Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-04, 16:13   #2461
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

Flowerpower ma synka z cyklu bez owu piękny, silny i rośnie jak na drożdżach
Nie piszcie mi o takich ewenementach bo gotowa jestem zaraz uwierzyć że i mnie przytrafi się to
A tak serio to gin mówił że endometrium mam małą jeszcze na owu i kazał mi przyjśćza 2 tyg tylko po co??...
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:14   #2462
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Panika jak to możliwe, że Flower zaszła w ciąże w cyklu bez owu
nie wiem. ale owu po wykresie jej cyklu nie widzę
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:17   #2463
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Nie piszcie mi o takich ewenementach bo gotowa jestem zaraz uwierzyć że i mnie przytrafi się to
A tak serio to gin mówił że endometrium mam małą jeszcze na owu i kazał mi przyjśćza 2 tyg tylko po co??...
Pewnie, żeby sprawdzić wszystko jeszcze raz
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:18   #2464
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Fio może i fajnie wyglądać galaretka tylko musi być dobrze schłodzona ta masa
Albo możesz dać kawałki truskawek i zalać galaretką albo polewać każdy kawałek świeżymi zmielonymi truskawkami albo gorzką czekoladę zetrzeć na tarce
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:21   #2465
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

A mnie strasznie ciągnie do owoców, ciągle bym je jadła.
Jutro chyba pojadę do miasta po truskawki
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:29   #2466
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Fio jedz ile wlezie! Witaminki na pewno nie zaszkodzą ci
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:31   #2467
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Kacperuś ma następne ząbki w sumie 6!
aaale fajnie ^ ząbków to juz powaznie musi wygladać. Pokaż!!

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
proszę 3 foteczki
ale duża panna!!

ALONKA! ja Cie proszę nie załamuj się, pcos to nie wyrok!!! spokojnie!!!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:34   #2468
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
pcos to nie wyrok!!! spokojnie!!!!!
Eseskaaaaa, a pamiętasz jak wmawiałaś sobie pcos?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:47   #2469
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cześć kochane mamuśki,

dziekuje jeszcze raz za przyjecie mnie do grona...

Moja historia jest krótka i smutna,ale pewnie kazda z Was ma podobna wiec mnie zrozmiecie...

16.06.2012 bedziemy sobie slubować miłosc.

Ja mam 26 lat moj TŻ 38...

Zareczyny byly 1,5 roku temu i tak czekalismy, czekalismy z dzieckiem do slubu.

Wczesniej zrobilismy wszystkie badania, odpowiednia dieta, siłowania, kwas foliowy wszystkie duperele.

Trzy miesiace przed slubem uznalismy, ze nie ma co czekac bo przeciez pewnie nie uda sie za pierwszym razem.

Pierwszy miesiac w owulacje było mi niedobrze (chyba jelitówke złapałam) wiec cykl skreslilismy. No nic był kolejny i piekne chwile uniesien.

Dzien przed @ dostałam plamienia i byłam pewna, ze to poczatke @.
Poszłam z tej złosci wypiłam piwko i poszlismy spac. Rano pytło sucho. Pojechałam do pracy, okazało się, ze nie ma prądu. Wiec wróciłam do domu.
Mąż miał na 14 do pracy wiec podlewał ogród a ja jakos podswiadomie zaniepokojna poszłam zrobic test..

Moim oczom ukazały sie piekne dwie kreseczki...akurat natrafiłam na Tż jak wychodziłam z ubikacjie. Szybko sie zorientował co trzymam w rece..

Pojechalismy an bete. odebralismy była 56..super wiec jednak..po 2 dniach juz 164 wiec zastanawialismy sie czy to aby nie blizniaki (obciazenie genetyczne).

Pierwsza wizyta na NFZ lekarz niewypał. Powiedział, ze nie am co sie cieszyc bo to tylko jajo widac.

Po 14 dniach wizyta u mojego ginekologa i jakie szczescie kiedy widzimy bijace serduszko!!!!

Niestety lekarz oznajmil, ze odkleja sie lekko kosmówka i jest mały krwiaczek.

Kazal lezec i za 21 dni przyjechac na kontrole. Dokładnie 14.06- dwa dni przed długo planowanym weselem.

Leżałam juz w domu i nic nie robiłam. Czułam tylko taka obok siebie "zła moc". chociaz brzmi to smiesznie..nie umiałam sie cieszyc tylko strasznie sie bałam..

Lekarz załozył karte ciazy bo był przekonany, ze nic sie nie stanie złego. Zlecił badania, poinformował ze mam sie oszczeddzac i pogratulował nam serdecznie.

Lezałam 8 dni tego nieszczesnego dnia dziwnie sie czułam. Nagle patrze a sluz jest brazowy..serce staneło mi w gardle.Starałam sie uspokoic bo przeciez to jeszcze nic nie znaczy.


Lekarz odebrał..powiedzial, ze skoro nie ma czerwonego tylko brązowy sluz to spokojnie. Mam przyjechac na 21 to sprawdzimy co sie dzieje.

Czekałam jak na szpilkach...

Pojechałam z kolega bo Tz do 21 w pracy. Czekałam na korytarzu, przyjechała siostra zeby mnie wspierac.

Nadeszła moja chwila.Lekarz bardzo spokojny, zbadał mnie i poprosił na USG.
Przez dłyzsza sekunde nie mogł zlokalizowac ciazy...to już wydało mi sie dziwne bo wczesniej było widac od razu.
Znalazł...ale juz wiedziałam co jest grane....była za nisko....i gdzie jest bijace serce???

Zaczełam płakac, cekam dalej, w koncu pytam co sie dzieje...

chciałam zeby potwierdził...puscil głos zeby moze usłyszec serduzko, ale linia szła prosto....

Juz ryczałam jak bobr...lekarz potwierdził, ze serdzuko nie bije...

Ubrałam sie, wyszłam z przebieralni i w tym momencie wpadł do gabinetu Tz....

Zbladł jak zobaczył moja zapłakana buzie.

Lekarz poprosił abysmy usieldi. Powiedział co i jak i kazał czekac do poniedziałku.(był czwartek). Jesli sie nic nie zdarzy to pojechac w poniedziałek na zabieg do szpitala.


Moj Tż płakał tak samo jak ja..pytał czy nic sie juz nie da zrobic. Czy jestesmy pewni...wrecz błagał, zebysmy zaprzeczyli temu co slyszy...

Wyszłam z gabinetu, wiecej nie pamietam,bałam sie zasnac i płakalismy na przemian cała noc z Tż.

Pomine kolejne dni, czekałam po prostu na to co ma sie wydarzyc.

Byłam tez na wizycie kontrolnej w szpitalu. Potwierdził, ze serce nie bije, zarodek juz był rozmazany.

W niedziele od srodka nocy bole nie dawały spac. Były coraz mocniejsze, bol krzyza itp.

Trwało jak normalny poród (byłam przy jednym od poczatku do konca to wiem!).

Przyszedł ten moment kiedy wszystko poleciało do WC. Biała "kulka" plus masa krwi. To był najgorszy moment..nie wiedziałam co zrobic, ale musiałam spuscic wode.


Czułam sie jakby moje serce pekło.....w szpitali potwierdzili, ze juz tylko troszke krwi zostało tylko....

za 12 dni moj slub...a ja płacze, udajemy, ze jest ok.

Przepraszam, ze tak wszystko opisałam, zle moze to pomoze??
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 16:56   #2470
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
Także od dzisiaj można powiedzieć, że rozpoczęłyśmy z Julką nowy etap w życiu.
Sofciu kochana trzymam za Was kciuki żeby Wam się teraz dobrze żyło z Julcią.

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Jak pójdziesz do gina prywatnie to nie będziesz musiała długo czekać na wizytę, umawiasz się na godzinę i wchodzisz.
Taaaa, ja chodzę prywatnie a czasem i 2 godz czekam

Alonka jeszcze nic nie jest przesądzone. Nie załamuj się

Koocurku pisz, jeśli Ci lepie. My jesteśmy od tego zeby wysłuchać, doradzić, posmucić się z Tobą i pocieszać
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:01   #2471
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

kooocur rozumiem co przeżywasz, sama przeżyłam coś podobnego
najpierw straciłam synka w 31 tc, a później pół roku później na miesiąc przed ślubem miałam ciąże biochemiczną.
Dzień ślubu miał być najpiękniejszym dniem w moim życiu, ale taki do końca nie był
Przytulam mocno

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

Maga83 aż tak długo czekacie Ja max 20-30 min, jak położna wypisuje mi kartę. Mój lekarz zawsze jak mnie widzi to bierze mnie pierwszą Nie ważne czy siedzie pierwsza czy ostatnia w kolejce
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:02   #2472
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Eseskaaaaa, a pamiętasz jak wmawiałaś sobie pcos?!
PANIKA! pamietam i troche o nim poczytałam dlatego wiem ze to się da leczyć i miec dzieciole!!

KOCUREK!!!!!! jeszcze raz mocno przytulam!!!! Dziekujemy ze opowiedziałaś nam Twoją historię. Wiemy jak ciezko. I pamietam te dni czekania gdy wiedzilam ze juz nc nie moge zrobić!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:03   #2473
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Cześć kochane mamuśki,

dziekuje jeszcze raz za przyjecie mnie do grona...

Moja historia jest krótka i smutna,ale pewnie kazda z Was ma podobna wiec mnie zrozmiecie...
heh niestety znam te uczucie, kiedy ma się w pamięci obraz bijącego serduszka, a tam na ekranie nic nie ma mimo usilnego wpatrywania się
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:04   #2474
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Kocurku widze ze tu tez zawitałaś
Heh Twoja historia jest tak bardzo podobna do mojej ze rycze jak to czytam.. Ja tak samo lezalam w domu z tym strachem, widac chyba istnieje intuicja matki..

Heh to USG to jakis dramat.. ja jak uslyszalam ze zarodek rozmyty to myslalam ze zemdleje albo jak przyszlam zobaczyc serduszko a zarodek okazal sie za mały
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."

Edytowane przez Luna0
Czas edycji: 2012-06-04 o 17:06
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:10   #2475
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Przepraszam, ze tak wszystko opisałam, zle moze to pomoze??
obyyy.... choć troszkę....

---------- Dopisano o 17:10 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
dlatego wiem ze to się da leczyć i miec dzieciole!!
ba!!!!
Alonka, słyszysz?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:11   #2476
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Kocurku widze ze tu tez zawitałaś
Heh Twoja historia jest tak bardzo podobna do mojej ze rycze jak to czytam.. Ja tak samo lezalam w domu z tym strachem, widac chyba istnieje intuicja matki..
widzę, że straciłaś dzieciątko równo rok po mnie
mam nadzieję że w przyszłym będziesz oczekiwać narodzin kolejnego jak ja no albo będziesz miec już swoje dziecię w ramionach (jak ci się szybciej uda)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:13   #2477
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

idą jak burza focisz????
Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
aaale fajnie ^ ząbków to juz powaznie musi wygladać. Pokaż!!
noo wygląda jak wampirek heheh, na zdjęciu tych nowych jeszcze nie widać, pokażę jak podrosną

kocurek
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:14   #2478
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Sofciu kochana trzymam za Was kciuki żeby Wam się teraz dobrze żyło z Julcią.



Taaaa, ja chodzę prywatnie a czasem i 2 godz czekam

Alonka jeszcze nic nie jest przesądzone. Nie załamuj się

Koocurku pisz, jeśli Ci lepie. My jesteśmy od tego zeby wysłuchać, doradzić, posmucić się z Tobą i pocieszać



Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
kooocur rozumiem co przeżywasz, sama przeżyłam coś podobnego
najpierw straciłam synka w 31 tc, a później pół roku później na miesiąc przed ślubem miałam ciąże biochemiczną.
Dzień ślubu miał być najpiękniejszym dniem w moim życiu, ale taki do końca nie był
Przytulam mocno

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

Maga83 aż tak długo czekacie Ja max 20-30 min, jak położna wypisuje mi kartę. Mój lekarz zawsze jak mnie widzi to bierze mnie pierwszą Nie ważne czy siedzie pierwsza czy ostatnia w kolejce
Jezu..31 tc???? Napiszesz mi co sie stało?

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
PANIKA! pamietam i troche o nim poczytałam dlatego wiem ze to się da leczyć i miec dzieciole!!

KOCUREK!!!!!! jeszcze raz mocno przytulam!!!! Dziekujemy ze opowiedziałaś nam Twoją historię. Wiemy jak ciezko. I pamietam te dni czekania gdy wiedzilam ze juz nc nie moge zrobić!
No niestety, to czekanie zabija....

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
heh niestety znam te uczucie, kiedy ma się w pamięci obraz bijącego serduszka, a tam na ekranie nic nie ma mimo usilnego wpatrywania się
Serce mi pękło...

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Kocurku widze ze tu tez zawitałaś
Heh Twoja historia jest tak bardzo podobna do mojej ze rycze jak to czytam.. Ja tak samo lezalam w domu z tym strachem, widac chyba istnieje intuicja matki..

Heh to USG to jakis dramat.. ja jak uslyszalam ze zarodek rozmyty to myslalam ze zemdleje albo jak przyszlam zobaczyc serduszko a zarodek okazal sie za mały
Lunao niestety jak czytałam Twoja historie to bałam sie panicznie..jakbym podświadomie czuła co sie stanie...

Długo czekac nie musiałam. Niestety intuicja nas nie zawodzi...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:33   #2479
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

kooocur mnie w 16 tc odeszły wody, i leżałam w szpitalu aż do 31 tc, w sumie to już był ostatni dzień, mój synek urodził się z niedorozwojem płuc, które nie miały szans się rozwinąć bez wód, zmarł kilka godzin po porodzie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:38   #2480
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

filusiek dali ci chociaż go przytulic?

dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach? mój ma jakąś kompletną blokadę. ciągle powtarza że się boi, boi się rozmawiać, boi się próbować...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:42   #2481
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
kooocur mnie w 16 tc odeszły wody, i leżałam w szpitalu aż do 31 tc, w sumie to już był ostatni dzień, mój synek urodził się z niedorozwojem płuc, które nie miały szans się rozwinąć bez wód, zmarł kilka godzin po porodzie

Brak mi słów

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
filusiek dali ci chociaż go przytulic?

dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach? mój ma jakąś kompletną blokadę. ciągle powtarza że się boi, boi się rozmawiać, boi się próbować...
Moj rozmawia..płacze czasami...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:45   #2482
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
filusiek dali ci chociaż go przytulic?

dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach? mój ma jakąś kompletną blokadę. ciągle powtarza że się boi, boi się rozmawiać, boi się próbować...
Jak zmarł to tak bardzo chciałam go przytulić, ale już był w prosektorium i trzeba było chodzić po lekarzach żeby się zgodzili i TŻ i moi rodzice nie pozwolili mi, a później jak wybieraliśmy jego ciało i ubieraliśmy do trumienki wtedy go widziałam.. Ale nic nie umiałam zrobić prócz płaczu, bo nie tak miało wyglądać moje dziecko.. Filip miał sekcje zwłok, leżał 3 dni w prosektorium. Rodzice i TŻ go ubierali, a mnie to wszystko przerosło.
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:55   #2483
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach?
na poczatku tak, bardzo. Później coraz rzadziej. Ale ja nie narzekam. Mnie to pasuje. Choć mam świadomość, że gdybym tego potrzebowała, to na pewno by nie unikał tematu.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 17:56   #2484
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
filusiek dali ci chociaż go przytulic?

dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach? mój ma jakąś kompletną blokadę. ciągle powtarza że się boi, boi się rozmawiać, boi się próbować...
Moj rozmawiaja, chociaz nie zawsze chce. Na początku bardzo duzo, a teraz coraz mniej. Jego bardziej boli jak o tym rozmawia On woli porozmawiac raz i dobrze, niz 10 razy dziennie o tym wspominac
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 18:17   #2485
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach? mój ma jakąś kompletną blokadę. ciągle powtarza że się boi, boi się rozmawiać, boi się próbować...
My rozmawiamy, chodzimy razem na cmentarz... Jedyne o czym nie chce mówić, to moment porodu, bo był ze mną, a ja się męczyłam, traciłam przytomność i on się wtedy tak o mnie bał... a ja czasem pytam, bo nie pamiętam wszystkiego...
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 18:18   #2486
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dostałam taki wiersz:


Gdy serce małe bić przestaje,
Wnet w sercu matki ból powstaje.
Smutek ze złością wzajemnie się splata.
Gdzie wiara, nadzieja - to wcale nie wraca .
Łzy płyną bez przerwy, lecz żal nie mija.
Pustka tam w środku tak strasznie przybija.
Łzy wyschną niedługo i ból się rozejdzie z czasem
Lecz pamięć zostanie niezmiennie, na zawsze...


Jak to ustawic na opis? U mnie sie niby nie miesci...??
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 18:26   #2487
delilahinsomnia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Ale ona szybko rośnie

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------


A może zamiast testu zrób Hcg Będzie wiarygodniejsze
a moge juz czy dopiero w dniu okresu?

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dostałam taki wiersz:


Gdy serce małe bić przestaje,
Wnet w sercu matki ból powstaje.
Smutek ze złością wzajemnie się splata.
Gdzie wiara, nadzieja - to wcale nie wraca .
Łzy płyną bez przerwy, lecz żal nie mija.
Pustka tam w środku tak strasznie przybija.
Łzy wyschną niedługo i ból się rozejdzie z czasem
Lecz pamięć zostanie niezmiennie, na zawsze...


Jak to ustawic na opis? U mnie sie niby nie miesci...??
ładny ten wiersz...
delilahinsomnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 18:36   #2488
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

a mój nie chce rozmawiać. próbuję go jakoś do tego przekonać, porozmawiać, a on nie chce. mówi, że boi się, że będę płakać, nie chce rozmawiać ewentualnych staraniach, bo nie chce robić planów, bo już 2 razy robiliśmy plany.... chyba nie ma sensu, żebym go zmuszała?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 18:38   #2489
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
obyyy.... choć troszkę....

---------- Dopisano o 17:10 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

ba!!!!
Alonka, słyszysz?
Alonka słyszy ale nie oszukujmy się, wszystkie wiemy że ciężko jest z zajściem przy PCOS;/
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 18:40   #2490
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry
Witam nowe dziewczyny i mocno przytulam
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.