|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3601 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 761
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
wlasnie dzwonila moja polozna
Pytalam sie o szkole rodzenia to powiedziala, ze jak chce bardzo to mnie zapisze, ale ona by tego nie robila Mowila ze polozna i tak wszystko powie i wytlumaczy... i teraz nie wiem, czy robic czy nie
__________________
Oliverek 30.07.2012 |
|
|
|
#3602 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
A ja byłam u gina i mam mieszane uczucia
![]() Niby wszystko ok, pęcherzyki mam na obu jajnikach, ale żaden nie jest dominujący, bo to za wcześnie...nie podobało mu się do końca endometrium...bo stwierdził, że trochę za małe...ale nie mówił, że to źle...pobrał cytologię, w przyszłym tyg. po wyniki ![]() Co do plamień to stwierdził, że to mogą być problemy z progesteronem, ale nie musi to przeszkadzać w zajściu w ciążę Generalnie jak nie zajdę do października/listopada to mam przyjść...I dał mi jeszcze jakiś lek na mleczny śluz, który niby mam, a którego nie powinno być, chociaż zapalenia żadnego nie mam więc na tydzień mamy z głowy starania...Jedyny tekst jaki mnie pocieszył, to wyliczył, że owulka tak 16-18 dc...powinna być wg cykli i mam tydzień przed przetrzymać męża, a potem go wycisnąć jak cytrynę! ---------- Dopisano o 17:17 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ---------- A do tego opadają mi kwiatki storczyka Do dziewczyn, które mają i się znają: Czy to z powodu przelania?? Bo ostatnio się zagapiłam i strasznie dużo wody wciągnął i może ma za mokro I nie wiem czy go podlewać czy jeszcze nie... |
|
|
|
#3603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
No to czas na opis porodu ...
![]() Tak jak juz Wam pisala w szpitalu bylismy przed 7 rano ... jechalismy z ta mysla ze do domu wrocimy juz w trojke az nie do uwierzenia. Na miejscu kazali mi sie przebrac w pizame szpitalna podpieli pod KTG i okazalo sie ze mam juz regularne skurcze ale ich nie czulam wogole. Podpieli pod kroplowke zebym sie nie odwodnila pobrali krew i o 8 przyszedl moj gin sprawdzil rozwarcie bylo na 3cm przebil wody plodowe ( chlusnelo jak nie wiem ) no i podali mi kroplowke na wywolanie... Mezul taki troche zdezorientowany na poczatku byl ale trzymal sie dzielnie. Polozona caly czas zmieniala mi posciel bo wody sie saczyly ( a ja sie balam ze ich w domu nie zauwaze .. nie ma takiej mozliwosci ) Po jakis czasie wstalam poszlam do lazienki spacerowalismy z mezem po korytarzu i niedlugo pozniej zaczelam czuc skurcze ale nie byly mocne. Polozna caly czas pytala jak sie czuje naprawde trafila mi sie super kobieta. Przed 12sta bylo juz dosc ciekawie skurcze byly coraz silniejsze spacer i kolysanie sie na krzesle nie pomoglo takze poprosilam zeby mi wezwali anestezjologa. Najpierw przyszedl moj gin ( czekalismy jakies 30min bo w tym dniu przyjmowal w gabinecie obok szpitala ) Sprawdzil rozwarcie bylo juz na 5cm zaraz pojawil sie anestezjolog no i sie zaczelo ... Musialam usiac na krawedzi lozka i wypiac sie jak to powiedziala polozna jak kot. Co nie bylo latwe bo co chwile mialam skurcze. Anestezjolog oczyscil mi miejsce na wbicie najpierw poczulam cos jak ukoszenie komara a pozniej czulam jak mi wprowadza rurke i nie bylo to przyjemne. A tu slysze " nie do konca dobrze sie wbilem musze sprobowac jeszcze raz" No ale zacisnelam zeby i bylo ok. Na poczatku poczulam uderzenie pradu w noge pozniej zrobilo mi sie w nich bardzo cieplo... a na koniec zaczelam sie drapac jak bym wpadla w pokrzywy. Maz mowil ze nie wygladalo to za ciekawie ze co chwile mi wkladal jakies igly wiciagl itp ale ja nie czulam juz tego tak bardzo.Minelo 10min i nie czulam juz wogole skurczy i zrobilo mi sie blogo O 17stej moja polozna i druga pielegniarka sprawdzily mi rozwarcie i z usmiechem " no to zaraz zaczynamy" No i tu sie dopiero zaczyna ostra jazda Polozona odlaczyla mi kroplowke z epiduralem zebym czula bole po 5 min bylo coraz gorzej i gorzej. Gina jeszcze nie bylo a my zaczelismy przec no i tutaj duze brawa dla meza bo mimo ze mowil ze bedzie stal kolo glowy to musial trzymac mnie za noge i chcac nie chcac "tam" spogladal ( ale mowil ze obrzydzenia nie dostal ) Musial mi dosc mocno podnosic ta noge bo akurat epidural przestal dzialac tylko na jedna strone ... Parlam tak z 25min zanim pojawil sie gin .. wtedy maz stanal obok mnie robil mi zimne oklady na czolo , podawal kostki lodu.. a ja myslalam ze wczesniej sie tam skoncze niz maly wyjdzie. Zmienialam co chwile pozycje to na bok to tak i nic nie chcialo ruszyc. A ja zaczynalam coraz bardziej krwawic. Gin do mnie zebym nie parla buzia tylko tak jak bym chciala zrobic kupe a ja do niego ze latwo mu mowic. Pytal czy chce zebym uzyl pompki i pomogl malemu wyjsc ale ja ze nie ze bede probowac dalej No i tak po godzinie parcia zaczela sie glowka lekko pokazywac Pytam gina ile jeszcze trzeba bedzie przec a on ze jak sie postaram to juz niedlugo zobacze synka No i tak po godzinie i 25min parcia na swiat przyszedl Nasz syncio A mina meza jak maly wyskoczyl nie do opisania. Dalismy sobie z mezem buziaka Od razu zaczal przytulac malego i tak ptrzyl na niego duzymi oczami chyba nie do konca wierzac ze to Nasz owoc milosci. Po chwili pielegniarka wziela malego zeby go troszke przemyc sprawdzic czy wszystko ok ( caly czas bym z Nami w pokoju ) Maz stal przy nim a mnie gin zszywal. Dalam jeszcze malemu buziaka i pozniej wzieli go na badania. A ze akurat konczyla sie zmiana to przyszla do mnie nowa polozna i mowi ze idziemy zrobic siku do lazienki ja tak patrze na nia ze napewno nie dam rady ze caly dzien jadlam tylko kostki lodu i kisiel a on ze dam dam. No i wziela mnie pod reke z mezem zaprowadzili do lazienki bylo wszystko ok .. dopoki nie wstalam sama z toalety zrobilo mi sie ciemno przed oczami pamietam ze zdarzylam tylko na meza papatrzec i padlam jak dluga a po chwili jak sie ocknelam to maz mnie juz podnosil z podlogi a ja pierwsze co " Boze gdzie jest Dominik ?!?" Myslalam ze go mialam na rekach. Ale w miedzy czasie przyjechala moja mama i patrzyla na Dominika. Pielegniarka sie bardzo wystraszyla maz jeszcze bardziej zaprowadzili mnie do loza sprawdzili cisnienie podali sok , zjadlam kanapke i dopiero wtedy poczulam sie lepiej. Po jakis 30min przewiezli Nas na sale poporodowa maz zostal z Nami cala noc. Pielegniarki namawialy zebysmy dali malego na noc do nich zebym odpoczela ale My nie moglismy sie oderwac od Niego takze caly czas byl z Nami. I mimo ze bylo cholernie ciezko to bolu juz nie pamietam wogole , pamietam za to moment kiedy widze Dominika po raz pierwszy jego duze oczka , jasne wloski , nosek i usta ... I nawet teraz jak sobie spokojnie lezy obok to sama do siebie sie usmiecham ze jest juz z Nami .... ![]() ![]() p.s Mam nadzieje ze Was nie zanudzilam
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
Edytowane przez zaaaabcia Czas edycji: 2012-06-18 o 17:30 |
|
|
|
#3604 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Malenstwo co do storczyków to moje zawsze stoją z wodą w podstawce i kwitną
a co do lekarza to zawsze dla pewności możesz iść jeszcze do jednego - ja tak robiłam. Bo z tego co Ci ten powiedział to tak w sumie nic nie wiadomo, sam progesteron może i nie pomaga w zajściu w ciążę, że w jej utrzymaniu na pewno więc jednak warto by go przebadać..... nie wiem, ja bym poszcza do jeszcze jakiegokolwiek innego lekarza na nfz..... a co tam.
__________________
01.05.2007 01.08.2008 18.07.2009 ![]() 07.02.2012 II 21.10.2012 Emilka 20.04.2014 II 17.12.2014 Jaś |
|
|
|
#3605 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
Żabciu ojojoj I brawa dla męża!! ![]() ---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:28 ---------- Cytat:
A co do lekarza...huh..emigra też mówiła, że miała plamienia i że generalnie jak do ciąży dojdzie to progesteron wzrasta...zobaczę jakie będą cykle...czytałam, że wit. B6 pomaga na takie problemy, więc łykam teraz z magnezem i zobaczymy... Po obronie pójdę najwyżej do innego... Edytowane przez Malensstfo Czas edycji: 2012-06-18 o 17:32 |
||
|
|
|
#3606 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 761
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
zaaaabcia super opis, nie moglam sie doczekac kiedy napiszesz
![]() brawa dla ciebie super podziekowanie od meza , ze pomyslal o kwiatach
__________________
Oliverek 30.07.2012 |
|
|
|
#3607 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
__________________
01.05.2007 01.08.2008 18.07.2009 ![]() 07.02.2012 II 21.10.2012 Emilka 20.04.2014 II 17.12.2014 Jaś |
|
|
|
|
#3608 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3609 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Żabciu piękny opis
wzruszający......Ale co do bólu, to miałaś zoo....... prawda? Czy coś przegapiłam.?
__________________
01.05.2007 01.08.2008 18.07.2009 ![]() 07.02.2012 II 21.10.2012 Emilka 20.04.2014 II 17.12.2014 Jaś |
|
|
|
#3610 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Allleeeee ciszaaaa
|
|
|
|
#3611 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Today, ładne imionka
"wybrałam"? a co na to mąż? i w ogóle jak tam wielmożny pan? dalej się obijasz w jego oczach czy już jesteś dobrą sprzątaczka? Kasia jaki potężny brzusio![]() a z położna, widzisz dobrze że zadzwoniła, a skoro ona Cię zapewnia że wystarczająco Cię przygotuje to bym ją posłuchała i darowała sobie szkołę. ciesze się że się odezwała, będziesz spokojniejsza ![]() Maleństwo, a ja tam liczę że nic straconego mimo tylu wątpliwości na wizycie, i wyciskaj męża, wyciskaj!! Żabcia, opis porodu super, i jakie przeżycie i emocje czytając go.... ![]() ---------- Dopisano o 19:08 ---------- Poprzedni post napisano o 19:06 ---------- Siedziałam nad basenem całe 2h, pod parasolem a mimo to jakoś mnie twarz piecze. i TŻ to ja znów mam dziś ochotę przywiązać do kaloryfera, i wcale to nie znaczy że mam jakiś popęd seksualny tylko to że mnie wkurza. zaraz idę wziąć prysznic i biorę się za prasowanie, a potem zaproszenia
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#3612 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Hej. Witam po weekendzie. Miałam ostatni w tym roku zjazd, odebrałam świadectwo ukończenia kursu i mam teraz wolne wszystkie weekendy
Chyba żartujesz - oczywiście, że oglądałam mecz Cytat:
Mój mąż zapalony kibic i żałuje, że mecze ogląda tylko w tv. Cytat:
|
||
|
|
|
#3613 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Zabcia poplakalam sie jak przeczytalam historie Twojego porodu
__________________
|
|
|
|
#3614 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
cześć
ŻABCIA KOCHANA CUDNIE OPISAŁAŚ PORÓD!!! ![]() ---------- Dopisano o 20:40 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ---------- zdolnego masz mężulka śliczna focia i te butki |
|
|
|
#3615 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tak ak mialam zzo podali mi go przy 5cm rozwarciu a przed parciem odlaczyli kroplowke wiec czulam bole koncowe. Cytat:
pokaz koniecznie jak juz skonczysz ![]() Cytat:
A to Nasz syncio (zdjecie z piatku mial wtedy 3 dni ) . A tu jutro juz tydzien bedzie , czas leci ....
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
|||||
|
|
|
#3616 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
cudny
|
|
|
|
|
#3617 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Ojoj....
![]() Żabciu a doszedł Ci mail w końcu?
|
|
|
|
#3618 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
Żabciu byliscie oboje z mężem bardzo dzielni łezka się w oku zakręciła jak czytałam opis porodu.... a synek słodziaszek
|
|
|
|
|
#3619 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Hej, wróciłam ,odbębniłam korki i padam...patrzę na mecz jednym okiem, a drugim zaglądam do Was
![]() Cytat:
I gratuluję rozpoczętych wakacji ![]() Musiałyście mocno trzymać bo dobrze nam poszło Wybaczcie, ale nie nadrobię bo jestem za bardzo zmęczona ![]() Mignęło mi tylko zgubione kg Madzi, żabci i Emigry ![]() ![]() klask i:
|
|
|
|
|
#3620 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Zabciu, cudny opis. Co prawda mnie na razie opisy porodów przerażają i doprowadzają do myśli, że jednak nie wszyscy muszą mieć dzieci...
Ale jak czytałam Twój opis, autentycznie się wzruszyłam ![]() Guciu, przepraszam, nie podam Ci proporcji do zrobienia lodów, bo juz mi dzis brakło sił. Zaprosiłam siostrę TŻ na obiad, zrobiłam dwie tarty i na więcej mi już nie starczyło zapału... masakra, pogoda powalająca... |
|
|
|
#3621 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
dziewczyny, pilne. Można tabsami regulować sobie @ w sensie żeby dostać tydzień później? Żeby np, na wczasy sobie przesunąć?
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#3622 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
hej, melduję że żyję
![]() u nas dobrze , mąż wyjechał dzisiaj ale za to mama przyleciała wczoraj więc teraz jestem u rodziców i Wojtuś raduje się babcią ![]() Wracam do Was w sobote wieczorem
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008 Wojtuś - ur. 06.12.2009 Ewunia - ur. 10.01.2013 |
|
|
|
#3623 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Można...
|
|
|
|
#3624 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
|
|
|
|
#3625 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Mrowinko, dobrać kilka w sensie tyle ile się potrzebuje przesunąć? a potem co? nowe opakowanie czy jechać do końca?
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#3626 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
To potem zależy, czy chce się kolejny okres dostać wcześniej..moza potem brac to opakowanie już napoczęte, albo zacząć po przerwie brać nowe (ja tak robiłam)
|
|
|
|
#3627 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 761
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Strong jak tam zaproszenia?
Dzis poniedzialek i jakos spokojnie na forum
__________________
Oliverek 30.07.2012 |
|
|
|
#3628 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Malensstfo wyciskaj wiec mezusia
![]() bedzie dobrze, xxkasiax u nas byl obowiazek szkoly rodzenia jesli maz lub partner chcial byc przy porodzie, jesli takiego wymagania by nie bylo to wiedzac juz co tam beda mowic nie poszla bym drugi raz, z opieki nad dzidziusiem malo bylo, a w czasie porodu i tak nie umialam oddychac tak jak niby sie uczylismy, za bardzo bolalo (niestey nie daja u mnie znieczulenia) i w trakcie beda Ci mowic wszystko, fakt ze niektorym udaje sie dobrze oddychac i to podobno pomaga, ale to z kolei mozna wycwiczyc nawet zerkajac na jakis filmik w necie, Bika83 super ze juz koniec to teraz tylko odpoczywanie![]() zaaaabcia synus slodki, ale gorac niemilosierny, nie wiem jak tu spac bedzie
__________________
ŚLUBOWALIŚMY http://suwaczki.slub-wesele.pl/20100417600713.html SYNCIO I http://s2.suwaczek.com/201101291762.png SYNCIO II http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl2n0ake8axtlz.png |
|
|
|
#3629 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
ja ostatnio robie namietnie lody (truskawkowe zwlaszcza) w tym magicznym urzadzeniu ktore chyba Ty tez posiadasz (o ile sie nie myle) ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
piekny opis ![]() Witam sie wieczornie i chyba z lekkim fochem bo chyba jakos nikt nie tesknil ![]() ![]() :prosi :
|
|||
|
|
|
#3630 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Żabcia, już tydzień.... masakra.... czekam na zdjęcia
![]() a na tym zdjęciu Dominik wygląda jak aniołek i jaki z niego blondasek ![]() zaproszenia pokażę ale dziś już nie będą gotowe ![]() Kasiux, mam 1/3 zaproszeń gotowe. Bo wydrukowałam już treści zaproszeń, a to już dużo. Dziś już nie skończę bo za późno jest. a czeka mnie najgorsze... rozcinanie. Nie mam knifu jak to zrobić sprawnie i prosto. Kotek, ja tęskniłam ale nie zdążyłam o tym napisać, bo mało byłam dziś na wątku ![]() Onyks, fajnie że zadowoleni jesteście będą piątki ![]() Gosia, czekamy cierpliwie na Ciebie ![]() Butter, Mrowinka dziękuję za odpowiedz co do tabsów. Metka, u mnie też taki gorąc że najchętniej spałabym na podłodze, na termometrze w pokoju mam 29stopni, a najlepiej się czuję jak jest 21.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:52.



Mowila ze polozna i tak wszystko powie i wytlumaczy... i teraz nie wiem, czy robic czy nie





Na miejscu kazali mi sie przebrac w pizame szpitalna podpieli pod KTG i okazalo sie ze mam juz regularne skurcze ale ich nie czulam wogole. Podpieli pod kroplowke zebym sie nie odwodnila pobrali krew i o 8 przyszedl moj gin sprawdzil rozwarcie bylo na 3cm przebil wody plodowe ( chlusnelo jak nie wiem ) no i podali mi kroplowke na wywolanie... Mezul taki troche zdezorientowany na poczatku byl ale trzymal sie dzielnie. Polozona caly czas zmieniala mi posciel bo wody sie saczyly ( a ja sie balam ze ich w domu nie zauwaze .. nie ma takiej mozliwosci )
skurcze byly coraz silniejsze spacer i kolysanie sie na krzesle nie pomoglo takze poprosilam zeby mi wezwali anestezjologa. Najpierw przyszedl moj gin ( czekalismy jakies 30min bo w tym dniu przyjmowal w gabinecie obok szpitala ) Sprawdzil rozwarcie bylo juz na 5cm zaraz pojawil sie anestezjolog no i sie zaczelo ... Musialam usiac na krawedzi lozka i wypiac sie jak to powiedziala polozna jak kot. Co nie bylo latwe bo co chwile mialam skurcze. Anestezjolog oczyscil mi miejsce na wbicie najpierw poczulam cos jak ukoszenie komara a pozniej czulam jak mi wprowadza rurke i nie bylo to przyjemne. A tu slysze " nie do konca dobrze sie wbilem musze sprobowac jeszcze raz"
No ale zacisnelam zeby i bylo ok. Na poczatku poczulam uderzenie pradu w noge pozniej zrobilo mi sie w nich bardzo cieplo... a na koniec zaczelam sie drapac jak bym wpadla w pokrzywy. Maz mowil ze nie wygladalo to za ciekawie ze co chwile mi wkladal jakies igly wiciagl itp ale ja nie czulam juz tego tak bardzo.Minelo 10min i nie czulam juz wogole skurczy i zrobilo mi sie blogo
O 17stej moja polozna i druga pielegniarka sprawdzily mi rozwarcie i z usmiechem " no to zaraz zaczynamy" No i tu sie dopiero zaczyna ostra jazda
No i tak po godzinie parcia zaczela sie glowka lekko pokazywac 

I brawa dla męża!! 



jaki potężny brzusio
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. 


łezka się w oku zakręciła jak czytałam opis porodu.... a synek słodziaszek
klask i:



