Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-27, 20:38   #361
landi0909
Zakorzenienie
 
Avatar landi0909
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
noo ja sie u ginki tez dowiaduje o wadze haha

i niech se robi co chce., mam go juz gdzies.. naprawde czasem mysle ze juz go nie kocham. tak mnie denerwuje ze ja pierdziu ... nie ma dnia kiedy bym sie z tych nerwow nie poryczala. a dzis tak na niego nawrzeszczałam ze szok
kochana tak jest w związku niestety. Ja kiedyś miałam to samo.. dwa silne charaktery, każdy przekonany że ma rację, nikt nikomu nie ustępuje. I tak wychodziły kłótnie.. Ale pogadaliśmy kiedyś wieczorkiem szczerze, i od tamtej pory jest coraz lepiej według mnie najważniejsza jest rozmowa
landi0909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:39   #362
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
Kochana, faceci potrzebują czasu żeby dojrzeć, czasem trwa to bardzo długo niestety
kuuurde...

---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------

Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
kochana tak jest w związku niestety. Ja kiedyś miałam to samo.. dwa silne charaktery, każdy przekonany że ma rację, nikt nikomu nie ustępuje. I tak wychodziły kłótnie.. Ale pogadaliśmy kiedyś wieczorkiem szczerze, i od tamtej pory jest coraz lepiej według mnie najważniejsza jest rozmowa
tylko, że jak rozmawiamy to jest monolog... ja gadam a on przytakuje ile razy chciałam szzerze porozmawiać.. nie da sie naprawde
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:39   #363
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
i niech se robi co chce., mam go juz gdzies.. naprawde czasem mysle ze juz go nie kocham. tak mnie denerwuje ze ja pierdziu ... nie ma dnia kiedy bym sie z tych nerwow nie poryczala. a dzis tak na niego nawrzeszczałam ze szok
Mojemu tez czasem odwala , wczoraj sie poblismy ..takze nie jestes sama ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !

Edytowane przez DeKajka
Czas edycji: 2012-06-27 o 20:41
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:40   #364
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
Kochana, faceci potrzebują czasu żeby dojrzeć, czasem trwa to bardzo długo niestety
łoj i to ile... ja czekam na razie 6 lat bez efektu hihi

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
noo ja sie u ginki tez dowiaduje o wadze haha

i niech se robi co chce., mam go juz gdzies.. naprawde czasem mysle ze juz go nie kocham. tak mnie denerwuje ze ja pierdziu ... nie ma dnia kiedy bym sie z tych nerwow nie poryczala. a dzis tak na niego nawrzeszczałam ze szok
zostaje nam niestety popłakac w poduszkę, bo mojego nie rusza kiedy beczę.. hmm ciekawe co by go ruszyło
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:40   #365
landi0909
Zakorzenienie
 
Avatar landi0909
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
kuuurde...

---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------


tylko, że jak rozmawiamy to jest monolog... ja gadam a on przytakuje ile razy chciałam szzerze porozmawiać.. nie da sie naprawde
kurcze przerypane. My z M akurat postanowiliśmy pogadać, i oboje powiedzielismy co nam nie pasuje i od tamtej pory jest jakos inaczej, lepiej
landi0909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:41   #366
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Mojemu tez czasem odwala , wczoraj sie poblismy ..takze nie jestes sama ..
ja mojego dzis zlałam.. myslalam ze dam mu w morde.. bez kitu ... czasem mam taka ochote mu ☠☠☠nac z liscia i pojsc...
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:43   #367
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość

zostaje nam niestety popłakac w poduszkę, bo mojego nie rusza kiedy beczę.. hmm ciekawe co by go ruszyło
ja wystarczy ze sie poplacze i juz mu przechodzi , łagodnieje od razu , zaraz leci mnie przytulac a ja wtedy o ! takiego wała ! nie ma !
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:43   #368
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość
łoj i to ile... ja czekam na razie 6 lat bez efektu hihi


zostaje nam niestety popłakac w poduszkę, bo mojego nie rusza kiedy beczę.. hmm ciekawe co by go ruszyło
mojego tez to nie rusza... ja moge wyjsc z domu, trzasnac drzwiami z placzem i nic..
dzis wywalilam go z samochodu bo powiedzialam ze nigdzie ze mna nie pojedzie w sensie na wizyte.. i poszedl. to sie wrocilam po niego... ale kazalam mu sie zamknac i nie odzywac do mnie

---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:43 ----------

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
ja wystarczy ze sie poplacze i juz mu przechodzi , łagodnieje od razu , zaraz leci mnie przytulac a ja wtedy o ! takiego wała ! nie ma !
a mój to by sie bzykac od razu chcial ..... o nie. .... nie nie! ;]
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:44   #369
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
ja mojego dzis zlałam.. myslalam ze dam mu w morde.. bez kitu ... czasem mam taka ochote mu ☠☠☠nac z liscia i pojsc...
My to sie fajnie bijemy , ja wale na oślep i ciagne go za wlosy bo nic innego nie umiem i nie daje mu rady , a to wiem ze go zaboli .
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:47   #370
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
mojego tez to nie rusza... ja moge wyjsc z domu, trzasnac drzwiami z placzem i nic..
dzis wywalilam go z samochodu bo powiedzialam ze nigdzie ze mna nie pojedzie w sensie na wizyte.. i poszedl. to sie wrocilam po niego... ale kazalam mu sie zamknac i nie odzywac do mnie

---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:43 ----------


a mój to by sie bzykac od razu chcial ..... o nie. .... nie nie! ;]
Micia czasem mi się wydaje, że piszesz o moim tż
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:47   #371
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
My to sie fajnie bijemy , ja wale na oślep i ciagne go za wlosy bo nic innego nie umiem i nie daje mu rady , a to wiem ze go zaboli .
a moj sie zasłania rekoma i mówi ze bedzie miał siniaki bo wie ze jak mnie walnie nawet na żarty to sie obraze ha
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:47   #372
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
kochana tak jest w związku niestety. Ja kiedyś miałam to samo.. dwa silne charaktery, każdy przekonany że ma rację, nikt nikomu nie ustępuje. I tak wychodziły kłótnie.. Ale pogadaliśmy kiedyś wieczorkiem szczerze, i od tamtej pory jest coraz lepiej według mnie najważniejsza jest rozmowa
Święta prawda A przynajmniej próbować rozmawiać, aż do skutku. Żeby później mieć czyste sumienie że zrobiło się wszystko żeby uratować związek
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:48   #373
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość
Micia czasem mi się wydaje, że piszesz o moim tż
haha no widzisz a jednak to o moim jak dobrze, ze nie jestem sama
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:51   #374
landi0909
Zakorzenienie
 
Avatar landi0909
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Micia tak na prawdę większość z nas ma podobnie
landi0909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:54   #375
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
Micia tak na prawdę większość z nas ma podobnie
bo faceci juz tacy są..

oczywiscie mecz ogląda z piwem w ręku, juz drugim
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:59   #376
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

kochane zmykam do jutra bo ten katar mnie zamęczy ;(
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:59   #377
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
ja wystarczy ze sie poplacze i juz mu przechodzi , łagodnieje od razu , zaraz leci mnie przytulac a ja wtedy o ! takiego wała ! nie ma !
ja na swojego mam sposoby hehe
na poczatku jak sie poznalismy to michal mowil niby ostrzezenie ze on nigdy nie przeprasza, ze jest uparty , ze nigdy dziewczyn nie przepraszal mysle "dobra , dobra bo mnie nie znales"no i faktycznie nauczyl sie przepraszac, chcoiaz jest uparciuch ja tez ale u nas jest ostry wybuch trzask drzwiami ja wychodze, wracam i spokojnie gadamy, ja oczywiscie placze bo niestety łatwo mnie zranic on bardzo pzreprasza, calujemy sie i koneic klotni ija juz nie wracam do tego i sparwa zamlknieta.nie lubie nierozwiązanych spraw uwazam ze to zabija zwiazek wiem cos o tym bo we wczesniejszym problemy byly zamiatane a ja nic nie mowilam .teraz od razu mowie i mowie miśkowi ze jak co ma mi od razu mowic .
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:00   #378
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość
kochane zmykam do jutra bo ten katar mnie zamęczy ;(
do jutraa
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:02   #379
Pokrzywka19
Zakorzenienie
 
Avatar Pokrzywka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 203
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Zostawić was na chwilę i co...
Ja już wykąpana, włoski umyte i cała naoliwkowana
Zjadłam dwa naleśniki na słodko z twarogiem pycha


Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
wcinam pizze z Biedronki

wkurzyłam sie bo bede sama jak palec w tym szpitalu... dobrze, ze bede miec kompa...

TZ w piatek mnie jednak nie zawiezie, nie wpadnie tez do mnie, potem idzie na piwo w sobote wyprowadzka, w niedziele pewnie tez nie przyjedzie... w poniedzialek wyjde sobie saama ... a myslalam ze choc po mnie przyjedzie...

on ma mnie w d....

a myslalam ze moge na niego licyc ciut wiecej niz tylko placenie za wizyty


Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
jej . a ja myslalam ze to czy zdasz zalezy od tego czy jezdzisz poprawnie .. widocznie sie mylilam .. dobrze ze ja nigdy nie bede prawka zdawac ..

A dlaczego ??

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość


aaaa chcałam Wam powiedzieć, ze przytyłam 3 kg
klask i:



Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
mój tez kiedys mi sie smial w twarz , az pewnego dnia wyszlam i zniknelam na 2 dni . To wystarczylo zeby usmiech zszedl mu z twarzy , szukal mnie po całych Kielcach przez ten czas .. a ja mieszkalam sobie u kolezanki
Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
mój M też zbyt pewny siebie był. Kiedyś pokłóciliśmy się w aucie. Na pierwszych możliwych światłach wyszłam z auta. Poszłam na dłuuugi spacer, wyłączyłam telefon, a on odchodził od zmysłów. Troszkę to było ryzykowne, bo skwar na dworze, a ja już byłam w ciąży i akurat miałam wysokie ciśnienie. Wróciłam późnym wieczorem, a on mnie przepraszał
No nieźle

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
Kochana, faceci potrzebują czasu żeby dojrzeć, czasem trwa to bardzo długo niestety
No jak to moja teściowa mówi "Izuś nie przejmuj się, faceci to błędy genetyczne"
__________________
http://s2.suwaczek.com/201212211662.png
21.12.12
2:29
Adam
56 cm
3600 g


Pokrzywka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:02   #380
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
ja na swojego mam sposoby hehe
na poczatku jak sie poznalismy to michal mowil niby ostrzezenie ze on nigdy nie przeprasza, ze jest uparty , ze nigdy dziewczyn nie przepraszal mysle "dobra , dobra bo mnie nie znales"no i faktycznie nauczyl sie przepraszac, chcoiaz jest uparciuch ja tez ale u nas jest ostry wybuch trzask drzwiami ja wychodze, wracam i spokojnie gadamy, ja oczywiscie placze bo niestety łatwo mnie zranic on bardzo pzreprasza, calujemy sie i koneic klotni ija juz nie wracam do tego i sparwa zamlknieta.nie lubie nierozwiązanych spraw uwazam ze to zabija zwiazek wiem cos o tym bo we wczesniejszym problemy byly zamiatane a ja nic nie mowilam .teraz od razu mowie i mowie miśkowi ze jak co ma mi od razu mowic .
jakbym mojego słyszała
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:03   #381
happy_eve
Wtajemniczenie
 
Avatar happy_eve
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Jesteśmy po wizycie!! matko święto jaki siusiak na własne oczy widziałam! gin powiedział, że nie ma wątpliwości łiiiii Więc będzie Kubuś albo Adaś można mnie już spokojnie zmienić na 1 stronie
Poza tym wszystko ok, gin rozwiał moje wątpliwości, wg niego jest wszystko w normie serduszko biło pięknie, pierwszy raz takim urządzeniem miałam je złapane....ale fajnie! poza tym widziałam serduszko na usg - cudownie na 4 podzielone, zastaweczki fruwały ładnie narządy w porządku, główka ok, rączki, nózie, kręgosłup wszystko jest ładne piękne!! ale się cieszę Do tego gin bardzo miły, ( byłam u niego pierwszy raz) konkretny wszystko na usg tłumaczył, pokazywał, nie zbywa, bardzo uprzejmy więc oby tak do końca Do tego oczywiście zbadał mnie, sprawdził ph, wywiad itd itd Pogratulował zmiany nazwiska oczywiście
Ufff to tyle mojej relacji
Ahhh z mniej przyjemnych spraw to 10kg na plusie....świetnie :/ wg mnie to nawet więcej niż 10kg mam, a to dopiero połowa.... ja pierdziele będę się toczyć :/ i pomyśleć że kiedyś człowiek marudził, że gruby przy rozmiarze 36:/
Mam nadzieję, że u reszty z Nas które miały dzisiaj wizyty też dobre wiadomości ! lecę nadrabiać
Super Gratuluję chłopca

Cytat:
Napisane przez ausente Pokaż wiadomość
A to nasz brzuszek z dziś )
21 tydzień

i moje rozstępy ;]
Piękny brzuszek A rozstępów nie widzę

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
Hej
jestem już po wizycie

TŻ był ze mną na USG nareszcie Widziałam jak się uśmiechał ahhh mówił, że to nie do opisania

Dzidzia w pewnym momencie się zaslonila rekami jakby chciała powiedzieć "weźcie już nie patrzcie na mnie" hahaha i mamy zdjęcia w 3D siedziało sobie z podkurczonymi nózkami i ssało kciuka
Waży 150g jestem w 15+5 a dzidzia ma 16+2

No i pani doktor powiedziała, że nie widzi oznak męskości więc poniekąd stwierdza dziewczynkę ale najpewniej będzie na połowkowym jednak żaden ptaszek nie odstawał

W szpitalu zrobią mi posiew moczu. Mogę wziać laptopa ha ponoć neta maja

Zdjecie jutro bo jestem u TŻ
Super Wstępnie gratuluję dziewczynki

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
zdecydowałam sie na ślub fakt.. ale chyba za szybko ..
nim nic nie ptrząśnie nawet to jak mu mówie, że sie nie wprowadzam do niego i że ma mnie z głowy juz na zawsze. smieje mi sie w twarz
Kurczę, coś chyba jest nie tak skoro mówisz tak jeszcze przed ślubem. Może warto by się zastanowić, czy go nie przełożyć? Może jak tż zobaczy, że odważyłaś się przełożyć ślub, to przestanie być taki pewny siebie? Ale z drugiej strony wiem, że to niełatwa decyzja :/
__________________
Tymcio 01.12.2012
happy_eve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:04   #382
landi0909
Zakorzenienie
 
Avatar landi0909
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

no mi mój M podczas jednej ze szczerych rozmów obiecał że do ślubu nie wypije ani łyka piwa czy wódki. Nie pije już ze 2 miesiące, oprócz sytuacji, gdzie np pracował kilkanaście godzin a ja z litości kupiłam mu jedno piwko na wieczór. Zaczął się za każdym razem pytać, czy może coś zrobić. I to mi się podoba - wspólne decyzje na każdym kroku. Mam kontrolę nad nim i to jest dobre, tzn kiedyś był nałogowym hazardzistą, przegrywał tysiące na maszynach.. I w sumie dzięki mnie wyszedł z nałogu. Zaczęłam go kontrolować, za każdym razem jak chciał zagrać np za 200zł, musiał mi za drugie tyle kupić perfum. Ja się wzbogaciłam o nowe zapachy które kocham, a on miał coraz mniej kasy. W końcu zrozumiał, że wogóle mu się to nie opłaca i przestał I dzięki naszym rozmowom doszliśmy do kompromisów, jeśli on ma ochotę na jakąś przyjemność to musi mi też to wynagrodzić. Nawet ostatnio spytał mnie, czy mógłby stówkę wrzucić na maszyny, powiedziałam ok - ale ja chcę kasę na kosmetyki. Pojechaliśmy do miasta, i mu się odechciało grać, jak zobaczył ile wsadziłam do koszyka
landi0909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:07   #383
Pokrzywka19
Zakorzenienie
 
Avatar Pokrzywka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 203
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
no mi mój M podczas jednej ze szczerych rozmów obiecał że do ślubu nie wypije ani łyka piwa czy wódki. Nie pije już ze 2 miesiące, oprócz sytuacji, gdzie np pracował kilkanaście godzin a ja z litości kupiłam mu jedno piwko na wieczór. Zaczął się za każdym razem pytać, czy może coś zrobić. I to mi się podoba - wspólne decyzje na każdym kroku. Mam kontrolę nad nim i to jest dobre, tzn kiedyś był nałogowym hazardzistą, przegrywał tysiące na maszynach.. I w sumie dzięki mnie wyszedł z nałogu. Zaczęłam go kontrolować, za każdym razem jak chciał zagrać np za 200zł, musiał mi za drugie tyle kupić perfum. Ja się wzbogaciłam o nowe zapachy które kocham, a on miał coraz mniej kasy. W końcu zrozumiał, że wogóle mu się to nie opłaca i przestał I dzięki naszym rozmowom doszliśmy do kompromisów, jeśli on ma ochotę na jakąś przyjemność to musi mi też to wynagrodzić. Nawet ostatnio spytał mnie, czy mógłby stówkę wrzucić na maszyny, powiedziałam ok - ale ja chcę kasę na kosmetyki. Pojechaliśmy do miasta, i mu się odechciało grać, jak zobaczył ile wsadziłam do koszyka

He he ciekawe...
__________________
http://s2.suwaczek.com/201212211662.png
21.12.12
2:29
Adam
56 cm
3600 g


Pokrzywka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:11   #384
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez happy_eve Pokaż wiadomość


Kurczę, coś chyba jest nie tak skoro mówisz tak jeszcze przed ślubem. Może warto by się zastanowić, czy go nie przełożyć? Może jak tż zobaczy, że odważyłaś się przełożyć ślub, to przestanie być taki pewny siebie? Ale z drugiej strony wiem, że to niełatwa decyzja :/
noo niełatwa zwłaszcza ze juz wszystko zalatwione a mój ojciec i mama nie przezyliby drugiego odwolanego ślubu .....

Madzius
poszło za proszonko na fb
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:16   #385
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez Pokrzywka19 Pokaż wiadomość



No jak to moja teściowa mówi "Izuś nie przejmuj się, faceci to błędy genetyczne"


mojemu też cieżko przychodzi słowo "przepraszam" , ale nie odpuszczzam i zawsze pytam za co, zeby mi na odwal sie nie mowil
__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:20   #386
Pokrzywka19
Zakorzenienie
 
Avatar Pokrzywka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 203
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Co tu taka cisza ?
__________________
http://s2.suwaczek.com/201212211662.png
21.12.12
2:29
Adam
56 cm
3600 g


Pokrzywka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:22   #387
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Jesteśmy po wizycie!! matko święto jaki siusiak na własne oczy widziałam! gin powiedział, że nie ma wątpliwości łiiiii Więc będzie Kubuś albo Adaś można mnie już spokojnie zmienić na 1 stronie
Poza tym wszystko ok, gin rozwiał moje wątpliwości, wg niego jest wszystko w normie serduszko biło pięknie, pierwszy raz takim urządzeniem miałam je złapane....ale fajnie! poza tym widziałam serduszko na usg - cudownie na 4 podzielone, zastaweczki fruwały ładnie narządy w porządku, główka ok, rączki, nózie, kręgosłup wszystko jest ładne piękne!! ale się cieszę Do tego gin bardzo miły, ( byłam u niego pierwszy raz) konkretny wszystko na usg tłumaczył, pokazywał, nie zbywa, bardzo uprzejmy więc oby tak do końca Do tego oczywiście zbadał mnie, sprawdził ph, wywiad itd itd Pogratulował zmiany nazwiska oczywiście
Ufff to tyle mojej relacji
Super


Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
To fajnie, nie musiała się przyzwyczajać do nowego

No i mam zagwostkę bo nie wiem jakim nazwiskiem mam się posługiwać.
Na internecie raz jest napisane, że dopiero po otrzymaniu aktu małżeństwa, a na niego trochę jeszcze pewnie poczekamy a gdzie indziej znowu jest napisane, że od dnia ślubu już nie istnieję pod starym nazwiskiem i mam się posługiwac nowym (no tak, tylko nie mam na to "papierów", że zmieniłam nazwisko) i bądź tu człowieku mądry
Chyba jutro zadzwonię do USC jak to jest
Ja na akcie ślubu mam datę zawarcia ślubu, czyli od tego momentu zostałam mężatką z nowym nazwiskiem. Więc myślę, że nazwiskiem powinno się posługiwać od dnia podpisania papierków, a nie ich odebrania, ale mogę się mylić.

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
Hej
jestem już po wizycie

TŻ był ze mną na USG nareszcie. Widziałam jak się uśmiechał ahhh mówił, że to nie do opisania

Dzidzia w pewnym momencie się zaslonila rekami jakby chciała powiedzieć "weźcie już nie patrzcie na mnie" hahaha i mamy zdjęcia w 3D siedziało sobie z podkurczonymi nózkami i ssało kciuka
Waży 150g jestem w 15+5 a dzidzia ma 16+2

No i pani doktor powiedziała, że nie widzi oznak męskości więc poniekąd stwierdza dziewczynkę ale najpewniej będzie na połowkowym jednak żaden ptaszek nie odstawał

W szpitalu zrobią mi posiew moczu. Mogę wziać laptopa ha ponoć neta maja

Zdjecie jutro bo jestem u TŻ
Super

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
wcinam pizze z Biedronki

wkurzyłam sie bo bede sama jak palec w tym szpitalu... dobrze, ze bede miec kompa...

TZ w piatek mnie jednak nie zawiezie, nie wpadnie tez do mnie, potem idzie na piwo w sobote wyprowadzka, w niedziele pewnie tez nie przyjedzie... w poniedzialek wyjde sobie saama ... a myslalam ze choc po mnie przyjedzie...

on ma mnie w d....

a myslalam ze moge na niego licyc ciut wiecej niz tylko placenie za wizyty
Współczuję

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość
mojego tża nie ruszają mojewyprowadzki... hmmm... jak mi się nie podoba to mam wy..... i takie teksty lecą jak sie kłócimy. ale cóż jestem współuzależniona od niego i za bardzo go kocham, chyba dlatego pozwalam sie tak traktować
To trochę niegrzeczne z jego strony. Jesteście razem, jesteś w ciąży i nie powinien do Ciebie w ten sposób mówić.
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:24   #388
Pokrzywka19
Zakorzenienie
 
Avatar Pokrzywka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 203
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Dziewczyny mi się dzisiaj ciągle chcę jeść...
Masakra jakaś...
__________________
http://s2.suwaczek.com/201212211662.png
21.12.12
2:29
Adam
56 cm
3600 g


Pokrzywka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:28   #389
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

a ja dzis usg mialam tylko przez brzuszek jak fajnie

p.s TŻ zasnal.
i też ciagle chce mj sie jesc

ta rwa kulszowa mi straszliwie dokucza az sie poplakalam raz.. doktorka mówiła, że moge brac przeciwbólowe na to
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:28   #390
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI

Cytat:
Napisane przez Pokrzywka19 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mi się dzisiaj ciągle chcę jeść...
Masakra jakaś...
mnie tez
__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.