzątałam jak głupia, myłam okna, latałam po schodach i nic się nie ruszyło...
Ciekawe ile mnie będą męczyć w szpitalu i jak... Mam nr do Stokroteczki - będę pisać

Mam nadzieję, że wszystko potoczy się sprawnie.

Ja też już mam wózek (x-move w kolorze Europe). Zastanawiałam się też nad kolorem jaki Ty wybrałaś Gabi - bardzo mi się podoba

Mąż zasnął na kanapie, a chciałam go zbałamucić dzień przed może jeszcze zaraz spróbuję

Spróbuję wejść na forum, ale nie wiem czy mój tel podoła..

Gratuluję wszystkim nowym Mamusiom i powodzenia dla przyszłych
Trzymam kciuki!!!
Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Czesc
Czy ktoras z Was słyszala cos o tej hustawce? tzn czy jest fajna?
http://allegro.pl/bright-starts-hust...354851038.html Jakie Wy kupowałyscie hustawki?
Bardzo mi się podoba ta huśtawka, znacznie bardziej niż FP.
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

W nocy miałam kilka skurczy na tyle odczuwalnych, że się budziłam. Od rana też mi brzuch twardnieje i boli na dole. Śniło mi się, że czop mi odszedł i zbieraliśmy się na porodówkę Chyba już do godziny zero tak będzie.

Wczoraj nie miałam czasu zajrzeć do Was. P wrócił z pracy, to obiad, weterynarz, później odwiedziny ciotki, a na dobranoc film.
Podczas odwiedzin ciotki mój P skręcił resztę mebli i kołyskę Śliczne są te mebelki Kołyska też fajna, ale spodziewałam się czegoś lepszego jakościowo Jak już poustawiamy wszystko w miarę sensownie, to wrzucę zdjęcia.

Ale zimnica się zapowiada i dzisiaj, i jutro Jadę dzisiaj do sh znaleźć sobie jakąś mega duży t-shirt do porodu.

Życzę miłego dnia.
Ja też się w nocy budziłam z małym w dziwnej pozycji. I brzuch mi co chwilę twardnieje... Jak dobrze, że ta wizyta dzisiaj, bo kiepsko się czuję.
Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
hej Dawno nie pisałam, ale miałam ostatnio trochę problemów małżeńskich,a do tego doszła jeszcze moja choroba i jakoś tak leci.
Miałam dzisiaj iść na siłownię z koleżanką, ale czuje się fatalnie po prostu Mąż pojechał z Antosiem na pobranie krwi, trzeba powtórzyć mu badanie krzepliwości,bo do tej pory wyniki były bardzo odbiegające od normy. Zresztą mój S. przed chwilą zadzwonił, żeby powiedzieć,że jedzie z Małym do innego laboratorium,bo w tym w którym był babka się nie podjęła pobierania krwi
cyce mi zmiękły,ale coś tam z nich leci. Antoś od wczoraj jest bardzo marudny,jak nie śpi to stęka,a w ciągu dnia sypia już bardzo rzadko.I tyle
Mam nadzieję, że z tą krzepliwością będzie wszystko dobrze...
Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Spać mi się chce a dzisiaj nawet noc przespałam bez wstawania.
idę zrobić koktail, bo mam tyle truskawek a nie mam koncepcji co z nimi zrobić.
O to nie ja jedna dziś półprzytomna... Zaraz się spróbuję zmobilizować do jakiś czynności życiowych. Wizyta dopiero na 17.40. Ale to dobrze, mąż spokojnie wróci z pracy i pojedziemy.
Dziewczyny, prowadziłyście samochód do końca? Mi tata zaczyna mówić, że już nie powinnam... A czasem i roztargniona jakaś się robię, więc sama też zaczynam się zastanawiać.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.