Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!) - Strona 156 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Spotkania Wizażanek

Notka

Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-28, 16:21   #4651
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Dziewczyny bo ja az sie boje tutaj pisac jak taka atmosfera sie robi.
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:21   #4652
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Wypisałaś się, nie czułam się w obowiązku Cię bronić - mogłabyś zrobić to sama, gdybyś nie strzeliła fochem. Uznałam tym samym, że odcinasz się od nas i dla mnie to był brak lojalności.[/B]
Gdyby nie strzeliła fochem, to pewnie wątek by nie powstał, już taka Kama głupia nie jest, nie sądzisz ? Równie dobrze mogła wywalić to na intymnym, z jakiegoś powodu tego nie zrobiła. Pewnie dlatego, że Malla miała wtedy dostęp.

Odcięła się od was ? Bo nie chciała wybierać pomiędzy jedym a drugim ? Chyba żartujesz. Same doprowadziłyście do takiej sytuacji.

Stworzyłyście coś, a teraz żadna za to odpowiedzialności nie weźmie. Bo to Kama. Raz ją popieracie, za chwile piszecie, że to wg Kamy, a to nie wasza sprawa.

Ja za swoje słowa odpowiedzialność biorę :

SdC przyznała zmieniła zdanie w sprawie; gg się upiera że nic nie pisała, a ja wymyślam, choć Mall sama to zobaczyła ( nie, nie robiłam screenow, są jeszcze moderatorzy i organizatorki ); Mall sama przeczytać nie mogła - pisałam, że daty porównałam.

Ja niczego nie wymyśliłam, mówię jak było. Pewnych rzeczy się pod dywan nie zamiata. Dla mnie sprawa jest nieetyczna.

Dla mnie koniec :yap:
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:24   #4653
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Brawo, brawo Co jeszcze?
Tylko tyle.

---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Gdyby nie strzeliła fochem, to pewnie wątek by nie powstał, już taka Kama głupia nie jest, nie sądzisz ? Równie dobrze mogła wywalić to na intymnym, z jakiegoś powodu tego nie zrobiła. Pewnie dlatego, że Malla miała wtedy dostęp.

Stworzyłyście coś, a teraz żadna za to odpowiedzialności nie weźmie. Bo to Kama. Raz ją popieracie, za chwile piszecie, że to wg Kamy, a to nie wasza sprawa.
Przeczytaj wyżej o powodach, dla których Kama to założyła. I byłam pewna, że ona wie, że Malla ma dostęp.

Oczywiście, że nie biorę za to odpowiedzialności - nie taki był cel. A że ktoś to wypaczył 0 czemu mam brać za to odpowiedzialność? Żeby bronić "wirtualną znajomą", bo tym byłam dla Malli? Myślę, że najwięcej Mall i Ty możecie o tym powiedzieć, skoro Was tam nie ma.

Edytowane przez SdC
Czas edycji: 2012-06-28 o 16:26
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:27   #4654
torbydka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 103
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Hula, gratulacje

Co do czytania w Empiku - sama to praktykowałam, praktykuję i praktykować będę, skoro jest taka możliwość. Jasne, że nie odpakowuję książek zafoliowanych czy nie biorę jedynego egzemplarza, bo to byłoby nie fair wobec potencjalnych kupców, ale pobrudzenie stron/podarcie kartek itd. to jak dla mnie skrajne przypadki. Gdy chcę kupić książkę, zwłaszcza komuś innemu, to po prostu jeśli mam wybór, biorę tę wizualnie najlepszą Zdarzyło mi się też dwukrotnie zgłosić, że w książce brakuje stron i chyba była ona wycofywana z obiegu, więc może uratowałam czyjeś pieniądze, bo kupiłby, zgubił paragon i nie wiedział, co zrobić.
Tata mówił, że za jego czasów, aby poczytać gazetę/książkę itd. to właśnie siadało się przy stolikach i zamawiało coś do picia, teraz jest tak w najnowszym Empiku w moim rodzinnym mieście, że krzesła są tylko przy stolikach przy barze, więc chcesz usiąść i przejrzeć, to czujesz się zobowiązany do kupna kawy/herbaty

Myszko, ja jestem chyba najlepiej zorientowana w temacie dwóch miast i jeśli idzie o Bydgoszcz 4-5 godzin wystarczy (co ze mnie za bydgoszczanka! ): Jak już to Stary Rynek: 13.13 wychodzi Twardowski z okna, warto zobaczyć też Farę (pod warunkiem, że jesteście zainteresowani też zwiedzaniem kościołów), mamy też Przechodzącego przez rzekę obok spichrzy (w jednym jest muzeum (albo w dwóch)) i potem można iść w stronę Wyspy Młyńskiej i chwilę tam posiedzieć. Potem można iść ulicą Gdańską do filharmonii obok której (w sumie bliżej teatru) stoi Łuczniczka. Można jeszcze przejść się na ul. Cieszkowskiego obejrzeć secesyjne kamienice i przy skrzyżowaniu Śniadeckich z Gdańska siedzi sobie Rejewski

Toruń koniecznie z pobytem wieczorem!
W nim jest o tyle fajnie, że wszystko, co Was interesuje skupione jest w centrum
Zaczynając od pomnika Kopernika, można też znaleźć osiołka, oraz profesora Filutka i psa Filusia - trzeba Filusia pogłaskać i dotknąć parasolki, to szczęście gwarantowane. Okrążając jeszcze ratusz, znajdziecie fontannę z flisakiem. Na mieście jest co najmniej pięć kościołów, z czego część warta zobaczenia, bo to kościoły gotyckie, a np. Kościół św. Ducha ze względu na kaplicę adoracji. Są też fragmenty murów, Krzywa Wieża, Dom Kopernika, muzea. Można posiedzieć na bulwarze, a na Nowym Mieście jest gospoda, której początki sięgają XV wieku.
Można też przejść na drugą stronę mostu, na punkt widokowy, tam jest mapka i wiadomo, co się ogląda. Koniecznie trzeba zostać na wieczór i właśnie z mostu/punktu widokowego popatrzeć na oświetloną, czerwono ceglaną starówkę i od godz. 21 są pokazy fontanny Cosmopolis. Nie widziałam fontanny wrocławskiej, ale siostra widziała tę w Madrycie i uważa toruńską za bardziej zsynchronizowaną, jeśli idzie o światło i dźwięk, na chwilę obecną są cztery aranżacje (warto zostać na wszystkich, między nimi są 10-15 minutowe przerwy) i przyjść ok. godz. 22-giej, bo dzieciaki biegają i piszczą :/
W Toruniu pierniki kupuje się w sklepach z napisem Kopernik, bo to są te prawdziwe toruńskie. I koniecznie trzeba iść na lody do Lenkiewicza, mimo zrażającej długiej kolejki, radzę maksymalnie wziąć dwie gałki, są wielgaśne

Jutro odbieram poprawioną pracę, na razie jest dobrze, że już jutro promotor podpisze mi zgodę na złożenie pracy i jak ją szybko poprawię, wydrukuję, to złożę w poniedziałek i obrona w lipcu
Mam nadzieję, że komuś mój opis się przydał i żadna nie ma mi za złe, że nie wysyłałam PW

Edytowane przez torbydka
Czas edycji: 2012-06-28 o 16:48
torbydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:28   #4655
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Jak widać nie należy o wszystkim pisać na forum, lepiej się umówić poza forum (mailami, smsami), tak żeby ślad na forum nie został. Omówić sprawy delikatne poza świadkami, wymienić poglądy i trzymać buźki na kłódki. Wtedy by afery nie było.
Wszystkie chciały dobrze a wyszło jak zawsze.
amen.
2016070953 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:42   #4656
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość

Przeczytaj wyżej o powodach, dla których Kama to założyła. I byłam pewna, że ona wie, że Malla ma dostęp.

Oczywiście, że nie biorę za to odpowiedzialności - nie taki był cel. A że ktoś to wypaczył 0 czemu mam brać za to odpowiedzialność? Żeby bronić "wirtualną znajomą", bo tym byłam dla Malli? Myślę, że najwięcej Mall i Ty możecie o tym powiedzieć, skoro Was tam nie ma.

Bylam i mi wystarczylo.

Najlepiej nas zamknąć, " bo nie widziałas, to nie wiesz i nie pisz" - co z tego że Ciebie to dotyczy; " bo was tam nie ma ". Nie obchodzi mnie, co tam jest teraz, mozecie wrecz łamać klawiatury i paznokcie. Ważne co zobaczyłam. Idea inna, praktyka inna. I nie ma nic do rzeczy, czy teraz tam jestem, czy nie. To sie już stało.
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 16:47   #4657
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Bylam i mi wystarczylo.

Najlepiej nas zamknąć, " bo nie widziałas, to nie wiesz i nie pisz" - co z tego że Ciebie to dotyczy; " bo was tam nie ma ". Nie obchodzi mnie, co tam jest teraz, mozecie wrecz łamać klawiatury i paznokcie. Ważne co zobaczyłam. Idea inna, praktyka inna. I nie ma nic do rzeczy, czy teraz tam jestem, czy nie. To sie już stało.
Jasne, stało się. Ale to moim zdaniem nie powód, by generalizować. Myślę, że moderatorzy mogą powiedzieć, co tam teraz jest - jako dobre źródło informacji.

I uważam, że nie jest fair wmawianie nam, że jesteśmy nielojalne i praktyka inna, bo jedna wizażanka wypaczyła ideę. Zresztą - oprócz tych 3 osób, które się wypowiedziały - cały wątek jest nielojalny wobec Malli. Nie rozumiem czemu odpowiedzialność za tamto ma ponosić każdy, kto się nie wypowiedział . Po prostu nie rozumiem.

Nie mam w zwyczaju być lojalna wobec osób, które nazywają mnie koleżankami z internetu i muszą ode mnie odpocząć.

Poza tym nie wiem w jaki sposób Ciebie to dotyczy . Nikt Cię nie obgadał, wypowiedziałaś się tam, więc o co chodzi? Też nie rozumiem.

Edytowane przez SdC
Czas edycji: 2012-06-28 o 16:52
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:01   #4658
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Jasne, stało się. Ale to moim zdaniem nie powód, by generalizować. Myślę, że moderatorzy mogą powiedzieć, co tam teraz jest - jako dobre źródło informacji.

I uważam, że nie jest fair wmawianie nam, że jesteśmy nielojalne i praktyka inna, bo jedna wizażanka wypaczyła ideę. Zresztą - oprócz tych 3 osób, które się wypowiedziały - cały wątek jest nielojalny wobec Malli. Nie rozumiem czemu odpowiedzialność za tamto ma ponosić każdy, kto się nie wypowiedział . Po prostu nie rozumiem.

Poza tym nie wiem w jaki sposób Ciebie to dotyczy . Nikt Cię nie obgadał, wypowiedziałaś się tam, więc o co chodzi? Też nie rozumiem.
Bo NIKT nie wpadł na to, żeby napisać Kamie, że takie rzeczy to nie tutaj. USUŃ TO.

Bo nie cierpię takich rzeczy i uwazam za chamskie. O ile czyjs temat w jakis sposob moze sie w dyskusji przewinac to to już jest perfidia. I rzutuje na zaufanie.


Ze mną chodzi o to, że gg zadała pytanie, dlaczego nie rozmawiamy na powazne tematy, a jak juz to sa ucinane ( na tapecie temat Malli i kotów ). Odpowiedzialam, dlaczego tematu Malli nie podejme. Post zacytowala Malla, reszta stwierdzila, ze nie wie o co chodzi mi chodzi z obgadywaniem. Wyjasnilam - w ten sposob czuje sie wciagnieta w temat, bo przeciez zle widzialam i wyolbrzymiam, a usunac sie nie dalo bo Kamy nie ma, i takie tam..

Sam fakt, że Malla czuje sie z tym zle chyba swiadczy, ze nie wyolbrzymiam. Bo ja tez czulabym sie zle Jeżeli was by to ziąbiło to dobrze wiedzieć. Zazdroszcze twardych zadkow.
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno

Edytowane przez Melka88
Czas edycji: 2012-06-28 o 17:02
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:07   #4659
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Bo NIKT nie wpadł na to, żeby napisać Kamie, że takie rzeczy to nie tutaj. USUŃ TO.

Bo nie cierpię takich rzeczy i uwazam za chamskie. O ile czyjs temat w jakis sposob moze sie w dyskusji przewinac to to już jest perfidia. I rzutuje na zaufanie.


Ze mną chodzi o to, że gg zadała pytanie, dlaczego nie rozmawiamy na powazne tematy ( na tapecie temat Malli i kotów ). Odpowiedzialam, dlaczego tematu Malli nie podejme. Post zacytowala Malla, reszta stwierdzila, ze nie wie o co chodzi mi chodzi z obgadywaniem. Wyjasnilam - w ten sposob czuje sie wciagnieta w temat, bo przeciez zle widzialam i wyolbrzymiam, a usunac sie nie dalo bo Kamy nie ma, i takie tam..

Sam fakt, że Malla czuje sie z tym zle chyba swiadczy, ze nie wyolbrzymiam. Bo ja tez czulabym sie zle Jeżeli was by to ziąbiło to dobrze wiedzieć. Zazdroszcze twardych zadkow.
Dobra - teraz rozumiem . Rozumiem też Mallę (teraz, ja byłam przekonana, że to miało inną motywację i szczerze powiedziawszy, czekałam aż Malla się wypowie), ale nie rozumiem czemu zarzuca mi tylko nielojalność. A cholerka, Mistrzyni, 6m, kasiencja? Bo nie biorą udziału w TEJ dyskusji, więc są ok? Wszystkie jesteśmy nielojalne koleżanki.

Nie chodzi o to, że czułabym się dobrze, ale olałabym osobę, która tak zrobiła, nie zarzucając przy okazji innym nielojalności. Nie oczekuję od innych, że będą mnie bronić. Dlatego też nie rozumiem, czemu oczekiwano tego ode mnie. Po prostu i zwyczajnie. Wiele osób działa na tej zasadzie.
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:19   #4660
WrednaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar WrednaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 003
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez torbydka Pokaż wiadomość
Hula, gratulacje

Co do czytania w Empiku - sama to praktykowałam, praktykuję i praktykować będę, skoro jest taka możliwość. Jasne, że nie odpakowuję książek zafoliowanych czy nie biorę jedynego egzemplarza, bo to byłoby nie fair wobec potencjalnych kupców, ale pobrudzenie stron/podarcie kartek itd. to jak dla mnie skrajne przypadki. Gdy chcę kupić książkę, zwłaszcza komuś innemu, to po prostu jeśli mam wybór, biorę tę wizualnie najlepszą Zdarzyło mi się też dwukrotnie zgłosić, że w książce brakuje stron i chyba była ona wycofywana z obiegu, więc może uratowałam czyjeś pieniądze, bo kupiłby, zgubił paragon i nie wiedział, co zrobić.
Tata mówił, że za jego czasów, aby poczytać gazetę/książkę itd. to właśnie siadało się przy stolikach i zamawiało coś do picia, teraz jest tak w najnowszym Empiku w moim rodzinnym mieście, że krzesła są tylko przy stolikach przy barze, więc chcesz usiąść i przejrzeć, to czujesz się zobowiązany do kupna kawy/herbaty

Myszko, ja jestem chyba najlepiej zorientowana w temacie dwóch miast i jeśli idzie o Bydgoszcz 4-5 godzin wystarczy (co ze mnie za bydgoszczanka! ): Jak już to Stary Rynek: 13.13 wychodzi Twardowski z okna, warto zobaczyć też Farę (pod warunkiem, że jesteście zainteresowani też zwiedzaniem kościołów), mamy też Przechodzącego przez rzekę obok spichrzy (w jednym jest muzeum (albo w dwóch)) i potem można iść w stronę Wyspy Młyńskiej i chwilę tam posiedzieć. Potem można iść ulicą Gdańską do filharmonii obok której (w sumie bliżej teatru) stoi Łuczniczka. Można jeszcze przejść się na ul. Cieszkowskiego obejrzeć secesyjne kamienice i przy skrzyżowaniu Śniadeckich z Gdańska siedzi sobie Rejewski

Toruń koniecznie z pobytem wieczorem!
W nim jest o tyle fajnie, że wszystko, co Was interesuje skupione jest w centrum
Zaczynając od pomnika Kopernika, można też znaleźć osiołka, oraz profesora Filutka i psa Filusia - trzeba Filusia pogłaskać i dotknąć parasolki, to szczęście gwarantowane. Okrążając jeszcze ratusz, znajdziecie fontannę z flisakiem. Na mieście jest co najmniej pięć kościołów, z czego część warta zobaczenia, bo to kościoły gotyckie, a np. Kościół św. Ducha ze względu na kaplicę adoracji. Są też fragmenty murów, Krzywa Wieża, Dom Kopernika, muzea. Można posiedzieć na bulwarze, a na Nowym Mieście jest gospoda, której początki sięgają XV wieku.
Można też przejść na drugą stronę mostu, na punkt widokowy, tam jest mapka i wiadomo, co się ogląda. Koniecznie trzeba zostać na wieczór i właśnie z mostu/punktu widokowego popatrzeć na oświetloną, czerwono ceglaną starówkę i od godz. 21 są pokazy fontanny Cosmopolis. Nie widziałam fontanny wrocławskiej, ale siostra widziała tę w Madrycie i uważa toruńską za bardziej zsynchronizowaną, jeśli idzie o światło i dźwięk, na chwilę obecną są cztery aranżacje (warto zostać na wszystkich, między nimi są 10-15 minutowe przerwy) i przyjść ok. godz. 22-giej, bo dzieciaki biegają i piszczą :/
W Toruniu pierniki kupuje się w sklepach z napisem Kopernik, bo to są te prawdziwe toruńskie. I koniecznie trzeba iść na lody do Lenkiewicza, mimo zrażającej długiej kolejki, radzę maksymalnie wziąć dwie gałki, są wielgaśne

Jutro odbieram poprawioną pracę, na razie jest dobrze, że już jutro promotor podpisze mi zgodę na złożenie pracy i jak ją szybko poprawię, wydrukuję, to złożę w poniedziałek i obrona w lipcu
Mam nadzieję, że komuś mój opis się przydał i żadna nie ma mi za złe, że nie wysyłałam PW
Jej, jesteś kochana Dziękuję Na pewno mi się wszystkie Twoje informacje przydadzą




To i ja się w końcu wypowiem w temacie Malli. Również się tam wypowiedziałam, więc nie będę udawać, że tak nie było. Nie odzywałam się do tej pory, bo miałam nadzieję, że im mniej dziewczyn się wypowie tym szybciej atmosfera na wątku będzie znowu przyjemna Ale temat się dalej ciągnie, więc też się udzielę.
Pytanie jakie Kama tam zadała dotyczyło tego czy nie można już wyjść z kolegą na kawę. Nawet mniej więcej pamiętam moją odpowiedź "Jestem młoda, więc pewnie mało o życiu wiem, ale przecież kawa to chyba nic złego". Nie pamiętam oczywiście dokładnie treści mojej wypowiedzi, ale sens jest zachowany.
Nie pamiętam wszystkich wypowiedzi w tamtym wątku, ale nie przypominam sobie, że Malla była tam obgadywana.
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same."

WrednaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:26   #4661
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
(...) reszta stwierdzila, ze nie wie o co chodzi mi chodzi z obgadywaniem. Wyjasnilam - w ten sposob czuje sie wciagnieta w temat, bo przeciez zle widzialam i wyolbrzymiam, a usunac sie nie dalo bo Kamy nie ma, i takie tam...
A może reszta po prostu nie odebrała tego jak obgadywanie? Ja też tak tego nie odebrałam... I stąd wielkie zdziwienie?
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:30   #4662
taka ja
Wtajemniczenie
 
Avatar taka ja
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 238
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Nie wiem do konca o jaką sytuacje chodziło. Ale sama mam kumpla z którym chodzę na kawe , piwo i wiem że ma obrączke i wcale tego nie ukrywa. I zdaje sobie też sprawe że to nie do końca fer wobec jego wybranki , dlatego gdyby mi malla zwróciła uwagę jak kamie to pewnie bym to przyjeła do siebie i tyle, a nie tworzyła jakies watki i spekulacje.
taka ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:31   #4663
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Baby ale sobie zrobiłam mega żarcie:
- ugniotłam widelcem bobu, dodałam sól, pieprz, czosnku, ser pleśniowy i podsmażyłam te bryję na oliwie z oliwek. Wyszło przepyszne. Co prawda wyglądało jak ....... ale naprawde cudowności niebo w gębie
Brzmi pysznie! A ser śmierdziuch czy camembert?
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Malla a czym się różni koleżanka od znajomych od zakupów i pogaduszek ??
Koleżance ufam, mogę się jej wygadać, poruszyć intymne tematy, mieć w niej wsparcie. Nawet jak jej się nie podoba, co robię, mam poczucie, że jest fair wobec mnie i powkurza się na mnie, powyrywa włosy, ale zaakceptuje moje błędy i będzie przy mnie, gdy się na nich przejadę. Mam dużo koleżanek, przyjaciółkę jedną
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
ja już nie łapie terminologii, abstrachując na ojca swojego faceta/kobiety się mówi teściowa/teść, na swojego faceta mówi się per narzeczony mimo że zaręczyn nie było itp.
To tylko nazwy Zawsze mi było miło, gdy matka chłopaka mówiła do mnie "córuś", dzwoniąc o niej na Dzień Matki TŻ dorzucał "i od Malli też przekazuję życzenia".
Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Przeczytaj wyżej o powodach, dla których Kama to założyła. I byłam pewna, że ona wie, że Malla ma dostęp.
Pierwszy post tamtego wątku sugeruje, że doskonale wiedziała, że mnie tam nie ma Myślę, że głupia nie jest, aby pisać w takim stylu wiedząc, że mam dostęp.
Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Żeby bronić "wirtualną znajomą", bo tym byłam dla Malli?
Nigdy nie byłaś tylko wirtualną znajomą!

Tłumaczyłam, czemu potrzebowałam odpoczynku od wątku. Zrezygnowałam tylko z krakowskiego intymnego klubu, chodzę nadal na spotkania i piszę tutaj. Miałam dosyć przeżywania cudzych problemów ponad własne. To typowy syndrom wypalenia. Mogłam zniknąć bez słowa, ale to by było nie fair, więc napisałam, o co chodzi.
Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Myślę, że moderatorzy mogą powiedzieć, co tam teraz jest - jako dobre źródło informacji.
Dostałam do wglądu dyskusję właśnie od "góry".
Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
I uważam, że nie jest fair wmawianie nam, że jesteśmy nielojalne i praktyka inna, bo jedna wizażanka wypaczyła ideę. Zresztą - oprócz tych 3 osób, które się wypowiedziały - cały wątek jest nielojalny wobec Malli. Nie rozumiem czemu odpowiedzialność za tamto ma ponosić każdy, kto się nie wypowiedział
Nie dramatyzuj.

Chodzi o fakt założenia wątku służącego do obgadania i brak reakcji ze strony czytających, co jest nieetyczne. Nie można przyzwalać publicznie na takie akcje. Nie oczekuję, żeby ktoś bronił mojego zdania, tylko oczekuję, że na publiczne oczernianie kogokolwiek będzie następowała odpowiednia reakcja. Jak piszą źle o Kaczyńskim, to mi to zwisa, to nie jest mój kolega. Gdyby Twoje zdjęcie ktoś wrzucił na Demotywatory, nie potrafiłabym siedzieć z założonymi rękami, "bo to nie moja sprawa".

Niestety, tamten wątek nie służył do podyskutowania o "wyjściu z kolegą na kawę" w węższym gronie, tylko do oburzania się, jak mogłam coś takiego napisać. Mogę olać całą sprawę i robiłam to już przez jakiś czas, ale to nie zmienia faktu, że jest mi niezmiernie przykro.

Z drugiej strony połechtało to moje ego - zakładają o mnie wątki
Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Poza tym nie wiem w jaki sposób Ciebie to dotyczy . Nikt Cię nie obgadał, wypowiedziałaś się tam, więc o co chodzi? Też nie rozumiem.
I tutaj właśnie dochodzi kwestia lojalności. Gdyby w klubie krakowskim został założony wątek komentujący wypowiedzi kogoś z naszego grona, kto nie ma tam dostępu, to na pewno bym zareagowała. Jest wielka różnica między ponarzekaniem na kogoś na fejsbukowym czacie a założeniem o nim wątku.
Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Idea inna, praktyka inna.
Szkoda, że przewidziałam, że tak właśnie będzie. Lubię się mylić.
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Jak widać nie należy o wszystkim pisać na forum, lepiej się umówić poza forum (mailami, smsami), tak żeby ślad na forum nie został. Omówić sprawy delikatne poza świadkami, wymienić poglądy i trzymać buźki na kłódki. Wtedy by afery nie było.
Bo trzeba umieć o kimś plotkować. Naprawdę nie mam nic do tego, że ktoś o mnie mówi źle, ale założenie wątku, a następnie świadome milczenie czytających na jego temat po prostu boleśnie mnie zraniło.
Kama była u mnie, pogadałyśmy sobie o tym, wyjaśniłam jej swoje stanowisko. A wątek wisiał.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:39   #4664
torbydka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 103
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
Jej, jesteś kochana Dziękuję Na pewno mi się wszystkie Twoje informacje przydadzą
Pokręciłam i chodziło o fontannę w Barcelonie - muszę pojechać tam sama skoro tak się pomyliłam W Toruniu jeszcze pochwały zbiera areszt śledczy - Okrąglak no i planetarium (seanse w godzinach przedpołudniowych).

W Trójmieście w sumie zawsze byłam tak na dwa dni zwiedzania max, więc dużo nie napiszę, ale Gdańsk i Neptun, Żuraw, masa stoisk z bursztynami, Park Oliwski (u nas jeszcze zawsze było zoo, ale w Krakowie jest z tego co spojrzałam duże, więc raczej do zoo nie pójdziecie), w Sopocie molo i Krzywy Domek, i Gdynia z oceanarium i wejściem na jakiś statek

Stwierdzam, że wiem za mało i muszę się wybrać na jakieś zwiedzanie
Polecam się jeśli wybierzecie jedno z dwóch moich miast

Edytowane przez torbydka
Czas edycji: 2012-06-28 o 17:41
torbydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 17:44   #4665
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Koleżance ufam, mogę się jej wygadać, poruszyć intymne tematy, mieć w niej wsparcie. Nawet jak jej się nie podoba, co robię, mam poczucie, że jest fair wobec mnie i powkurza się na mnie, powyrywa włosy, ale zaakceptuje moje błędy i będzie przy mnie, gdy się na nich przejadę. Mam dużo koleżanek, przyjaciółkę jedną

Twoja definicja koleżanki, to dla mnie definicja przyjaciółki. Stąd też nieporozumienie?

Pierwszy post tamtego wątku sugeruje, że doskonale wiedziała, że mnie tam nie ma Myślę, że głupia nie jest, aby pisać w takim stylu wiedząc, że mam dostęp.

Wyjaśniłam już, co myślałam o tamtym wątku. Mnie jak widać nie sugerował.

Nigdy nie byłaś tylko wirtualną znajomą!

Teraz to już mi napisałaś. Ale wtedy to wcale tak nie brzmiało.

Nie dramatyzuj.

Nie dramatyzuję. Napisz to do każdej z nas, skoro takie to było nielojalne. Prawie nikt nie zareagował, więc czemu mnie nazywasz nielojalną?

Chodzi o fakt założenia wątku służącego do obgadania i brak reakcji ze strony czytających, co jest nieetyczne. Nie można przyzwalać publicznie na takie akcje. Nie oczekuję, żeby ktoś bronił mojego zdania, tylko oczekuję, że na publiczne oczernianie kogokolwiek będzie następowała odpowiednia reakcja. Jak piszą źle o Kaczyńskim, to mi to zwisa, to nie jest mój kolega. Gdyby Twoje zdjęcie ktoś wrzucił na Demotywatory, nie potrafiłabym siedzieć z założonymi rękami, "bo to nie moja sprawa".

Gdyby ktoś wrzucił Twoje zdjęcie też bym zareagowała. Ale wtedy byłam pewna, że masz dostęp do wątku. Może naiwnie, nie wiem. Tak było i tego nie zmienię.

Niestety, tamten wątek nie służył do podyskutowania o "wyjściu z kolegą na kawę" w węższym gronie, tylko do oburzania się, jak mogłam coś takiego napisać. Mogę olać całą sprawę i robiłam to już przez jakiś czas, ale to nie zmienia faktu, że jest mi niezmiernie przykro.

No to akurat pisałam. Chciała wyrazić oburzenie, ale myślałam, że nie chce tego robić na głównym. I byłam przekonan, że dyskusja przeniesie się tam.

I tutaj właśnie dochodzi kwestia lojalności. Gdyby w klubie krakowskim został założony wątek komentujący wypowiedzi kogoś z naszego grona, kto nie ma tam dostępu, to na pewno bym zareagowała. Jest wielka różnica między ponarzekaniem na kogoś na fejsbukowym czacie a założeniem o nim wątku.

Ja byłam przekonana, że masz dostęp.

Szkoda, że przewidziałam, że tak właśnie będzie. Lubię się mylić.

I znowu mam wrażenie, że musimy wszystkie odpowiadać za Kamę, która wypaczyła ideę.

Bo trzeba umieć o kimś plotkować. Naprawdę nie mam nic do tego, że ktoś o mnie mówi źle, ale założenie wątku, a następnie świadome milczenie czytających na jego temat po prostu boleśnie mnie zraniło.
Kama była u mnie, pogadałyśmy sobie o tym, wyjaśniłam jej swoje stanowisko. A wątek wisiał.
Poza wyrażeniem oburzenia, co napisała o Tobie źle?

Starasz się chociaż zrozumieć inny punkt widzenia? Ja przyznaję nie pamiętam, co tam było dokładnie. Czekałam aż się wypowiesz, ale losów nie śledziłam z zapartym tchem.

Wątek wisiał, no bo któż miałby go niby zdjąć jak nie Kama?

Mall, rok temu pożyczyłam Kamie sporą kasę, bo Ty za nią "ręczyłaś". Znałyście się długo, mówiłaś o nie zupełnie pozytywnie itd. Odniosłam również wrażenie, że jesteś na bieżąco z jej "znajomością" (o której powiedziałabym raczej tylko bliskiej osobie), więc uznałam, że nic się między Wami nie zmieniło. Nie przypuszczałam zatem, że tak zrobi za Twoimi plecami. Byłam przekonana, że chce przenieść dyskusję do miejsca, w którym nie będzie musiała tłumaczyć skąd pytanie o obrączce . Nie miałam jak porównać dat, bo nie mam takich informacji - do mnie się góra nie zgłasza z takimi rzeczami.

Edytowane przez SdC
Czas edycji: 2012-06-28 o 17:52
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:11   #4666
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Malla, ten ser to camembert.

A co do wychodzenia z żonatymi kolegami na kawy, obiady itp - praktykuję, ale są to tylko koledzy dla mnie. to że ktoś się związał formalnie to nie znaczy że ma utknąc w domu przy ukochanej osobie, podobnie jak ludzie żyjący w związkach nieformalnych.
2016070953 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:38   #4667
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Malla, ten ser to camembert.

A co do wychodzenia z żonatymi kolegami na kawy, obiady itp - praktykuję, ale są to tylko koledzy dla mnie. to że ktoś się związał formalnie to nie znaczy że ma utknąc w domu przy ukochanej osobie, podobnie jak ludzie żyjący w związkach nieformalnych.
Takze mam zonatych kolegow i nie widze nic zdroznego w zwyczajnej kawie z taka osoba. Przeciez malzenstwo to nie wiezienie---Nie ide z nim do lozka tylko na kawe .Zreszta u mnie i TZ wychodzi czasami z koelzanka z pracy na kawe .Nie widzimy w tym nic zdroznego

hard zaciakwila mnie ta Twoja breja z bobem
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:45   #4668
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Ręce przy Was opadają....
Po co produkowałam się przez cały dzień, by rozluźnić atmosferę i skierować uwagę na inne tory?

Tam nie było dyskusji, nie było rozkładania sytuacji na czynniki pierwsze. Nie było argumentowania i przepychania się. Ja się pytam o co kaman i czemu drzemy tu koty od wczoraj, skoro tak je kochamy? ()

Nie pamiętam już dobrze całej dyskusji tutaj na temat związku Kamy i Twojej opinii. Wiem, że moją reakcją na Twoje słowa była wtedy myśl "Malla chyba przesadziłaś ". Wypowiedziałaś się wtedy ostro i w moim odczuciu atakując. Gdy Kama wzburzona założyła wątek, nie zastanawiałam się czy to fair z jej strony, czy nie bo byłam zbyt zaskoczona Twoim naskoczeniem na nią.
I może tu tkwi sedno braku oburzenia z naszej strony na założenie takiego wątku? Może reszta dziewczyn tak samo jak ja była zbyt zaskoczona Twoim atakiem słownym, by rozkminiać czy fair jest cokolwiek pisać na ten temat w tamtym wątku czy nie.
O ile mnie pamięć nie myli ta sytuacja pojawiła się niedługo po tym, jak na mnie naskoczyłaś za mój żart "o robieniu tylko zakupów i braku więzi", z którego potem się tłumaczyłam, że był żartem (który nota bene wszyscy pojęli tylko nie Ty ). Może niech dziewczyny się wypowiedzą, czy nie było przypadkiem tak, że zaskoczenie Twoją ostrą postawą (po raz kolejny) nie przysłoniło kwestii tego, czy odpowiadanie Kamie jest fair czy nie?

Mam dość tego tematu, bo im dłużej on się ciągnie tym gorzej to wszystko wygląda.
Z mojej strony to wszystko
Co złego to nie ja ;p
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.


Edytowane przez Lenkapuma
Czas edycji: 2012-06-28 o 19:08
Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:48   #4669
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Yyyy, mam spierniczać zanim zaczniecie w siebie rzucać butami, w obawie, że oberwę obcasem ?
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:50   #4670
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Możesz zarzucić jakimś tematem, może się przebije.
Ja z moim książkowym tematem poległam
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:55   #4671
WrednaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar WrednaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 003
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Możesz zarzucić jakimś tematem, może się przebije.
Ja z moim książkowym tematem poległam
To ja spróbuję
Chcę iść z TŻ na kurs tańca towarzyskiego. Znacie jakiś fajny w Krakowie? W ogóle nie orientuję się w tych wszystkich szkołach tańca...
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same."

WrednaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:57   #4672
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Możesz zarzucić jakimś tematem, może się przebije.
Ja z moim książkowym tematem poległam
A propos ksiazek toz amowilam sobie u hiper to
http://www.weltbild.pl/pawilon-kwiat...p90076647.html .
Mozecie polecic cos w podobnym klimacie?
"Wyznania gejszy " czytalam
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:57   #4673
WrednaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar WrednaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 003
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Wiecie, że teraz w Kinie pod Baranami jest letnie tanie kinobranie? Bilety kosztują chyba tylko 5 zł.
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same."


Edytowane przez WrednaMyszka
Czas edycji: 2012-06-28 o 19:00
WrednaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:57   #4674
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Nie mam jakim Jestem tak klapnięta, że nie chce mi się nawet paznokci zmyć... Nawet o Coelho się wczoraj nie wypowiedziałam, chociaż przebrnęłam kiedyś przez jego zbiór opowiadań
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:58   #4675
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Dobra - teraz rozumiem . Rozumiem też Mallę (teraz, ja byłam przekonana, że to miało inną motywację i szczerze powiedziawszy, czekałam aż Malla się wypowie), ale nie rozumiem czemu zarzuca mi tylko nielojalność. A cholerka, Mistrzyni, 6m, kasiencja? Bo nie biorą udziału w TEJ dyskusji, więc są ok? Wszystkie jesteśmy nielojalne koleżanki.
Ja odnosiłam się do wszystkich, nie tylko do Ciebie



Byłam pojeździć Mazdą z TŻ. Nic nie zrobiłam, ładnie jechałam, parkowałam, a on jest zestrachany. Tylko trochę mi powyła przy wyjeździe pod górkę, ale ona ma bardzo czuły gaz I tak fajnie, że mi nie zgasła ani razu. Faceci Zaczynam zbierać na swoje autko chyba
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:59   #4676
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
To ja spróbuję
Chcę iść z TŻ na kurs tańca towarzyskiego. Znacie jakiś fajny w Krakowie? W ogóle nie orientuję się w tych wszystkich szkołach tańca...
Ja kiedys siez apisalam na kurs ale to byl taniec bollywood i w dodatku zdazylam pojsc az dwa razy bo pozniej juz byla operacja i leki i koniec koncow teraz juz tanczyc nie dam rady.
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 18:59   #4677
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Od razu wyszukłam link http://www.kinopodbaranami.pl/wydarz...p?evnt_id=1454
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 19:00   #4678
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
Wiecie, że teraz w Kinie pod Baranami jest letnie tanie kino branie? Bilety kosztują chyba tylko 5 zł.
O!Moze sie wybiore
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 19:04   #4679
WrednaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar WrednaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 003
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Byłam pojeździć Mazdą z TŻ. Nic nie zrobiłam, ładnie jechałam, parkowałam, a on jest zestrachany. Tylko trochę mi powyła przy wyjeździe pod górkę, ale ona ma bardzo czuły gaz I tak fajnie, że mi nie zgasła ani razu. Faceci Zaczynam zbierać na swoje autko chyba
Jak na pierwszy raz to i tak super A jak się czułaś za kierownicą innego samochodu? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez francuski pocalunek Pokaż wiadomość
Ja kiedys siez apisalam na kurs ale to byl taniec bollywood i w dodatku zdazylam pojsc az dwa razy bo pozniej juz byla operacja i leki i koniec koncow teraz juz tanczyc nie dam rady.
Akurat potrzebuję na towarzyski. Mój brat w przyszłym roku ma wesele, a TŻ nic nie tańczy... Przecież nie będę cały czas przy stole siedzieć.


W temacie kin: Preferujecie kina kameralne typu Ars, Kino pod Baranami czy raczej CC, Multikino?
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same."

WrednaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 19:05   #4680
torbydka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 103
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Co do weltbilda też znalazłam kilka pozycji, które chętnie bym kupiła i chyba jutro pojadę do centrum handlowego, w którym jest i ta księgarnia, i Real, bo i tak muszę oskubać konto, to o kasę na 3-4 książki nie przyjdzie, trzeba zrobić sobie prezent za zdane egzaminy

Myślałam o zapisaniu się na kurs tańca towarzyskiego jak wrócę do domu, ale po ośmiu godzinach pracy chyba będę wolała powtarzać materiał do obrony niż pląsać, choć trochę kusi, bo nawet znalazłam niegłupią ofertę na grouponie A chciałam zacząć realizować swoje dziecięce marzenia i walczyć z przekonaniem, że do tańca mam dwie lewe nogi, nie umiem i nie lubię. Po salsie stwierdzam, że nie mam problemu z zapamiętaniem kroków czy ruszaniem biodrami, ale żeby dołączyć ręce, tak jak się powinno nimi machać - to już za wysoka szkoła jazdy, a na takim towarzyskim to nie ma z nimi (chyba) aż takiego problemu. I może polubiłabym wesela
torbydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.