Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!) - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Spotkania Wizażanek

Notka

Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-20, 09:26   #3481
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Mistrzyni kociak sliczny.Taki puszysty i rozczochrany z leksza W sam raz do tulania
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 09:44   #3482
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Mam złe wrażenie, czy dzisiaj jest nieco chłodniej?
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 09:48   #3483
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Mam złe wrażenie, czy dzisiaj jest nieco chłodniej?
U mnie termometr wskazuje 28 stopni... ale wiatr troszke dmucha to mzoe jest chlodniej. Oby.
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 09:49   #3484
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Oho, chyba dzisiaj będzie fajna pogoda. Czuję wiatr!
Wczoraj też wiało o tej godzinie, a potem co było... Nie obrażę się na lekki wiatr, bo w końcu uda mi się zrobić przeciąg .

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Już się nie mogę doczekać weekendu, w piątek o 13 lecę z T. nad polskie morze (ale tylko na weekend)
Zazdroszczę . Uwielbiam polskie morze i też bym się wybrała chętnie .
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 09:54   #3485
ola_gie
Zakorzenienie
 
Avatar ola_gie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez torbydka Pokaż wiadomość
Ola_gie gratulacje
Dziękuję



Czy z sypkimi pigmentami da się coś zrobić, żeby je wsadzić do glamboxowych wyprasek i mieć w bardziej poręcznej formie?
__________________


Tak właśnie.
ola_gie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 09:58   #3486
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Zazdroszczę . Uwielbiam polskie morze i też bym się wybrała chętnie .
A ceny ma jak Tunezja
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 10:34   #3487
OneMoreDress
Zakorzenienie
 
Avatar OneMoreDress
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Oho, chyba dzisiaj będzie fajna pogoda. Czuję wiatr!
To prawie jak w domu

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Już się nie mogę doczekać weekendu, w piątek o 13 lecę z T. nad polskie morze (ale tylko na weekend)
OLT? Ja lecę jutro Teraz obie trzymamy kciuki za pogodę na weekend
I teraz będę kombinować aby między 1 a 7 sierpnia być w krk i zgarnąć kota
__________________
Kiedy kobieta nie może się zdecydować czy kupić pierwszą czy drugą sukienkę to bierze wszystkie trzy
OneMoreDress jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 10:52   #3488
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ola_gie Pokaż wiadomość
Czy z sypkimi pigmentami da się coś zrobić, żeby je wsadzić do glamboxowych wyprasek i mieć w bardziej poręcznej formie?
Nie jestem w tej kwestii ekspertem, ale wydaje mi się, że po wymieszaniu ze spirytusem, kolor pigmentu nie będzie już tak intensywny
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 11:05   #3489
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cały czas wydaje mi się, że dzisiaj sobota
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 11:13   #3490
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Cały czas wydaje mi się, że dzisiaj sobota
A mnie się śniło, że wydawało mi się, że jest sobota, co mnie bardzo cieszyło, bo miałam mało pieniędzy na koncie i cieszyłam się, że na pewno dojdą w poniedziałek (jak wiadomo, w weekend pieniądze nie przychodzą). Po czym zorientowałam się, że jest środa, i jednak najwyraźniej nie dojdą, bo nikt ich nie wysłał
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 11:19   #3491
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ola_gie Pokaż wiadomość
Czy z sypkimi pigmentami da się coś zrobić, żeby je wsadzić do glamboxowych wyprasek i mieć w bardziej poręcznej formie?
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...58&postcount=2
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 11:32   #3492
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Lenka- specjalnie dla Ciebie krótsze cytowanie
1/2
Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
1. Czemu ? Każdy potrzebuje adoracji, byle nie przeginać w jedną ("Twoją") ani w drugą ("moją") stronę .

2. Podziwiam Cię, że tak wytrzymujesz to gadanie o sobie, bo ja już bym miała dość . W zasadzie to mam .
1. adoracji polowania
2. dlatego już nic nie powiem

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
A więc: gg, Lenka: jesteście jeszcze na wizażu?

Ale w sumie znów słaby odzew na propozycję - jestem beznadziejną organizatorką Dlatego nigdy nie robiłam imprez, bo wiem, że byłaby klapa absolutna
w takich sytuacjach trzeba pisać smsa/dzwonić. Nie rozumiem takiego przyklejania się do umawiania się na wizażu zwłaszcza na spontaniczne spotkania. Nie siedzę tu cały czas tym bardziej o 16.58, gdzie o 17.00 kończę pracę Napisałam, że wybieram się nad Wisłę i wystarczyło dać cynk, że masz ochotę dołączyć.

Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
Myślę, że właśnie próba spisania umowy dotyczącej pożyczki już byłaby powodem kłótni. Zaczęłyby się wyliczanki "Przecież oddam, rodzinie nie ufasz?" itp.
Myszka zgrasz mi tą płytkę?

spisanie umowy jest dojrzałym posunięciem, które zabezpiecza obie strony. Niestety wg mnie nie można wierzyć na słowo z ludzi wychodzą czasem różne postawy, których byśmy się nie spodziewali. Dla przykładu- moja mama pożyczyła 40tys. swojemu chrześniakowi, synowi swojej siostry i wszystko było super dopóki nie przyszło do oddawania kasy, której nie miał. Lawirował, kręcił, nie odbierał tel., aż w końcu udało się im spotkać to stwierdził, że wcale tyle nie pożyczał i że nie odda, bo nie ma
i co w takiej sytuacji jak nie masz umowy?

Cytat:
Napisane przez OneMoreDress Pokaż wiadomość
Za każdym razem rozwala mnie to określenie
bo rozwala, ale jakie jest prawdziwe

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Zdałam egzamin na prawo jazdy !!
jeeeeee

Cytat:
Napisane przez granatowo Pokaż wiadomość
Kasiu, pamiętaj -młodość masz tylko jedną a pieniądze to rzecz nabyta. Po co Ci one jeśli okaże się, że ten tydzień jest Twoim ostatnim?
Jasne, rozwijanie swoich umiejętności jest istotne i warte zaangażowania, ale szkoda, że u Ciebie przekłada się to na kiepskie samopoczucie i lekki, ale długotrwały, dołek. Planuj, podejmuj jakieś kroki, ale też łap te chwile wolności i czerp radość z tego, że je masz, że jeszcze przyjdzie czas na dorosłe życie i kłopoty.
Wiadomo, wszystko zależy od indywidualnego podejścia - są ludzie którzy uwielbiają się ścigać i rywalizować a wolny czas uważają za stratę czasu, ale myślę, że Ty do nich nie należysz
Często naszym życiem rządzi przypadek i wiele zależy od Ciebie, również od Twoich wrodzonych zalet, których pewnie nawet teraz nie dostrzegasz Ciesz się tym co masz, bo za 20lat będziesz mówiła, że wiele byś była w stanie oddać, aby móc cofnąć czas
bardzo mądre, bardzo. Nie do końca jednak mogę to odnieść do Twoich postaw i przemyśleń o własnym życiu
Ale generalnie masz rację. Nie można poddać się ogólnemu wyścigowi szczurów i rezygnować z przywilejów młodości. Oczywiście sytuacja na rynku wymaga szybszego dorośnięcia, ale trzeba pozostawić sobie swój margines, bo młodość i beztroska zdarza się tylko raz i trwa bardzo krótko, a na dorosłość mamy całe życie.

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Byłam dziś u dentysty. Chciałam skorygowac sobie uśmiech, jestem z moich zębów bardzo niezadowolona, szybko się psują, miałam przebarwione dziąsło nad dwójką czego bardzo się wstydziłam bo wyglądało jakbym miała zepsuty ząb u nasady.
brzmi to baaardzo boleśnie. bolało?
chce zobaczyć ten Twój piękny uśmiech chociaż nie wiem czego się czepiałaś, bo lachon z Ciebie jak siemasz no ale baby tak mają
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 11:36   #3493
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
w takich sytuacjach trzeba pisać smsa/dzwonić. Nie rozumiem takiego przyklejania się do umawiania się na wizażu zwłaszcza na spontaniczne spotkania. Nie siedzę tu cały czas tym bardziej o 16.58, gdzie o 17.00 kończę pracę Napisałam, że wybieram się nad Wisłę i wystarczyło dać cynk, że masz ochotę dołączyć.
Ale ja Ci przecież nie zarzucam, że mi nie odpowiedziałaś albo mam pretensję, że Cię nie było Poza tym nie zauważyłam godziny wysłania wiadomości. Zastanawiałam się nad wysłaniem smsa, ale w efekcie tego nie zrobiłam, sama nie wiem, dlaczego

Złożyłam podanie o akademik, więc kolejna sprawa papierkowa załatwiona
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 11:48   #3494
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

2/2
Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Patrz: podpis
dzisiaj rano patrząc na siebie w lustrze przypomniał mi się Twój podpis i pomyślałam sobie, że chyba powinnam go skopiować a na pewno dzisiaj będzie mi towarzyszył- uwielbiam takie dni

Cytat:
Napisane przez mmmmmm Pokaż wiadomość
Ale jeśli po ślubie spłacacie kredyt to mąż też ma jakieś prawa do mieszkania. Inaczej jest gdy ktoś ma mieszkanie przed ślubem kupione za gótówkę np. Kolega się ożenił. Spłacał kredyt 7 lat ale zostało mu jeszcze ok. 20. Teraz nawet jeśli jego żona nie pracuje to z każdym miesiącem ma większy wkład w mieszkanie bo nie mają rozdzielności majątkowej i kredyt spłacany jest wspólnie.
uważam, że jest to kwestia dogadania się. Jeśli mieszkałam w mieszkaniu P., które kupili mu rodzice i oni je spłacili to uważam, że nie mam do niego absolutnie żadnych praw przez co też nie poczuwałam się go wkładania w niego kasy w tzw. dobra stałe. co innego rzeczy, których wspólnie się używa i ewentualnie można podzielić.
W obecnej sytuacji, gdy to ja mam mieszkanie i gdybym miała faceta nie pozwalałabym mu płacić za mój kredyt- jakoś byśmy sobie to musieli dograć. Po ślubie byłabym za tym żeby spłacać kredyt razem, ale mieszkanie przepisać na dziecko- jest to dla mnie najbardziej sprawiedliwe

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Przeczytał zaproszenie i właśnie sie zastanawia, co odpisać
ale słodki aż się sobie dziwę że mnie kot wzrusza
M. jak nie będziesz miała go z kim zostawić to ja mogę go zgarnąć skoro nie przeszkadza Ci opieka laika

Cytat:
Napisane przez OneMoreDress Pokaż wiadomość
Jeszcze raz gratuluję! Chyba nie muszę dodawać, że straaasznie Ci zazdroszczę
a Ty kiedy masz egzamin?


Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Zazdroszczę . Uwielbiam polskie morze i też bym się wybrała chętnie .
mogę Ci oddać miejsce na weekend 6-8lipiec. Zaprosił mnie znajomy, ale nie zamierzam skorzystać. Nie powiem żebym nie żałowała, no ale cóż... życie... mam jeszcze niewykorzystany bilet do Toskanii z którego również nie będę mogła skorzystać

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
A mnie się śniło...
a mnie się śniło, że Kuba Błaszczykowski zaprosił mnie na kawę
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:01   #3495
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34815201]https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...58&postcount=2[/QUOTE]
Oooo.... już wiem, co będę robić w najbliższym czasie.
Mam kilka sypkich cieni - pójdą pod ...wypraskę.
Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
1. Lenka- specjalnie dla Ciebie krótsze cytowanie

2. bardzo mądre, bardzo. Nie do końca jednak mogę to odnieść do Twoich postaw i przemyśleń o własnym życiu
Ale generalnie masz rację. Nie można poddać się ogólnemu wyścigowi szczurów i rezygnować z przywilejów młodości. Oczywiście sytuacja na rynku wymaga szybszego dorośnięcia, ale trzeba pozostawić sobie swój margines, bo młodość i beztroska zdarza się tylko raz i trwa bardzo krótko, a na dorosłość mamy całe życie.

3. chce zobaczyć ten Twój piękny uśmiech chociaż nie wiem czego się czepiałaś, bo lachon z Ciebie jak siemasz no ale baby tak mają
To miało być krótsze? Z której strony?

2. Wpadamy w tę spiralę - szkola->studia->praca->dom, stresujemy się, szukamy, stajemy na rzęsach by MIEĆ... A później jest zaskoczenie, że osoba, która w naszych oczach ma fajny związek, własne mieszkanie, dobrą pracę (czyli wszystko co mieć powinna) nie czuje się szczęśliwa. Coraz trudniej jest ludziom czuć się tak po prostu szczęśliwymi - niezależnie od zasobności portfela, dóbr materialnych czy posiadania połówki. Czegoś brak, czegoś głębszego, jakiegoś sensu.

trudno się nie zgodzić.

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
ale słodki aż się sobie dziwę że mnie kot wzrusza
M. jak nie będziesz miała go z kim zostawić to ja mogę go zgarnąć skoro nie przeszkadza Ci opieka laika
I napisała to ta, która patrzyła na mnie z pobłażaniem, jak usiłowałam dopaść bezpańskiego kota i pogłaskać. Świat się kończy normalnie!
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:05   #3496
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
mogę Ci oddać miejsce na weekend 6-8lipiec. Zaprosił mnie znajomy, ale nie zamierzam skorzystać. Nie powiem żebym nie żałowała, no ale cóż... życie... mam jeszcze niewykorzystany bilet do Toskanii z którego również nie będę mogła skorzystać
A czemu do Toskanii nie?
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:10   #3497
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
O
2. Wpadamy w tę spiralę - szkola->studia->praca->dom, stresujemy się, szukamy, stajemy na rzęsach by MIEĆ... A później jest zaskoczenie, że osoba, która w naszych oczach ma fajny związek, własne mieszkanie, dobrą pracę (czyli wszystko co mieć powinna) nie czuje się szczęśliwa. Coraz trudniej jest ludziom czuć się tak po prostu szczęśliwymi - niezależnie od zasobności portfela, dóbr materialnych czy posiadania połówki. Czegoś brak, czegoś głębszego, jakiegoś sensu.
jakbym czytała o moim Pe...
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:10   #3498
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Post o próbowaniu i żałowaniu, który napisała hiper w klubie, uświadomił mi, że większość fajnych rzeczy, które mnie spotkały w życiu, jest skutkiem moich błędnych decyzji albo ewentualnie korygowania tychże. Z moich własnych powziętych decyzji nic dobrego nie wyszło, ale właściwie większość pomyłek i porażek wyszła mi na dobre.
Coś tu się nie zgadza
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:16   #3499
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Post o próbowaniu i żałowaniu, który napisała hiper w klubie, uświadomił mi, że większość fajnych rzeczy, które mnie spotkały w życiu, jest skutkiem moich błędnych decyzji albo ewentualnie korygowania tychże. Z moich własnych powziętych decyzji nic dobrego nie wyszło, ale właściwie większość pomyłek i porażek wyszła mi na dobre.
Coś tu się nie zgadza
Co to jest błędna decyzja?
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:19   #3500
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

ville, jeśli możesz, rozwiń swoją wypowiedź, bo brzmi interesująco.
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:37   #3501
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Post o próbowaniu i żałowaniu, który napisała hiper w klubie, uświadomił mi, że większość fajnych rzeczy, które mnie spotkały w życiu, jest skutkiem moich błędnych decyzji albo ewentualnie korygowania tychże. Z moich własnych powziętych decyzji nic dobrego nie wyszło, ale właściwie większość pomyłek i porażek wyszła mi na dobre.
Coś tu się nie zgadza
Mam baaaardzo podobnie
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:39   #3502
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Mistrzyni ja tylko nie chcę żeby kotek był sam w mieszkaniu któe jest mu obce :P
2016070953 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 12:56   #3503
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Mam złe wrażenie, czy dzisiaj jest nieco chłodniej?
Tak! 30 stopni na termometrze, ale przyjemny wiaterek
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Mistrzyni pięknego mas kotka
kiedy będę mogła go poprzytulać??
U mnie w weekend albo u siebie w trakcie urlopu Miss
Pożyczenie od kogoś kota to świetny test, jeśli myślisz o własnym. Mi kot Miss udowodnił, że dobrze zrobiłam, biorąc większego :P
Nie przejmuj się tym, że będzie sam w domu, przecież kot i to w dodatku mały przez większość dnia śpi, a w domu Miss, który był mu na początku obcy, błyskawicznie się zaaklimatyzował.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:04   #3504
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Co to jest błędna decyzja?
Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
ville, jeśli możesz, rozwiń swoją wypowiedź, bo brzmi interesująco.
Nie wiem, czy potrafię to wytłumaczyć, ale spróbuję. Często w życiu zdarzało mi się podejmować złe decyzje – źle wybrałam, źle zrobiłam albo inaczej: nie wybrałam czegoś, nie zrobiłam. Następnie więc przychodzi chwila „załamania”/żałowania/wyrzucania sobie, że mogłam coś zmienić, mogłam… itp.
Jednak OK., żyje się dalej. Podobnie jest z jakimiś rzeczami, które nie są ode mnie zależne: spotkało mnie coś złego/krzywdzącego/przykrego.
Po jakimś czasie okazuje się, jednak, że w jakiś sposób, samoczynnie, cała sytuacja obróciła się na moją korzyść. „Samoczynnie” to słowo-klucz. W wielu przypadkach zdarzyło się, iż ja nawet nie próbowałam odkręcać danej rzeczy albo odkręcałam bez zapału. Pogodziłam się z czymś i OK., karawana jedzie dalej. A okazało się, że wyszło na dobre. Że kiedyś coś, co uważałam za porażkę, przemieniło się w pozytywną rzecz.
To wydawałoby się nawet normalne, że najpierw jest źle -> później lepiej, ale bilans w moim życiu przechyla się jednak bardziej na stronę „dobrych rzeczy, które są skutkiem złych” niż „podjętych przeze mnie samą dobrych decyzji”.

Podam przykład, prosty i głupkowaty, ale może naświetli sytuację. Jak wiecie, rok temu mieszkałam w akademiku X i o niego się starałam na obecny rok akademicki. Dostałam jednak Y, co mnie wprowadziło w stan absolutnej rozpaczy Próbowałam to odkręcać, ale nic to nie dało i odpuściłam. I później się okazało, że, cholera, cieszę się, że mieszkam w Y. Spodobało mi się, jeszcze doszły inne, dodatkowe plusy mieszkania w Y. No i doszło do tego, że na przyszły rok również staram się o Y.

I teraz nie wiem, jak postępować: specjalnie źle robić, żeby wyszło na dobre? Ale wtedy będę myśleć, że robię dobrze, robiąc źle, więc wyjdzie coś odwrotnego, coś, czego nie będę chciała. To jest dziwnie pokręcone i wychodzi na to, że sama siebie dobrze nie znam

Edytowane przez ville
Czas edycji: 2012-06-20 o 13:05
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:09   #3505
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy potrafię to wytłumaczyć, ale spróbuję. Często w życiu zdarzało mi się podejmować złe decyzje – źle wybrałam, źle zrobiłam albo inaczej: nie wybrałam czegoś, nie zrobiłam. Następnie więc przychodzi chwila „załamania”/żałowania/wyrzucania sobie, że mogłam coś zmienić, mogłam… itp.
Jednak OK., żyje się dalej. Podobnie jest z jakimiś rzeczami, które nie są ode mnie zależne: spotkało mnie coś złego/krzywdzącego/przykrego.
Po jakimś czasie okazuje się, jednak, że w jakiś sposób, samoczynnie, cała sytuacja obróciła się na moją korzyść. „Samoczynnie” to słowo-klucz. W wielu przypadkach zdarzyło się, iż ja nawet nie próbowałam odkręcać danej rzeczy albo odkręcałam bez zapału. Pogodziłam się z czymś i OK., karawana jedzie dalej. A okazało się, że wyszło na dobre. Że kiedyś coś, co uważałam za porażkę, przemieniło się w pozytywną rzecz.
To wydawałoby się nawet normalne, że najpierw jest źle -> później lepiej, ale bilans w moim życiu przechyla się jednak bardziej na stronę „dobrych rzeczy, które są skutkiem złych” niż „podjętych przeze mnie samą dobrych decyzji”.

Podam przykład, prosty i głupkowaty, ale może naświetli sytuację. Jak wiecie, rok temu mieszkałam w akademiku X i o niego się starałam na obecny rok akademicki. Dostałam jednak Y, co mnie wprowadziło w stan absolutnej rozpaczy Próbowałam to odkręcać, ale nic to nie dało i odpuściłam. I później się okazało, że, cholera, cieszę się, że mieszkam w Y. Spodobało mi się, jeszcze doszły inne, dodatkowe plusy mieszkania w Y. No i doszło do tego, że na przyszły rok również staram się o Y.

I teraz nie wiem, jak postępować: specjalnie źle robić, żeby wyszło na dobre? Ale wtedy będę myśleć, że robię dobrze, robiąc źle, więc wyjdzie coś odwrotnego, coś, czego nie będę chciała. To jest dziwnie pokręcone i wychodzi na to, że sama siebie dobrze nie znam
No ale w ostatecznym rozrachunku wyszło na dobre, więc nie rozumiem czemu mówisz, że to były złe decyzje .

Ja decyzje rozgraniczam tak:
- jeśli w ostatecznym rozrachunku zyskałam, to to jest dobra decyzja;
- jeśli straciłam - zła.

Oczywiście nie zawsze wszystko widać od razu . Czyli te "złe" decyzje, jak je nazywasz, wg mojej definicji są dobrymi .

Się filozoficznie zrobiło tu i tam .
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:10   #3506
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez OneMoreDress Pokaż wiadomość
1. OLT? Ja lecę jutro Teraz obie trzymamy kciuki za pogodę na weekend
2. I teraz będę kombinować aby między 1 a 7 sierpnia być w krk i zgarnąć kota
1.Super! A gdzie lecisz konkretnie? Do Gdańska?
2. 1 a 7 lipca wyjeżdżam

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
brzmi to baaardzo boleśnie. bolało?
chce zobaczyć ten Twój piękny uśmiech chociaż nie wiem czego się czepiałaś, bo lachon z Ciebie jak siemasz no ale baby tak mają
W trakcie nie bolało bo miałam znieczulenie, gorzej wieczorem, dzisiaj też troszkę pobolewa ale mam specjalną maść do smarowania dziąseł i pomaga.

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
1. dzisiaj rano patrząc na siebie w lustrze przypomniał mi się Twój podpis i pomyślałam sobie, że chyba powinnam go skopiować a na pewno dzisiaj będzie mi towarzyszył- uwielbiam takie dni

2. M. jak nie będziesz miała go z kim zostawić to ja mogę go zgarnąć skoro nie przeszkadza Ci opieka laika
1. Ten mój opis oczywiście jest na wyrost, wcale tak nie myślę jak wstaję ale ma coś w sobie, świetnie działa na poprawę humoru z rana
2. Następna! muszę go jak najczęściej wysyłać do jakiejś wizażowej "cioci" bo jak podrośnie to już nikt nie będzie go chciał ( no oprócz mnie oczywiście )

Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Mistrzyni ja tylko nie chcę żeby kotek był sam w mieszkaniu któe jest mu obce :P
Spokojnie, nic mu się nie dzieje jak zostanie sam,przecież ja go na początku też musiałam zostawić samego. Oczywiście Ci go nie wciskam ale nie pomyślałaś, że to jest dobry sposób żeby przekonać się do jakiegoś zwierzątka?

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Mi kot Miss udowodnił, że dobrze zrobiłam, biorąc większego :P
Nie przejmuj się tym, że będzie sam w domu, przecież kot i to w dodatku mały przez większość dnia śpi, a w domu Miss, który był mu na początku obcy, błyskawicznie się zaaklimatyzował.
Malla on dopiero będzie miał pole do popisu
a tak wogóle to obiecaj, że przytniesz mu te pazurki
201608010929 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:15   #3507
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

A to mój

Tylko zdjęcie robione telefonem ponoć, bo aparat siadł. Nie mogę się doczekać odbioru
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0159.jpg (55,1 KB, 35 załadowań)
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:20   #3508
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cholerka - aaale fajowy! Weź go do mnie, to poszarzeje :P
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:26   #3509
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się tym, że będzie sam w domu, przecież kot i to w dodatku mały przez większość dnia śpi, a w domu Miss, który był mu na początku obcy, błyskawicznie się zaaklimatyzował.
Moje by sie na mnie standarodowo obraziły na 2 miesiące...

---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
No ale w ostatecznym rozrachunku wyszło na dobre, więc nie rozumiem czemu mówisz, że to były złe decyzje .

Ja decyzje rozgraniczam tak:
- jeśli w ostatecznym rozrachunku zyskałam, to to jest dobra decyzja;
- jeśli straciłam - zła.

Oczywiście nie zawsze wszystko widać od razu . Czyli te "złe" decyzje, jak je nazywasz, wg mojej definicji są dobrymi .

Się filozoficznie zrobiło tu i tam .
Ale kiedy wg Ciebie następuje ten ostateczny rozrachunek? Bo dla mnie w 99% życiowych waznych decyzji dopiero nastąpi za kilka/kilkanaście lat, więc jak moge powiedzieć czy decyzja była dobra czy zła?
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:33   #3510
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Dobre pytanie. W ten sposób to każdą decyzję, skutek można przekuć na coś pozytywnego. Wystarczy czekać aż to dobre nadejdzie. Czy to miesiąc, czy rok, czy 10 lat i powiedzieć "to była dobra decyzja"
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.