|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3091 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 606
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Tak czytam, czytam i podziwiam... ostatnio odkładam wszystko co się da i czego się nie da, mam wrażenie że wszystko jest ponad moje siły. Miałam zamiar dzisiaj w końcu połknąć okropne ropuszysko w postaci góry ciuchów do prasowania. Wieczorem zawsze sobie mówię, że wstanę wcześniej (taa, dobre
mam panikę w oczach. Ja nie tylko wiecznie wszystko odkładam na ostatnią chwilę albo na "kiedyś" zadania do wykonania, ale w ogóle nie potrafię gospodarować na przykład czasem, który mam na przygotowanie się do wyjścia. Pracę aktualnie mam taką, że jak się spóźnię, to świat się nie zawali ale na przykład mam umówioną wizytę czy spotkanie i kolejny raz obiecuję sobie, że się sprężę, wyjdę wcześniej z domu żeby nie musieć modlić się na skrzyżowaniu o zielone, spokojnie poszukać parkingu i nie przybiec zziajana, ale.. no same wiecieŻeby nie było, że tylko marudzę, a nie wykazuję żadnych chęci poprawy, to na dobry początek pójdę łyknąć suplementy, które zamierzałam brać codziennie, tylko jakoś tak nie wychodzi
|
|
|
|
#3092 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
No niestety motywacja mnie totalnie opuściła.
I tak się zastanawiam-niby mi na czymś zależy, niby chcę być w czymś dobra, a czasem moje zachowanie totalnie zaprzecza moim pragnieniom i marzeniom. Dobra, dzisiaj i tak już nie zrobię, więc może wrzucę listę na jutro .LISTA NA ŚRODĘ ![]() -ANGIELSKI Longman roz.70, roz.71, Chech 13 Macmilian roz.9, roz.10, Review 5 2 rozdzialy dotyczące tego, jak napisać esej(i próba napisania przynajmniej 2 sztuk) wypisanie słówek z ekonomii i biznesu -NIEMIECKI 3 formy czasowników rozdzielnie złożonych 3 formy czasowników regularnych 3 formy czasowników nieregularnych -HISZPAŃSKI 10 rozdziałów z testów PWN -Prawo rodzinne i opiekuńcze: notatki -Prawo finansów publicznych: notatki -Angielski prawniczy(15 rozdziałów) -Napisanie maila do wykładowcy w sprawie kolokwium -20 słówek z francuskiego -1 godzinka pracy -wycieczka z Tż do salonu meblowego Dzisiaj po raz kolejny zmobilizowałam się do zaczęcia diety. Pierwszy cel to życie bez słodyczy(najbliższy miesiąc). Drugi cel to zadbanie o siebie. Trzeci cel to rozmiar 42. (dzisiejszy jadłospis jest nieco lepszy niż ostatnio, ale pozostawia wiele do życzenia:jogurt naturalny, talerz kapuśniaku, bułka z ziarniami, 2 kanapki z chudą szynką i pomidorem, kawa/herbata) Wczoraj zjadłam:płatki śniadaniowe,2x bułka z truskawką, wafelka, sajgonki,3 michałki czyli sam cukier...porażka...dlateg o muszę coś z tym zrobić bo chyba przekroczyłam pewną granicę...) Idę do łóżka poczytać książki. Addicted, jak sesja? Edytowane przez lasubmersion Czas edycji: 2012-06-05 o 21:32 |
|
|
|
#3093 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Czytam o tygodniu wyrzucania zbędnych rzeczy i powiem tak: mnie szlag trafia jak coś stoi nieużywane, wywalam, lubię obserwować jak tworzy się porządek. Od razu czuję się lepiej. W czystym pomieszczeniu żyje się zupełnie inaczej. Na koniec sprzątania zapalam kadzidło i obserwuję wynik mojej pracy. To daje satysfakcję, choć niby to głupie sprzątanie. Nie, nie, nie.
Jestem raczej z tych osób, które wyrzucają, a później żałują, bo daną rzecz mogliby wykorzystać, ale co tam Moje współlokatorki śmieją się, że co kilka tygodni robię gruntowny przegląd i minimalizuję nieustannie swój dobytek. Na mnie to wpływa bardzo pozytywnie. Jeżeli jesteście z Wrocławia to chętnie pomogę podczas rytuału oczyszczania przestrzeni ![]() Addicted: dzisiaj robiłam z pesto i parmezanem. Nie ma nic prostszego. Po zagotowaniu i odcedzeniu makaronu kładę na wierzch kilka łyżeczek zielonego pesto, a na to tarty parmezan. Pesto powinno być w temperaturze pokojowej. Broń Boże nie podgrzewamy pesto, ponieważ zgorzknieje. Kiedyś dodawałam na dno miseczki odrobinę oliwy, żeby makaron miał lepszy poślizg, ale zrezygnowałam z tego, bo przecież pesto jest na bazie oliwy Tutaj jest fajny przepis na domowe pesto, ale ja nie mam blendera. https://wizaz.pl/kulinaria/przepis-w...pesto-z-rukoli Jutro czas na makaron ze szpinakiem i fetą!
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
|
|
#3094 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
[1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;34531318]nadrabiam zaległości projektowe.... ciężko idzie... mam już serdecznie dosyć gapienia się w monitor i najchętniej poszłabym spać.... ale muszę!!! muszę muszę!!!!
kto dzisiaj zarywa nockę? [/QUOTE]Ja powinnam zarwać nockę, bo uczę się na kolokwium...ale wiem, że nie dam rady - jestem koszmarnie obolała i już czuję, że powinnam po prostu spać i zdrowieć, a nie nadwyrężać mózg
__________________
|
|
|
|
#3095 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
wow ile tu nowych osób, aż przestaje ogarniać, ale razem raźniej no i fajnie,bo naprawę świata zawsze należy zacząć od siebie
![]() ja mam do zrobienia dosyć nie jasne zadanie jakiś research o zdalnych możliwosciach nauki, nie bardzo dokladnie wiem o co chodzi i poczytać pare artykułów na temat zagadnienia nad ktorym miałabym siedziec, ale odkladam to na pozniej.. : p a czas mam do jutra rano... tyle dobrego, że znowu wyslalam ze 20 cv tylko telefon milczy :/ a daje sobie czas do 10 czerwca na znalezienie czegoś sensownego... :P Zaczęłam też znowu podczytywac wątek o pozytywnym mysleniu/potedze podswiadomosci.W zwiazku z tym mam na biurku wielka kartke z napisem "jestem super i dostane prace" no i troche to pomaga, chociaz w taką pogode z pozytywnym mysleniem nie jest lekko a za odgruzowywanie się nie mam jeszcze sily sie zabrac
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
Edytowane przez change Czas edycji: 2012-06-05 o 22:20 |
|
|
|
#3096 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 52
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Ale zdrowie ważniejsze. Nie zarywaj nocki. Studia nie zając . Może to nie jest najbardziej produktywne podejście, i zaraz ktoś się oburzy, ale jak sie nie wyleczysz szybko, to na kolejne zaliczenie/egzamin też możesz być jeszcze chora. Ja tam jestem zdania, ze lepiej się wykurować .Przejrzałam szafę. I szafkę. I półki. Z ubraniami. Poooooszło! Z prawie 20 rzeczami się pożegnałam. I wiecie co? Lepiej mi. Patrzyłam na każdy ciuch i zadawałam sobie pytanie: Lubisz go? Dobrze się w nim czujesz? Kiedy ostatni raz go założyłaś? Przyznaj, że nie planujesz go nosić przez najbliższe pół roku. Dobrze w nim wyglądasz? Nie jest zniszczony? (o zgrozo, znalazłam na dnie szafy spodnie dresowe z... dziurą ). I tak dalej. Ostra walka to była. Ale te ubrania, które zostały mogę nosić na okrągło i dobrze mi z tym. Reszta już podzielona na: oddanie, wyrzucenie (tylko 4, a może aż 4?), allegro.Jutro kosmetyki i chemia. |
|
|
|
|
#3097 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Zabrałam się w końcu za wybielanie zębów.
Zamknęła mnie się przeglądarka, więc potraktowałam to jako sygnał o tym, żeby nie przesiadywać na kompie za długo... i pozmywałam cały zlew garów ![]() Jestem naładowana pozytywną energią! Zobaczymy na jak długo.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
Edytowane przez paula-zla Czas edycji: 2012-06-05 o 22:39 |
|
|
|
#3098 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dilayla, wysyłam Ci tajemniczy obrazek
Witam nowe dziewczyny Kocurka, zdrowia Myślałam trochę o tym co mówiłyśmy na spotkaniu o blogu Edyty - że nie wszystko tam nam pasuje, że człowiek może się poczuć trochę zdołowany jej perfekcyjnością.... Mnie osobiście podoba się bardzo większość jej pomysłów, ale też coś mi nie gra. I już chyba wiem co - bywa że jest nieadekwatna w opisywaniu efektów swoich programów w stosunku do tego jakie efekty one mogą realnie przynieść. Nikt nie zmieni swojego życia o 180 stopni tylko dlatego że spisze swoje cele, posprząta w domu i pójdzie w miejsce gdzie nigdzie nie był. To może dać mu "kopa", pozytywne nastawienie, nowe pomysły, ale nazwanie tego programu "30 days to change" jest trochę na wyrost. To może być co najwyżej przygotowanie do zmian, zachęcenie do inspiracji - i to już samo w sobie byłoby bardzo dużo. W każdym bądź dziś u mnie 2 dzień odgruzowywania. Wczoraj poukładałam papiery w moim milionie teczek i teczuszek, dziś poukładałam kosmetyki i powywalałam przeterminowane. Nie mogę się doczekać jak pozużywam już te drogeryjne i będę miała szafkę łazienkową w stylu zen - tylko szczotka do ciała, mydło oliwkowe i kilka naturalnych olejów (a reszta kosmetyków z mazideł zajmie pół lodówki )
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
Edytowane przez tigrinha Czas edycji: 2012-06-05 o 23:17 |
|
|
|
#3099 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nawet nie mogę się zmobilizowac do porządnego odpisania tu i na grupie przede wszystkim, a widzę że ciekawie piszecie...
Mam ciekawą stronę o terapii: http://www.odczarowanakozetka.pl/index.php (jest tam info,że dziś w Krk było spotkanie o uzależnieniu od.. rodziców :O ) "Na spotkaniu spróbujemy rozróżnić zdrową zależnośc i przedłużające się uzależnienie. Porozmawiamy o kulturowych aspektach presji uniezależnienia się, które prowadzi do tworzenia się fałszywych niezależnych tożsamości młodych osób. " i artykuł : http://wyborcza.pl/leczyc/1,102641,9...as=1&startsz=x http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-..._od_zycia.html Edytowane przez Halimaa Czas edycji: 2012-06-05 o 23:47 |
|
|
|
#3100 | |
|
Paul's girl
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
z modyfikacją w postaci samoopalacza, kilku kremów do twarzy i balsamu ujędrniającego.
|
|
|
|
|
#3101 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 352
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nocki nie zarwałam, poszłam spać ok 24, ale jedną rzecz zakończyłam i wysłałąm, więc mały sukces jest. A już miałam myśli, żeby przełożyć na dzisiaj, ale się zmobilizowałam
![]() ![]() Miałam wstać o 6.... wstałam o 7- więc teraz muszę szybko się zmobilizować! |
|
|
|
#3102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć!
Cytat:
Większość wątków na tym blogu jest bardzo dobra, praktyczna, sama nawet wydrukowałam kilka wpisów i staram się je wcielić w życie, ale jest coś, co mnie odstrasza i denerwuje - nowomowa arcypozytywizmu. Wiem, czemu ma służyć, ale mimo to kształtowanie rzeczywistości przez język w tym przypadku wydaje mi się fałszywe, tj. właśnie nieprzystające do rzeczywistości - tak jak w ostatnich dwóch zdaniach Twojej wypowiedzi. |
|
|
|
|
#3103 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
???bo ja dzis znow nie wyrabiam...cisnienie mnie rozwala mam ochote ....na nioc nie mam ochoty...ratunku...za 2 godz ma przyjsc pan spisywac pomiary za ciepło...i co?wstydze sie go wpuscic do domu zamiast raz dwa sie ogarnac i pokoje to ja siedze i sie nad soba uzalam... ale nie mam weny sie ruszyc nawet nie mam weny wypic kawy...najlepsze jest to ze drugi dzien lezy w pralce pranie do płukania..moze jak zgnije to sie zreflektuje...zabijcie mnie![]() [1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;34536975]Nocki nie zarwałam, poszłam spać ok 24, ale jedną rzecz zakończyłam i wysłałąm, więc mały sukces jest. A już miałam myśli, żeby przełożyć na dzisiaj, ale się zmobilizowałam ![]() ![]() Miałam wstać o 6.... wstałam o 7- więc teraz muszę szybko się zmobilizować![/QUOTE] super ze sie wczoraj zmotywowałąś i jedynie godzine pozniej wstałaś ale myslę,że lepiej spac 7 godz niz 6 ... co do matywacji ogladam włąsnie tvn 24 i patrze na tego prezentera...on zawsze ma siłe..bynajmniej tak wyglada i ciekawe o ktorej musi wstac zeby dotrzec do studio itd ale chyba wczesnie,nie sadzicie?ja wiem ze to telewizja ale sa godni podziwu zawsze maja dobry nastrój...zawsze w ten sam sposob mówi ciekawe skad ma tego powera..pewnie nie cierpi na prokrastynacje i dostaje taka kase ze sam ten fakt go motywuje
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” Edytowane przez Dilayla Czas edycji: 2012-06-06 o 08:12 |
|
|
|
|
#3104 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Ale np. nie mogę się doczekać kiedy zużyję wszystkie balsamy (jeszcze z 5 mi zostało ledwo ponapoczynanych) i kiedy w końcu pozbędę się tych wszystkich wosków i kremów do depilacji któe zajmują okropnie dużo miejsca (jestem na półmetku depilacji laserem, polecam, to niesamowita wygoda i oszczędność czasu - teraz mogę sobie dłużej prokrastynować![]() ---------- Dopisano o 08:42 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ---------- Cytat:
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
||
|
|
|
#3105 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
..
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
Edytowane przez change Czas edycji: 2012-06-06 o 20:52 |
|
|
|
#3106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 171
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Postanowiłam spisać tutaj kilka rzeczy do zrobienia na dzisiejszy dzień. Zapisywanie na kartce nic nie daje, przed sobą ciężej się rozlicza, a gdy wiem, że mam świadków, czyli Was to może sprawniej to pójdzie.
- ogarnąć grafik na najbliższy tydzień w pracy, - napisać e-maila do prowadzącej, - napisać e-maila do redakcji, - umówić się na wizytę lekarską, - zamówić dwie książki, które miałam zamówić pół roku temu, - zacząć szukać korepetytora z angielskiego, - znaleźć dobrą krawcową. Od dzisiaj rozpoczynam kurację przeciw żylakom. Po raz trzeci. Piję aloes. Dwa - trzy razy w tygodniu wybielam zęby. Co miesiąc wyleczę jednego zęba.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
Edytowane przez paula-zla Czas edycji: 2012-06-07 o 17:26 |
|
|
|
#3107 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Zła jestem.
Wczoraj niewiele zrobiłam. Dziś jadę połykać żaby. Wszystko u mnie w du... Znów będzie, że się żalę. Trudno. Przerasta mnie wszystko. |
|
|
|
#3108 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Generalnie zgadzam się z Tygrysem.
Dla mnie za dużo tematów jak na raz: przemeblowanie, pielegnacja, podróż, relacje... Można się pogubić łatwo i zniechęcić. Edytowane przez Halimaa Czas edycji: 2012-06-06 o 22:00 |
|
|
|
#3109 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Wpadam na chwilę i spadam.
Mały raport i plan na najbliższe dni: Raport: Pogotowie Sprzątaczowe Przedpokój:
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-06 o 18:52 |
|
|
|
#3110 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Łazienka:
umyłam okna w salonie łącznie z żaluzjami uprałam firanki umyłam okno w kuchni łącznie z żaluzjami uprałam firanki z pokoju dziecka i ze swojego zostało mi umyć okna dziecka i swoje i chyba koniec takiego porządku zewnętrznego. Donoszę też z poczuciem sukcesu, że od mojego ostatniego meldunku o układaniu swoich ubrań w szafce nadal jest tam idealny porządek, jak w dniu układania. To było moje nieznośne zadanie, którego realizację proponuje autor książki "Ty jako swój największy wróg". Jestem zadowolona. Ciągle siedzę w piżamie, bo robiłam dziś resztę srzątania w piżamie, łączenie z prasowaniem firan do salonu, co pozwolilo mi jednocześnie obejrzeć 3 odcinki in Treatment. Jestem...padnięta. Plany na najbliższe dni: Jadę do mamy, do dziecka, właśnie się pakuję i ogarnę do końca pokój zanim pojadę, muszę jeszcze wyszajnować sink ![]() Nie nadrabiam wątku, bo znów wsiąknę na zbyt długo. Kiss.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-06 o 18:54 |
|
|
|
#3111 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Patri- brawo
Też mi tak po głowie chodzi, żeby "ćwiczyć" układanie, odkładanie ubrań.Ja wczoraj nic nie uporządkowałam, nic nie wyrzuciłam - i ok Dziś w planach 1 półka w kuchni. I śpieszę donieść, że Tygryska jest superowa (ale to już pewnie wiecie) Dziękuję tigrinha |
|
|
|
#3112 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
- bo to Ty rozumiem?Ja też Tygrysie, dzięki za analizę kolorystyczną, nie wiesz nawet jak inaczej patrze teraz na moje ubrania i jak to przepięknie zmieniło perspektywę odwiedzania sklepów. Przynajmniej wiem czego nie kupować. Dzięki jeszcze raz i jeszcze nie raz!!!!!!!!!!!!! Dzięki za oklaski Aper. No i właśnie, jedna szafka dziennie
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3113 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 444
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Myślałam o tym, co było tutaj napisane o blogu, ja większość rad muszę modyfikować i to dość porządnie
blog jest stworzony dla ludzi pracujących, ja się uczę i mieszkam z rodzicami. 14 różnych przedmiotów, obowiązki domowe, zajęcia dodatkowe, pasje na wszystko trezba mieć czas i nie mogę sobie pozwolić na godzinę dziennie czegoś tam chociaż pod względem ogólnych rad i pomysłów blog jest naprawde świetny
|
|
|
|
#3114 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Patri - jesteś jak sprzątaczowe-tornado!
Wow... no cóż, przyznaję się, że dopiero dziś miałam czas, żeby wyrzucić coś więcej niż kilka papierków i zagilanych chusteczek higienicznych Chwilowo mam krótki odpoczynek od nauki, po czterech zaliczeniach w ciągu 3 dni...niekoniecznie udanych, ale to się zobaczy ![]() Dzisiaj układam notatki i inną makulaturę, która opanowała moje biurko i całkowicie je przesłoniła Ładuję je grzecznie do segregatora A wyszajnować sink, to tekst Tygrysa z tego co pamiętam
__________________
|
|
|
|
#3115 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
dzien dobry dziewczyny; wlasnie dotarlam do mojego 'domu'. SMutno strasznie, zwlaszcza, ze wczoraj wieczorem moja mama miala drobny wypadek....nic jej nie jest, ale powiedzmy bedzie bardzo cierpiec by to naprawic i koszta beda bardzo duze. Wiec mam podly humor i najchetniej bym wziela teraz dwa dni wolnego, by odreagowac caly pobyt w Pl - gigantyczna bieganina, kazdego dnia widzialam sie z kims i szczerze mowiac...chyba to bylo za duzo ludzi w za krotkim czasie: Potrzebuje teraz mojej samotnosci. tylko przykro mi, ze w takim momencie oposcilam mame. No i siostre zobacze dopiero w grudniu
Ale za to dostalam wyrownanie pieniedzy z uniwerku za prace dodatkowa. Mile, bo spodziewalam sie mniej. Zrobilam dzis zakupy - jedzeniowe zaraz zajme sie paznokciami i poucze sie tanca, w sobote mam wystep. |
|
|
|
#3116 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Chetnie dolacze do Was
czy postepujecie wg tego:http://lifeskillsacademy.blogspot.co...yrzucania.html Czy tego: http://lifeskillsacademy.blogspot.co...jonowania.html ? |
|
|
|
#3117 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Osobiście nie lubię bloga Edyty i jej sposobu patrzenia na świat dlatego nie wypowiadam się na żaden z tematów związany z jej blogiem.(właśnie sama sobie zaprzeczyłam, nie ma to jak logika Justyny)
Dla mnie podejście Edyty to pitu pitu i paplanina psychologa, która jest nie do strawienia. Edytowane przez lasubmersion Czas edycji: 2012-06-06 o 17:58 |
|
|
|
#3118 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Lasub sesja powoli sunie do przodu... musze sie bardzo mocno zmobilizowac do nauki i to juz od jutra. A Tobie jak idzie?
Paula dziekuje za przepis ![]() Nabulka kurcze, ale slicznie wygladalas Jestem pod wrazeniem. Pasuja Ci loki
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3119 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Raport:
Przedpokój: przemyć drzwi Pokój dziecka: poukładać ubrania w szufladach/szafkach Mój pokój: rzeczy ułożyć na swoim miejscu zetrzeć kurz z półek, z parapetu wytrzeć na mokro blat biurka Łazienka: umyć parapet umyć wannę przetrzeć lustro przetrzeć pralkę umyć klop Kuchnia: przetrzeć okap kuchenny przetrzeć z wierzchu lodówkę odkurzyć i umyć podłogę No, to tyle mi zostało do zrobienia. Nie dużo. Ale teraz sobie jadę. Dziewczyny, zostawiam naprawdę czysty dom i ciesze się z tego. TŻ mi podziękował za to. To było miłe. ---------- Dopisano o 18:58 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ---------- Cytat:
Nie zapominajcie, że dołączyła do naszego wątku... Przydałoby się może personalnie do niej zwrócić.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-06 o 18:57 |
|
|
|
|
#3120 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Jak spędzacie długi weekend? Będziecie brać udział w jakichś wydarzeniach zw. z Euro?
Ja mam mnóstwo nauki. Jestem niewyspana od dwóch dni, niestety bez tabletek się nie wysypiam. Śpię płytko, budzę się o czwartej. :/ Dobrze że mam te leki na teraz, bo niewyspanej nie sposób się intensywnie uczyć. Więc najpierw się wyśpię, potem nauka. Spotkam się w międzyczasie z dwiema osobami (siostra cioteczna i przyjaciółka). A w poniedziałek armagedon... Jeszcze co do spotkania. Ja mam niestety tak, że spotkania w większych grupach mnie męczą (w sensie wyczerpują). Nawet gdy jest bardzo miło, zawsze potrzebuję potem odetchnąć, żeby móc funkcjonować na w miarę normalnych obrotach. Może to kwestia przyzwyczajenia, obycia? Nigdy nie łaziłam specjalnie dużo po imprezach, a ostatnie dwa lata to w ogóle niestety głównie w domu przesiedziałam... Szkoda mi tego czasu, który tak upłynął
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:56.



mam panikę w oczach.
ale na przykład mam umówioną wizytę czy spotkanie i kolejny raz obiecuję sobie, że się sprężę, wyjdę wcześniej z domu żeby nie musieć modlić się na skrzyżowaniu o zielone, spokojnie poszukać parkingu i nie przybiec zziajana, ale.. no same wiecie


Moje współlokatorki śmieją się, że co kilka tygodni robię gruntowny przegląd i minimalizuję nieustannie swój dobytek. Na mnie to wpływa bardzo pozytywnie.







zamiast raz dwa sie ogarnac i pokoje to ja siedze i sie nad soba uzalam...
i ciekawe o ktorej musi wstac zeby dotrzec do studio itd ale chyba wczesnie,nie sadzicie?
chociaż pod względem ogólnych rad i pomysłów blog jest naprawde świetny 

