O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-18, 11:34   #1771
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez ilkas Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki
Ooo tak, dzisiaj tez u nas bardzo gorąco. Nie otwieram balkonu nawet żeby mi ta duchota do domu nie wlazła.

Lunao nie myśl o tym. fajnie, że się dobrze wczoraj bawiliście a co z tego będzie się okaże

Ja dzisiaj po raz pierwszy doświadczam od rana mdłości. W zeszłym tygodniu wydawało mi się że raz miałam małe. Ale chyba nie wiedziałam co mówię Dzisiaj to dopiero są mdłości!!!

W piątek mam wizytę u gina. Mam nadzieję, że tym razem się już więcej wyjaśni
Ja sie troche podsmazylam dzis juz na balkonie i ide zaraz podsmazac tył
Myśle że nic sie nie stało, ale rzadko mam tak żebym nie wytrzymała. Wczoraj tak potrzebowałam i tak zrobiłam O ile moge to uwazam, ale bez przesady nawet jak bedzie odrazu ciąża to nie jest powiedziane że nic z tego nie bedzie
Brawa za mdłości to naprawde dobry znak
No i trzymam kciuki za wizytę

miałam wam tego dziewczyny nie pisać, ale tak sobie myśle że napisze tzn skopiuje z innego watku bo nie ma sensu pisac tego dwa razy

to sie wydarzyło w sobote..
Byliśmy u przyjaciół na meczu (same chłopy) i przyszedł jakiś kolegi kolega z dziewczyną.. No i moj pijany kolega sie jej uczepił i zaczął ją pytać czy go kocha itd. a ten chłopak na to "M. ja będe tatusiem"
no to kurcze.. poszłam do ubikacji poplakalam chwile i wrocilam.
Przypomne wam że właśnie w tym czasie na Euro i właśnie tym ludziom co byli na meczu chcieliśmy powiedzieć że jestem w ciazy... ale ktoś to zrobił za mnie
Na dodatek M. (moj przyjaciel) zaczął się cieszyć "będzie dziecko, będzie dziecko" "to drugi miesiąc" a ja.. zwariowałam...
Zaczełam tak ryczeć że pół meczu spędziłam z TŻ w ubikacji..
Kurcze poprostu sie nie spodziewałam
Tak mi było przykro, że to moją ciążą mieli się teraz cieszyć
Jak sie uspokoiłam to w koncu wróciłam tam i nie wracali juz do tematu.. Chyba mysleli ze sie poklucilam z TŻ tym bardziej ze byli pijani..
Tylko Ci co wiedzieli o moim # czyli 2 osoby wiedziały o co chodzi.
Szczerze to głupio mi było ale to było takie zaskoczenie że i moja reakcja była całkiem niekontrolowana..
Na koniec jak szliśmy do domu to oni gdzies tam szli za nami i ta dziewczyna krzyczała "k***wa jak ja mam wrocic do domu. Nie mam na autobus to chociaż mnie odprowadź!" "idz pij k**wa dalej i co ja mam teraz zrobic"
Także oczywiscie potwierdziło to moją teorie, że im napewno się uda
Ps. na meczu też zachowywali się jak.. szkoda gadać, widać że młodzi głupi.. a ciążą to się będą tylko chwalić, ciekawe co bedą robić później.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 11:44   #1772
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Ja sie troche podsmazylam dzis juz na balkonie i ide zaraz podsmazac tył
Myśle że nic sie nie stało, ale rzadko mam tak żebym nie wytrzymała. Wczoraj tak potrzebowałam i tak zrobiłam O ile moge to uwazam, ale bez przesady nawet jak bedzie odrazu ciąża to nie jest powiedziane że nic z tego nie bedzie
Brawa za mdłości to naprawde dobry znak
No i trzymam kciuki za wizytę

miałam wam tego dziewczyny nie pisać, ale tak sobie myśle że napisze tzn skopiuje z innego watku bo nie ma sensu pisac tego dwa razy

to sie wydarzyło w sobote..
Byliśmy u przyjaciół na meczu (same chłopy) i przyszedł jakiś kolegi kolega z dziewczyną.. No i moj pijany kolega sie jej uczepił i zaczął ją pytać czy go kocha itd. a ten chłopak na to "M. ja będe tatusiem"
no to kurcze.. poszłam do ubikacji poplakalam chwile i wrocilam.
Przypomne wam że właśnie w tym czasie na Euro i właśnie tym ludziom co byli na meczu chcieliśmy powiedzieć że jestem w ciazy... ale ktoś to zrobił za mnie
Na dodatek M. (moj przyjaciel) zaczął się cieszyć "będzie dziecko, będzie dziecko" "to drugi miesiąc" a ja.. zwariowałam...
Zaczełam tak ryczeć że pół meczu spędziłam z TŻ w ubikacji..
Kurcze poprostu sie nie spodziewałam
Tak mi było przykro, że to moją ciążą mieli się teraz cieszyć
Jak sie uspokoiłam to w koncu wróciłam tam i nie wracali juz do tematu.. Chyba mysleli ze sie poklucilam z TŻ tym bardziej ze byli pijani..
Tylko Ci co wiedzieli o moim # czyli 2 osoby wiedziały o co chodzi.
Szczerze to głupio mi było ale to było takie zaskoczenie że i moja reakcja była całkiem niekontrolowana..
Na koniec jak szliśmy do domu to oni gdzies tam szli za nami i ta dziewczyna krzyczała "k***wa jak ja mam wrocic do domu. Nie mam na autobus to chociaż mnie odprowadź!" "idz pij k**wa dalej i co ja mam teraz zrobic"
Także oczywiscie potwierdziło to moją teorie, że im napewno się uda
Ps. na meczu też zachowywali się jak.. szkoda gadać, widać że młodzi głupi.. a ciążą to się będą tylko chwalić, ciekawe co bedą robić później.
Luna
Rozumiem cie że tak zareagowałaś.Ja w sobote miałam podobną sytuacje poszliśmy do baru spotkaliśmy znajomych i oni zapytali jak czuję sie w ciaży.Wiem że nie mieli na myśli nic złego,nie wiedzieli że poroniłam ale jakoś tak strasznie przykro mi się zrobiło...To normalne w takiej sytuacji.
Ale nie martw się,i tobie się uda i jak przyjdzie ten czas pochwalicie sie z tż ciażą znajomym Będzie dobrze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 11:47   #1773
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Luna0

wcale się nie dziwię, że zrobiło Ci się przykro i że tak zareagowałaś. dobrze, że TŻ był tam z Tobą i Cię wspierał w ubikacji !
a co do tej pary...cóż...zgadzam się w 100% z tym co napisałaś...
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 13:48   #1774
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Luna nie dziwie sie że tak sie zachowałas ja rez tak miałam na poczatku
A ja sie wybyczyłam w weekend bylismy w Żywcu nad jeziorkiem ze znajomymi Fajnie było
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 15:29   #1775
Promykas
Wtajemniczenie
 
Avatar Promykas
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 098
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
W którym tygodniu byłaś?
Mogłaś poczekać do 7 tygodnia i zostałyby rozwiane wszelkie wątpliwości.
Musisz czekać, innego wyboru nie ma niestety.
Jak na początku strasznie mi sie ciągnęły te tygodnie to teraz lecą jak szalone. Pojutrze zaczynam 18 tydzień! A czas od wizyty u lekarza to jak tydzień. Za chwile połowa i co? Druga połowa i koniec A ja nawet brzucha nie mam żadnego
Mysti brzuszek wyskoczy Ci z dnia na dzień tak jak mi, miałam płaski i płaski , pewnego dnia budzę się rano, patrzę a tu JEST! dosłownie doczekaj do 6 miesiąca a już się pojawi
Promykas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 16:23   #1776
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Promykas Pokaż wiadomość
Mysti brzuszek wyskoczy Ci z dnia na dzień tak jak mi, miałam płaski i płaski , pewnego dnia budzę się rano, patrzę a tu JEST! dosłownie doczekaj do 6 miesiąca a już się pojawi
ale miło mi się to czytało


Dziewczyny wy mnie pocieszacie z tamtym a tu kolejny cios
Kuzynka pewnie nie raz wam opowiadałam (ta co pila na poczzatku ciazy, wogole nieodpowiedzialna itd. i zaszla w tym samym momencie co ja) dzis napisała na fb że idzie na pierwsze USG.. ryczałam jak dziecko..
Pomodliłam się za nią i za mnie żeby ta ciąża przestała mnie razić, ale nie dam rady.. wiem że poczułabym satysfakcje gdyby jej nie wyszło
To straszne bo ja nie jestem taka osobą! Ale nie umiem inaczej ;(
aż rycze jak to pisze.. tak bardzo chciałabym ją wspierac ale pamietam co robiła jak była w Polsce i nie moge.. To ja powinnam sie chwalić moim dzidziusiem.. ktory byl kochany i tak bardzo o niego dbałam od pierwszej chwili Nie mam siły
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 16:45   #1777
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
ale miło mi się to czytało


Dziewczyny wy mnie pocieszacie z tamtym a tu kolejny cios
Kuzynka pewnie nie raz wam opowiadałam (ta co pila na poczzatku ciazy, wogole nieodpowiedzialna itd. i zaszla w tym samym momencie co ja) dzis napisała na fb że idzie na pierwsze USG.. ryczałam jak dziecko..
Pomodliłam się za nią i za mnie żeby ta ciąża przestała mnie razić, ale nie dam rady.. wiem że poczułabym satysfakcje gdyby jej nie wyszło
To straszne bo ja nie jestem taka osobą! Ale nie umiem inaczej ;(
aż rycze jak to pisze.. tak bardzo chciałabym ją wspierac ale pamietam co robiła jak była w Polsce i nie moge.. To ja powinnam sie chwalić moim dzidziusiem.. ktory byl kochany i tak bardzo o niego dbałam od pierwszej chwili Nie mam siły
Luna rozumiem jak ci ciężko
Niestety to życie jest tak cholernie niesprawiedliwe że jak ktoś tak bardzo chce jak my to straci,a takie osoby co piją,palą ,czesto nawet nie chcą dziecka to donoszą i jest wszystko w porządku
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-06-18, 19:34   #1778
CoffeeHeaven
Zadomowienie
 
Avatar CoffeeHeaven
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 211
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
ale miło mi się to czytało


Dziewczyny wy mnie pocieszacie z tamtym a tu kolejny cios
Kuzynka pewnie nie raz wam opowiadałam (ta co pila na poczzatku ciazy, wogole nieodpowiedzialna itd. i zaszla w tym samym momencie co ja) dzis napisała na fb że idzie na pierwsze USG.. ryczałam jak dziecko..
Pomodliłam się za nią i za mnie żeby ta ciąża przestała mnie razić, ale nie dam rady.. wiem że poczułabym satysfakcje gdyby jej nie wyszło
To straszne bo ja nie jestem taka osobą! Ale nie umiem inaczej ;(
aż rycze jak to pisze.. tak bardzo chciałabym ją wspierac ale pamietam co robiła jak była w Polsce i nie moge.. To ja powinnam sie chwalić moim dzidziusiem.. ktory byl kochany i tak bardzo o niego dbałam od pierwszej chwili Nie mam siły
Luna, Kochana w końcu się uda. Popatrz ja tez jestem po owulacji i czekam i czekam... Można by pisać dalej. Ty masz to szczęście, że chociaz przez chwilę czułas się mamą. Zobaczysz będzie dobrze, musi
__________________
CoffeeHeaven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 09:23   #1779
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Dziewczyny tak sie boje...Już 8 dzień mam to krawienie plamienieDzwoniłam dziś do gina kazał czekać do czwartku na kontrole wtedy zrobi mi usg.A jak do czwartku nie minie to dostane skierowanie do szpitalaJestem przerażona,płacze od rana
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 10:52   #1780
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Kochana ostatnio czytałam aniołkowe mamy sprzed ponad roku i tam tez była dziewczyna która długo plamiła.. w koncu pojechała do szpitala i zostawili ja tam na pare dni dając chyba jakieś hormony, bo czegos miała za duzo i dlatego tak. Wiec jeśli naawet to bedziesz musiała pobyc tam pare dni ale nie powinno byc to nic groznego
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 12:19   #1781
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Hej laseczki

Wrociłam do Was jako zoneczka

Dziekuje serdecznie za zyczenia



Mam także pytanko...

sokro miałam @ przez 14 dni od chwili poronienia przez kolejne 10 dni a wczoraj miałam taki kleisty sluz...taki rozciagliwy...a dzis boli mnie jajnik to może być owulacja??
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:07   #1782
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Hej laseczki

Wrociłam do Was jako zoneczka

Dziekuje serdecznie za zyczenia



Mam także pytanko...

sokro miałam @ przez 14 dni od chwili poronienia przez kolejne 10 dni a wczoraj miałam taki kleisty sluz...taki rozciagliwy...a dzis boli mnie jajnik to może być owulacja??
Kocurku wszystkiego naj na Nowej Drodze!
Wydaje mi się, że to może być już owu u Ciebie tym bardziej, że jajnik daje o sobie znać.

Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:16   #1783
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Kocurku wszystkiego naj na Nowej Drodze!
Wydaje mi się, że to może być już owu u Ciebie tym bardziej, że jajnik daje o sobie znać.

Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!


Brawoooo!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!


Mega pozytywne jest to co napisałas..!!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:16   #1784
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
ale miło mi się to czytało


Dziewczyny wy mnie pocieszacie z tamtym a tu kolejny cios
Kuzynka pewnie nie raz wam opowiadałam (ta co pila na poczzatku ciazy, wogole nieodpowiedzialna itd. i zaszla w tym samym momencie co ja) dzis napisała na fb że idzie na pierwsze USG.. ryczałam jak dziecko..
Pomodliłam się za nią i za mnie żeby ta ciąża przestała mnie razić, ale nie dam rady.. wiem że poczułabym satysfakcje gdyby jej nie wyszło
To straszne bo ja nie jestem taka osobą! Ale nie umiem inaczej ;(
aż rycze jak to pisze.. tak bardzo chciałabym ją wspierac ale pamietam co robiła jak była w Polsce i nie moge.. To ja powinnam sie chwalić moim dzidziusiem.. ktory byl kochany i tak bardzo o niego dbałam od pierwszej chwili Nie mam siły
Luna wiem ze Ci cięzko i los jest jaki jest. Z czasem będzie mniej bolało. Nie zapomnisz tego nigdy ale bedzie lepiej. U mnie na szczeście wsród bliskich znajomych nie ma nikogo w ciązy wiec łatweij mi .
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Hej laseczki

Wrociłam do Was jako zoneczka

Dziekuje serdecznie za zyczenia



Mam także pytanko...

sokro miałam @ przez 14 dni od chwili poronienia przez kolejne 10 dni a wczoraj miałam taki kleisty sluz...taki rozciagliwy...a dzis boli mnie jajnik to może być owulacja??
a witaj kocurku
jak sie czujesz jako żonka ?
opowiadaj jak wesele ? może jakies zdjęcie wrzucisz a jak sie boisz to wrzuc na chwile i zamarz twarz zobaczymy chociaz jaką mialas fryzurkę i jak sie prezentowałas obok męża

kocurku ja po # miałam od razu ouwlke i normalnie w terminie ale ja wczesniej #
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:20   #1785
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Kocurku wszystkiego naj na Nowej Drodze!
Wydaje mi się, że to może być już owu u Ciebie tym bardziej, że jajnik daje o sobie znać.

Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!
Gratulacje:ju pi:!!!
Koniecznie napisz jak będziesz miała wyniki
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:25   #1786
b a r b a r a
Zakorzenienie
 
Avatar b a r b a r a
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 5 328
GG do b a r b a r a
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Kocurku wszystkiego naj na Nowej Drodze!
Wydaje mi się, że to może być już owu u Ciebie tym bardziej, że jajnik daje o sobie znać.

Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!
Gratulacje
Ja juz po dniach plodnych i wielu przytulankach( nawet baedzo bardzo wielu ) Zobaczymy co z tego wyjdzie .
__________________
https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6sg18kwbn516c.png

W... 09.11
lipiec 2008
W... 16.08
listopad 2017
b a r b a r a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:38   #1787
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Hej laseczki

Wrociłam do Was jako zoneczka

Dziekuje serdecznie za zyczenia



Mam także pytanko...

sokro miałam @ przez 14 dni od chwili poronienia przez kolejne 10 dni a wczoraj miałam taki kleisty sluz...taki rozciagliwy...a dzis boli mnie jajnik to może być owulacja??
Jest żoneczka kocurku ja też miałam niedawno coś w tym stylu i stwierdziłam że to owulka tylko ze na dodatek troche zaszalałam
ale nie aż tak bardzo wiec mam nadzieje ze nie bedzie wpadki
Opowiadaj jak wesele

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Kocurku wszystkiego naj na Nowej Drodze!
Wydaje mi się, że to może być już owu u Ciebie tym bardziej, że jajnik daje o sobie znać.

Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!
o Ty łobuzie nic się nie chwaliłaś
Gratulacje klask i:
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:39   #1788
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Luna wiem ze Ci cięzko i los jest jaki jest. Z czasem będzie mniej bolało. Nie zapomnisz tego nigdy ale bedzie lepiej. U mnie na szczeście wsród bliskich znajomych nie ma nikogo w ciązy wiec łatweij mi .

a witaj kocurku
jak sie czujesz jako żonka ?
opowiadaj jak wesele ? może jakies zdjęcie wrzucisz a jak sie boisz to wrzuc na chwile i zamarz twarz zobaczymy chociaz jaką mialas fryzurkę i jak sie prezentowałas obok męża

kocurku ja po # miałam od razu ouwlke i normalnie w terminie ale ja wczesniej #
Czuje sie świetnie Zdjęc jeszcze nie mam niestety a relacje zaraz wkleje z innego wątku
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 13:42   #1789
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!
to super wiadomość !!!!! bardzo się cieszę daj znać jak będziesz miała wynik.
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-06-19, 13:47   #1790
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

CZWARTEK 14.06.2012

Budzę się skoro świt, kurcze pierwsze zdziwienie nie mogę powiedzieć słowa…
Prysznic, śniadanko-wsiadamy w auto i jedziemy pozałatwiać ostatnie sprawy.
Notariusz, solarium, zapłacić za tort i na koniec apteka..Pani na szczęście zrozumiała powagę sytuacji i dała ostry antybiotyk.
Już po pierwszej dawce zaczęłam coś tam słyszeć i mówić! Hurra może będzie lepiej.

Dzien upłynął na sprzątaniu i ogarnianiu ostatnich spraw.


PIĄTEK 15.06.2012

O Cholerka, to już tylko jeden dzień został…aaaaaaaaaa….

Dziś przed nami sporo pracy i do tego pierwsi goście 
No dobra czas wstać, patrzę na siebie a ja cała w czerwonej pokrzywce, wszystko swędzi. Pewnie po antybiotyku, ale co tam głos wraca do formy. Niestety nic nie słyszę na prawe ucho.
Jedziemy do miasta, trzeba dokupić kwiaty, bo moje piwonie tak grzecznie czekały w lodówce, ze przesz ostatnie dni się nie rozwinęły.
Hurtowania ma duży wybór wiec wybieram piękne, waniliowe róże. Borę dwa opakowania niestety mam krzyczy, ze co aj z tym będę robić i żebym wzięła jedno.
Nie lubię jak ktoś mi psuje koncepcje wiec biorę jedno i lecimy dalej.
Niestety już 3 minuty później wiem, że kwiatów będzie za mało, bo przecież mam 7 stołów okrągłych plus nasz..

Lekka kłótnia z mamuśka, że znowu mi się wtrąca i wracamy po kwiaty. Niestety tych już nie ma . Musze dokupić w gałązkach bo na szczęście maja taki sam kolor.

Uffff, ulżyło mi strasznie. To lecimy do kosmetyczki.

Tam czas zleciał szybko, chociaż spędziłam z mama tam pół dnia. Nóżki zrobione, pazurki zrobione, henna, rzęsy wszystko wygląda super.

Wracamy do domu. Szybka pizza i już jedzie świadkowa, trzeba robić bukiety i butonierki.

Trochę nam to zajęło, ale wszystko jest..mi się podoba to najważniejsze.
Jedziemy na sale, taj już większość gotowa, robimy bukiety, rozkładamy winietki, podziękowania. Robi się 20. Kurcze trzeba jeszcze jechać zapłacić za zdobienie kościoła. Lecimy, wszystko na zwariowanych papierach.
W międzyczasie dostaje Mmsa od przyszłego męża, ze smarty już ozdobione i jada wstawić do garażu.
Uff Kamień z serca, bo tak się bałam, ze będzie z tym największy kłopot.

Wracamy do domu- a tu pełno ludzi. Mój brat z koleżanka (całkiem fajna), tata przyjechał i babcia oraz szwagier z synkiem no i my- mama, siostra i ja. Przybyła też teściowa z chrzestnym posiedzieli i pojechali.
Kto chciał to dostał drinka, warunki polowe wiec kroimy chlebek i każdy dostaje swoja kanapeczkę. Śmiechu sporo każdy zadowolony, chociaż da się wyczuć lekki powiew stresu.

SOBOTA 16.06.2012
Wstajemy, lekki stres jest.
Śniadanko z mamuśka i przyszłym mężem jemy powoli.
Poranna toaleta i w drogę.
My do fryzjera. Było sympatycznie, pełno kobitek, dwie młode i matki, ciotki i babki. Wszystkie fryzury piękne, słoneczko świeci wiec się cieszę.
Moja mam wyczesana, ja miałam koka Ala kokarda. Tak jak chciałam, prosto i elegancko.
Jedziemy na make-up. Moja kochana Justynka już czeka.
Zaczyna się malowanie, nagle wpada fotograf. Zaczyna pstrykać fotki. Było ciężko, bo ja nie do końca to lubię, ale ,musze przyznać, że jego jęki zachwytu wzbudziły we mnie trochę optymizmu.
Pokazał mi kilka ujęć, byłam zachwycona..Nawet moja facjata wyglądała bardzo dobrze.
Zaprosił mnie na zaległa sesje Glamur. Poczułam się bosko, fotograf mój guru, ojciec tysięcy sesji nie może się napatrzeć… poczułam się mega seksi
Czas na make up mamy. I oto widzę, na Jej twarzy pierwszy raz w życiu tusz do rzęs. Wygląda bosko.
Idziemy po wszystkim do baru obok coś zjeść. Wszyscy na nas patrzą. O Buziu jak to będzie na ślubie jak tam jest tyyylu ludzi????
Wracamy z mama do domu. Chwila pięć i już fotograf z kamerzysta są u nas. Zdjęć nie ma końca.
Dobra jest świadkowa, czas się ubierać. Sesja, fotograf –JESTEM GOTOWA!
Wchodzi mój Tż, widzę jak mu łzy ciekną..nie może słowa wydusić, płacze. Świadek za nim wyraża słowa podziwu.
Totalny szał, przyjeżdża teściowa, teściu i błogosławieństwo. Ja po słowach rodziców tez płacze.
Czas odjeżdżać, sąsiedzi nam machają..ach jak jest pięknie..szkoda tylko, ze pada.
Jedziemy pod kościół, tam już wszyscy czekaja.
Msza była piękna, wzruszająca. Kazanie zapadło w sercach wszystkich i to na długo.
Przyszła chwila przysięgi..Ksiądz wyłączył mikrofon i powiedział do nas po cichu- „Pamiętajcie, to już na całe Życie!

Wzniosła chwila i oto jesteśmy mężem i żona!!!

Dzięki sztuczce wiem jak był wystrojony kościół..niestety w tamtej chwili tego nie rejestrowałam!

Przed kościołem, czekał ryż i tuby, ktoś rzucił Take drobniakami.
Szybkie życzenia od tych, co nie byli na ślubie i jedziemy na sale. Było blisko, ale zaczęło dosc mocno padać.
Przywitanie, życzenia..piękne było!

Zaczęła się impreza. Pierwsze toasty. Już po obiedzie wszyscy się bawili. Nie wiem, kiedy to wszystko zleciało. Tort zrobił, furrore, chociaż nie był ładny. Super sprawa z babeczkami, ale myślałam ze będą piękne a były takie se!
Największa atrakcja to stół staropolski. Był wyjątkowy bo świniak na niego rosił 1,5 roku wcześniej.

Dodam, ze zakąski ze stołów zostały całe wiec wszystko mówi samo za siebie. 

Goście byli zachwyceni. Szczerze gratulowali wszystkich pomysłów i podziwiali. Pytali nawet czy mogą ściągnąć kilka rzeczy na swoje wesela.
Łyżeczki się podobały, smarty zrobiły furrore, tort zaskoczył forma…

Było pięknie…

Kochane brakuje mi słow. Czułam się w tym dniu mega szczęśliwa, piękna i seksowna.

Jedzenia było za dużo, picia za dużo, dobrej zabawy mega Dużo.

Mecz nie miał wpływu na wesele, chociaż leciał w Sali obok
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 15:30   #1791
arletka1313
Zakorzenienie
 
Avatar arletka1313
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 075
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
CZWARTEK 14.06.2012

Budzę się skoro świt, kurcze pierwsze zdziwienie nie mogę powiedzieć słowa…
Prysznic, śniadanko-wsiadamy w auto i jedziemy pozałatwiać ostatnie sprawy.
Notariusz, solarium, zapłacić za tort i na koniec apteka..Pani na szczęście zrozumiała powagę sytuacji i dała ostry antybiotyk.
Już po pierwszej dawce zaczęłam coś tam słyszeć i mówić! Hurra może będzie lepiej.

Dzien upłynął na sprzątaniu i ogarnianiu ostatnich spraw.


PIĄTEK 15.06.2012

O Cholerka, to już tylko jeden dzień został…aaaaaaaaaa….

Dziś przed nami sporo pracy i do tego pierwsi goście 
No dobra czas wstać, patrzę na siebie a ja cała w czerwonej pokrzywce, wszystko swędzi. Pewnie po antybiotyku, ale co tam głos wraca do formy. Niestety nic nie słyszę na prawe ucho.
Jedziemy do miasta, trzeba dokupić kwiaty, bo moje piwonie tak grzecznie czekały w lodówce, ze przesz ostatnie dni się nie rozwinęły.
Hurtowania ma duży wybór wiec wybieram piękne, waniliowe róże. Borę dwa opakowania niestety mam krzyczy, ze co aj z tym będę robić i żebym wzięła jedno.
Nie lubię jak ktoś mi psuje koncepcje wiec biorę jedno i lecimy dalej.
Niestety już 3 minuty później wiem, że kwiatów będzie za mało, bo przecież mam 7 stołów okrągłych plus nasz..

Lekka kłótnia z mamuśka, że znowu mi się wtrąca i wracamy po kwiaty. Niestety tych już nie ma . Musze dokupić w gałązkach bo na szczęście maja taki sam kolor.

Uffff, ulżyło mi strasznie. To lecimy do kosmetyczki.

Tam czas zleciał szybko, chociaż spędziłam z mama tam pół dnia. Nóżki zrobione, pazurki zrobione, henna, rzęsy wszystko wygląda super.

Wracamy do domu. Szybka pizza i już jedzie świadkowa, trzeba robić bukiety i butonierki.

Trochę nam to zajęło, ale wszystko jest..mi się podoba to najważniejsze.
Jedziemy na sale, taj już większość gotowa, robimy bukiety, rozkładamy winietki, podziękowania. Robi się 20. Kurcze trzeba jeszcze jechać zapłacić za zdobienie kościoła. Lecimy, wszystko na zwariowanych papierach.
W międzyczasie dostaje Mmsa od przyszłego męża, ze smarty już ozdobione i jada wstawić do garażu.
Uff Kamień z serca, bo tak się bałam, ze będzie z tym największy kłopot.

Wracamy do domu- a tu pełno ludzi. Mój brat z koleżanka (całkiem fajna), tata przyjechał i babcia oraz szwagier z synkiem no i my- mama, siostra i ja. Przybyła też teściowa z chrzestnym posiedzieli i pojechali.
Kto chciał to dostał drinka, warunki polowe wiec kroimy chlebek i każdy dostaje swoja kanapeczkę. Śmiechu sporo każdy zadowolony, chociaż da się wyczuć lekki powiew stresu.

SOBOTA 16.06.2012
Wstajemy, lekki stres jest.
Śniadanko z mamuśka i przyszłym mężem jemy powoli.
Poranna toaleta i w drogę.
My do fryzjera. Było sympatycznie, pełno kobitek, dwie młode i matki, ciotki i babki. Wszystkie fryzury piękne, słoneczko świeci wiec się cieszę.
Moja mam wyczesana, ja miałam koka Ala kokarda. Tak jak chciałam, prosto i elegancko.
Jedziemy na make-up. Moja kochana Justynka już czeka.
Zaczyna się malowanie, nagle wpada fotograf. Zaczyna pstrykać fotki. Było ciężko, bo ja nie do końca to lubię, ale ,musze przyznać, że jego jęki zachwytu wzbudziły we mnie trochę optymizmu.
Pokazał mi kilka ujęć, byłam zachwycona..Nawet moja facjata wyglądała bardzo dobrze.
Zaprosił mnie na zaległa sesje Glamur. Poczułam się bosko, fotograf mój guru, ojciec tysięcy sesji nie może się napatrzeć… poczułam się mega seksi
Czas na make up mamy. I oto widzę, na Jej twarzy pierwszy raz w życiu tusz do rzęs. Wygląda bosko.
Idziemy po wszystkim do baru obok coś zjeść. Wszyscy na nas patrzą. O Buziu jak to będzie na ślubie jak tam jest tyyylu ludzi????
Wracamy z mama do domu. Chwila pięć i już fotograf z kamerzysta są u nas. Zdjęć nie ma końca.
Dobra jest świadkowa, czas się ubierać. Sesja, fotograf –JESTEM GOTOWA!
Wchodzi mój Tż, widzę jak mu łzy ciekną..nie może słowa wydusić, płacze. Świadek za nim wyraża słowa podziwu.
Totalny szał, przyjeżdża teściowa, teściu i błogosławieństwo. Ja po słowach rodziców tez płacze.
Czas odjeżdżać, sąsiedzi nam machają..ach jak jest pięknie..szkoda tylko, ze pada.
Jedziemy pod kościół, tam już wszyscy czekaja.
Msza była piękna, wzruszająca. Kazanie zapadło w sercach wszystkich i to na długo.
Przyszła chwila przysięgi..Ksiądz wyłączył mikrofon i powiedział do nas po cichu- „Pamiętajcie, to już na całe Życie!

Wzniosła chwila i oto jesteśmy mężem i żona!!!

Dzięki sztuczce wiem jak był wystrojony kościół..niestety w tamtej chwili tego nie rejestrowałam!

Przed kościołem, czekał ryż i tuby, ktoś rzucił Take drobniakami.
Szybkie życzenia od tych, co nie byli na ślubie i jedziemy na sale. Było blisko, ale zaczęło dosc mocno padać.
Przywitanie, życzenia..piękne było!

Zaczęła się impreza. Pierwsze toasty. Już po obiedzie wszyscy się bawili. Nie wiem, kiedy to wszystko zleciało. Tort zrobił, furrore, chociaż nie był ładny. Super sprawa z babeczkami, ale myślałam ze będą piękne a były takie se!
Największa atrakcja to stół staropolski. Był wyjątkowy bo świniak na niego rosił 1,5 roku wcześniej.

Dodam, ze zakąski ze stołów zostały całe wiec wszystko mówi samo za siebie. 

Goście byli zachwyceni. Szczerze gratulowali wszystkich pomysłów i podziwiali. Pytali nawet czy mogą ściągnąć kilka rzeczy na swoje wesela.
Łyżeczki się podobały, smarty zrobiły furrore, tort zaskoczył forma…

Było pięknie…

Kochane brakuje mi słow. Czułam się w tym dniu mega szczęśliwa, piękna i seksowna.

Jedzenia było za dużo, picia za dużo, dobrej zabawy mega Dużo.

Mecz nie miał wpływu na wesele, chociaż leciał w Sali obok
kocurku ode mnie szczere i najpiękniejsze zyczenia, przede wszystkim dużo miłosci, zrozumienia, szacunku, i tego wszystkiego co najpiękniejsze
przypomniało mi się moje wesele, mój śłub, chciałabym to przeżyc jeszcze raz.


kochane jutro wracam do pracy, z jednej strony sie ciesze a z drugiej nie, ale to i tak chyba na 1,5 miesiąca bo przeważnie od 1 lipca mamy urlopy.

liwka czekamy na wiadomość, no i gratki bo wiadomo że będzie dzidzi
barbara a za wasze przytulanki trzymamy kciuki!
__________________
Nasz ślub 28.01.2012
27.04.2012-aniołek1.06.2013
Lenka 11.03.2014
Hania 6.09.2016


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67603.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69fevq68l3.png
arletka1313 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 15:48   #1792
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Promykas Pokaż wiadomość
Mysti brzuszek wyskoczy Ci z dnia na dzień tak jak mi, miałam płaski i płaski , pewnego dnia budzę się rano, patrzę a tu JEST! dosłownie doczekaj do 6 miesiąca a już się pojawi
W tych upałach lepiej nie miec brzucha, wiec to mnie cieszy! Ale mam nadzieje, że niedługo mnie wysadzi
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
sokro miałam @ przez 14 dni od chwili poronienia przez kolejne 10 dni a wczoraj miałam taki kleisty sluz...taki rozciagliwy...a dzis boli mnie jajnik to może być owulacja??
Może to byc owulacja jak najbardziej

Gratulacje!
Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!
brawo!! Czekamy na dalsze wieści!
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 16:48   #1793
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Jest Dzidzi!!! Beta 152,1 ))) 4 tydzień. Ale jestem szczęśliwa i za razem przerażona! to chyba normalne)) Mój TŻ nie wierzy hehe jeszcze dziś rano jak zobaczył test mówił, że ciąża urojona a teraz czarno na białym widac jeszcze tylko wizyta u lekarza i będzie można się cieszyć na całego Podpowiedzcie kiedy do ginekologa?? w następnym tygodniu czy to za szybko?

Kocurek ale piękny opis
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 16:56   #1794
arletka1313
Zakorzenienie
 
Avatar arletka1313
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 075
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Jest Dzidzi!!! Beta 152,1 ))) 4 tydzień. Ale jestem szczęśliwa i za razem przerażona! to chyba normalne)) Mój TŻ nie wierzy hehe jeszcze dziś rano jak zobaczył test mówił, że ciąża urojona a teraz czarno na białym widac jeszcze tylko wizyta u lekarza i będzie można się cieszyć na całego Podpowiedzcie kiedy do ginekologa?? w następnym tygodniu czy to za szybko?

Kocurek ale piękny opis
pięknie!!!jeszcze raz gratki!
do gina to moze za wcześnie, możesz nic nie zobaczyć jeszcze.
__________________
Nasz ślub 28.01.2012
27.04.2012-aniołek1.06.2013
Lenka 11.03.2014
Hania 6.09.2016


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67603.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69fevq68l3.png
arletka1313 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:40   #1795
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Jest Dzidzi!!! Beta 152,1 ))) 4 tydzień. Ale jestem szczęśliwa i za razem przerażona! to chyba normalne)) Mój TŻ nie wierzy hehe jeszcze dziś rano jak zobaczył test mówił, że ciąża urojona a teraz czarno na białym widac jeszcze tylko wizyta u lekarza i będzie można się cieszyć na całego Podpowiedzcie kiedy do ginekologa?? w następnym tygodniu czy to za szybko?

Kocurek ale piękny opis
Gratuluje jeszcze raz
Dbaj o was
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:52   #1796
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Tak to jak najbradziej normalne! strach pomieszany ze szczęściem.. ah będziesz to jeszcze wspominać
Beta piękna i myśle że za tydz możesz iść bo pęcherzyk powinien być
ale jakbyś miała się tak zestresować jak ikas to lepiej idź później
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:15   #1797
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Jest Dzidzi!!! Beta 152,1 ))) 4 tydzień. Ale jestem szczęśliwa i za razem przerażona! to chyba normalne)) Mój TŻ nie wierzy hehe jeszcze dziś rano jak zobaczył test mówił, że ciąża urojona a teraz czarno na białym widac jeszcze tylko wizyta u lekarza i będzie można się cieszyć na całego Podpowiedzcie kiedy do ginekologa?? w następnym tygodniu czy to za szybko?

Kocurek ale piękny opis
Liwka gratulacje

kocurku fajnie to opisałaś
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:52   #1798
CoffeeHeaven
Zadomowienie
 
Avatar CoffeeHeaven
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 211
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Kocurku wszystkiego naj na Nowej Drodze!
Wydaje mi się, że to może być już owu u Ciebie tym bardziej, że jajnik daje o sobie znać.

Ja się pochwalę, że po po ciuchu zaczynam się cieszyć, bo wczoraj i dziś testy pozytywne! Dziś byłam na Becie i wyniki mam kolo 16!
Pięknie! gratuluję
__________________
CoffeeHeaven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:39   #1799
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 236
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Jest Dzidzi!!! Beta 152,1 ))) 4 tydzień. Ale jestem szczęśliwa i za razem przerażona! to chyba normalne)) Mój TŻ nie wierzy hehe jeszcze dziś rano jak zobaczył test mówił, że ciąża urojona a teraz czarno na białym widac jeszcze tylko wizyta u lekarza i będzie można się cieszyć na całego Podpowiedzcie kiedy do ginekologa?? w następnym tygodniu czy to za szybko?

Kocurek ale piękny opis
w takim razie gratuluję cieszę się razem z Tobą

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Tak to jak najbradziej normalne! strach pomieszany ze szczęściem.. ah będziesz to jeszcze wspominać
Beta piękna i myśle że za tydz możesz iść bo pęcherzyk powinien być
ale jakbyś miała się tak zestresować jak ikas to lepiej idź później
hahaha w zupełności się zgadzam jeśli jesteś z tych co panikują to lepiej poczekaj. mnie widok samego pęcherzyka przeraził (no bo jak to, gdzie zarodek? ) teraz już wiem, że z pierwszą wizytą nie ma się co spieszyć także spokojnie możesz iść dopiero za 2 tygodnie
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 06:12   #1800
Swarovska
Zadomowienie
 
Avatar Swarovska
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 515
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Witajcie kochane! długo mnie tu nie było...ale wracam jako żonka!
zaraz po ślubie wyjechaliśmy na podróż na wyspę rodos było mega cudownie
jestem szczęśliwa jak nigdy!

tobie kochany koocurku życzę wszystkiego najlepszego żonko!


jutro czeka mnie badanie genetyczne, no i ogólnie to caly czas mdłości i wymioty ale daje radę
Swarovska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:47.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.