XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-12, 22:30   #3421
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez smerf_etka13 Pokaż wiadomość
Hej hej

Wpadłam tylko na chwilę przywitać się z Wami ostatni raz jako PANNA następnym razem zawitam już jako ŻONA
Niestety od jutra zaczyna się młynek przedweselny, ponieważ placki i te wszystkie fazy robimy sami, więc pewnie już nie będę miała kiedy siąść na kompie. Trzymajcie kciuki żeby może nie wszystko ale większość na tym ślubie i weselu mi się udała

Kocurku życzę Ci wszystkie wszystkiego co najlepsze na Nowej Drodze Życia

Trzymajcie się kobietki, ciao
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 22:40   #3422
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5 897
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez smerf_etka13 Pokaż wiadomość
Hej hej

Wpadłam tylko na chwilę przywitać się z Wami ostatni raz jako PANNA następnym razem zawitam już jako ŻONA
Niestety od jutra zaczyna się młynek przedweselny, ponieważ placki i te wszystkie fazy robimy sami, więc pewnie już nie będę miała kiedy siąść na kompie. Trzymajcie kciuki żeby może nie wszystko ale większość na tym ślubie i weselu mi się udała

Kocurku życzę Ci wszystkie wszystkiego co najlepsze na Nowej Drodze Życia

Trzymajcie się kobietki, ciao
trzymaj się


nie jest źle sądziłam że Ruscy nam dopierniczą tak jak Czechom
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 22:42   #3423
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;34671727]trzymaj się


nie jest źle sądziłam że Ruscy nam dopierniczą tak jak Czechom[/QUOTE]

Teraz trzeba wygrać z Czechami... a że nasi "lubią" wygrywać ostatni mecz grupowy, więc trzeba patrzeć pozytywnie
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 22:45   #3424
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

1:1 piękną brameczke nasz strzelił aaaahhhh

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość



Cytat:
Napisane przez smerf_etka13 Pokaż wiadomość
Hej hej

Wpadłam tylko na chwilę przywitać się z Wami ostatni raz jako PANNA następnym razem zawitam już jako ŻONA
Niestety od jutra zaczyna się młynek przedweselny, ponieważ placki i te wszystkie fazy robimy sami, więc pewnie już nie będę miała kiedy siąść na kompie. Trzymajcie kciuki żeby może nie wszystko ale większość na tym ślubie i weselu mi się udała


Trzymajcie się kobietki, ciao
trzymajcie sie

---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Gorska_Kozica Pokaż wiadomość
Teraz trzeba wygrać z Czechami... a że nasi "lubią" wygrywać ostatni mecz grupowy, więc trzeba patrzeć pozytywnie
ja zawsze mysle pozytywnie wiem, ze z Czechami wygrają
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 22:48   #3425
chocolate muffin
Rozeznanie
 
Avatar chocolate muffin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 638
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Szkoda, mogliśmy to wygrać. Ale i tak jestem dumna z naszych.
Lewandowski, Perquis, Błaszczykowski, Tytoń

Cytat:
Napisane przez Gorska_Kozica Pokaż wiadomość
Teraz trzeba wygrać z Czechami... a że nasi "lubią" wygrywać ostatni mecz grupowy, więc trzeba patrzeć pozytywnie
Będzie bardzo ciężko z Czechami.. ale będę kibicować najmocniej jak się da !

Wiecie co wkurzają mnie hasła typu:

"Z CZECHAMI NAPEWNO PRZEGRAMY MASAKRA......GOSPODARZE A TAK DAJĄ DUPY:/"

No kurde może nie jesteśmy mistrzami, ale nie daliśmy się i nie przegraliśmy żadnego meczu na razie. Oczywiście mogło być lepiej, ale kto tak na prawdę myślał że nasi wyjdą z grupy i mają szanse osiągnąć co większego.. moim zdaniem i tak jest dobrze.

__________________
4.08.2012

Edytowane przez chocolate muffin
Czas edycji: 2012-06-12 o 22:54
chocolate muffin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 22:52   #3426
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5 897
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez chocolate muffin Pokaż wiadomość
Szkoda, mogliśmy to wygrać. Ale i tak jestem dumna z naszych.
Lewandowski, Perquis, Błaszczykowski, Tytoń
Tytoń bardzo ładnie bronił
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 22:55   #3427
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość


Hejka kochaniutkie

Wlasnie wrocilismy z PL Jestem padnieta ...

Jutro napisze wam relacje i zamieszcze fotki
szkoda, że nie dziś ale dobrze, że już jesteś
Cytat:
Napisane przez smerf_etka13 Pokaż wiadomość
Hej hej

Wpadłam tylko na chwilę przywitać się z Wami ostatni raz jako PANNA następnym razem zawitam już jako ŻONA

Trzymajcie się kobietki, ciao
Gładkiego przejścia ze statusu Panny do Pani TeżetowejBędzie jak sobie wymarzyłaś!
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 22:57   #3428
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez chocolate muffin Pokaż wiadomość
Szkoda, mogliśmy to wygrać. Ale i tak jestem dumna z naszych.
Lewandowski, Perquis, Błaszczykowski, Tytoń


Będzie bardzo ciężko z Czechami.. ale będę kibicować najmocniej jak się da !

Wiecie co wkurzają mnie hasła typu:

"Z CZECHAMI NAPEWNO PRZEGRAMY MASAKRA......GOSPODARZE A TAK DAJĄ DUPY:/"

No kurde może nie jesteśmy mistrzami, ale nie daliśmy się i nie przegraliśmy żadnego meczu na razie. Oczywiście mogło być lepiej, ale kto tak na prawdę myślał że nasi wyjdą z grupy i mają szanse osiągnąć co większego.. moim zdaniem i tak jest dobrze.

Bo to tacy "kibice" o piłce pojęcia zero, ale gębami to do szczekania pierwsi Trzeba być ponad to
Tytoń sobie dobrze radzi no ale też nie pojawił się z znikąd W Holandii go cenią
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:01   #3429
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Gorska_Kozica Pokaż wiadomość
Bo to tacy "kibice" o piłce pojęcia zero, ale gębami to do szczekania pierwsi Trzeba być ponad to
Tytoń sobie dobrze radzi no ale też nie pojawił się z znikąd W Holandii go cenią
Nie znikąd tylko z Zamościa Daje chłopak radę
Czas chyba uruchomić wizażowe przed meczem z Czechami
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:01   #3430
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

1:1 jest dobrze ja jestem zadowolona (zawsze mogło by być gorzej )

właśnie mi kumpela napisała że ona dostała dopuszczenie do egzaminu wiec pewnie ja jutro też dostanę takie info
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:03   #3431
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Dancing_Lady Pokaż wiadomość
No tak, uparłam się...
Nie wiem w ogóle skąd pomysł, że ja szukam jakiegokolwiek poparcia w sprawie diademu. Napisałam tylko, że mam problem ze zdecydowaniem, który wybieram, a nagle zaczęto mnie przekonywać do tego, że diadem to kicz, wstyd i wiocha

Przyjmuję do wiadomości wasze opinie i szanuję je, ale się z nimi nie zgadzam i jeśli w ogóle zrezygnuję z diademu, to tylko dlatego, że sama uznam, że mi nie pasuje. Na dzień dzisiejszy uważam, że jest o.k.
Jak masz zdjęcie, to pokaż Przekonywac nie będę bo np. ja miałam balony na dekoracji podwórka a dla wielu jest to obciach, wiocha i siara w jednym

A na koniec dnia: POLSKA!!!

---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Nie znikąd tylko z Zamościa Daje chłopak radę
Czas chyba uruchomić wizażowe przed meczem z Czechami
z lubelskiego jest
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:03   #3432
chocolate muffin
Rozeznanie
 
Avatar chocolate muffin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 638
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Gorska_Kozica Pokaż wiadomość
Bo to tacy "kibice" o piłce pojęcia zero, ale gębami to do szczekania pierwsi Trzeba być ponad to
Tytoń sobie dobrze radzi no ale też nie pojawił się z znikąd W Holandii go cenią
Tak obserwując wpisy na fb można się wnerwić.. przed meczem wielcy kibice, a po meczu mimo że nasi nie przegrali hasła typu "dali dupy" albo inne inteligentne
__________________
4.08.2012
chocolate muffin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:07   #3433
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez chocolate muffin Pokaż wiadomość
Tak obserwując wpisy na fb można się wnerwić.. przed meczem wielcy kibice, a po meczu mimo że nasi nie przegrali hasła typu "dali dupy" albo inne inteligentne
nie czytaj
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:08   #3434
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;34672117]Tytoń bardzo ładnie bronił[/QUOTE]

dokładnie

dobrze jest

a mnie i koleżanke slyszal cały blok
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:10   #3435
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez chocolate muffin Pokaż wiadomość
Tak obserwując wpisy na fb można się wnerwić.. przed meczem wielcy kibice, a po meczu mimo że nasi nie przegrali hasła typu "dali dupy" albo inne inteligentne
ja jestem mega happy. Po prostu bałam się Rosjan po meczu z Czechami. Ale nie mogę nic powiedzieć na naszych. trzymam kciuki i niech w meczu z Czechami rozkręcą się na maksa!
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:21   #3436
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

idę spać bo rano trzeba wstać i molestować maila w oczekiwaniu na odpowiedź w sprawie egzaminu

dobranoc
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:37   #3437
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Czarnooka_Paula Pokaż wiadomość
dokładnie

dobrze jest

a mnie i koleżanke slyszal cały blok
haha mnie tez jak krzyczalam jak nasi strzelili bramke to nasz sąsiad Norweg wyslal mi smsa o treści: " "
tez oglądał mecz u siebie
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:39   #3438
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
haha mnie tez jak krzyczalam jak nasi strzelili bramke to nasz sąsiad Norweg wyslal mi smsa o treści: " "
tez oglądał mecz u siebie

dokładnie ;D

oto kibice ;D

polskaaa.jpg

__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:43   #3439
201705121336
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 364
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

witam się wieczornie.jestem padnięta skonczyłam sie ogarniać bo o 22 byłam dopiero w domu po pracy.kupiłam sobie fajne koturny u mnie w pracy za 19 zł

marylko czekamy na relacje

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ----------

paula no ładniepiwko a ja mam lody
tż lulka a ja podjadam
201705121336 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:48   #3440
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość


albo TŻ dla Ciebie
u nas po powrocie z podróży poślubnej jak na razie statystyki wygalają 3:1 dla TŻa jeśli chodzi o gotowanie obiadów + jeden obiad u moich rodziców

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość
Ale zaraz zaraz - może niech ON gotuje i prasuje? W przysiędze małżeńskiej nie ma nic o prasowaniu, praniu czy gotowaniu.
No niestety, ale nie będę wymagała od TŻta żeby po kilkunastu godzinach pracy od 6 do nie raz 20 jeszcze przyjechał i mi obiad gotował albo ciuchy prasował. Jeśli ktoś pracuje w normalnych godzinach to nie ma problemu, ale TŻt pracuje w takich godzinach i nie mam serca jeszcze prosić go żeby cokolwiek gotował jak wraca padnięty tak że nie raz nie ma siły się rozebrać jak się do łóżka kładzie.



Straciłam głos! Byliśmy w knajpie na meczu, na pierwszym golu kumpel poszedł sikać, na drugim poszłam ja stwierdziliśmy że musimy na zmianę sikać Ale mecz super, chłopaki grały świetnie no i Lewy ....
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 23:55   #3441
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Czarnooka_Paula Pokaż wiadomość
dokładnie ;D

oto kibice ;D

Załącznik 4723303

nononooooooo świetnie
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 00:11   #3442
201705121336
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 364
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

no i mamy juz nowy dzień
i przymiarka za kilka godz a ja de sama bo siostra w pracy i koleżanka też wiec nie wiem czy uda mi sie dać wam foty
chyba że już dostane suknie

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

to wtedy w domu zrobie foto
201705121336 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 00:14   #3443
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez wensday21 Pokaż wiadomość
no i mamy juz nowy dzień
i przymiarka za kilka godz a ja de sama bo siostra w pracy i koleżanka też wiec nie wiem czy uda mi sie dać wam foty
chyba że już dostane suknie

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

to wtedy w domu zrobie foto

niech pani z salonu zrobi Ci fotke mi zrobila
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 00:59   #3444
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

RELACJA 09.06.2012 MARYLKA&MARCEL

Bedzie dluga, przygotujcie cie

Tydzien przed:
W zasadzie byl bardziej spokojny niz przewidywalam. Wszystko mialam zapiete na ostatni guzik juz jak wyjezdzalismy z NL. W Polsce mialam tylko kilka spraw do zalatwienia, i tak sobie wszystko rozplanowalam ze w zasadzie nie bylo zadnego stresu. Najgorszy byl piatek. Normalnie nie wiedzialam jak sie nazywam. Wstalam o 4;30 bo musialam jechac z siostra po kwiatki. Troche nam tam zeszlo, bo oczywiscie zamowilam inne a przywiezli inne i musialam na poczekaniu kombinowac z innymi tak zeby to wszystko mialo rece i nogi. Kwiatkow bylo bardzo duuuuuzo! Moja siostra stwierdzila ze upadlam na glowe i ich nie zmieszcze w kosciele, ale w efekcie koncowym zostaly trzy paczki z czego zrobilam bukiety mamuni do domku. Kosciol ubieralam od poczatku do konca sama. Siostra mi pomagala oczywiscie. Bylo chyba piecdziesiat paczek kwiatkow to przerobienia wiec troche nam zeszlo. Zazelysmy zaraz przed 9 a skonczylysmy o 17. Ale efekt byl taki o jakim zawsze marzylam i nie zaluje ani jednej zlotowki wydanej na dekoracje. Bylo szesc ogromnych bukietow przy wejsciu, male bukieciki na lawkach. dwa bukiety ze swiecami po bokach mlodych, no i oczywiscie przy oltarzu, do tego na lawkach powiesilam takie drewniane serduszka, a na ziemi staly lampiony klore przytragalam z Holandii. Zreszta co wam bede pisac, zamieszcze fotki to zobaczycie
W miedzy czasie kiedy ubieralysmy kociol, co chwilke ktos wchodzil i pytal co to za uroczystosc tutaj bedzie ze tyle kwiatow, a jak mowilam ze moj slub, to nie mogli wyjsc z podziwu ze sama sobie stroje kosciol.
Po skonczeniu w kosciele zwiezlismy wszystkie manatki do karczmy i tam tez zostalam spac, bo wieczorem zjezdzali sie wszyscy holendrzy i chcialam byc na miejscu. Polozylam sie spac cos po 1:00, a zeby porzadnie sie wyspac lyknelam tabletke na sen od mamy, dzieki czemu spalam jak zabita do 8 rano

Sobota

O 8:00 zeszlam do restauracji zeby sobie tam wszystko po swojemu poukladac. Pomogala mi swiadkowa i jeszcze kilka innych dziewczyn, dzieki czemu szybciutko sie uwinelysmy. Dekoracja w Kraczmie opierala sie glownie na zywych kwiatach, nad naszym stolem byly powieszone literki M&M wyciete ze styropianu, ozdobione u gory wierzba, kwiatami i serduszkami ktore uszylam. Na kazdym stole byly 3 bukiety (stoly byly po dwa laczone), do tego swiece, numery stolow, menu i nic wiecej. Zabronilam stawiania jakichkolwiek butelek z napojami, byly tylko dzbanki z sokami, a reszta napoji doszla dopiero po obiedzie.
Sama udekorowalam tez stol ze slodkosciami, no i nasz stol glowny oczywiscie. No i ostatnia ozdoba byly fioletowe i zolte serduszka ktore zwisaly z zyrandoli.
Po 10:00 pojechalam do domku, tam mialam robione wloski i makijaz. Wszystko na spokojnie bez pospiechu, czasu mielismy duzo w zapasie
Jedyne co to pogoda byla do bani, caly czas mrzylo, ale bylo calkiem cieplo. Ale nawet to nie zepsulo mi humoru, jakos pogoda nie byla dla mnie zupelnie wazna.
Nawet dzieki Bogu nikt mnie nie nekal telefonami, wiec wszystko odbylo sie sprawnie i spokojnie Jedyne co to tylko zadzwonilam do przyjaciolki zeby zgarnela ksiedza holenderkiego z pod karczmy i zeby go zawiozla do kosciola ciut wczesniej zeby tam dogadal sie z naszym proboszczem co do prowadzenia mszy.
Moj brat w tym czasie walczyl z balonami dmuchanymi helem. Nie bylo to takie proste bo pekaly ne wiedziec czemu. A przez to ze padal deszcz robily sie ciezkie, zamiast ladnie stac, lezaly na ziemi
O 13:15 przyjechal TZ z rdzicami. Jak mnie zoabaczyl to zamarl z wrazenia Chyba z 5 razy mi powiedzial ze wygladam cudnie i strasznie podoba mu sie sukienka i toczek i w ogole sie nie spodziewal ze bedzie wszystko tak ladnie do siebie pasowac Przwitalam sie z jego rodzicami, ogolnie bylo bardzo wesolo
Pozniej przyjechala kapela, pograli chwilke, no i zaczelo sie blogoslwienstwo. Moja mama sie oczywiscie rozkleila, ale trzymala fason, ale za to rodzice TZ rozkleili sie tak ze tacie normalnie grochy po policzkach lecialy Oczywiscie mu wszystkie powycieralam Ale przy tym wszyscy smiali sie tak ze nie bylo w koncu wiadomo czy sie smieja czy placza
O 13;45 wyszlismy z domku i ku zdziwieniu wszystkich przestalo padac, nawet zaczelo wychodzic slonko Moj brat z siostrzenica na predce wycierali balony i jak wyszlismy z domu to staly wszystkie na bacznosc
Byla jedna brama po drodze, w zwiazku z czym podjechalismy pod kosciol przed czasem. Posiedzielismy chwilke w naszej pieknej zabytkowej limuzynie, do ktorej ledwo sie zmiescilam pogadalismy z panem szoferem, bo sie okazalo ze znakomicie nawija po angielsku, co u mnie na wsi jest rzadkoscia i ruszylismy do kosciolka.
No i tutaj mialam mala dawke adrenalinki bo dochodzila 14:00 a tu wpada moja przyjaciolka (ktora miala odebrac z karczmy holenderskiego ksiedza) ze pojachala po niego, ale jego juz w karczmie nie bylo, pojechal sam z jakas inna holenderska para, wyjechali pol godz temu ( droga zajmuje 10 min) i jeszcze ich nie ma. No to moj TZ za telefon gdzie on jest, a oni mowia ze sie gdzies zgubili i w ogole nie wiedza jak dojechac to tego kosciola. Czas biegl, my stoimy w przedsionku, ksiadz polski wyglada z za zakrystii i nie wiemy co robic. Najgorsze jest to ze proboszcz mial drugi slub o 15:00 w innym kosciele i sie spieszyl jak cholera. Dochodzila juz 14:10 a ksiedza jak nie bylo tak nie ma. Ja juz ledwo zywa, czy czekac czy zaczynac bez niego, wtedy nasza przysiega po PL-NL leglaby w gruzach. Napiecie sieglalo zenitu i w tym czasie podjezdza ksiadz. Wpada do kosciola, malo sie nie zabil na schodach. Moja przyjaciolka poszla z nim do zakrysti, tyle co zdazyl sie ubrac, nic nie mial czasu ustalic z proboszczem co i jak wiec byl spontan .
Ja sie juz uspokoilam i zaczelismy powoli wchodzic. Kapela grala marsza goralskiego, najpierw wszedl moj TZ z mama, pozniej szly dziewczynki z obraczkami, no i jak juz byly przy oltarzu to wprowadzil mnie moj kochany braciszek wysciskal mnie oddal TZ moja reke, kazal mu sie mna opiekowac, przybili sobie zuczka no i juz bylam TZ A i jeszcze zapomnialam, ze jak wchozilismy to wszyscy bili brawo, nie wiem czy to jest normalne na slubie, ja sie pierwszy raz spotkalam, ale to chyba byla inicjatywa holendrow, oni zaczeli a pozniej caly kosciol bil brawo bylo naprwde weselo
Msza przebiegla calkiem sprawnie, jakos sie tam dogadli co kto ma mowic. Proboszcz powiedzial piekne kazanie, no i zaczela sie przysiega. No i byla wpadka, bo ksiedz sie pomyli i dal zla obraczke, moj tz to od razu sprostowal, ale przez przypadek do mikrofonu, caly kosciol w smiech, ja malo nie umarlam ze smiechu, ksieza oboje nie mogli przestac sie smiac no ale proboszcz opanowal sytuacje i jakos zlozylismy przysiege moj TZ po holendersku ja po polsku, pieknie to wyszlo, bardzo sie wszystkim podobalo. Reszta mszy przebiegla bez wiekszych niespodzianek, wyszlismy z kosciola w takt marsza mendelsona, przy wyjsciu spadly na nas platki roz ( troche sie ich wiecej spodziewalam-4 tuby mielismy 60 cm) ale bylo ok. No i wiadmomo zyczenia niekonczace sie..piekne, milam mila niepodzianke, przyjechala moja byla pani dyrektor, jak jeszcze pracowalam w banku w PL, specjalie zeby mi zlozyc zyczeia, mimo ze nie byla zaproszona.
Po zyczeniach do karczmy, po drodze sie zatrzymalismy, bo byly piekne widoki i cale stado owieczek, wiec zrobilismy kilka fotek. Tym samym goscie nas wyprzedzili i jak dojechalimy pod karczme to juz wszyscy czekali.
Powitanie chlebem i sola, toast i obiad przebiegly sprawnie. Kapela przygrywala jeszcze do obiadu, wszystkim bardzo sie to podobalo, bo przynajmniej nie bylo slychac jak wszyscy strzelaja sztuccami. Jedzonko bylo pyszne, nawet zjadlam dwa dania, poniej byly pyyyyszne lody z owocami w mega wielkich pucharkach .
Po obiadku byla mala niespodzianka, bo podchodzi do mnie kelnerka i mi mowi ze sie biale wino skonczylo. Ja na nia wielkie galy i mowie jak to mozliwe, bylo 30 butelek. A ona mi pokazuje fakture na ktorej jest tylko 6. To byla jedyna rzecz ktorej nie przypilnowalam, bo wodke dostarczal nam znajomy. Bylam pewna ze dostarczyl wszystko zgodnie z tym co zamowilam, dzwonie do niego, nie odbiera, bo oczywiscie mecz byl wtedy, no i moj brat musial zasuwac do sklepu po wino. Nie wiem czy tak ciezko bylo zadzwonic i powiedzie ze nie dowiozl tyle wina ile trzeba. Czasmi ciezko zrozumiec ludzi. No ale nic, poradzilismy sobie.
Pierwszy taniec, bez zadnych ekscesow. Tanczylismy w koncu do Shania Twain - From this moment on. Wyszlo naturalnie, nawet tego w domu nie cwiczylismy bo nie bylo kiedy, troche sobie odreptalismy, poprzytulalismy pokrecilismy i bylo super. Bez stresu czy sie nam cos pomyli.

Ku mojemu zaskoczeniu od pierwszego tanca byl pelny parkiet, wszyscy sie bawili, nikogo nie trzeba bylo na parkiet wyciagac ani zachecac.
Byla pierwsza zabawa zapoznawcza, tam gdzie sie robi dwa kolka i sie musza sobie przedstawiac. Byla przy tym kupa smiechu

Pozniej byl konkurs dla dzieci na najladnieszy rysunek pary mlodej. Oczywiscie wszystkie dzieciaki a bylo ic chyba z 12 dostaly nagrody, nikogo nie wyroznialismy. Kupilam im cala torbe roznych pisakow, mazakow, takich specjanych kwiatuszkow, serduszek-nalepek, mialy ubaw ze hej strasznie sie im to spodobalo

Gdzies kolo 21;00 byla pieczona kita z duszonkami i kapusta zasmazana. Na szczescie zapytalam rano czy nie maja przypadkiem zwyczaju dodawania jakichs rac no i dobrze ze zapytalam bo dawaja nawet bez pytania. Oczywiscie od razu poprosilam zeby ani do tortu ani do kity zadnych urozmaicen mi nie dodawali.

Po prosiaczku byl od razu pokaz slajdow z Dominikany. Wiekszosc gosci w ogole nie wiedziala ze bralismy cywilny na Dominikanie wiec od razu wszyscy przychodzili i zachwycali sie pomyslem i zdjeciami.

Pozniej od razu zrobilismy podziekowania dla rodzicow, dostali oczywiscie albumy z tymi wlasnie zdjeciami. Wszyscy sie poryczeli, a albumy wedrowaly pozniej ze stolika na solik, ochow i achow nie bylo konca.

Chyba kolo 22:00 byl tort udekorowany kwiatami ( weszlo do niego: 20 galazek margaretek, 30 roz pojedynczych, 20 roz drobnych-kilka paczkow, 20 irysow) szczeka mi opadla, nie sadzilam ze tyle kwiatkow trzeba zeby udekorowac tort.

Po torcie, byly oczywiscie tance bez konca. Wszyscy super sie bawili, holendrzy z polakami, bardzo podobaly sie holendrom polskie kawalki, szczegolnie te na goralska nute
Pozniej byly jeszcze podziekowania dla swiadkow, starostow i dwoch osob dzieki ktorym sie poznalismy. Mielismy przygotowana buteleke wina ze specjalna naklejka, nasza fotka, plus indywidualne podziekowania.

Gdzies kolo 23:00 byly lampiony. Super to wyszlo. Dla wielu osob na wsi to byla nowosc, ogladali tylko w telewizji. Dzieciaki mialy mega frajde. Puscilismy 50. Pewno gdybysmy mieli wiecej to poszlyby wszystkie do nieba

O 23:30 byl wystep Elvisa Presleya Lider zespolu sie przebieral. Wygladal kapitalnie, no i glos mial faktycznie do niego podobny, widac ze to byl jego konik.
Jedna ciocia o malo nie uwierzyla ze to prawdziwy Elvis

Oczepiny byly raczej uproszczone, zadnego bicia po palcach, ja rzucalam wolaka do piosenki Single Ladies, a moj TZ krawatem do I am sexy and i know it. Bylo smiesznie bo woalke zlapala moja siostrzenica a krawat moj brat czyli jej wujek

Pozniej byly pyszne poledwiczki w sosie borowikowym i tance to rana Impreza skoczyla sie o 4:00. Musialam na koncu jeszcze zdja cala dekoracje zeby rano restauracja byla gotowa na przyjmowanie gosci. A o 6;30 mama mi zrobila pobudke bo ktos musial wczesnie rano wyjechac z hotelu i nie mogl sie wydostac. Wiec spalam cos okolo godzinki
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 00:59   #3445
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Podsumowanie:
Impreza byla zaaaajefajna. Wszystko bylo dokladnie tak jak sobie zaplanowalam i wymarzylam. Jedyne z czego nie bylam do konca zadowolona to wlosy. Szybko mi sie rozwalily i jak zdjelam toczek to wygladaly bardzo kiepsko. Nad ranem wygladalam troche jak czarownica

Jedzonko-bylo przepyszne i takie ilosci ze wszyscy przychodzili i mowili ze nawet polowy nie sprobawali. Moim zdaniem tez bylo za duzo, nie miescilo sie to na stolach normalnie. Ale ta karczma ma tylko jedno menu i jedna cene wiec nie ma na to wiekszego wplywu.

Zespol - Singers Band. Moge wszystkim z calego serca polecic, nawet najbardziej wymagajacym. Ja jestem mega wymagajaca pod tym wzgledem i nawet moje oczekiwania przerosly. Spiewa kobieta i facet w zwiazku z czym jest przyjemnie dla ucha. Kazda piosenka ma swoje brzmienie, a nie wszystko na jedno kopyto. Bardzo szeroki repertuar piosenek zagranicznych, w zasadzie same hity. Piekna angielszczyzna. Jak sie rozliczalam z wlascicielem na koncu, to mi powiedzial ze mieli juz tysiace wesel ale takiego zespolu jeszcze nie mieli, od razu poprosil mnie o namiary do nich. Naprawde pelen profesjonalizm.

Wodka- nie wiem do konca ile poszlo dokladnie, ale mielismy 70 butelek finlandii-poszlo 35, 24 zoladkowej gorzkiej-zostao chyba 5, i kilka butelek wyborowej na bramy, prezenty, konkursy. Kolorowych alkoholi nie poszlo duzo, kilka butelek whisky, brendy, baleysa. Duzo butelek otwartego wina przywiezlismy do domu. Kelnerki stawialy wino niepotzrebnie na stolikach. Lepiej wino stawiac na stole z alkoholami wtedy nie zostanie tyle otwartych.

Buty-odradzam wszystkim buty z menbura, po 3 godz mialam ochote wyrzucic je przez okno, zmienilam na meliski, bylo jeszcze gorzej, wiec tez nie polecam, o 21:00 bylam juz w balerinkach i tak szalalam do konca.

Tuby z platkami- mielismy 4 po 60 cm. Wg mnie efekt marny, albo przynajmniej spodziewalam sie lepszego. Mysle ze 6 byloby ladniej i chyba 80 cm bo te jednak leca troche nad glowe i tyle.

Lampiony- jesli ktos planuje to polecam, super sprawa, ale trzeba uwazac. Nam sie jeden zawiesil na drzewie musiela go obsluga zdejmowac a drugi spadl na dach karczmy krtytej sloma, wiec musieli dach polewac woda.
No i zeby byl naprawde super efekt to dozbrze by bylo jakby ktos temu wszystkiemu przewodzil i mowil co ludzie maja robic, zeby wszyscy najpierw rozpakowali, pozniej zapalali, a pozniej czekali az sie rozpali i nie wypuszczali dopoki wszyscy nie sa gotowi. Bo tak jak jeden wypusci a drugi dopiero rozpakowuje to sie troche gubia na niebie i efekt juz nie jest tak spektakularny jak moglby ktos oczekiwac.

No i jeszcze taka moja dygresja na koniec, bo pamietam ze kiedys obiecalam wam napisac jak juz bede po, co bym wybrala, gdybym musialam wybierac. Slub we dwoje w romantycznym miejscu czy wesle z cala rodzinka i znajomymi. Przezylam jedno i drugie, wiec moge obiektywnie odpowiedziec. Mimo ze wesle sie udalo, wszyscy sa mega zadowoleni, co druga para wychodzac gratulowala pomyslu, tego ze kazdy detal byl dopsowany, ze byla swietna atmosfera, luzno, smiesznie, ze bylo mnostwo atrakcji i ze to bylo najlepsze wesele na jakim byli to przez to ze ten dzien mija tak szybko, a przygotowujemy sie do niego przez rok, dwa a niektorzy nawet dluzej to zdecydowanie wybralabym slub w wymarzonym miejscu we dwoje lub ewentualnie z rodzicami i najblizszymi przyjaciolmi. Stres nieporownywalnie mniejszy, lub nie ma go w ogole, organizacja to max 3 mies. A i cena zdecydowanie nizsza, no i zazwczaj wyjezdza sie na tydzien lub dluzej i piekne zdjecia przy okazji przywozi Oczywiscie niczego nie zaluje bo bylo tak jak sobie wymarzylam, ale jednak fakt ze poltora roku przygotowan, a pozniej tylko kilka godzin przyjemnosci to jakies takie nie sprawiedliwe.

Aaa...i jeszcze tylko na koniec dodam, ze mimo iz wydalismy duzo wiecej niz na poczatku zakladalismy to wesele sie nam zwrocilo a nawet mala nadwyzka wyszla
No i fotki oczywiscie, tylko kilka bo nie mam sily teraz ich przegladac, postaram sie w najbliszym czasie umiescic album na piccasie.

I przepraszam za wszystkie bledy, ale ledwo na oczy patrze
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 00:59   #3446
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

chyba czas spać.
Dzisiejszy dzień się jeszcze nie zaczął, a ja bym już chciała żeby się skończył, ech byle do weekendu

Piszcie tak, żebym mogła szybko i bez problemów nadrobić wieczorem, bo w ciągu dnia nie będę miała czasu. Marylko nie usuwaj zdjęć!

Dobranoc
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 01:04   #3447
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Zalacze wam fotki jednak jutro bo juz laduje je piaty raz i cos sie nie chca zalaczyc. Nie wiem o co chodzi a oczy juz mi sie same zamykaja.
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 01:15   #3448
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Zalacze wam fotki jednak jutro bo juz laduje je piaty raz i cos sie nie chca zalaczyc. Nie wiem o co chodzi a oczy juz mi sie same zamykaja.
Marylko wow, och i ach dobrze, że nie zdążyłam wyłączyć komputera. Przepiękna relacja
Będzie mi się to wszystko śniło
Czekam na fotki Pary Młodej, udekorowanego kościoła i sali
Musiało prześlicznie to wszystko wyglądać
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 07:44   #3449
Wiktusiaczek
Zadomowienie
 
Avatar Wiktusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 402
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Dziewczyny wpadam tylko prosić o wielkie kciuki: dziś gastrolog, rezonans, EEG głowy i egzamin z ruskiego....
Wiktusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 07:51   #3450
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Dancing_Lady Pokaż wiadomość
No tak, uparłam się...
Nie wiem w ogóle skąd pomysł, że ja szukam jakiegokolwiek poparcia w sprawie diademu. Napisałam tylko, że mam problem ze zdecydowaniem, który wybieram, a nagle zaczęto mnie przekonywać do tego, że diadem to kicz, wstyd i wiocha

Przyjmuję do wiadomości wasze opinie i szanuję je, ale się z nimi nie zgadzam i jeśli w ogóle zrezygnuję z diademu, to tylko dlatego, że sama uznam, że mi nie pasuje. Na dzień dzisiejszy uważam, że jest o.k.
Ja też może będę mieć diadem, zobaczymy. Zależy czy będę mieć prosty welon czy kogutka
[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;34664278]
to ja się wyłamie w sprawie diademu
byłam w zeszłym roku na ślubie i pmka miała i welon i diadem i wyglądała za☠☠☠iście a kieckę miała taką że wszystko się świeciło, ja jestem na tak[/QUOTE]
noooooo mój kuzyn teraz był na ślubie i Peemka miała właśnie taką suknię błyszczącą, skromny diademik i wyglądała meega


Marylka relacja cudowna!!!! chyba najdłuższa na wizażu


Wiecie smutno mi ..... bo jakoś zabrałam się za rozmowę z TŻ .... nie wiem no może i przesadzam ale może jednak nie.... bo TŻ wogóle nie angazuje sie w przygotowania.. w sumie sama sobie jestem winna bo mówiłam, że lubię organizować wszystko itd i dał mi wolną rękę.. ale w sumie nie w tym rzecz.... wszystko co do tej pory mamy zrobione to dzięki mnie i mamie. No on tylko kase wykłada jak na coś potrzebuję. Sam sobie jedynie garniak kupił Ale chodzi mi o to, żeby chociaż to docenił ... nie wiem coś w stylu "dziękuję kochanie, że się wszystkim zajmujesz, fajnie, że to robisz, super, że jedziesz do domu na cały lipiec ogarniać sprawy weselne, bez Ciebie bym sobie nue poradził" .. no ale po co .... i czuję się tak.. dziwnie... taka niedoceniona.... on to tylko skwitował "a co ty masz do roboty? nie pracujesz to chyba możesz sie tym zająć" ... przykro mi bardzo ale on tego nie rozumie

---------- Dopisano o 07:51 ---------- Poprzedni post napisano o 07:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość
Dziewczyny wpadam tylko prosić o wielkie kciuki: dziś gastrolog, rezonans, EEG głowy i egzamin z ruskiego....
!!
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.