Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 _________ - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-05, 11:50   #871
ona10101
Raczkowanie
 
Avatar ona10101
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Wiadomości: 434
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość

a i dodam jeszcze ze moje dziecie odkrylo nowa zdolnosc mianowicie jak jest na przewijaku to sie pietami odpycha i przesuwa to tylu a z tylu sciana ahhh te dzieci

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Hehehe, moja Jula też tak robi od dłuższego czasu, staje na stópkach i odpycha się do tyłu podnosząc brzuszek do góry ile tylko może.

A i jeszcze Julia coraz ciekawsze i większe bańki ze śliny robi
Moj Adas to samo robi-odpycha sie nogami na przewijaku, podnosi brzuszek do gory, banki ze sliny robi I nauczyl sie piszczec

Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
No my też pospałyśmy Moja pannica zasnęła wczoraj przed 22 i pospała do 8 rano
Ho ho to Ci dala pospac! Super Pewnie wyspana jak nigdy jestes

Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
My w dzień mamy byliśmy na zakupach i właśnie staliśmy w kolejce żeby kupić kwiatki dla naszych mam ja, mąż i Gabi w wózku :P No i mąż zapytał czy na chwilkę popilnuję Gabi sama, powiedziałam ze tak i on pobiegł gdzieś. Po chwili patrzę na Gabi a ona ma na kolanach taką wieeelką czekoladę milkę i się na mnie patrzy a mąż mówi że Gabi życzy wszystkiego najlepszego z okazji dnia mamy Więc ja też mu coś zorganizuję, myślę o tej laurce ze stópkami i jeszcze o kubeczku ze zdjęciem niuni i dedykacją
O jak milo ze strony TZ Szkoda ze Moj nie pomyslal - milo by bylo
Ale za to Maz kupil Adasiowi na Dzien Dziecka samochod....Taaaa tylko mowil ze niby Adasiowi a kupil dla siebie Zawsze polowal na model naszego auta i w koncu znalazl i teraz male AUDI stoi w duzym AUDI Jak tylko Adas dorosnie do zabawek to juz czuje ile samochodow bedzie sie po domu poniewierac.
__________________
Jesteśmy razem 19.11.2005r.
Nasze zaręczyny 12.04.2009r.
Nasz ślub 22.05.2010r.
Adaś ur. 25.02.2012r.
ona10101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 11:53   #872
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Emigra słodka ta Twoja Julisia! Zdjęcie z otwartą buzieńką - przeurocze

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość
O jak milo ze strony TZ Szkoda ze Moj nie pomyslal - milo by bylo
Ale za to Maz kupil Adasiowi na Dzien Dziecka samochod....Taaaa tylko mowil ze niby Adasiowi a kupil dla siebie Zawsze polowal na model naszego auta i w koncu znalazl i teraz male AUDI stoi w duzym AUDI Jak tylko Adas dorosnie do zabawek to juz czuje ile samochodow bedzie sie po domu poniewierac.
Mój robiłby dokładnie to samo jakby miał syna. Tylko pewnie z modelami samolotów .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:04   #873
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Filip dzis do nas rano podlatuje, owinął sobie na pasie ściereczkę do naczyń i mowi: Mam cukienkę czyli sukienkę.
Mąż mu tłumaczy, ze chlopcy nie noszą sukienek, tylko dziewczynki.
A on: ja jestem dziewczynką!
Ja mowie, ze jestes chłopczykiem, bo masz siusiaka.
A on krzyczy: "Urwij mi siusiaka!!!
Nie moglismy sie opanowac, tak sie smialismy


Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Mnie jednak zastanawia ze on tak duzo cyckow musi zjadac...
W ciagu dnia na jedno karmienie zjada z dwoch piersi, czasem przed snem chce trzeci
Po kapieli (a kapie ok. 19-20) sa 4 cycki z przerwami przed dluzszym snem nocnym...No i tlumacze sobie to tak, ze najada sie na noc, bo wytrzymuje dlugo, ostatnio nawet do 4, 5 rano, czasem do 3....a potem dopiero 7,8 budzi sie na karmienie.
Jak wyglada to u Was, u mam tylko cycowych?
Bo czasem mam dosc, wolalabym dac butle na noc chociaz i zeby po kapieli szedl od razu spaca nie ze jestem dojona od 19,20-21, 22
Aguśka, pocieszę Cię, że u mnie jest podobnie!
Kąpiel około 20-21 i karmienie przez prawie dwie godziny z małymi przerwami. Wczraj zrobiła sobie pół godziny przerwy na zabawę, przypomniała sobie, że trzeba jeszcze dojeść.
Zasnęła o 22.45 (około), spała do 2.45 (zaczęła się wiercić i kręcić, więc wzięłam ją i nakarmiłam), obudziła się przed 7 i po karmieniu spała do 10.
podobnie wygląda każda nocka. Tylko głupia matka budzi się regularnie co 3 godziny

wrzucę jedno zdjęcie na maila
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:07   #874
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
CYTRYNKA u nas noc podobnie też ciągły płacz i budzenie co 3 h co dziwne bo przesypial już 10 h . Też wzięłam do łóżka i ciumkal pół nocy cyca .
U mnie 3h przespane w nocy bez wybudzenia to gitowa nocka

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny!
właśnie miałam iść na spacer ale nad moim osiedlem zawisłą ogromna czarna chmura i wieje jak diabli po za tym Tymonek śpi...więc spacer przekładam na "jak się poprawi pogoda"
U mie tez pada i odlozylam spacer. NA szczescie Ania chyba zasnela. Niestety przechodzimy teraz skok 6 tygodnia najwyrazniej, bo klopsik budzi siez drzemek z wielkim placzem , je czesciej, czasem placze jak ja glod ale je tlyko 10 min i znow wybucha placzem (nie da sie wecej przystawic). Mam nadzieje ze dlugo to nie potrwa, ze sie mi zwiekszy ilosc mleka i znow zacznie jej wystarczac na +-3h i ladniej spac.

Zaczelam rozmyslac do kiedy karmic mala piersia? JAkie wy macie plany? Moj zamysl poki co to tak od 5-6 miesiaca zaczac wprowadzac inne jedzonko i sztuczne mleko i w meisiac-dwa zwinac swoj bar mleczny. Ktora tez tak zamierza? Oczywiscie bede czekac do 5-6 jak Ania bedzie dobrze przybierac, bo tez mam obawy odnosnie tego...
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:08   #875
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

A ja do końca tygodnia nie muszę gotować obiadów bo mi tyle zostało po chrzcinach ze teraz będę tylko robić dodatki typu surówka
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:15   #876
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Zdjęcie już na mailu


Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Zaczelam rozmyslac do kiedy karmic mala piersia? JAkie wy macie plany? Moj zamysl poki co to tak od 5-6 miesiaca zaczac wprowadzac inne jedzonko i sztuczne mleko i w meisiac-dwa zwinac swoj bar mleczny. Ktora tez tak zamierza? Oczywiscie bede czekac do 5-6 jak Ania bedzie dobrze przybierac, bo tez mam obawy odnosnie tego...
Jak Ewelinka skończy 4 miesiące planuję wprowadzać inne produkty, w tym - poza owocami typu jabłko, banan, również kleiki i kaszki. Ponoć przy karmieniu piersią powinno się to robić po skończeniu 6 miesięcy, ale skoro mam wrócić do pracy na cały etat, to mała musi jeść nie tylko z piersi.


ah, muszę wam powiedzieć jeszcze, że 1 lipca Ewelinka jedzie nad morze
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:15   #877
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dzień dobry
U Nas nocka nawet ok karmienie o 19 , 22.30, 3.30 i 5.30.
No i oczywiście jak nocka fajna to poranek już nie dziewczyny może Wy coś doradzicie - Oskar wstanie rano zostaje przewinięty, nakarmiony trochę sobie pogaworzy ok.20min i potem widzę że już ziewa, oczy ma senne więc myk do łóżeczka lub wózka poleży 5min i wrzask jakby go ze skóry obdzierali więc matka na ręce bierze i uspakaja on przysypia już na rękach i znów próba do wózka a tu znów wrzask i tak w koło macieju.... a ja nie chcę aby Oskar mi się nauczył ciągle na rękach być - a chyba przez te kolki się nauczył ;/ .... w końcu ubrałam go cieplej i wyszłam na dwór gdzie zasnął (udało mi się wyjść między jedną falą deszczu a drugą) teraz zostawiłam go przy otwartym oknie na oścież ubranego jak na dwór i śpi... ( a pies sąsiadów piszczy już 2 godzinę ;/ )
Najgorsze jest też to że on nauczył się uspakajania przy cycu
Juz nawet mam myśli że nie nadaje się na matkę bo Oskar jak nie je, nie śpi lub te pare minut się "nie bawi" to ciągle płacze a ja nie wiem co mu jest. - płacz bólowy jak na kolki odpada.

Co do wagi wyszło że mój niespełna 2miesięczny syn waży 5500g odczuwa to mój kręgosłup a raczej prawa łopatka gdzie powrócił ból powypadkowy (2 lata temu czołówka z innym autem)
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:18   #878
ewcisz
Raczkowanie
 
Avatar ewcisz
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 87
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Tak te buzki smiejace naszych bobaskow, nie ma nic piekniejszego, taki jeden usmiech wynagradza wszystkie trudy

emigra jest duzo lepiej,sypia juz normalnie jak zawsze, czyli najpierw ma pobudke, zje, odbije, pobawi sie i lulu...


Mnie jednak zastanawia ze on tak duzo cyckow musi zjadac...
W ciagu dnia na jedno karmienie zjada z dwoch piersi, czasem przed snem chce trzeci
Po kapieli (a kapie ok. 19-20) sa 4 cycki z przerwami przed dluzszym snem nocnym...No i tlumacze sobie to tak, ze najada sie na noc, bo wytrzymuje dlugo, ostatnio nawet do 4, 5 rano, czasem do 3....a potem dopiero 7,8 budzi sie na karmienie.
Jak wyglada to u Was, u mam tylko cycowych?
Bo czasem mam dosc, wolalabym dac butle na noc chociaz i zeby po kapieli szedl od razu spaca nie ze jestem dojona od 19,20-21, 22
U mnie podobnie karmienie trochę przed kąpielą jak się domaga i potem kąpiel ok. 19-20 i karmienie do 21.30 minimum

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Hehehe, moja Jula też tak robi od dłuższego czasu, staje na stópkach i odpycha się do tyłu podnosząc brzuszek do góry ile tylko może.

A i jeszcze Julia coraz ciekawsze i większe bańki ze śliny robi
Maja tak samo często w wanience tak się odpycha

Atak w ogóle dzień dobry!
Wczoraj z Julką byłyśmy na szczepieniu 5w1 zniosła dzielnie natomiast przy WZW był krzyk niemiłosierny.
Co mnie zaskoczyło to to że piszecie że u Was rotawirusy podają razem z tymi szczepionkami a u mnie w przychodni powiedzieli żeby na rota przyjść za 3tyg. bo to za dużo na jeden raz. Dziwne.
Lekarka oglądała te krostki, które ma ale nie zrobiły na niej większego wrażenia, powiedziała że może coś zjadłam jak powiedziałam że raczej nie bo nic nowego nie wprowadziłam do diety tylko pod wpływem ciepła się to robi to powiedziała, że to może takie potówki i kazał myć ją w Atoperalu i niczym nie smarować potem.
A z innej beczki to małą waży już 5300 i wychodzi na to, że przybiera ok. 300 g na tydzień no ale jak w ciągu dnia potrafi domagać się co godzine jedzenia to nie ma się co dziwić
__________________
Nasz dzień - 25.06.2011
Nasz skarb - Juleńka - 05.04.2012

ewcisz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:19   #879
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość

Zaczelam rozmyslac do kiedy karmic mala piersia? JAkie wy macie plany? Moj zamysl poki co to tak od 5-6 miesiaca zaczac wprowadzac inne jedzonko i sztuczne mleko i w meisiac-dwa zwinac swoj bar mleczny. Ktora tez tak zamierza? Oczywiscie bede czekac do 5-6 jak Ania bedzie dobrze przybierac, bo tez mam obawy odnosnie tego...
Ja zamierzam karmić do około roku czasu a w okolicach 6 miesiąca wprowadzać zupki
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:28   #880
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez ewcisz Pokaż wiadomość
Wczoraj z Julką byłyśmy na szczepieniu 5w1 zniosła dzielnie natomiast przy WZW był krzyk niemiłosierny.
Co mnie zaskoczyło to to że piszecie że u Was rotawirusy podają razem z tymi szczepionkami a u mnie w przychodni powiedzieli żeby na rota przyjść za 3tyg. bo to za dużo na jeden raz. Dziwne.
Lekarka oglądała te krostki, które ma ale nie zrobiły na niej większego wrażenia, powiedziała że może coś zjadłam jak powiedziałam że raczej nie bo nic nowego nie wprowadziłam do diety tylko pod wpływem ciepła się to robi to powiedziała, że to może takie potówki i kazał myć ją w Atoperalu i niczym nie smarować potem.
A z innej beczki to małą waży już 5300 i wychodzi na to, że przybiera ok. 300 g na tydzień no ale jak w ciągu dnia potrafi domagać się co godzine jedzenia to nie ma się co dziwić
Ania dostała dzisiaj WZW, peneumokoki i 5w1 A Ania waży 4640 i ponoć według obliczeń pediatry ma 300 gram w zapasie i tak samo jak Twoja domaga się nie raz jedzenia co godzinę
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:29   #881
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
A i wiecie co, chyba zaczynam panikować, bo od wczoraj rana Julcia nie robi kupki. Wczoraj rano była ostatnia kupka na pieluszce. A teraz nic a nic, a wcześniej nie mieliśmy takich akcji, minimum 2-3 kupki na dobę były, a teraz nic, same siuśki tylko Męczy się trochę przy puszczaniu bączków, ale nawet kleksów nie ma.
Powinnam się już martwić? Ale pamiętam, że niektóre dzieciaczki na forum tak miewały, że przez kilka dni kupki nie robiły. Od czego to zależy??
U nas jak doszło modyfikowane do menu to Emila zaczęła robić kupy raz na 2-3 dni, i tak już zostało. A wcześniej robiła po kilka dziennie.

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Julka wazy cos kolo 5500 - tak mi sie wydaje, pojutrze konczy 3 miesiace. Ale nie chodzi mi o to bo tutaj nasze maluchy raczej normalnie przybieraja tylko chodzi mi o skrajne przypadki, ze dziecko widac ze jest jedna wielka kluska ale ze na cycu to spoko a jakby bylo na mm to zle i tej roznicy nie rozumiem.
Ja słyszałam , ze dzieci na piersi wolniej przybierają i mniej niż na modyfikowanym. Jeśli to prawda to jak dzidzia jest kluseczka a jest karmiona wyłącznie piersią to powinno się mieć powody do radości,że dzieciaczek sporo przybiera, a jak dziecko jest karmione mm to widocznie jest źle wg lekarzy, bo w tedy jesteśmy w stanie kontrolować ilość podawanego pokarmu i częstotliwość, żeby nie przekarmiać, a przy piersi nie do końca?! no nie wiem też czemu tak jest...


Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A jak spisz bez stanika nie zalewasz sie mlekiem?U mnie niestety nie ma opcji takiego spania,bo wszysko by plywalo
u mnie tak samo, bez stanika ani na chwilę się ruszyć nie mogę, bo potop murowany
Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
A ja do końca tygodnia nie muszę gotować obiadów bo mi tyle zostało po chrzcinach ze teraz będę tylko robić dodatki typu surówka
mi też zostało dużo jedzenia. Wczoraj jeszcze obdzieliłam rodzinę, a i tak zostało sporo.

hej.
ja rano robiłam maraton po mieście za pampersami. nigdzie nie było 2 pampersa new baby albo huggiesów 2 new bornów, a Małej zostały raptem 4 sztuki. Na szczęście teściowej udało się dostać je w drugim rossmannie. Innych kupić nie mogłam, bo te pampersy co mają siateczkę w środku odparzają strasznie Małą
Kupiłam jej też pół śpiochy w pepco a sobie antyramy, bo po 2,99 i 6,99zł były czyli się opłacało
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:30   #882
panelka
Raczkowanie
 
Avatar panelka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 52
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
karmisz piersia czy Blazej jest na mm?
jak sie sprawuje ogolnie?
o rany jaka ja jestem ciekawska....
karmię piersią ogólnie to od początku był dość grzeczny i spokojny -myslałam że będzie dużo gorzej nawet w nocy nie daje aż tak bardzo popalić Kolek póki co też nie miał, czasami tylko na początku bolał go brzuszek przez te rozwijajace się jelitka ... ... pewnie gorzej będzie z ząbkami
dziekuję wszystkim za miłe przywitanie
panelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:54   #883
gosica502
Wtajemniczenie
 
Avatar gosica502
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
U Nas nocka nawet ok karmienie o 19 , 22.30, 3.30 i 5.30.
No i oczywiście jak nocka fajna to poranek już nie dziewczyny może Wy coś doradzicie - Oskar wstanie rano zostaje przewinięty, nakarmiony trochę sobie pogaworzy ok.20min i potem widzę że już ziewa, oczy ma senne więc myk do łóżeczka lub wózka poleży 5min i wrzask jakby go ze skóry obdzierali więc matka na ręce bierze i uspakaja on przysypia już na rękach i znów próba do wózka a tu znów wrzask i tak w koło macieju.... a ja nie chcę aby Oskar mi się nauczył ciągle na rękach być - a chyba przez te kolki się nauczył ;/ .... w końcu ubrałam go cieplej i wyszłam na dwór gdzie zasnął (udało mi się wyjść między jedną falą deszczu a drugą) teraz zostawiłam go przy otwartym oknie na oścież ubranego jak na dwór i śpi... ( a pies sąsiadów piszczy już 2 godzinę ;/ )
Najgorsze jest też to że on nauczył się uspakajania przy cycu
Juz nawet mam myśli że nie nadaje się na matkę bo Oskar jak nie je, nie śpi lub te pare minut się "nie bawi" to ciągle płacze a ja nie wiem co mu jest. - płacz bólowy jak na kolki odpada.
Nikii przestań tak myśleć że nie nadajesz się na matkę bo będą baciki Na pewno jesteś wspaniałą mamą Prawdą jest, że Oskarek mógł przywyknąć do rączek przez kolki niestety ale to nie Twoja wina, przecież nie możesz zostawiać dzieciaczka samego sobie jeśli go brzuszek boli, musi wiedzieć że może na Ciebie liczyć...
Może spróbuj go usypiać na leżący ale nie kładź go do łóżeczka rano tylko bądź przy nim, pogłaskaj, podawaj smoka (jeśli podajesz). Ja tak robię co rano bo Gabi się budzi przeważnie tak miedzy 6 a 7. Wtedy przewijam ją, karmię i potem kładę obok siebie na poduszce bo mąż do pracy idzie i ona zasypia i śpimy tak z 2 godzinki jeszcze wtedy. W łóżeczku by już raczej nie zasnęła pewnie ale przy mamie pokima.
gosica502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 12:58   #884
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej hej,
my po szczepieniu, Mała płakała od wejście do gabinetu, pewnie pamięta to badanie w Wawie jeszcze biedulka ,no ale to już za nami.

Mała waży w cienkich spodniach i bodziaku 7080 g.

Nie wiem dokładnie o co chodzi,że na mm nie powinno się dziecka przekarmiać, ale wszędzie piszą ,że dziecko utuczone na piersi zrzuca to lekko a "duże" dzieci po mm często mają z tym problem.Moim zdaniem może to wynikać z tego,że inaczej jednak trawi się mleko mm niż z piersi i że jest jego większa kaloryczność ( nie ma fazy wody itd., cała butla ma taki sam skład) i potem dziecko jak jest starsze,żeby się zaspokoić musi dostać cały czas dużą dawkę kcal, i ciężko mu zrzucić nadmiar tkanki tłuszczowej.Dziecko na cycu ma pełny żołądek , ale często to jest bardzo wodniste, dziecko na mm wypełniony ma takim samym pokarmem czy jest lato czy zima rano czy wieczór. To tak jak z dorosłymi, jak się je 2 buły na śniadanie to się człowiek przyzwyczaja i taka dawka go zaspokoi ,więc jak przejdzie na 1 będzie głodny ( chodzi i objętość i o kaloryczność) i tak pewnie jest też z dziećmi, ciężej im schudnąć i tyle, a wiadomo,że nadwaga to nic miłego ani zdrowego , sama to wiem . Dlatego też lekarze mowią, żeby uważać na przekarmianie mm ,żeby nie dawać dziecku takiego prezentu na przyszłość.Widocznie też jest to potwierdzone jakimiś badaniami i obserwacjami.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 13:06   #885
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
Nikii przestań tak myśleć że nie nadajesz się na matkę bo będą baciki Na pewno jesteś wspaniałą mamą Prawdą jest, że Oskarek mógł przywyknąć do rączek przez kolki niestety ale to nie Twoja wina, przecież nie możesz zostawiać dzieciaczka samego sobie jeśli go brzuszek boli, musi wiedzieć że może na Ciebie liczyć...
Może spróbuj go usypiać na leżący ale nie kładź go do łóżeczka rano tylko bądź przy nim, pogłaskaj, podawaj smoka (jeśli podajesz). Ja tak robię co rano bo Gabi się budzi przeważnie tak miedzy 6 a 7. Wtedy przewijam ją, karmię i potem kładę obok siebie na poduszce bo mąż do pracy idzie i ona zasypia i śpimy tak z 2 godzinki jeszcze wtedy. W łóżeczku by już raczej nie zasnęła pewnie ale przy mamie pokima.
Tak rano jak Oskar się budzi np. o 5 to wtedy śpi z Nami już w łóżku bo u siebie nie zaśnie. Gorzej w ciągu dnia - bo widzę że zmęczony i kładę go spać daję smoka , głaskam i nic nie pomaga ciągle płacz i na rękach mu najlepiej. A ja wtedy uziemiona bo w domu nic nie porobię ;/ teraz cud bo zasnął po 10 i śpi do tej pory , ale to zdarza się 1 -2 dni takie w tygodniu a tak to jest ciągły płacz
Wiem że jestem dla niego najlepszą mamą na świecie ale czasem przychodzą złe myśli szczególnie jak on płacze już np. 2 godz a ja nie wiem co mu jest bo nic nie pomaga
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 13:25   #886
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Tak rano jak Oskar się budzi np. o 5 to wtedy śpi z Nami już w łóżku bo u siebie nie zaśnie. Gorzej w ciągu dnia - bo widzę że zmęczony i kładę go spać daję smoka , głaskam i nic nie pomaga ciągle płacz i na rękach mu najlepiej. A ja wtedy uziemiona bo w domu nic nie porobię ;/ teraz cud bo zasnął po 10 i śpi do tej pory , ale to zdarza się 1 -2 dni takie w tygodniu a tak to jest ciągły płacz
Wiem że jestem dla niego najlepszą mamą na świecie ale czasem przychodzą złe myśli szczególnie jak on płacze już np. 2 godz a ja nie wiem co mu jest bo nic nie pomaga
Nikki , nic nowego Ci nie powiem, po prostu zdarzają się takie dzieci , które płaczą przez pierwsze kilka miesięcy , na szczęście wyrastają , musisz się uzbroić w cierpliwość ....moja Przyjaciółka ma takiego synka ( tego , na którego roczku byliśmy) przepłakał chyba z 4 miesiące pierwsze, robili wszystko, przelecieli wszystkich lekarzy możliwych i nic się nie zmieniało, ale wyrósł z tego i teraz to tylko wspomnienia , a Ona chce juz kolejne dziecko, więc Kochana trzymaj się jakoś i bądź twardzielką wiem ,że łatwo mówić, ale czas leci i to się niebawem skończy
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 13:41   #887
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dzień dobry! My dziś byliśmy z Kajcią u okulisty i wszystko jest w porządku!


Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość

Mnie jednak zastanawia ze on tak duzo cyckow musi zjadac...
W ciagu dnia na jedno karmienie zjada z dwoch piersi, czasem przed snem chce trzeci
Po kapieli (a kapie ok. 19-20) sa 4 cycki z przerwami przed dluzszym snem nocnym...No i tlumacze sobie to tak, ze najada sie na noc, bo wytrzymuje dlugo, ostatnio nawet do 4, 5 rano, czasem do 3....a potem dopiero 7,8 budzi sie na karmienie.
Jak wyglada to u Was, u mam tylko cycowych?
Bo czasem mam dosc, wolalabym dac butle na noc chociaz i zeby po kapieli szedl od razu spaca nie ze jestem dojona od 19,20-21, 22
Kaja też wieczorami je więcej i długo wisi przy cycusiu, czasem jak uda mi sie ściągnąc mleczko w ciągu dnia to własnie wieczorem jeszcze jej z tej butli daje - tak poradziła mi położna i się sprawdza
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 13:48   #888
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Nikki , nic nowego Ci nie powiem, po prostu zdarzają się takie dzieci , które płaczą przez pierwsze kilka miesięcy , na szczęście wyrastają , musisz się uzbroić w cierpliwość ....moja Przyjaciółka ma takiego synka ( tego , na którego roczku byliśmy) przepłakał chyba z 4 miesiące pierwsze, robili wszystko, przelecieli wszystkich lekarzy możliwych i nic się nie zmieniało, ale wyrósł z tego i teraz to tylko wspomnienia , a Ona chce juz kolejne dziecko, więc Kochana trzymaj się jakoś i bądź twardzielką wiem ,że łatwo mówić, ale czas leci i to się niebawem skończy
Potwierdzam. Córka szwagierki tez bardzo dużo płakała przez pierwsze miesiące ale teraz to juz nie to samo dziecko. Co prawda jest bardzo marudna, ale charakter ma po mamie - uparta indywidualistka, która wszystko chce sama


Dziś przy ewelinkowej kupce zabrakło pieluchy
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 13:48   #889
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Balibnka czy możesz wrzucic linki do you tube z cwiczeniami ?
Nie martw się Kochana, każde dziecko rozwija się inaczej. Tez sie matwiłam na początku, bo Kaja wiele rzeczy robi pózniej, może dlatego że urodziła się wcześniej, a inne w podobnym "terminie" co inne dzieciaczki... Także różnie bywa..
Ale nie nie zamartwiam się już tylko ciesze z każdej nowej umiejętności.

Emigra mamy takie same karuzelki

Evvcia moja Kaja też ostatnio bardzo ulewa.. Myślę, że to przez zalegającą wydzielinę, ale tez już mam trochę dosc.. Non stop pranie i prasowanie..
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-06-05 o 13:54
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 13:48   #890
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Lena_mi to zazdroszczę, że umiesz cokolwiek ściągnąć . U mnie to Tylko Andrea potrafi ściągnąć mleko, a laktator mniej niż 10ml. Na początku jakoś mi ściągał a teraz nic
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 14:11   #891
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość

Zaczelam rozmyslac do kiedy karmic mala piersia? JAkie wy macie plany? Moj zamysl poki co to tak od 5-6 miesiaca zaczac wprowadzac inne jedzonko i sztuczne mleko i w meisiac-dwa zwinac swoj bar mleczny. Ktora tez tak zamierza? Oczywiscie bede czekac do 5-6 jak Ania bedzie dobrze przybierac, bo tez mam obawy odnosnie tego...
Mam podobny plan

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:01 ----------

Nikki współczuję..mnie też kręgosłup nawala.. A miałam zawsze problemy z odc szyjnym i piersiowym, po rehabilitacji trochę przeszło, a teraz znów jakaś masakra. Kłuje mnie w jednym miejscu przy przewracaniu się z boku na bok w łózku i przy podnoszeniu Kai z łóżeczka..
Chyba muszę pocwiczyc, zeby wzmonic mięsnie

---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Lena_mi to zazdroszczę, że umiesz cokolwiek ściągnąć . U mnie to Tylko Andrea potrafi ściągnąć mleko, a laktator mniej niż 10ml. Na początku jakoś mi ściągał a teraz nic
Niewiele mi sie udaje (50-60 ml łącznie z dwóch-trzech podejśc..) i tylko wtedy kiedy Kaja akurat mnie zje, bo czasem opróżni prawie całą piers i laktator już tylko kilka kropel ściagnie..
Ale zawsze to coś - na wieczór się przydaje.
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 14:15   #892
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Witajcie Mamusie

Wpierw nadrobilam maila,bo tam tyle nowych zdjec i...az sie wzruszyłam. Dzieci nasze rosną jak na drozdzach i tak się zmieniają, ze az niesamowite. Wszystkie buzie slicznie usmiechniete. Mamy szczescie mamy(ale to po polsku brzmi), ze takie cudne pociechy sie nam trafily.

evcia przykro mi z powodu dziadka TZ doczytalam teraz co sie wydarzylo. Zycie niestety ma i te smutniejsza strone,ze sie kiedys konczy. My tu mamy "nowego" czlowieka, a Ci "troszke" starsi odchodza.
Ostatnio zdalam sobie sprawe stojac z wozkiem obok starszego Pana,ze..przeciez On tez kiedys byl takim niemowlakiem .
Dobrze,z TZ ma Ciebie bo napewno teraz bedzie potrzebował wsparcia skoro byl tak zwiazany z dziadkiem.

Zia
ja bede chciała karmić do ok roku(z tymze oczywiscie nie na kazdy posilek,bo bede musiala wrocic do pracy). Za jakis czas zaczne wprowadzac Robowi posilki inne niz moje mleko.

nowaken kciuki za Anie,zeby poszczepiennie sie dobrze czula. Dzielna masz corcie

juliczka dobrze,ze widzisz juz poprawe na buzce Malutkiej. Zawsze to martwi czlowieka jak nie wie co sie dzieje i z czego to wlasciwie wynika

Nikki nie bede sie powtarzala,bo tu juz dziewczyny napisaly. Podpisuje sie za to wszystkimi konczynami pod tym,ze dziecka w calkowitej ciszy chowac nie mozna. Jasne,ze nie sadzam Go naprzeciw TV i nie oczekuje ze zasnie( sama nie lubie spac jak cos gra w sypialni). On w ciagu dnia spi w naszej sypialni lub w lozeczku,ale ja normalnie cos robie..piore,sprzatam, rozmawiamy. Jedyne czego ROb nie znosi to metalicznego dzwieku sztucow itp. Ogolnie jest wrazliwy na tego typu odglosy.
Wczoraj nawet sie przestraszyl swojego kichniecia (zabawne to wlasciwie bylo) i az mi sie Go szkoda zrobilo,bo taki radosny radosny i nagle "apsik"..po sekundzie buzia w podkowke i ryk. (slodki jest wtedy i wiem,ze to takie zawodzenie,a nie placz z bolu itp).
Oskar ma najlepsza mame na swiecie i nie sluchaj tesciowej rob co Ci serducho dyktuje ,bo radzisz sobie swietnie,a z tego co czytam to Maluszek ma swoje problemy brzuszkowe i lekko nie jest...

ok moj glodomor sie budzi(mamy skok 12 tyg z opoznieniem),wiec je co 2,5h...Pora dojenia znowu.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 14:17   #893
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość

Zaczelam rozmyslac do kiedy karmic mala piersia? JAkie wy macie plany? Moj zamysl poki co to tak od 5-6 miesiaca zaczac wprowadzac inne jedzonko i sztuczne mleko i w meisiac-dwa zwinac swoj bar mleczny. Ktora tez tak zamierza? Oczywiscie bede czekac do 5-6 jak Ania bedzie dobrze przybierac, bo tez mam obawy odnosnie tego...
Ja na poczatku chcialam dluzej,ale teraz mysle nad podobna opcja jak ty.
Tak do 8 miesiaca moze,ale to zalezy jak Eryk bedzie znosil rozstanie z piersia.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 14:27   #894
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Ja ostatnio nosiłam Andreę w gorsecie ortopedycznym mojej mamy. REWELACJA! Nic nie bolało . Ale w sumie to ja staram się ją nosić tylko w pionie, bo na wyciągniętych rękach to masakra. Waży już 5 kg, a 5kg to nie to co 3 na początku. Moja mama nauczyła ją na noszenie w dzień (więc niech nosi ), bo w nocy to odkładam ją po karmieniu i dziecka nie ma.

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Mravka
Wczoraj nawet sie przestraszyl swojego kichniecia (zabawne to wlasciwie bylo) i az mi sie Go szkoda zrobilo,bo taki radosny radosny i nagle "apsik"..po sekundzie buzia w podkowke i ryk. (slodki jest wtedy i wiem,ze to takie zawodzenie,a nie placz z bolu itp).
Andrea boi sie swojego ziewania na glos
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 15:10   #895
DIDA22
Raczkowanie
 
Avatar DIDA22
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 214
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Heja dziewczyny, widzę że dyskutujecie o czasie karmienia piersią. Ja pokarmy będę wprowadzać ok 6 miesiąca, a chciałabym dopajać piersią jak najdłużej, a zwłaszcza przez zimę, żeby małemu przeciwciała dawać.

Apropo karmienia naturalnego i "przekarmiania" mm przypomina mi się sytuacja mojej koleżanki. Ona karmiła piersią syna do 3 miesiąca, mały miał kolki, ciągle był głodny i płakał. Pediatra kazała przestawić go na mm, bo cytuję: "Tą ilością pokarmu, wykarmiłaby Pani 3 dziewczyny, a Pani syn widocznie więcej potrzebuje". Więc koleżanka przeszła na mm. Po jakimś czasie jak mały miał chyba 8 miesięcy, dostała opiep..rz od pediatry, że przekarmia dziecko mm. Ona na to, że podaje tyle ile ma podawać, zgodnie z normami. Jej mąż też jest lekarzem i nie sądzę, aby nie stosowali się do norm. Zdaniem pediatry, jej syn dostawał za dużo mm, i znów cytat "utuczył się" dlatego wolniej się rozwija ruchowo, później siadał, próbował stawać, ciężko mu było, bo był za ciężki i za duży.

Ona załamana, bo zrezygnowała z piersi, bo myślała że syn nie dojada - taka była diagnoza lekarza i wpadła w sidła mm, bo na tym dzieci ładnie przybierają, a jej syn widocznie przybrał przy normach więcej, niż powinien.

Tak źle i tak niedobrze

Apropo wprowadzania nowych pokarmów mam książkę "Zdrowy start" - muszę ją przejrzeć, bo jeszcze czasu nie miałam i wrzucić na maila skany z rozdziałem dotyczącym wprowadzania pokarmów u niemowląt.
Zrobię to zaraz jak Alek wydobrzeje z wstrętnego kataru, u nas noc masakra, ja płakałam, mały płakał, mąż go tulił i całował. Mały był głodny, a tu nos zatkany, jeść nie mógł- istny Mexyk. Dziś już widzę poprawę, ale nie wiem co będzie w nocy, fakt, że woda z nosa lać się przestała i teraz smarki bardziej zbite i zielonkawe.

Właśnie zastanawiam się jak podnieść odporność moją i męża, aby w sezonie jesień-zima, nie łapać infekcji, bo jak widać na moim przykładzie dziecko można zarazić błyskawicznie. Zacznę pić tran, duże dawki vit. C typu soki cytrusowe odpadają póki karmię małego. Co jeszcze polecacie? Macie jakieś sprawdzone babcine sposoby? W necie natknęłam się na tabletki BioGai, które wzmacniają odporność, jako probiotyk uszczelniają układ pokarmowy i tym zwiększają odporność. Ciekawe czy to działa, bo pierwszy raz słyszę taka teorię??? Na razie piję syrop Prenalen, zobaczymy czy pomoże.

Pozdro z deszczowego Wrocławia

Edytowane przez DIDA22
Czas edycji: 2012-06-05 o 15:13
DIDA22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 15:19   #896
gosica502
Wtajemniczenie
 
Avatar gosica502
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Andrea boi sie swojego ziewania na glos
hahaha fajnie to musi wyglądać

Cytat:
Napisane przez DIDA22 Pokaż wiadomość

Właśnie zastanawiam się jak podnieść odporność moją i męża, aby w sezonie jesień-zima, nie łapać infekcji, bo jak widać na moim przykładzie dziecko można zarazić błyskawicznie. Zacznę pić tran, duże dawki vit. C typu soki cytrusowe odpadają póki karmię małego. Co jeszcze polecacie? Macie jakieś sprawdzone babcine sposoby? W necie natknęłam się na tabletki BioGai, które wzmacniają odporność, jako probiotyk uszczelniają układ pokarmowy i tym zwiększają odporność. Ciekawe czy to działa, bo pierwszy raz słyszę taka teorię??? Na razie piję syrop Prenalen, zobaczymy czy pomoże.

Pozdro z deszczowego Wrocławia
Ja też jeszcze DIda nie słyszałam o tej teorii no ale może warto spróbować. Myślę że tran i witamina C to dobre sposoby na poprawę odporności. Kurcze szkoda że maleństwo się zaraziło, strasznie przykro patrzeć na pewno na takiego chorego maluszka. Myślałam że takie maluchy mają większą odporność, zwłaszcza te cyckowe... Ja byłam też niedawno chora i na antybiotyku a mój mąż zaraz po mnie ale na szczęście Gabi to nawet nie ruszyło a bałam się o nią bo na mm jest już...
gosica502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 15:37   #897
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Tak rano jak Oskar się budzi np. o 5 to wtedy śpi z Nami już w łóżku bo u siebie nie zaśnie. Gorzej w ciągu dnia - bo widzę że zmęczony i kładę go spać daję smoka , głaskam i nic nie pomaga ciągle płacz i na rękach mu najlepiej. A ja wtedy uziemiona bo w domu nic nie porobię ;/ teraz cud bo zasnął po 10 i śpi do tej pory , ale to zdarza się 1 -2 dni takie w tygodniu a tak to jest ciągły płacz
Wiem że jestem dla niego najlepszą mamą na świecie ale czasem przychodzą złe myśli szczególnie jak on płacze już np. 2 godz a ja nie wiem co mu jest bo nic nie pomaga
tak czytam o twoich problemach i pociesze cie że też przez to przechodziłam, problem z zasypianiem w dzień, spanie po 15 min, wiecznie na rękach, ja chodziłam głodna, niewyspana i .... jakoś samo przeszło to wszystko tak jak konia napisała niektóre dzieciaczki tak mają i wyrośnie z tego. Mi też wszyscy mówili że wyrośnie że będzie kochany, będzie się więcej śmiał niż płakał a ja tylko z niedowierzanie mówiłam taaa ciekawe kiedy... No i jednak minęło a ja nawet nie wiem kiedy teraz sam zasypia, śpi ok godzinki, po obudzenie wita mnie uśmiechem oczywiście zdarzają się gorsze dni kiedy trzeba tulić przed zaśnięciem ale już jest całkiem inaczej. Tak więc kochana duuuuuuuuuuuuużo cierpliwości Ci życze i w końcu twój skarb z tego wyrośnie

---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ----------

a ja nie wiem co moje dziecko brało, ale dziś cały dzień śpi, a jak nie śpi to na okrągło się cieszy co podchodze do łóżeczka spojrzy na mnie i banan od ucha do ucha
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 15:40   #898
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Nikki , nic nowego Ci nie powiem, po prostu zdarzają się takie dzieci , które płaczą przez pierwsze kilka miesięcy , na szczęście wyrastają , musisz się uzbroić w cierpliwość ....moja Przyjaciółka ma takiego synka ( tego , na którego roczku byliśmy) przepłakał chyba z 4 miesiące pierwsze, robili wszystko, przelecieli wszystkich lekarzy możliwych i nic się nie zmieniało, ale wyrósł z tego i teraz to tylko wspomnienia , a Ona chce juz kolejne dziecko, więc Kochana trzymaj się jakoś i bądź twardzielką wiem ,że łatwo mówić, ale czas leci i to się niebawem skończy

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Potwierdzam. Córka szwagierki tez bardzo dużo płakała przez pierwsze miesiące ale teraz to juz nie to samo dziecko. Co prawda jest bardzo marudna, ale charakter ma po mamie - uparta indywidualistka, która wszystko chce sama


Dziś przy ewelinkowej kupce zabrakło pieluchy
dzięki dziewczyny - chociaż troche podniosłyście na duchu że za kilka miesięcy to się zmieni ... tylko aby prędzej niż później


Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dzień dobry! My dziś byliśmy z Kajcią u okulisty i wszystko jest w porządku!
A to było coś niepokojącego że musiałaś iść do okulisty z nią?? bo chyba jestem nie na bieżąco
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość


Nikki współczuję..mnie też kręgosłup nawala.. A miałam zawsze problemy z odc szyjnym i piersiowym, po rehabilitacji trochę przeszło, a teraz znów jakaś masakra. Kłuje mnie w jednym miejscu przy przewracaniu się z boku na bok w łózku i przy podnoszeniu Kai z łóżeczka..
Chyba muszę pocwiczyc, zeby wzmonic mięsnie

też muszę pomyśleć o wzmocnieniu mięśni.... no ale wiesz trzeba przecierpieć w końcu dźwigami nasz słodki ciężar

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Nikki nie bede sie powtarzala,bo tu juz dziewczyny napisaly. Podpisuje sie za to wszystkimi konczynami pod tym,ze dziecka w calkowitej ciszy chowac nie mozna. Jasne,ze nie sadzam Go naprzeciw TV i nie oczekuje ze zasnie( sama nie lubie spac jak cos gra w sypialni). On w ciagu dnia spi w naszej sypialni lub w lozeczku,ale ja normalnie cos robie..piore,sprzatam, rozmawiamy. Jedyne czego ROb nie znosi to metalicznego dzwieku sztucow itp. Ogolnie jest wrazliwy na tego typu odglosy.
Wczoraj nawet sie przestraszyl swojego kichniecia (zabawne to wlasciwie bylo) i az mi sie Go szkoda zrobilo,bo taki radosny radosny i nagle "apsik"..po sekundzie buzia w podkowke i ryk. (slodki jest wtedy i wiem,ze to takie zawodzenie,a nie placz z bolu itp).
Oskar ma najlepsza mame na swiecie i nie sluchaj tesciowej rob co Ci serducho dyktuje ,bo radzisz sobie swietnie,a z tego co czytam to Maluszek ma swoje problemy brzuszkowe i lekko nie jest...
.
no ma problemy brzuszkowe i muszę jakoś to przetrwać

oooo.. moja perełka się budzi
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 15:41   #899
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
a ja nie wiem co moje dziecko brało, ale dziś cały dzień śpi, a jak nie śpi to na okrągło się cieszy co podchodze do łóżeczka spojrzy na mnie i banan od ucha do ucha
Fajnie

A mnie ząb boli
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 15:54   #900
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny!

właśnie miałam iść na spacer ale nad moim osiedlem zawisłą ogromna czarna chmura i wieje jak diabli po za tym Tymonek śpi...więc spacer przekładam na "jak się poprawi pogoda"

*Widzę, że poruszałyście temat kupek...no to napiszę Wam, ze mój synek robił przez dwa miesiące normalnie kilka dziennie...no a od m-ca robi jedną na Tydzień! w sumie już się przyzwyczaiłam nie boli go brzuszek ( odpukać) ...nie napina się wiec się nie martwie! a przy okazji plus jest z tego taki, że szybciej zmieniam pampka

Jutro Tymcio kończy 3 m-ce a właściwie to w nocy o 1:27 no i jutro czeka Nas szczepienie już się boję smutnej minki mojego synka, serce mi się kraje na myśl, że będzie kuty dwa razy!
Dzięki dziewczyny za pocieszenie w sprawie kupek. Rzeczywiście nie musiałam panikować, bo już dzisiaj jedna kupka była godzinę temu, więc przerwy było tylko ponad dobę więc luz blues. Ale dziwnie się czułam, że przy zmienianiu pieluszek nie było ani kleksów ani kupki, tak się do tych kupek przyzwyczaiłam

Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
My w dzień mamy byliśmy na zakupach i właśnie staliśmy w kolejce żeby kupić kwiatki dla naszych mam ja, mąż i Gabi w wózku :P No i mąż zapytał czy na chwilkę popilnuję Gabi sama, powiedziałam ze tak i on pobiegł gdzieś. Po chwili patrzę na Gabi a ona ma na kolanach taką wieeelką czekoladę milkę i się na mnie patrzy a mąż mówi że Gabi życzy wszystkiego najlepszego z okazji dnia mamy Więc ja też mu coś zorganizuję, myślę o tej laurce ze stópkami i jeszcze o kubeczku ze zdjęciem niuni i dedykacją

CO do tego przybierania też się zastanawiam :P W sumie mój klocek waży już chyba coś koło 6 kg a nie ma jeszcze 3 miesięcy nawet :P Jak staję z nią na wadze to wychodzi coś koło 5900.
Ale miło!!! Mój nie pamiętał o dniu matki tzn wiedział, pamiętał, ale nic nie zrobił w tym zakresie więc po złości też chcę zrobić mu niespodziankę hyhyhy to może i ja się doczekam kiedyś hihi

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
U mnie 3h przespane w nocy bez wybudzenia to gitowa nocka


U mie tez pada i odlozylam spacer. NA szczescie Ania chyba zasnela. Niestety przechodzimy teraz skok 6 tygodnia najwyrazniej, bo klopsik budzi siez drzemek z wielkim placzem , je czesciej, czasem placze jak ja glod ale je tlyko 10 min i znow wybucha placzem (nie da sie wecej przystawic). Mam nadzieje ze dlugo to nie potrwa, ze sie mi zwiekszy ilosc mleka i znow zacznie jej wystarczac na +-3h i ladniej spac.

Zaczelam rozmyslac do kiedy karmic mala piersia? JAkie wy macie plany? Moj zamysl poki co to tak od 5-6 miesiaca zaczac wprowadzac inne jedzonko i sztuczne mleko i w meisiac-dwa zwinac swoj bar mleczny. Ktora tez tak zamierza? Oczywiscie bede czekac do 5-6 jak Ania bedzie dobrze przybierac, bo tez mam obawy odnosnie tego...
Mam identyczny plan jak Ty Zia, mam nadzieję, że tak się uda.

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
U Nas nocka nawet ok karmienie o 19 , 22.30, 3.30 i 5.30.
No i oczywiście jak nocka fajna to poranek już nie dziewczyny może Wy coś doradzicie - Oskar wstanie rano zostaje przewinięty, nakarmiony trochę sobie pogaworzy ok.20min i potem widzę że już ziewa, oczy ma senne więc myk do łóżeczka lub wózka poleży 5min i wrzask jakby go ze skóry obdzierali więc matka na ręce bierze i uspakaja on przysypia już na rękach i znów próba do wózka a tu znów wrzask i tak w koło macieju.... a ja nie chcę aby Oskar mi się nauczył ciągle na rękach być - a chyba przez te kolki się nauczył ;/ .... w końcu ubrałam go cieplej i wyszłam na dwór gdzie zasnął (udało mi się wyjść między jedną falą deszczu a drugą) teraz zostawiłam go przy otwartym oknie na oścież ubranego jak na dwór i śpi... ( a pies sąsiadów piszczy już 2 godzinę ;/ )
Najgorsze jest też to że on nauczył się uspakajania przy cycu
Juz nawet mam myśli że nie nadaje się na matkę bo Oskar jak nie je, nie śpi lub te pare minut się "nie bawi" to ciągle płacze a ja nie wiem co mu jest. - płacz bólowy jak na kolki odpada.

Co do wagi wyszło że mój niespełna 2miesięczny syn waży 5500g odczuwa to mój kręgosłup a raczej prawa łopatka gdzie powrócił ból powypadkowy (2 lata temu czołówka z innym autem)
Nikki absolutnie nie możesz myśleć, że nie nadajesz się na matkę. Po prostu Cię potrzebuje, Twojego ciepła, może to taki przytulaś jest i dlatego chce na rączki


Cytat:
Napisane przez ewcisz Pokaż wiadomość
U mnie podobnie karmienie trochę przed kąpielą jak się domaga i potem kąpiel ok. 19-20 i karmienie do 21.30 minimum


Maja tak samo często w wanience tak się odpycha

Atak w ogóle dzień dobry!
Wczoraj z Julką byłyśmy na szczepieniu 5w1 zniosła dzielnie natomiast przy WZW był krzyk niemiłosierny.
Co mnie zaskoczyło to to że piszecie że u Was rotawirusy podają razem z tymi szczepionkami a u mnie w przychodni powiedzieli żeby na rota przyjść za 3tyg. bo to za dużo na jeden raz. Dziwne.
Lekarka oglądała te krostki, które ma ale nie zrobiły na niej większego wrażenia, powiedziała że może coś zjadłam jak powiedziałam że raczej nie bo nic nowego nie wprowadziłam do diety tylko pod wpływem ciepła się to robi to powiedziała, że to może takie potówki i kazał myć ją w Atoperalu i niczym nie smarować potem.
A z innej beczki to małą waży już 5300 i wychodzi na to, że przybiera ok. 300 g na tydzień no ale jak w ciągu dnia potrafi domagać się co godzine jedzenia to nie ma się co dziwić
Dziwne z tymi szczepionkami u Ciebie.
My idziemy na szczepienia w ten piątek. I na rota też w piątek się szykujemy, doustnie jest podawane, więc nie jest do kolejne kłucie, chyba, że chodzi o coś innego, żeby tyle naraz szczepionek nie było w jednym czasie podane do organizmu?

A dziś w przychodni byłyśmy. Pokazałyśmy się pani doktor i w zasadzie nie było już co pokazać, bo to co się sączyło zniknęło, a łuszcząca się skóra to się wygładziła hehehe. Ale opowiedziałam pani doktor co było, a ona mówi, że to może być alergiczne np od pomidorów .. no i przyznałam się pani doktor, że pomidorówka była ups. Ale poza tym wszystko dobrze. Słowa na temat skazy białkowej nie było.

Zapytałam też o zaczerwienienia na powiekach Julci - pani doktor powiedziała, że to wrodzone naczyniaki - hyh, nie wiadomo czy to przejdzie lekarka powiedziała, że to nie groźne i tego się nie rusza. Ale jak dla mnie Julcia ma takie biedne te powieki, takie zaczerwienione .

A co do wagi, w przychodni wyszło, że Julcia waży 4500g, a jak się ważyłam z nią na wadze w domu to wychodziło, że waży 5 kilo więc te wagi domowe/łazienkowe to sporo oszukują, bo 500g różnicy to dla mnie już dużo.
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.