Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-20, 15:11   #3691
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
rozgniotło sie w majtkach nie zrobie zdjecia
buuuuu


mam nadzieje, że zadna nie wpadnie na pomysł ze zdjęciami
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:12   #3692
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Tż zamówił dziś carrycot do wózka. O taki: http://www.ebay.co.uk/itm/1905448321...84.m1439.l2649
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:16   #3693
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
rozgniotło sie w majtkach nie zrobie zdjecia
wstaw zdjecie majtek

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Tż zamówił dziś carrycot do wózka. O taki: http://www.ebay.co.uk/itm/1905448321...84.m1439.l2649
super
a jaki wozek macie?
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:16   #3694
branzoletka
Branzoletka
 
Avatar branzoletka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 887
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
A ja się właśnie dowiedziałam, że "mój" tż planuje mnie zostawić... Na końcówce ciąży... Nie dość, że przez całą ciążę niewiele mnie wspierał, pojawiał się od czasu do czasu a gdy pojawiły się poważniejsze plany (zamieszkanie razem) chce tak po prostu mnie zostawić... po 6 latach... już nawet żyć mi się odechciało...
Właśnie doczytałam... Czy on jest poważny?????? Strasznie ci współczuje Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji Masz jakieś wsparcie rodziny swojej? A jego rodzina wie , że tatuś chce umyć rączki od odpowiedzialności? Na siłę nic nie zrobisz, możesz tylko skupić się teraz na sobie i dziecku.
Oczywiście istnieje taka możliwość, że się chłop ogarnie jak urodzisz ale nie każdemu włącza się instynkt jak zobaczy noworodka więc dobrze by było gdybyś postarała się ułożyć sobie świat bez niego zresztą i tak w sumie jest tż-m dochodzącym więc niewiele się zmieni... Przykro mi bardzo
Btw. czy on chce uznać to dziecko?
__________________
10.05.2014- ost.rozjasnianie i zapuszczanie naturalek

15.10.2014- Leń ćwiczy

27.12.2014.


przepraszam ale pisze z klawiatòry bez polskich znakòw

13.08.12 mój mały cud
branzoletka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:18   #3695
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
super
a jaki wozek macie?
Mamy trzy Graco do którego powinien pasować ten carrycot (do niego mamy też fotelik), spacerówkę hauck i podwójny (firmy nie pomnę) i do tego właśnie chcemy też włożyć ten carrycot-na wymiar powinno pasować (oby ). Bo jak nie, to chyba będę uziemiona bo nie dam rady wyjść z domu z dwójką dzieci Chyba że maluch do chusty i Dorotka do wózka, ale jakoś średnio mi się to uśmiecha... na razie przeraża mnie to bardziej niż poród (w sumie porodu się nie boję )
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:26   #3696
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Mi też nie chce się jeść obiadów. Tym bardziej, że dla samej siebie to gotować mi się nie bardzo chce.
Tak to mam zawsze, ale w ciąży wiem, że muszę nakarmić dzidzię (o co zresztą potrafi się "upominać", więc bardzo się staram to lenistwo pokonać.
Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Kurde dzwoniła moja ginka i powiedziała, że wyszedł mi paciorkowiec w pochwie((( kazała dziś przyjść po receptę - powiedziała, że spróbujemy go wyplenić, "może się uda"(( buuu aż sobie poczytam o tym wrednym paciorkowcu
Tego się raczej nie udaje wyplenić.
Jak akurat trwa infekcja, to oczywiście się ją leczy, ale jeśli kobieta jest tylko nosicielem, to antybiotyk podaje się dopiero przy porodzie, a poza tym daje spokój, żeby nie wytworzyły się szczepy bardziej odporne. Kiedyś czytałam, że podejście lekarzy w dużym stopniu zależy od regionu Polski!
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dziewczyny zastanawiamy się nad takim nosiedełkiem:
http://allegro.pl/nosidelko-m1-lascal-gratis-kurier-od-reki-w-wa-i2416414371.html

czy słyszałayscie opinie na temat takich nosidełek?
Niestety nie słyszałam i dlatego na razie żadnego nie kupiłam, a używać będę na pewno, tylko raczej po 3 miesiącu.
Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
witam i nie nadrabiam, wybaczcie, robiła któraś dedimery w ciąży? właśnie dostałam tel z diagnostyki że mam wyjechany w kosmos wynik a do mojej gin się nei moge dodzwonić
Nie, ale działaj szybko, bo może musisz zacząć brać jakieś leki.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-06-20 o 15:28
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:26   #3697
Alexandraaa88
Raczkowanie
 
Avatar Alexandraaa88
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 381
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Ale jak to zostawić? Tak na zawsze?
Tak... na zawsze...

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
przykre to.
Pamietam jak kiedys pisałaś, ze on nie wie czego chce, ale myslalam ze sie ułożyło Wam.
Mam nadzieje, ze masz osoby, które Ciebie wspierają.
Nie pisz, ze nie chce sie Tobie zyc, bo masz dla kogo. Juz niedługo będziesz tulic Twoje maleństwo.
Zycze Tobie z całego serca aby się Tobie dobrze ułożyło
Też myślałam, że się uda... ale jak widać to tylko była złudna nadzieja...


Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Alexandra ja tez pamiętam z początków wątku jak pisałaś o kłopotach z TZ. Też myślałam że się ułożyło. A jak on widzi siebie w roli ojca?
W ogóle siebie nie widzi w roli ojca... Przynajmniej moim zdaniem... Najchętniej to by się go pozbył gdyby tylko mógł... Mimo, że wcześniej gadaliśmy wiele razy na ten temat i bardzo chciał mieć dziecko...

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Kochana ale jak to? dlaczego? może się jeszcze ułoży
a żyć masz dla swojego Skarba nawet tak nie pisz
Wydaje mi się, że sobie kogoś znalazł... Niby twierdzi, że nadal mnie kocha ale nie wyobraża sobie naszej wspólnej przyszłości...

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Ale jak to teraz????
oszalał?????chce by dziecko wychowywało sie bez ojca? Zresztą już sama nie wiem co lepsze, czy taki ojciec, który zachowuje się jak gówniarz, ma wszystko w dupie i zostawia matkę przed porodem, czy żaden... z całego serca współczuję, aż nie wiem jak Cię pocieszyć...
No właśnie... najgorsze, że teraz... Nie dał małemu nawet szansy na to żeby miał ojca... Bardzo mnie to boli bo ja sama wiem jak to jest jak ojciec ma dziecko w dupie... Zawsze myślałam, że jak uda mi się kiedyś zajść w ciążę to dziecko będzie miało lepsze dzieciństwo od mojego ale niestety go zawiodłam... bo nie jestem w stanie mu tego zapewnić...

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, ze z TŻ jeszcze się dogadacie
Już raczej nie... Nie ma już niczego co mogłoby go przekonać żeby zmienił zdanie...

Cytat:
Napisane przez cynamonowy_deser Pokaż wiadomość
Bardzo mi przykro

Należędo kobiet, które uważają, że nic na siłę. Lepiej samej iść przez życie i mieć szansę na odnalezienie szczęścia niż mieć u boku człowieka, któremu kompletnie na kobiecie nie zależy.

Tak czy inaczej jest ojcem dziecka i jego obowiązkiem jest je wspierać, choćby finansowo, od tego się nie wymiga.
Masz rację... Ja tez nie zamierzam go błagać o to żeby był z nami... Jednak nie spodziewałam się, że będzie chciał zostawić swoje dziecko... A z tym wsparciem finansowym to już też widzę, że będzie masa problemów...
__________________
Sebastianek
Alexandraaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-06-20, 15:29   #3698
branzoletka
Branzoletka
 
Avatar branzoletka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 887
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
mam nadzieje, że zadna nie wpadnie na pomysł ze zdjęciami[/COLOR]
Boże ja też

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
weszłam by Wam napisac ze odszedl mi czop niewiem czy w kawałku czy jak ale napewno to to bo galaretka (zerknełam na google )
ale się posypiecie dziewczyny lada moment
__________________
10.05.2014- ost.rozjasnianie i zapuszczanie naturalek

15.10.2014- Leń ćwiczy

27.12.2014.


przepraszam ale pisze z klawiatòry bez polskich znakòw

13.08.12 mój mały cud
branzoletka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:30   #3699
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Jak akurat trwa infekcja, to oczywiście się ją leczy, ale jeśli kobieta jest tylko nosicielem, to antybiotyk podaje się dopiero przy porodzie, a poza tym daje spokój, żeby nie wytworzyły się szczepy bardziej odporne. Kiedyś czytałam, że podejście lekarzy w dużym stopniu zależy od regionu Polski!
Niestety nie słyszałam i dlatego na razie żadnego nie kupiłam, a używać będę na pewno, tylo raczej po 3 miesiącu. Nie, ale działaj szybko, bo może musisz zacząć brać jakieś leki.


co do paciora, skąd wiadomo ze trwa infekcja albo ejst sie nosicielem?
Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość

No właśnie... najgorsze, że teraz... Nie dał małemu nawet szansy na to żeby miał ojca... Bardzo mnie to boli bo ja sama wiem jak to jest jak ojciec ma dziecko w dupie... Zawsze myślałam, że jak uda mi się kiedyś zajść w ciążę to dziecko będzie miało lepsze dzieciństwo od mojego ale niestety go zawiodłam... bo nie jestem w stanie mu tego zapewnić...



Już raczej nie... Nie ma już niczego co mogłoby go przekonać żeby zmienił zdanie...



Masz rację... Ja tez nie zamierzam go błagać o to żeby był z nami... Jednak nie spodziewałam się, że będzie chciał zostawić swoje dziecko... A z tym wsparciem finansowym to już też widzę, że będzie masa problemów...
współczuje CI kochana
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:31   #3700
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
weszłam by Wam napisac ze odszedl mi czop niewiem czy w kawałku czy jak ale napewno to to bo galaretka (zerknełam na google )
To znaczy, ze masz jeszcze jakieś 2-3 tyg do porodu



Idę robić gofry!

Edytowane przez Irmusia81
Czas edycji: 2012-06-20 o 15:33
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:32   #3701
Alexandraaa88
Raczkowanie
 
Avatar Alexandraaa88
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 381
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Właśnie doczytałam... Czy on jest poważny?????? Strasznie ci współczuje Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji Masz jakieś wsparcie rodziny swojej? A jego rodzina wie , że tatuś chce umyć rączki od odpowiedzialności? Na siłę nic nie zrobisz, możesz tylko skupić się teraz na sobie i dziecku.
Oczywiście istnieje taka możliwość, że się chłop ogarnie jak urodzisz ale nie każdemu włącza się instynkt jak zobaczy noworodka więc dobrze by było gdybyś postarała się ułożyć sobie świat bez niego zresztą i tak w sumie jest tż-m dochodzącym więc niewiele się zmieni... Przykro mi bardzo
Btw. czy on chce uznać to dziecko?
Mama mnie wspiera, innej rodziny nie mam.
No właśnie najlepsze jest to, że swojej rodzinie nic nie powiedział...
Uznać je uznaje bo wie, że o jego ale nic poza tym...
__________________
Sebastianek
Alexandraaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-06-20, 15:36   #3702
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Alexandra a Ty co do niego czujesz?
Nic nie rozumiem, chciał mieć dziecko i już nie chce..? Jak to tak...?

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
Mama mnie wspiera, innej rodziny nie mam.
No właśnie najlepsze jest to, że swojej rodzinie nic nie powiedział...
Uznać je uznaje bo wie, że o jego ale nic poza tym...
alimenty

---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość



Idę robić gofry!
o rany mmmm pycha....

ja zjem fasolkę żółtą z masełkiem i jajko sadzone, też dobre ale nie ma jak gofry
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:40   #3703
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Mamy trzy Graco do którego powinien pasować ten carrycot (do niego mamy też fotelik), spacerówkę hauck i podwójny (firmy nie pomnę) i do tego właśnie chcemy też włożyć ten carrycot-na wymiar powinno pasować (oby ). Bo jak nie, to chyba będę uziemiona bo nie dam rady wyjść z domu z dwójką dzieci Chyba że maluch do chusty i Dorotka do wózka, ale jakoś średnio mi się to uśmiecha... na razie przeraża mnie to bardziej niż poród (w sumie porodu się nie boję )
dasz rade napewno sie zmiesci
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:41   #3704
branzoletka
Branzoletka
 
Avatar branzoletka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 887
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
Masz rację... Ja tez nie zamierzam go błagać o to żeby był z nami... Jednak nie spodziewałam się, że będzie chciał zostawić swoje dziecko... A z tym wsparciem finansowym to już też widzę, że będzie masa problemów...
Rozmawiałaś z nim o alimentach? Musi się zdeklarować konkretnie ile będzie dawał na dziecko i do którego każdego m-ca. Nie dawaj się zbyć, że teraz to on nie ma albo z pracą ciężko, zrobił ci dziecko więc niech teraz na niego płaci.
Od teraz zbieraj wszystkie rachunki za pieluchy, kosmetyki,leki itd. bo będą ci potrzebne do ustalenia ile potrzebujesz na dziecko(w sądzie jak się z chłopem nie dogadasz).
A sądu nie będzie obchodziło czy ma pracę czy nie i jaki to on biedny tylko wyliczy ile ty potrzebujesz na utrzymanie dziecka i ile ojciec mógłby zarobić przy swoim wykształceniu gdyby mu się chciało. Z tego co wiem do 500zł. możesz się starać dostać a jeśli tatuś się miga, to płaci ci państwo a z niego ściągnie nawet za 20lat będzie go komornik ścigał aż nie spłaci państwowego długu
__________________
10.05.2014- ost.rozjasnianie i zapuszczanie naturalek

15.10.2014- Leń ćwiczy

27.12.2014.


przepraszam ale pisze z klawiatòry bez polskich znakòw

13.08.12 mój mały cud
branzoletka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:42   #3705
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Ciastek
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:42   #3706
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 289
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Hej laseczki Właśnie siadłam do kompa z wielką porcją lodów - jakie one pyszne
Byłam dzisiaj u kosmetyczki zrobić dla siebie coś miłego - miałam jakiś zabieg nawilżający na twarz i jest mi bardzo przyjemnie. Potem byliśmy z małżem na zakupach i jak tylko trochę odpocznę i nabiorę sił to pójdziemy na basem
Póki co poczytam co u Was , mam nadzieję, że nic mi w tym nie przeszkodzi
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:48   #3707
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Miałam koszmarną noc, boli mnie ciągle brzuch po całości i krzyż. Byłam też na wizycie, usg i ktg. Doktor nie stwierdził od czego mnie tak boli, skurczy brak, szyja zamknięta, maluch ruchliwy, ważący 2070g. Nospę zalecił, ale nic nie pomaga Nawet na leżąco boli, nie wiem co to jest, wypiłam herbatę z rumianku i mięty, bo może to jelita, ale też nie przeszło
Nie mam sił na nic dziś...przez ten ból nie jestem sie w stanie cieszyć z wizyty.
Z wizyty się ciesz, bo masz z czego!

A jeśli chodzi o ból, to wczorajsze wędrówki zaczęłam odczuwać już wieczorem, a dzisiaj jest jeszcze gorzej. Wizyta w pobliskiej przychodni był wyprawą i mimo, iż szłam bardzo wolno, to bardzo bolało i ciągnęło mnie podbrzusze. Poza tym oczywiście krzyż i pachwiny. Ta bezradność wobec bólu mnie dobiła.
Po powrocie do domu chyba miałam delikatne skurcze.

No i w domu zaczynają mi się atrakcje, o których kilka z Was pisało, czyli ból nóg od biodra wskazujący na ucisk jakiegoś nerwu. Niebawem zacznę marzyć o porodzie niezależnie od stopnia przygotowań.

W nocy też prawie nie spałam, ale nadrobiłam to po powrocie z przychodni.

Edit: fajny link z nosidełkami. Może nie powinnam szukać takiego na długo, tylko od porodu do np. roku, a później ewentualnie zmienić na zwykłe, ale za to bardziej wytrzymałe...

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-06-20 o 15:53
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:50   #3708
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
A ja właśnie wróciłam od gina. Dalej mam brać fenoterol i się oszczędzać. Stwierdziła, że do tego 11 lipca powinnam wytrzymać. Sebastianek już jest w odpowiedniej pozycji i waży 2928g Wszystko z nim w porządku i z tego najbardziej się cieszę Potem miałam jeszcze konsultacje z anestezjologiem, który mi opowiedział o cc i znieczuleniu. Będę miała znieczulenie rdzeniowe. Ogólnie to się po tej wizycie uspokoiłam. Boję się tyko odstawienia fenoterolu na tydzień przed terminem

Teraz lecę Was nadrabiać


Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Kilka informacji z mojej szkoły rodzenia, może kogoś zaciekawi...

Poród w wodzie -- jak najbardziej, ale pamiętać trzeba, że to się wyklucza z ZZO.

Ogólnie u nas mocno odradzają rodzenie na leżąco. Każda pozycja jest lepsza od leżenia na plecach. Pomiędzy skurczami natomiast zachęcają do jak największej aktywności, bo wtedy idzie łatwiej.

U nas w szpitalu w ogóle nie kąpią dzieci (jeśli zostaje się tam standardowe 2-3 doby), uważają, że to tylko niepotrzebna ingerencja we florę bakteryjną dziecka. Położna ze szkoły rodzenia w ogóle mówi, że teraz odchodzi się od codziennych kąpieli, tak samo jak od nadużywania kosmetyków, smarowideł itd.

Rożek uważają za bezsensowny wymysł, zwłaszcza w lecie. Ogólnie na oddziale w lecie dzieci najczęściej leżą w samych pampersach, i przestrzegają przed przegrzewaniem ich.

Co do laktatora, położna na początek odradza zakup. Mówi, że najlepszym sposobem poradzenia sobie z nawałem jest częste przystawianie dziecka do piersi, nawet co godzinę, wtedy najlepiej się wszystko samo ureguluje -- organizm matki będzie produkował tyle pokarmu, ile potrzebuje dziecko, a częste przystawianie zapobiega zatkaniu się kanalików. Wg niej już po dobie takiego wymuszonego przystawiania laktacja powinna się unormować, natomiast jak się nadmiar na początku odciąga laktatorem, to pokarmu będzie coraz więcej.

A na sam początek porodu/ skurczy ona zaleca jak najlepiej się zrelaksować, zjeść coś dobrego, wziąć kąpiel, przygotować sobie kanapki do szpitala, obejrzeć film, poprzytulać się z mężem i ogólnie próbować sprawić, by ten czas był jak najprzyjemniejszy i bezstresowy. Im bardziej się rozluźnimy i czymś zajmiemy, tym łatwiej pójdzie. W domu najlepiej wytrzymać jak najdłużej, dopóki czujemy się bezpiecznie.

Nota bene, jeśli najpierw odejdą wody, a nie ma jeszcze skurczy, to też się nie trzeba jakoś strasznie spieszyć. O ile wody nie mają niezdrowego koloru (mogą być przezroczyste, lekko różowe, nie mogą być zielone), to spokojnie można parę godzin w domu przesiedzieć. W szpitalu zakładają, że skurcze powinny się pojawić do 12h po odejściu wód i nadal wszystko jest OK. Dopiero po tym czasie rozważają przyspieszenie skurczy za pomocą oksytocyny, by wyeliminować ryzyko zakażenia.

Aha, co do wód i sączenia się bądź chluśnięcia -- może być tak, że poleci trochę, co spowoduje, że dziecko przesunie się niżej i zadziała jak korek, tamując dalsze wypływanie. I dopiero po jakimś czasie znowu trochę poleci...
Ciekawe informacje, dziękujemy .

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Kurcze, szlag by to trafił...
Czemu ja nie zrobiłam badań zaraz jak przyjechałam do Polski??
Siostra mi odebrała wyniki i glukoza po obciążeniu 50 g mam 170.03, a weszłam na drugie pobranie po 1h 15 min zamiast po h.
No i reszta wyników też do dupy, prawie nic w normie... chyba że te normy nie są dla kobiet w ciąży, zaraz poszukam na necie. Hemoglobina poszła mi w górę, mam 11, ciekawe co by było jakbym nie brała 2 razy dziennie żelaza
Do dupy to wszystko
Nie martw się na zapas, teraz nie powinnas się stresować. Zobaczysz co lekarz powie. Ja swego czasu też przejmowałam się każdym możliwie nieprawidłowym wynikiem a okazywało się ok. W laboratorium podają zakresy tolerancji dla normalnego człowieka, dla ciężarnych są inne kryteria. Będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
o prosze
ta pierwsza jest taka cieniutka prawie ze przezroczysta mimo ze nie widac,paskiem sie ja podwiazuje pod biustem bo bez paska jest taki wielki kwadrat bardziej bedzie pasowac na okres po ciązy.
Piękne! Masz super figurę, nic tam grubego nie widziałam

Cytat:
Napisane przez cynamonowy_deser Pokaż wiadomość
Wróciłam właśnie z wyprawy wózkowej

Adam stał się właścicielem pierwszej bryki wózek odbieramy za 2-3 tygodnie, zdecydowaliśmy się na Grandera, umieszczę zdjęcia jak tylko będę mieć go u siebie
Świetny wybór, też mam Grandera Tutka . Będziesz zadowolona!

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
to ja napiszę co u mnie po wizycie,z dobrych wiadomości to mam odstawić Fenka z czego bardzo się ciesze
z gorszych to mam bardzo niską hemoglobinę 10,4 i przepisał mi żelazo
i te moje opuchnięte nogi są masakrycznie opuchnięte i ginowi (ockną sie dopiero teraz a ja mu na 3 wizytach o tym mówiłam) się to nie podoba zlecił białko w moczu(dopiero teraz i crp (już 3raz) żeby sprawdzić czy nie mam zatrucia ciążowego,rano o 7 jade zrobić badania z wynikami mam do niego dzwonić jak będą złe to szpital.
Co do porodu to powiedział że już tuż tuż i dał mi skierowanie do szpitala jakby się cos zaczeło.Badanie jak zwykle bolało
To tyle jestem wykończona przepraszam że smuce ale wszystko mnie już boli i te nogi to jakiś koszmar
trzymam kciuki za wyniki.

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej

My już w domku dalej w dwupaku. Tak jak pisałam dziewczynom w smsach. Okazało się, że to wodnisty czop. Końcówka odeszła mi w ostatniej minucie meczu tak się zestresowałam, że Lewandowski nie strzelił Miałam na dzień dobry badane czy to nie wody papierkiem i miał kolor musztardowy wręcz, bolało jakby mnie cięli później badanie rozwarcia - na jeden centymetr. Ginka kazała mi poleżeć na obserwacji. Zrobili mi ktg i wyszło tylko, że stawia mi się macica. Następnego dnia znowu ktg i miałam tylko 2 poważne skurcze, więc stwierdzili, że jak coś to w pon. mogę wyjść. Mierzyli mi miednicę, dziwne i bolesne. Mam za małą i nie dojrzałą, położne mówiły, że to może być wręcz brane jako wadę u mnie. Obejrzały mi kręgosłup, bo się dziwiły czemu taki wygięty, ale okazało się, że to nie wada postawy, a Maluch wpycha się bardzo w te okolice i dlatego wymusza na mnie taką postawę. Dzisiaj miałam ktg, mam skurcze, ale puścili mnie do domu. Rozwarcie jest już na 1,5 cm. Jeśli do środy nic się nie zacznie dziać, to mam sobie leżeć w domku.
Na 99% będę miała cesarkę, ale jeśli Mały wagowo nie skoczy do góry i wymiarami, to być może uda mi się urodzić sn. No, ale ginka też nie bardzo chce mnie męczyć.
Z ciekawszych rzeczy - brzuch opadł nawet gin to zauważył, ale główka dalej baletuje więc może w ogóle się nie wstawić w kanał...
Jak dobrze, że już w domku jesteś - oby jak najdłużej .

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
My już po wizycie, dziękuje za wasze kciuki Na szczęście wszystko super-wyniki jak malowane Za tydz. usg Niestety wagę wywróżyłam sobie idealnie +3kg. w 4 tyg. czyli razem 17.5kg.
za wizytę!

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki
właśnie nadrabiam zaległości w czytaniu
Gratuluję Wam kolejnych tygodni w dwupaku i udanych wizyt
Ja dziś miałam wizytę. Niestety szyjka mi się nadal skraca ale pesar trzyma i nie jest źle. Pytałam czy dotrwam do terminu to tylko powiedział, że nie wie ale nie powinno być źle jeśli nadal będę leżeć, odpoczywać i relaksować się. To tygryski lubią najbardziej ale nie jeśli jest to 4 miesiąc z kolei
Wypoczywaj kochana!

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Dziękuję

Witam się urodzinowo Ostatni raz z dwójką z przodu Na razie częstuję wirtualnym tortem
Mam już zagniecione ciasto kruche i potem będę je piec z truskawkami To mój debiut z kruchym ciastem i mam nadzieję, że wyjdzie

Zaraz zbieram się do położnej-usłyszenie bicia serduszka mojego dziecka to będzie najlepszy prezent
Wszystkiego najlepszejszego , łatwego i szybkiego porodu, mnóstwo kasy i miłości!
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:53   #3709
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
Wszystkiego najlepszejszego , łatwego i szybkiego porodu, mnóstwo kasy i miłości!
Dziękuję
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:53   #3710
branzoletka
Branzoletka
 
Avatar branzoletka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 887
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Alex tylko na razie go nie strasz alimentami tylko grzecznie zapytaj na ile możesz liczyć finansowo, bo liczysz na jego wsparcie. Poczekaj aż zarejestruje dziecko w urzędzie i je oficjalnie uzna(bo po co masz jeszcze latać za nim i robić badania genetyczne na ustalenie ojcostwa). Jeśli się dogadacie finansowo a mimo to po porodzie on będzie się spóźniał albo płacił jak chciał, to bez zbędnych spotkań z nim i strzępienia języka poprostu idziesz do sądu z wnioskiem o ustalenie alimentów(tam ci powiedzą co masz do niego dołączyć) i czekasz na rozprawę.
Mamę masz, to dobrze ale ona przez 20 lat nie będzie dokładać do twojego dziecka więc musisz o jego finanse zadbać jak najszybciej zawsze będzie ci lżej.
__________________
10.05.2014- ost.rozjasnianie i zapuszczanie naturalek

15.10.2014- Leń ćwiczy

27.12.2014.


przepraszam ale pisze z klawiatòry bez polskich znakòw

13.08.12 mój mały cud
branzoletka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:54   #3711
houserka
Rozeznanie
 
Avatar houserka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 978
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

pumasja tez dostałam tego maila dziś i tez napisałam że zabieram tż. Niby już mu coś wspomniałam o tym, ale jeszcze nie przyjął do wiadomości chyba.
houserka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:56   #3712
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez cynamonowy_deser Pokaż wiadomość
Piszecie o przygotowaniu łóżeczka. Mamy łóżeczko turystyczne, na materac rozkładam prześcieradło i to chyba byłoby na tyle? Coś jeszcze w takim łóżeczku powinno się znaleźć? Maluch będzie spał albo w śpiworku albo pod kocykiem.
Położę jeszcze podkład nieprzemakalny.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:00   #3713
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Położę jeszcze podkład nieprzemakalny.
Ja też mam taki podkład pod prześcieradłem w łóżeczku.

I zastanawiam się, czy nie położyć sobie takiego podkładu pod prześcieradłem na naszym łóżku-w razie gdyby mi wody znów odeszły jak będę spać
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:07   #3714
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
weszłam by Wam napisac ze odszedl mi czop niewiem czy w kawałku czy jak ale napewno to to bo galaretka (zerknełam na google )
Gratulacje) ale Prince... my mamy terminy jakoś w tym samym czasie?!?!?!? aaaaa zasiałaś właśnie panikę)))

---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
A ja się właśnie dowiedziałam, że "mój" tż planuje mnie zostawić... Na końcówce ciąży... Nie dość, że przez całą ciążę niewiele mnie wspierał, pojawiał się od czasu do czasu a gdy pojawiły się poważniejsze plany (zamieszkanie razem) chce tak po prostu mnie zostawić... po 6 latach... już nawet żyć mi się odechciało...
Co za nieodpowiedzialny.....!!! ! przykro mi i nie wiem właściwie co napisać, żeby Cię pocieszyć może jeszcze się ogarnie? a jeśli nie to uważam, że lepiej będzie bez niego skoro jest takim gówniarzem. Popatrz na przykład Pauli (Paula nie obraź się, że podaję Cię jako przykład)- ostatecznie dobrze wyszła na tym, że z poprzednim chłopem zakończyła związek.

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
rozgniotło sie w majtkach nie zrobie zdjecia
O mamo... w sensie , że uważasz, że Twój czop nie jest dość reprezentatywny w obecnym stanie???? LOL
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:08   #3715
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
blue, ja tak samo jak gdzieś idę, to zawsze coś zjem, nie ma opcji innej. Widocznie było niedobre
Na pewno było dobre

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Masz dzisiaj wizytę?


Ktg dobre, szyjka zamknięta zachowana, także gin wróży, że dotrwam do tego 12 lipca. Mała się nie obróciła z powrotem.
3 lipca będę miała jeszcze badanie u innego lekarza (mój we wtorek jedzie na urlop). Muszę więc zaciskać nogi.
Dowiedziałam się, że przy 'pośladkach' zdarza się, że jak chlusną wody, to razem wypadają w pępowiną - więc lepiej nie dopuścić do tego poza szpitalem. Wiem, że brzmi dziwnie i strasznie, ale warto wiedzieć, żeby nie być zaskoczonym w razie 'w' i wtedy jak najszybciej do szpitala - najbezpieczniej w ciągu 10 minut, bo inaczej pępowina się wyziębia.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:09   #3716
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
wstaw zdjecie majtek [COLOR="Silver"]
)


Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Gratulacje) ale Prince... my mamy terminy jakoś w tym samym czasie?!?!?!? aaaaa zasiałaś właśnie panikę)))
nie bajaj sie

Goscie poszli, a ja tak mysle czy to czop czy nie, no ale galaretowate cos to co to mogólo byc jak nie czop. Duzo nie było ale na necie widzialam to nie zawsze było duzo

ale tam krwi nie widziałam

usłysząłam ze te 18 co przytyłam to chyba mózg mi spuchł bo nie widac tyle kg u mnie
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:09   #3717
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

ale film obejrzalam, poryczalam sie trzy razy
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:09   #3718
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Aha, dostałam próbki z Musteli
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:09   #3719
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
O mamo... w sensie , że uważasz, że Twój czop nie jest dość reprezentatywny w obecnym stanie???? LOL
no nie, bo jest jeden wielki placek tzn był bo majtki juz wyprane
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 16:10   #3720
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XII

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Położę jeszcze podkład nieprzemakalny.
o tak, ja też
materac + podkład z motherhood + przescieradło
a dziecko w otulaczku, kocyku, potem w śpiworku

zadnych ochraniaczy nie mam i mieć nie będę, chyba że później, to samo z pościelą
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:13.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.