Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II. - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-05, 21:13   #3091
havana
Zadomowienie
 
Avatar havana
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 606
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Tak czytam, czytam i podziwiam... ostatnio odkładam wszystko co się da i czego się nie da, mam wrażenie że wszystko jest ponad moje siły. Miałam zamiar dzisiaj w końcu połknąć okropne ropuszysko w postaci góry ciuchów do prasowania. Wieczorem zawsze sobie mówię, że wstanę wcześniej (taa, dobre) i coś sobie na szybko odprasuję, a rano znowu olewam budzik i gdy w końcu wstaję i dociera do mnie rzeczywistość mam panikę w oczach.
Ja nie tylko wiecznie wszystko odkładam na ostatnią chwilę albo na "kiedyś" zadania do wykonania, ale w ogóle nie potrafię gospodarować na przykład czasem, który mam na przygotowanie się do wyjścia. Pracę aktualnie mam taką, że jak się spóźnię, to świat się nie zawali ale na przykład mam umówioną wizytę czy spotkanie i kolejny raz obiecuję sobie, że się sprężę, wyjdę wcześniej z domu żeby nie musieć modlić się na skrzyżowaniu o zielone, spokojnie poszukać parkingu i nie przybiec zziajana, ale.. no same wiecie
Żeby nie było, że tylko marudzę, a nie wykazuję żadnych chęci poprawy, to na dobry początek pójdę łyknąć suplementy, które zamierzałam brać codziennie, tylko jakoś tak nie wychodzi
havana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 21:28   #3092
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

No niestety motywacja mnie totalnie opuściła.
I tak się zastanawiam-niby mi na czymś zależy, niby chcę być w czymś dobra, a czasem moje zachowanie totalnie zaprzecza moim pragnieniom i marzeniom.

Dobra, dzisiaj i tak już nie zrobię, więc może wrzucę listę na jutro.
LISTA NA ŚRODĘ
-ANGIELSKI
Longman roz.70, roz.71, Chech 13
Macmilian roz.9, roz.10, Review 5
2 rozdzialy dotyczące tego, jak napisać esej(i próba napisania przynajmniej 2 sztuk)
wypisanie słówek z ekonomii i biznesu
-NIEMIECKI
3 formy czasowników rozdzielnie złożonych
3 formy czasowników regularnych
3 formy czasowników nieregularnych
-HISZPAŃSKI
10 rozdziałów z testów PWN
-Prawo rodzinne i opiekuńcze: notatki
-Prawo finansów publicznych: notatki
-Angielski prawniczy(15 rozdziałów)
-Napisanie maila do wykładowcy w sprawie kolokwium
-20 słówek z francuskiego
-1 godzinka pracy
-wycieczka z Tż do salonu meblowego



Dzisiaj po raz kolejny zmobilizowałam się do zaczęcia diety.
Pierwszy cel to życie bez słodyczy(najbliższy miesiąc).
Drugi cel to zadbanie o siebie.
Trzeci cel to rozmiar 42.
(dzisiejszy jadłospis jest nieco lepszy niż ostatnio, ale pozostawia wiele do życzenia:jogurt naturalny, talerz kapuśniaku, bułka z ziarniami, 2 kanapki z chudą szynką i pomidorem, kawa/herbata) Wczoraj zjadłam:płatki śniadaniowe,2x bułka z truskawką, wafelka, sajgonki,3 michałki czyli sam cukier...porażka...dlateg o muszę coś z tym zrobić bo chyba przekroczyłam pewną granicę...)

Idę do łóżka poczytać książki.

Addicted, jak sesja?
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''

Edytowane przez lasubmersion
Czas edycji: 2012-06-05 o 21:32
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 21:37   #3093
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Czytam o tygodniu wyrzucania zbędnych rzeczy i powiem tak: mnie szlag trafia jak coś stoi nieużywane, wywalam, lubię obserwować jak tworzy się porządek. Od razu czuję się lepiej. W czystym pomieszczeniu żyje się zupełnie inaczej. Na koniec sprzątania zapalam kadzidło i obserwuję wynik mojej pracy. To daje satysfakcję, choć niby to głupie sprzątanie. Nie, nie, nie.
Jestem raczej z tych osób, które wyrzucają, a później żałują, bo daną rzecz mogliby wykorzystać, ale co tam Moje współlokatorki śmieją się, że co kilka tygodni robię gruntowny przegląd i minimalizuję nieustannie swój dobytek. Na mnie to wpływa bardzo pozytywnie.
Jeżeli jesteście z Wrocławia to chętnie pomogę podczas rytuału oczyszczania przestrzeni

Addicted: dzisiaj robiłam z pesto i parmezanem. Nie ma nic prostszego. Po zagotowaniu i odcedzeniu makaronu kładę na wierzch kilka łyżeczek zielonego pesto, a na to tarty parmezan. Pesto powinno być w temperaturze pokojowej. Broń Boże nie podgrzewamy pesto, ponieważ zgorzknieje. Kiedyś dodawałam na dno miseczki odrobinę oliwy, żeby makaron miał lepszy poślizg, ale zrezygnowałam z tego, bo przecież pesto jest na bazie oliwy
Tutaj jest fajny przepis na domowe pesto, ale ja nie mam blendera. https://wizaz.pl/kulinaria/przepis-w...pesto-z-rukoli

Jutro czas na makaron ze szpinakiem i fetą!
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 22:00   #3094
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

[1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;34531318]nadrabiam zaległości projektowe.... ciężko idzie... mam już serdecznie dosyć gapienia się w monitor i najchętniej poszłabym spać.... ale muszę!!! muszę muszę!!!!
kto dzisiaj zarywa nockę?[/QUOTE]

Ja powinnam zarwać nockę, bo uczę się na kolokwium...ale wiem, że nie dam rady - jestem koszmarnie obolała i już czuję, że powinnam po prostu spać i zdrowieć, a nie nadwyrężać mózg Straszna jest ta sesja...no coś okropnego!
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 22:10   #3095
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

wow ile tu nowych osób, aż przestaje ogarniać, ale razem raźniej no i fajnie,bo naprawę świata zawsze należy zacząć od siebie

ja mam do zrobienia dosyć nie jasne zadanie jakiś research o zdalnych możliwosciach nauki, nie bardzo dokladnie wiem o co chodzi i poczytać pare artykułów na temat zagadnienia nad ktorym miałabym siedziec, ale odkladam to na pozniej.. : p
a czas mam do jutra rano...

tyle dobrego, że znowu wyslalam ze 20 cv tylko telefon milczy :/ a daje sobie czas do 10 czerwca na znalezienie czegoś sensownego... :P
Zaczęłam też znowu podczytywac wątek o pozytywnym mysleniu/potedze podswiadomosci.W zwiazku z tym mam na biurku wielka kartke z napisem "jestem super i dostane prace" no i troche to pomaga, chociaz w taką pogode z pozytywnym mysleniem nie jest lekko a za odgruzowywanie się nie mam jeszcze sily sie zabrac ...
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi


I) 10 kg
II) 10 kg

Edytowane przez change
Czas edycji: 2012-06-05 o 22:20
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 22:12   #3096
lord_blackwood
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 52
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Ja powinnam zarwać nockę, bo uczę się na kolokwium...ale wiem, że nie dam rady - jestem koszmarnie obolała i już czuję, że powinnam po prostu spać i zdrowieć, a nie nadwyrężać mózg Straszna jest ta sesja...no coś okropnego!
Sesja boli!
Ale zdrowie ważniejsze. Nie zarywaj nocki. Studia nie zając . Może to nie jest najbardziej produktywne podejście, i zaraz ktoś się oburzy, ale jak sie nie wyleczysz szybko, to na kolejne zaliczenie/egzamin też możesz być jeszcze chora. Ja tam jestem zdania, ze lepiej się wykurować .

Przejrzałam szafę. I szafkę. I półki. Z ubraniami. Poooooszło! Z prawie 20 rzeczami się pożegnałam. I wiecie co? Lepiej mi.
Patrzyłam na każdy ciuch i zadawałam sobie pytanie: Lubisz go? Dobrze się w nim czujesz? Kiedy ostatni raz go założyłaś? Przyznaj, że nie planujesz go nosić przez najbliższe pół roku. Dobrze w nim wyglądasz? Nie jest zniszczony? (o zgrozo, znalazłam na dnie szafy spodnie dresowe z... dziurą ). I tak dalej. Ostra walka to była. Ale te ubrania, które zostały mogę nosić na okrągło i dobrze mi z tym. Reszta już podzielona na: oddanie, wyrzucenie (tylko 4, a może aż 4?), allegro.
Jutro kosmetyki i chemia.

Zmiany są fajne.
lord_blackwood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 22:38   #3097
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Zabrałam się w końcu za wybielanie zębów.
Zamknęła mnie się przeglądarka, więc potraktowałam to jako sygnał o tym, żeby nie przesiadywać na kompie za długo... i pozmywałam cały zlew garów

Jestem naładowana pozytywną energią!

Zobaczymy na jak długo.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię

Edytowane przez paula-zla
Czas edycji: 2012-06-05 o 22:39
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 23:15   #3098
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Dilayla, wysyłam Ci tajemniczy obrazek instrukcja obsługi w wątku klubowym-outfitowym.

Witam nowe dziewczyny

Kocurka, zdrowia

Myślałam trochę o tym co mówiłyśmy na spotkaniu o blogu Edyty - że nie wszystko tam nam pasuje, że człowiek może się poczuć trochę zdołowany jej perfekcyjnością.... Mnie osobiście podoba się bardzo większość jej pomysłów, ale też coś mi nie gra. I już chyba wiem co - bywa że jest nieadekwatna w opisywaniu efektów swoich programów w stosunku do tego jakie efekty one mogą realnie przynieść. Nikt nie zmieni swojego życia o 180 stopni tylko dlatego że spisze swoje cele, posprząta w domu i pójdzie w miejsce gdzie nigdzie nie był. To może dać mu "kopa", pozytywne nastawienie, nowe pomysły, ale nazwanie tego programu "30 days to change" jest trochę na wyrost. To może być co najwyżej przygotowanie do zmian, zachęcenie do inspiracji - i to już samo w sobie byłoby bardzo dużo.
W każdym bądź dziś u mnie 2 dzień odgruzowywania. Wczoraj poukładałam papiery w moim milionie teczek i teczuszek, dziś poukładałam kosmetyki i powywalałam przeterminowane. Nie mogę się doczekać jak pozużywam już te drogeryjne i będę miała szafkę łazienkową w stylu zen - tylko szczotka do ciała, mydło oliwkowe i kilka naturalnych olejów (a reszta kosmetyków z mazideł zajmie pół lodówki)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg kolory dla Dilayli 001.jpg (101,5 KB, 35 załadowań)

Edytowane przez tigrinha
Czas edycji: 2012-06-05 o 23:17
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-05, 23:34   #3099
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Nawet nie mogę się zmobilizowac do porządnego odpisania tu i na grupie przede wszystkim, a widzę że ciekawie piszecie...

Mam ciekawą stronę o terapii:
http://www.odczarowanakozetka.pl/index.php

(jest tam info,że dziś w Krk było spotkanie o uzależnieniu od.. rodziców :O )
"Na spotkaniu spróbujemy rozróżnić zdrową zależnośc i przedłużające się uzależnienie. Porozmawiamy o kulturowych aspektach presji uniezależnienia się, które prowadzi do tworzenia się fałszywych niezależnych tożsamości młodych osób. "
i artykuł :

http://wyborcza.pl/leczyc/1,102641,9...as=1&startsz=x

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-..._od_zycia.html

Edytowane przez Halimaa
Czas edycji: 2012-06-05 o 23:47
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 06:25   #3100
istari
Paul's girl
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 016
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Nie mogę się doczekać jak pozużywam już te drogeryjne i będę miała szafkę łazienkową w stylu zen - tylko szczotka do ciała, mydło oliwkowe i kilka naturalnych olejów (a reszta kosmetyków z mazideł zajmie pół lodówki)
to jest coś do czego i ja dążę z modyfikacją w postaci samoopalacza, kilku kremów do twarzy i balsamu ujędrniającego.
istari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 07:35   #3101
78ec78392a9e84b50fa9c61260c26510682869d7_6517570db0492
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 352
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Nocki nie zarwałam, poszłam spać ok 24, ale jedną rzecz zakończyłam i wysłałąm, więc mały sukces jest. A już miałam myśli, żeby przełożyć na dzisiaj, ale się zmobilizowałam
Miałam wstać o 6.... wstałam o 7- więc teraz muszę szybko się zmobilizować!
78ec78392a9e84b50fa9c61260c26510682869d7_6517570db0492 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 08:05   #3102
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cześć!

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość

Myślałam trochę o tym co mówiłyśmy na spotkaniu o blogu Edyty - że nie wszystko tam nam pasuje, że człowiek może się poczuć trochę zdołowany jej perfekcyjnością.... Mnie osobiście podoba się bardzo większość jej pomysłów, ale też coś mi nie gra. I już chyba wiem co - bywa że jest nieadekwatna w opisywaniu efektów swoich programów w stosunku do tego jakie efekty one mogą realnie przynieść. Nikt nie zmieni swojego życia o 180 stopni tylko dlatego że spisze swoje cele, posprząta w domu i pójdzie w miejsce gdzie nigdzie nie był. To może dać mu "kopa", pozytywne nastawienie, nowe pomysły, ale nazwanie tego programu "30 days to change" jest trochę na wyrost. To może być co najwyżej przygotowanie do zmian, zachęcenie do inspiracji - i to już samo w sobie byłoby bardzo dużo.
Piszesz o czymś co i mi rzuciło się w oczy...
Większość wątków na tym blogu jest bardzo dobra, praktyczna, sama nawet wydrukowałam kilka wpisów i staram się je wcielić w życie, ale jest coś, co mnie odstrasza i denerwuje - nowomowa arcypozytywizmu. Wiem, czemu ma służyć, ale mimo to kształtowanie rzeczywistości przez język w tym przypadku wydaje mi się fałszywe, tj. właśnie nieprzystające do rzeczywistości - tak jak w ostatnich dwóch zdaniach Twojej wypowiedzi.
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 08:11   #3103
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Patri;3451[COLOR=Red
[/COLOR].

PS. Obserwując różne tendencje tu na wątku, np. post powyżej, powzięłam decyzję, że w moim planie włączę w ten tydzień przemianę mentalną.
Te z Was, które mają tendencję do mówienia o sobie źle:
przez ten tydzień powstrzymajcie się od dokopywania sobie i pogrążania się, a na koniec tygodnia podzielcie się wnioskami.
Proponuję włączyć trochę miłości własnej, sama przechodzę dość ważne przemiany w tej chwili i widzę jak miłość własna jest potrzebna, żeby cieszyć się życiem, a nie bać go.

Przydałyby się jakieś ćwiczenia w tym zakresie.
Dysponujecie czymś, co dałoby się zastosować na własną rękę?

Ja muszę się zastanowić, bo decyzja zapadła pod wpływem chwili
nie wiem co to jest miłośc własna i na czym ma polegac....czy gdzies jakies ino mozesz polecic...oprócz terapii???
bo ja dzis znow nie wyrabiam...cisnienie mnie rozwala mam ochote ....na nioc nie mam ochoty...ratunku...za 2 godz ma przyjsc pan spisywac pomiary za ciepło...i co?wstydze sie go wpuscic do domuzamiast raz dwa sie ogarnac i pokoje to ja siedze i sie nad soba uzalam...ale nie mam weny sie ruszyc nawet nie mam weny wypic kawy...najlepsze jest to ze drugi dzien lezy w pralce pranie do płukania..moze jak zgnije to sie zreflektuje...zabijcie mnie

[1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;34536975]Nocki nie zarwałam, poszłam spać ok 24, ale jedną rzecz zakończyłam i wysłałąm, więc mały sukces jest. A już miałam myśli, żeby przełożyć na dzisiaj, ale się zmobilizowałam
Miałam wstać o 6.... wstałam o 7- więc teraz muszę szybko się zmobilizować![/QUOTE]
super ze sie wczoraj zmotywowałąś i jedynie godzine pozniej wstałaś ale myslę,że lepiej spac 7 godz niz 6 ...



co do matywacji ogladam włąsnie tvn 24 i patrze na tego prezentera...on zawsze ma siłe..bynajmniej tak wyglada i ciekawe o ktorej musi wstac zeby dotrzec do studio itd ale chyba wczesnie,nie sadzicie?
ja wiem ze to telewizja ale sa godni podziwu zawsze maja dobry nastrój...zawsze w ten sam sposob mówi ciekawe skad ma tego powera..pewnie nie cierpi na prokrastynacje i dostaje taka kase ze sam ten fakt go motywuje
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”


Edytowane przez Dilayla
Czas edycji: 2012-06-06 o 08:12
Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 08:42   #3104
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez istari Pokaż wiadomość
to jest coś do czego i ja dążę z modyfikacją w postaci samoopalacza, kilku kremów do twarzy i balsamu ujędrniającego.
No ja oczywiście też trochę przesadziłam - przypuszczam że np. od czasu do czasu będę malować paznokcie albo kręcić włosy prostownicą, więc parę dodatkowych drobiazgów typu zmywacz i mleczko termoochronne też u nie zostanie Ale np. nie mogę się doczekać kiedy zużyję wszystkie balsamy (jeszcze z 5 mi zostało ledwo ponapoczynanych) i kiedy w końcu pozbędę się tych wszystkich wosków i kremów do depilacji któe zajmują okropnie dużo miejsca (jestem na półmetku depilacji laserem, polecam, to niesamowita wygoda i oszczędność czasu - teraz mogę sobie dłużej prokrastynować) Zdawaj sprawę z postępów! Aż się napaliłam żeby zrobić listę kosmetyków do zużycia i wykreślać je stopniowo

---------- Dopisano o 08:42 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
bo ja dzis znow nie wyrabiam...cisnienie mnie rozwala mam ochote ....na nioc nie mam ochoty...ratunku...za 2 godz ma przyjsc pan spisywac pomiary za ciepło...i co?wstydze sie go wpuscic do domuzamiast raz dwa sie ogarnac i pokoje to ja siedze i sie nad soba uzalam...ale nie mam weny sie ruszyc nawet nie mam weny wypic kawy...najlepsze jest to ze drugi dzien lezy w pralce pranie do płukania..moze jak zgnije to sie zreflektuje...zabijcie mnie
Witam w klubie kochana. Do mnie o 10 przychodzi 2 kolesi na lekcję, mam wrażenie że nie dam rady się ubrać nawet do tej pory, a miałam jeszcze w planach ogarnąć kilka rzeczy przed ich przyjściem.... czasem w takich momentach stosuję moją metodę "powoli" - myślę sobie - tylko umyj zęby powolutku i odpocznij, potem tylko załóż bieliznę i odpocznij i tak krok po kroku jakoś daję radę. Czasem
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 09:17   #3105
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

..
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi


I) 10 kg
II) 10 kg

Edytowane przez change
Czas edycji: 2012-06-06 o 20:52
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 10:59   #3106
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Postanowiłam spisać tutaj kilka rzeczy do zrobienia na dzisiejszy dzień. Zapisywanie na kartce nic nie daje, przed sobą ciężej się rozlicza, a gdy wiem, że mam świadków, czyli Was to może sprawniej to pójdzie.

- ogarnąć grafik na najbliższy tydzień w pracy,
- napisać e-maila do prowadzącej,
- napisać e-maila do redakcji,
- umówić się na wizytę lekarską,
- zamówić dwie książki, które miałam zamówić pół roku temu,
- zacząć szukać korepetytora z angielskiego,
- znaleźć dobrą krawcową.

Od dzisiaj rozpoczynam kurację przeciw żylakom. Po raz trzeci.
Piję aloes.
Dwa - trzy razy w tygodniu wybielam zęby.
Co miesiąc wyleczę jednego zęba.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię

Edytowane przez paula-zla
Czas edycji: 2012-06-07 o 17:26
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 11:01   #3107
uma_lucy
Raczkowanie
 
Avatar uma_lucy
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Zła jestem.
Wczoraj niewiele zrobiłam. Dziś jadę połykać żaby.
Wszystko u mnie w du...
Znów będzie, że się żalę. Trudno. Przerasta mnie wszystko.
uma_lucy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 13:06   #3108
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Generalnie zgadzam się z Tygrysem.

Dla mnie za dużo tematów jak na raz: przemeblowanie, pielegnacja, podróż, relacje...
Można się pogubić łatwo i zniechęcić.

Edytowane przez Halimaa
Czas edycji: 2012-06-06 o 22:00
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 14:54   #3109
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Wpadam na chwilę i spadam.
Mały raport i plan na najbliższe dni:
Raport:
Pogotowie Sprzątaczowe
Przedpokój:
  • pochować buty z zimy
  • pochować kurki z zimy
  • zetrzeć kurz z półki
  • odkurzyć podłogę
  • przetrzeć podłogę na mokro
  • przetrzeć lustro
  • przemyć drzwi
Pokój dziecka:
  • pościelić łóżko
  • zabawki pochować na swoje miejsce
  • posegregować ubrania ->pranie/szafka
  • poukładać ubrania w szufladach/szafkach
  • przetrzeć stoliczek
  • zetrzeć kurz z półek, z parapetu
  • odkurzyć dywan
  • opróżnić kosz
Mój pokój:
  • pościelić łóżko
  • posegregować ubrania ->pranie/szafka
  • rzeczy ułożyć na swoim miejscu JESZCZE , ZOSTAWIŁAM TO NA KONIEC
  • zetrzeć kurz z półek, z parapetu
  • wytrzeć na mokro blat biurka
  • odkurzyć dywan
  • opróżnić kosz

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-06-06 o 18:52
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 15:01   #3110
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Łazienka:
  • wstawić pranie
  • zdjąć i złożyć pranie z suszarki
  • umyć parapet
  • umyć wannę
  • umyć umywalkę
  • wypolerować kran
  • przetrzeć lustro
  • przetrzeć pralkę
  • umyć klop
  • zetrzec kurz z dozownika na toilet paper
  • odkurzyć podłogę i przetrzeć ją na mokro
Kuchnia:
  • schowac na miejsce suche naczynia
  • shine your sink
  • umyć blat kuchenny
  • umyć kuchenkę - tzn. to gdzie są palniki
  • przetrzeć okap kuchenny
  • umyć parapet
  • opróżnić kosz i przetrzeć miejsce gdzie stoi oraz sam kubeł
  • zetrzeć kurz z szafek
  • przetrzeć z wierzchu lodówkę
  • odkurzyć i umyć podłogę
Dodatkowo:
umyłam okna w salonie łącznie z żaluzjami
uprałam firanki
umyłam okno w kuchni łącznie z żaluzjami
uprałam firanki z pokoju dziecka i ze swojego

zostało mi umyć okna dziecka i swoje i chyba koniec takiego porządku zewnętrznego.

Donoszę też z poczuciem sukcesu, że od mojego ostatniego meldunku o układaniu swoich ubrań w szafce nadal jest tam idealny porządek, jak w dniu układania. To było moje nieznośne zadanie, którego realizację proponuje autor książki "Ty jako swój największy wróg".
Jestem zadowolona.

Ciągle siedzę w piżamie, bo robiłam dziś resztę srzątania w piżamie, łączenie z prasowaniem firan do salonu, co pozwolilo mi jednocześnie obejrzeć 3 odcinki in Treatment.
Jestem...padnięta.

Plany na najbliższe dni:
Jadę do mamy, do dziecka, właśnie się pakuję i ogarnę do końca pokój zanim pojadę, muszę jeszcze wyszajnować sink która z Was to powiedziała kobity? Tygrys, Bura, Change?
Nie nadrabiam wątku, bo znów wsiąknę na zbyt długo.
Kiss.

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-06-06 o 18:54
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 16:20   #3111
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Patri- brawo Też mi tak po głowie chodzi, żeby "ćwiczyć" układanie, odkładanie ubrań.
Ja wczoraj nic nie uporządkowałam, nic nie wyrzuciłam - i ok Dziś w planach 1 półka w kuchni.
I śpieszę donieść, że Tygryska jest superowa (ale to już pewnie wiecie)
Dziękuję tigrinha za wskazówki dla ciepłej jesieni.
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 16:32   #3112
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Patri- brawo Też mi tak po głowie chodzi, żeby "ćwiczyć" układanie, odkładanie ubrań.
Ja wczoraj nic nie uporządkowałam, nic nie wyrzuciłam - i ok Dziś w planach 1 półka w kuchni.
I śpieszę donieść, że Tygryska jest superowa (ale to już pewnie wiecie)
Dziękuję tigrinha za wskazówki dla ciepłej jesieni.
Cześć Ciepła Jesienio - bo to Ty rozumiem?
Ja też

Tygrysie, dzięki za analizę kolorystyczną, nie wiesz nawet jak inaczej patrze teraz na moje ubrania i jak to przepięknie zmieniło perspektywę odwiedzania sklepów. Przynajmniej wiem czego nie kupować.
Dzięki jeszcze raz i jeszcze nie raz!!!!!!!!!!!!!

Dzięki za oklaski Aper. No i właśnie, jedna szafka dziennie
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 17:18   #3113
czarno czarna
Raczkowanie
 
Avatar czarno czarna
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 444
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Myślałam o tym, co było tutaj napisane o blogu, ja większość rad muszę modyfikować i to dość porządnie blog jest stworzony dla ludzi pracujących, ja się uczę i mieszkam z rodzicami. 14 różnych przedmiotów, obowiązki domowe, zajęcia dodatkowe, pasje na wszystko trezba mieć czas i nie mogę sobie pozwolić na godzinę dziennie czegoś tam chociaż pod względem ogólnych rad i pomysłów blog jest naprawde świetny
czarno czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 17:29   #3114
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Patri - jesteś jak sprzątaczowe-tornado! Wow... no cóż, przyznaję się, że dopiero dziś miałam czas, żeby wyrzucić coś więcej niż kilka papierków i zagilanych chusteczek higienicznych Chwilowo mam krótki odpoczynek od nauki, po czterech zaliczeniach w ciągu 3 dni...niekoniecznie udanych, ale to się zobaczy

Dzisiaj układam notatki i inną makulaturę, która opanowała moje biurko i całkowicie je przesłoniła Ładuję je grzecznie do segregatora

A wyszajnować sink, to tekst Tygrysa z tego co pamiętam
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 17:33   #3115
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

dzien dobry dziewczyny; wlasnie dotarlam do mojego 'domu'. SMutno strasznie, zwlaszcza, ze wczoraj wieczorem moja mama miala drobny wypadek....nic jej nie jest, ale powiedzmy bedzie bardzo cierpiec by to naprawic i koszta beda bardzo duze. Wiec mam podly humor i najchetniej bym wziela teraz dwa dni wolnego, by odreagowac caly pobyt w Pl - gigantyczna bieganina, kazdego dnia widzialam sie z kims i szczerze mowiac...chyba to bylo za duzo ludzi w za krotkim czasie: Potrzebuje teraz mojej samotnosci. tylko przykro mi, ze w takim momencie oposcilam mame. No i siostre zobacze dopiero w grudniu
Ale za to dostalam wyrownanie pieniedzy z uniwerku za prace dodatkowa. Mile, bo spodziewalam sie mniej.

Zrobilam dzis zakupy - jedzeniowe
zaraz zajme sie paznokciami i poucze sie tanca, w sobote mam wystep.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 17:44   #3116
serena.avon
Rozeznanie
 
Avatar serena.avon
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Chetnie dolacze do Was czy postepujecie wg tego:
http://lifeskillsacademy.blogspot.co...yrzucania.html
Czy tego:
http://lifeskillsacademy.blogspot.co...jonowania.html
?
serena.avon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 17:56   #3117
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Osobiście nie lubię bloga Edyty i jej sposobu patrzenia na świat dlatego nie wypowiadam się na żaden z tematów związany z jej blogiem.(właśnie sama sobie zaprzeczyłam, nie ma to jak logika Justyny)

Dla mnie podejście Edyty to pitu pitu i paplanina psychologa, która jest nie do strawienia.
__________________
http://lasubmersion.blogspot.com/


Słucham: VIDEO ''Dobrze, że jesteś''

Edytowane przez lasubmersion
Czas edycji: 2012-06-06 o 17:58
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 18:14   #3118
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Lasub sesja powoli sunie do przodu... musze sie bardzo mocno zmobilizowac do nauki i to juz od jutra. A Tobie jak idzie?

Paula dziekuje za przepis

Nabulka kurcze, ale slicznie wygladalas Jestem pod wrazeniem. Pasuja Ci loki
__________________
staram się być miłą dziewczyną
nie obgryzam paznokci

systematycznie pracuje nad angielskim
najwyższy czas nauczyć się gotować
5/50

Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 18:58   #3119
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Raport:
Przedpokój:
przemyć drzwi
Pokój dziecka:
poukładać ubrania w szufladach/szafkach
Mój pokój:
rzeczy ułożyć na swoim miejscu
zetrzeć kurz z półek, z parapetu
wytrzeć na mokro blat biurka
Łazienka:
umyć parapet
umyć wannę
przetrzeć lustro
przetrzeć pralkę
umyć klop
Kuchnia:
przetrzeć okap kuchenny
przetrzeć z wierzchu lodówkę
odkurzyć i umyć podłogę

No, to tyle mi zostało do zrobienia.
Nie dużo.
Ale teraz sobie jadę.

Dziewczyny, zostawiam naprawdę czysty dom i ciesze się z tego.
TŻ mi podziękował za to. To było miłe.

---------- Dopisano o 18:58 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Cytat:
Napisane przez lasubmersion Pokaż wiadomość
Dla mnie podejście Edyty to pitu pitu i paplanina psychologa, która jest nie do strawienia.
No cóż.
Nie zapominajcie, że dołączyła do naszego wątku...
Przydałoby się może personalnie do niej zwrócić.

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-06-06 o 18:57
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-06, 21:10   #3120
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Jak spędzacie długi weekend? Będziecie brać udział w jakichś wydarzeniach zw. z Euro?

Ja mam mnóstwo nauki. Jestem niewyspana od dwóch dni, niestety bez tabletek się nie wysypiam. Śpię płytko, budzę się o czwartej. :/ Dobrze że mam te leki na teraz, bo niewyspanej nie sposób się intensywnie uczyć. Więc najpierw się wyśpię, potem nauka.
Spotkam się w międzyczasie z dwiema osobami (siostra cioteczna i przyjaciółka). A w poniedziałek armagedon...

Jeszcze co do spotkania. Ja mam niestety tak, że spotkania w większych grupach mnie męczą (w sensie wyczerpują). Nawet gdy jest bardzo miło, zawsze potrzebuję potem odetchnąć, żeby móc funkcjonować na w miarę normalnych obrotach. Może to kwestia przyzwyczajenia, obycia? Nigdy nie łaziłam specjalnie dużo po imprezach, a ostatnie dwa lata to w ogóle niestety głównie w domu przesiedziałam... Szkoda mi tego czasu, który tak upłynął
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-16 10:51:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.