Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!) - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Spotkania Wizażanek

Notka

Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-20, 20:23   #3571
blair witch
Zakorzenienie
 
Avatar blair witch
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
Sugerujesz, że powinnam usunąć mój wpis? :P

Tak, dotyczy mnie. Czemu dostanę? Tak się czuję teraz.
Przemyślałabym to Znaczy usunięcie, może będzie tak bezpieczniej

Ja tam Cię uważam za nadziejną i wartościową, nie ma sensu sobie zaniżać tego

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Ja tez chciałabym mieć dziecko... ale nie teraz Ale nie za bardzo chciałabym mieć psa, bo mam uraz z dzieciństwa jakiś i po prostu boję się psów, do tego zapach mokrego psiego futra to dla mnie nijaka perfuma
No a teraz sobie wyobraź że ktoś Ci ciągle jojczy że jak to, że powinnaś mieć dziecko już, a w sierocińcach tyle ich na Ciebie czeka Więc masz brać i już Tzn. ja w taki sposób to odbieram I jesteś bez serca!

Do wszystkiego trzeba dojrzeć, i do dziecka i do zwierzaka - a nie pozwolić się uszczęśliwiać na siłę
__________________
blair witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:40   #3572
kasiencja
Pani Buka
 
Avatar kasiencja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

żadna z nas nie jest bezwartościowa tylko po prostu niektórym łatwiej przychodzi uświadomienie i wykorzystywanie tego, a inne mają z tym problem. ale mam nadzieję że wszystkie dojdziemy do tego lepszego stanu
__________________
How I choose to feel is how I am.

kasiencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:41   #3573
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Przy czym kota jest utrzymać o wiele łatwiej niż dziecko i obiektywnie nie mam warunków by je mieć A że jestem bez serca to słyszałam, jak kardio nie mogła go znaleźc podczas echo
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:47   #3574
WrednaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar WrednaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 003
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Ja tez chciałabym mieć dziecko... ale nie teraz Ale nie za bardzo chciałabym mieć psa, bo mam uraz z dzieciństwa jakiś i po prostu boję się psów, do tego zapach mokrego psiego futra to dla mnie nijaka perfuma

Wredna, ja mam niby związek, chwilowo pracę, być może w przyszłości dom (chyba, ze zamienię się z bratem), na studiach jestem na ostatniej krzywej, a do tego mam trzy super koty A tez czegoś mi brakuje i często czuję się nie tyle nieszczęśliwa co niespełniona, jakby mi czegoś brakowało. A totalnie źle czułam się przedwczoraj, jak przypadkiem spotkałam pewnego osobnika płci męskiej, którego chciałabym po prostu już nigdy nie spotkać, ale to dłuższa historia i nie "in public"
Też mam uraz do psów. Nawet swojego obecnego się boję, bo jakiś fałszywy jest Nie wchodzę do niego do kojca, gdy muszę to wodę nalewam mu konewką stojąc za siatką. Boję się, że mnie ugryzie.

O tuż to! Dokładnie tak się czułam, a właściwie to czuję dalej, przez ostatnie kilka dni.
A Ty głowa do góry u nie przejmować się

Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
Przemyślałabym to Znaczy usunięcie, może będzie tak bezpieczniej

Ja tam Cię uważam za nadziejną i wartościową, nie ma sensu sobie zaniżać tego

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------



No a teraz sobie wyobraź że ktoś Ci ciągle jojczy że jak to, że powinnaś mieć dziecko już, a w sierocińcach tyle ich na Ciebie czeka Więc masz brać i już Tzn. ja w taki sposób to odbieram I jesteś bez serca!

Do wszystkiego trzeba dojrzeć, i do dziecka i do zwierzaka - a nie pozwolić się uszczęśliwiać na siłę
Nie róbmy z dziewczyn potworów Mam swoje powody, urazy z dzieciństwa (nieraz gonił mnie pies gdy byłam mała, mały pekińczyk ugryzł na moich oczach (miałam może 6 lat) małe dziecko, które bawiło się spokojnie, a koty: zostałam podrapana, też jak byłam mała). Po prostu mam taki odruch, że jak widzę psa albo kota to od razu chcę się za kimś schować, odejść... Wyobraźcie sobie, że jak byłam u Mistrzyni odebrać maskę to bałam się jej małego kota! A przecież jest taki słodki

edit: Zapomniałam odpisać!
Dziękuję Normalnie czuję się ok, jestem w miarę pewna siebie, ale ostatnio jakoś nie Nie mam pojęcia co na to wpłynęło.
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same."


Edytowane przez WrednaMyszka
Czas edycji: 2012-06-20 o 20:48
WrednaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:02   #3575
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez kasiencja Pokaż wiadomość
oto jak się uczę - dzisiaj 3 różne osoby kosiły trawę, teraz kosiarka łączy się ze stukaniem młotka <3
Brzmi, jakbyś koło jakiegoś rozległego parku mieszkała...
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
Mall sorry, ale mam wrażenie że próbujecie Hard wcisnąć na siłę kota - jak nie chce to ma do tego prawo, i prawdę mówiąc nie dziwię się jej że na wątku się boi przyznać że kota nie chce
Nie prowadzę kociej krucjaty. Dobre wychowanie zaleca niechowanie się pod białą czcionką.

Piszę dużo o swoim kocie, bo jest dla mnie ważny i daje mi dużo szczęścia. Jest mi smutno, że jest chory i niedługo może go ze mną już nie być. O chorobie Wam nie piszę, bo nie czuję takiej potrzeby.

Może za jakiś czas znajdę lepszy temat do spamowania wątku. Kosmetyki i filozoficzne dysputy o podejmowaniu decyzji wychodzą mi już na wizażu uszami, więc nie biorę w tym udziału.

A teraz przejdę do meritum: czepiam się Hard, bo pisze, że nie lubi owijania w bawełnę, a potem przedstawia dziwne argumenty, że nie weźmie kota, bo go skrzywdzi.

Chciałabym Ci przypomnieć, bo trochę Cię tu nie było, że wcześniej pisała, że chce kotka, więc niczego jej nie wciskam.

Nie wiem czy pamiętasz dyskusję o chomikach, papugach i żółwiach, jak to Hard pisała, że chciałaby mieć zwierzątko, ale na każdy podany gatunek znajdowała jakiś argument: chomik szybko zdycha, papuga szybko zdycha, a żółwia nie przytuli.

Osobiście uważam, że zwierzątko złagodziłoby jej życiową frustrację, ale wciśnięcie czegoś na siłę to dopiero krzywda dla zwierzęcia.

Mnie wystarczy jej dzisiejsze "nie jestem gotowa". Argument typu "bo moja mama nie lubi" jest dla mnie niedorzeczny, więc drążę temat.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:04   #3576
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

To ja drapiących kotów się nie boję w ogóle (w przeciwieństwie do mojego brata) i czasem wyglądam tak, że bździągiew mówi "i po cos mu rękę do gardła wkładała?!"
A psa mieli moi dziadkowie, nie wiem co to był za pies i nie pamiętam dlaczego się go bałam, ale byl wiekszy ode mnie-dwulatki i mama twierdzi, że naprawdę bardzo się go balam i widocznie zostało mi to gdzieś w główce
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:32   #3577
blair witch
Zakorzenienie
 
Avatar blair witch
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Mall, to co napisałam na biało napisałam na czarno w poście wcześniej

Nie chodzi mi broń Boże o pisanie o kocie, który daje Ci szczęście - bardziej o to że próbujesz przez to wszystkich na koty nastawiać, jakby posiadanie takowego było czymś w rodzaju wymogu. I adopcje, i znajdywanie powodów dla którego kota trzeba mieć - ogólnie wybacz że to piszę, ale to taka monotematyczność. Dziewczyny też mają koty, ale z ich postów nie bije coś takiego, a od Ciebie naprawdę wyczuwam tą krucjatę. Ogólnie to mam wrażenie że bardziej się przejmujesz kotami (ogółem) niż sobą... I czasami się zastanawiam gdzie się podziała dawna Malla, bo mi brakuje Twoich postów i Ciebie


Pamiętam tą dyskusję z Hard i uważam że nie chce i tyle - albo inaczej, chce ale nie teraz, i choćbyś jej kota podała na złotej tacy wypełnionej brylantami to teraz gotowa na to nie jest. I może będzie gotowa, a może nie. Ja też mam momenty "chce dziecko" a potem argumenty na to że jednak lepiej nie teraz.


I bardzo dziwnie napisałaś to odnośnie patrzenia na kota szukającego domu i przypisanie go do Hard, ze ja pokocha itd, bo idąc tym tropem to niedługo zaczniesz przypisywać reszcie dziewczyn zwierzaki, a ja też w kolejce jestem jako ta bez kota
__________________

Edytowane przez blair witch
Czas edycji: 2012-06-20 o 21:33
blair witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:36   #3578
torbydka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 103
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

To mi w przezwyciężaniu lęku do większych psów pomogło chyba to, że koleżanka ze studiów ma fajnego, przytulaśnego psa i zdarzało się, że jak jechała na kilka godzin do rodzinnej miejscowości, to zostawiała mi klucze i wychodziłam z nim na spacer. Jak miało to nastąpić pierwszy raz, to obawiałam się, że nie podałam z prawidłowym zapięciem uprzęży i smyczy :P
Kotom do końca nie ufam, mimo że ciociny jest słodki, ale to ze względu na koszmar z dzieciństwa, że biały futrzany kot o czerwonych ślepiach skoczył mi na głowę z jarzębiny rosnącej przy bloku i wbił się pazurami Że dokładnie kojarzyłam drzewo, zaczęłam uważać, że to realistyczny sen :P

Za to ja nie wezmę gryzonia do ręki, mogę go pogłaskać, gdy ktoś mi podtyka to stworzonko, czy jak np. króliki biegają po pokoju samopas, ale na ręce nie ma szans bym wzięła. Albo wkładała rękę do klatki, gdy tam zwierzę jest. I nie mam pojęcia czym to jest spowodowane, bo Hamtaro był fajny
torbydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:38   #3579
mimi_91
Raczkowanie
 
Avatar mimi_91
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 306
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
A do tego zapach mokrego psiego futra to dla mnie nijaka perfuma
za to zapach śpiącego psa

Dla mnie dom bez zwierząt jest pusty i to właśnie tego najbardziej brakuje mi w Krakowie. Ciężko było mi się przyzwyczaić, gdyż w domu rodzinnym zawsze miałam mały zwierzyniec.
__________________
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.

— Arthur Schopenhauer
mimi_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:44   #3580
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
Nie chodzi mi broń Boże o pisanie o kocie, który daje Ci szczęście - bardziej o to że próbujesz przez to wszystkich na koty nastawiać
Nie próbuję i szkoda, że tak to odbierasz. Piszę o kocie tylko w stosunku do Hard i tylko dlatego, że wspominała, że by chciała.
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
ogólnie wybacz że to piszę, ale to taka monotematyczność. Dziewczyny też mają koty, ale z ich postów nie bije coś takiego, a od Ciebie naprawdę wyczuwam tą krucjatę.
Może dlatego, że w moim życiu jest dopiero pół roku i zrobił w nim rewolucję. A w wątku nic rewolucyjnego się nie dzieje. Piszę o kotach jako o swojej codzienności, żeby się wygadać, podtrzymać swą obecność w wątku.
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
Ogólnie to mam wrażenie że bardziej się przejmujesz kotami (ogółem) niż sobą... I czasami się zastanawiam gdzie się podziała dawna Malla, bo mi brakuje Twoich postów i Ciebie
A co jest ze mną nie tak

U mnie ok, nie mam problemów z pracą ani z facetem. Jestem równie uszczypliwa jak wcześniej.
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
Pamiętam tą dyskusję z Hard i uważam że nie chce i tyle - albo inaczej, chce ale nie teraz,
Chciałam to usłyszeć od niej, a nie od jej rzeczników prasowych.
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
Ja też mam momenty "chce dziecko" a potem argumenty na to że jednak lepiej nie teraz.
Bez sensu porównywać zwierzęta do dzieci.
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
idąc tym tropem to niedługo zaczniesz przypisywać reszcie dziewczyn zwierzaki, a ja też w kolejce jestem jako ta bez kota
Zapewniam Cię, że są to bardzo dalece wysunięte przypuszczenia.

Z jedną z Was omawiałam temat szerzej na PW i niczego jej nie wciskałam. Kota nie wzięła i myślę, że była to przemyślana decyzja, choć miałby z nią bardzo dobrze.

Mogę nie pisać o kocie, jeśli Was to tak drażni. Pogoda też może służyć do podtrzymania tematu - ciśnienie spada, idą burze. Jest koci wątek na wizażu. I tam to dopiero jest krucjata
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:54   #3581
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Każdy ma prawo chcieć lub nie chcieć zwierzaka czy też nie czuć się na jego przyjęcie gotowym jak z każdą dość istotną sprawą w życiu, bo przecież zwierzę to nowy domownik, nawet w dużej mierze niezależny wymaga miłości i cierpliwości właściciela, więc decyzja o jego przygarnięciu musi być decyzją świadomą i dobrowolną, tak, żeby nikomu nie stała się krzywda.

Ja kocham psy, od zawsze, w dzieciństwie już nie przeszkadzało mi podgryzanie przez psa dziadków przez długi czas w gimnazjum codziennie chodziłam/jeździłam do schroniska pomagać w opiece nad tymi cudnymi czworonogami. Do kotów miałam dosyć negatywne podejście dopóki nie poznałam kota Cholerki, tak bardzo ją polubiłam, że teraz czasem mi brakuje jej miauczenia pod drzwiami pokoju Nawet przeszło mi przez myśl przygarnięcie jakiegoś buraska ale TŻ ma alergię i na dłuższą metę nie chciałabym narażać jego zdrowia.
p.s. Cholerko małego białego chętnie poznam


Malla a co z kotkiem? Tak poważnie?
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:55   #3582
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez mimi_91 Pokaż wiadomość
za to zapach śpiącego psa

Dla mnie dom bez zwierząt jest pusty i to właśnie tego najbardziej brakuje mi w Krakowie. Ciężko było mi się przyzwyczaić, gdyż w domu rodzinnym zawsze miałam mały zwierzyniec.
Dla mnie tez, odkąd pamiętam zawsze były u nas jakieś zwierzaki
A pułć miał nawet ozdobną kurę
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:59   #3583
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Do kotów miałam dosyć negatywne podejście dopóki nie poznałam kota Cholerki, tak bardzo ją polubiłam, że teraz czasem mi brakuje jej miauczenia pod drzwiami pokoju Nawet przeszło mi przez myśl przygarnięcie jakiegoś buraska ale TŻ ma alergię i na dłuższą metę nie chciałabym narażać jego zdrowia.
p.s. Cholerko małego białego chętnie poznam
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:04   #3584
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Malla a co z kotkiem? Tak poważnie?
Różnica między kotem a dzieckiem jest taka, że w pracy można wziąć wolne na opiekę nad chorym dzieckiem, a choroba kota leczy mnie... z urlopu Głupek myśli, że jest Smokiem Wawelskim.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:07   #3585
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Zeżarł owcę ?
Ja coraz częściej myslę o moim, że za niedługo będzie trzeba mu ograniczać jedzenie - teraz podjada jak leci, wszystko...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:11   #3586
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Zeżarł owcę ?
Z dziewicami mu nie idzie
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:13   #3587
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Może po to, żeby wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość?
Cytat:
Napisane przez kasiencja Pokaż wiadomość
jakaś potrzeba domknięcia albo coś?
No tak, ale czemu samo stwierdzenie ,,są plusy i minusy" nie wystarcza jako wniosek i domknięcie?
Wg mnie wniosek, to wpłynęło pozytywnie na to i na to, a negatywnie na to i na to daje szerszą perspektywę, niż etykietka ,,dobre" lub ,,złe".
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:22   #3588
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Tak czytam Waszą dyskusję o decyzjach i zastanawia mnie dlaczego macie potrzebę jednoznacznego ocenienia jakiejś decyzji - czy była dobra czy zła?W jakim celu?
Tu nie chodzi o jednoznaczne określenie czy dana decyzja była zła czy dobra, a raczej o to jaki miała wpływ na nasze dalszy życie. Takie sformułowania jak "dobry, "zły" raczej wynikły w trakcie dyskusji.
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:24   #3589
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
No tak, ale czemu samo stwierdzenie ,,są plusy i minusy" nie wystarcza jako wniosek i domknięcie?
Wg mnie wniosek, to wpłynęło pozytywnie na to i na to, a negatywnie na to i na to daje szerszą perspektywę, niż etykietka ,,dobre" lub ,,złe".
Nie czytałam klubu, ale zgadzam się z tym, co pisałaś tutaj.
Poza tym decyzje wcale nie muszą być dobre, złe lub dobre w tym, a złe w innym aspekcie. Mogą dać neutralny efekt, nawet te poważne.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:32   #3590
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34832414]Tu nie chodzi o jednoznaczne określenie czy dana decyzja była zła czy dobra, a raczej o to jaki miała wpływ na nasze dalszy życie. Takie sformułowania jak "dobry, "zły" raczej wynikły w trakcie dyskusji.[/QUOTE]
To widocznie mylne wrażenie odniosłam.


Na jakieś 15 osób, które widziały moje ombre usłyszałam wielokrotnie:,,o, rozjaśniłaś?", ,,o, to farbowane?", ,,o, trochę inne masz", ,,a jaki kolor chciałaś mieć?". Nie usłyszałam ani raz: ,,o jak fajnie wyglądasz!". Czy to coś znaczy?
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:34   #3591
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Na jakieś 15 osób, które widziały moje ombre usłyszałam wielokrotnie:,,o, rozjaśniłaś?", ,,o, to farbowane?", ,,o, trochę inne masz", ,,a jaki kolor chciałaś mieć?". Nie usłyszałam ani raz: ,,o jak fajnie wyglądasz!". Czy to coś znaczy?
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:47   #3592
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Czy to coś znaczy?
To znaczy, że nie widziałaś mnie
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 22:55   #3593
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
To znaczy, że nie widziałaś mnie
Nie wzbudzaj we mnie płonnej nadziei


Jak wyłączyć subskrypcję klubu, z którego wystąpiłam? Nie mogę nigdzie znaleźć
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 23:09   #3594
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Jak wyłączyć subskrypcję klubu, z którego wystąpiłam? Nie mogę nigdzie znaleźć
Dziwne, że w ogóle przychodzi... Zapisać się, wyłączyć i zniknąć ponownie?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 23:26   #3595
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Ty masz dziś Dzień Błyskotliwej Myśli czy jak?
Bo Ty nie masz znajomej hiper, która na te recenzje czeka
Paczka w paczkomacie już jest
Raczej niezamierzonej szczerości
Moja paczka? Moja?
Cytat:
Napisane przez lalaith Pokaż wiadomość
A są i takie, które nie mają ani związku, ani mieszkania, ani pracy, a mimo to są szczęśliwe.. Przez 28 dni w m-cu
Zazdroszczę tego poczucia szczęścia
Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Na jakieś 15 osób, które widziały moje ombre usłyszałam wielokrotnie:,,o, rozjaśniłaś?", ,,o, to farbowane?", ,,o, trochę inne masz", ,,a jaki kolor chciałaś mieć?". Nie usłyszałam ani raz: ,,o jak fajnie wyglądasz!". Czy to coś znaczy?

Może tyle, że zbyt zaszalałaś z metamorfozą, która totalnie Cię odmieniła?
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 23:31   #3596
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dziwne, że w ogóle przychodzi... Zapisać się, wyłączyć i zniknąć ponownie?
Klub na zaproszenia
Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Moja paczka? Moja?

Może tyle, że zbyt zaszalałaś z metamorfozą, która totalnie Cię odmieniła?
Twoja (nasza)

Tak, albo wyglądam tak powalająco, że ludziom brak słów
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 23:45   #3597
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Ineso - a nie wyświetla się na liście subskrybowanych wątków?
https://wizaz.pl/forum/subscription....n&folderid=all

Szukałam na technicznym i oto, co znalazłam
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=230384
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 23:58   #3598
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cholerka, dziękuję dzisiejszy wieczór uświadomił mi jak duże mam braki w znajomości bajek
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-21, 00:45   #3599
ola_gie
Zakorzenienie
 
Avatar ola_gie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Nie jestem w tej kwestii ekspertem, ale wydaje mi się, że po wymieszaniu ze spirytusem, kolor pigmentu nie będzie już tak intensywny
[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34815201]https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...58&postcount=2[/QUOTE]
Dzięki to jednak sobie odpuszczę, bo mam same minerałki

Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
Super, gratulacje
Kiedy masz ostatni egzamin?
Dziękuję ostatni mam 2.07 albo we wrześniu
Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
Są też i takie, które mają związek, nadzieję na przepisanie domu, dorywczą pracę, dobre oceny na studiach, a i tak im czegoś brakuje, czują się beznadziejne, bezwartościowe...
Ejże!
Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość

Wredna, ja mam niby związek, chwilowo pracę, być może w przyszłości dom (chyba, ze zamienię się z bratem), na studiach jestem na ostatniej krzywej, a do tego mam trzy super koty A tez czegoś mi brakuje i często czuję się nie tyle nieszczęśliwa co niespełniona, jakby mi czegoś brakowało. A totalnie źle czułam się przedwczoraj, jak przypadkiem spotkałam pewnego osobnika płci męskiej, którego chciałabym po prostu już nigdy nie spotkać, ale to dłuższa historia i nie "in public"
Niby związek?
__________________


Tak właśnie.
ola_gie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-21, 00:47   #3600
kasiencja
Pani Buka
 
Avatar kasiencja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Cholerka, dziękuję dzisiejszy wieczór uświadomił mi jak duże mam braki w znajomości bajek
o, widzę że udało Wam się dogadać ja niestety nie jestem dziś ani w dobrej formie fizycznej, ani intelektualnej, ale w razie czego mogę kiedyś pomóc
__________________
How I choose to feel is how I am.

kasiencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.