Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-18, 17:56   #1111
martabeata
Raczkowanie
 
Avatar martabeata
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 281
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Myśli anorektyczne to wynik wygłodzenia... To jakas bzdura. Przeciez jakos trzeba "dojsc" do tego wygłodzenia. Wiec myśli ano pojawiaja sie jeszcze przed tym wygłodzeniem.

Nie podoba mi sie ta metoda :-P W ogole nie skupia sie na przyczynach.
martabeata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 19:28   #1112
aguseq
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 85
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Ale niepodważalnym pozostaje fakt, że kiedy anorektyczka/anorektyczkę się dożywi, to gadka jest inna. Widzę to po sobie. Za to po tym etapie powinna chyba pojawić się jakaś terapia skoncentrowana na ANOREKTYCZNYCH MYŚLACH, które btw pozostają, a nawet czasem się nasilają...
Nie podoba mi się ta terapia. ; ))
aguseq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 21:43   #1113
tapetka22
Zakorzenienie
 
Avatar tapetka22
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: K-ce/Ch-ów
Wiadomości: 15 816
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez aguseq Pokaż wiadomość
Ale niepodważalnym pozostaje fakt, że kiedy anorektyczka/anorektyczkę się dożywi, to gadka jest inna. Widzę to po sobie. Za to po tym etapie powinna chyba pojawić się jakaś terapia skoncentrowana na ANOREKTYCZNYCH MYŚLACH, które btw pozostają, a nawet czasem się nasilają...
Nie podoba mi się ta terapia. ; ))
popieram.
tnajpierw ycie +terapia, rozmowy o tym co przezywamy itd..
pozniej terapia jest juz inna, koncentracja jest na czyms innym niz waga i jedzenie..
widzi sie roznice we wlasnym podejsciu ..

szkoda ze wiekszosc rezygnuje na etapie pierwszym..
__________________
Życie bez pandzi to nie to samo
tapetka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:58   #1114
Ilta
Zadomowienie
 
Avatar Ilta
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 972
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Większość święcie właśnie wierzy, że problem jest tylko w jedzeniu.
Idąc tą drogą to teraz, po terapii, ile razy zaczynam myśleć na melodię: "A może by tak 10kg mniej ? To bym była drobna, piękna, miała to, miała tamto, tamten by popatrzył, tamten by lubiał, bla bla bla" powinnam iść po drożdżówkę

No dobra - w tym sensie podoba mi się ta metoda, buhahaha


Śmiechem chichem ale teraz poważnie - jak się chce polecać jakąś metode, to trzeba walić konkretami, nazwiskami, literaturą. I te konkrety to np. co to są, kurcze, te "anorektyczne myśli".


A tak w ogóle to napisałam w tamym poście "młyn na wodę" a nie "woda na młyn"
Ilta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 09:51   #1115
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Dalej leżac U:

- placek dukanowy (1 jajo, 3 łyżki otrąb, łyżka jog. nat) z połową jogurtu i truskawkami, pomarańcz, czarna kawa, kilka fistaszków

- sałatka : kuskus, pomidor, ogórek, czerwona fasola, tuńczyk z wody, łyżka serka homo, przyprawy

-lód jogodowo-śmietanowy, ale własnej roboty

-jajko na twardo, warzywa
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:03   #1116
NiomNiom
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: tu i tam..
Wiadomości: 67
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Dalej leżac U:

- placek dukanowy (1 jajo, 3 łyżki otrąb, łyżka jog. nat) z połową jogurtu i truskawkami, pomarańcz, czarna kawa, kilka fistaszków Spojrzywszy na "leżąc", zatwierdzam. W porządku, tylko fistaszków mogło być nieco więcej

Tu owoce. Niewiele, bo "leżąc", ale jabłko + gruszka jak najbardziej ok.

- sałatka : kuskus, pomidor, ogórek, czerwona fasola, tuńczyk z wody, łyżka serka homo, przyprawy Gut, mogło być zaliczone jako "obiad".


-lód jogodowo-śmietanowy, ale własnej roboty W porządku, jak własnej roboty, to zdrowiej : )

-jajko na twardo, warzywa 2 jajka + mam nadzieję, że warzyw było sporo.
Ogólnie jadłospis ciężko ocenić, biorąc pod uwagę tryb "100% leżenie". Ale radzisz sobie : )

P:
śniadanie:
*jajecznica na teflonie - 2 jajka + chuda szyneczka
* 2 małe kromki żytniego, 3,5 plastra twarogu, parę plastrów ogórka

II śniadanie:
*jabłko
(miała być jeszcze kanapka, ale... )

obiad:
*pół woreczka ryżu brązowego (taaak, wreszcie nie 2 łyżki!)
* kaaawał duszonego łososia (z 30 dag?)
* sałata, 1/4 ogórka, 1/3 puszki groszku

podwieczorek:
*wędzony cycek z kurczaka - 170g na oko
* parę gryzów moreli - piekielnie kwaśna...

kolacja:
* cała miseczka twarogu aksamitnego z cynamonem
* średnia marchew + 1/3 kalarepy + 6 pomidorków koktajlowych

Po 3-dniowej wycieczce-półgłodówce rozpycham sobie jeszcze żołądek colą zero, żeby móc zjadać pełne porcje bez bólu brzuszka.

Do piątku kilogram, a potem tak bardzo chcę wrócić na treningi

Trzymajcie się, dziewuszki.
NiomNiom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:35   #1117
marma53
Raczkowanie
 
Avatar marma53
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez aguseq Pokaż wiadomość
Ale niepodważalnym pozostaje fakt, że kiedy anorektyczka/anorektyczkę się dożywi, to gadka jest inna. Widzę to po sobie. Za to po tym etapie powinna chyba pojawić się jakaś terapia skoncentrowana na ANOREKTYCZNYCH MYŚLACH, które btw pozostają, a nawet czasem się nasilają...
Nie podoba mi się ta terapia. ; ))
Ach... to już rozumiem, dlaczego najpierw mają mnie dożywić w szpitalu i nauczyć na nowo jeść i dlaczego nie mogę iść od razu na oddział terapeutyczny... to naprawdę taka różnica, naprawdę zmieniają się myśli?

Wiecie.. dzisiaj pierwszy dzień bez liczenia kalorii (!) SUKCES. Nie wiem co dodać, zmienić? Jakie porcje? Bo w ogóle nie mam wyczucia...
A wagę piszę z paragonów ze sklepów i opakowań.

Ś: 80 g bułki wieloziarnistej z serem smażonym polana
nektarynka
herbata

O: 2 filety w kostce mrożone z mintaja, 2 średnie marchewki, ziemniak, szklanka zupy grochowej (wszystko zmiksowane w blenderze) i łyżka surówki colesław, 7 truskawek

K: 0,5 l wody z elektrolitami z apteki (serce koślawo i niemrawo bije..), 2.5 kromki jasnego chleba posmarowane masłem i od serca żółtego sera, herbata z cytryną

Jestem zapchana po brzegi. Ale postawiłam sobie sprawę jasno....
1 - w miarę sprawnym tempie dojść do normalnego jedzenia
2 - jeść to na co mam ochotę, byle nie przesadzić ilościowo
3 - nie wymiotować i nie brać przeczyszczaczy
4 - zapisywać jadłospisy (tak przykazał mi Mój Kochany)
5 - nie ważyć się, nie mierzyć i codziennie rano patrzeć w lustro i mówić sobie "Dasz radę" a po całym udanym dniu "Brawo, udało Ci się. Możesz być z siebie dumna"
6 - wyrzucić wszystkie małe ciuchy do rozmiaru 36 włącznie (czyli 3/4 szafy...)
7 - przytyć i mieć znów swoje wymiary sprzed 3 lat (99-72-98)
8 - cieszyć się życiem i każdym dniem.
marma53 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:53   #1118
martabeata
Raczkowanie
 
Avatar martabeata
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 281
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość
Ach... to już rozumiem, dlaczego najpierw mają mnie dożywić w szpitalu i nauczyć na nowo jeść i dlaczego nie mogę iść od razu na oddział terapeutyczny... to naprawdę taka różnica, naprawdę zmieniają się myśli?

Wiecie.. dzisiaj pierwszy dzień bez liczenia kalorii (!) SUKCES. Nie wiem co dodać, zmienić? Jakie porcje? Bo w ogóle nie mam wyczucia...
A wagę piszę z paragonów ze sklepów i opakowań.

Ś: 80 g bułki wieloziarnistej z serem smażonym polana
nektarynka
herbata

O: 2 filety w kostce mrożone z mintaja, 2 średnie marchewki, ziemniak, szklanka zupy grochowej (wszystko zmiksowane w blenderze) i łyżka surówki colesław, 7 truskawek

K: 0,5 l wody z elektrolitami z apteki (serce koślawo i niemrawo bije..), 2.5 kromki jasnego chleba posmarowane masłem i od serca żółtego sera, herbata z cytryną

Jestem zapchana po brzegi. Ale postawiłam sobie sprawę jasno....
1 - w miarę sprawnym tempie dojść do normalnego jedzenia
2 - jeść to na co mam ochotę, byle nie przesadzić ilościowo
3 - nie wymiotować i nie brać przeczyszczaczy
4 - zapisywać jadłospisy (tak przykazał mi Mój Kochany)
5 - nie ważyć się, nie mierzyć i codziennie rano patrzeć w lustro i mówić sobie "Dasz radę" a po całym udanym dniu "Brawo, udało Ci się. Możesz być z siebie dumna"
6 - wyrzucić wszystkie małe ciuchy do rozmiaru 36 włącznie (czyli 3/4 szafy...)
7 - przytyć i mieć znów swoje wymiary sprzed 3 lat (99-72-98)
8 - cieszyć się życiem i każdym dniem.
A gdzie terapia??
martabeata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:58   #1119
delightful_
Zadomowienie
 
Avatar delightful_
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiadomości: 1 096
GG do delightful_
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez NiomNiom Pokaż wiadomość
Ogólnie jadłospis ciężko ocenić, biorąc pod uwagę tryb "100% leżenie". Ale radzisz sobie : )

P:
śniadanie:
*jajecznica na teflonie - 2 jajka + chuda szyneczka
* 2 małe kromki żytniego, 3,5 plastra twarogu, parę plastrów ogórka

II śniadanie:
*jabłko
(miała być jeszcze kanapka, ale... )

obiad:
*pół woreczka ryżu brązowego (taaak, wreszcie nie 2 łyżki!)
* kaaawał duszonego łososia (z 30 dag?)
* sałata, 1/4 ogórka, 1/3 puszki groszku

podwieczorek:
*wędzony cycek z kurczaka - 170g na oko
* parę gryzów moreli - piekielnie kwaśna...

kolacja:
* cała miseczka twarogu aksamitnego z cynamonem
* średnia marchew + 1/3 kalarepy + 6 pomidorków koktajlowych

Po 3-dniowej wycieczce-półgłodówce rozpycham sobie jeszcze żołądek colą zero, żeby móc zjadać pełne porcje bez bólu brzuszka.

Do piątku kilogram, a potem tak bardzo chcę wrócić na treningi

Trzymajcie się, dziewuszki.
Ten jadłospis to R, do P jeszcze daleeeeeekooooo.. Trzymam kciuki !
delightful_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:05   #1120
teczowa dlolinka 21
Zakorzenienie
 
Avatar teczowa dlolinka 21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Dalej leżac U:

- placek dukanowy (1 jajo, 3 łyżki otrąb, łyżka jog. nat) z połową jogurtu i truskawkami, pomarańcz, czarna kawa, kilka fistaszków

- sałatka : kuskus, pomidor, ogórek, czerwona fasola, tuńczyk z wody, łyżka serka homo, przyprawy

-lód jogodowo-śmietanowy, ale własnej roboty

-jajko na twardo, warzywa
Głodowo wręcz.
__________________
04.03.2011
25.06.2014 , 21.12.2014
15.08.2015

13.03.2016 II kreseczki


https://mkuchara.blogspot.com/
teczowa dlolinka 21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:32   #1121
aguseq
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 85
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

dzisiejsze P:
ś : 2 kromki pszennego, 1 z masłem, serem żółtym i szynką, 2 z pasztetem i serem żółtym, po pomidorze i ogórku na każdej; serek homo z garścią płatków i kawa
2 śn: a) drożdżówka z rabarbarem i kawa z automatu
b) mała bułka z serem, szynką i ogórkiem
o : 1,5 buchta () z jogurtem i pasek gorzkiej czekolady
p : deser mleczny Riso i ogromniasty banan (no, przysięgam, takiego to jeszcze w życiu nie widziałam O.o )
k : 1,5 kromki pszennego, z masłem, serem, szynką, warzywkami; kawa zbożowa z mlekiem

potem wpadnie jeszcze miseczka jogurtu lub serka homo z płatkami

I jak to wygląda? Można to potraktować jako jakiś fundament? Co pozmieniać ?..
aguseq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:05   #1122
marma53
Raczkowanie
 
Avatar marma53
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez martabeata Pokaż wiadomość
A gdzie terapia??
Dzisiaj miałam być przyjęta na całodobowy oddział psychiatryczny nastawiony właśnie na terapię, ale kierownik stwierdził, że nie przyjmie mnie dziś, bo nie mogę zacząć terapii, kiedy nic nie jem, a co zjem to zwymiotuję. I że najpierw do szpitala i po potwierdzonym pobycie w szpitalu może mnie przyjąć..... w maju! ... Z jednego odesłali mnie do drugiego z braku miejsc, w drugim ordynator napisał na skierowaniu, że data przyjęcia "16.sierpnia" i taki tekst "Jeśli pani chce się u nas leczyć, to musi coś ze sobą zrobić, bo tak dalej niejedząc i ograniczając płyny nie dożyje pani z takim bmi. Musi pani znaleźć sobie inny szpital. Do widzenia." ... rozpłakałam się..
Nie ma co liczyć na służbę zdrowia... sama muszę się za siebie wziąć, sama się przemóc, sama się pilnować, sama przytyć...
A znalazłam takie zdjęcie jak powinien mniej więcej wyglądać jadłospis osoby z ED...
marma53 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:12   #1123
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość
Dzisiaj miałam być przyjęta na całodobowy oddział psychiatryczny nastawiony właśnie na terapię, ale kierownik stwierdził, że nie przyjmie mnie dziś, bo nie mogę zacząć terapii, kiedy nic nie jem, a co zjem to zwymiotuję. I że najpierw do szpitala i po potwierdzonym pobycie w szpitalu może mnie przyjąć..... w maju! ... Z jednego odesłali mnie do drugiego z braku miejsc, w drugim ordynator napisał na skierowaniu, że data przyjęcia "16.sierpnia" i taki tekst "Jeśli pani chce się u nas leczyć, to musi coś ze sobą zrobić, bo tak dalej niejedząc i ograniczając płyny nie dożyje pani z takim bmi. Musi pani znaleźć sobie inny szpital. Do widzenia." ... rozpłakałam się..
Nie ma co liczyć na służbę zdrowia... sama muszę się za siebie wziąć, sama się przemóc, sama się pilnować, sama przytyć...
A znalazłam takie zdjęcie jak powinien mniej więcej wyglądać jadłospis osoby z ED...
często na oddziałach endokrynologicznych jest możliwość hospitalizacji w celu "dożywienia". będziesz pilnowana, odbudujesz organizm, a 16. sierpnia trafisz na terapię.

kiedy byłam w szpitalu, kolega z baaardzo zaawansowanym ED, bmi 12 bodajże, wymiotował po każdym posiłku, leżał pod kroplówką prawie non stop, został przeniesiony na endokrynologię właśnie, bo jaki jest sens ratowania życia u osoby totalnie! zdominowanej przez objawy w szpitalu leczenia zaburzeń odżywiania? chłopak przez trzy miesiące nie osiągnał BMI, od którego można było rozpocząć terapię; doktor Curyło dał mu szansę i wziął go raz na terapię grupową na próbę i chłopak nie odezwał się ani slowem, zasypiał, był całkowicie wyłączony, gdyż jego myśli zajmowało jedzenie, głód i kombinowanie jak zwymiotować.

może spróbuj na tej endokrynologii? nie wiem, jak dokładnie wygląda procedura przyjęcia, więc z tym Ci nie pomogę, ale dobrze mieć świaodmość, że istnieje takie wyjście.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:14   #1124
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

[QUOTE=NiomNiom;34804336]Ogólnie jadłospis ciężko ocenić, biorąc pod uwagę tryb "100% leżenie". Ale radzisz sobie : )

w sumie dzisiaj nie leżałam w ogóle, już chodziłam....
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:15   #1125
tapetka22
Zakorzenienie
 
Avatar tapetka22
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: K-ce/Ch-ów
Wiadomości: 15 816
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość
Dzisiaj miałam być przyjęta na całodobowy oddział psychiatryczny nastawiony właśnie na terapię, ale kierownik stwierdził, że nie przyjmie mnie dziś, bo nie mogę zacząć terapii, kiedy nic nie jem, a co zjem to zwymiotuję. I że najpierw do szpitala i po potwierdzonym pobycie w szpitalu może mnie przyjąć..... w maju! ... Z jednego odesłali mnie do drugiego z braku miejsc, w drugim ordynator napisał na skierowaniu, że data przyjęcia "16.sierpnia" i taki tekst "Jeśli pani chce się u nas leczyć, to musi coś ze sobą zrobić, bo tak dalej niejedząc i ograniczając płyny nie dożyje pani z takim bmi. Musi pani znaleźć sobie inny szpital. Do widzenia." ... rozpłakałam się..
Nie ma co liczyć na służbę zdrowia... sama muszę się za siebie wziąć, sama się przemóc, sama się pilnować, sama przytyć...
A znalazłam takie zdjęcie jak powinien mniej więcej wyglądać jadłospis osoby z ED...
byłam w takiej samej sytuacji..
pozwolilo mi sie to odbic..
wzielam za siebie odpowiedzialnosc..

znalazlam inny szpital,zgadzajac sie na wszystkie warunki..

od Ciebie zalezy co teraz zrobisz..
__________________
Życie bez pandzi to nie to samo
tapetka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:28   #1126
marma53
Raczkowanie
 
Avatar marma53
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Co zrobię? Wrócę do wyglądu sprzed 3 lat i będę szczęśliwa. To mój cel.
Nauczę się jeść, kontrolować się. I jak przytyję pójdę na terapię.

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
często na oddziałach endokrynologicznych jest możliwość hospitalizacji w celu "dożywienia". będziesz pilnowana, odbudujesz organizm, a 16. sierpnia trafisz na terapię.

kiedy byłam w szpitalu, kolega z baaardzo zaawansowanym ED, bmi 12 bodajże, wymiotował po każdym posiłku, leżał pod kroplówką prawie non stop, został przeniesiony na endokrynologię właśnie, bo jaki jest sens ratowania życia u osoby totalnie! zdominowanej przez objawy w szpitalu leczenia zaburzeń odżywiania? chłopak przez trzy miesiące nie osiągnał BMI, od którego można było rozpocząć terapię; doktor Curyło dał mu szansę i wziął go raz na terapię grupową na próbę i chłopak nie odezwał się ani slowem, zasypiał, był całkowicie wyłączony, gdyż jego myśli zajmowało jedzenie, głód i kombinowanie jak zwymiotować.

może spróbuj na tej endokrynologii? nie wiem, jak dokładnie wygląda procedura przyjęcia, więc z tym Ci nie pomogę, ale dobrze mieć świaodmość, że istnieje takie wyjście.
O, dziękuję za tę informację. Bardzo przydatna. Spróbuję więc i zobaczę co da się zrobić. Bardzo, bardzo chcę w końcu być zdrowa.
marma53 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 23:00   #1127
tapetka22
Zakorzenienie
 
Avatar tapetka22
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: K-ce/Ch-ów
Wiadomości: 15 816
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość
Co zrobię? Wrócę do wyglądu sprzed 3 lat i będę szczęśliwa. To mój cel.
Nauczę się jeść, kontrolować się. I jak przytyję pójdę na terapię.

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------



O, dziękuję za tę informację. Bardzo przydatna. Spróbuję więc i zobaczę co da się zrobić. Bardzo, bardzo chcę w końcu być zdrowa.
skad jestes i ile masz lat?
moge Ci dac namiary,,
__________________
Życie bez pandzi to nie to samo
tapetka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 23:20   #1128
Ilta
Zadomowienie
 
Avatar Ilta
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 972
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość
Dzisiaj miałam być przyjęta na całodobowy oddział psychiatryczny nastawiony właśnie na terapię, ale kierownik stwierdził, że nie przyjmie mnie dziś, bo nie mogę zacząć terapii, kiedy nic nie jem, a co zjem to zwymiotuję. I że najpierw do szpitala i po potwierdzonym pobycie w szpitalu może mnie przyjąć..... w maju! ... Z jednego odesłali mnie do drugiego z braku miejsc, w drugim ordynator napisał na skierowaniu, że data przyjęcia "16.sierpnia" i taki tekst "Jeśli pani chce się u nas leczyć, to musi coś ze sobą zrobić, bo tak dalej niejedząc i ograniczając płyny nie dożyje pani z takim bmi. Musi pani znaleźć sobie inny szpital. Do widzenia." ... rozpłakałam się..
Nie ma co liczyć na służbę zdrowia... sama muszę się za siebie wziąć, sama się przemóc, sama się pilnować, sama przytyć...
A znalazłam takie zdjęcie jak powinien mniej więcej wyglądać jadłospis osoby z ED...
Póki co to z posta nie da się nic wywnioskować - jest czerwiec a wypisali Ci przyjęcie na maj. 2013 ? Coś mi się wierzyć nie chce- w najbardziej obleganych szpitalach słyszałam o półrocznym terminie pobytu.
A ten 16 sierpień to do czego ma być ? Do szpitala psychiatrycznego czy normalnego ?
Ilta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 07:10   #1129
marma53
Raczkowanie
 
Avatar marma53
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez Ilta Pokaż wiadomość
Póki co to z posta nie da się nic wywnioskować - jest czerwiec a wypisali Ci przyjęcie na maj. 2013 ? Coś mi się wierzyć nie chce- w najbardziej obleganych szpitalach słyszałam o półrocznym terminie pobytu.
A ten 16 sierpień to do czego ma być ? Do szpitala psychiatrycznego czy normalnego ?
Tak, na ten oddział terapeutyczny są takie długie kolejki, wczoraj oddziałowa pielęgniarka sprawdzała wolne terminy.
A ten 16 sierpień to do wojskowego szpitala psychiatrycznego.

Tapetka22, dziękuję za chęć pomocy


edit. 8:36
Właśnie zjadłam śniadanie. Powiecie mi czy w sam raz? Naprawdę nie mam pojęcia jakie porcje jeść...
Ś: 1 naleśnik z odrobiną banana i 2 łyżeczkami konfitury truskawkowej,
1 naleśnik z (na oko) 50 g twarogu półtłustego, cynamonem, odrobiną cukru i łyżką śmietany 30%
kromka chleba pszennego - 1/2 z serkiem topionym śmietankowym, 1/2 z serem smażonym polana
kawa 2 w 1

Edytowane przez marma53
Czas edycji: 2012-06-20 o 08:40
marma53 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 08:36   #1130
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość
Tak, na ten oddział terapeutyczny są takie długie kolejki, wczoraj oddziałowa pielęgniarka sprawdzała wolne terminy.
A ten 16 sierpień to do wojskowego szpitala psychiatrycznego.

Tapetka22, dziękuję za chęć pomocy
są długie, ale zawsze istnieje możliwość przyspieszenia przyjęcia. Ludzie rezygnują, duuużo osób odpada, część przerywa hospitalizację i wtedy są wolne miejsca.

trzeba dzwonić - a nuż się uda.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 08:42   #1131
marma53
Raczkowanie
 
Avatar marma53
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Tak, tak, z tamtą siostrą oddziałową jestem w stałym kontakcie, bo na tym oddziale przyjmuje mój lekarz, więc jak coś się zwolni jako pierwsza będę wiedziała, będzie do mnie dzwonić.
Warunek przyjęcia i rozpoczęcia terapii - przytyć. I jeść normalnie.
marma53 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 10:42   #1132
Ilta
Zadomowienie
 
Avatar Ilta
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 972
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

To ja się pytam co Ty robisz za ekranem zamiast leżeć na oddziale w normalnym szpitalu w celu dożywienia ? Jak zobaczę zdanie z użyciem słowa "sama" to zacznę walić głową w mur.
Ilta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 11:42   #1133
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Moje już prawie chodzące U:

8.00 trzy ciastka z płatków owsianych ( sama upiekłam rano i miałam wielką ochotę), trzy plastry świeżego anansa

12.00 salaterka sałatki (makaron 2 garście, grillowane warzywa (cukinia, papryka, groszek zielony świeży, szpinak), świeży pomidor)

16.00 pomarańcza, kawa czarna

20.00 nie mam pomysłu
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:14   #1134
delightful_
Zadomowienie
 
Avatar delightful_
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiadomości: 1 096
GG do delightful_
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Moje już prawie chodzące U:

8.00 trzy ciastka z płatków owsianych ( sama upiekłam rano i miałam wielką ochotę), trzy plastry świeżego anansa

12.00 salaterka sałatki (makaron 2 garście, grillowane warzywa (cukinia, papryka, groszek zielony świeży, szpinak), świeży pomidor)

16.00 pomarańcza, kawa czarna

20.00 nie mam pomysłu
Głodujesz.
delightful_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:24   #1135
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Moje już prawie chodzące U:

8.00 trzy ciastka z płatków owsianych ( sama upiekłam rano i miałam wielką ochotę), trzy plastry świeżego anansa

12.00 salaterka sałatki (makaron 2 garście, grillowane warzywa (cukinia, papryka, groszek zielony świeży, szpinak), świeży pomidor)

16.00 pomarańcza, kawa czarna

20.00 nie mam pomysłu
Właśnie. Co to za głodówa? I po co się usprawiedliwiasz odnośnie ciastek?
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:52   #1136
tapetka22
Zakorzenienie
 
Avatar tapetka22
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: K-ce/Ch-ów
Wiadomości: 15 816
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez Ilta Pokaż wiadomość
To ja się pytam co Ty robisz za ekranem zamiast leżeć na oddziale w normalnym szpitalu w celu dożywienia ? Jak zobaczę zdanie z użyciem słowa "sama" to zacznę walić głową w mur.
chcesz sie wyleczyc i byc zdrowa?
chcesz isc do szpitala z terapia?

musisz najpierw pocierpiec troche i isc na oddzial endo lub wewnetrzny..
innej drogi nie ma a SAMA nie dasz sobie rady!!
__________________
Życie bez pandzi to nie to samo
tapetka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 19:33   #1137
marma53
Raczkowanie
 
Avatar marma53
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez tapetka22 Pokaż wiadomość
chcesz sie wyleczyc i byc zdrowa?
chcesz isc do szpitala z terapia?
musisz najpierw pocierpiec troche i isc na oddzial endo lub wewnetrzny..
innej drogi nie ma a SAMA nie dasz sobie rady!!
Co ja tu robię po drugiej stronie ekranu? Siedzę. I nie piszę pustych słów.
Postarałam się dzisiaj.

Dziś:
Ś: 1 naleśnik z 4 plastrami banana i 2 łyżeczkami konfitury truskawkowej
1 naleśnik z 50 g twarogu półtłustego, łyżką śmietany 30% i 1/4 małego banana, cynamonem i łyżeczką cukru, kawa z mlekiem, kromka chleba pszennego - 1/2 z serem smażonym polana, 1/2 z serkiem topionym

IIŚ: 2 jabłka, serek bakuś biszkoptowy, kanapka "mleczny start", szklanka truskwek, kawa z mlekiem

O: 110 g łososia pieczonego, 2 łyżki zasmażanej marchewki z groszkiem, 60 g bułki pszennej z masłem i żółtym serem, 50 g bułki wiejskiej ciemnej z masłem i pomidorem suszonym

P: jabłko, brzoskwinia, 7 truskawek, Monte drink

K: 100 g bułki pszennej z masłem - 1/2 z żółtym serem, 1/2 z pastą łososiową

Ojciec nie zgodził się, abym poszła gdziekolwiek do szpitala, bo nie widzi takiej potrzeby, że mogę przecież jeść w domu to na co mam ochotę, a nie w szpitalu takie "wyjałowione i pozbawione smaku jedzenie".
Że nigdzie lepiej mi nie będzie jak w domu i nigdzie szybciej do siebie nie dojdę jak w domu.
marma53 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 19:58   #1138
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość

Ojciec nie zgodził się, abym poszła gdziekolwiek do szpitala, bo nie widzi takiej potrzeby, że mogę przecież jeść w domu to na co mam ochotę, a nie w szpitalu takie "wyjałowione i pozbawione smaku jedzenie".
Że nigdzie lepiej mi nie będzie jak w domu i nigdzie szybciej do siebie nie dojdę jak w domu.
a Ty? co uważasz? i ile masz lat?

napisałaś to, o czym powiedział Ci ojciec raczej chłodno, poczułaś się zbagatelizowana?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:39   #1139
marma53
Raczkowanie
 
Avatar marma53
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a Ty? co uważasz? i ile masz lat?

napisałaś to, o czym powiedział Ci ojciec raczej chłodno, poczułaś się zbagatelizowana?
ja mam 20 lat. jestem od niego emocjonalne uzależnieniona i strach przed jego wybuchem furii jest paraliżujący. Czasami umiem mu dogadać i zrównać go z błotem, ale kiedy chodzi o mnie to wolę się nie wypowiadać, bo on uważa, że to wszystko to moje wymysły i jak sama tak się zniszczyłam to i sama mam się "naprawić".
Po dzisiejszym dniu jest okej.. trochę dolegliwości fizycznych - ból brzucha, przejedzenie itd. Ale psychicznie dobrze, bo... pozwoliłam sobie to zjeść i powtarzam sobie, że to "na zdrowie i dla zdrowia". Patrzę na zdjęcia z przed 3 lat i chcę do tego wrócić. Nie chcę już wyglądać jak 12-latka..
Zbagatelizowana i olana poczułam się wczoraj jak lekarz w ostatniej chwili zmienił zdanie i odesłał mnie do drugiego szpitala, a tam powiedział kierownik, że nie ma miejsc i że mam poszukać sobie innego szpitala.
Był ze mną mój chłopak, który powiedział (zresztą jak i mój ojciec), że żaden szpital i oddział mi nie pomoże i nie dopilnuje mnie, dopóki ja sama nie wezmę za siebie odpowiedzialności... i wczoraj dotarło do mnie, że nie mogę wymagać od innych pomocy samej nic nie robiąc albo za mało robiąc i tak naprawdę jestem zdana sama na siebie i skoro potrafiłam siebie pilnować, żeby nie jeść i chudnąć, tak teraz mogę się pilnować, aby jeść, przybrać do BMI w normie... pierwszy raz powiedziałam ojcu, że przez cały czas mam problem z jedzeniem i on też mi pomaga. Tylko palnął głupie zdanie "Chociażbyś miała zwymiotować, to jedz" .. staram się unikać emocji, gdy piszę o nim. Byłoby ich za wiele.
marma53 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:33   #1140
tapetka22
Zakorzenienie
 
Avatar tapetka22
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: K-ce/Ch-ów
Wiadomości: 15 816
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II

Cytat:
Napisane przez marma53 Pokaż wiadomość
ja mam 20 lat. jestem od niego emocjonalne uzależnieniona i strach przed jego wybuchem furii jest paraliżujący. Czasami umiem mu dogadać i zrównać go z błotem, ale kiedy chodzi o mnie to wolę się nie wypowiadać, bo on uważa, że to wszystko to moje wymysły i jak sama tak się zniszczyłam to i sama mam się "naprawić".
Po dzisiejszym dniu jest okej.. trochę dolegliwości fizycznych - ból brzucha, przejedzenie itd. Ale psychicznie dobrze, bo... pozwoliłam sobie to zjeść i powtarzam sobie, że to "na zdrowie i dla zdrowia". Patrzę na zdjęcia z przed 3 lat i chcę do tego wrócić. Nie chcę już wyglądać jak 12-latka..
Zbagatelizowana i olana poczułam się wczoraj jak lekarz w ostatniej chwili zmienił zdanie i odesłał mnie do drugiego szpitala, a tam powiedział kierownik, że nie ma miejsc i że mam poszukać sobie innego szpitala.
Był ze mną mój chłopak, który powiedział (zresztą jak i mój ojciec), że żaden szpital i oddział mi nie pomoże i nie dopilnuje mnie, dopóki ja sama nie wezmę za siebie odpowiedzialności... i wczoraj dotarło do mnie, że nie mogę wymagać od innych pomocy samej nic nie robiąc albo za mało robiąc i tak naprawdę jestem zdana sama na siebie i skoro potrafiłam siebie pilnować, żeby nie jeść i chudnąć, tak teraz mogę się pilnować, aby jeść, przybrać do BMI w normie... pierwszy raz powiedziałam ojcu, że przez cały czas mam problem z jedzeniem i on też mi pomaga. Tylko palnął głupie zdanie "Chociażbyś miała zwymiotować, to jedz" .. staram się unikać emocji, gdy piszę o nim. Byłoby ich za wiele.
tu nie musisz ich tłumic..
predzej czy później bedzie ich tyle ,że wybuchniesz...zajesz,za** ygasz, zapijesz...
__________________
Życie bez pandzi to nie to samo
tapetka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-29 09:07:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.