|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3811 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
to tak żeby nie było machlojek? to ok
Pytałam już ale może nie zauważyłyście piła Któraś z Was może zioła Ojca Sroki?
|
|
|
|
#3812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ja nic z ziół nie piłam
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#3813 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Miałam spotkanie na razie z panią genetyk, zakwalifikowała nas na te badania, choć teoretycznie nie powinniśmy ich mieć, bo mamy tylko jedno "niepowodzenie w rozrodzie". Ale że brat TŻa jest na wózku (nic genetycznego, dziecięce porażenie mózgowe wynikłe z błędów przy porodzie), to mamy obciążony wywiad i będziemy je mieć. |
|
|
|
#3814 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() ja wam mogę wszystko wytłumaczyć, bo jestem zagorzałą fanką piłki nożnej (głównie mistrzostw świata i europy). Nigdy nie zapomnę MŚ w 1994 roku (byliśmy na wakacjach), mecze były jakoś w nocy i faceci po piwkach usypiali a ja dziecko (miałam 9 lat) oglądałam wszystko. Ale ja wtedy Brazylii kibicowałam i cudnemu Ronaldo (wtedy cudnemu). Potem w 1998 przegrali sromotnie z Francją 0:3 i ani Ronaldo ani Roberto Carlos nic nie zdziałali... normalanie pamiętam te finały jak to by wczoraj było ![]() ![]() ![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#3815 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34761927]
Powiedzcie mi Dziewczyny, ja jestem chyba jakaś nienormalna? [/QUOTE] Hmmm. Też tak na początku miałam, później przeszło, a teraz niestety znowu wróciło i prawie każdej nocy ze strachem to przeżywam od nowa :/ Ślicznotki Żelazko, które polecałaś kupiłam mamie. Jest zachwycona ![]() Trzymam kciuki
__________________
|
|
|
|
#3817 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Natalia trzymam kciuki, ale Ty, wzorowa studentka na pewno dasz radę
Nita pieję z zachwytu ![]() ![]()
|
|
|
|
#3818 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Wstałam, TŻ wyprawiony, ja zaraz też się zbieram. Dziś mój oficjalny TP.... |
|
|
|
|
#3819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
poszłam do swojego lekarza z listą dopalaczy (m.in. olej z wiesiołka, siemię - linocomplex, zioła ojca Sroki, witaminy dla starających) - powiedział, że tylko folik. Na moje jęki padło miażdżące: "skąd pani wie, że nie są teratogenne?" Nie wykluczam, że kiedyś zacznę jeść wszystko. Być może na raz... ale póki co nie biorę nic.
![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3820 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witajcie dziewczyny
Jest tak gorąco że zaraz ide na balkon się opalać i uczyć bo o 17 egzamin ![]() Mnie na meczu polski spotkała niefajna sytuacja więc połowe spędziłam z TŻ płacząc w ubikacji ![]() Cytat:
![]() Ps. może się jednak nie zjawi ![]() Cytat:
![]() Nie zrobisz maleństwu krzywdy, bo będziesz mamusią i nie ma takiej opcji Pierwsza kąpiel to może być jakiś stres ale później napewno pojdzie z górki i po paru dniach będziesz mnić wprawe ![]() Z małopolski-Nowy Sącz ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34759222] Chodziło oczywiście o Rossmanna ![]() Powiedzcie mi Dziewczyny, ja jestem chyba jakaś nienormalna? Codziennie, kilka razy dziennie przeżywam scenariusz z 03.04. Codziennie widzę siebie na tej pier.... kozetce u gina i codziennie on pyta mnie, od kiedy nie czuję ruchów i codziennie mówi mi, że nie jest dobrze, nie ma tętna. Po prostu codziennie to widzę, przeżywam ten koszmar na nowo. Jest jakaś opcja, żeby się od tego uwolnić? Przecież nie przestanie boleć mniej, jak chociaż na chwilę nie będę miała twarzy zmartwionego ginekologa przed oczami!!!![/QUOTE] oo Rossmann to także moja świątynia ![]() Na pewno nie jesteś nienormalna! Ja przezyłam mniejszą tragedie niż Ty.. a codziennie przypominam sobie zabieg, to krzesełko jak w horrorze i jak mi przywiązują nogi Musisz to przeżyć nie ma innej rady, widocznie ta sytuacja z ginekologiem siadła Ci gdzieś w psychice.. mi nie, za to sam zabieg bardzo. I nie ma dnia żebym sobie tego nie wyobraziła. Wogole ja uwazam że jakaś pechowa jestem, dlatego jak gin mi powiedział że za mały to odczułam jedynie taką porażke.. ze czego sie niby spodziewałąm, jak mi nic sie nigdy nie udaje. Wiadomo że po wyjsciu płakałam itd. chociaz gin powiedzial tylko ze zarodek troche za maly ale jest ok, mimo wszystko ja juz wiedziałam ze to koniec bo takiemu pechowcowi jak ja nie może się udać |
||
|
|
|
#3821 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34761927] Powiedzcie mi Dziewczyny, ja jestem chyba jakaś nienormalna? Codziennie, kilka razy dziennie przeżywam scenariusz z 03.04. Codziennie widzę siebie na tej pier.... kozetce u gina i codziennie on pyta mnie, od kiedy nie czuję ruchów i codziennie mówi mi, że nie jest dobrze, nie ma tętna. Po prostu codziennie to widzę, przeżywam ten koszmar na nowo. Jest jakaś opcja, żeby się od tego uwolnić? Przecież nie przestanie boleć mniej, jak chociaż na chwilę nie będę miała twarzy zmartwionego ginekologa przed oczami!!!![/QUOTE]Nie jesteś nienormalna, u mnie minęło pół roku od # a nie ma dnia zebym o tym nie myślała, w te gorsze dni rozpamiętuję wszystko co się działo po kolei [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34768105] Wstałam, TŻ wyprawiony, ja zaraz też się zbieram. Dziś mój oficjalny TP....[/QUOTE] U mnie smutno. Nawet nie chce mi się sprawdzać wyników. Nie interesuje mnie to. Mój TŻ dał wczoraj czadu. Na chwilę obecną nienawidzę go. Mam nadzieję że u Was lepiej! miłego dnia!
__________________
Edytowane przez alonka00 Czas edycji: 2012-06-18 o 09:13 |
|
|
|
|
#3822 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hej dziewczynki, Ale upał
|
|
|
|
#3823 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
choć ja od trzeciego testu z II wiedziałam, że takie szczęście nie może mnie spotkać. kanał ej, ej, ej! a masz już wyniki??? mnie interesuje! obudziła mnie lampa 45 minut przed budzikiem.... chyba sobie szyby pomaluję na ciemno
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#3824 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
Cytat:
Cytat:
a @ już jest drugi dzień dziś!! OOOOOO a nie masz noclegów do wynajęcia?? hehehe ![]() Witaj Kochana u mnie też palma ale mnie to cieszy!!BYOU!! pierwszy dzień normalnego krwawienia to pierwszy dzień@ plamienia się nie liczą!! ---------- Dopisano o 09:40 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ---------- Cytat:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|||
|
|
|
#3825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam
Uff, ale upał
|
|
|
|
#3826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Jeszcze musze jechać do szpitala po wyniki badania hist. ale mi sie nie chce i chyba sie boje wiec pojade jutro. Podoba Ci się Nowy Sącz? Niestety noclegów nie mam i wogole w sączu chyba ciężko, raczej w okolicach w piwnicznej, rytrze itp. bo to turystyczne miejsca ![]() Zapomniałam wam jeszcze napisać że to mieszkanie które mieliśmy wynająć od sierpnia chyba jednak nie bedzie nasze, bo właściciela brat sie rozwodzi i chce tam zamieszkac a mialo być tak pieknie..Jedyne co mnie pociesza że rozwodził się już 100 razy wiec moze i tym razem nie dojdzie to do skutku.. Wogole to egzaminy powinny byc odwołane w taki upał.. zaraz sie roztopie przy tej nauce
|
|
|
|
|
#3827 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
LUNA ja jestem okolice Krakowa.....
także mam nie daleko do sącza szukam inspiracji wakacyjnych hehehe dlatego tak zapytałam :P
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3828 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Długo by pisać, najchętniej to do Tokio wyjechałabym i miała to wszystko w D...!
Pani chciałam sprawdzić wyniki ale ciągle jest napisane że nie ma zlecenia albo błędna dane, zadzwoniłam do luxmedu, mówi babka że są wyniki, ma wysłać na meila nie wiem kiedy. Mniejsza z wynikami, ja myśle że są ok.
__________________
|
|
|
|
#3829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34768105]Hej! Ale Ty nie możesz! Ty masz małą nadzieję pod sercem i to jedyne, co teraz możesz przeżywać!
[/QUOTE] Wiem, wiem, ale tak się boję żeby to się nie powtórzyło... Co się stało?
__________________
|
|
|
|
#3830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
hehe za wyniki!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3831 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
ale nie napiszę jakich, bo mogą być łatwi do zlokalizowania a w Rytrze byłam na szkoleniu
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#3832 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
czekamy |
|
|
|
#3834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#3835 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
???? ale co złe?????????
Dobrze Fiol mówi. Lekarz zdecyduje czy tragiczne. Myszka, uszy do góry!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3836 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
może to jakaś chwilowa niedyspozycja ![]() wyniki lubią się zmieniać...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#3837 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
1% prawidłowych, 99% patalogicznych, plemniki za wolne, jest ich za mało, tylko 10mln, na prawdę specem nie jestem ale i nie jestem głupia, wyniki są tragiczne
ciąża to z cudem graniczy na chwilę obecną, a trzeba dodać jeszcze że brał TŻ safazil no i jeszcze moje problemy dochodzą![]() musieliśmy bardzo zgrzeszyć czymś przecież ja nawet 22 lat nie mam
__________________
|
|
|
|
#3838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Alonka ale na pewno wszystko dobrze odczytałaś? Może wcale nie jest tak źle, idź do lekarza z tymi wynikami. Kochana
__________________
|
|
|
|
#3839 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
tak, od razu pakiet rozszerzony robiliśmy, wyszło tylko dobrze objętość i pH, reszta źle
__________________
|
|
|
|
#3840 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Alonka Kochanie a po jakiej przerwie zbliżeniowej robił badania?? bo to też jest ważne!! niech odstawi salfazin! nie na każdego dobrze działa! CUDA się zdarzają!! A wyniki sa falowe! ja bym poszła do lekarza i powtórzyła wyniki jeszcze raz za miesiąc np!!
Cię mocno Kochana!!Kochana siedze i ryczę i ja!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2012-06-18 o 11:22 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:58.
















![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


choć ja od trzeciego testu z II wiedziałam, że takie szczęście nie może mnie spotkać. kanał
hehe
