|
|||||||
| Notka |
|
| W krzywym zwierciadle odchudzania Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
|
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1201 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 814
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
[QUOTE=Ilta;34894970]
Skądś jednak trzeba czerpać energię. I organizm dochodzi do wniosku, że jest jej sporo w mięśniach. Więc je zjada. Chcesz zobaczyć, czy dotyczy to też Ciebie? Kucnij i wstań nie używając rąk do opierania się ani utrzymywania równowagi. Połóż się na wznak na podłodze a następnie usiądź nie używając do pomocy rąk. Jeśli nie możesz wstać z kucnięcia bez opierania się na rękach - jest to stan niepokojący. Jeśli nie możesz się podnieść z pozycji leżącej bez rąk - jest to stan alarmujący. [QUOTE] Z ciekawości wykonałam to ćwiczenie. Kucnęłam i wstałam nie używając rąk do opierania się. Położyłam się i usiadłam nie używając do pomocy rąk. Przy kucaniu strzelały mi gnaty, przy leżeniu i wstawaniu trochę się poobijałam, ale nawet w bani mi się nie zakręciło.
__________________
"Przyjdź, śmierci, lecz tak skrycie, żebym nie czuł twego nadejścia, ponieważ przyjemność umierania mogłaby mnie przywrócić jeszcze do życia." -Salvador Dali "Spieszmy się sądzić ludzi tak szybko odchodzą Srebrem słów ich darzmy lub zamilczmy złotem" -Martin Lechowicz |
|
|
|
#1202 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
moje dzisiajsze nie wiem co ale humor dobry i się ciesze
![]() I jogurt naturalny z musli granola&cappuccino z bananem,truskawkami,czere śniami,dżemem malinowym,serkiem wiejskim,herbata z miodem i cytryną II grahamka, poł z trzema łyżeczkami masła orzechowego(boże,boże KOCHAM !! III kurczak w otrębach,6 młodych ziemniaków,brokuły,sałatk a z pomidorów,ogorka i pekinki,sok IV bakoma 7 zbóż orzechowa z truskawkami, sok V grahamka,pół z szynką i serem ,pół z serkiem i pomidorem,pomidor malinowy z solą, jajecznica z cebulką,herbata z miodem i cytryną |
|
|
|
#1203 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 088
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
a nie pomyślałaś, że ciągi do orzechów = braki zdrowych tłuszczy (NNKT) w Twojej diecie? ciągi do warzyw = braki witamin, odwodnienie ciągi do nabiału = braki wapnia, białka? jasne, jedz przez cały dzień te 2000kcal z orzechów, powodzenia życzę i pewnie na tym utyjesz, ale mogłabyś pomyśleć o ukł. pokarmowym który może sobie nie poradzić z taką ilością tłuszczy do przetworzenia. ponadto skończysz z niedoborami, bo zdrowa dieta ma być urozmaicona.---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:23 ---------- Cytat:
__________________
don't leave me here my guiding light
'cause I wouldn't know where to begin.. |
||
|
|
|
#1204 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
zjadłam dzisiaj 2180 kcal ,co o tym myślicie ?
|
|
|
|
#1205 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
że nie chciałoby mi się tak dokładnie liczyć wartości odżywczej mojego jadłospisu i że w zasadzie w jakim celu to zrobiłaś i nas o tym informujesZ? oczekujesz... czego?
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
|
|
|
#1206 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Weekend minął.. jadłam z moim chłopakiem więc nie było tak źle.. natomiast mam straszne obawy bo... po dwóch dniach takiego normalnego jedzenia wiadomo, gdzieś jedzenie mieścić się musi, to i brzuch urósł trochę, ale mam takie myśli, że on jest taki duży i w nocy mi pęknie.. w ogóle bardzo się boję, że coś może mi się stać. Że właśnie albo żołądek mi pęknie albo jelita przestaną pracować.. bez tabletek ziołowych nie ma mowy o wypróżnieniu nawet przy normalnym trybie jedzenia.. a druga kwestia jest taka, że... ja najchętniej ciągle bym jadła. Ledwo kończę śniadanie to za godzinę znowu bym coś jadła i to nie fizycznie nawet, ale psychicznie... nie mogę odgonić się od myśli, że CHCĘ jeść.. i nie chodzi o to, aby później wymiotować, bo tego też nie chcę, ale jadłabym, jadłabym, jadłabym i jadła....
|
|
|
|
#1207 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
|
|
|
|
#1208 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Ja ogólnie zjechałam ok 60 kg z wagi, byłam otyła, na początku szło okej, a później okres się zatrzymał tak przy 65-62 kg\179 . Nie ma go do dziś .
---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ---------- Cytat:
Teraz treść zalega i odstaje, ale po to Twój organizm pracuje, żeby dawać radę takim wyzwaniom . Od tabsów musisz się odzwyczaić.. Co do jedzenia- mam podobnie.. Cały czas w zasadzie jak już zaczęłam, końca nie widać . Tylko jeść, jeść, jeść . Fizycznie i psychicznie . Z jednej strony wiem, że muszę, że muszę przybrać, a z drugiej wyrzuty i TA druga strona, którą non stop się próbuje pokonać. A jak się już ją pokona- chwilowa radość,a później mnóstwo sprzecznych myśl.. I znów walka..Koszmar. .
|
|
|
|
|
#1209 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 972
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Ilcia - tylko o to, że nie pomogę wszystkim. Wolę skupić siły i czas na osobach, które rzeczywiście chcą się wyleczyć a nie tylko to deklarują albo warunkują, że sobie przytyją i się wyleczą, ale na swoich regułach nawet jeśli się im logicznie wyjaśni, że one są niezdrowe, niewykonalne itp.
To widać nie Twój czas a już na pewno ja nie jestem osobą, która może Ci pomóc - bo najpierw sama muszę czuć sens i widzieć że jest na czym pracować. Na czymś innym, niż tylko deklarowanie. Ja nie widzę u Ciebie motywacji tylko zafiksowanie. Czekam na dzień gdy stanie się coś takiego, co Tobą potrząśnie, bo każdy zanim poszedł na leczenie miał taki dzień lub chwilę. Widać Twoja jeszcze nie nadeszła. Marma - coś mi się widzi, że albo mnie zablokowałaś, albo postanowiłaś ignorować moje posty odpowiadające na Twoje. No trudno. Jak pisałam - wszystkim nie pomogę. Mam szczerą nadzieję że w stanie w jakim się znajdujesz przeżyjesz następnych kilka miesięcy i ojciec nie będzie musiał mieć wyrzutów sumienia z Twojego powodu. Powodzenia ! ----- P.S. Pozdrawiam znad muffinek. Oj będę musiała w tym tygodniu wyrównać to większą ilością warzyw a mniejszą słodkiego Jak dobrze mieć zdolne koleżanki ;D
Edytowane przez Ilta Czas edycji: 2012-06-24 o 23:26 |
|
|
|
#1210 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Moje dzisiejsze z nadzieją na P.. Mogę prosić o korektę ?
1) Owsianka : 4 łyżki płatków owsianych, łyżka otrąb, kilka suszonych śliwek, garść żurawiny, duże jabłko, kawa z mlekiem, 2) dwie kromki żytniego chleba, z twarożkiem\ serkiem kanapkowym, pomidorem, sałatą,rzodkiewką, jajkiem, garść łuskanego słonecznika 3) Pół torebki brązowego ryżu z sosem pomidorowym, filet z mintaja, sałatka z papryki, sałaty, pomidora, ogórka kiszonego, rzodkiewek z 2 łyżkami oliwy z oliwek, 4) Sałatka owocowa : Pół banana, brzoskwinia, dwie garście truskawek, ponad garść migdałów, łyżka kakao, jogurt naturalny 180 g, 5) Jogurt naturalny z garścią migdałów, słonecznika, płatkami fitella, 6) Dwie kromki żytniego chleba z twarogiem półtłustym, pomidorem, sałatą, 150 g serka wiejskiego z garścią orzechów ziemnych, 7) Serek homogenizowany z garścią migdałów Mam fazę na migdały *.* |
|
|
|
#1211 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: K-ce/Ch-ów
Wiadomości: 15 816
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
tylko-uwaga!- musisz te wage utrzymywac i ok pol roku i czekac... uprzedzam ze jak pozniej zechcesz schudnac to znowmoze zniknac..
__________________
Życie bez pandzi to nie to samo
|
|
|
|
|
#1212 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Powiedzcie mi dziewczyny, jak to jest, że gdy teraz na prawdę zaczęłam jeść, nie oszukiwać, non stop bym jadła ? Fizycznie, psychicznie ? Mój organizm szaleje.. Czy to minie ? |
|
|
|
|
#1213 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 202
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Więc proszę Cię pomóż mi jeszcze raz... od nowa naprowadź mnie na dobrą drogę Przecież zdrowy człowiek je to na co ma ochotę... i w sumie powinien jeść wtedy kiedy ma na to ochotę a nie w ustalonych porach.. I to mój wielki sukces: NIE TRZYMAM SIĘ KURCZOWO GODZIN POSIŁKÓW... NAWET JAK NIE MAM OCHOTY ZJEŚĆ II śnidania to coś tam zawsze zjem B. Cię Proszę Edytowane przez ilcia089 Czas edycji: 2012-06-25 o 05:16 |
|
|
|
|
#1214 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Ilta, przepraszam, już odpisuję Ci na poprzednie posty.
Cytat:
Nie chciałam Cię zdenerwować ani przysporzyć o ból głowy, dziękuję za to, że poświęcasz mi tyle czasu, jadłospisu będę się trzymać, może nawet i jeść więcej, bo mam tak straszną ochotę na jedzenie .. Tak, mój chłopak jako jedyny z mojego otoczenia widzi (jak twierdzi) powagę problemu, natomiast woli sam poświęcać swój czas, żeby się mną zajmować, bo doskonale wie, że przy nim jestem zdolna jeść więcej niż normalnie. Nie umrę. Nie chcę umierać, już nie... wierz mi, że dlatego wzięłam się za siebie. Pijam te nutridrinki, jadam to, co mój chłopak mi przygotowuje i mówi, abym zjadła w takich porcjach jak on sobie zażyczy. Zapisuję, zapamiętuję i w domu tak samo robię. Piję specjalną wodę z elektrolitami z apteki, biorę witaminy i od lekarza tabletki na wzmocnienie serca... |
|
|
|
|
#1215 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Jeżeli pójdzie tak dalej, uda się na pewno . Wierzę w Ciebie, dasz radę !
|
|
|
|
|
#1216 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
To prawda, mój chłopak to Skarb i nie mogę go więcej karać swoją autodestruktywną stroną, nie mogę pozwolić, aby choroba mną rządziła, bo on potrzebuje kobiety dorosłej i odpowiedzialnej, a nie wiecznego dziecka.. Dla siebie, dla niego i dla wspólnej przyszłości walczę, bo w końcu jasno powiedział, prosto z mostu, że jest pewien, że to ze mną chce spędzić życie. A jesteśmy razem... już piąty rok nam leci.
Co do Twojego wcześniejszego posta, mam nadzieję, że nie pęknie, ale pewnie znasz to uczucie najedzenia i ta.... dziwność, że jednak coś zalega w tych jelitach. Nie mogę się przyzwyczaić do tego, ale to tylko kwestia czasu.. Dokładnie... ale ja już się nawet nie przejmuję. Ojciec mnie wczoraj zważył i złapał się za głowę. Powiedział, że taka wysoka dziewczyna a waży mniej niż worek ziemniaków. Na co ja, że przecież wpycham w siebie tyle jedzenia, a póki co to w brzuch idzie... a on, że skoro chudłam tyle czasu, to teraz tyć też będę długo... Smutna perspektywa... ale chcę wrócić do wyglądu z przed 3 lat.. przynajmniej ładny biust miałam. a nie kompletny zanik. I wiesz... czytałam, że to normalne zachowanie wygłodniałego organizmu i... że trzeba jeść to, na co ma się ochotę i w takich ilościach, jak się chce (byle się nie objadać), i że przy prawidłowym BMI lub najlepszej wadze dla Twojego (i mojego) organizmu, rytm i chęć jedzenia sama się ustabilizuje i już nie będzie nam się chciało tyle jeść. A póki co.... Smacznego
|
|
|
|
#1217 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 972
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Eeeeeccchchhhhh....tyle że chłopak zaczął z Tobą być jak już miałaś anoreksję lub jej zalążki, tak ? I nadal ją masz i z nim jesteś - tak ? Bo jeśli tak, to gdzieś w tym wszystkim może się przebijać taka relacja: on chce się Tobą zaopiekować a Ty szukasz kogoś, kto się Tobą zaopiekuje. Chcę zauważyć, że na pewno też świta Ci, że jak skończy się anoreksja to też skończy się taki typ opieki. Pytanie - czy świadomie tego chcesz. Jak wyjdziesz z anoreksji to nie będziesz już osobą w potrzebie którą trzeba się zaopiekować, pilnować, wspierać, pomagać - będziesz dorosłą osobą która samodzielnie zmaga się ze swoim życiem, partnerką wspierającą swojego mężczyznę ale i radzącą sobie ze swoim życiem z jego tylko WSPARCIEM a nie stałą opieką i kontrolą.
Stała opieka i kontrola to relacja rodzic-dziecko. I nie chcę nikogo wpychać w stereotyp i "kolejny typowy przypadek" ale w literaturze przedmiotu znajdziesz wiele przykładów na to, że w takiej relacji osoba z anoreksją szuka u partnera tego, czego nie znalazła u rodzica i wcale nie na rękę jest jej się wyleczyć z anoreksji, bo wtedy taka relacja się skończy. A partner ma cierpliwość do ograniczonego momentu. Tak - piszesz jak Ci go szkoda, że jest wielki i w ogóle to go podziwiasz, wszystko fajnie do momentu, kiedy on naprawdę nie strzeli drzwiami i nie pójdzie stwierdzając, że jednak go to przerosło, bo on się stara, pilnuje, karmi, a Ty nadal jesteś chora. Warto mieć to na uwadze. Poza tym - Twój chłopak to chyba nie lekarz? To miłe, że się Tobą zajmuje, ale on nie ma kroplówek, narzędzi pozwalających sprawdzić stan Twojego organizmu, on nie ma EKG a dobre chęci nie wystarczą jeśli się okaże, że Twój organizm jest tak wyniszczony, że możesz zejść z dnia na dzień. A ile sprawdziłaś do tego momentu? Jakie badania zrobiłaś, jak dawno ? Edytowane przez Ilta Czas edycji: 2012-06-25 o 08:15 |
|
|
|
#1218 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Powiem Ci, że na prawdę sporym sukcesem jest to, że na prawdę (!) chcesz i mocno Ci zależy . Twoje posty aż kipią szczerością i zaangażowaniem w dążeniu do celu . Z takim podejściem masz szansę w szybkim, a przynajmniej szybszym, tempie odbudować szkody i wrócić do wymarzonego wyglądu . Ja z całej siły trzymam kciuki, byś z powodzeniem i prędko zrealizowała swój plan Wieczna chęć jedzenia.. Wiadomo, z jednej strony jest to moja zmora, a z drugiej, ta zdrowa część mnie cieszy się, że już potrafię pokonywać tą złą, mimo to, że oczywiście wyrzuty są, ale częściej tłumione przez myśli i odczucia zdrowsze. Jednak wizja powrotu do ponad stu kilogramowej siebie czasem mi towarzyszy . Nie mniej jednak, wierzę Tobie i Wam wszystkim na słowo, że waga stanie na właściwym poziomie i organizm będzie się domagał pożywienia tylko wtedy, jeśli będzie mu ono rzeczywiście potrzebne. Bo teraz wiadomo jak się czuję... |
|
|
|
|
#1219 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 914
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
ta ciagła chęc jedzenia jest wynikiem tego ze masz b\za mało tkanki tłuszczowej która to odpowiada za produkcje hormonu- leptyny i to za jej pomocą do mózgu dochodzi informacja że jesteś syta |
|
|
|
|
#1220 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Hej,
zerkniecie, jak to ogólnie wygląda? Staram się jeść to, na co mam ochotę, a nie patrzeć na węgle/białko itp. Mój pierwszy dzień na P: I. Pół bułki z ziarnem, na to kawałek pasztetu (nie takiego z puszki), ogrooooomny kawał ciasta z czekoladowym kremem. II. Spaghetti z jakimś sosem, mięsem i serem. na deser szklanka jagód z cukrem. III. Tu nie wiem co będzie, albo znowu kawałek ciasta, albo jogurt (zależy co wygra, czy ochota, czy głupie myśli) IV. Bułka z ziarnami (cała albo pół) z jakąś szynką i warzywami. Ile to ma mniej więcej kalorii? Coś dodać/odjąć? W jakim tempie będę na tym tyła? Domyślam się, że takie pytania irytują, bądź pojawiają się tu często, ale cóż, czuję się pełna i.. sama nie wiem co. Z góry dziękuję za odpowiedź. |
|
|
|
#1221 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1222 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
?![]() ---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ---------- Cytat:
Kalorie ? Śniadanie +,- 400, obiad z 400 - w zależności od porcji , podwieczorek jak ciasto - 250-300 ? Jak jogurt- 100 ? , kolacja pół bułki + szynka = 120 ? wychodzi, moja droga, nieznacznie ponad 1000, w życiu na tym nie przybierzesz ..
Edytowane przez delightful_ Czas edycji: 2012-06-25 o 15:31 |
||
|
|
|
#1223 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
delightful_, dziękuję za odpowiedź.
Drugiego śniadania nie było, bo właśnie ten obiad był wcześnie. Była solidna porcja, dlatego do tej pory jestem zapchana.. właśnie ten ból brzucha i uczucie sytości nie pozwalają mi racjonalnie myśleć. I szczerze, myślałam, że ten jadłospis będzie taki w miarę ok (co do kaloryczności), bo ciasto jest z czekoladą, kremem, czyli dosyć 'ciężkie'. (zamierzam je zjeść na podwieczorek zamiast jogurtu). A co z metabolizmem? Żeby go podkręcić trzeba się skupiać na częstotliwości posiłków, wielkości, czy może jakości? |
|
|
|
#1224 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 972
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1225 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
1. owsianka z niewielką ilością mleka, ze 3 śliwki suszone, nektarynka, wiśnie, z 250g jog nat. + kawiks z mlekiem 1,5 ^^
2.e...wiśnie, ze 150g jog nat, jakieś otręby trochę do środka, łyżka słonecznika, śliwka s. + ogórki małosolne, parę czarnych porzeczek 3. brokuł, pomidor, czerwona porzeczka (pół szklanki), kawa z mlekiem 3,2 meliska z pomarańczą 4. młody ziemniak w przyprawach, marchewka, pomidor, ogórek, sałata, trochę twarogu zmiksowanego na serek, + parę wiśni ^^ + łyżka przecieru pomidorowego herbatka ofc jakaś pyszna :P 5. pewnie zjem wiejski z czymś warzywnym i może waflem ryżowym i będę piła herbatkę pyszną do końca dnia. -> piszę ponieważ chciałam chwilę o tym pomyśleć i to 'zobaczyć', bo ostatnie dni moja dieta była przesycona cukrem, a dziś postanowiłam, że wracam 'na swoje bezcukrowe'.
Edytowane przez garden_d Czas edycji: 2012-06-25 o 18:45 |
|
|
|
#1227 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
szczerze to jakaś masakra chyba, oprócz tej owsianki i eRkowej kolacji to same warzywa i owoce co jest? jak się na tym czujesz? masz siłę do nauki i wiem że dużo ćwiczysz, masz siłę ćwiczyć? A i Pani dietetyk, dobrze wie że jedzenie samych warzyw (patrz "posiłek nr.3" który posiłkiem nie jest) nic nie wnosi, bo bez grama tłuszczu witaminki się nie wchłoną
__________________
04.03.2011 25.06.2014 , 21.12.2014 ![]() 15.08.2015 ![]() 13.03.2016 https://mkuchara.blogspot.com/ Edytowane przez teczowa dlolinka 21 Czas edycji: 2012-06-25 o 21:06 |
|
|
|
|
#1228 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
spokojnie. potrafię analizować jadłospisy. ^^ poczułam troskę z Twojej strony, dzięki. Na kolację zjadłam jednak wiejski z suchym grahamem i jabłkiem. a siły mam wystarczająco dużo, dziękuję. (za to kiedy jem cukier czuję się okropnie źle, boli mnie głowa, jestem zmęczona i przejedzona. |
|
|
|
|
#1229 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Morfologię z płytkami robię co miesiąc, jutro właśnie jadę zrobić ją plus cukier i elektrolity. Miałam już robione próby wątrobowe jakieś 2-3 m-ce temu. Na początku lipca będę miała gastroskopię. A na EKG nie mogę się doczekać, chociaż już moja mama staje na głowie, żeby mi zrobili. A mój dzisiejszy dzień jedzeniowo wyszedł tak... Ś: Naleśniki z 3 łyżeczkami serka homogenizowanego waniliowego gr bułki pszennej , polędwica, masło malaga II Ś: jogurt muesli kromka just fit 7 truskawek kawa z mlekiem 3 kostki czekolady O: omlet : 2 jajka , łyżeczka mąki , 3 łyżki mleka , łyżeczka oliwy szpinak mrożony, 1/2 jajka , 60 g camembert Podwieczorek: 450 g kefiru truskawki pół jabłka rodzynki K: bułka pszenna pasta z tuńczyka łyżeczka serka homogenizowanego twaróg półtłusty 3 plastry i jeszcze teraz przed snem zgłodniałam... kromka pszennego posmarowana masłem, z kilkoma truskawkami i 2 łyżeczkami homo waniliowego, pół szklanki mleka 3,2% matko jedyna... wyszło ~2600... Edytowane przez marma53 Czas edycji: 2012-06-25 o 22:27 |
|
|
|
|
#1230 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
mimo to uważam wciąż że to malutko, ile tu jest kcal?
__________________
04.03.2011 25.06.2014 , 21.12.2014 ![]() 15.08.2015 ![]() 13.03.2016 https://mkuchara.blogspot.com/ |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:22.






i pewnie na tym utyjesz, ale mogłabyś pomyśleć o ukł. pokarmowym który może sobie nie poradzić z taką ilością tłuszczy do przetworzenia. ponadto skończysz z niedoborami, bo zdrowa dieta ma być urozmaicona.







Jeżeli pójdzie tak dalej, uda się na pewno . Wierzę w Ciebie, dasz radę !



