|
|||||||
| Notka |
|
| Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3571 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
Znaczy usunięcie, może będzie tak bezpieczniej ![]() Ja tam Cię uważam za nadziejną i wartościową, nie ma sensu sobie zaniżać tego ![]() ---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ---------- Cytat:
Więc masz brać i już Tzn. ja w taki sposób to odbieram I jesteś bez serca! Do wszystkiego trzeba dojrzeć, i do dziecka i do zwierzaka - a nie pozwolić się uszczęśliwiać na siłę
__________________
|
||
|
|
|
#3572 |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
żadna z nas nie jest bezwartościowa
tylko po prostu niektórym łatwiej przychodzi uświadomienie i wykorzystywanie tego, a inne mają z tym problem. ale mam nadzieję że wszystkie dojdziemy do tego lepszego stanu
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
|
#3573 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Przy czym kota jest utrzymać o wiele łatwiej niż dziecko i obiektywnie nie mam warunków by je mieć
A że jestem bez serca to słyszałam, jak kardio nie mogła go znaleźc podczas echo
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#3574 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 003
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
Nie wchodzę do niego do kojca, gdy muszę to wodę nalewam mu konewką stojąc za siatką. Boję się, że mnie ugryzie.O tuż to! Dokładnie tak się czułam, a właściwie to czuję dalej, przez ostatnie kilka dni. A Ty głowa do góry u nie przejmować się ![]() Cytat:
Mam swoje powody, urazy z dzieciństwa (nieraz gonił mnie pies gdy byłam mała, mały pekińczyk ugryzł na moich oczach (miałam może 6 lat) małe dziecko, które bawiło się spokojnie, a koty: zostałam podrapana, też jak byłam mała). Po prostu mam taki odruch, że jak widzę psa albo kota to od razu chcę się za kimś schować, odejść... Wyobraźcie sobie, że jak byłam u Mistrzyni odebrać maskę to bałam się jej małego kota! A przecież jest taki słodki ![]() edit: Zapomniałam odpisać! Dziękuję Nie mam pojęcia co na to wpłynęło.
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same." ♥♥♥
Edytowane przez WrednaMyszka Czas edycji: 2012-06-20 o 20:48 |
||
|
|
|
#3575 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
Cytat:
Piszę dużo o swoim kocie, bo jest dla mnie ważny i daje mi dużo szczęścia. Jest mi smutno, że jest chory i niedługo może go ze mną już nie być. O chorobie Wam nie piszę, bo nie czuję takiej potrzeby. Może za jakiś czas znajdę lepszy temat do spamowania wątku. Kosmetyki i filozoficzne dysputy o podejmowaniu decyzji wychodzą mi już na wizażu uszami, więc nie biorę w tym udziału. A teraz przejdę do meritum: czepiam się Hard, bo pisze, że nie lubi owijania w bawełnę, a potem przedstawia dziwne argumenty, że nie weźmie kota, bo go skrzywdzi. Chciałabym Ci przypomnieć, bo trochę Cię tu nie było, że wcześniej pisała, że chce kotka, więc niczego jej nie wciskam. Nie wiem czy pamiętasz dyskusję o chomikach, papugach i żółwiach, jak to Hard pisała, że chciałaby mieć zwierzątko, ale na każdy podany gatunek znajdowała jakiś argument: chomik szybko zdycha, papuga szybko zdycha, a żółwia nie przytuli. Osobiście uważam, że zwierzątko złagodziłoby jej życiową frustrację, ale wciśnięcie czegoś na siłę to dopiero krzywda dla zwierzęcia. Mnie wystarczy jej dzisiejsze "nie jestem gotowa". Argument typu "bo moja mama nie lubi" jest dla mnie niedorzeczny, więc drążę temat.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#3576 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
To ja drapiących kotów się nie boję w ogóle (w przeciwieństwie do mojego brata) i czasem wyglądam tak, że bździągiew mówi "i po cos mu rękę do gardła wkładała?!"
![]() A psa mieli moi dziadkowie, nie wiem co to był za pies i nie pamiętam dlaczego się go bałam, ale byl wiekszy ode mnie-dwulatki i mama twierdzi, że naprawdę bardzo się go balam i widocznie zostało mi to gdzieś w główce
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#3577 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Mall, to co napisałam na biało napisałam na czarno w poście wcześniej
![]() Nie chodzi mi broń Boże o pisanie o kocie, który daje Ci szczęście - bardziej o to że próbujesz przez to wszystkich na koty nastawiać, jakby posiadanie takowego było czymś w rodzaju wymogu. I adopcje, i znajdywanie powodów dla którego kota trzeba mieć - ogólnie wybacz że to piszę, ale to taka monotematyczność. Dziewczyny też mają koty, ale z ich postów nie bije coś takiego, a od Ciebie naprawdę wyczuwam tą krucjatę. Ogólnie to mam wrażenie że bardziej się przejmujesz kotami (ogółem) niż sobą... I czasami się zastanawiam gdzie się podziała dawna Malla, bo mi brakuje Twoich postów i Ciebie Pamiętam tą dyskusję z Hard i uważam że nie chce i tyle - albo inaczej, chce ale nie teraz, i choćbyś jej kota podała na złotej tacy wypełnionej brylantami to teraz gotowa na to nie jest. I może będzie gotowa, a może nie. Ja też mam momenty "chce dziecko" a potem argumenty na to że jednak lepiej nie teraz. I bardzo dziwnie napisałaś to odnośnie patrzenia na kota szukającego domu i przypisanie go do Hard, ze ja pokocha itd, bo idąc tym tropem to niedługo zaczniesz przypisywać reszcie dziewczyn zwierzaki, a ja też w kolejce jestem jako ta bez kota
__________________
Edytowane przez blair witch Czas edycji: 2012-06-20 o 21:33 |
|
|
|
#3578 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 103
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
To mi w przezwyciężaniu lęku do większych psów pomogło chyba to, że koleżanka ze studiów ma fajnego, przytulaśnego psa i zdarzało się, że jak jechała na kilka godzin do rodzinnej miejscowości, to zostawiała mi klucze i wychodziłam z nim na spacer. Jak miało to nastąpić pierwszy raz, to obawiałam się, że nie podałam z prawidłowym zapięciem uprzęży i smyczy :P
Kotom do końca nie ufam, mimo że ciociny jest słodki, ale to ze względu na koszmar z dzieciństwa, że biały futrzany kot o czerwonych ślepiach skoczył mi na głowę z jarzębiny rosnącej przy bloku i wbił się pazurami Że dokładnie kojarzyłam drzewo, zaczęłam uważać, że to realistyczny sen :PZa to ja nie wezmę gryzonia do ręki, mogę go pogłaskać, gdy ktoś mi podtyka to stworzonko, czy jak np. króliki biegają po pokoju samopas, ale na ręce nie ma szans bym wzięła. Albo wkładała rękę do klatki, gdy tam zwierzę jest. I nie mam pojęcia czym to jest spowodowane, bo Hamtaro był fajny
|
|
|
|
#3579 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 306
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
za to zapach śpiącego psa
Dla mnie dom bez zwierząt jest pusty i to właśnie tego najbardziej brakuje mi w Krakowie. Ciężko było mi się przyzwyczaić, gdyż w domu rodzinnym zawsze miałam mały zwierzyniec.
__________________
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem. — Arthur Schopenhauer |
|
|
|
#3580 | ||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() U mnie ok, nie mam problemów z pracą ani z facetem. Jestem równie uszczypliwa jak wcześniej. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Z jedną z Was omawiałam temat szerzej na PW i niczego jej nie wciskałam. Kota nie wzięła i myślę, że była to przemyślana decyzja, choć miałby z nią bardzo dobrze. Mogę nie pisać o kocie, jeśli Was to tak drażni. Pogoda też może służyć do podtrzymania tematu - ciśnienie spada, idą burze. Jest koci wątek na wizażu. I tam to dopiero jest krucjata
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||||
|
|
|
#3581 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Każdy ma prawo chcieć lub nie chcieć zwierzaka czy też nie czuć się na jego przyjęcie gotowym
jak z każdą dość istotną sprawą w życiu, bo przecież zwierzę to nowy domownik, nawet w dużej mierze niezależny wymaga miłości i cierpliwości właściciela, więc decyzja o jego przygarnięciu musi być decyzją świadomą i dobrowolną, tak, żeby nikomu nie stała się krzywda. Ja kocham psy, od zawsze, w dzieciństwie już nie przeszkadzało mi podgryzanie przez psa dziadków przez długi czas w gimnazjum codziennie chodziłam/jeździłam do schroniska pomagać w opiece nad tymi cudnymi czworonogami. Do kotów miałam dosyć negatywne podejście dopóki nie poznałam kota Cholerki, tak bardzo ją polubiłam, że teraz czasem mi brakuje jej miauczenia pod drzwiami pokoju Nawet przeszło mi przez myśl przygarnięcie jakiegoś buraska ale TŻ ma alergię i na dłuższą metę nie chciałabym narażać jego zdrowia.p.s. Cholerko małego białego chętnie poznam ![]() ![]() Malla a co z kotkiem? Tak poważnie?
__________________
|
|
|
|
#3582 | |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
![]() A pułć miał nawet ozdobną kurę
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
#3583 | |
|
Copyraptor
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3584 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Różnica między kotem a dzieckiem jest taka, że w pracy można wziąć wolne na opiekę nad chorym dzieckiem, a choroba kota leczy mnie... z urlopu
Głupek myśli, że jest Smokiem Wawelskim.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3585 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Zeżarł owcę
?Ja coraz częściej myslę o moim, że za niedługo będzie trzeba mu ograniczać jedzenie - teraz podjada jak leci, wszystko...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#3586 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3587 |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
No tak, ale czemu samo stwierdzenie ,,są plusy i minusy" nie wystarcza jako wniosek i domknięcie?
Wg mnie wniosek, to wpłynęło pozytywnie na to i na to, a negatywnie na to i na to daje szerszą perspektywę, niż etykietka ,,dobre" lub ,,złe". |
|
|
|
#3588 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Tu nie chodzi o jednoznaczne określenie czy dana decyzja była zła czy dobra, a raczej o to jaki miała wpływ na nasze dalszy życie. Takie sformułowania jak "dobry, "zły" raczej wynikły w trakcie dyskusji.
|
|
|
|
#3589 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
Poza tym decyzje wcale nie muszą być dobre, złe lub dobre w tym, a złe w innym aspekcie. Mogą dać neutralny efekt, nawet te poważne.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3590 |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34832414]Tu nie chodzi o jednoznaczne określenie czy dana decyzja była zła czy dobra, a raczej o to jaki miała wpływ na nasze dalszy życie. Takie sformułowania jak "dobry, "zły" raczej wynikły w trakcie dyskusji.[/QUOTE]
To widocznie mylne wrażenie odniosłam. Na jakieś 15 osób, które widziały moje ombre usłyszałam wielokrotnie:,,o, rozjaśniłaś?", ,,o, to farbowane?", ,,o, trochę inne masz", ,,a jaki kolor chciałaś mieć?". Nie usłyszałam ani raz: ,,o jak fajnie wyglądasz!". Czy to coś znaczy? |
|
|
|
#3591 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
|
|
|
|
#3592 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3593 |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
|
|
|
|
#3594 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3595 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
![]() Moja paczka? Moja? Cytat:
![]() Cytat:
Może tyle, że zbyt zaszalałaś z metamorfozą, która totalnie Cię odmieniła?
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu. |
|||
|
|
|
#3596 | ||
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
![]() Cytat:
Tak, albo wyglądam tak powalająco, że ludziom brak słów
|
||
|
|
|
#3597 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Ineso - a nie wyświetla się na liście subskrybowanych wątków?
https://wizaz.pl/forum/subscription....n&folderid=all Szukałam na technicznym i oto, co znalazłam https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=230384
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3598 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cholerka, dziękuję
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
|
|
|
#3599 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
Dzięki to jednak sobie odpuszczę, bo mam same minerałki ![]() Dziękuję ostatni mam 2.07 Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Tak właśnie. |
|||
|
|
|
#3600 | |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)
Cytat:
ja niestety nie jestem dziś ani w dobrej formie fizycznej, ani intelektualnej, ale w razie czego mogę kiedyś pomóc
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:41.




Znaczy usunięcie, może będzie tak bezpieczniej


tylko po prostu niektórym łatwiej przychodzi uświadomienie i wykorzystywanie tego, a inne mają z tym problem. ale mam nadzieję że wszystkie dojdziemy do tego lepszego stanu 

I czasami się zastanawiam gdzie się podziała dawna Malla, bo mi brakuje Twoich postów i Ciebie 






?

