|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko puchniecie jest normalnym objawem ciąży o ile wyniki moczu są ok. Podobno większe puchnięcie jest objawem zbliżającego się porodu
|
|
|
|
#3872 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jadę zaraz zobaczyć jak nam okna montują i wstępnie poustalać gdzie jakie gniazdka elektryczne i oświetlenia chcę bo potem się już nie ruszę a chciałabym zabrać głos w tej sprawie
![]() ---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ---------- Cytat:
a co do żelaza- od II trymestru miałam anemię i teraz na koniec wyszły mi piękne wyniki
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#3873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Czesć dziewczynki!
Co u Was słychać? Moze jakieś streszczenie - proze!!! Bo mam 30 stron do nadrobienia. Nie maiłam netu i to przez to! Tzn net tylko na mieszkaniu a tu było cyklinowanie i lakierowanie parkietu więc smród straszny i sie nie dało siedzieć! Ja powoli staram sie jakos ogarnac mieszkanie , ale ciezko mi to idzie i jeszcze te upały dają w kośc!!! |
|
|
|
#3874 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3875 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() u Nas masakra, przy tych upałach mamy w domu 28 stopni i Mikiemu chyba to nie odpowiada bo strasznie marudny i strasznie sie męczy... w dodatku już drugą noc budzi mi się co 2 godz gdzie wcześniej przysypiał 3-4, i nie wiem co mu sie odwidziało. mam nadzieje ze to przez ten upał...bo nieprzytomna jestem dzisiaj
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
|
#3876 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
FIO! dziękuje ze pytasz! Nie moge narzekać - chyba ze na upały
bo one dają strasznie w kosc! Czasami zgaga. mam nadziejej ze w brzusiu tez wszystko ok- jutro wizyta wiec mam nadzieje ze coś sie dowiem. tylko ruchów jeszcze nie czuje FIO a WY jak sie czujecie??????black! - ŚYNUŚ SUPER!!!!! |
|
|
|
#3877 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
My dobrze się czujemy, zaczynam coraz wyraźniej i częściej ruchy czuć
Pozatym miałam nieprawidłowe wyniki tolerancji glukozy i musiałam iść do diabetologa i dostałam glukometr do mierzenia cukru, teraz jestem na diecie Lekarz zabronił mi jeść mało |
|
|
|
#3878 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() masz zdjęcie z tatkiem jak tańczysz ?? Cytat:
![]() black gratuluję syna !!!!!!! Dzięki za kciuki, przydały się bo wydaje mi się, że mam egzamin zdany ![]() Czekamy na tż i zaraz uciekamy na basen ciekawe czy Mikołaj będzie tak słodko pływał jak ostatnio
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
||
|
|
|
#3879 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam
Cytat:
Jedna Aniołkowa Mama (nie z tego wątku) miała taką samą sytuacje... i nawet byli w klinice niepłodności... i nawet inseminacja nie wchodziła w grę, chyba jedynie in vitro, odpuścili, mieli sie zastanowic... nie zdążyli zaszła w ciążę, a dziś ich Martynka ma prawie rok Więc pierś do przodu! I głowa do góry!---------- Dopisano o 17:00 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ---------- Black gratuluję synusia
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
|
#3880 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Gratulację
Cytat:
na pewno wszystko Ci wyjaśniZeberko pewnie świetnie wyglądałaś taka tańcząca
__________________
|
|
|
|
|
#3881 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Natalia, tak często się Miki budzi?
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
#3882 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
koniecznie prosimy o zdjęcia, video z basenu
|
||
|
|
|
#3883 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Cytat:
Dziewczyny a ja mam strasznego doła.. ![]() Ledwo wam opowiedziałam o mojej kuzynce, a dzis na FB napisała że idzie na pierwsze USG.. ![]() Ryczałam jak dziecko i teraz znowu rycze.. ![]() Pomodliłam się za jej dzidziusia i za mnie żebym przestała tak to odczuwać.. ale nic na to nie poradze.. Cały czas mam w glowie że to ja powiennam się chwalić bo to ja dbałam i kochałam moje dziecko od pierwszej chwili.. życze jej jak najlepiej ale swoje w głowie mam.. pewnie dopuki sama nie bede w ciazy to nie zaakceptuje faktu że ona jest.. Tym bardziej że bedzie rodzic w grudniu tak jak ja miałam.. ![]() ale jestem okropna |
||
|
|
|
#3884 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Luna rozumiem, że Ci przykro i smutno
ale to nie są wyścigi i taka rywalizacja nie jest dobra. bo co bedzie jeśli przez to że tak chcesz być w ciąży się zablokujesz i nie daj Boże nie będzie się udawało? Daj sobie czas na przeżycie żałoby, na pogodzenie się z tym co się stało--na tyle ile to możliwe. Też marzę by być w ciąży ale myslenie, że to ja powinnam być a nie Ktoś jest mi dalekie. Uda się nam, tylko potrzeba trochę czasu
Edytowane przez BYou Czas edycji: 2012-06-18 o 17:53 |
|
|
|
#3885 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam
![]() Jak zwykle troche mnie nie bylo,staram się was podczytywać na bieżąco ale nie mam siły na pisanie. Senność,zgaga i mnie wykańczają.Już myślałam,że mi przeszło a od tygodnia znowu zaczęły się wymioty.Esia mi się wydaje,że zaczynam coś delikatnie wyczuwać ruchy tzn,jakby coś mi sie w brzuchu przemieszczało.Mam nadzieje,że to dzidzia ![]() Dziewczyny,do którego tc brałyście acard??Bo ja go biore na własną ręke i nie wiem kiedy odstawić. ---------- Dopisano o 17:55 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ---------- MODERNA-widze,że nas podczytujesz,może masz ochote do nas dołączyć?
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
#3886 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
ale wiem co moja kuzynka robiła po zobaczeniu II kresek.. opiła to na moich urodzinach Tego tylko nie moge znieść.. jedyna osoba ktorej ciazy nie moge zaakceptować, bo poprostu na nią nie zasługuje... |
|
|
|
|
#3887 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
poczytalam o salfazinie, że może na jednych działać super, na drugich do bani, odstawimy to na pewno, może gin zaproponuje coś innego
__________________
|
|
|
|
|
#3888 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Luna no widzisz tak się dziwnie zycie plecie niestety
![]() Inne nie chcą i mają rok po roku, my cierpimy i czekamy na zobaczenie II kresek, a i tak potem drżymy i żyjemy od wizyty do wizyty. Jeszcze raz napiszę, że rozumiem że Ci przykro ale pisanie, że Ktoś nie zasługuje na ciążę jest dla mnie smutne. Black gratuluję Maluszka
|
|
|
|
#3889 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Berbie kochana, jak tam plany na wakacje? Wszystko załatwione?
__________________
|
|
|
|
#3890 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
A jej siłą na bete nie zaciągłam nawet, ona zobaczyła dwie kreski i w ten sam dzien ogłosila calej rodzinie, a ja trzymałam w tajemnicy i co mi z tego a ona pila mimo ciazy... Moze nie tyle nie zasluguje, co duzo kobiet zasluguje bardziej. A z rywalizacja jest troche racji.. tylko ze ja na starcie zostałam wyeliminowana a ona mimo "dopalaczy" została w grze. heh wiem ze jestem zgorzkniała ale boli mnie jej temat bardzo ![]() Kazdy od poczatku sie bał że ona poroni, bo robi wszystko zeby tak bylo.. no ale cóż moze kiedys sie z tym pogodze i tak jak mowie chce zeby ten dzidzius sie urodził, tylko mam nadzieje że zajmie sie nim jego ojciec bo moja kuzynka napewno pojdzie w tany... |
|
|
|
|
#3891 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Dasti znów chyba acard odstawiła też w tych okolicach, a zastrzyki brała do końca (o ile dobrze pamiętam)
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka Edytowane przez Alfahelisa Czas edycji: 2012-06-18 o 20:10 |
|
|
|
|
#3893 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nie wiem, o co chodzi...
@ dostałam 28 maja. Ok. 10 czerwca czułam się jak na owulkę, tj. rozsadzało mi brzuch. To był 14dc. A dziś (22dc) mam brązowe plamienie, jak zwykle w czasie owu. Może wtedy błędnie zinterpretowałam ten brzuch i nie było owu , ale po 1 - czy owulacja jest możliwa w 22 dc i po 2 - kiedy mogę się spodziewać w takim razie @? I po 3 - jeśli to nie owulka, to kurna co? Może jakiś stan zapalny? Ale nie mam żadnych innych objawów, na nic, ani na owu ani na nic innego.... Wykończę się, czemu nie urodziłam się z ptaszkiem? W robocie spoczko, pogoda taka jak lubię, gdyby nie to, że przyszła do mnie moja ukochana alergia i cały dzień mnie oczy swędzą i kicham... A nie chcę nic łykać, bo do badań genetycznych nie mogę i musiałabym odstawić, a nie wiem, kiedy je będę miała, to wolę się pomęczyć... Byłam na cmentarzu i alergia+łzy (dzisiejsza data) spowodowały, że miałam ogień w oczach normalnie... A i rano odstawiłam taki cyrk, przebierałam się 100 razy, spóźniłam się pół godziny na autobus przez to (mimo, że poszłam pod prysznic pół godziny wcześniej niż zwykle!)... Jestem nienormalna, ale w niczym się sobie nie podobam. Teraz mam tonę ciuchów do schowania... |
|
|
|
#3894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34783170]
po 1 - czy owulacja jest możliwa w 22 dc [/QUOTE]jest możliwa. Kochana, Ty masz jeszcze hormony rozszalałe. Tyle. Musi sie organizm wyciszyć, upokoić... może wydłuża Ci się cykl. Kto wie...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3895 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam kobitki
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
wiesz jak dużo czynników może wpływać na złe wyniki? Chociaż by stres samym badaniem ( mimo ze tobie pokazywał że jest ok)Przede wszystkim sie nie załamuj, idź do lekarza on was poprowadzi nie analizuj sama tych wyników![]() jak odebrałam wyniki mojego Tż to też naczytałam się i przeanalizowałam wyniki kilka raz już widziałam czarne chmury ale poszłam do lekarza i powiedział że rewelacji młodzieniaszka nie ma ale wyniki są do zaakceptowania i powiedział że dla pewności powtórka za 3 m-ce. Musisz w coś wierzyć i z pewnością nie możesz się załamywać Cytat:
![]() Cytat:
ZEBERKO, ALFA wy nadal nic??? PANI twój Tż to niezły numer, kuflem o ścianę no proszę, ale pełna kulturka było potem sprzątanie więc szacun
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|||||
|
|
|
#3896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34783170]Nie wiem, o co chodzi...
@ dostałam 28 maja. Ok. 10 czerwca czułam się jak na owulkę, tj. rozsadzało mi brzuch. To był 14dc. A dziś (22dc) mam brązowe plamienie, jak zwykle w czasie owu. Może wtedy błędnie zinterpretowałam ten brzuch i nie było owu , ale po 1 - czy owulacja jest możliwa w 22 dc i po 2 - kiedy mogę się spodziewać w takim razie @? I po 3 - jeśli to nie owulka, to kurna co? Może jakiś stan zapalny? Ale nie mam żadnych innych objawów, na nic, ani na owu ani na nic innego.... [/QUOTE] owulka owszem może być w 22 dc !! nawet i póxniej cykl się w tedy wydłuża i zazwczyaj musisz liczyć ok 14dni od dnia owulki do @!!! A jak były przytulanki (chociaż nie wiem) to może to być implantacja...a jeśli nie to jest taki skwar na polku że i może to być od tej pogody zatem nie ma co się martwić...ewentualnie niedomoga lutealna i masz taki objaw !! Opcji jest kilka!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
nie jest trudno w brzucha do końca robiłam, fakt w 36tc ciężko skórę chwycić trochę ![]() generalnie nie boli chyba, że się trafi w czulsze miejsce, nie wymaga też żadnego przeszkolenia- ulotka wszystko wyjaśnia ![]() nie wspominam tego jakoś źle czy traumatycznie, kolejna ciąża to pewnie znów zastrzyki będą
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#3898 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
natalia- super, że egzamin do przodu
napisz jak Miki na basenie ktoś robił zdjęcia albo nawet kręcił film komórką jak tańczymy z Tatą ale muszę dopiero dotrzeć do tych materiałów![]() nie wiem czy piękny ale napewno śmieszny ![]() brat Tz-eta... Cytat:
---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:36 ---------- chcę już rodzić!!!
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#3899 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Jeśli to się nie ustabilizuje, to staranka będą trudniejsze, wtedy dokładnie wiedziałam, kiedy jest owu. Były przytulanki, ale w gumowym ubranku http://www.esensja.pl/obrazki/ilustr...6_NakedGun.jpg, więc nie sądzę, żeby coś się mogło stać. Cytat:
![]() ![]() A zawsze był kurde idealny!
|
||
|
|
|
#3900 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
hehe ale to był generalnie wieczór pełen szacunów ![]() Natalia, to ostatni egzam?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:26.







Lekarz zabronił mi jeść mało





na pewno wszystko Ci wyjaśni
ale to nie są wyścigi i taka rywalizacja nie jest dobra. bo co bedzie jeśli przez to że tak chcesz być w ciąży się zablokujesz i nie daj Boże nie będzie się udawało? Daj sobie czas na przeżycie żałoby, na pogodzenie się z tym co się stało--na tyle ile to możliwe. Też marzę by być w ciąży ale myslenie, że to ja powinnam być a nie Ktoś jest mi dalekie. Uda się nam, tylko potrzeba trochę czasu
mnie wykańczają.Już myślałam,że mi przeszło a od tygodnia znowu zaczęły się wymioty.
wiesz jak dużo czynników może wpływać na złe wyniki? Chociaż by stres samym badaniem ( mimo ze tobie pokazywał że jest ok)Przede wszystkim sie nie załamuj, idź do lekarza on was poprowadzi nie analizuj sama tych wyników




