|
|
#2761 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 574
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
?
|
|
|
|
|
#2762 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Wąchałam raczej na pewno wersję po reformulacji- na Fragrantice czytałam opinie, że jakaś zmiana w zapachu była, więc pewnie tak jest. Przymierzałam się do Shalimara, ale coś mi w nim jednak przeszkadza, Roma jest podobna w klimacie, ale znacznie przystępniejsza.
|
|
|
|
#2763 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 367
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Testowałam kiedyś Romę , tą sprzed reformulacji, i zniechęcił mnie właśnie ten grapefruitowy , rześki początek. Wyrzuciłam papierek i nawet nie pomyślałam że zapach może się tak ciekawie rozwinąć - muszę w takim razie zrobić jeszcze jedno podejście do Romy
__________________
... panta rhei ... |
|
|
|
#2764 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Testowałam dziś seforzaki.
Womanity - spodobało mi się w końcu, mleczna figa z lakierem do paznokci. Podoba mi się. Drugi lakier- kłujący i uderzający gwałtownie po nosie, połączony z fermentującymi truskawkami- odkryłąmw Hipnose Senses. Co dziwne, zapach mi się podoba. Szyprowa, przykurzona przeplatanka chłodno- ostrawo- ciepła, jest kurczę, ciekawa. Oba fajne.
__________________
Kot najgorszego sortu |
|
|
|
#2765 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Testowałam Play It Rock - faktycznie trochę podobny do Hypnose (Tru
), jednak bardziej przypomina mi Eternal Magic, z tym, że w Play It Rock baza jest bardziej waniliowa. Wstępnie ładny i miły, po czasie drażniący i zbyt sztuczny.Jestem jednak na nie. PS. Widziałam w Rossmannie, SP i Naturze. W dwóch pierwszych cena za 30 ml ok. 44 zł, a Naturze promocja - ok. 10 zł mniej. |
|
|
|
#2766 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Właśnie, Piniu, twoje określenie "po czasie drażniący i sztuczny" jest dla mnie kluczowe- wyobrażam sobię tę drażniącą ostrość, charakterystyczną dla tanich zapachów- poza Passingiem z Biedronki
Gardenia Elisabeth Taylor- no cóż, "duchi" w radzieckim stylu, i to byłoby fajne, gdyby nie to, że szybko przeistaczają się w tandetny, nieokreslony, kwiatowy ogólnie zapach, banalny na dodatek. Szkoda. Gardenii nie wyczuwam Ale...może skrzywdziłam Gardenię? Wojtkowi się dość podoba "o ile użyjesz z umiarem"- to nie jest moja mocna strona
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ Edytowane przez justynaneyman Czas edycji: 2012-06-28 o 00:50 |
|
|
|
#2767 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Natomiast Hyp. S. po dość ciekawym początku (przypomniał mi się aromat kompotu z przedszkola, zrobiony z dżemu, w wielkim, aluminiowym garze) okropnie ewoluuje
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#2768 | |
|
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Ma, i to czerwone
![]() Cytat:
W Hypnose coś się gryzie, jest okropnie mocny zapach szarego mydła, nie wiem, może wanilia i wetiwer to robią? W Play It Rock wetiweru brak i jest naprawdę fajnie.Chopard Cascade - miły, ciepły, puchaty, piżmowo-tonkowo-pudrowy, nie rozwija się, trochę nudzi. Chyba fanki Royal Muski powinny mu się przyjrzeć.
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości" Coco Chanel Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest |
|
|
|
|
#2769 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Lily Stella McCartney - lubie jej zapachy, ale kazdy nastepny jest gorszy od poprzedniego. Ten akurat nie ma nis wspolnego z roza ani piwonia, ale wciaz pozostaje w klimatach kwiatowych. zaczyna sie mocnymi, herbacianymi cytrusami, ktore bylyby fajne, gdyby nie... reakcja alergiczna
Normalnie katar, lzy i kichanie, wiec juz jest zle. Potem wychodza delikatne szypry, magnolia i bardzo mydlana konwalia, troche podobna do tej z Envy. Czyli nie moje klimaty, ale komus moze sie spodobac. Trwalosc niezla, zapach typowo wiosenny, taki majowy![]() Viva Fergie Avon - nie rozumiem strategii Avonu, ale jak dla mnie kazdy ich nowy zapach jest podobny do poprzedniego Ten akurat jest ludzaco podobny do infinite moment - mydlano-lawendowy, swiezy raczej, ale jakis taki dziwny
|
|
|
|
#2770 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Spróbuj koniecznie, ten początek nijak się ma do "ducha" zapachu. Jest bardzo mylący. Dzisiaj idę na powtórne testy
|
|
|
|
|
#2771 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Testowałam słynne Play It Rock - faktycznie podobne do Hypnose (które to miałam z 5 lat temu, ale zapach mi się wtdey podobał
) Zostaje fajna, budyniowa baza. I przy okazji Play It Sexy - słodkie, takie kwiatowo - owocowo - waniliowe - niby nic odkrywczego, i dość szybko znikło z mojej ręki (w przeciwieństwie do Play It Rock, które trwają już od ładnych kilku godzin.) Chyba kupię jedne i drugie ![]() Aaa, i byłam w Biedronce, testowałam Passing i rzeczywiście są niezłe Taki świeżak, ale mozna wyczuć jakby selera czy coś takiego warzywno - podobnego. Podobają mi się, dziś nie kupiłam bo byłam z dziećmi które to uniemożliwiły mi spokojną kontemplację nad tym zapachem. Natomiast ten czerwony który mi się podoba nazywa się Wild, jest w takim opakowaniu z panterką i kosztuje aż 11, 90
|
|
|
|
#2772 | |
|
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Coś mi mówi, że tam się czai więcej perełek
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
|
|
|
#2773 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 247
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Heh, ciągle zapominam powąchać te Biedronowe Passingi i inne...
|
|
|
|
#2774 |
|
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Nie ma co, Justyna rozpoczęła nową modę
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
|
|
#2775 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
|
|
|
|
#2776 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Truskawo, dzięki z aopis, zawsze byłam go ciekawa, a teraz już wiem.
__________________
Kot najgorszego sortu |
|
|
|
#2777 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Cytat:
Ale w homeopatycznej ilości Wild, mówisz? A ja kupiłam My Treasure, też za 11,90 i chyba jednak nie mogę go nosić- ten zapach bazarkowej drogerii (wszystko po 5 zł) jest potwornie trwały! Nie wiem, czy się cieszyć? Te zapachy łączy jedna miła cecha- nawet, jeśli są brzydkie, nie stają się brzydsze- w przeciwieństwie do większości, niestety, jak mówi Kota, seforzaków, których fajny początek trwa tyle, ile powąchanie papierka przed zakupem- i to również przez sponsora Cytat:
Nieee, to zły pomysł- śmierdzi...no to przy kwiatkach
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|||
|
|
|
#2778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Kurcze, cale wieki nie bylam w Biedronie
Musze sie tam wybrac, bo zaintrygowalyscie mnie tym zapachem w panterke Kocham opakowania w panterke, natomiast ciuchy w ten desen - juz nie BTW czy ktos mial okazje testowac zapach Sarah Jessica Parker NYC? http://www.fragrantica.com/perfume/S...-NYC-7081.html wprawdzie nie panterka, ale zeberka i tez uroczo
Edytowane przez ropuszka Czas edycji: 2012-06-29 o 09:29 |
|
|
|
#2779 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 906
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Darling Kylie Minogue – owocowa, różowa pulpa z delikatną paczulą w tle. Całkiem przyjemny – jak na swój gatunek. Nietrwały.
Very Irresistible Givenchy – mydlana, słodkawa róża z dodatkiem różnego innego kwiecia, a w tle delikatny anyżek. Nietrwały i nudny To Dream Sonoma Scent Studio – ciekawe połączenie nut kwiatowych i drzewnych. Z kwiatów prym wiodą fiołek i nieco wytrawny, gorzki irys, z drzew głównie wyczuwam cedr. Przez większy czas czuć również sporo aldehydów, dzięki czemu zapach ma wyraźny retro sznyt. Jest interesujący, intensywny i dość trwały, ale jest w nim dziwna, gorzkawo-mączna nuta, która mi przeszkadza-obstawiam, że to połączenie irysa z cedrem daje taki efekt. Petite Cherie Annick Goutal – soczysta gruszka, jaśmin i odrobina mięty. Śliczny, dziewczęcy zapach, kojarzy mi się ze słońcem, latem, wakacjami Fleur de Nuit Visconti – zapach kwiatowo - przyprawowy,z naciskiem na przyprawy-sporo gałki muszkatołowej, odrobina papryki. W tle czuć głównie jaśmin i goździk, baza jest słodko – korzenna, z drzewem sandałowym i wanilią. Wszystko brzmi ciekawie - ale zapach jest mało intensywny i szybko znika ze skóry, a szkoda, bo to połączenie jaśminu i nut korzennych było bardzo interesujące i przez dłuższą chwilę z trudem odrywałam nos od nadgarstka. Acqua Viva Profumum – bardzo ładna, naturalna cytryna, bez skojarzeń z środkami czyszczącymi. Początek jest cytrusowo-orzeźwiający, później dochodzą nuty drzewne i zapach niestety szybko gaśnie .
__________________
Some organisms are so good at camouflage they forget they exist. |
|
|
|
#2780 | |
|
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Poproszę adres to się przekonasz "na własny nos" jak to pachnie
![]() Cytat:
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości" Coco Chanel Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest |
|
|
|
|
#2781 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gród Kraka
Wiadomości: 6 434
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Jak dobrze, że nie kupiłam pełnej flaszki tylko zamówiłam odlewkę, wielkie uff
a mowa o Loewe 7 Natural...Niestety nic odkrywczego i mimo, zdawałoby się, wszystkich moich ukochanych nut zapach jest wyjątkowo męski, koloński i...wtórny
|
|
|
|
#2782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Testowalam kilka zapachow we wspominanej tu Biedronce
![]() No i coz, slynny Passing podobny do L'eau par kenzo, ale to spostrzezenie juz sie przewijalo pare razy, wiec Ameryki nie odkrylam Fajne bylo chyba essence, raczej cieplejsze, kwiatowo-mydlane i chyba Your heart, tylko, ze musialam tu akurat zadowolic sie iuchaniem korka, bo ktos tym flakonikom w wiekszosci lby pourywal Wizialam tez puste pudelko po jakichs innych perfumach - jedno jedyne, cale zielone - fajnie wygladalo - moze wie ktos co to za zapch byl?
|
|
|
|
#2783 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: miasto nad Wisłą
Wiadomości: 2 005
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Oriflame By Marcel-zaskoczenie
Na mnie pachnie bardzo podobnie do Cocoon YR,jednak pozbawiony jest drazniacej chlodnej nuty,takiej ziemistej.Niesamowite podobienstwo-czekolada,moze likier gdzies w tle.Dobrze ,ze kupilam.
__________________
Fragrantica |
|
|
|
#2784 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2785 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 111
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2786 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 527
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Kokos-ananas YR - gigantyczne rozczarowanie. Normalnego kokosa lubię i liczyłam, że ananas doda mu trochę lekkości. Niestety ananasa nie wyczułam, za to kokos na mnie się skwasił po kilku minutach od aplikacji. Musiałam zapsikać Cocoonem, bo zaczęło mnie mdlić.
Mango-passiflora YR - bardzo fajny. Co prawda zapach mango ulatnia się ze mnie po kilku minutach i pozostaje sama passiflora, ale i tak zapach jest świetny. O ile w Pretty Fruity Montale passiflora jest ciężką, słodką pulpą a w Charriol Eau de Toilette jest zmrożona i trzyma na dystans, tak tutaj to czysty sok owocowy gotowy do wypicia. Co do trwałości, to też jestem pozytywnie zaskoczona. Nastawiłam się na kolejną mgiełkę do ciała, a to całkiem przyzwoita woda toaletowa trzymająca się na mnie przez ponad 4 godziny. Dior Addict Eau Sensuelle - po psiknięciu na bloterek jest nijako-kwaśno-kwiatowy. A po chwili faktycznie robi się z tego rozwodniony zapach pustej popielniczki. ![]() Forever and Ever Dior (Les Creations de Monsieur Dior) - mocno okrojona wersja Forever and Ever Dior z roku 2006. Ale jest lepiej. Tamta wersja niebezpiecznie przypominała na mnie Miracle Lancome. A ta to po prostu masa frezji z jaśminem i różami bez żadnych zbędnych "udziwnień". Subtelny, dyskretny, elegancki, bardzo kobiecy zapach. Pomimo iż właściwie się nie rozwija, to jest on jednym z piękniejszych różowych zapachów jakie znam. Trwałość ok 8 godzin. Jaipur Bracelet Boucheron - połączenie bazylii, werbeny, liści fiołka z hiacyntem i konwalią na bazie irysa i cyprysu - dla mnie brzmi trochę dziwnie i zupełnie nie zapowiada tego, co kryje zawartość flakonu. Po raz pierwszy od kilku lat za każdym razem wąchając nadgarstek mój nos krzyczy "WOW!". Bo zapach jest Piękny. Przez bardzo duże P. Początek przypomina mi J'Aime La Perla. Ale po kilkunastu minutach czuje się, że to Boucheron. Zapach staje się zdecydowanie bardziej przestrzenny, gęsty, z charakterystyczną nutą hiacyntową, a po mniej więcej 2 godzinach pachnie na mnie jak... Allure z czasów premiery. Nie wiem jakim cudem, bo nie mają ani jednej wspólnej nuty, ale tak właśnie pachnie. Później zapach ewoluuje w morze "pazurkowatego" kwiecia. Tylko nie wiem jakiego, bo nie jestem w stanie wyłapać ani jednej nuty. Tak czasami pachnie w kwiaciarniach. Może nie jest bardzo charakterystyczny, może wydawać się wtórny, lecz ma w sobie wszystko co lubię. Zdecydowanie jest to mój faworyt wśród różowych zapachów. Trwałość znakomita - ponad 12 godzin.
__________________
"Jedna z najbardziej podstawowych reguł przetrwania na dowolnej planecie nakazuje nigdy nie drażnić kogoś ubranego w czarną skórę*. *Właśnie dlatego protestujący przeciwko noszeniu przez ludzi skór zwierząt nie wiedzieć czemu nie rzucają farbą w Aniołów Piekieł." - Terry Pratchett |
|
|
|
#2787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Karki, powiadasz, że różowy Bracelet taki piękny... cieszę się, że Boucheron po zmianach trzyma dalej klasę, bardzo ceniłam te zapachy.
Dziś testowałam Rihannę- tzn dwie Rihanny. ![]() Ta z ciemnymi paskami jest toporna, krzykliwa, kwiatowo- owocowo- ostra, ech, nie leży mi w niej nic. Natomiast Rebelle to inna bajka. Okrągły, opalowo- mlecznie się mieniący zapach, słodkawy, mgliście- puchaty, mięciutki, takie maślane ciacho, i pełno w nim kokosa. W typie Trussardi Inside, tak mi się zdaje. Tylko bez kawy, za to z masą kokosa właśnie. Śliczny zapach. Zapragnęłam go bardzo.
__________________
Kot najgorszego sortu Edytowane przez Kota Czas edycji: 2012-07-02 o 21:00 |
|
|
|
#2788 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 316
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Tylko kokosa ledwo czuje.
|
|
|
|
|
#2789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 140
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Koto miła - jakbyś na zamówienie moje te testy sprawiła
. Do tych "Rihannów" miałam jakiś pociąg - teraz już wiem, że czerwoną muszę gdzieś przewąchać.Bo do tej pory zapachy gwiazd omijałam szerokim łukiem - dopiero niedawno wpadło mi w ręce S od Shakiry ( chyba jej wizyta w Polsce mnie ośmieliła ) i jestem naprawdę zadowolona z tej znajomości. Po prostu świetnie się czuję w tym zapachu - jest początkowo nieco ostry ale błyskawicznie to mija i zostaje taka aksamitna mieszanka z jaśminowym tłem. Ale ten jaśmin jest naprawdę w tle i choć za nim nie przepadam tu świetnie mi dopełnia całą kompozycję. Nie jest to nic powalającego ale naprawdę miła niespodzianka .
__________________
Wymiana perfumy i inne |
|
|
|
#2790 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 316
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
regutko- naprawde warto przetestowac obydwie Rihanny
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:25.




?


), jednak bardziej przypomina mi Eternal Magic, z tym, że w Play It Rock baza jest bardziej waniliowa. Wstępnie ładny i miły, po czasie drażniący i zbyt sztuczny.




W Hypnose coś się gryzie, jest okropnie mocny zapach szarego mydła, nie wiem, może wanilia i wetiwer to robią? W Play It Rock wetiweru brak i jest naprawdę fajnie.
Normalnie katar, lzy i kichanie, wiec juz jest zle. Potem wychodza delikatne szypry, magnolia i bardzo mydlana konwalia, troche podobna do tej z Envy. Czyli nie moje klimaty, ale komus moze sie spodobac. Trwalosc niezla, zapach typowo wiosenny, taki majowy



Tylko kokosa ledwo czuje.

