Ostatnio testowałam - cz. III - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-27, 11:44   #2761
laura286
Rozeznanie
 
Avatar laura286
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 574
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Mendosita Pokaż wiadomość
Testowałam sobie wczoraj Romę- jakoś nigdy wcześniej nie wąchałam tego legendarnego zapachu.
Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze- początek rześki, świeżo- słodkawy, musujący niczym szampan z lemoniadą, bardzo letnio i wakacyjnie. Ale początek jest według mnie bardzo zwodniczy, bo po jakiejś półgodzinie Roma zaczęła pokazywać swoje prawdziwe oblicze: słodko, duszno, duużo kadzidła. Otuliła, ociepliła mnie niczym kaszmirowy sweter. W torebce miałam bloterki spryskane Shalimarem i co chwilę myślałam, że to jego zapach do mnie dobiega, tymczasem była to Roma. Zastanawiam się nad zakupem.
po Twojej recenzji mam przeczucie że to będa moje klimaty ta Roma. Czy testowałas wersje spzred reformulacji czy pa? Czy reformulacja akurta tego zapachu nie dotyczyła i mi sie coś błednie skojarzyło?
laura286 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 12:44   #2762
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez laura286 Pokaż wiadomość
po Twojej recenzji mam przeczucie że to będa moje klimaty ta Roma. Czy testowałas wersje spzred reformulacji czy pa? Czy reformulacja akurta tego zapachu nie dotyczyła i mi sie coś błednie skojarzyło?
Wąchałam raczej na pewno wersję po reformulacji- na Fragrantice czytałam opinie, że jakaś zmiana w zapachu była, więc pewnie tak jest. Przymierzałam się do Shalimara, ale coś mi w nim jednak przeszkadza, Roma jest podobna w klimacie, ale znacznie przystępniejsza.
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:30   #2763
rosana
Zakorzenienie
 
Avatar rosana
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 367
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Testowałam kiedyś Romę , tą sprzed reformulacji, i zniechęcił mnie właśnie ten grapefruitowy , rześki początek. Wyrzuciłam papierek i nawet nie pomyślałam że zapach może się tak ciekawie rozwinąć - muszę w takim razie zrobić jeszcze jedno podejście do Romy
__________________
... panta rhei ...
rosana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:29   #2764
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Testowałam dziś seforzaki.
Womanity - spodobało mi się w końcu, mleczna figa z lakierem do paznokci.
Podoba mi się.
Drugi lakier- kłujący i uderzający gwałtownie po nosie, połączony z fermentującymi truskawkami- odkryłąmw Hipnose Senses.
Co dziwne, zapach mi się podoba. Szyprowa, przykurzona przeplatanka chłodno- ostrawo- ciepła, jest kurczę, ciekawa.
Oba fajne.
__________________
Kot najgorszego sortu
Kota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:38   #2765
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Testowałam Play It Rock - faktycznie trochę podobny do Hypnose (Tru ), jednak bardziej przypomina mi Eternal Magic, z tym, że w Play It Rock baza jest bardziej waniliowa. Wstępnie ładny i miły, po czasie drażniący i zbyt sztuczny.
Jestem jednak na nie.
PS. Widziałam w Rossmannie, SP i Naturze. W dwóch pierwszych cena za 30 ml ok. 44 zł, a Naturze promocja - ok. 10 zł mniej.
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 22:50   #2766
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Właśnie, Piniu, twoje określenie "po czasie drażniący i sztuczny" jest dla mnie kluczowe- wyobrażam sobię tę drażniącą ostrość, charakterystyczną dla tanich zapachów- poza Passingiem z Biedronki
Gardenia Elisabeth Taylor- no cóż, "duchi" w radzieckim stylu, i to byłoby fajne, gdyby nie to, że szybko przeistaczają się w tandetny, nieokreslony, kwiatowy ogólnie zapach, banalny na dodatek. Szkoda.
Gardenii nie wyczuwam
Ale...może skrzywdziłam Gardenię? Wojtkowi się dość podoba "o ile użyjesz z umiarem"- to nie jest moja mocna strona
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/


Edytowane przez justynaneyman
Czas edycji: 2012-06-28 o 00:50
justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 00:53   #2767
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Testowałam dziś seforzaki.
Womanity - spodobało mi się w końcu, mleczna figa z lakierem do paznokci.
Podoba mi się.
Drugi lakier- kłujący i uderzający gwałtownie po nosie, połączony z fermentującymi truskawkami- odkryłąmw Hipnose Senses.
Co dziwne, zapach mi się podoba. Szyprowa, przykurzona przeplatanka chłodno- ostrawo- ciepła, jest kurczę, ciekawa.
Oba fajne.
Womanity też polubiłam- jest JAKIEŚ
Natomiast Hyp. S. po dość ciekawym początku (przypomniał mi się aromat kompotu z przedszkola, zrobiony z dżemu, w wielkim, aluminiowym garze) okropnie ewoluuje
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 10:13   #2768
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
nie może być! Jeśli ma uszy, to kupuję
Ma, i to czerwone

Cytat:
Napisane przez Pin up girl Pokaż wiadomość
Testowałam Play It Rock - faktycznie trochę podobny do Hypnose (Tru ), jednak bardziej przypomina mi Eternal Magic, z tym, że w Play It Rock baza jest bardziej waniliowa. Wstępnie ładny i miły, po czasie drażniący i zbyt sztuczny.
Jestem jednak na nie.
PS. Widziałam w Rossmannie, SP i Naturze. W dwóch pierwszych cena za 30 ml ok. 44 zł, a Naturze promocja - ok. 10 zł mniej.
Hm, z tym Hypnose coś może być na rzeczy, Play It Rock okropnie mi przypominał coś z wyższej półki tylko nie mogłam skojarzyć co. A więc: Play It Rock pachnie tak, jak prawdopodobnie pachniałoby Hypnose, gdyby nie smierdziało W Hypnose coś się gryzie, jest okropnie mocny zapach szarego mydła, nie wiem, może wanilia i wetiwer to robią? W Play It Rock wetiweru brak i jest naprawdę fajnie.

Chopard Cascade - miły, ciepły, puchaty, piżmowo-tonkowo-pudrowy, nie rozwija się, trochę nudzi. Chyba fanki Royal Muski powinny mu się przyjrzeć.
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 10:32   #2769
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Lily Stella McCartney - lubie jej zapachy, ale kazdy nastepny jest gorszy od poprzedniego. Ten akurat nie ma nis wspolnego z roza ani piwonia, ale wciaz pozostaje w klimatach kwiatowych. zaczyna sie mocnymi, herbacianymi cytrusami, ktore bylyby fajne, gdyby nie... reakcja alergiczna Normalnie katar, lzy i kichanie, wiec juz jest zle. Potem wychodza delikatne szypry, magnolia i bardzo mydlana konwalia, troche podobna do tej z Envy. Czyli nie moje klimaty, ale komus moze sie spodobac. Trwalosc niezla, zapach typowo wiosenny, taki majowy

Viva Fergie Avon - nie rozumiem strategii Avonu, ale jak dla mnie kazdy ich nowy zapach jest podobny do poprzedniego Ten akurat jest ludzaco podobny do infinite moment - mydlano-lawendowy, swiezy raczej, ale jakis taki dziwny
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 12:15   #2770
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez rosana Pokaż wiadomość
Testowałam kiedyś Romę , tą sprzed reformulacji, i zniechęcił mnie właśnie ten grapefruitowy , rześki początek. Wyrzuciłam papierek i nawet nie pomyślałam że zapach może się tak ciekawie rozwinąć - muszę w takim razie zrobić jeszcze jedno podejście do Romy

Spróbuj koniecznie, ten początek nijak się ma do "ducha" zapachu. Jest bardzo mylący. Dzisiaj idę na powtórne testy
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 14:18   #2771
megi.3
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 261
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Testowałam słynne Play It Rock - faktycznie podobne do Hypnose (które to miałam z 5 lat temu, ale zapach mi się wtdey podobał ) Zostaje fajna, budyniowa baza.
I przy okazji Play It Sexy - słodkie, takie kwiatowo - owocowo - waniliowe - niby nic odkrywczego, i dość szybko znikło z mojej ręki (w przeciwieństwie do Play It Rock, które trwają już od ładnych kilku godzin.)
Chyba kupię jedne i drugie

Aaa, i byłam w Biedronce, testowałam Passing i rzeczywiście są niezłe Taki świeżak, ale mozna wyczuć jakby selera czy coś takiego warzywno - podobnego. Podobają mi się, dziś nie kupiłam bo byłam z dziećmi które to uniemożliwiły mi spokojną kontemplację nad tym zapachem. Natomiast ten czerwony który mi się podoba nazywa się Wild, jest w takim opakowaniu z panterką i kosztuje aż 11, 90
megi.3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:11   #2772
beyza
Perfume Lover
 
Avatar beyza
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez megi.3 Pokaż wiadomość
Aaa, i byłam w Biedronce, testowałam Passing i rzeczywiście są niezłe Taki świeżak, ale mozna wyczuć jakby selera czy coś takiego warzywno - podobnego. Podobają mi się, dziś nie kupiłam bo byłam z dziećmi które to uniemożliwiły mi spokojną kontemplację nad tym zapachem. Natomiast ten czerwony który mi się podoba nazywa się Wild, jest w takim opakowaniu z panterką i kosztuje aż 11, 90
Passing mi nie podszedł, nie mój typ, ale ten Wild też przykuł moją uwagę i ostatnio się skropiłam. Taki lekki perwers, nazwa i opakowanie oddają krzykliwość zapachu. Hmm... może nie tyle krzykliwość, co temperamentność i charakter. Fajne, ale wąchałam też jeszcze jakiegoś owocowego słodziaka, który mnie urzekł, więc zakupy zrobię jak zapoznam się z całym asortymentem Coś mi mówi, że tam się czai więcej perełek
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem.
Liczy się tylko kolejna flaszka

WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992
beyza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:18   #2773
025dd70b38ae5ec63576996b909aa97df2915b11_5f1f5c7240092
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 247
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Heh, ciągle zapominam powąchać te Biedronowe Passingi i inne...
025dd70b38ae5ec63576996b909aa97df2915b11_5f1f5c7240092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:34   #2774
beyza
Perfume Lover
 
Avatar beyza
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Nie ma co, Justyna rozpoczęła nową modę
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem.
Liczy się tylko kolejna flaszka

WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992
beyza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:34   #2775
megi.3
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 261
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez beyza Pokaż wiadomość
zakupy zrobię jak zapoznam się z całym asortymentem Coś mi mówi, że tam się czai więcej perełek
Jak więcej z nas tak zrobi, to się w Biedronce zdziwią, skąd takie tłumy testujących
megi.3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 20:29   #2776
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez dzika truskawa Pokaż wiadomość

Chopard Cascade - miły, ciepły, puchaty, piżmowo-tonkowo-pudrowy, nie rozwija się, trochę nudzi. Chyba fanki Royal Muski powinny mu się przyjrzeć.
Truskawo, dzięki z aopis, zawsze byłam go ciekawa, a teraz już wiem.
__________________
Kot najgorszego sortu
Kota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-29, 00:48   #2777
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez dzika truskawa Pokaż wiadomość
Ma, i to czerwone



Hm, z tym Hypnose coś może być na rzeczy, Play It Rock okropnie mi przypominał coś z wyższej półki tylko nie mogłam skojarzyć co. A więc: Play It Rock pachnie tak, jak prawdopodobnie pachniałoby Hypnose, gdyby nie smierdziało W Hypnose coś się gryzie, jest okropnie mocny zapach szarego mydła, nie wiem, może wanilia i wetiwer to robią? W Play It Rock wetiweru brak i jest naprawdę fajnie.
.
Kochana, moj szanowny mąż wyczuł to od razu- wycedził tylko jedno słowo: "DRYNDUS"

Cytat:
Napisane przez megi.3 Pokaż wiadomość

Aaa, i byłam w Biedronce, testowałam Passing i rzeczywiście są niezłe Taki świeżak, ale mozna wyczuć jakby selera czy coś takiego warzywno - podobnego. Podobają mi się, dziś nie kupiłam bo byłam z dziećmi które to uniemożliwiły mi spokojną kontemplację nad tym zapachem. Natomiast ten czerwony który mi się podoba nazywa się Wild, jest w takim opakowaniu z panterką i kosztuje aż 11, 90
Też się zastanawiałam- to rzeczywiście seler, naciowy
Ale w homeopatycznej ilości

Wild, mówisz? A ja kupiłam My Treasure, też za 11,90 i chyba jednak nie mogę go nosić- ten zapach bazarkowej drogerii (wszystko po 5 zł) jest potwornie trwały!


Cytat:
Napisane przez beyza Pokaż wiadomość
Nie ma co, Justyna rozpoczęła nową modę
Nie wiem, czy się cieszyć?
Te zapachy łączy jedna miła cecha- nawet, jeśli są brzydkie, nie stają się brzydsze- w przeciwieństwie do większości, niestety, jak mówi Kota, seforzaków, których fajny początek trwa tyle, ile powąchanie papierka przed zakupem- i to również przez sponsora

Cytat:
Napisane przez megi.3 Pokaż wiadomość
Jak więcej z nas tak zrobi, to się w Biedronce zdziwią, skąd takie tłumy testujących
Zapraszam! otworzyli nową niedaleko mnie. może jakiś zlocik przy psiej karmie? (tam jest więcej miejsca)
Nieee, to zły pomysł- śmierdzi...no to przy kwiatkach
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-29, 09:16   #2778
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Kurcze, cale wieki nie bylam w Biedronie Musze sie tam wybrac, bo zaintrygowalyscie mnie tym zapachem w panterke Kocham opakowania w panterke, natomiast ciuchy w ten desen - juz nie BTW czy ktos mial okazje testowac zapach Sarah Jessica Parker NYC? http://www.fragrantica.com/perfume/S...-NYC-7081.html wprawdzie nie panterka, ale zeberka i tez uroczo

Edytowane przez ropuszka
Czas edycji: 2012-06-29 o 09:29
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 18:57   #2779
lady Vader
Rozeznanie
 
Avatar lady Vader
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 906
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Darling Kylie Minogue – owocowa, różowa pulpa z delikatną paczulą w tle. Całkiem przyjemny – jak na swój gatunek. Nietrwały.

Very Irresistible Givenchy – mydlana, słodkawa róża z dodatkiem różnego innego kwiecia, a w tle delikatny anyżek. Nietrwały i nudny.

To Dream Sonoma Scent Studio – ciekawe połączenie nut kwiatowych i drzewnych. Z kwiatów prym wiodą fiołek i nieco wytrawny, gorzki irys, z drzew głównie wyczuwam cedr. Przez większy czas czuć również sporo aldehydów, dzięki czemu zapach ma wyraźny retro sznyt. Jest interesujący, intensywny i dość trwały, ale jest w nim dziwna, gorzkawo-mączna nuta, która mi przeszkadza-obstawiam, że to połączenie irysa z cedrem daje taki efekt.

Petite Cherie Annick Goutal – soczysta gruszka, jaśmin i odrobina mięty. Śliczny, dziewczęcy zapach, kojarzy mi się ze słońcem, latem, wakacjami. Niestety po trzech godzinach nie zostaje po nim ślad. Szkoda...

Fleur de Nuit Visconti – zapach kwiatowo - przyprawowy,z naciskiem na przyprawy-sporo gałki muszkatołowej, odrobina papryki. W tle czuć głównie jaśmin i goździk, baza jest słodko – korzenna, z drzewem sandałowym i wanilią. Wszystko brzmi ciekawie - ale zapach jest mało intensywny i szybko znika ze skóry, a szkoda, bo to połączenie jaśminu i nut korzennych było bardzo interesujące i przez dłuższą chwilę z trudem odrywałam nos od nadgarstka.

Acqua Viva Profumum – bardzo ładna, naturalna cytryna, bez skojarzeń z środkami czyszczącymi. Początek jest cytrusowo-orzeźwiający, później dochodzą nuty drzewne i zapach niestety szybko gaśnie .
__________________
Some organisms are so good at camouflage they forget they exist.
lady Vader jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:25   #2780
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Truskawo, dzięki z aopis, zawsze byłam go ciekawa, a teraz już wiem.
Poproszę adres to się przekonasz "na własny nos" jak to pachnie

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Kochana, moj szanowny mąż wyczuł to od razu- wycedził tylko jedno słowo: "DRYNDUS"
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:10   #2781
kriss_de_valnor
Zakorzenienie
 
Avatar kriss_de_valnor
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gród Kraka
Wiadomości: 6 434
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Jak dobrze, że nie kupiłam pełnej flaszki tylko zamówiłam odlewkę, wielkie uff a mowa o Loewe 7 Natural...
Niestety nic odkrywczego i mimo, zdawałoby się, wszystkich moich ukochanych nut zapach jest wyjątkowo męski, koloński i...wtórny Kadzidło bardzo słabo pobrzmiewa w tle i nie ma kwiatów jak w klasyku, tylko te nuty cytrusowe podkręcone na maksa...liczyłam na różowy pieprz ale nic z tego, szkoda zachodu, a tak mnie kusił cały flakon
__________________
próbki na wymianę



kriss_de_valnor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 08:44   #2782
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Testowalam kilka zapachow we wspominanej tu Biedronce
No i coz, slynny Passing podobny do L'eau par kenzo, ale to spostrzezenie juz sie przewijalo pare razy, wiec Ameryki nie odkrylam Fajne bylo chyba essence, raczej cieplejsze, kwiatowo-mydlane i chyba Your heart, tylko, ze musialam tu akurat zadowolic sie iuchaniem korka, bo ktos tym flakonikom w wiekszosci lby pourywal Wizialam tez puste pudelko po jakichs innych perfumach - jedno jedyne, cale zielone - fajnie wygladalo - moze wie ktos co to za zapch byl?
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 10:09   #2783
elektrokot
Wtajemniczenie
 
Avatar elektrokot
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: miasto nad Wisłą
Wiadomości: 2 005
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Oriflame By Marcel-zaskoczenie Na mnie pachnie bardzo podobnie do Cocoon YR,jednak pozbawiony jest drazniacej chlodnej nuty,takiej ziemistej.Niesamowite podobienstwo-czekolada,moze likier gdzies w tle.Dobrze ,ze kupilam.
__________________
Fragrantica
elektrokot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 12:14   #2784
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Mendosita Pokaż wiadomość
Testowałam dziś Opium Vapeurs de Parfum.
Bardzo chciałabym polubić klasyka, bardzo. Niestety, jakoś nie potrafię. Natomiast wszelkie tzw "popłuczyny po klasyku" są jakby stworzone dla mnie. Belle d'Opium kupiłam od razu, jak się pojawiło, a teraz Vapeurs...
Zapach jest piękny, choć z klasykiem nie ma, zdaje się, prawie nic wspólnego.Klimatem przypomina mi Paris od Balenciagi- ciepły, przytulny, bliskoskórny, szalenie elegancki. Jest tu jakiś dymek, jest drewienko, są jakieś kwiatki (ale malutko), całość jest zwiewna, nie duszna, idealna i na zimę (otuli, rozgrzeje) i na lato (nie udusi, nie przytłoczy).
Famtastyczny zapach, idzie na drugie miejsce moje wish-listy
No i muszę sprostować nieco moją wypowiedź pełną zachwytów- testuję dziś bowiem nowe Opium ponownie i tym razem zachwytu brak. Jest ładnie, ciepło, miło, bardzo podobnie do Paris i (tańszego) The Beat. Nudno. Nic specjalnego, dobrze, że nie zdążyłam kupić jak na All były w bardzo atrakcyjnej cenie.
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 13:19   #2785
Altarfka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 111
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez megi.3 Pokaż wiadomość
Aaa, i byłam w Biedronce, testowałam Passing i rzeczywiście są niezłe Taki świeżak, ale mozna wyczuć jakby selera czy coś takiego warzywno - podobnego. Podobają mi się, dziś nie kupiłam bo byłam z dziećmi które to uniemożliwiły mi spokojną kontemplację nad tym zapachem. Natomiast ten czerwony który mi się podoba nazywa się Wild, jest w takim opakowaniu z panterką i kosztuje aż 11, 90
Też sobie przystanęłam przy półeczce z zapachami, wącham jeden, dwa, trzy, mnóstwo, a tu nagle słyszę za sobą tupanie i głębokie westchnienie...tak tak, to był mój niecierpliwy mąż, a że zdążyły mi się już zapachy pomieszać to chwyciłam pierwszą z brzegu buteleczkę, żeby z pustymi rękami nie wrócić do domu i akurat szczęśliwym wybrańcem okazał się właśnie Passing, z którego ostatecznie byłam zadowolona.
Altarfka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 16:18   #2786
Karkki
Zakorzenienie
 
Avatar Karkki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 527
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Kokos-ananas YR - gigantyczne rozczarowanie. Normalnego kokosa lubię i liczyłam, że ananas doda mu trochę lekkości. Niestety ananasa nie wyczułam, za to kokos na mnie się skwasił po kilku minutach od aplikacji. Musiałam zapsikać Cocoonem, bo zaczęło mnie mdlić.

Mango-passiflora YR - bardzo fajny. Co prawda zapach mango ulatnia się ze mnie po kilku minutach i pozostaje sama passiflora, ale i tak zapach jest świetny. O ile w Pretty Fruity Montale passiflora jest ciężką, słodką pulpą a w Charriol Eau de Toilette jest zmrożona i trzyma na dystans, tak tutaj to czysty sok owocowy gotowy do wypicia. Co do trwałości, to też jestem pozytywnie zaskoczona. Nastawiłam się na kolejną mgiełkę do ciała, a to całkiem przyzwoita woda toaletowa trzymająca się na mnie przez ponad 4 godziny.

Dior Addict Eau Sensuelle - po psiknięciu na bloterek jest nijako-kwaśno-kwiatowy. A po chwili faktycznie robi się z tego rozwodniony zapach pustej popielniczki.

Forever and Ever Dior (Les Creations de Monsieur Dior) - mocno okrojona wersja Forever and Ever Dior z roku 2006. Ale jest lepiej. Tamta wersja niebezpiecznie przypominała na mnie Miracle Lancome. A ta to po prostu masa frezji z jaśminem i różami bez żadnych zbędnych "udziwnień". Subtelny, dyskretny, elegancki, bardzo kobiecy zapach. Pomimo iż właściwie się nie rozwija, to jest on jednym z piękniejszych różowych zapachów jakie znam. Trwałość ok 8 godzin.

Jaipur Bracelet Boucheron - połączenie bazylii, werbeny, liści fiołka z hiacyntem i konwalią na bazie irysa i cyprysu - dla mnie brzmi trochę dziwnie i zupełnie nie zapowiada tego, co kryje zawartość flakonu. Po raz pierwszy od kilku lat za każdym razem wąchając nadgarstek mój nos krzyczy "WOW!". Bo zapach jest Piękny. Przez bardzo duże P. Początek przypomina mi J'Aime La Perla. Ale po kilkunastu minutach czuje się, że to Boucheron. Zapach staje się zdecydowanie bardziej przestrzenny, gęsty, z charakterystyczną nutą hiacyntową, a po mniej więcej 2 godzinach pachnie na mnie jak... Allure z czasów premiery. Nie wiem jakim cudem, bo nie mają ani jednej wspólnej nuty, ale tak właśnie pachnie. Później zapach ewoluuje w morze "pazurkowatego" kwiecia. Tylko nie wiem jakiego, bo nie jestem w stanie wyłapać ani jednej nuty. Tak czasami pachnie w kwiaciarniach. Może nie jest bardzo charakterystyczny, może wydawać się wtórny, lecz ma w sobie wszystko co lubię. Zdecydowanie jest to mój faworyt wśród różowych zapachów. Trwałość znakomita - ponad 12 godzin.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00111.jpg (79,8 KB, 41 załadowań)
__________________
"Jedna z najbardziej podstawowych reguł przetrwania na dowolnej planecie nakazuje nigdy nie drażnić kogoś ubranego w czarną skórę*.
*Właśnie dlatego protestujący przeciwko noszeniu przez ludzi skór zwierząt nie wiedzieć czemu nie rzucają farbą w Aniołów Piekieł."

- Terry Pratchett
Karkki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 20:57   #2787
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Karki, powiadasz, że różowy Bracelet taki piękny... cieszę się, że Boucheron po zmianach trzyma dalej klasę, bardzo ceniłam te zapachy.

Dziś testowałam Rihannę- tzn dwie Rihanny.
Ta z ciemnymi paskami jest toporna, krzykliwa, kwiatowo- owocowo- ostra, ech, nie leży mi w niej nic.
Natomiast Rebelle to inna bajka.
Okrągły, opalowo- mlecznie się mieniący zapach, słodkawy, mgliście- puchaty, mięciutki, takie maślane ciacho, i pełno w nim kokosa.
W typie Trussardi Inside, tak mi się zdaje. Tylko bez kawy, za to z masą kokosa właśnie.
Śliczny zapach. Zapragnęłam go bardzo.
__________________
Kot najgorszego sortu

Edytowane przez Kota
Czas edycji: 2012-07-02 o 21:00
Kota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 21:06   #2788
Terve
Raczkowanie
 
Avatar Terve
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 316
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Karki, powiadasz, że różowy Bracelet taki piękny... cieszę się, że Boucheron po zmianach trzyma dalej klasę, bardzo ceniłam te zapachy.

Dziś testowałam Rihannę- tzn dwie Rihanny.
Ta z ciemnymi paskami jest toporna, krzykliwa, kwiatowo- owocowo- ostra, ech, nie leży mi w niej nic.
Natomiast Rebelle to inna bajka.
Okrągły, opalowo- mlecznie się mieniący zapach, słodkawy, mgliście- puchaty, mięciutki, takie maślane ciacho, i pełno w nim kokosa.
W typie Trussardi Inside, tak mi się zdaje. Tylko bez kawy, za to z masą kokosa właśnie.
Śliczny zapach. Zapragnęłam go bardzo.
Mam bardzo podobne odczucia co do perfum Rihanny zamówiłam obydwa w ciemno i zaraz po przyjściu puściłam "czarne paski" dalej. Rebelle bardzo mi przypomina Sephore Brown, ten sam typ slodyczy, pralinkowy, mięciutki i pyszniutki Tylko kokosa ledwo czuje.
Terve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 21:10   #2789
ragutka
Zakorzenienie
 
Avatar ragutka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 140
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Koto miła - jakbyś na zamówienie moje te testy sprawiła. Do tych "Rihannów" miałam jakiś pociąg - teraz już wiem, że czerwoną muszę gdzieś przewąchać.
Bo do tej pory zapachy gwiazd omijałam szerokim łukiem - dopiero niedawno wpadło mi w ręce S od Shakiry ( chyba jej wizyta w Polsce mnie ośmieliła)
i jestem naprawdę zadowolona z tej znajomości.
Po prostu świetnie się czuję w tym zapachu - jest początkowo nieco ostry ale błyskawicznie to mija i zostaje taka aksamitna mieszanka z jaśminowym tłem.
Ale ten jaśmin jest naprawdę w tle i choć za nim nie przepadam tu świetnie mi dopełnia całą kompozycję.
Nie jest to nic powalającego ale naprawdę miła niespodzianka .
__________________
Wymiana perfumy i inne
ragutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 21:21   #2790
Terve
Raczkowanie
 
Avatar Terve
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 316
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

regutko- naprawde warto przetestowac obydwie Rihanny Sama zawsze omijalam zapachy celebrytów szerokim łukiem ale akurat te kompozycje są zaskakująco ciekawe jak na ta półkę. Nie mozna im zarzucić, że sa mdłe i banalne. Obydwa są ciekawe na swój sposób. Zdecydowanie bardzo miła niespodzianka
Terve jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-21 14:21:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.